Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Shark19

Gorzka prawda o Polskiej lidze

Rekomendowane odpowiedzi

Aspekt sportowy :

 

We wczorajszym sparingu przerwanym w 70 minucie całkiem solidny w Polsce Lech Poznań przegrał 3-0 ze zespołem z Azerbejdzanu

 

Ostatnio w 2 rundzie P.UEFA zgrała w 2004 roku Amica Wronki. Bilans : 4 przegrane , zero remisów, zero zwycięstw.

Bilans bramkowy : 3 gole zdobyte i 16 straconych ( w 4 meczech )

 

Do 2 rundy P. Uefa nie udało się dwa razy pod rząd awansować przodującej w lidze Wiśle Kraków. W 2004 roku od wygrywającej w lidze mecz za meczem po 4-0 Wisły silniejsi byli Gruzini, a w 2005 roku Portugalczycy przegrywajacy mecz za meczem w swojej lidze.

 

Inne Polskie zepsoły miały ogromne problemy z przejściem eliminacji, a gdy to się udało odpadały w 1 rundzie zasadniczej.

 

 

Wyniki zespołów Rumuńskich z tego sezonu :

 

Rapid Bukareszt 1-0 Feyenord Roterdam

Dinamo Bukareszt 1-0 Everton

Steaua Bukareszt 3-0 Valerenga Oslo ( mistrz Norwegi )

 

faza grupowa :

Steaua Bukareszt 4-0 RC Lens ( podczas rozgrywania tego meczu vicelider tabeli ligi francuskiej )

Steaua Bukareszt 0-0 Sampdoria, remis mimo wyraźniej przewagi Rumunów.

Steaua Bukareszt 0-0 Herta Berlin

Steaua bukareszt 5-0 Halmstad

 

Dinamo Bukareszt 1-0 CSKA Moskwa

Dinamo Bukareszt 1-2 Olympique Marsylia

 

Rapid Bukareszt 2:0 Stade Rennes

Rapid Bukareszt 1-0 Szachtar Donieck

Rapid Bukareszt 1:0 PAOK Saloniki

Rapid Bukareszt 1-2 VfB Stuttgart

 

 

Skróty z remisowego meczu Sampdoria- Steaua - gorąco polecam zobaczyć jak Steaua wymiata, widać świetną technikę użytkową zawodników :

 

http://rapidshare.de/files/11604136/Sampdo...teaua.mpeg.html

http://rapidshare.de/files/10816944/Sampdo...48049.mpeg.html

 

 

 

Aspekt infrastrukturalny :

 

kilka zdjątek z Mołdawi:

 

pierwszy stadion http://sc.sheriff.md/rus/structure/44

mała arena: http://sc.sheriff.md/rus/structure/47

akademia futbolu http://sc.sheriff.md/rus/structure/51

boiska trenigowe http://sc.sheriff.md/rus/structure/27

kryty stadion http://sc.sheriff.md/rus/structure/50 ja pie....!

ogólny plan http://sc.sheriff.md/rus/structure/main

 

 

 

Aspekt finansowy : tylko trzynasty w klasyfikacji klub ligi azerskiej płaci pozyskanemu niedawno Robertovi Ilyesowi 225 tyś euro rocznie + premie za występy, asysty i bramaki.

 

W Polskiej lidze więcej zarabia tylko Mauro Cantoro ( 250 lub 300 tyś euro - różne źródła różnie podają )

 

 

Podsumowanie : polska piłka klubowa sięneła dna, finansowo przebijają nas azerowie, sportowo cypryjczycy, słowacy, i jesteśmy lata świetnle za takimi ligiwymi potęgami jak liga rumuńska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ameryki tym tematem nie odkryles...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podsumowanie : polska piłka klubowa sięneła dna, finansowo przebijają nas azerowie, sportowo cypryjczycy, słowacy, i jesteśmy lata świetnle za takimi ligiwymi potęgami jak liga rumuńska.

 

Ale przynajmniej w przeciwienstwie do ww. krajow nasza reprezentacja awansowała na mistrzostwa, chociaz trzeba przyznac ze trzon ów reprezentacji stanowia gracze z innych lig

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale przynajmniej w przeciwienstwie do ww. krajow nasza reprezentacja awansowała na mistrzostwa, chociaz trzeba przyznac ze trzon ów reprezentacji stanowia gracze z innych lig

Trzeba również przyznać, że reprezentacja miała kupe szczęścia.

 

Grała równe mecze z Austrą, Walią i Irlanią, zespołami notowanymi pod koniec pierwszej setki w rankingu ( Polska w 2-giej dziesiątce ).

 

Mecze te były bardzo szczęśliwie wygrane, w jesieni 2004 dwa razy Fankowski ratował cudem wynik.

W 2005 Austra w 2 polowie meczu robiła z naszą obroną co chciała, a z Walią zdobyliśmy 3 pkt dzięki karnemu.

 

Niedawno graliśmy z wyjątkowo słabą Anglia i nie moglismy się przez pierwsze 40 minut ruszyć dalej niz 30 metrów od swojej bramki.

 

 

Według mnie reprezentacja jest ewenementem, mamy zespół klasą piłkarzy zbliżony do Austri, Walii czy Irlandi, a wyniki lepsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grała równe mecze ale wygrywała, w sporcie nie liczy sie to kto sie bardziej starał czy grał bardziej efektownie. liczy sie wynik, może i były to szczesliwe wygrane, tomek frankowski uratowal pare punktow, dlatego tez powinnismy sie z tego powodu cieszyc ze mamy takiego gracza, który potrafi odwrócic losy meczu.

 

Nie moge sie zgodzic takze z tym ze mamy zespól zblizony do np. Walii bo wygralismy z nimi 1:0, czy to oznacza ze Anglia która w pierwszym meczu wygrała z Azerbejdzanem 1:0 to tez zespol zblizony do tego przeciwnika?

To ze odnieslismy zwyciestwo nad jakas druzyna wygrywajac szczesliwie jedna bramka nie oznacza ze mamy zblizona druzyne np. do Walii Oczywiscie oni maja Gigsa, Harstona, Bellamiego to bardzo dobrzy pilkarze, ale nie tworza ZESPOŁU, my mamy zgrana druzyne która gra w podobnym składzie juz od jakiegos czasu,ma niezłego trenera. Zawodnicy jak np. Zurawski, Frankowski, Szymkowiak, Kosowski sa b. dobrze ze soba zgrani, gdyz jak wiemy grali ze soba w klubie dlugo.

 

Musimy zadowolic sie tym co mamy, ta druzyna wcale nie gra zle, to ze nie pokonali (słabej?) Anglii to nic nie znaczy. Czy Anglia byla ostatnio słaba? Pilkarze tacy jak Gerrard, Lampard, Beckham, Owen, Terry czy Rooney to jedni z najlepszych obecnie zawodnikow na swiecie, i nikt nie zdziwi sie jak dojda do poł-finalu czy finalu mistrzost swiata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a i zeby "aspekt sportowy" nie wygladal tak pesymistycznie:

http://sport.onet.pl/1253637,wiadomosci.html :D jednak polskie kluby potrafia wygrywac z silniejszymi

 

No tak, ale Artmenia Petrzałka straciła ponad pół składu który grał w LM.

 

Teraz Artmenia różni sie od Artmeni z jesieni, jak Wisła z czasów Anderlechtu, od Wisły z czasów Schalke i Lazio.

 

 

PS. Zobacz sobie na te filmiki z meczu Sampdoria - Steaua.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trzeba również przyznać, że reprezentacja miała kupe szczęścia.

 

Grała równe mecze z Austrą, Walią i Irlanią, zespołami notowanymi pod koniec pierwszej setki w rankingu ( Polska w 2-giej dziesiątce ).

 

Mecze te były bardzo szczęśliwie wygrane, w jesieni 2004 dwa razy Fankowski ratował cudem wynik.

W 2005 Austra w 2 polowie meczu robiła z naszą obroną co chciała, a z Walią zdobyliśmy 3 pkt dzięki karnemu.

 

Niedawno graliśmy z wyjątkowo słabą Anglia i nie moglismy się przez pierwsze 40 minut ruszyć dalej niz 30 metrów od swojej bramki.

Według mnie reprezentacja jest ewenementem, mamy zespół klasą piłkarzy zbliżony do Austri, Walii czy Irlandi, a wyniki lepsze.

 

Jezu, jak mnie wk**ia takie gadanie... Gówno nie szczęście - wygrali i to się liczy. Wolałbyś, żeby grali ładnie/dobrze i przegrywali? Super...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grała równe mecze z Austrą, Walią i Irlanią, zespołami notowanymi pod koniec pierwszej setki w rankingu ( Polska w 2-giej dziesiątce ).

 

Dobrze bylo by jak bysmy byli w drugiej dziesiatce. Ale z tego co wiem to jestesmy w trzeciej :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zeby polacy zaleczyli grac na naprawde swiatowym poziomie, to trzeba zaczac wszystko od najmlodszych... Jakby kazda szkola miala normalne boisko (moze nie murawa, ale chociazby jaks sztuczna nawierzchnia), zamiast betonu lub ubitej ziemi z żużlem.. Nauczyciele powinni wyłapywać dzieciaki, które mają naprawde jakiś talent (niekoniecznie w piłke nożną) i wręcz zmuszać ich do spróbowania sił w jakimś klubie.

Oczywiście minie jeszcze pare długich lat, zanim Polska będzie miała odpowiednią infrastrukturę do tego typu działalności, tak jak to jest na zachodzie.

Przydałby się też chociaż jeden polski piłkarz, ale za to w jakimś światowym klubie, typu chelsea, barca, milan.. Owszerm mamy dudka, ale to w końcu bramkarz i co jak co ale bramkarzy mamy bardzo dobrych, przydalby sie ktos w polu. Mysle, ze smolarek sie jeszcze rozwinie i moze stanie sie bohaterem i idolem kadego dzieciaka, tak jak Roonej w Anglii :)

Uff ale sie rozpisalem, pozdrawiam :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I własnie w szkoleniu młodziezy lezy najwiekszy problem naszej pilki, telenty rodza sie u nas tak samo jak w brazylii czy anglii, nie mozna powiedziec ze nie mamy zdolnej mlodziezy , gdyby dobrze poszukac na 4to i 5to ligowych boiskach to mysle ze mozna by znalezc kilku chłopaków jak błaszczykowski czy jańczyk, ale to jest za trudne, niektore kluby (pogon) wola skupowac emerytowanych brazylijczyków niz umiescic kilku mlodych w skladzie. Ale trzeba uczciwie powiedziec ze nasza pislkarska młodziez nie zawsze jest taka pracowita, jak chocby wspomniany wyzej blaszczykowski, niektorzy mysla ze jak kupi ich druzyna z I ligi i da kontrakt to juz sa gwiazdami, wtedy sodowka uderza do glowy, zaczyna sie olewanie treningów i gwiazdorstwo, transfer do pierwszej ligi powinien oznaczac jeszcze wiecej pracy i wysliku na treningach, niestety nie dla wszystkich z nich jest to tak oczywiste. I potem mamy kolejne pokolenia niespełnionych talentów. Nie bede pisał juz o trenerach bo szkoda slow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do tej młodzieży to mamy wielu bardzo uzdolnionych piłkarzy, jednak problem nie dokońca leży w ich szkoleniu, ale w tym że bardzo trudno im znaleźć miejsca w liczących się drużynach nawet w słabej Polskiej lidze ( lepiej zartudnić sprzedających lody brazylijczyków jak to bywało juz w naszej lidze ).

Pozatym nasze młode reprezentacje mają całkiem sporo sukcesów, ale niestety w klubach brakuje oprócz szkoleniowego podejścia także choćby psychologów i zaplecza, które pomogło by im wkroczyć w dorosłą piłkę. Przykłady braci Brożków, Smolarka, czy nawet ostatnio odkrytego Fojuta pokazują że w klubach z lepszym zapleczem młodzi zawodnicy są dobrze prowadzeni tzn. sa odpowiednio przygotowani do wejścia w dorosłą piłkę.

 

Jeśli chodzi o nie powodzenia Polskich drużyn w Europie no cóż trzeba liczyć że przyjdą lepsze czasy, poziom futbolu w ostatnich latach bardzo się wyrównał, a chyba coraz mądrzejsze decyzje w naszych klubach byc może zaprocentują. Przykłady wzmacnianej się naprawdę już dobrymi piłkarzami Legii, czy szkoleniowo Wisły oraz takich klubów jak Korona ( tu raczej warzne jest zgranie drużyny) czy Lech (pączenie finansowe z Amicą i naprawdę coraz piękniejszy stadion) w/g dają powody do optymizmu.

 

PS Do sparingów i ich wyników nie przywiązywał bym szczególnej uwagi zwłaszcza w zimowym okresie treningowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasza liga jest jaka jest, ja lubię to jak jest oczywiście czekam na lepsze czasy. Jednak już nie mogę się doczekać inauguracji. Relacji z nowego stadionu Korony. Postawy najlepszych naszych drużyn czyli Wisły, Legii i Korony. Oglądanie meczy na żywo nawet na tak kiepskich stadionach jest o wiele lepsze niż siedzenie w fotelu z piwem i chrupkami i oglądanie np. Barcy czy Milanu. Owszem oglądnąc można ale jesli nie będziemy wspierać naszej ligii to nigdy nie będziemy mieli pożądej piłki w Polsce.

 

Pozdrawiam do zobaczenia na stadionach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale wlasnie brakuje jakichkolwiek sukcesow, imo nawet jakis jeden maly sukces np. przejscie do fazy grupowej ligi mistrzow ( maly :E) tak jak to zrobil nikomu nie znany klub ze slowacji w tym roku.. Sadze, ze to by moglo o wiele zmienic stan polskiego futbolu i zaciekawic manadzerow zachodnich klubow na spojrzenie na polskich pilkarzy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie ze potrzeba sukcesów. Awans do rozgrywek europejskich niewatpliwie takim jest ale co po nim? dalsze inwestowanie w zespół? czy wyprzedaz najlepszych graczy? niestety w tym momencie wiekszosc polskich klubów wybierze druga opcje. Jestesmy piłkarskim zasciankiem europy, i nie ma u nas czegos takiego jak polityka transferowa klubu. jakis klub z zachodniej ligi zaoferuje kilka milionow euro i nasze kluby z pocałowaniem reki oddadza swoich najlepszych zawodników, na co pojdzie kasa z transferu - na dalsze wzmocnienia? otoz nie do wlasciciela, po przeciez klub musi przynosic jakis zysk. Dla prezesow klubow nie liczy sie poziom sportowy druzyn, liczy sie kasa Przykład wisły pokazuje ze po sukcesie nastepuje wyprzedaz pilkarzy, ilu pilkarzy zostało w wisle od czasu jej sukcesów w uefa? czy sciagnieto wartosciowych nastepcow? nie!

Powtarzam to poraz n-ty. problemem polskiej pilki nie sa pilkarze, talenty tez rodza sie w polsce, problemem sa działacze, menadzerowie i własciciele klubów, których jedynym celem jest kasa, a nie dobro druzyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...