Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Shark19

NA ziemi dochodzi do zdarzeń potwierdzających możliwość podróży w czasie i przestrzeni

Rekomendowane odpowiedzi

Raport policji podaje dokładną datę tego wydarzenia: było to 15 czerwca 1950 roku o 23.10. Na Brodwayu akurat skończyło się przedstawienie i ludzie w pośpiechu opuszczali teatr. Nagle rozległ się przeraźliwy pisk hamulców, po czym odgłos głuchego uderzenia. To człowiek został potrącony przez samochód. Kierowca samochodu zaklinał się, że jechał ostrożnie, natomiast ten szaleniec pojawił mu się nagle przed maską auta i nie zdążył wyhamować. Śmiertelną ofiarą wypadku okazał się trzydziestoletni mężczyzna.

Ubrany był niezwykle jak na tamte czasy: w koszulę z żabotem i kapelusz z szerokim rondem. Był to strój popularny w 19-stym wieku. Policja znalazła w jego kieszeni kilka biletów wizytowych z nazwiskiem RUDOLF FENZ JUNIOR.

(...)

Śledztwo w tej sprawie prowadził inspektor Hubert Rin. Zaczął od standartowych poszukiwań rodziny zmarłego. Kiedy nie dały rezultatu, zaczął przeglądać książki telefoniczne. Okazało się, że jest takie nazwisko, ale w książce z 1939 roku. Inspektor Fin dotarł do samotnej kobiety. Ku swojemu przerażeniu ustalił, że człowiek potrącony przez samochód to teść tej kobiety, który zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach późną wiosną 1880 roku. Podobno wyszedł przed dom, aby zapalić cygaro, i przepadł bez śladu. Jego rodzina złożyła doniesienie na policję, ale poszukiwania nie dały rezultatów.

 

 

--------------------------------

 

 

Było to w 1968 roku. Miałem wtedy 19 lat i służyłem w korpusie medycznym amerykańskich sił zbrojnych w szpitalu na Hawajach. Tego wieczoru miałem dyżur. Zgodnie z regulaminem rozpocząłem obchód. Moją uwagę zwrócił pacjent leżący samotnie w sześcioosobowym pokoju. Był to 60-letni mężczyzna. Miał ciężkie złamanie obu nóg w wyniku potrącenia przez ciężarówkę. Leżał na wyciągu, ze stalowymi drutami stabilizującymi przewierconymi przez kości ud i goleni. Był całkowicie unieruchomiony.

 

Minęło kilka minut, kiedy ponownie wszedłem do tej sali. Poczułem, że robi mi się gorąco. Łóżko było puste. Druty stabilizacyjne leżały w rzędzie na prześcieradle. Ich usunięcie z nóg wymagało co najmniej kilkunastu minut. Wiedziałem, że pacjent nie był w stanie o własnych siłach opuścić sali. Zacząłem biegać po korytarzu. Na próżno. Nigdy go nie znaleziono.

 

 

http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=616

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tania sensacja :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kazdy kto racjonalnie mysli to wie z e nie mozliwe sa podroze w czasie wstecz :) I nigdy nie bedzie takich podrozy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie troszkę to dziwne...takie sprawy mnie ciekawią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko dlaczego miałoby to przenosić samych ludzi? A nie np. budynki? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ten lekaz byl pewnie jakis przemeczony...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kazdy kto racjonalnie mysli to wie z e nie mozliwe sa podroze w czasie wstecz :) I nigdy nie bedzie takich podrozy :)
E tam bajki :P Jak tylko pokonamy predkość swiatła (a tym zamym przestaniemy zamykac sie w ramach konwencjonalnej fizyki) podróze bedą możliwe :D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
E tam bajki :P Jak tylko pokonamy predkość swiatła (a tym zamym przestaniemy zamykac sie w ramach konwencjonalnej fizyki) podróze bedą możliwe :D;)

 

No ale wtedy będą możliwe podróże w przyszłość a nie w przeszłość :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mienia to faktu, że tamto brzmi jak bajka :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No ale wtedy będą możliwe podróże w przyszłość a nie w przeszłość :>
Nie, Krootki - własnie w przeszłość przede wszystkim... Nawet w miarę łatwo to "udowodnić" - jedyny problem to osiągnięcie prędkość światła - ech :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie, Krootki - własnie w przeszłość przede wszystkim... Nawet w miarę łatwo to "udowodnić" - jedyny problem to osiągnięcie prędkość światła - ech :(

 

Hmmm, a możesz to "udowodnić"? Bo ja naprawdę słyszałem coś innego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie, Krootki - własnie w przeszłość przede wszystkim... Nawet w miarę łatwo to "udowodnić" - jedyny problem to osiągnięcie prędkość światła - ech :(

Dla mnie nie stanowi to problemu :P Trochę potrenuję i wziuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!

 

A co do tematu:

Kolejna tania sensacje, choć bardziej(?) to prawdopodobne od meksykańskiego kosmity, fana footballu:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmmm, a możesz to "udowodnić"? Bo ja naprawdę słyszałem coś innego :)
Stosunkowo prosto: widzisz ruchliwą ulicę. Oddalasz sie od niej z prędkością swiatła - widzisz obraz zatrzymany w kadrze = w czasie. Gdy zwiększysz prędkość, bedziesz "widział" pojazdy poruszające się do tyłu - czyli bedziesz się cofał w czasie :)

 

M.in. dlatego zawsze sądziłem iż kluczem do podróży w czasie jest zrozumienie i wykorzystanie zjawiska jakim są czarne dziury ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stosunkowo prosto: widzisz ruchliwą ulicę. Oddalasz sie od niej z prędkością swiatła - widzisz obraz zatrzymany w kadrze = w czasie. Gdy zwiększysz prędkość, bedziesz "widział" pojazdy poruszające się do tyłu - czyli bedziesz się cofał w czasie :)

 

M.in. dlatego zawsze sądziłem iż kluczem do podróży w czasie jest zrozumienie i wykorzystanie zjawiska jakim są czarne dziury ;)

 

Hmm, a to nie jest tak, że jeśli poruszasz się z prędkością światła to dla Ciebie czas leci jakby wolniej niż na ziemi? Przykładowo - "latasz sobie" po orbicie ziemi z prędkością światła przez rok (taki ziemski). W tym czasie na ziemi minie 100 lat (podaję przykładowo, nie wiem jaki jest rząd wielkości), czyli de facto odbyłeś podróż w czasie w przyszłość :>

 

Popraw mnie jeśli się mylę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmm, a to nie jest tak, że jeśli poruszasz się z prędkością światła to dla Ciebie czas leci jakby wolniej niż na ziemi? Przykładowo - "latasz sobie" po orbicie ziemi z prędkością światła przez rok (taki ziemski). W tym czasie na ziemi minie 100 lat (podaję przykładowo, nie wiem jaki jest rząd wielkości), czyli de facto odbyłeś podróż w czasie w przyszłość :>

 

Popraw mnie jeśli się mylę :)

no skoro na ziemi bedzie czas leciał szybciej, a u Ciebie wolniej, to jak wrocisz na ziemie to bedziesz tak jakby w przeszłosci, bo przeciez oni na ziemi juz beda "dalej".

 

Ja to tak rozumuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie znalazłem coś na poparcie "mojej" teorii:

 

Skok w przyszłość

 

Równie dziwnym efektem teorii Einsteina, choć już zakorzenionym w świadomości fizyków i którego istnienie potwierdzono eksperymentalnie, jest możliwość podróży w przyszłość.

 

W poruszającym się pojeździe czas biegnie wolniej. Podróż z prędkością bliską świetlnej do środka naszej galaktyki i z powrotem (choćby po to, by przekonać się, czy faktycznie, jak przypuszczają astronomowie, tkwi tam olbrzymia czarna dziura), trwałaby dla załogi tylko kilka lat, ale na Ziemi upłynęłoby w tym czasie kilkadziesiąt tysięcy lat.

 

Szybko poruszający się podróżnicy po prostu dokonują skoku w przyszłość. Taki efekt, zwany dylatacją czasu, został potwierdzony tysiące razy w ziemskich laboratoriach. Czas życia np. mionów - cząstek elementarnych, które normalnie szybko giną i rozpadają się - bardzo się wydłuża, gdy zostaną rozpędzone do ogromnych prędkości w akceleratorze. Jak mawiał prof. Andrzej Szymacha, mój wykładowca fizyki na Uniwersytecie Warszawskim, sceptyków, którzy nie wierzą w dylatację czasu, powinno przekonać to, że w doskonałej zgodności z teorią Einsteina od lat działają akceleratory, na których budowę wydaje się miliardy dolarów.

 

O to właśnie mi chodziło...

 

no skoro na ziemi bedzie czas leciał szybciej, a u Ciebie wolniej, to jak wrocisz na ziemie to bedziesz tak jakby w przeszłosci, bo przeciez oni na ziemi juz beda "dalej".

 

Ja to tak rozumuję.

 

No to źle to rozumujesz.

Startujesz w 2000 roku. Podróżujesz (z prędkością światła) przez rok (wg Twojego punktu odniesienia). Dla Ciebie jest 2001 rok.

Na ziemi mija 1000 lat.

Wracasz więc w roku 3000. Czyli przez rok odbyłeś podróż w przyszłość o 999 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no skoro na ziemi bedzie czas leciał szybciej, a u Ciebie wolniej, to jak wrocisz na ziemie to bedziesz tak jakby w przeszłosci, bo przeciez oni na ziemi juz beda "dalej".

czyli bedziesz w przyszlosci... ja to znowu tak rozumiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na Brodwayu ...... Kierowca samochodu zaklinał się, że jechał ostrożnie.....

Hmm, mi jest trudno w to uwierzyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hmm, a to nie jest tak, że jeśli poruszasz się z prędkością światła to dla Ciebie czas leci jakby wolniej niż na ziemi? Przykładowo - "latasz sobie" po orbicie ziemi z prędkością światła przez rok (taki ziemski). W tym czasie na ziemi minie 100 lat (podaję przykładowo, nie wiem jaki jest rząd wielkości), czyli de facto odbyłeś podróż w czasie w przyszłość :>

 

Popraw mnie jeśli się mylę :)

Po pierwsze (sam to też zauważyłeś): kluczem do jakiejkolwiek podrózy w czasie jest prędkość - a raczej osiągnięcie odpowiedniej i jej przekroczenie.

 

Po drugie: przecież gdy dla Ciebie czas leci wolniej to TEŻ jest podróż w czasie. Przykład jaki podałeś potwierdza moją tezę. Po prostu latając po orbicie nie osiągniesz w obecnych warunkach prędkości swiatła a tym samym nie będziesz mógł sie cofnąć - co najwyżej możesz spowolnić upływ czasu (ale nie przyspieszyć!).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze (sam to też zauważyłeś): kluczem do jakiejkolwiek podrózy w czasie jest prędkość - a raczej osiągnięcie odpowiedniej i jej przekroczenie.

 

Po drugie: przecież gdy dla Ciebie czas leci wolniej to TEŻ jest podróż w czasie. Przykład jaki podałeś potwierdza moją tezę. Po prostu latając po orbicie nie osiągniesz w obecnych warunkach prędkości swiatła a tym samym nie będziesz mógł sie cofnąć - co najwyżej możesz spowolnić upływ czasu (ale nie przyspieszyć!).

 

No ale przecież podałem Ci fachowe wyjaśnienie... To już nie były moje słowa i tam wyraźnie pisano o przyszłości a nie przeszłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ciekawy filozoficzny post, ja to odbieram inaczej - 9800X3D potrafi być 30% szybszy od 7800X3D i to przyrost w 18 miesięcy. Jeżeli upgrade dokonujesz w tej samych "widełkach" wydajnościowych zmieniajac starsze i5 na nowsze i5 to przyrost potrafi być przez 2 lata mniejszy niż nawet 5% za to energetycznie bywa że jest 30% lepiej, ostatecznie jest to jakaś ewolucja - pamiętaj że rozwój technologii jest iteratywny i polega na małych przyrostach które ostatecznie składają się na coś wielkiego ale ostatecznie masz rację - i7-2600 do dzisiaj może stanowić podstawę użytecznego komputera biurowego, skylake posłuszy pewnie i do 2030 w takich celach. Rasteryzacja w kartach graficznych faktycznie stoi nieco w miejscu, nVidia próbuje zrewolucjonizować rynek vendorlockowymi technikami jak swoje DLSSy, ostatecznie doprowadzi to do stagnacji gdzie bez zamydlonego ekranu nie pogramy w 4K, silniki graficzne też nie rozwijają się w oczekiwanym tempie - unity rozpadło się przez kiepski zarząd, unreal engine 5 to król mikroopóźnień, od zakończenia akceleracji sprzętowej dźwięku w windows vista (okolice 2007) nie było w audio żadnej rewolucji a wręcz ewolucji - id Tech to do dzisiaj jedyny engine który potrafi wyrysować łuk a nie koła z nakładanych trójkątów... Także sygnałów że branża kuleje nigdy nie brakowało - grunt to realizować swoje cele i jak tak jak ja od lat 2000 celujesz w średnią półkę cenową - szukać takich upgrade które faktycznie coś dają no i mieć świadomość że rtx 5090 to będzie 600w potwór z gddr7 i ceną na poziomie 12000 pln, takiej wydajności w kartach do 2000zł nie zobaczymy do 2030r. Pamiętam WOW jakie zrobił na mnie Teoria Chaosu splinter cella (mądrze zaprogramowana gra działająca również na konsolach) Far Cry 1 (był nieziemski na premierę) Crysis wyrywał z butów (8800gtx ledwo dawał radę), wszystko potem to sidegrade z momentami które pokazywały że 200 mln usd budżetu może dać jakościowy tytuł jak Red Dead 2, przez ostatnie 20 lat dobrych gier pctowych nie brakowało ale większość to ciągły sidegrade niepotrzebujący najmocniejszych sprzętów, dobieranie timingów pamięci to zawsze była nieco sztuka dla sztuki
    • Na ITH podobna wolność słowa jak na X/Twitterze. No cóż, trzeba będzie po prostu listę ignorowanych wydłużyć  
    • Tak, ale są związane z usługą udostępnienia platformy z ramienia podmiotu X. W tym wypadku RASP. Jeśli treść, nawet przerobioną na anonimową, przetwarzać zacząłby ktoś inny, nie wiem czy przypadkiem nie potrzeba uzyskać ponownie zgody na przetwarzanie wtórne/dziedziczne. Być może bezpośrednio z RASP, ale już stwierdzono, że nie ma takiej opcji. Głośno myślę jedynie, nie wczytywałem się tak głęboko w przepisy. Ok, ale co jeśli posty zawierają informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości piszącego/piszących? Tu już robi się niestety grubiej.    
    • Ja odpowiem bo nie wybieram się na tamto forum. Zależy czy masz boxy, gwarancję i jak szybko chcesz sprzedać ale coś koło 2100.
    • Polecam zapytać na Forum ITHardware.pl tutaj już raczej nikt ci nie odpowie, to forum się zamyka i wszyscy przeszli na ith.   @MuziPL .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...