Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

toyak02

Judasz nie był zdrajcą

Rekomendowane odpowiedzi

Przesadziłem z użyciem słowa mistyfikacja ? Zamiast tego może być manipulacja.

Nowy Testament zawiera może troszkę więcej prawdy historycznej od np. "Odyseji" Homera. Stary Testament to po prostu historia narodu żydowskiego (swoją drogą, można im tylko zazdrościć, że mają coś takiego). Ot, i cała Biblia.

 

I to jaka historia! Weźmy choćby takiego Ezechiela.... Bianka chyba właśnie pali to samo! :P:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I to jaka historia! Weźmy choćby takiego Ezechiela.... Bianka chyba właśnie pali to samo! :P:E

Tak, jeśli traktować to dosłownie, to faktycznie historia Ezechiela (i nie tylko) jest dziwna i nieprawdopodobna. Ale dosłowne traktowanie Biblii to właśnie domena Bianki :E

 

Update:

Żadnej części Biblii nie można traktować dosłownie. Stary Testament zawiera masę legend, przypowieści stanowiących otoczkę dla właściwego tematu czyli historii narodu żydowskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przesadziłem z użyciem słowa mistyfikacja ? Zamiast tego może być manipulacja.

Nowy Testament zawiera może troszkę więcej prawdy historycznej od np. "Odyseji" Homera. Stary Testament to po prostu historia narodu żydowskiego (swoją drogą, można im tylko zazdrościć, że mają coś takiego). Ot, i cała Biblia.

 

O teraz się mogę ewentualnie zgodzić. Tylko jedno małe pytanie...po co ktoś miałby wymyślać całą tę historię? (mówię o Nowym Testamencie). A to że nie ma innych źródeł opisujących tamte wydarzenia - jak widać najwyraźniej są. Tylko niekoniecznie obiektywne. Wyobraź sobie że za 2000 lat ktoś czyta opis np. Kampanii Wrześniowej z polskiej perspektywy, a tu nagle pojawia się propagandowa wersja niemiecka. Czy to od razu oznacza że stara wersja jest błędna? Chyba nie. Ponadto to czy ktoś uznaje Ewangelie za prawdziwe czy nie, jest już kwestią wiary. A to jest poza dyskusją. No i raczej nieprzypadkowo ujawniają ten tekst przed Wielkanocą.

 

A Stary Testament jest pełen fałszerstw historycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O teraz się mogę ewentualnie zgodzić. Tylko jedno małe pytanie...po co ktoś miałby wymyślać całą tę historię? (mówię o Nowym Testamencie). A to że nie ma innych źródeł opisujących tamte wydarzenia - jak widać najwyraźniej są. Tylko niekoniecznie obiektywne. Wyobraź sobie że za 2000 lat ktoś czyta opis np. Kampanii Wrześniowej z polskiej perspektywy, a tu nagle pojawia się propagandowa wersja niemiecka. Czy to od razu oznacza że stara wersja jest błędna? Chyba nie. Ponadto to czy ktoś uznaje Ewangelie za prawdziwe czy nie, jest już kwestią wiary. A to jest poza dyskusją. No i raczej nieprzypadkowo ujawniają ten tekst przed Wielkanocą.

 

A Stary Testament jest pełen fałszerstw historycznych.

 

Po co przeinaczać? A choćby dla wygody głoszenia 'jedynych słusznych poglądów' ;) Wg mnie w skład NT weszły tylko te teksty, które były wygodne ówczesnemu tworzącemu się Kościołowi, reszta niezgodna z przyjętym wówczas kanonem została odrzucona.

 

Odnośnie tego co wytłuściłem w Twojej wypowiedzi. Właśnie wg mnie jest to powód do dyskusji, czy Ewangelie są prawdziwe czy nie. Po prostu pokazują zapewne jeden z punktów widzenia, tak jak w zaproponowanym przez Ciebie przykładzie IIWŚ. Czym innym była prawda - to co rzeczywiście się działo, zarówno jeśli idzie o życie Jezusa, jak i wojnę, a inne były relacje różnych stron 'konfliktu'. Teraz zapewne nie uda się nikomu ustalić prawdy odnośnie Jezusa, jak wyglądało Jego życie. Mamy do dyspozycji często lakoniczne albo niepełne, czy przeinaczane przekazy - prawdy się z tego nie odsieje, tym bardziej, że trudno jest wielu osobom na coś spojżeć nie przez pryzmat wiary, co nie oszukujmy się też zniekształca obraz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O teraz się mogę ewentualnie zgodzić. Tylko jedno małe pytanie...po co ktoś miałby wymyślać całą tę historię? (mówię o Nowym Testamencie). A to że nie ma innych źródeł opisujących tamte wydarzenia - jak widać najwyraźniej są. Tylko niekoniecznie obiektywne. Wyobraź sobie że za 2000 lat ktoś czyta opis np. Kampanii Wrześniowej z polskiej perspektywy, a tu nagle pojawia się propagandowa wersja niemiecka. Czy to od razu oznacza że stara wersja jest błędna? Chyba nie. Ponadto to czy ktoś uznaje Ewangelie za prawdziwe czy nie, jest już kwestią wiary. A to jest poza dyskusją. No i raczej nieprzypadkowo ujawniają ten tekst przed Wielkanocą.

Po co ? Wspominałem już o tym.

Cała historia nie jest zmyślona. Istnienie Jezusa, prawdopodobnie jego ukrzyżowanie, to że działał jako prorok wydaje mi się prawdziwe. Jednocześnie jednak nieprawdopodobna wydaje mi się jego boskość. Dlaczego to robił ? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Nasuwają mi się dwie możliwości:

a) wierzył, że jest synem Boga, czyli był w jakimś tam stopniu szalony

b) taki był jego sposób na życie - całkiem wygodny zresztą, w tamtych czasach roiło się od przeróżnych "proroków" itp.

Wpływy wierzeń egipskich w tym co głosił i robił wynikają prawdopodobnie z tego, że młodość spędził na południu Palestyny. Tam mieszały się kultury żydowska i egipska.

Inscenizacja śmierci i późniejszego zmartwychwstania były potrzebne do przekonania żydów, że jest oczekiwanym przez nich synem Boga. Być może pewien wpływ miał tu również kult Ozyrysa. Ozyrys, według wierzeń, umarł w piątek by zmartwychwstać po 3 dniach. Analogia jest widoczna.

Jezus chciał zreformować religię żydowską, połączyć ją z elementami wierzeń egipskich. Prawdopodobnie to było motywem jego działania. Nie stwierdzę czy był oszustem ? Może tak a może wydawało mu się, że działa w dobrej wierze.

A ewangeliści ? Jezus zniknął. Stracili swojego nauczyciela, przewodnika. Może dla części z nich faktycznie motywem działania były słowa Jezusa o szerzeniu wiary. Inni po prostu chcieli kontynuować życie (całkiem wygodne bo nie musieli pracować) jakie wiedli z Jezusem.

Samo późniejsze rozprzestrzenienie się chrześcijaństwa było spowodowane tym, że religia ta zawierała elementy trafiające w gusta biedoty. A ludzi biednych było najwięcej. Podobnie było później z ideami socjalistycznymi - też trafiały do szerokiej rzeszy robotników i dlatego się rozprzestrzeniły.

Co do fałszerstw. Fałszerstwami są raczej na pewno wszystkie cuda jakich miał dokonać Jezus. To było potrzebne do przekonania żydów, że jest synem Boga. A później do wywołania odpowiedniego wrażenia na ludziach, których się próbowało przekonać do wiary chrześcijańskiej. W tamtych czasach to było normalne - ludzie chcieli słuchać takich rzeczy i w to wierzyli. Bez pewnej dozy zjawisk nadprzyrodzonych byłoby to dla nich zbyt nudne.

A Stary Testament jest pełen fałszerstw historycznych.

Ale ja nigdzie nie napisałem, że nie jest. Napisałem tylko, że jest to historia narodu żydowskiego. Ludzie, którzy stworzyli Stary Testament raczej nie chcieli stworzyć czarnej książeczki mającej być opium dla mas. Przypuszczam, że miał to być zapis historyczny. I nic w tym dziwnego, że sporo w nim fantazji, zmyśleń. W końcu jest bardzo stary. Dużo młodsze dzieła np. Herodota też zawierają wiele dziwnych i niezrozumiałych historii i przeinaczeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po co ? Wspominałem już o tym.

Cała historia nie jest zmyślona. Istnienie Jezusa, prawdopodobnie jego ukrzyżowanie, to że działał jako prorok wydaje mi się prawdziwe. Jednocześnie jednak nieprawdopodobna wydaje mi się jego boskość. Dlaczego to robił ? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Nasuwają mi się dwie możliwości:

a) wierzył, że jest synem Boga, czyli był w jakimś tam stopniu szalony

b) taki był jego sposób na życie - całkiem wygodny zresztą, w tamtych czasach roiło się od przeróżnych "proroków" itp.

Wpływy wierzeń egipskich w tym co głosił i robił wynikają prawdopodobnie z tego, że młodość spędził na południu Palestyny. Tam mieszały się kultury żydowska i egipska.

Inscenizacja śmierci i późniejszego zmartwychwstania były potrzebne do przekonania żydów, że jest oczekiwanym przez nich synem Boga. Być może pewien wpływ miał tu również kult Ozyrysa. Ozyrys, według wierzeń, umarł w piątek by zmartwychwstać po 3 dniach. Analogia jest widoczna.

Jezus chciał zreformować religię żydowską, połączyć ją z elementami wierzeń egipskich. Prawdopodobnie to było motywem jego działania. Nie stwierdzę czy był oszustem ? Może tak a może wydawało mu się, że działa w dobrej wierze.

A ewangeliści ? Jezus zniknął. Stracili swojego nauczyciela, przewodnika. Może dla części z nich faktycznie motywem działania były słowa Jezusa o szerzeniu wiary. Inni po prostu chcieli kontynuować życie (całkiem wygodne bo nie musieli pracować) jakie wiedli z Jezusem.

Samo późniejsze rozprzestrzenienie się chrześcijaństwa było spowodowane tym, że religia ta zawierała elementy trafiające w gusta biedoty. A ludzi biednych było najwięcej. Podobnie było później z ideami socjalistycznymi - też trafiały do szerokiej rzeszy robotników i dlatego się rozprzestrzeniły.

Co do fałszerstw. Fałszerstwami są raczej na pewno wszystkie cuda jakich miał dokonać Jezus. To było potrzebne do przekonania żydów, że jest synem Boga. A później do wywołania odpowiedniego wrażenia na ludziach, których się próbowało przekonać do wiary chrześcijańskiej. W tamtych czasach to było normalne - ludzie chcieli słuchać takich rzeczy i w to wierzyli. Bez pewnej dozy zjawisk nadprzyrodzonych byłoby to dla nich zbyt nudne.

 

Ale ja nigdzie nie napisałem, że nie jest. Napisałem tylko, że jest to historia narodu żydowskiego. Ludzie, którzy stworzyli Stary Testament raczej nie chcieli stworzyć czarnej książeczki mającej być opium dla mas. Przypuszczam, że miał to być zapis historyczny. I nic w tym dziwnego, że sporo w nim fantazji, zmyśleń. W końcu jest bardzo stary. Dużo młodsze dzieła np. Herodota też zawierają wiele dziwnych i niezrozumiałych historii i przeinaczeń.

 

O widzisz - poglądy czy cuda były prawdziwe czy nie to już kwestia wiary.

A integracja wierzeń egipskich z judaizmem...to dorzuć jeszcze Mitraizm...religię z chrześcijaństwem prawie identyczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dizzy - a jest jeszcze inna opcja, Jezus był po prostu mężem światłym, być może lekarzem i to co zdawało się biedocie cudami było po prostu na ówczesne czasy zaawansowaną medycyną.

I też lubie tłumaczenie, że Jezus był po prostu reformatorem - dość prawdopodobne i logiczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie ciekawi pare rzeczy.

Po pierwsze nie udowodniono jeszcze calkowicie ze to co jest napisane jest autentyczne.

Po drugie Judasz zaraz po zdradzie jak mnie pamec nie myli popelnil samobojstwo wiec sam tego napisac nie mogl wiec jak mozna to nazwac egangelia Judasza ;).

Jak narazie jest duzo zapytan. To samo dotyczy interpretacji bibli. Kiedys uzywano roznych slow w innym znaczeniu niz dzisiaj sa uzywane stad interpretacja tamtych pism jak i samej bibli jest bardzo trudna.

To samo dotyczy kodu Leonarda da Vinci. Jest tam opisany zwiazek Chrystusa z Maria Magdalena. Jedni uwazaja to za herezje a inni za bardzo prawdopodobne. Ja jestem posrodku uwazam ze taki zwiazek mogl miec miejsce.

Problem jeszcze jest taki ze "bardziej" wierzacy(czasem nazywani nawiedzeni) nie chca pewnych faktow przyjac, nawet gdy potwierdza je nauka.

 

A wracajac do rewelacji Judasza i kodu Leonarda to mozna by wysnuc fajne wnioski :).

Np. ze Chrystus wcale nie byl zbawicielm ale zwyklym czlowiekiem, ktory chcial cos pozostawic po sobie. Jak kazdy czlowiek chcial byc zapamietany po smierci, mial juz swoich wyznawcow i np. tak jak dzisiaj niektorzy guru sekt mogl zaplanowac swoje odjescie aby zwiekszyc wiare innych w to co mowil.

Czytalem tez ze cialo Chrystusa z groty wyniesli sami jego uczniowie i ze tzw. zmartwychstanie zostalo rowniez zaplanowane aby zwiekszyc nacisk na wobraznie ludzka. Obiecal ze zmartwychstanie i zmartwychstal :).

 

Pytan jest duzo i uwazam ze powinno sie na nie odpowiedziec niezaleznie od tego czy pewnym ludziom sie to podoba czy nie. Gdy naukowcy zaczeli doglebnie badac kosmos, jak powstal itd. tez bylo bardzo duzo krytcznych opini ze strony wierzacych nadmiernie ze to podwazanie istnienia boga, ze to on stworzyl swiat ale jak powstaly teorie wielkiego wybuchu a potem naukowcy mogli juz nawet wytlumaczc jak najprwdopodobnie powstal kosmos ci sami nawiedzeni zaczeli mowic ze widzicie tylko Bog moze miec taka moc aby stworzyc wszechsiwat z niczego :). To normalne i pewnie po dzisiejszych slowach sprzeciwu nastepnego dnia beda juz nowe teorie tlumaczace to co naukowcy odkryli. Rzeczywistosc religijna zostanie poprawiona o te nowinki :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze nie udowodniono jeszcze calkowicie ze to co jest napisane jest autentyczne.

Po drugie Judasz zaraz po zdradzie jak mnie pamec nie myli popelnil samobojstwo wiec sam tego napisac nie mogl wiec jak mozna to nazwac egangelia Judasza ;).

Autentyczne w tym sensie, że potwierdzono wiek papirusu. Który, jak się zdaje, sam jest tłumaczeniem z greki starszego jeszcze - nawiasem, to w ogóle jeden z najstarszych potwierdzonych tekstów ewangelicznych. Oczywiście, czy fakty tam opisane były zgodnie z prawdą, to inna para kaloszy.

Ewangelia Judasza to tylko nazwa - ze względu na koncentrację opisu na jednej postaci. Wśród apokryfów jest też znana np. tzw. Ewangelia Marii Magdaleny. Niezależnie od tego Judasz nie popełnił samobójstwa zaraz po zdradzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najbardziej rozbawiły mnie insynuacje jakoby chrzecijaństwo wymyślili Rzymianie. (za dużo komiksów o Skorpionie :) ) oni je jedynie przyjęli bo nie dało się już go dłużej ignorować ze względu na jego powszechność, wyeliminować zaś nie nie udało mimi prób. Dwa powstania w Judei zorganizowała Żydowska sekta Zelotów i nie miały one nic wspólnego z chrześcijaństwem.

Czytaj uważnie. Nie napisałem, że wymyślili, tylko że pchnęli na wygodna dla siebie tory. Kto to jest Skorpion? (ostatni komiks oglądałem, bo trudno to nazwać czytaniem, w połowie lat 70-tych).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wśród apokryfów jest też znana np. tzw. Ewangelia Marii Magdaleny.

Ciekawa, tym bardziej, że opisuje zdażenia po zmartwychwstaniu.

Od znajomego słyszałem, ze ktoś wysnuł teorię, jakoby Jezus miał dwie natury, awanturnicza i wojowniczą przed ukrzyżowaniem, oraz drugą, po zmartwychwstaniu, gdy "prawił morały". Ciekawym ile z tego prawdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bianko, niestety muszę orzeć iż jestes niezdrową kobietą, z klapkami na oczach, idziesz bezmyslnie w te strone, w jaka nakaże ci isc stara ksiązka. Bezkrytycznie bedziesz wyzywac tych co byc moge odkryli cos nowego, za kłamców. Czym roznisz sie od mohera? Taka sama radykalizacja pogladów i taki sam bezmyślny upór. Gdy pisano biblię, to było do przewidzenia ze pojawia sie inne teorie, wiec umieszczone "Uwaga bo beda inne teorie". Wystarczy znac tylko ludzka psychike i od razu da sie manipulowac ludzmi, którzy rzecz jasna beda zyc i umra bez wiedzy ze byli okłamywani :lol2:

 

 

Sorki Bianka :thumbdown:

Jestes smieszna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak Bianeczka :E

 

- Biblia relacjonuje wydarzenia, które miały miejsce - a skoro właśnie taka relacje w niej umieszczono - to znaczy, ze Judasz wydał Jezusa w taki umówiony sposób.

Poza tym w ogrodzie Getsemane było wtedy ciemno,

.....

 

No pewnie, że miały miejsce i krzak gorejący i zamiana wody w wino i chodzenie po wodzie... i tak dalej i tak dalej... XXI wiek za pasem nawet część wierzących uznaje część przekazu Biblijnego po prostu za alegorie odnoszę jednak nieodparte wrażenie, że Bianka do tych osób nie należy...

 

 

 

- dla chrześcijanina wystarczającym i jedynym żródłem objawienia Bożej woli oraz tego, co On chciał, aby ludzkość wiedziała na temat stwarzania jest Biblia. W niej samej znajduje sie ostrzeżenie, by niczego do niej nie dodawac i nic jej nie ujmowac. To jest poważne ostrzezenie, z wymienieniem kary , która spotka każdego, kto sie osmieli 'poprawiac' objawienie Boga. Dlatego problem mają ci, którzy wola ufac ludzkim teoriom, a nie chca zaufac Bogu. To spieranie się ze Stwórca jest załosne, tak jak te teorie. Wielu naukowców również wierzy w taki opis stworzenia swiata, jaki podaje Ksiega Genesis. Co więcej - sam Pan Jezus Chrystus potwierdził, że Adam i Ewa to nie jest mit ale fakt, a Bóg wie najlepiej jak było naprawdę.

 

Bez komentarza... szczególnie pierwsze zdanie, to jeden z powodów mojego zniechęcenia religią jako taką - prawda objawiona, dogmat, "tak bo TAK" i ludzie Twojego pokroju...

Po jaką cholerę ten Twój Bóg Bianeczko stworzył człowieka wątpiącego? ;) Okrutny żart? :Up_to_s: Jakiż to byłby cudowny świat gdyby były tylko produkty Bianko-podobne. Nie wątpiące, przyjmujące wszystko na WIARĘ i koniec kropka! Czysta sielanka! Zero rozterek! Istna błogość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No tak Bianeczka :E

No pewnie, że miały miejsce i krzak gorejący i zamiana wody w wino i chodzenie po wodzie... i tak dalej i tak dalej... XXI wiek za pasem nawet część wierzących uznaje część przekazu Biblijnego po prostu za alegorie odnoszę jednak nieodparte wrażenie, że Bianka do tych osób nie należy...

Po palach, po palach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-... czy Judasz naprawdę wziął trzydzieści srebrników?

[...]

- Czy to nie małostkowość grzebać w cudzej sakiewce? Dopytywać się - ile było? Było! No i co z tego? Wiadomo, że nie o srebrniki mu szło. Miał piekielne ambicje i całkiem niepotrzebnie się załamał. - Tylon podumał chwilę, żeby zakończyć tonem wyrzutu: - I to pani, pani, której zaufałem, gotowa przyjąć wersję podsuniętą przez ciemnych pismaków... Ostrzegałem, że oni mieli kompleks mamony, bo sami byli goli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ciekawa, tym bardziej, że opisuje zdażenia po zmartwychwstaniu.

Od znajomego słyszałem, ze ktoś wysnuł teorię, jakoby Jezus miał dwie natury, awanturnicza i wojowniczą przed ukrzyżowaniem, oraz drugą, po zmartwychwstaniu, gdy "prawił morały". Ciekawym ile z tego prawdy.

Kolejna niesprawdzalna teoria, ale wyjaśniałaby, dlaczego uczniowie zabrali ze sobą miecze do ogrodu oliwnego. Jak się zastanowić, to ewentualna przemiana nastąpiła właśnie tam podczas kilku godzin modlitwy.

 

(...) zamiana wody w wino (...)

Przypomniał mi się oglądany wczoraj film "U Pana Boga za piecem" i przepiękna kwestia proboszcza Myślisz, że Jezus w Kanie Galilejskiej przemienił wodę w jakiegoś sikacza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
- Biblia relacjonuje wydarzenia, które miały miejsce

Powiedz to historykom :E

NT nie jest traktowany jako źródło historyczne, bo informacje, jakie podaje, nie są potwierdzone w żadnym innym źródle. A i do ST mają sporo rezerwy (polecam książkę Z. Kosidowskiego - Opowieści biblijne; to akurat o ST jest :) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Powiedz to historykom :E

NT nie jest traktowany jako źródło historyczne, bo informacje, jakie podaje, nie są potwierdzone w żadnym innym źródle. A i do ST mają sporo rezerwy (polecam książkę Z. Kosidowskiego - Opowieści biblijne; to akurat o ST jest :) )

 

Ale głupoty gadacie :mad2: Po co potwierdzenie w jakimś innym źródle, skoro Biblia jest jedynym, prawdziwym źródłem prawd i historii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chryste co za matoł....to sie nazywa myslenie 1 pasmem...

 

Oki, niektórzy siegają dalej. Wydarzenia opieraja sie na Bibli. A biblia nac yzm? Z jakiej paki ma byc ona niepodważalna? Jak siek iedys okaze ze to wszystko dyrdymały, to czescl udzi bedzie sie oszykiwac ze tak niej ets a reszta chyba popełni samobójstwa. A ja bede stałw grnie ateistów i razem bedziemy sie z was smiali tak okrutnie.. ze hej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zwykle ten sam religijny cyrk ;) Ale jestem pelen podziwu dla Bianki, ze dalej wykrzykuje tyle bzdur bez wzgledu na to co mowia inni :-) Pewnie cierpliwa z Ciebie matka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no dobra

to jesczcze pyatnie do tych co wierza w to co w Biblii napisano

 

Pan Bog stworzyl Adama i Ewe

wiec ja sie pytam jakiego kolru skore miala pierwsza parka skoro na ziemi mamy ludzi zoltych czerwonych czarnych i bialych?

czyzby byli w bialo zolto czerwono czarne paski i ich potomkowie losowo odziedziczali po rodzicach tylko jeden kolor?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Powiedz to historykom :E

NT nie jest traktowany jako źródło historyczne, bo informacje, jakie podaje, nie są potwierdzone w żadnym innym źródle. A i do ST mają sporo rezerwy (polecam książkę Z. Kosidowskiego - Opowieści biblijne; to akurat o ST jest :) )

Kosidowski odpada-przecież to komuch ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chryste co za matoł....to sie nazywa myslenie 1 pasmem...

Biblia jest prawdzia, bo pochodzi od Boga i o jej prawdziwości świadczy niepodważalność Słowa Bożego. Basta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...