Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Yendreek

kilka kawalikow :D czyli jak to sie robi z niedzwiedziem

Rekomendowane odpowiedzi

Przychodzi facet do lekarza i mówi:

- Panie doktorze, niech pan mi pomoże, mam pomarańczowego ptaszka!

- Niech pan zdejmie spodnie - polecił lekarz. Obejrzał dokładnie, a że pacjent nie kłamał, zaczął szukać przyczyny tego stanu.

- Wie pan, to dziwne zjawisko. Ale to się zdarza ludziom żyjącym w ciągłym stresie. Jak panu się wiedzie w pracy?

- Wywalili mnie jakieś sześć miesięcy temu!

- A, to pewnie dlatego! Stąd stres i stąd pomarańczowy.

- Nie. Mój szef kazał mi pracować 20- 30 godzin i wywalił mnie bez słowa... Ale znalazłem nową pracę, gdzie sam ustalam godziny. Płacą mi dwa razy tyle co w starej, a szef jest super. Żadnych stresów w pracy.

- Hmm... A jak w domu?

- Noo, rozwiodłem się osiem miesięcy temu.

- Może stąd ten stres?

- Nie. Przez lata słuchałem marudnej żony. Cieszę się, że się wyniosła.

- Hmm... A ma pan jakieś specyficzne hobby?

- Nie. Zwykle siedzę w domu, oglądam pornosy i jem chipsy

 

 

---------------------------------

 

 

 

 

U psychiatry:

- Trochę się pogubiłem w pańskiej historii. Czy mógłby pan zacząć od początku?

- No dobrze. A więc, na początku stworzyłem Ziemię...

 

 

 

-----------------------------------------

 

 

 

Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza młodego psychiatrę po oddziale:

- Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj - mechaników samochodowych...

- A gdzie oni są? Nikogo nie widzę.

- Leżą pod łóżkami i naprawiają...

 

 

 

 

---------------------------------------

 

 

 

- Panie doktorze, co mi jest? Naprawdę się martwię.

- Spokojnie to zwykłe hemoroidy.

- Hemoroidy na twarzy???

- Oj aha, to pana twarz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U psychiatry:

- Trochę się pogubiłem w pańskiej historii. Czy mógłby pan zacząć od początku?

- No dobrze. A więc, na początku stworzyłem Ziemię...

 

 

ten mnie rozbroił :E wszystkie fajne ;)

 

Panie doktorze, co mi jest? Naprawdę się martwię.

- Spokojnie to zwykłe hemoroidy.

- Hemoroidy na twarzy???

- Oj aha, to pana twarz...

 

jeszcze ten :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedźwiedzia polarnego.

Po kilku godzinnym oczekiwaniu wreszcie pojawia się niedźwiedź. Myśliwy celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia.

Za chwile na ramieniu czuje łapę,odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi:

-Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy.

Co powiedział to zrobił.

Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godzin trenuje strzelanie. No ale minął rok, myśliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedźwiedź.

Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łapę na ramieniu,odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:

- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.

Myśliwy się totalnie wkurwił. Wrócił do domu i cały czas trenował.

Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedźwiedź. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łapę na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:

- Stary, ty tu chyba nie przyjeżdzasz na polowanie...

 

 

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedźwiedzia polarnego.

Po kilku godzinnym oczekiwaniu wreszcie pojawia się niedźwiedź. Myśliwy celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia.

Za chwile na ramieniu czuje łapę,odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi:

-Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy.

Co powiedział to zrobił.

Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godzin trenuje strzelanie. No ale minął rok, myśliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedźwiedź.

Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łapę na ramieniu,odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:

- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.

Myśliwy się totalnie wkurwił. Wrócił do domu i cały czas trenował.

Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedźwiedź. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łapę na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:

- Stary, ty tu chyba nie przyjeżdzasz na polowanie...

:lol2: mocny :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...