Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

BigBadMoon

Co sądzicie o tym rowerze?

Rekomendowane odpowiedzi

właśnie, raz żer wygląda conajmniej śmiesznie, dwa że bardzo wątpliwa jest sprawa praktyczności takiego amora :)

 

Stary, jakbyś pojeździł na takim amorku, to dopiero byś bo docenił.

Działa tak jak najlepsze amory dwugoleniowe. Ma kilka rozwiązań lepszych od "normalnych" O wytrzymałość nie trzeba się martwić. Jedyne zmartwienie w przypadku Lefty'ego, to cena :( Nie znosi też na lewo :D Ma idelaną "zbieżność" :)

A wygląd? To kwestia gustu. Mi się np bardzo podoba, innym nie, ale ......... z gustem jest jak z doopą. Każdy ma swoją ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem, że rama wygląda jak powypadkowa :E

Nie podoba mi się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem go :P Jeździłem na Cannondale Scalpel 800, ma go mój kumpel, jednak ten rower nie został wyposażony w Lefty, a w HeadShok'a 85 mm skoku (moim zdaniem kiepski amor), jednak rower boski, zwłaszcza ta rama i widełki :) O wadze już nie wspomnę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Poza amorem i ogólnym wyglądem :P

 

 

Masz spaczony gust :P:E:Up_to_s:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
eee za twarde siadełko :E Lepsza Meridka albo Scott

 

Jaaaaaaaaasne, :sex: jak poparzony.

Czyś ty kiedyś widziałe, że już nie spytam czyś siedział na twardym siodełku?

Wiesz jaka jest różnica pomiedzy twardymi a miękkimi i dlaczego "każdy" kto dużo jeździ, bądź robi to bardziej pro, uzywa właśnie twardszego?

Nie wiesz. Nie :sex: wiec, że Merida lub Scott jest lepszy, bo skoro tak piszesz, to qpę wiesz o siodełkach :poke:

Pojeździj sobie na Scott'owskim XTC np, a na "deseczce" SLR (tylko nie po bułki, lub lansem po parku, ale w trasę normalną. Choć i na tak krótkich odcinkach jest miło, ale dopiero po kilku godzinach w siodle docenisz tą twardość) O Meridzie nie wspomnę, bo ..... niewarto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...

Ja nie narzekam na moje authorowskie siodełko, ma IMO idealną twardość, jest wygodne na którkich dystansach i na dłuższych :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie narzekam na moje authorowskie siodełko, ma IMO idealną twardość, jest wygodne na którkich dystansach i na dłuższych :)

 

Bo nie miałeś pod doopką niczego naprawdę dobrego (i niestety drogiego :( ) Jakbyś miał, nie mówiłbyś tak.

Ja w ciągu 2 dni wymieniłem mojego WTB nówkę prawie którego za 170 dolców sprowadziłem, na SLR'a, jak tylko na nim pojeździłem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo nie miałeś pod doopką niczego naprawdę dobrego (i niestety drogiego :( ) Jakbyś miał, nie mówiłbyś tak.

Ja w ciągu 2 dni wymieniłem mojego WTB nówkę prawie którego za 170 dolców sprowadziłem, na SLR'a, jak tylko na nim pojeździłem :)

Tak drogie siodło to by nawet głupio wyglądało na moim Basiczku :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak drogie siodło to by nawet głupio wyglądało na moim Basiczku :]

 

 

Eeeeeeeeeeeeeeeee tam ! :P

Ale jak rulezowość bika skacze do góry :E:thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...