Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Boro666

Raporty do przejrzenia dla moderatorow

Rekomendowane odpowiedzi

Masz jakiś interes w popieraniu takich działań i dostosowywaniu rzeczywistości do miłościwie panujących tu grup?

 

Nie będę się dwa razy powtarzał.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie popieram żadnej grupy. Po prostu wiem, jak tutaj jest z załatwieniem czegokolwiek. Ale spoko - może Tobie się uda.

 

Nie będę się dwa razy powtarzał.

 

Bono i spółka - Bójcie się.

 

EOT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żartujesz sobie po prostu ze mnie, i próbujesz dyskredytować fakt, iż po wszystkich pozaregulaminowych działaniach pozostaje ślad. Nie masz tutaj żadnych przywilejów zakańczania tematów. Nie wiadomo co najwyżej jakie plecy.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu nie chodzi czy zostaje, czy nie zostaje ślad, tylko starzy bywalcy nie mają złudzeń, że ktoś się przejmie i zajmie sprawą.

Z tego co widzą moderatorzy, to dla nas nie ma śladu kto przenosi tematy, po prostu forum tego nie loguje przy działaniu masowym. Ślad zostaje jedynie przy przeniesieniu pojedynczego tematu. Jedyna szansa w podejrzeniu wpisów w bazie danych o ile jest rejestrowana osoba wykonująca operacje na tematach (nie ma historii edycji postów, to i z tym może być problem).

 

Zasadniczy problem, że osoby potencjalnie zainteresowane (przenoszący i administracja) nie czytają w ogóle tego tematu (i podobnych) lub po prostu olewają sprawę. Takie groźby czy ultimatum na nikim nie robią wrażenia, bo nie mają na kim, jak dla mnie możesz od razu wysmarować ten temat, zaoszczędzisz 2 tygodnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie masz tutaj żadnych przywilejów zakańczania tematów. Nie wiadomo co najwyżej jakie plecy.

Owszem mam taki przywilej. Dyskusję z osobą z którą nie mam ochoty dalej rozmawiać mogę zakończyć w dowolnym momencie. Nie żartuję sobie z Ciebie. Tylko z tego co robisz. Bo wiem, w co się pchasz. Może dlatego te groźby wydają mi się takie komiczne. Wyobrażam sobie po prostu małego_szcz który nerwowo przegląda logi by wykryć, który z modów wrzucił temat do kosza. No bo przecież dostał PM-ke...

 

 

Pozdro. Z mojej strony EOT. Życzę Ci powodzenia bigsmile.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale dla mnie to wiesz, znaczy tyle, że co najwyżej możesz po prostu nie udzielać się dalej w tym temacie, działając de facto na szkodę użytkowników, bo próbując dyskredytować kto działa w ich interesie.

Ja tutaj działam w imieniu nie tylko swoim, ale innych którzy odwiedzają dział zestawy komputerowe, i być może mogliby natrafić na gotowy zestaw w danej cenie, ale niestety jakieś układy za zamkniętymi drzwiami tego portalu uniemożliwiają swobodny dostęp do informacji, bo tego typu działania powodują marnotrawienie czasu kolejnych użytkowników, którzy muszą odpowiadać znowu na podobne wątki.

Mało tego, ktoś z moderacji, a być może nawet jej część, hołduje od dłuższego czasu tym zachowaniom, próbując albo nadal bagatelizować problem, albo nawet ocierać się o słowne utarczki z użytkownikiem dając mu do zrozumienia, że nie pojawili się wraz ze swoimi wypowiedziami po to aby problem rozwiązać, ale żeby go potencjalnie zamieść pod dywan, sugerując przy tym żeby lepiej zaprzestać dalszych wysiłków dążących do demaskacji i nagłaśniania masowego łamania regulaminu przez moderatorów tego forum, a co najprawdopodobniej za tym idzie, ukarania winnych. Manus manum lavat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Ja dałem ultimatum. Potem zostaną podjęte odpowiednie kroki.

Znaczy co? Napiszesz o tym na innym forum? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mało tego, ktoś z moderacji, a być może nawet jej część, hołduje od dłuższego czasu tym zachowaniom, próbując albo nadal bagatelizować problem, albo nawet ocierać się o słowne utarczki z użytkownikiem dając mu do zrozumienia, że nie pojawili się wraz ze swoimi wypowiedziami po to aby problem rozwiązać, ale żeby go potencjalnie zamieść pod dywan, sugerując przy tym żeby lepiej zaprzestać dalszych wysiłków dążących do demaskacji i nagłaśniania masowego łamania regulaminu przez moderatorów tego forum, a co najprawdopodobniej za tym idzie, ukarania winnych. Manus manum lavat.

Spraw dobry panie, żeby było tyle woli działania u nas, że ktoś próbuje coś robić...

 

Przestań ględzić, po prostu działaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale również zauważasz ten problem, że w koszu w ten sposób umieszczonych tematów są dziesiątki, i trzeba coś z tym zrobić, czy może uważasz że wg. Ciebie ten temat jest mało istotny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weź to opisz tutaj

TUTAJ

 

 

Przynajmniej liczba czytających z jakąś mocą decyzyjną wzrośnie z zera do 1.

 

Aha...

Manus manum lavat.

 

quidquid Latine dictum sit, altum videtur*

* szczerbaty.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Dictum sapienti sat"

 

_

@Bono[uG], czekam na Twoją odpowiedź.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To Twoje nagłe milczenie, Bono[uG], zadziałało w tej chwili bardzo na Twoją niekorzyść...

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że się wystraszył tego wspomnianego działania i jego konsekwencji. Każdy by się wystraszył. Akcje Onetu już poszły w dół.

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ty Brutusie...?

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszesz o jakichś krokach, ultimatum, dodajesz jakieś wydumane cytaty z łaciny.

Bez szydery i szczerze: naprawdę uważasz, że na kimś zrobisz wrażenie? Wrażenie pozytywne, albo chociaż kogoś wystraszysz? Bo rozbawić to na pewno rozbawiłeś.

Powtarzając się, szczerze mówiąc wygląda to jak rozpaczliwe próby zwrócenia na siebie uwagi rozpieszczonego 12-latka.

Chyba nie tędy droga, co?

Żeby kontynuować rozpoczętą tradycję obcojęzycznych zwrotów: nobody gives a fu*k mate.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co z Wam jest ludzie?

Od kilku miesięcy dziesiątki tematów ładują bez przyczyny w koszu.

To są nasze, wspólne posty.

Często doświadczonych użytkowników w działach zestawy komputerowe, czy audio. Tematy nawet do trzech stron.

Cały stos pracy, nasz wspólny, jest po prostu po cichu marnotrawiony i usuwany, a Wy liżecie się załodze? Próbujecie dyskredytować usera za próbę prowokacji do oświadczenia oświadczenia wreszcie jasnego stanowiska przez moderatora, gdy wobec w ten sposób przedstawionych zarzutów nie sposób czegoś powiedzieć, a Wy naskakujecie na mnie?

Po czyjej jesteście stronie?

Bo chyba nie użytkowników tego forum.

To jest Bareja.

"Nie mamy pańskiego płaszcza, i co nam Pan zrobi?"

To jest jak splunięcie człowiekowi w twarz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt się nikomu nie liże. Po prostu to jest forum internetowe. Nie bierz tego aż tak poważnie. Taka zabawa brachu w internety :)

Nie masz też w zasadzie żadnej realnej siły, żeby coś od kogoś tu wymagać. Jesteś jednostką, masz praktycznie zerową wartość. Nim się oburzysz: ja też mam zerową wartość. Podobnie jak grupa użytkowników ze statusem 'moderator'. Oni też są zlewani.

Foszki "ja wam pokażę i was obsmaruję u konkurencji" są (wybacz szczerość) śmieszne. Nikt się nie przejmie. Wlożysz w taki cyrk dużo energii na darmo.

Wracając do problemu: tak, niektóre działania moderacji są kontrowersyjne. Jeżeli chcieć walczyć z tym, to zdecydowanie nie foszkami, co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co z Wam jest ludzie?

Z mojej perspektywy - wyjaśnię od samego początku.

 

  • Grozisz administracji bliżej nieokreślonymi konsekwencjami. Łącznie z "paragrafami" forumowego "regulaminiku", jakby to był co najmniej kodeks karny.

Pytanie tylko jaki znajdzie się najpierw na niego paragraf, że będzie ciągle "znikał", bo na pewno jakiś się znajdzie.<br style="font-size: 9pt;">

  • Zwróciłem uwagę, że porywasz się z motyką na słońce. Naskoczyłeś na mnie i groziłeś podjęciem "dalszych kroków" po upływie "ultimatum"

 

Ja dałem ultimatum. Potem zostaną podjęte odpowiednie kroki.

 

 

To jakaś forma abolicji? Jak administracja klęknie na kolanach przed upływem ultimatum, to zostaną ułaskawieni od tych sromotnych gróźb?

 

  • Następnie sugerowałeś mi, że kooperację z "wrogiem" i posiadanie "pleców" lol2.gif

Nie masz tutaj żadnych przywilejów zakańczania tematów. Nie wiadomo co najwyżej jakie plecy.

 

 

  • Potem zacząłeś jakieś wywody o masowym łamaniu regulaminu przez moderatorów ( nie dałem rady przeczytać całej wypowiedzi ze względu na poziom stylistyczny...)

Potem zacząłeś sypać cytatami z łaciny, których ratio jest właściwe dla administracji rzymskiej z okresów, gdy za tymi kolorowymi maksymami kryła się prawdziwa krew. Sypanie nimi na forum internetowym jest po prostu śmieszne i niedorzeczne. Tłumaczone bardziej, jako " Hej! Jestem "MONDRY" bo ómiem kopiować cytaty z wikipedji"

 

Podobnie zresztą jak traktowanie błahej sytuacji na forum przez pryzmat klik,pleców,znajomości,paragrafów i gróźb.

 

Człowieku, to jest internet. Idź do pracy, idź do lakarzy i prawników pogadać o klikach, do urzędu o znajomościach i plecach, do Skill-a pogadać sobie po łacinie a następnie do Komisji Eurioopejskiej pogadać o Ultimatach, które non stop stawiają, a które większość ma gdzieś. Powinniście się zrozumieć.

 

Zacznij żyć chłopie... Myślisz, że taki Bono czy agent jak wraca wyrypany z roboty, to chce mu się czytać takie farmazony?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale również zauważasz ten problem, że w koszu w ten sposób umieszczonych tematów są dziesiątki, i trzeba coś z tym zrobić, czy może uważasz że wg. Ciebie ten temat jest mało istotny?

Po pierwsze jest mi coraz bardziej wszystko jedno.

Po drugie, tak to jest mało istotny problem, bo przyczyny jego powstania są o wiele bardziej istotne, a rozwiązania, a raczej działania brak od wielu lat mimo rozmów, próśb, gróźb i obietnic...

 

To Twoje nagłe milczenie, Bono[uG], zadziałało w tej chwili bardzo na Twoją niekorzyść...

Taa bo siedzę 24/7 na forum i nie mam nic innego do roboty. Nie wiem, jakbym się nie odezwał od tygodnia, to może i by mi się należało ale bez przesady, po jednym dniu?

 

@up

Wczoraj to dosłownie na pysk leciałem i zasypiałem nad klawiaturą - uroki nieprzystosowania do zrywania się przed świtem i cały dzień na polu w delegacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ cacy, cacy, przecież wszyscy jesteście cacy. Nic tylko po plecach po klepać, jacy jesteście wszyscy dobrzy. I w ogóle czego Ci wredni userzy od Was chcą. Bo przecież Wy wszyscy tak ciężko dla nas pracujecie.

Nagle tylko ostatni sprawiedliwy został, który może głos tutaj zabrać, bo inaczej byście się w zeznaniach pogubili.

 

W ogóle już przemilczę tą nagonkę, by mnie dalej ośmieszać, dyskredytować, i zamiatać tą sprawę pod dywan. Ja przynajmniej wiem, że staram się dawać z siebie chyba wszystko tutaj, żeby sprawę choć trochę popchnąć do przodu. Z ustawianiem prowokacji włącznie. I na szczęście właśnie widzę tego efekty.

 

Wcześniej nie dało się wyciągnąć od kogokolwiek kompletnie niczego na ten temat. Wszyscy nabierali wody w usta. Potem w końcu się mod odezwał, to się nagle kilku pupilków pojawiło żeby go poprzeć i powiedzieć kilka słów których modowi by powiedzieć nie wypadało, tak próbą ukrócenia za długiego języka. Za to teraz sprawa się rozjaśnia.

 

Niestety wypowiedź Bono całkowicie rozmija się w jednym momencie z prawdą, i kolejny raz rzuca bardzo niekorzystne światło na działalność tutejszej moderacji w tej sprawie, wskazując nawet na ich zbiorową odpowiedzialność.

 

Pamiętam jak ręką odjął, rok temu co tutaj się działało, i problemu usuwania tematów bez ostrzeżenia nie było. Jeśli już, nie na taką skalę. Natrzaskałem przez wakacje wtedy jakieś kilkaset postów w dziale zestawów komputerowych i nigdy nie zdarzały mi się takie sytuacje jak ostatnio. Gadanie o problemie istniejącym od wielu lat jest nieprawdą, i zbyciem tego konkretnego problemu, gadaniem dla ludzi którzy nie kojarzą co tu się działo. Są próbą dalszego zamiatania problemu.

Nawet maly_szcz ostatni raz tutaj pisał w maju. Czemu nikt się do niego nie odezwał? Z załogi podkreślę. Admin załogi chyba nie ignoruje. Otóż okazuje się dlatego, że macie w tym interes, więc po co to rozwiązywać?

 

Bo jak inaczej zrozumieć taką wypowiedź:

 

to jest mało istotny problem, bo przyczyny jego powstania są o wiele bardziej istotne

Bo to jest ten moment gdy Bono otwarcie przyznaje się że istnieją jakieś istotne przyczyny dla których zjawisko masowego usuwania tematów jest tolerowane. Moderatorzy działają tutaj wbrew regułom, które sami od innych egzekwują i to jest tylko tego potwierdzeniem. Jakkolwiek lakoniczne by się Bono nie silił odpowiedzieć, by nie podpaść, to całkowicie to widać.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Admin załogi chyba nie ignoruje.

No właśnie w tym cały problem.

 

Są próbą dalszego zamiatania problemu.

Do tego potrzeba przede wszystkim działania, działanie musi być podyktowane jakąś wolą.

Kiedyś (przełom 2013/2014) popełniłem w kąciku moderatorskim ankietę o najbardziej przeszkadzających rzeczach(głosów udzieliło 8 moderatorów globalnych):

Problemy techniczne:

-jest kiepsko ale da się żyć 50%

-brakuje przydatnych narzędzi 37,5%

-strasznie muli 12,5%

0jest ok 0%

 

Problemy personalne:

-brak kontaktu z administracją 62,5%

-użytkownicy są upierdliwi 25%

-brak kontaktu z innymi moderatorami 12,5%

-jest ok 0%

 

Ogólny nastrój:

-jest ciężko, ale jeszcze coś robię w kilku działach 62,5%

-dno, masakra, rzucam to w cholerę i idę płakać w kąt 25%

-bardzo źle, praktycznie już nic nie robię i mam ochotę rzucić to w cholerę 12,5%

-mam energię i chętnie wykonuję obowiązki moderatora 0%

-tryskam energią, mam masę pomysłów i je realizuję 0%

 

Lokalni mieli trochę lepsze wyniki (6 głosów oddanych).

Wybiła się upierdliwość użytkowników.

Ogólne nastroje sporo lepsze bo głosy rozłożyły się na jest ciężko (66,67%) i mam energię (33,33%)

 

Możesz nie wiedzieć, bo rejestrowałeś się w listopadzie 2010. Ostatnia aktualizacja była w lipcu 2010 i nie została dokończona (nie wszystkie problemy zostały poprawione). Zapowiedzi kolejnej aktualizacji są gdzieś od 2013 (nie chce mi się głębiej grzebać). To forum od wielu lat nie jest administrowane, moderatorzy jak jeszcze mieli chęć, to nawet nie odbijali się od ściany, a gadali z czarną dziurą.

 

Może to ci uzmysłowi w jakim szambie siedzimy i gdzie faktycznie jest problem. To forum nie ma sternika, tym co się chciało to się odechciewa.

Możesz zarzucać różne kłamstwa, szkalować mnie ile wlezie ale istoty problemu to nie zmieni.

 

 

Napiszę to kolejny raz, nie marnuj czasu na jakieś paplaniny i spuszczanie się nad teoriami, tylko pisz ten temat. Ja już nie mam nadziei, że cokolwiek to zmieni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to jest ten moment gdy Bono otwarcie przyznaje się że istnieją jakieś istotne przyczyny dla których zjawisko masowego usuwania tematów jest tolerowane. Moderatorzy działają tutaj wbrew regułom, które sami od innych egzekwują i to jest tylko tego potwierdzeniem. Jakkolwiek lakoniczne by się Bono nie silił odpowiedzieć, by nie podpaść, to całkowicie to widać.

 

Weź to w ten sposób...

 

Jakby Bono nagle "oszalał" zbanował 300 losowych użytkowników, wywalił z forum wszystkie poradniki, skasował kilka działów ( a nie losowych temacików ) to byłby gruby problem, bo admina forum nie ma. Na przywrócenie danych z kopii zapasowej czekalibyśmy pewnie kilka miesięcy a sam "szalony" Bono mógłby powiedzieć, że to nie on. Byłem w przeszłości modem na forum Nokii i mieliśmy był tam przypadek. Facet z niewiadomych powodów wywalił połowę forum, powstawiał bany na IP.

 

Kwestia 4 godzin, jak wszystko wróciło do normy. Załoga o to forum dbała, a sami moderatorzy mieli narzędzia, dzięki którym można było monitorować każdą jedną akcję na forum. Taki rodzaj samokontroli. Admin przychodził tylko, jak się coś grubego działo ( atak botów reklamowych itp )

 

A powyższe powiedzenie "masowe usuwanie tematów" jest kolejną bujdą i hiperbolą...

 

Pierwszy nad którym beczałeś z 26 sierpnia poleciał w kosz po tym, jak zestaw został już skompletowany i dyskusja poszła w temat legalności Windowsa. Może temu poszedł w kosz?

Drugi z 20 września został zaatakowany przez złośliwą odmianę raka pt. "ja takie coś mam i jest do doopy" jako przykład podając g4650 i GTX 1050 w GTA 5. Jednym działa, drugim tnie a stuttering może wynikać również z monitora, dysku, patcha i tak dalej. Dyskusja zaczęła się odklejać od tematu... Chyba sam bym to rzucił w kosz scratchhead.gif  Poza Twoimi merytorycznymi wpisami - nie było w nich absolutnie niczego specjalnego.

Oba tematy poleciały bezpodstawnie w kosz. Ale też tak nie do końca - Bezpodstawnie.

 

Szczerze:

Jedyne wartościowe wpisy w tych 2 tematach pochodziły od Ciebie. Autorzy założyli tematy i od tego czasu cisza po nich. Odezwą się za 2-4 lata jak przypomną sobie hasła i logi do Laba i będą chcieli złożyć nowy komputer. Myślisz, że będą to pamiętać?

Masz jakieś inne tematy, które poleciały do kosza by poprzeć to MASOWE i BEZPODSTAWNE USUWANIE tematów?

 

Jak nie, to naprawdę daj Pan spokój. Jest 1000 ważniejszych problemów na tym forum. W dodatku sporo czysto wirtualnych, jakich w Internetach pełno.

 

EDIT:

http://forum.pclab.pl/topic/1220277-Pomoc-w-wyborze-zestawu/   << Reklama

http://forum.pclab.pl/topic/1220258-Czy-w-tej-cenie-da-sie-kupic-lepszy-komputer/  <<Reklama

http://forum.pclab.pl/topic/1220247-Ocena-zestawudoradzenie/  <<Reklama

http://forum.pclab.pl/topic/1220011-Modernizacja-komputera/  << Regulamin/tytuł

http://forum.pclab.pl/topic/1219987-czym-to-sie-różni/ <<Tytuł

 

Nie chce mi się już szukać. Jak dla mnie słusznie to tam siedzi.

Edytowane przez PrimoGhost

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Bono Ale Ty w mistrzowski sposób odbiłeś po raz kolejny piłeczkę.

 

Ja pisałem o nadużyciach, o oświadczeniu oficjalnego stanowiska wobec konkretnego problemu, a w konsekwencji dostałem opowieści o trudnym i smutnym życiu moderatora. Nie da się o chlebie i o niebie.

 

I pytanie brzmi, i będę to drążyć, dlaczego mamy ten burdel w koszu:

1) Mamy jako załoga interes w umieszczeniu tematów w koszu (j.w.) (modzi i/lub admini)

2) Ktoś to robi i nie chce się do tego przyznać

2b) Admini nie chcą współpracować w namierzeniu osobnika

2c) W sumie to nam nie zależy by kogokolwiek złapać, więc i tak nic z tym nie robimy (po co rozbrajać własną załogę)

3) Ew. ostrzeżenie po cichu odpowiedzialnych bez upublicznienia danych (żeby wiedzieli że góra patrzy) nie wchodzi w grę z powodu nieobecności administracji.

4) Tak w sumie to porozmawialiśmy już dawno sobie w zamkniętej sekcji forum, i może trochę odpuścimy z tym wywalaniem tematów, żeby nie podtrzymywać g.no burzy, ale pewnie za jakiś czas i tak wrócimy do dawnych nawyków. Aha. No i o wszystkim od dawna wiadomo, tylko Was ciemniaki wodzimy za nos.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Walisz kolego cytatami z łaciny, siedzisz tu 7 lat, czytasz dyskusję w języku ojczystym...i dalej nie kumasz. Za to nie masz problemu z jazdą po innych i robieniem scen. Krótko:

- nie ma żadnej odgórnej kontroli nad forum,

- moderatorzy są zlewani przez wszystkich,

- administracja ma wszystko gdzieś. No, może poza spadającymi słupkami zysków z reklam :>

- moderatorzy to losowa grupka ludzi, z ich wadami, widzimisię i własną wizją co i jak powinno wyglądać, przez co może nie być w ogóle możliwe wyznaczenie jakichś zasad ogólnego postępowania moderatora,

- zauważ, że jedynym moderatorem, który się odezwał, jest Bono. Reszta ma cię głęboko w d****, lub nawet nie wie, że tu robisz scenę.

 

Moja rada: spróbuj się skontaktować z większą ilością modów, zwłaszcza lokalnych, zwłaszcza świeżaków - może dostaniesz odpowiedź na swoje pytania. Na razie to kiepska scena z telenoweli, z prawie pustą widownią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...