Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Boro666

Raporty do przejrzenia dla moderatorow

Rekomendowane odpowiedzi

Czasem to jest w ogóle hardcorowy sposób rozwiązane. Na overclock.net zakładając nowy temat w danym dziale - nie pojawi się on jeśli jesteś nowym/podejrzanym userem. Leci do chmurki, mod przejrzy i decyduje o jego przyszłości.

Kiedyś próbowałem skorzystać z opcji moderowania wypowiedzi zamiast standardowej blokady pisania. Nie sprawdziło się, bo trzeba ręcznie pilnować czy się jakieś nowe wypowiedzi nie pojawiły. Jakby leciało powiadomienie (coś jak raporty), to można w takim trybie pracować. Tak czy inaczej potrzeba do tego aktywnej załogi, żeby w większych tematach takie wypowiedzi się nie gubiły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacznę odnosić się począwszy od wypowiedzi:

#1786

nietopyrz

02 Październik 2017 - 04:40

Gdyż uważam że nie wyjaśniliśmy sobie jeszcze całkowicie wszystkich kwestii związanych z dotychczasowym "nowoczesnym" podejściem do moderacji, i dlaczego nadal oponuję za zmianą postępowania w tym zakresie.

 

Gdyby zaistniała okazja, wolałbym żeby to jednak admin potwierdził to sprawstwo konkretnego użytkownika w zalinkowanych tematach. Uważam że przerzucenie winy na jedną osobę może być wygodniejsze z perspektywy szukania winnych, których dziwnym trafem może znaleźć się więcej. Po prostu, nie oszukujmy się, wszyscy moderacje prowadzicie ostatnio podobnie, a już za szczególne wypadki przekraczające pewne ramy gdzie już wszystkie lampki się zapalają, odpowiadają konkretne osoby. Tak jak już mówiłem, taki sposób moderacji jest niedopuszczalny. Przynajmniej nie na taką skalę. I mam na myśli ostatnie miesiące. W zeszłe wakacje takie sytuacje nie miały miejsca.

 

Np. regulamin brzmi:

"Wątki należy zakładać w odpowiednich dla nich działach, w przeciwnym razie będą przenoszone do właściwych."

A podobne tematy potrafią od razu lądować w koszu. PrimoGhost bronił w ten sposób jednego tematu, że ma zły dział. To nie jest w porządku.

 

O kwestiach nazewnictwa tematów już było dyskutowane, i konkluzja już wcześniej zawierała się w stwierdzeniu, że obecnie obowiązujące restrykcje w kwestii nazewnictwa są chybione. Wywalanie tematów na prawo i lewo, jest po prostu przykładem, kiedy moderator wywołuje więcej szkody niż pożytku. Możesz sobie sobie spokojnie pozostać nieobecnym na forum, zwłaszcza gdy dyskusja nam się toczy tam w wątku od kilku stron. Po prostu sobie odpocznij. Nie potrzebujemy jako użytkownicy takiej fuszerki, bo brak adnotacji jest wszędzie, i zasługuje na pojawienie się, zwłaszcza w tematach w których dyskusja jest czynna. Nie na PW! Te adnotacje na każdym normalnym forum pojawiają się pod tematami. Żeby każdy widział. A tematy się zazwyczaj zamykało po przeniesieniu do kosza...

Ile razy widziałeś że ktoś wraca z poprawionym tematem? 10%?

Czy Ty rozumiesz, że nawet Twoje obecne działania są bezsensu, bo nie ma nawet przestrzeni na naprawienie błędu przez użytkownika, bo temat leci do kosza, w którym toczy się dalej dyskusja, i nie ma nawet po co tworzyć drugiego, bo oba nie zostaną połączone, bo Wam się tu także nie chce nic robić? Nawet przenieść tematu. To jest coś jak zamiatanie pustyni. Swego czasu wyglądało to, jak sukcesywne wywalanie "całego forum". Tylko po co? Google spokojnie poradzi sobie z porządnie zbudowaną bazą treści, nawet wyszukiwarka forumowa, i żadne nie zatrzymuje się na samym tytule, Google spokojnie i opis powinien sobie przechować. Czy użytkownik jest od tego, by się zastanawiać i denerwować jakie są powody że kolejny temat wyleciał? Czy zwykły user, jak szuka informacji, to odwiedza dany dział i przegląda tematy, i wchodzi do tego co go interesuje po nagłówkach tematów? Nie! Wpisuje to w wyszukiwarkę forumową, lub Google, która szuka, jak to właśnie nazwałeś, słów kluczowych, które zazwyczaj albo już tam są wewnątrz, albo niebawem się pojawią, bo ktoś o nie zapyta. Całkowite ameby to jednak nie jest zupełna większość, ale jak powiedziałeś, rzadko ktoś wraca z powrotem z dobrym tematem. Czy to użytkownik jest od zwracania komuś w kwestiach regulaminu?! Kolejnym argumentem przeciw masowemu przenoszeniu dyskusji do kosza, jest to, że nie są już widoczne dla wszystkich użytkowników, mimo że toczy się tam dalej dyskusja, a jak sam powiedziałeś, ponownie utworzone, regulaminowe tematy stanowią nikły procent. Ktoś, kto mógłby coś istotnego dodać, nie zrobi tego, bo nie bywa "w koszu". Ktoś mógłby na przykład uprzedzić innego użytkownika swoim postem, lub mieć coś istotnego do dodania, i można zwolnić kogoś, kto pojawi się w danym temacie później, do tego tematu który pojawi się w późniejszym czasie.

Tak na prawdę, Wasze działania są jak strzelanie z RPG do kaczek. I wiem o tym sam, bo wystarczający okres czasu samemu moderowałem, żeby z braku czasu przestać, a potem przyjść tutaj, i ucieszyć się, że mogę komuś wreszcie pomóc bez zbędnego gadania, biurokracji i zostawić ślad w sieci dla reszty z tym samym problem. Szybko, na temat, i bez zbędnych ceregieli. Bo zrobię więcej dobrego, w tym samym czasie, i bez marudzenia. Kogo obchodzą te tytuły? Nie wystarczy samo nakreślenie dobrego nazewnictwa w regulaminie? Trzeba zaraz połowę działu posyłać na śmieci?

Kuriozum do którego dochodzi, jest jeszcze inne. Forum jest dostosowane do Waszej formy działań. Na większości for internetowych, tematy w śmietniku po 14-30 dniach znikają. Są kasowane. Swego czasu trafiałem w Google na całkiem przyzwoite, merytoryczne tematy, z odpowiedziami na nurtujące mnie pytania, ale kompletnie nie potrafiłem zrozumieć, dlaczego Google cachuje z kosza, i dlaczego ten temat się tam znalazł. Mało tego, raz ktoś założył obraźliwy temat wobec użytkownika Kiciunio, i nawet nikt z moderacji nie połakusił się żeby go po prostu usunąć. I tak, szukając jego pożytecznych postów, natrafiłem w Google na temat obrażający go, z kosza. To jest rezultat bałaganu Waszych działań. Tematy lądują masowo w koszu, więc dla wygody nie będą tam kasowane. Wymieszają się z rzeczami które nie powinny wyjść nawet poza ramy tego forum, a co dopiero do Googla. I nie ma co wspominać elektrody, bo żadne miejsce w sieci pod względem przyjazności dla użytkownika, nie chce się z tym miejscem porównywać, a wielu ludzi nawet odwiedzać.

 

@PrimoGhost

Nie wiem czy zauważyłeś, ale w 60% Twoja obecność tutaj była całkowicie zbędna.

Potrzebowałem od samego początku wypowiedzi moderatorów odpowiadających za intensyfikację opisywanych działań, a nie torpedowania kogoś, kto zwraca uwagę, iż moderacja tu ostro przeholowała w ostatnim czasie ze śmietnikiem. I bardzo mnie nurtowało od początku, co za interes ma jakiś tam user we wcibianiu nosa tam gdzie to nie jest specjalnie potrzebne, po czym sam przyznajesz że masz ciekawsze rzeczy do roboty. Na temat równie skrzywionego patrzenia na sprawy forumowe, polegające w dużej mierze na uciążliwym upieraniu się przy swoim, co widać nawet w tak prostych tematach jak o i7 870, już się wypowiadałem. To jest kolejny, potencjalny element szkodliwy, jeśli miałby tu uprawnienia. Choć oczywiście wnikliwość w zasadność regulaminu popieram, jednak co do zasadności wielu poglądów mógłbym długo się spierać.

Tak samo jak wszyscy przy i7 mówią zgodnie jak jest, tylko sam jeden PrimoGhost dumnie obstaje przy swoim. Już nawet się nie odzywałem, bo mi zwyczajnie było szkoda, i już na to moderowanie miałem nie najeżdżać. Wszak obu z nas próbowało kiedyś przysłużyć się w jakiś sposób ku dobremu swojej społeczności forumowej. Oczywiście jestem winien poparcia zwrócenie uwagi na sprzeczności w regulaminach i restrykcyjne nazewnictwo w działach (również jagular), ale z drugiej strony, wcześniejsze bronienie prawie wszystkiego w czym nieznana grupa moderacyjna czyniła swój postępek, wprowadza w moim odbiorze pewien dysonans, bo to działania są o tyle złe, bo również niewątpliwie często sprawiając wrażenie naginania treści podpadających pod kosz, wg. własnego widzimisię, tak jakby to niewygodne treści zostawały usuwane, a nie te które zostały utworzone nieregulaminowo. Dla tych powodów i wielu innych, tworzy się zawsze adnotacje pod tematami przenoszonymi do kosza. Jak nie chcecie tego robić, żeby być bardziej przejrzystymi, musicie sobie odpowiednio zmodyfikować regulamin, który na takie działania będzie Wam pozwalał. Inaczej, bardzo uprzejmie prosiłbym o ogarnięcie w rozrzucie podejmowanych działań, bo przez pewien czas za mocno rzucały się w oczy, a świadomych bieżącej lokalizacji danego tematu, doprowadzały do szewskiej pasji. Stwarza to poczucie marnotrawienia swojej własnej pracy, i cennego czasu. Myślę przy tym, że większość argumentów przeciw temu "rozrzutowi" już padło, i jakie niesie za sobą konsekwencje, i sprzeczności.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Na szybko, bo gdybym chciał się do wszystkiego co napisałeś ustosunkować - chociaż sam nie raczysz tego zrobić - zajęłoby mi to stanowczo za dużo czasu, a i nie mam pewności czy byś przeczytał (część argumentów wyżej, nie moich, do Ciebie zupełnie widzę nie trafia). Wyklaruję więc fundament dyskusji, która się nawiązała.

 

deton24, nie dogadamy się, ponieważ Ty nie widzisz problemu z nazwami i opisami. Tak po prostu... dla Ciebie hulaj dusza, zasad nie ma. Bot google sam rozwiąże wszelkie bolączki, a forum niech prowadzi się samo. Chętnie za to wysłucham konkretnych sugestii i pomysłów na mechanizmy, które byłyby prewencyjnymi narzędziami moderatorskimi.

 

Druga sprawa, na podstawie przeszłej konwersacji już spolaryzowałeś mnie na nicponia i konwersacja zmierza w stronę kłótni, z dala od konsensusu. Przypomnę, że okręt został bez kapitana, jedynie paru majtków zostało na pokładzie a już od jakiegoś czasu patrzą w stronę szalupy ratunkowej. Słowem nie ma do kogo się odezwać w sprawie bolączek forum. Żywo zainteresowane osoby rozwojem tego miejsca możesz policzyć na palcach jednej ręki. Nie rób sobie adwersarzy z ludzi, którzy poświęcają Ci czas, żeby odpisać i nakreślić sytuację, tylko dlatego że masz inne zdanie.

 

PS

Podkreślę, że nie jest to zaczepka, tylko informacja dla celów naukowych. Odpowiedz szczerze, proszę. Jesteś, jak mniemam, świadomym i doświadczonym forumowiczem (byłym moderatorem), dlaczego w dziale Gry stworzyłeś nowy temat, mimo tego że wiesz, iż tam są wątki zbiorcze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@PrimoGhost

Nie wiem czy zauważyłeś, ale w 60% Twoja obecność tutaj była całkowicie zbędna.

 

 

img_1610421.jpg

 

 

sad.gifsad.gifsad.gif Resztę spróbuję przeczytać, jak mi depresja zejdzie. How dare U.... sad.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciesz się. Jakoś się prześlizgnąłeś z wynikiem 40%. Da się z tym żyć, co najwyżej jakąś terapia będzie potrzebna, ludzie z tego wychodzą. Jeszcze jesteś do uratowania.

Pomyśl że mogłeś dostać, jak Bono, ULTIMATUM. Co byś wtedy zrobił? Pozostało by nic.

 

Byłby koniec.

 

Koniec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ Jagular, o czym Ty w ogóle mówisz...

 

 

Od 10tej trzęsę się we spazmach, łykam jedną hydroksyzyne za drugą a Ty mi o ULTIMATUM...

Jeśli w ogóle przeżyłbym ten szok, to zapewne uciekłbym z kraju. Pewnie gdzieś do Meksyku i zaprzyjaźniłbym się z kaktusami. Nie wiem jak Bono to znosi. Musi mieć psychikę z żelaza.

 

Ale martwię się o niego. Każdy człowiek ma swoje granice.

 

@Deton - mógłbyś porobić chociaż akapity w tym tekście. Jak mi przejdzie stan lękowy to spróbuję przeczytać. Ja też czasami za dużo pisze, ale chociaż rozdzielam tekst.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nietopyrz

 

Chętnie za to wysłucham konkretnych sugestii i pomysłów na mechanizmy, które byłyby prewencyjnymi narzędziami moderatorskimi.

 

Przecież Ty sam napisałeś że ze wszystkich pomysłów zrezygnowałeś. Przecież tu nie ma co odkrywać ponownie koła, skoro metody działania na każdym forum są w zasadzie te same, a Wy je po prostu odrzucacie. W obliczu takiej sytuacji jestem w stanie zaakceptować te wszystkie niechlujne opisy, choć sam lubię jak wiem gdzie wchodzę, i też kiedyś o to dbałem. Już jest na to za późno. Po prostu tymczasowo sami robicie więcej bałaganu od nich. I nie jest mi wszystko jedno. Sam kiedyś pilnowałem porządku w takich miejscach, i ironia losu zmusza mnie by zadbać o niego w takim miejscu, i w taki sposób, bo Wasze działania są nie do przyjęcia.

 

dlaczego w dziale Gry stworzyłeś nowy temat, mimo tego że wiesz, iż tam są wątki zbiorcze? [/Quote]

 

Hahaha. Umarłem.

Mamy temat zastępczy.

 

Sam przed chwilą walczyłeś o to, żeby tematy miały odpowiednie nazwy, i żeby każdy odwiedzający wiedział gdzie wchodzi. Problem jest techniczny, występuje od dawna, dużo ludzi ma z tym problem, i w sieci na ten temat praktycznie niedużo znajdziesz, a na pewno nie w polskiej. Dzięki nowemu tematowi, mam szansę, że więcej osób go w przyszłości odwiedzi, bo to nie jest jakiś tam zestaw komputerowy który złożę, a potem niech sobie leży. Poza tym nie chcę tam bałaganu postów nie na temat, żeby informacja przepadła w gąszczu postów.

Mogę co najwyżej zalinkować. Dziękuję za sugestię.

 

Widzisz? Wy już nawet nie patrzycie racjonalnie na daną sytuację, tylko najlepiej wywołując szkodę na rzecz społeczności, gonilibyście za stuprocentową poprawnością za każdym Waszym punktem anarchicznego regulaminu.

 

Mało tego, doszło że już że sami własnego regulaminu nie przestrzegacie.

 

To jest jak w tej piosence "Kto dogoni psa". Especially for you.

 

 

@PrimoGhost

A śmiechom i dokazywaniom nie było końca. Dojdź chociaż do momentu w którym opowiadam o ślepym uporze, który stał się chyba ostatnio Twoim znakiem firmowym, bo problem jest z Tobą nawet w zwykłych tematach.

 

Nawyk czytelnictwa w kraju zanika.

Poćwicz sobie.

 

Ale szczerze? Wolałbym żeby polemika między nami wyglądała trochę inaczej, bo nie jesteś zupełnie złym typem, ale jak widzę, usilnie próbujesz iść dalej w zaparte. Oby było warto.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez obrazy ale ty też nie prowadzisz jej racjonalnie, zaczynasz od ultimatum i w zasadzie tylko wytykasz problemy.

Myślę, że w czym rzecz to już do wszystkich zainteresowanych (szkoda że tak mało ich, szczególnie brak administracji) dotarło. Teraz chyba pora na konkrety co zrobić, żeby było lepiej. Jakbyś przedstawił jakąś konkretniejsza wizję jak ma sprawa wyglądać, to byłoby o czym gadać, a tak to jest lanie wody i przepychanki personalne.

 

Gorąca prośba, żeby to było zwięźle napisane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ja tutaj mam sugerować cokolwiek, skoro nie jesteście w stanie sprostać nawet najprostszym standardom moderatorskim? Mało tego, nie macie ochoty się do nich się stosować. Wszystko ma być skrojone pod Wasze potrzeby - czyt. nic nierobienia. Ponieważ okazuje się że od dawna, wszyscy zasługujecie na wymianę, tylko dziwnym zrządzeniem losu nie przypominam sobie ponownego naboru w trakcie ostatnich trzech lat. Czy jest w końcu coś nie w porządku, czy wszystko gra? Nikt Wam do tej pory gównoburzy publicznie nie zrobił, to się problem jakoś zamiatało pod dywan. Na szczęście udało się pociągnąć za język naszych przepracowanych dobroczyńców, tylko jaką się ułańską fantazją trzeba było wykazać, to sam dostrzegasz. Bo jeżeli realnie zaczelibyście widzieć problem, to już by to było dawno był nowy nabór, i nowa załoga. Nikt nie chce się jednak pożegnać z tym tonącym okrętem, i chyba z perspektywy prestiżu jest to wszystkim na rękę. Inaczej tego nie potrafię wytłumaczyć.

Z moderacją nie da się współpracować, bo odmawiają współpracy; bo im się nie chce i nie mają czasu, a administracja mówią że jej nie ma. Co oni się mieli wypowiadać, jak może sami wiedzieli co się tu działo, i ich działania by chyba musiały być przeciwko Waszemu zorganizowanemu działaniu. Czyt. musieli by robić zamieszanie na własnym podwórku. matekmz od samego początku wie o sprawie. Oni muszą mieć ludzi od sprzątania, bo byście im się zaczęli jeszcze buntować.

 

Dochodzimy teraz do momentu w którym admini mogą się wykazać, skoro chodzi tylko o podmianę kilku punktów regulaminu, nie trzeba wielce dywagować nad tym.

 

Pierwsza podstawowa sprawa.

 

Koledzy wyżej wstawili Wam tam kilka punktów regulaminu do zmiany. To Was z perspektywy formalnej zwolni z wywalania tematów do kosza jak leci.

Oczywiście wdrożenie zapewne zajmie Wam najpierw do kilku miesięcy, ale powiedzmy że wierzymy w Was. Cześć punktów już podobno możecie zmieniać sami. Była dyskusja, porozmawialiśmy, jest co robić. Pewnie jeszcze pomysły będą się jeszcze pojawiać.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to bym osobiście tym wszystkim moderatorom to po pensji poleciał. Albo ze wszystkimi rozwiązać umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym! To skandal, jak zaniedbują swoje obowiązki, to się nadaje co najmniej na bloga, albo chociaż fejsbuka!!!!11

A potem administracja, ona się tylko chyłkiem kryje, chowa po kątach. Do zwolnienia! Domagamy się rozmowy z panem Onetem!!!!111

 

Detonie, czas na operację ULTIMATUM II

 

:rotfl:

Edytowane przez jagular

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra. Szereg fachowców poskładał mnie do kupy. Czas na drugie podejście. Terapia szokowa wciąż w modzie !! Kolejność wątków przypadkowa:

 

1.

Ale szczerze? Wolałbym żeby polemika między nami wyglądała trochę inaczej, bo nie jesteś zupełnie złym typem, ale jak widzę, usilnie próbujesz iść dalej w zaparte. Oby było warto.

Tak!! Zostańmy przyjaciółmi!!

 

Chłopie, ja mam naprawdę wysoki próg tolerancji, ale spójrz na to z mojej strony. Zrobiłeś wywód w publicznym temacie na publicznym forum - napisałem. Nawet przewertowałem z ciekawości ten cały zakichany regulamin Zestawów i zaproponowałem zmianę. Próbując ją logicznie uzasadnić. Można by to wziąć za merytoryczną próbę propozycji rozwiązania problemu? Nie mi oceniać.

 

Tak naprawdę ten dział mam głęboko w tyłku. Dalej wyjaśnię dlaczego. Niemniej, miło, że to zauważyłeś i moją obecność wyceniłeś na 40 %. A zaraz dalej....

 

2.

Nawyk czytelnictwa w kraju zanika.

Poćwicz sobie.

 

Grzecznie poprosiłem, żebyś rozdzielił tą ścianę tekstu na akapity. Mam monitor 4k i po prostu ŹLE MI SIĘ TO CZYTA. Musiałem to do worda skopiować, żeby mi się wersy nie zlewały. Problem natury technicznej. Nie złośliwość - Historia prawdziwa. Ale nie... Lepiej wytykać. Luz. Friend Forever.

 

3.

Tak samo jak wszyscy przy i7 mówią zgodnie jak jest, tylko sam jeden PrimoGhost dumnie obstaje przy swoim. Już nawet się nie odzywałem, bo mi zwyczajnie było szkoda, i już na to moderowanie miałem nie najeżdżać.

Dojdź chociaż do momentu w którym opowiadam o ślepym uporze, który stał się chyba ostatnio Twoim znakiem firmowym, bo problem jest z Tobą nawet w zwykłych tematach.

 

Nie bardzo rozumiem - to źle, że mając inne zdanie obstaję przy swoim pomimo przekrzykiwania mnie przez tłum? Zdanie poparte logicznymi argumentami? Ślepy upór? Nie wiem czy Ty mnie zacząłeś śledzić teraz na forum, czy jaki pies. Ale to jest wyjątkowo wredne. Ślepy upór... Zwłaszcza zaproponowany wyżej kompromis, pomoc w rozwiązaniu ostatniej dramy w dziale SPRZEDAM. Jakbym był ślepym osłem, to dalej śmiałbym się o Twoim ULTIMATUM, a nie szukał dziur w regulaminie.

 

Nie sądziłem, że kiedyś przyjdzie mi wyjaśniać, dlaczego mam inne zdanie. Zrobię to jeden raz. Byś spróbował zobaczyć, dlaczego dział Zestawy mam gdzieś. Na przykładzie w którym przypisujesz mi ślepy upór.

 

UWAGA. Spoiler przeznaczony dla DETONA. Zawiera sceny seksu ze zwierzętami, skórowania żywcem i połykania Pytonów. Ogólnie +24

 

 

Dlaczego uważam w 2017 roku zakup PC na 4 rdzeniowym Nehalemie do monitora 144Hz za głupi. Wspominałem o tym, że wszystkie te cudowne testy na YT nie zawierają wskaźnika framelatency, a jedynie sam FPS. Przypominam więc - teoretycznie w ciągu 0.5 sekundy można wygenerować 120 klatek a w ciągu następnej 0.5 sec - zero. FPS i tak wskaże 60 klatek - czyli super płynność. Zobacz tutaj:

 

<< Hitman. FPS vs FrameTime

 

 

Grubo ponad 80 klatek. FrameTime pomimo znacznie wyższego FPS i5 7400 skacze z 10 ms na 40 ms. 40 ms odpowiada około 24 FPS. Tak wygląda właśnie ścina. Pomimo, że utylizacja CPU nie stoi non stop na 100% a 1500x pomimo znacznie słabszego obciążenia - przegrywa.

 

Zdajesz sobie sprawę, jak procesor z 2009 roku potrafi zryć wykres FrameTime? Nowe procesory lubią przyciąć. Ale FPS z dobrą kartą wygeneruje każdy. I tutaj zaczyna się zawsze przegadywanie. Bo jeden w ogóle nie rozumie, że jest coś takiego jak FramLatency i rżnie cwaniaka, bo na JuTubje kolo groł i miał 70 FPs-ów. O ile w nowszych CPU można skupić się na FPS - przy starych, na niskim zegarze i IPC już nie.

 

Dlatego stare proce dobrze potestować w oparciu o kwantyl 99/100 ( percentyl ) Czyli zobaczyć, czy 99% czasów generowania wszystkich klatek odpowiada np. 10.8 ms co można przełożyć na 93 FPSy i być pewnym, że w tym czasie - nie ma ścin !! Wyjaśnione fajnie tutaj:

http://pclab.pl/art74501-3.html

Why FPS fails

 

Metoda Testowa

 

 

Wiesz co da HT obecnie w znakomitej większości gier? Nico. Przykład masz na głównej gdzie 6/6 bije 6/12

 

Trzecia kategoria osób, w ogóle nie patrzy nawet na FPS, bo 24 klatki jest telewizji, więc 30 to szczyt do grania.  Myślisz, że mi się chce przegadywać za każdym razem? Mam to od dawna gdzieś.

 

Ludzie po mnie parli, że przecież ja proponuję 2500k a 970 ma 8 wątków i jest lepszy. Wiesz co to jest utylizacja HT i SMT? To coś, co obecnie cholernie kuleje. Na gamegpu masz testy wykorzystania rdzeni, jakie obciąża dana gra. Tak wygląda Frostbite 3. Silnik wielokrotnie nagradzany za wielowątkowość.

 

img_34584406.jpg

 

 

Bo wciąż wiele osób myśli, że jak gra obsługuje 12 potoków/nici obliczeniowych, to obciąży 12 rdzeni.

 

Też już mam to w dupie. Jak ktoś tak myśli, to spoko.

 

Ja tam uważam, że 2500k zapewni praktycznie identyczny FrameTime jak i7 870. Zwłaszcza, że IPC na rdzeń jest znacznie wyższe w SB. Tym samym - mniej zależne od utylizacji HT jak nehalem z HT. Poza tym można wymienić go na 2600k. A mając płytę z chipsetem 6x/7x - można przejść nawet na Ivy Bridge. Doradziłem sprzedać Nehalema - kupić SB.

 

Bo KURDĘ uważam, że jest lepiej. Nić pchać się w pudrowanie starocia dla którego furtką jest całkiem - nowy zestaw. Uważasz inaczej - poprzyj to, jak ja to zrobiłem. Bo z tego co pamiętam - sam wyjechałeś z tekstem, że

 

Nie ma:

http://forum.pclab.p...entry14683863

Zwłaszcza w porównaniu z Twoim obecnym CPU. Niewiele gier będzie lepiej się zachowywać na starym Nehalemie dzięki 8 wątkom.

A teraz jeździsz po mnie, że miałem takie samo zdanie jak Ty i go nie zmieniłem w toku dyskusji?

Hipokryta zakichany...

 

Gdzie jeszcze zachowuję się jak uparty osioł? W temacie CL, gdzie śmiałem się z ludzi, którzy myślą że Coffe Lake potrzebuje 12 Faz na dublerze, żeby działać, bo tak pisał AS Rock i intel?

 

Ostatnio typ mi wyjechał, że 1 Gb V ram i  HD5830 to do GTA 5 w sam raz na FHD. Jako dowód wysłał mi to

. No i spoko. Niech sobie żyje w swoim świecie.

 

 

 

Wyjątkowy pokaz hipokryzji z Twojej strony. Szpieguj mnie dalej. Tylko wyczytuj mi techniczne błędy. To, gdzie się mylę. A nie, gdzie bronię własnego zdania, popartego w dodatku konkretną kwestią.

 

Co do Twoich propozycji - Jak widać nie ma nawet sensu próbować szukać jakiegoś konsensusu TAGi>>Regulamin>>Kosz. Bo nie wykazujesz żadnej asertywności. Najlepiej zrobić totalny burdel. Niech sobie Nietopyrz siedzi i moderuje. Za grosz brakuje Ci umiejętności postawienia się na czyimś miejscu i próbą zrozumienia dlaczego coś jest tak, a nie inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym wątku to bez związku Killer. Po prostu nie dam sobie przypisać cech, na które nie zasługuję.

 

Za chwilę Deton będzie sobie siedział tutaj sam ze sobą i straszył Ultimatum i odpowiednimi krokami. A W wolnym czasie mnie śledził na forum. scratchhead.gif Wciąż czekamy na:

 

' date='06 Październik 2017 - 11:29' timestamp='1507282184' post='14824401']

Teraz chyba pora na konkrety co zrobić, żeby było lepiej. Jakbyś przedstawił jakąś konkretniejsza wizję jak ma sprawa wyglądać, to byłoby o czym gadać, a tak to jest lanie wody i przepychanki personalne.

Gorąca prośba, żeby to było zwięźle napisane.

 

 

Bo kto miał coś do zaproponowania, to zaproponował już wcześniej. Tylko Ty dalej stoisz i wytykasz palcem bez przedstawienia żadnego sensownego rozwiązania.

Edytowane przez PrimoGhost

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ladies and gentlemans.

Mamy rewolucję w koszu...

Tracę wiarę w ludzkość, a już na pewno w to co się dzieje tutaj.

 

Wracamy do dawnych nawyków widzę.

Co drugi temat jest zamykany, a na końcu jak to zawsze było w zwyczaju, lakoniczna adnotacja - niezgodny z regulaminem. Kosz. Nara.

 

Jak już robisz wszędzie kopiuj wklej tego samego, weź sobie chociaż tam dorób na końcu:

"Powód:

X"

 

I tam w miejsce X pada choćby krótkie zdanie, a nawet trzy słowa do usera prowadzącego, co też tym razem jest źle.

 

Inaczej jeszcze mniejsze szanse że ktokolwiek się połakusi powrócić na taką "elektrodę".

 

Mimo wszystko szkoda tych 90% którzy nie wracają z jakiś 30-40% wszystkich wywalanych tematów na dany dzień.

Bo warianty w takich sytuacjach są dwa.

Albo ktoś daje sobie siana, i nie dostaje pomocy o którą prosi wcale,

albo idzie do konkurencji.

Bo o naszych 10 % procentach nie ma co wspominać.

 

Tak chyba bardziej sposobem odryzienia za tą gównoburzę jest chyba to nowe przedsięwzięcie, bo oto proszę Państwa, moderator już nam całkowicie odpłynął, bo przerywa i zamyka tematy w połowie trwającej dyskusji! Moderator nie jest od torpedowania, ale od moderowania forum!

Podejście do ludzi w ten sposób jest odrażające. Moderator zamiast go moderować, zamyka temat i przenosi do śmieci, bo mu się zwyczajnie nic nie chce. A niechlujne notatki są tylko tego dowodem.

Użytkownik od teraz musi się sam domyśleć czy temat jest regulaminowy, i czy wypowiadać się w danym temacie, czy zaraz nie przyjdzie wielki pan, i go nie zamknie...

Sytuacja jest gorsza niż na początku.

To jest celowe, złośliwe działanie, bo ktoś odważył się otworzyć puszkę pandory i wywlec na zewnątrz karygodne praktyki zalogi, to teraz trzeba robić z siebie świętszego niż się jest.

Poprzedni układ w świetle tego co teraz się dzieje, to były igraszki...

Temat był w koszu, nie znikał, zostawał w sieci, był w Google, i jak się modowi nie podobał, to przynajmniej się do niego nie wtrącał o byle co. Teraz

 

"Kolejne wypowiedzi wbrew regulaminowi będą karane."

Jak w zamkniętym temacie ma się ktoś wypowiedzieć. Czy Ty człowieku robisz za bota? Po 100 razy to samo będziesz wszystkim przyklejał?

Twoja robota jak była bezużyteczna, tak i nadal jest. Lakonicznie nawet wspomnieć dwa słowa co jest źle nie łaska? No ale skoro bezmyślne kopiuj-wklej tej samej notki już jest tak bardzo wyczerpującym zadaniem samo w sobie, to na prawdę, ale trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.

 

@Ghost

Na czytanie długich postów możesz kliknąć na krzyżyk koło podglądu ostatnich tematów, wtedy cały tekst jest na ekranie wypełniony po brzegi, bo znika ta belka z prawej na wersji PC.

Potem już tylko wystarczy przytrzymać CTRL i przysunąć rolką myszki w górę aby uzyskać zoom tekstu. To jest raczej standard w poruszaniu się po sieci.

 

No i cóż, za dużo siedziałem kiedyś w zapleczu, żeby poczynania tutejszej załogi były mi obojętne. O rozwiązaniach dyskutujemy od samego początku. Tylko skoro nawyk czytelnictwa nam zanika, i trzeba się za każdym razem powtarzać, to i ochota człowiekowi odchodzi. Piętnowanie złych działań chyba nie jest złą drogą. Do tego przedstawiliście już kilka sensownych rozwiązań pod którymi się podpisuję. Jak widzisz, jest zero odzewu, a moderacja zjada swój własny ogon olewając nas obu. Od teraz zaczęli jazdę na ostro, chyba żeby zacząć się ich bać xd

 

Co do Twojego tematu z i5, jak już zacząłeś się tak tłumaczyć:

 

 

Powiedziałem w tamtym temacie na samym początku jedną rzecz, którą powtórzę jeszcze raz. Ani Nehalem, ani Sandy Bridge nie jest przyszłościowym rozwiązaniem. Szkoda też Twojego czasu na rozpisywanie się o rzeczach które wiem i rozumiem. Z tą różnicą, że widzę, Twoja znajomość teorii nie pozwala Ci praktycznie spojrzeć na problem. A przedstawię to na przykładzie, całkiem świeżego sprzętu:

 

znajdź sobie na YT film z GTA V z i5 7600K OC + 1060, i drugi na podobnych detalach ale z i7 Skylake, nawet zablokowany.

Zobaczysz tam, jak mimo Twojej wiedzy o frametime, z ktorą się zgadzam, przeczysz sam sobie twierdząc że HT nic nie daje.

 

Na wymienionym przykładzie, z i7 może nie zyskujemy jakiś wielkich ilości FPS (też zasługa karty), ale za to płynność gry jest zdecydowanie wyższa. Dlatego min. jednak do tej pory to i7 królowało w najwydajniejszych jednostkach. I oczywiście często FPS. Ile, i co daje HT przy Nehalemie vs i5 Sandy, bez problemu można sobie dotrzeć do podobnych testów na analogicznej zasadzie.

Nie zarzucaj mi hipokryzji wyrywając moja wypowiedź z kontekstu, bo wynika to z pominięcia faktu, że FPS tak na prawdę jest podobny, ale to jak jest na prawdę płynna gra, to może być zupełnie inna sprawa, i to bym chciał doprecyzować czego nie powiedziałem do końca.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dogodzisz, nie przyznaje się - źle, przyznaje się - też źle.

Zdajesz sobie sprawę, że już mija miesiąc od twojego ultimatum?

 

Jak już robisz wszędzie kopiuj wklej tego samego, weź sobie chociaż tam dorób na końcu:

"Powód:

X"

 

I tam w miejsce X pada choćby krótkie zdanie, a nawet trzy słowa do usera prowadzącego, co też tym razem jest źle.

Siedzisz tutaj tyle lat, a nadal nie wiesz jak działa forum.

To co tam widzisz, to standardowa formułka, którą wkleja automat jak wybierze się z akcji "zamykam i śmietnik". Wpisywanie indywidualnych przyczyn zamknięcia tematu trzeba robić ręcznie:

-wchodzisz do tematu (załadowanie strony)

-piszesz komentarz i go zatwierdzasz (załadowanie strony)

-wybierasz opcje moderacji "zamykam i śmietnik (bez komentarza)"

 

ewentualnie:

-wchodzisz do tematu (załadowanie strony)

-piszesz odpowiedź wybierając z akcji "zamykam" (załadowanie strony)

-wybierasz z akcji "przenieś temat" (załadowanie strony)

-wybierasz z listy gdzie przenieść

 

Czyli zamiast jednej prostej akcji na wielu tematach masz 3 bardziej skomplikowane. Przy większej ilości tematów zamiast załatwić to w kilka minut, ślęczysz nad pisaniem odpowiedzi z godzinę.

W tym co piszesz jest racja ale na takie indywidualne podejście jest za mało ludzi lub za mało automatyki w opcjach moderatorskich. My tu staramy się coś robić w wolnej chwili poświęcając swój prywatny czas.

 

O rozwiązaniach dyskutujemy od samego początku. Tylko skoro nawyk czytelnictwa nam zanika, i trzeba się za każdym razem powtarzać, to i ochota człowiekowi odchodzi. Piętnowanie złych działań chyba nie jest złą drogą.

Piętnowanie bez podania rozwiązania jest jedną z najgorszych dróg.

Propozycja, żebyś podał konkrety nadal aktualna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ja z poważnymi ludźmi rozmawiam?

Masz trzy strony narzekań powyżej co jest nie tak.

1. Regulamin jest do zmiany.

Było wypunktowane co i jak. Z tamtymi rzeczami się jak najbardziej zgadzam. Nie ignoruj ich. To Was zwolni w pewnym zakresie z dziwnych zachowań.

2. Nabór na nowych członków ekipy.

Z możliwą opcją pożegnania części starej, do której żywię chyba największe zastrzeżenia.

3. Zaprzestanie nowych szkodliwych działań, a najlepiej powrót do starych (w tym wypadku, bo nowe wrogiem dobrego).

4. Treść bota zmienić.

 

Gdyż w odwdzięce chyba za wywleczenie tego tematu na zewnątrz, Wasz mod się teraz mści intensyfikując działania do entej potęgi absurdu. Ręce mi już opadają.

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Regulaminu głównego nie zmienią, jak i treści standardowej formułki. Naboru do ekipy nie zrobią.

To jakiś teatr jednego aktora :rotfl:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Dzień jak co dzień na labie xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak przy okazji - fajnie, jakby ktoś się pochylił nad Tym tematem. Pomyślał o zablokowaniu/skasowaniu... Nie wiem.

Mało co, a bym oszustowi przedsądowe wezwanie do zapłaty pisał. A póki co wisi sobie 13 stronnicowy wątek, który nadaje się do zgłoszenia na policję jako usiłowanie oszustwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ja z poważnymi ludźmi rozmawiam?

Masz trzy strony narzekań powyżej co jest nie tak.

1. Regulamin jest do zmiany.

Było wypunktowane co i jak. Z tamtymi rzeczami się jak najbardziej zgadzam. Nie ignoruj ich. To Was zwolni w pewnym zakresie z dziwnych zachowań.

2. Nabór na nowych członków ekipy.

Z możliwą opcją pożegnania części starej, do której żywię chyba największe zastrzeżenia.

3. Zaprzestanie nowych szkodliwych działań, a najlepiej powrót do starych (w tym wypadku, bo nowe wrogiem dobrego).

4. Treść bota zmienić.

 

Gdyż w odwdzięce chyba za wywleczenie tego tematu na zewnątrz, Wasz mod się teraz mści intensyfikując działania do entej potęgi absurdu. Ręce mi już opadają.

Nie, ale i sam nie jesteś poważny.

 

Narzekania co jest nie tak, to nie są konkrety na co zmienić i jak zorganizować działanie.

4. to już w ogóle szczyt konkretności...

3. Jakich nowych działań? Tematy w śmietniku lądują od wieków. Jedyne co się zmienia to czas reakcji moderatorów i ich ogólne zaangażowanie

2. Najpierw to trzeba uaktywnić administrację, żeby miał kto ruszyć sprawę. Potem przeczyścić z nieaktywnych, potem ocenić działalność aktywnych, a na końcu rekrutować nowych i zapewnić takie warunki pracy, żeby się nie zwinęli po pół roku.

1. Sorry ale nie chce mi się wygrzebywać z tej dyskusji konkretów. To tobie zależy na zmianach.

 

Chcesz być poważnie traktowany, to podchodź do sprawy poważnie. Jak ma być jakaś zmiana, to opisz konkretnie jak ma wyglądać. Jeżeli ma to być zmiana zapisu regulaminu, to podaj nową treść.

No chyba, że wolisz tkwić w roli narzekacza i tropiciela spisków.

 

PS. dalej czekam na ultimatum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakich nowych działań? Tematy w śmietniku lądują od wieków

 

A ty dalej w zaparte. Gadać z Wami to jak kopanie się z koniem. Wam chyba głównie o to chodzi żeby kogoś zmęczyć. Gadka zrobiona chyba tylko tak, żeby kogoś zwodzić, nic poza tym.

 

Cały czas mówię w jaki sposób zmieniała się częstotliwość lądowania tematów w koszu, a teraz także narzekam na sposób w jaki to się dzieje po wypłynięciu tej dyskusji. Wcześniej wypunktowałem kilka rzeczy, odwołując się także do kilku postów wyżej.

Jeżeli to rzekomo przerasta Twoje możliwości co do spójnej interpretacji prezentowanych faktów, to ja widzę w tym głównie złośliwość, i chyba chęć zabłyśnięcia, a na pewno nie chęć szczerej pomocy.

 

Bo nie w mojej rzekomej niekonkretności leży problem, tylko w Waszej permanentnej niechęci do działania. Wyskrobałem w tym temacie kilka dużych, sążnistych postów z całą litanią rozmaitych wytknięć. Już bardziej się chyba nie da Was pogrążyć, więc i sam się lepiej się nie podkopuj, bo zwyczajnie nie masz racji próbując ratować ten tonący okręt. Nie chcę tu przytaczać popularnej maksymy o szambie i perfumerii.

 

Odnoszę wrażenie, że to właśnie zmiana sposóbu moderacji o 180°, po pewnym czasie trwania tej dyskusji, jest przejawem, iż ktoś się chyba na poważnie przestraszył. Szkoda tylko że nie tędy droga, a jak na razie, co najwyżej przejaw zgryźliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo nie w mojej rzekomej niekonkretności leży problem, tylko w Waszej permanentnej niechęci do działania.

Pisałem i o tym ale tak się zafiksowałeś na celowym i złośliwym działaniu, że to do ciebie najwyraźniej nie dotarło. Nie ważne co napiszę, ile wytłumaczę ze sposobu działania i zarządzania forum i tak wiesz lepiej.

Nie chcesz gadać o konkretach, to nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież mówiliście że globalnego regulaminu na tą chwilę bez administracji nie zmienicie, ale było wspominane że możecie zmienić regulamin działów lokalnych. Pisałem już o tym, zwolni to Was z bezsensownego pozbawiania ludzi środka komunikacji z ludźmi z helpdesku.

Ale przecież konkretów zawsze brak.

 

Wystarczy tylko nie zlewać wszystkiego jak leci. Zaczyna się to tyczyć nie tylko moich wypowiedzi.

 

 

edit

Natknąłem się właśnie na temat, który po staremu wylądował w koszu niezamknięty, tak jak dawniej.

Lepszy rydz jak nic, jak to mówią...

 

 

edit 2

Pojawiła się pierwszy raz od niepamiętnych chyba czasów adnotacja żeby ktoś poprawił temat zanim poleci do śmieci. Szacun

 

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Nieważne.

Temat przeniesiony. Szprytne

 

Edytowane przez deton24

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...