Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

rob62

Przejscie na euro podnioslo ceny o 100 procent

Rekomendowane odpowiedzi

spytajcie jakiegokolwiek wlocha czy jest zadowolony, i jeszcze teraz w obliczu wielkiego kryzysu gospodarczego we wloszech... no nie chcialbym aby to sie powtorzylo w pl, bo oni chociaz mieli z czego zbiedniec, w pl juz raczej nie ma z czego...chyba ze sie tu druga bialorus zrobi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość freak
spytajcie jakiegokolwiek wlocha czy jest zadowolony, i jeszcze teraz w obliczu wielkiego kryzysu gospodarczego we wloszech... no nie chcialbym aby to sie powtorzylo w pl, bo onichcoiaz mieliz czego zbiedniec, w pl juz raczej nie ma z czego...chyba ze sie tu gruga bialorus zrobi

Włosi ogólnie są niezadowoleni ze stanu swojej gospodarki i akurat to z przyjeciem euro ma mało wspólnego. Włochy to niewydolny gospodarczo moloch, z wielkimi podatkami, zerowym niemal wzrostem i ogromnym deficytem budżetowym. Starzejące się społeczeństwo jeszcze pogarsza sytuację. To jest właśnie przyczyną włoskich problemów, a euro w tym momencie staje się chłopcem do bicia i przyczyną wszelkiego zła. Na coś trzeba przeciez zwalic winę za właśną nieudolnosc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
spytajcie jakiegokolwiek wlocha czy jest zadowolony, i jeszcze teraz w obliczu wielkiego kryzysu gospodarczego we wloszech... no nie chcialbym aby to sie powtorzylo w pl, bo oni chociaz mieli z czego zbiedniec, w pl juz raczej nie ma z czego...chyba ze sie tu druga bialorus zrobi

No, swojego Łukaszenke już mamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość freak
No, swojego Łukaszenke już mamy.

O kim mowa? O demokratycznie wybranym prezydencie i rządzie? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W Polsce zginie.... w kieszeni biznesmenow a place i tak pozostalyby te same :kwasny:

..

Tak w DUPE je sobie wsadzi i nikt ich wiecej nie zobaczy...

Boze juz wole pijanych ludzi. Piajny chociaz w koncu wytrzezwieje...

Dobrze: dostales jako biznesmen 3zl wiecej za kazdy produkt, schowales w kieszen i co robisz jak Ci sie kieszen skonczyla? Czekam na dalszy scenariusz.

 

Wiem co twój przedmówca napisał. Nie zmienia to w ogóle (bez)sensu twojej wypowiedzi.

jakby jegoprzedmowcy z sensem pisali...

 

spytajcie jakiegokolwiek wlocha czy jest zadowolony, i jeszcze teraz w obliczu wielkiego kryzysu gospodarczego we wloszech... no nie chcialbym aby to sie powtorzylo w pl, bo oni chociaz mieli z czego zbiedniec, w pl juz raczej nie ma z czego...chyba ze sie tu druga bialorus zrobi

oczywiscie ze narod nie bedzie zadowolony. Ogolne problemy najlatwiej tak tlumaczyc. Niemiec tez jest niezadowolony ale euro to najmniejszy z ich problemow. Tak jak i naplyw imigrantow. Ciemny lud nie rozumie ze bogaty socjal nie dziala dobrze na gospodarke i ze jak sie bedzie przejadac zyski to w koncu nic nie zostaje

 

@Rob: (to chyba Ty o Francji pisales)

Francuzi to taki dziwny narod ktory pracowal najmniej godzin w tygodniu, rzadal wysokich pensji, pelnego socjalu a produkty kupowal zagraniczne.

Jesli produkuje pralki a wszyscy kupuja np Hiszpanskie bo sa tansze to cos mi tu nie gra, prawda? Nam euro moze pomoc. Ujednolicona waluta = latwiejsza wymiana pieniadza i koniec psucia waluty przez naszych politykow.

 

Teraz jest niezly moment do wejscia do strefy euro gdyz niedlugo gospodarki zachodnie beda musialy ruszyc a ich obywatele zabrac sie do pracy a to moze podniesc wysoko cene euro i wtedy dopier o bedzie problem z przejsciem. U nas na booom przy kaczorach bym nie liczyl... No i co wy tu demonizujecie. Jak wchodzilismy do UE to najglosniej Kaczory z Romusiem i Lepperem krzyczaly ze UE = Moskwa, ze to smierc dla nas a dzis reklamuja swoj budzet jako innowacyjny o uwzgleniaja wplywy z unijnej kasy... ale ciemny narod wszystko kupi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W Polsce zginie.... w kieszeni biznesmenow a place i tak pozostalyby te same :kwasny:

 

 

Wiem co twój przedmówca napisał. Nie zmienia to w ogóle (bez)sensu twojej wypowiedzi.

Zmienia. I to o 180 stopni.

 

O kim mowa? O demokratycznie wybranym prezydencie i rządzie? :hmm:

To, ze ktoś został w demokratyczny sposób wybrany nie znaczy, że nie może zostać tyranem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość freak
Zmienia. I to o 180 stopni.

To, ze ktoś został w demokratyczny sposób wybrany nie znaczy, że nie może zostać tyranem.

ale czy już nim został? :Up_to_s:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak strasznie będzie korzystne dla Polaków będzie to, że będą wydawać więcej na te same produkty. Złoty interes. ;)

To może lepiej zróbmy narodową ściepe na polskich rolników i przedsiębiorców. Pieniądze każdy będzie przelewał prosto na ich konta bankowe. To będzie przecież z wielką korzyścią dla nas wszystkich. :E

polapalem sie wlasnie kogo quotowales i o so hoziilo

 

Jesli wiecej wydasz na maslo to rolnik dostanie zamiast 1zl 4 zl i powiedz mi co zrobi z roznica? Czy tez bedziesz wmawiac nam ze wsadzi je sobie w bardzo ciemne miejsce i nikt tych pieniedzy nie zobaczy? W dlugim okresie nie bedzie to mialo znaczenia a w krotkim Panstwo powinno stac na strazy by przewalow nie bylo tak jak to sie odbywalo na zachodzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A przed wejsciem PL do unii nie straszyli podwyzkami cen i zrownaniem do unijnych? I co z tego wyszlo? Moze cos tam podrozalo, cos potanialo, ale ja tego np. nawet nei zauwazylem. Mysle ze z euro bedzie podobnie - cos tam podrozeje, gdzies zaokragla, ale za to w innym sklepie zaokragla mniej zeby byc bardziej konkurencyjnym i ostatecznie nawet nei zauwaze tych podwyzek. Nie wierze zeby wszystko podrozalo o 25-30% bo to by znaczaco oslabilo nasz i tak juz niski parytet sily nabywczej i po prostu zmniejszylby sie popyt i to producenci by na tym najwiecej stracili.

P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spójrzcie na to z tej strony...

Wprowadzamy euro ceny rosną i płace również... Niby wszystko fajnie, ale Polska w tym momencie staje się mniej atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów ze względu na wyższe koszty pracy, a od przyszłego roku wchodzi do UE Rumunia i Bułgaria gdzie te koszty są znacznie niższe...

 

Więc pytanie jest takie: Czy przyjęcie nowej waluty EURO odstraszy czy przyciągnie inwestorów? Wydaje mi się, że raczej bardziej odstraszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość freak
polapalem sie wlasnie kogo quotowales i o so hoziilo

 

Jesli wiecej wydasz na maslo to rolnik dostanie zamiast 1zl 4 zl i powiedz mi co zrobi z roznica? Czy tez bedziesz wmawiac nam ze wsadzi je sobie w bardzo ciemne miejsce i nikt tych pieniedzy nie zobaczy? W dlugim okresie nie bedzie to mialo znaczenia a w krotkim Panstwo powinno stac na strazy by przewalow nie bylo tak jak to sie odbywalo na zachodzie

Nie wiem gdzie ten rolnik wsadzi sobie te pieniądze, i mało mnie to obchodzi. Za to wiem, że różnicę cen ja będę musiał to finansować. Stanę się przez to uboższy.

 

Jak dobrze rozumiem chodzi ci o to, że statystyczny rolnik zużyje te dodatkowe pieniądze na konsupcje i będzie z nich pożytek dla kraju. I to jest podstawowy błąd w twoim rozumowaniu, bo tylko niewielka część tych pieniędzy zostanie "odzyskana". Zapewniam cię, że w długim okresie będzie to miało dla gospodarki duże znaczenie. Dlatego właśnie liberalne kraje z niskimi podatkami, gdzie państwo nie marnotrawi w ten sposób ogromnych pieniędzy swoich obywateli, rozwijają się najlepiej.

Przypomiał mi się odcinek "Świata według Kiepskich" gdy Ferdek z Waldkiem kupowali piwo, pili je, potem sprzedawali puszki i za uzyskane pieniądze znowy kupowali piwo i tak w nieskończoność. Przykład z puszkami, mimo, że przejaskrawiony świetnie ukazuje błędność tego typu rozumowania.

 

Wprowadzamy euro ceny rosną i płace również...

Płace nie wzrosną od samego wprowadzenia euro. Ceny natomiast na pewno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Płace nie wzrosną od samego wprowadzenia euro. Ceny natomiast na pewno.

Wiadomo, że płace będą wzrastać co prawda w mniejszym stopniu niż ceny, ale będą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość freak
Wiadomo, że płace będą wzrastać co prawda w mniejszym stopniu niż ceny, ale będą.

Ale nie dzięki wprowadzeniu euro!! Co to ma do wzrostu płac? Płace rosną wskutek rozwoju gospodarczego, a nie przyjęcia jakiejś tam waluty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale nie dzięki wprowadzeniu euro!! Co to ma do wzrostu płac? Płace rosną wskutek rozwoju gospodarczego, a nie przyjęcia jakiejś tam waluty.

Wzrosną płace dlatego, że ołówek sprzedaje nie za 1 zł tylko za 1 euro. Nie mówię tutaj wroście płac w stosunku do cen produktów. Ta dyskusja nie ma nic wspólnego z moim pierwszym postem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wzrosną płace dlatego, że ołówek sprzedaje nie za 1 zł tylko za 1 euro. Nie mówię tutaj wroście płac w stosunku do cen produktów. Ta dyskusja nie ma nic wspólnego z moim pierwszym postem.

Tyle, ze takiego przelicznika nigdy nie bedzie. Waluta bedzie przeliczana mniej wiecej wg kursu PLN wzgledem EUR. Pokrycia nie wezmiemy przeciez z nikad... :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tyle, ze takiego przelicznika nigdy nie bedzie.

Nie mówiłem, że taki będzie :P, tylko dałem prosty abstrakcyjny przykład, żeby wyjaśnić o co mi chodzi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak dobrze rozumiem chodzi ci o to, że statystyczny rolnik zużyje te dodatkowe pieniądze na konsupcje i będzie z nich pożytek dla kraju.

 

I to jest podstawowy błąd w twoim rozumowaniu, bo tylko niewielka część tych pieniędzy zostanie "odzyskana". Zapewniam cię, że w długim okresie będzie to miało dla gospodarki duże znaczenie. Dlatego właśnie liberalne kraje z niskimi podatkami, gdzie państwo nie marnotrawi w ten sposób ogromnych pieniędzy swoich obywateli, rozwijają się najlepiej.

siadaj, 5.

 

Oczywiscie, nie wierze ze 100% kasy wroci do obrotu a przynajmniej nie bezposrednio na siebie pracujac ale wzrost cen o wasze 4x (czyli 400% :heu: ) spowoduje ze ludzie beda mieli wiecej gotowki (przedsiebiorcy) i 0 chetnych do pracy po starych stawkach. Jesli bedziesz chcial pracownika miec to bedziesz musial pomnozyc pensje =~x4 bo inaczej Ukraincow bedzie trzeba sciagac gdy w GB znajdzie sie nie 3kk Polakow a 30kk. Rowniez oczywiste dla mnie jest ze przy przeliczaniu straci wpierw pracownik i docieranie sie pensji bedzie trwalo dosc dlugo.

A teraz calkiem realnie i bez fantazji: dlaczego uwazacie ze ebdzieaz taki wzrost cen? Rozumiem spekulacje i podniesienie ceny chleba z 1.15zl na 1.2 Idealna okazja by przyciac ale chleb za 4zl? Toc to jakas Giertychowa logika.

To co Euro zmieni to na pewno:

Ulatwi handel z zagranica

Uniezalezni walute od dzialan naszych, prawie, ekspertow gospodarczych (gdy sie juz Balcerka pozbeda)

zapewni nam zmniejszenie dlugu zagranica gdy euro zacznie sie umacniac

zapewni stabilnosc waluty = przyciagnie inwestorow

etc. Mozna tak jeszcze pewnie powymyslac ale mdli mnie, we lbie mi sie kreci a za 1h ozpoczynam wyklady :kwasny:

 

Do reszty Twojego posta:

Gleboko wierze ze w koncu ten ciemny narod (uzywam od dluzszego czasu tego okreslenia jako cytatu wielkiego polityka naszych czasow ktory milym zrzadzeniem losu pochodzi z mojego miasta [:/]) wybierze normalna wladze ktora zacznie kadencje od reform i moze pod koniec ich kadencji ludzie dostrzega pierwsze zmiany i dadza im czas na dokonczenie dzialania

 

Ale nie dzięki wprowadzeniu euro!! Co to ma do wzrostu płac? Płace rosną wskutek rozwoju gospodarczego, a nie przyjęcia jakiejś tam waluty.

a co ma euro to 400% wzrostu cen?

Ceny rosna na wskutek inflacji i spekulacji. W przypadku tego drugiego nie jest to jednak az tak drastyczny wzrost

 

Tyle, ze takiego przelicznika nigdy nie bedzie. Waluta bedzie przeliczana mniej wiecej wg kursu PLN wzgledem EUR. Pokrycia nie wezmiemy przeciez z nikad... :E

to wytlumacz to innym ktorzy moge tego nie rozumieja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ciekawy filozoficzny post, ja to odbieram inaczej - 9800X3D potrafi być 30% szybszy od 7800X3D i to przyrost w 18 miesięcy. Jeżeli upgrade dokonujesz w tej samych "widełkach" wydajnościowych zmieniajac starsze i5 na nowsze i5 to przyrost potrafi być przez 2 lata mniejszy niż nawet 5% za to energetycznie bywa że jest 30% lepiej, ostatecznie jest to jakaś ewolucja - pamiętaj że rozwój technologii jest iteratywny i polega na małych przyrostach które ostatecznie składają się na coś wielkiego ale ostatecznie masz rację - i7-2600 do dzisiaj może stanowić podstawę użytecznego komputera biurowego, skylake posłuszy pewnie i do 2030 w takich celach. Rasteryzacja w kartach graficznych faktycznie stoi nieco w miejscu, nVidia próbuje zrewolucjonizować rynek vendorlockowymi technikami jak swoje DLSSy, ostatecznie doprowadzi to do stagnacji gdzie bez zamydlonego ekranu nie pogramy w 4K, silniki graficzne też nie rozwijają się w oczekiwanym tempie - unity rozpadło się przez kiepski zarząd, unreal engine 5 to król mikroopóźnień, od zakończenia akceleracji sprzętowej dźwięku w windows vista (okolice 2007) nie było w audio żadnej rewolucji a wręcz ewolucji - id Tech to do dzisiaj jedyny engine który potrafi wyrysować łuk a nie koła z nakładanych trójkątów... Także sygnałów że branża kuleje nigdy nie brakowało - grunt to realizować swoje cele i jak tak jak ja od lat 2000 celujesz w średnią półkę cenową - szukać takich upgrade które faktycznie coś dają no i mieć świadomość że rtx 5090 to będzie 600w potwór z gddr7 i ceną na poziomie 12000 pln, takiej wydajności w kartach do 2000zł nie zobaczymy do 2030r. Pamiętam WOW jakie zrobił na mnie Teoria Chaosu splinter cella (mądrze zaprogramowana gra działająca również na konsolach) Far Cry 1 (był nieziemski na premierę) Crysis wyrywał z butów (8800gtx ledwo dawał radę), wszystko potem to sidegrade z momentami które pokazywały że 200 mln usd budżetu może dać jakościowy tytuł jak Red Dead 2, przez ostatnie 20 lat dobrych gier pctowych nie brakowało ale większość to ciągły sidegrade niepotrzebujący najmocniejszych sprzętów, dobieranie timingów pamięci to zawsze była nieco sztuka dla sztuki
    • Na ITH podobna wolność słowa jak na X/Twitterze. No cóż, trzeba będzie po prostu listę ignorowanych wydłużyć  
    • Tak, ale są związane z usługą udostępnienia platformy z ramienia podmiotu X. W tym wypadku RASP. Jeśli treść, nawet przerobioną na anonimową, przetwarzać zacząłby ktoś inny, nie wiem czy przypadkiem nie potrzeba uzyskać ponownie zgody na przetwarzanie wtórne/dziedziczne. Być może bezpośrednio z RASP, ale już stwierdzono, że nie ma takiej opcji. Głośno myślę jedynie, nie wczytywałem się tak głęboko w przepisy. Ok, ale co jeśli posty zawierają informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości piszącego/piszących? Tu już robi się niestety grubiej.    
    • Ja odpowiem bo nie wybieram się na tamto forum. Zależy czy masz boxy, gwarancję i jak szybko chcesz sprzedać ale coś koło 2100.
    • Polecam zapytać na Forum ITHardware.pl tutaj już raczej nikt ci nie odpowie, to forum się zamyka i wszyscy przeszli na ith.   @MuziPL .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...