Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

bercik_

religia na maturze!

Rekomendowane odpowiedzi

Barduc, zluzus troche, bo zamiast argumentowac swoje zdanie depczesz zdanie Shivy. W ten sposob nic nie osiagniesz (moze 10% :E)

Później, gdy zaczęła się kształtowac religia, Izrael był pod władzą Persji. Jeśli rozpatrzymy te wszystkie księgi prorockie i tak dalej to one mają wiele wspólnego z historią - a mianowicie czasami okupacji i chęci wyzwolenia się z niej przez Hebrajczyków.

Przeciez oni z Persami wiele wspolnego nie mieli (poza 2 latami w Babilonie). Pozatym mowisz, ze wtedy zaczela sie ksztaltowac religia? Wtedy ukonczone juz (dawno) bylo 2/3 znanej nam dzisiaj biblii a wszelkie prawa i przykazania byly dostepne od setek lat.

alex macedon - założę się że był opisywany jako

No to przegrales. Poczytaj ksiege Daniela na dobry poczatek. Bez problemu rozpoznasz w ktorym momencie o nim mowa. Nawet z srednia wiedza historyczna dotyczaca Alexa. Wystarczy wiedziec, ze szybko sie wyniosl do slawy, duzo podbil, mlodo umarl a w jego miejsce pojawilo sie 4 jego generalow.

 

wiara również ewoluowała na przestrzeni wieków, a wsio dzięki temu, że kościół za jej źródło uznał Tradycje

Masz racje. Wiec to w co wierza dzis ludzie to tradycja i nie ma wiele wspolnego z prawdziwym chrzescijanstwem (jak juz ktos wspomnial porownujac do pierwszego wieku).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz racje. Wiec to w co wierza dzis ludzie to tradycja...

 

Tradycja to coś ekstra.

- Ekstradycja ?

 

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strzeliłaś sobie w stopę maleńka :rotfl: sama tę bzdurę sobie wymyśliłaś w głowie czy przeczytałaś w ostatnim wydaniu Niedzieli? Pozwól, że ci naprostuję trochę. Raz wiara się nie zmieniała, była kształtowana przez kler katolicki, który odrzucał, bądź kreował swoją wersję Chrześcijaśtwa wedle własnej woli - kult Maryjny, poczet świętych, święta kościelne, odpusty. I Dwa: Kościół katolicki tę twoją Tradycje, zakładam że masz na myśli tradycję Chrześcijaństwa ma w głębokim poważaniu co udowodnił wiele razy na przestrzeni ostatnich 2 tysięcy lat. Pewne rzeczy powinien wiedzieć nawet człowiek nawiedzony o kompasie intelektualnym skrzywionyn przez swoją wiarę jak ty.

 

PS. nie jesteś przypadkiem katechetą z zawodu? Poziom wiedzy, argumentacji i stosunek do nie-wierzących jako żywo przypomina mi moją szkolną katechetkę. :thumbdown:

Mimo, że reprezentujesz podobne poglądy jak ja, to uważam że ironia i szyderstwo z twojej strony są tutaj nie na miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:lol2: Poczytaj swoje pseudointeligente wywody KATOliczko najpierw

 

Zachowujesz się jak dres - zamiast argumentować swoje zdanie, wyjeżdżasz z agresją. Brawo!

 

Każda religia opiera się na dogmatach to co wyżej sobie popipałaś to wywody jak spod sklepu z tanimi winami.

 

Nie bywam pod sklepem z tanimi winami, więc takiego doświadczenia w wywodach, jak Ty, nie mam.

 

Bo w przypadku katolicyzmu jako takiego, wiara również ewoluowała na przestrzeni wieków, a wsio dzięki temu, że kościół za jej źródło uznał Tradycje.

 

Strzeliłaś sobie w stopę maleńka :rotfl: sama tę bzdurę sobie wymyśliłaś w głowie czy przeczytałaś w ostatnim wydaniu Niedzieli?

 

Gdybyś uważnie wszystko czytał, wiedziałbyś, że kursywą cytowałam poprzednie wypowiedzi kogoś innego. I znowu - przestrzelone...

 

Pozwól, że ci naprostuję trochę.

 

Co mi chcesz prostować?

 

Raz wiara się nie zmieniała, była kształtowana przez kler katolicki, który odrzucał, bądź kreował swoją wersję Chrześcijaśtwa wedle własnej woli - kult Maryjny, poczet świętych, święta kościelne, odpusty. I Dwa: Kościół katolicki tę twoją Tradycje, zakładam że masz na myśli tradycję Chrześcijaństwa ma w głębokim poważaniu co udowodnił wiele razy na przestrzeni ostatnich 2 tysięcy lat.

 

Ja o tradycji nie pisałam ani słowem, więc odpowiadasz teraz komuś innemu, chociaż wciąż nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

 

Pewne rzeczy powinien wiedzieć nawet człowiek nawiedzony o kompasie intelektualnym skrzywionyn przez swoją wiarę jak ty.

 

Osoba, która uczyła Cię dobrego wychowania powinna niezwłocznie oddać pieniądze.

 

PS. nie jesteś przypadkiem katechetą z zawodu? Poziom wiedzy, argumentacji i stosunek do nie-wierzących jako żywo przypomina mi moją szkolną katechetkę. :thumbdown:

 

Uspokoiłeś mnie - nie rozmawiam z dorosłym i dojrzałym człowiekiem, więc nie mam co się przejmować Twoimi "wyważonym" i "mądrymi" wywodami. Jesteś jak dzieciak, który w ramach swojego buntu przeciw całemu światy niszczy cudze grabki i idzie do innej piaskownicy.

 

Kończę, gdyż do dyskusji potrzeba dwóch osób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kończę, gdyż do dyskusji potrzeba dwóch osób.

Rany, czemu każda dyskusja o religii na forum musi się kończyć 'fochem' :hmm:

 

I nie piszę tu osobiście do Ciebie, Shiva, ogólnie bardzo dziwi mnie takie wyjątkowo emocjonalne podejście do sprawy, która podobno większości Polaków wisi i powiewa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rany, czemu każda dyskusja o religii na forum musi się kończyć 'fochem' :hmm:

 

I nie piszę tu osobiście do Ciebie, Shiva, ogólnie bardzo dziwi mnie takie wyjątkowo emocjonalne podejście do sprawy, która podobno większości Polaków wisi i powiewa.

 

Ileż trzeba wysłuchać, żeby móc zareagować w sposób bardziej spontaniczny niż kostka lodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ileż trzeba wysłuchać, żeby móc zareagować w sposób bardziej spontaniczny niż kostka lodu?

Można:

 

1. nie słuchać (kiepskie wyjście)

2. pomijać głupie oskarżenia w dyskusji (troszkę lepiej)

3. wykazać się wysoką kulturą osobistą (a także duchem chrześcijańskiej wyrozumiałości i miłosierdzia) i spokojnie odpowiadać (albo zaprzestać, jeśli nie czuje się na siłach) (opcja adekwatna do głoszonych ideałów - skutkuje banem ;) )

 

Od razu powiem, że ja najczęściej wybieram opcję nr. 4 - wkurzyć się, powykilnać trochę i iść spać :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Można:

 

1. nie słuchać (kiepskie wyjście)

2. pomijać głupie oskarżenia w dyskusji (troszkę lepiej)

3. wykazać się wysoką kulturą osobistą (a także duchem chrześcijańskiej wyrozumiałości i miłosierdzia) i spokojnie odpowiadać (albo zaprzestać, jeśli nie czuje się na siłach) (opcja adekwatna do głoszonych ideałów - skutkuje banem ;) )

 

Od razu powiem, że ja najczęściej wybieram opcję nr. 4 - wkurzyć się, powykilnać trochę i iść spać :P

 

Robię wszystko, aby trzymać punktu 3, ale nie zawsze i nie w stosunku do wszystkich mi się to udaje :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Robię wszystko, aby trzymać punktu 3, ale nie zawsze i nie w stosunku do wszystkich mi się to udaje :E

W końcu tylko ludźmi jesteśmy... ale pracować nad sobą trzeba :)

 

Nie ma to jak kilka banałów sprzedać :E W sumie to... '+1' :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest jedno ale.. powinni zmienić nazwe przedmiotu na "relligia rzymsko-katolicka" bo jakoś nie słyszałem by wyznawcy innych religii byli tam tolerowani :Up_to_s:

Romus to debeściak. Wiecej takich a chyba zrezygnuję z obywatelstwa ze wstydu :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W końcu tylko ludźmi jesteśmy... ale pracować nad sobą trzeba :)

 

Ale jak już się wszystko w sobie wypracuje, to będzie nudno z samym sobą - a tak, zawsze jakaś rozrywka jest :)

 

Co do przpowiadania Aleksandra w starym testamencie przez Szivę - założę się że był opisywany jako "Mocarz, wszechpotężny władca który obroni Izraelitów przed zabójczymi rządami Persji (...)" - no i to proroctwo miało być bardziej pocieszeniem aniżeli jakimś faktycznie przepowiadaniem przyszłości.

Poza tym - mogłabyś wskazać ten tekst? Chętnie bym go przeczytał.

 

Proszę bardzo: klik Przeczytaj wszystko łącznie z przypisami z prawej strony.

 

Szczerze mówiąc cieżko mi to przyznać, ale odczuwam pewne zwątpienie i jeśli dzisiaj ktoś patrząc mi prosto w oczy spytał "Wierzysz?" to ja nie odpowiedziałbym mu stanowczo "Wierzę!", a zacząłbym się zastanawiać.

 

Ja też się często zastanawiam, czy więcej we mnie samej wiary czy też chęci wierzenia. Podobno, kto nigdy nie wątpił, ten nigdy do końca nie będzie wierzył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale jak już się wszystko w sobie wypracuje, to będzie nudno z samym sobą - a tak, zawsze jakaś rozrywka jest :)

Proszę bardzo: klik Przeczytaj wszystko łącznie z przypisami z prawej strony.

Ja też się często zastanawiam, czy więcej we mnie samej wiary czy też chęci wierzenia. Podobno, kto nigdy nie wątpił, ten nigdy do końca nie będzie wierzył.

 

I powiedział do mnie: [b]"Wiedz, człowieku, że widzenie odnosi się do czasów ostatecznych"[/b]. 18 Gdy on ze mną rozmawiał, padłem oszołomiony twarzą ku ziemi, wtedy dotknął mnie, postawił mnie na nogi 19 i powiedział: [b]"Oto oznajmię ci, co ma nastąpić przy końcu gniewu, bo widzenie10 dotyczy końca czasów.[/b]

(...)

A przy końcu ich panowania, 
gdy występni dopełnią swej miary, 
powstanie król o okrutnym obliczu, 
zdolny rozumieć rzeczy tajemne. 
24 Jego moc będzie potężna, 
ale nie dzięki własnej sile. 
Będzie zamierzał14 rzeczy dziwne 
i dozna powodzenia w swych poczynaniach; 
obróci wniwecz potężnych 
i naród świętych. 
Przy jego przebiegłości 
i knowanie będzie skuteczne 
w jego ręku. 
Stanie się on wyniosłym w sercu 
i niespodzianie zgotuje zagładę wielu. 
Powstanie przeciw Najwyższemu Księciu, 
lecz bez udziału ręki ludzkiej zostanie skruszony.

 

Jak na moje to wg wymienionych przeze mnei wyżej fragmentów powinniśmy już nie żyć :kwasny: (bo chyba nie chodzi tu o koniec panowania króla z tego względu że autor użył słowa "ostateczny"

Poza tym dziwią mnie te "widzenia" - w starożytności miliony ludzi miały widzenia co drugi dzień a u nas co? Uważam, że jak już to 99,999% tych widzeń to kompletne bzdurne bajeczki - a dzisiaj tylu ludzi ich nie ma nie ze względu na czasy, ale ze względu na to że media rozdmuchałyby wszystko i obaliły w kilka dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W starożytności każdy miał widzenia? Kolejny argument niezbyt radzących sobie z myśleniem ateistów. O ile sie nie myle Stary testament wspomina o kiludziesięciu prorokach i osobach którym objawiła się wola boska. Na przestrzeni wielu wieków(pomijam tutaj wszystko przed wyprowadzeniem Izraelitów z Egiptu). Chrześcijaństwo ma już tysiace(dziesiątki tysięcy?) świetych, również wspołczesnych. Wielu z nim objawił się Bóg. Biorąc pod uwagę przyrost populacji stosunek osób, którym objawił sie Jahwe w czasach starożytnych i współcześnie jest zbliżony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Biorąc pod uwagę przyrost populacji stosunek osób, którym objawił sie Jahwe w czasach starożytnych i współcześnie jest zbliżony.

Prosze podaj wzor i dane wedlug ktorych to obliczyles.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

craven od tego się tylko zaczyna zanim się obejrzysz matura będzie obowiązkowa...akceptuję ludzi, którzy wierzą w boga, spoko ich wola. Mogą se sekty zakładać, ale nie trawię gdy ktoś próbuje mnie na siłę przekonać do jakiejkolwiek religii czy to chrześcijaństwo, buddyzm, islam czy wyznawcy kupy w kiblu...wczoraj moja pani prof. od polskiego tak wyśmiała pomysły Romka, że aż polubiłem z nią lekcje bardziej niż dotychczas...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Prosze podaj wzor i dane wedlug ktorych to obliczyles.

 

Jesteś normalny? Proszę bardzo:

 

wzór - proporcja(does that ring any bell?), dane "na oko".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jesteś normalny?

Nie.

wzór - proporcja(does that ring any bell?), dane "na oko".

Hej, to Ty mieszasz matematyke do religii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mogą se sekty zakładać, ale nie trawię gdy ktoś próbuje mnie na siłę przekonać do jakiejkolwiek religii czy to chrześcijaństwo, buddyzm, islam czy wyznawcy kupy w kiblu...

Ale kto tu próbuje Cię na siłę przekonać do jakiejkowolwiek religii :hmm:

 

Tak samo możnaby powiedzieć o zdawaniu matury z matmy (ba! nawet byłoby to bardziej uzasadnione, bo matematyka będzie obowiązkowa).

 

Nikt nie karze Ci tej matury pisać, a najprawdopodobniej cały ten pomysł nigdy w życie nie wejdzie. Nawet jeśli by jednak mu się udało, to nic, ale to nic się nie stanie.

 

I to wcale nie znaczy, że sam pomysł jako taki mi się podoba. Ogólnie to jestem przeciwnikiem katechezy w szkołach.

 

Hej, to Ty mieszasz matematyke do religii.

:E

A co ma religia do danych 'na oko'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A co ma religia do danych 'na oko'

Oko, nawet dwa a religia:

Flying_Spaghetti_Monster-tm.jpg

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaczmarski śpiewał kiedyś taką piosenkę (on ułożył do niej słowa):

 

Źródło wszelkiego zła

 

Schną mężczyźni, śnią kobiety

Błysk biseksualnych bielizn,

Płodzą uniwersytety

Permisywizm i ateizm.

W spisku cyrkla i fartucha

(Zamiast maski - okulary)

Chrześcijańskiego dusi ducha

Szatan pychy i niewiary.

Sprawy mroczne i ogromne:

Świat na naszych oczach kona.

Wszystko wina to masona,

Że o Żydzie tutaj już nie wspomnę.

 

Usprawiedliwiają krocie

Wskazującym boskim palcem,

Zaprzeczają wszelkiej cnocie,

Która się nie sprawdzi w walce.

Wykupują łaskę Pana

Zer bezmiarem w komputerach,

Hostią ostryg i szampana

Chcą się zbawić tu i teraz.

Sprawy mroczne i ogromne:

W kłamstwie cały świat i w kantach.

Wszystko wina protestanta,

Że o Żydzie tutaj już nie wspomnę.

 

Chorych łudzą, głodnych mnożą,

Koronują złotogłowiem,

Przekłamują wolę bożą

Swym strzelistym pustosłowiem.

Wielbią krzyże i kajdany,

Nędza dla nich wielkość znaczy;

Obnażonym i skazanym

Kroją święty strój rozpaczy.

Sprawy mroczne i ogromne:

Hipokryzja świat połyka.

Wszystko wina katolika,

Że o Żydzie tutaj już nie wspomnę.

 

Unicestwić, pozarzynać,

Wobec śmierci się nie wahać

Biorąc z sobą poganina

W wielkim hołdzie dla Allacha.

By pijane rozpasanie

Wieczność trwało w tamtym świecie -

Trup z hurysą na kolanie

Prorokowi służył przecież!

Sprawy mroczne i ogromne:

Cały świat krwią naszą spłynie.

Muzułmanin temu winien,

Że o Żydzie tutaj już nie wspomnę.

 

Jest żyć po co, ginąć po co,

Kochać, mnożyć i zabijać,

Na olbrzyma ruszać z procą,

W labiryncie nić odwijać.

W trąby dąć by mury kruszyć,

Gadać z krzewem lub kamieniem,

Stawiać nieśmiertelność duszy

W zakład z własnym nieistnieniem.

W kwestie mroczne i ogromne

Słodka świata treść wycieka:

Wszystko wina to człowieka,

Że o Bogu tutaj już nie wspomnę...

 

Każda religia ma coś ekstra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...