Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Agnes

[przeczytane] "Klub Dantego" Matthew Pearl

Rekomendowane odpowiedzi

83-08-03731-3.jpg

 

Z prawdziwą przyjemnością dopisałam tę pozycję do listy "książek o książkach". To w cudzysłowie to takie zgrubne określenie, bo tak naprawdę to jest kryminał, ale nie da się ukryć, że Dante Alighieri i jego "Boska komedia" to kamień węgielny całej koncepcji powieści.

 

Z grubsza o fabule (a przekleję z merlina, a co): Niespodziewana seria brutalnych morderstw wstrząsa miastem. W tym samym czasie niewielkie grono akademików kończy prace nad pierwszym amerykańskim przekładem Boskiej Komedii Dantego i zamierza odsłonić Nowej Anglii niesamowite wizje zawarte w tym dziele. Przedsięwzięciu temu sprzeciwiają się miejscowe władze, dopatrujące się w papistowskich treściach włoskiego arcydzieła niebezpieczeństwa dla spokoju protestanckiego miasta. Narażeni na groźby i szykany z ich strony członkowie Klubu Dantego - poeci i profesorowie uniwersytetu: Henry Wodsworth Longfellow, Olivier Wendell Holmes, James Russell Lowell i ich wydawca James T. Fields - starają się utrzymać swą translatorską misję w tajemnicy. W tym samym czasie policyjne śledztwo utyka w ślepym zaułku, akademicy zaś niespodziewanie odkrywają, iż zabójstwa wystylizowano zgodnie z "piekielnymi wzorami", uwiecznionymi w dziele włoskiego poety. Zadaniem członków Klubu Dantego stanie się powstrzymanie zabójcy - Nicolas Rey, jedyny czarny policjant w Bostonie, wbrew policyjnym regułom podejmie z nimi współpracę. Morderca okaże się być bliżej niż można było pomyśleć.

 

 

To jest debiut tego pisarza - naprawdę udany. Zaczyna się z wysokiego "C", normalnie jak u Hitchcock’a – najpierw trzęsienie ziemi a później napięcie wzrasta. I serio mówię z tym trzęsieniem ziemi. Wyobraźcie sobie morderstwo popełnione za pomocą czerwi żywiących się żywą tkanką! Morderca ogłuszył i zranił ofiarę, po czym włożył w ranę czerwie, by one dokończyły dzieła (och, potwornego dzieła zniszczenia). Cztery dni... To straszne, to okropne, to potworne.

 

Ale dość zachwycania się okropieństwami. Morderstwa dalsze uświadamiają członkom Klubu Dantego, że w jakiś sposób są z nimi związani i (jakżeby inaczej w kryminale) zabierają się sami za śledztwo. I bardzo ładnie je prowadzą, to znaczy - jak na laików, oczywiście. Cała fabuła jest zgrabnie poprowadzona, tak, że sam czytelnik łapie się na tym, że myśli, dedukuje - kto też może być mordercą? Nie jest to wcale takie proste, autor co chwila podrzuca nowe tropy, które rozjaśniają sprawę, ale nie tak do końca. No, przyznam się, że mnie się nie udało wykryć sprawcy przed zakończeniem powieści - co tam, frajdę miałam i tak.

 

Do tego Pearl przemyca naprawdę sporą wiedzę na temat Dantego, jego twórczości i przekładów. Niektórzy mogliby się doczepić, że niekiedy rozmywa się za bardzo w opisach, zwłaszcza Bostonu owego czasu - ale to takie dopełnienie i wypełnienie książki. Dzięki temu jest mocno osadzona, taka pełna. Do tego jeszcze postacie - bardzo, ale to bardzo wyraziste. Każdemu z członków Klubu (i nie tylko) autor poświęca sporo czasu, a raczej kartek. Każdego znamy dość, by go polubić, bądź znielubić, a jeśli ani to, ani to (bo i tak się zdarzyć może), to i tak postać taką poznamy na ulicy, bo tak dobrze opisana. Rzadko kiedy zdarza się taki ładny przeplot akcji z opisami, tak dobrze wyśrodkowany, że wiemy wszystko, co autorowi zamarzyło się nam przekazać, a do tego nie nudzimy się podczas czytania.

 

Duży plus, panie Pearl! Mam jeszcze drugą pana książkę, "Cień Poego" - zobaczymy, czy trzyma pan poziom. Mam nadzieję, już niedługo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ proszę bardzo. Tylko przypomnij tuż przed, żeby zabrać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytać nie czytałem ale macałem w księgarni.

 

Strasznie mi się podoba jak te książki są wydane. (bo to seria jakaś zdaje się)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Strasznie mi się podoba jak te książki są wydane. (bo to seria jakaś zdaje się)

Znaczy projekt graficzny okładki, tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

klub dantego fajna wciagająca ale juz cien poego jest ciutke gorsza choc ma ten sam klimat

taki wciagajacy klimacik staroci, zapachu cygar i fajek i fajnie portretuje tamten okres

polecam obie te ksiazki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
taki wciagajacy klimacik staroci, zapachu cygar i fajek i fajnie portretuje tamten okres

No no, ciekawie powiedziane.

 

Druga jeszcze przede mną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Druga jeszcze przede mną.

Czas przeszły. Przeczytane. Niestety, nie spełniło moich oczekiwań. Rozlazłe, zagmatwane, zawiłe.

Język stylizowany na zamierzchły aż do przesady. Intryga kryminalna nudna. Jedyne, co tam było ciekawe, to fakty z życia E.A. Poe.

I tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem z dwa lta temu tuż po premierze. Nie zachwyciła mnie, może ze względu na to, że wcześniej przejadłem się "Boską Komedią". Opisy zabójstw były świetne, bardzo sugestywne, a zakończenie mimo wszystko zaskakujące. Choć mój brat jakimś cudem wykombinował to z nazwiska zabójcy - ale on wtedy siedział nad kryptografią i takimi podobnymi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka lat temu dostałam na urodziny. Wtedy już po wydaniu Browna, ale szał na literaturę o tematyce mistyczno-kryminalnej nie był tak wielki.

Bardzo mi się owa książka dłużyła, wydaje mi się ze przez partie mające budować napięcie. Przeczytane, ogolnie niezle. Dalam sobie jednak spokoj na jakis czas z tym gatunkiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...