Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

-Zasio-

Siłownia

Rekomendowane odpowiedzi

głupie. Bo z tego co wiem po spozyciu kreatyny trzeba odczekac 30 min przed spozyciem czegokolwiek

 

czyli: trening czekanie kreatyna czekanie jedzenie

 

Chyba ze moge sie mylic :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
głupie. Bo z tego co wiem po spozyciu kreatyny trzeba odczekac 30 min przed spozyciem czegokolwiek

 

czyli: trening czekanie kreatyna czekanie jedzenie

 

Chyba ze moge sie mylic :hmm:

 

to nie dotyczy kreatyny - tylko suplementów węglowodanowo-białkowych i innych kalorycznych posiłków - ilość cukru przyjmowanego z kreatyną jest zbyt mała by mieć w tym wypadku znaczenie - jeśli pytasz o samą kreatynę to rozsądne dawkowanie dla początkujących na bank masz napisane na opakowaniu - ile i kiedy brać - jedną z dawek można podawać zaraz po treningu - chodzi o to, żeby zaraz po wysiłku nie brać się za opychanie bo skutki takiego działania są nieciekawe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o kurde mocny ten 14 latek, ja w wieku 16 lat żeby wziąć 50 kg to musiałem sie z 5 min skupiać nad sztangą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam problem... pomozecie? :P

 

nie wiem w jaki dzien wsadzic trening nog... nie wiem czy cwiczenie 5 razy w tygodniu jest dobre... poniewaz rece robie osobno to tak wlasnie wychodzi. hmm, wiec co bedzie najlepsze:

 

1. robienie nog np. z barkami

2. robienie tric + klatka bic + plecy (jakos nie lubie tak cwiczyc :P )

3. cwiczenie 5 razy w tygodniu

4. olanie nog (dobra zartowalem :E )

 

?

 

a musze dodac, ze probowalem robic nogi w rozne dni i poprostu najlepiej mi pasuje zrobic to osobno ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 trenigów w tygodniu dla początkującej osoby oznacza, że szybciej skończy niż zacznie - ułoż trzy łącząc wybrane partie - nie łącz tylko dwóch dużych partii razem (np. pleców i nóg)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 trenigów w tygodniu dla początkującej osoby oznacza, że szybciej skończy niż zacznie - ułoż trzy łącząc wybrane partie - nie łącz tylko dwóch dużych partii razem (np. pleców i nóg)

 

hmm, zrobie z tego 4, nogi + barki bedzie chyba okej... tak do konca poczatkujacy nie jestem... w sumie jakies 12 miesiecy juz zaliczylem na silowni :) teraz robie trzecie podejscie :E a rece robilem juz roznie - klatka + bic, plecy + tric probowalem tez ta odwrotna, trudniejsza wersje... jakos mi to nie podchodzi ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no wypracuj sobie taki plan jaki Ci wygodnie - ja tylko mówię, że 5 intensywnych treningów w tygodniu, dla każdej normalnej osoby bez zajebistej diety i świetnego planu lub zewnętrznego nadzoru specjalisty to za dużo - nawet jakbyś mieszkał na tej siłowni ;)

 

pojęcia masz więc pozostaje tylko życzyć powodzenia i konsekwencji w tym trzecim podejściu :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
o kurde mocny ten 14 latek, ja w wieku 16 lat żeby wziąć 50 kg to musiałem sie z 5 min skupiać nad sztangą

 

o tym mówisz?

 

a ja mam 14 lat 177cm wzrostu waze kolo 50kg na silke nie chodzilem wcale (raz bylem) i wycisnąłem 60 kg. w bicepsie mam niecałe 30cm :P nie smiejcie sie :P

 

Naprawdę, nie sądzę, aby to było prawdą. Dlaczego? Otóż ja też na siłownie (kolega miał ławkę w piwnicy, ale przyjmijmy, że można to nazwać siłownią :E ) pierwszy raz wpadłem w wieku 14 lat. Nie pamiętam ile wtedy mogłem ważyć, myślę, że około 55 kg, na pewno nie więcej niż 60, ani mniej niż 50. Podniosłem wtedy z największym trudem 40 kg. Jakkolwiek pompatycznie by nie nie zabrzmiało, do tamtej chwili nie spotkałem jeszcze rówieśnika, który byłby ode mnie silniejszy (choć nie przeczę, że jest wielu 14 latków, którzy są silniejsi, niż ja kiedy miałem tyle lat, ale ja nie spotkałem wtedy nikogo takiego wśród swoich znajomych - po prostu w tym wieku jeszcze mało kto ćwiczy, więc zdecydowana większość dysponuje 'fabryczną' :E siłą), po prostu jako 12 latek doznałem ciężkiej kontuzji, która zmusiła mnie do poruszania się o kulach przez 1,5 roku, z początku było ciężko, ale wyrobiłem sobie ręce, a potem szkoda było to zaniedbać, więc codziennie trzaskałem pompki :E .

 

Tak, więc przejdźmy do konkretów. Nie twierdzę, że nie ma 14 latka, który jest w stanie wycisnąć za 1 podejście w życiu 60 kg, ale na pewno nie jest to osoba ważąca 50 kg. Sam ćwiczysz, więc pewnie wiesz, że pierwszym wyzwaniem zawsze jest dobicie z rekordem to swojej wagi (bo generalnie, jeśli umiesz wycisnąć tyle, ile ważysz to znaczy, że jest nieźle ;-) ), a potem dalsze jego śrubowanie. Tak, więc czy jest możliwe, że 14letnia osoba pierwszy raz w życiu podchodzi do sztangi i wyciska o 10kg (!) więcej, niż waży? Nie sądzę, no chyba, że jest mistrzem europy w jakiejś sztuce walki i ostro trenuje od 7 roku życia ;asd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
generalnie, jeśli umiesz wycisnąć tyle, ile ważysz to znaczy, że jest nieźle

no bez jaj ;)

 

A ja Cię zaskoczę bo znam takiego małego koleszke który wszstkich zaskoczył bo od razu targnął więcej niż ważył a sztangi w życiu w ręku nie miał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm no ja narazie nei wycisnolem ile waze ale tylko 5 kilo mniej ^^ czyli 75.

Ogólnie krótko chodziłem na siłownie ;) bo wakacje się zaczęły i picie ;)

Ale od września wznawiam trening :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość hardstyle

A ja bym dziś prawie zakończył przygodę z ćwiczeniami na kilka miesięcy :kwasny: Spier...dzieliłem się po schodach, padało i było ślisko jak cholera...

Ale na szczęście poza siniakami, ranami ciętymi :E i stłuczoną (albo pętniętą) kością małego palca od nogi, nic się nie stało :cool: Mogę ćwiczyć dalej pakerjf9.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-_-'

 

no to może poćwicz chodzenie po schodach :E

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[tylko żaaaaart!]

 

ja kiedyś skacząc ze schodów rozerwałem torebkę stawową (staw skokowy) - jedynie przysiady i ćwiczenia na łydki mi wtedy odpadły z planu :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na poczatku wakacji zaczalem cwiczyc na domowej silowni :D hantle sztanga i porzadna laweczka :) mam nadzieje ze dam rade dalej, oprocz tego 2-3 razy w tygodniu karate oyama, :D kocham tez grac w pilke :D ttylko cos z kondycja ostatnio kiepsko bo w te wakacje wiecej ciezarow niz biegania bylo :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no bez jaj ;)

 

Hmm powiem tak - wiadomo, że są i tacy co targają 2x tyle ile ważą i wiem, że wycisk równy wadze ciała to nie jest wielki wyczyn, ale świadczy o tym, że osoba trochę ćwiczyła no i jest to wynik osiągalny dla każdego, kto zdecyduje się na targanie żelastwa. Jasne, że nikt na tym nie kończy, ale na dobry początek to zawsze coś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no zgadzam się - każdy musi kiedyś przejść przez ten pierwotny etap, bo mimo iż większość dzieciaków siedzących przed komputerami czegoś takiego nie dokona to niestety wśród ćwiczących na poważnie podniesienie swojej wagi to żadne osiągnięcie - raczej pierwszy etap, który jak najszybciej trzeba pokonać będąc jeszcze flaczkiem ;) sam pamiętam jak było - najpierw szybciutko swoja waga, później 100kg, i później +10kg aż do 170

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
generalnie, jeśli umiesz wycisnąć tyle, ile ważysz to znaczy, że jest nieźle ;-)

jeżeli mówicie że to ma być nasz pierwszy kontakt ze sztangą to od razu mówię że kiedyś bym nie dał rady. może jeszcze chodzi tu o wiek, bo jeśli ktoś starszy to lepiej to powinno pójść. mój kumpel ważący 80 za pierwszym podejściu wycisnął 90, ale on miał w dzieciństwie wiele obowiązków i pracował jak wół.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rotfl wycisnąć swoja wage odrazu xD?

Jak ktoś siedzi przed pc i mało biega itp(ja) nigdy by nie wycisną,

No chyba że by pompki robił, ale bez jakich kolwiek cwiczeń raczej

zadko sie spotyka takie coś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku napiszę tyle, że fajny temat :thumbup: Loguję się na tym forum, bo chcę zaczerpnąć opinii nt zakupu sprzęta (ale to gdzie indziej będę się pytał :E ) i przeglądam sobie forum i natknąłem się na fajny temat :)

Podłączając się pod dyskusję: są osobniki, które bez ćwiczenia na siłowni wyciskają 100kg - sam widziałem, ale takie "osobniki" zapierdzielają jak małe samochodziki na budowach itp - więc siły mają pod dostatkiem :)

A teraz mam pytanie do forumowiczów: bawił się ktoś 6 Weidera? Znaczy się czy ktoś robił ten trening. Bo ze 2 razy zaczynałem, ale zawsze po tygodniu wygodnictwo brało górę :) Nie mogę się zmobilizować do ćwiczenia brzucha. Bo tak na siłkę chodzę 5 razy w tygodniu - każdy dzień inna partia mięśni (pon-klatka, wt-łapy, śr-nogi, czw-braki, pt-plecy) - a weekendy wolne :) Tylko muszę teraz powalczyć z brzuchem, bo trochę podrósł, a słyszałem, że "6-stka" jest dobra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wiem to trzeba się ostro zmobilizować bo troche tego jest do robienia, ale niestety to często "leń" bierze górę. Ja nie wykonywałem tego ćwiczenia byłbym za leniwy, a z resztą nie mam czego zrzucać, przydałoby mi sie troche kilogramów :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na początku napiszę tyle, że fajny temat :thumbup: Loguję się na tym forum, bo chcę zaczerpnąć opinii nt zakupu sprzęta (ale to gdzie indziej będę się pytał :E ) i przeglądam sobie forum i natknąłem się na fajny temat :)

Podłączając się pod dyskusję: są osobniki, które bez ćwiczenia na siłowni wyciskają 100kg - sam widziałem, ale takie "osobniki" zapierdzielają jak małe samochodziki na budowach itp - więc siły mają pod dostatkiem :)

A teraz mam pytanie do forumowiczów: bawił się ktoś 6 Weidera? Znaczy się czy ktoś robił ten trening. Bo ze 2 razy zaczynałem, ale zawsze po tygodniu wygodnictwo brało górę :) Nie mogę się zmobilizować do ćwiczenia brzucha. Bo tak na siłkę chodzę 5 razy w tygodniu - każdy dzień inna partia mięśni (pon-klatka, wt-łapy, śr-nogi, czw-braki, pt-plecy) - a weekendy wolne :) Tylko muszę teraz powalczyć z brzuchem, bo trochę podrósł, a słyszałem, że "6-stka" jest dobra.

Wielu się bawiło. Kilka tematów niżej jest topic poświęcony a6w.

 

Szczerze - opłaca się robić a6w. Przynosi niezłe efekty. Tylko trzeba sporo samozaparcia. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A może ktoś wie czy można brać tran jeżeli się bierze kreatynę :question::hmm::E

Spróbuj to się dowiesz :E

 

Najwyżej będziesz.... :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam :D ja chodziłem 3 miesiace na silownie i podnosilem 115kg ,10 kg poszlo mi i bez zadnych odzywek . mam 182 i wazylem 82 a ze po wakacjach wiadomka są spadki to odrabiam juz tydzien i 110kg dalem rade :D jeszcze z tydzien ,dwa i wroce do swojego 115kg po 3 miesiacach to chyba nie jest zle?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...