Skocz do zawartości
giecek

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
39 minut temu, serwal4 napisał:

Przy kwocie ~770,00 zł w tej kasie jest komplet Navigator 3 od Dębicy:
https://allegro.pl/oferta/4x-195-65r15-91h-navigator-3-debica-2020-10140193261

Które nabrały bieżnika sugerujące, że ma prawo to działać (vs Navigator 2 i ich kształt bieżnika);
I po 1.5 sezonu na budżetowy wielo-sezonowym Barumie wolałbym kłaść Dębice niż chińskie wielosezonowe;

Ps: Tak - gruz kupiony za 2800zł dostał nowy komplet opon za 650,00 zł - szaleństwo! 

No widzisz, szturchnięty znalazłeś ciekawą opcję do tego auta.

Po prostu chodzi mi o to, że jak ktoś kupuje budżetowe auto to nie kupi drogich opon z tego samego powodu dla którego nie kupił lepszego auta. Wiadomo, że towary wyższej jakości są lepsze, ale ta wiedza na nic się zdaje kiedy zwyczajnie brakuje budżetu.

Edytowane przez Suchy211

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Suchy211 napisał:

No widzisz, szturchnięty znalazłeś ciekawą opcję do tego auta.

Po prostu chodzi mi o to, że jak ktoś kupuje budżetowe auto to nie kupi drogich opon z tego samego powodu dla którego nie kupił lepszego auta. Wiadomo, że towary wyższej jakości są lepsze, ale ta wiedza na nic się zdaje kiedy zwyczajnie brakuje budżetu.

Wszystko zależy od tego jak ceni swoje bezpieczeństwo. I nie muszą to być wcale drogie opony ale nie najtańsze g...

Sam kiedyś tak myślałem ale wyleczyłem się z tego po paru akcjach akurat z nalewkami typu na mokrym i odpowiednim asfalcie było bardziej ślisko niż na lodzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, jarux napisał:

Co ma wartość auta do opon :hmm: W obecnym aucie wartym niewiele więcej niż ten passat za zimowe oraz letnie razem dałem gdzieś  trochę poniżej połowy wartości auta i nie żałuję.  W poprzednim jeszcze tańszym praktycznie podwoiłem i też nie żałowałem tego.

To jest twoje i innych bezpieczeństwo i tutaj nie ma gadania, że opony są drogie w stosunku do wartości auta to założę najtańszy szit.

Ilu ludzi jeździ z przepisowymi prędkościami? Ile wynosi droga hamowania z 50 a ile z 80kmh? Powiedziałbym, że bezpieczeństwo to nie jest priorytet na drogach dla większości użytkowników. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież tutaj nikt nie mówił że ma lecieć od razu w Conti czy Michelina.

W tym rozmiarze różnica ceny jest bardzo mała i jak za 100zl na komplecie!! Można mieć lepszą oponę to nie ma co się zastanawiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMO podstawa to nie-chińczyki. 

Pooglądałem trochę neta i te Navigatory 3 bardzo mi się podobają. To są praktycznie Conti gen3. A Conti gen3 wypadają nawet lepiej niż Bridgestone A005. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zamiast tanich sezonowych, jakiś wynalazków lepiej kupić Kleber Quadraxer 2.  Latam kolejny sezon, wolno nie jeżdżę. Polecam jeśli ktoś nie potrzebuje gwarantowanych osiągów na wysokim poziomie, chociaż i 160km/h trzyma dobrze. Na pewno znacznie lepsza opcja niż jakiś kitajec. 

To mój drugi wielosezon po miskach CC (wyglądają tak samo, ta sama grupa kapitałowa) i raczej nie wrócę do sezonowych, o ile nie będzie mi dane jeździć jakimś wypasem. ;)

I mam gdzieś zmiany pogody i wahania temp. 

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.03.2021 o 18:31, Suchy211 napisał:

No widzisz, szturchnięty znalazłeś ciekawą opcję do tego auta.

Po prostu chodzi mi o to, że jak ktoś kupuje budżetowe auto to nie kupi drogich opon z tego samego powodu dla którego nie kupił lepszego auta. Wiadomo, że towary wyższej jakości są lepsze, ale ta wiedza na nic się zdaje kiedy zwyczajnie brakuje budżetu.

Ja miałem w aucie opony o wartości auta :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.03.2021 o 14:24, komunia napisał:

Koledzy co myślicie o tych oponach: Imperial All Season Driver 195/65 R15 91 H

link do oponeo https://www.oponeo.pl/dane-opony/imperial-all-season-driver-195-65-r15-91-h#336659681

Chciałem je założyć do Passata B5 Sedan 1.9TDI 90hp

Wracając do tematu.

Moja sytuacja wygląda tak:

Pracuję za granicą, w Polsce jestem 4-5 razy do roku na tydzień/dwa podczas wakacji na miesiąc.

Aktualnie na passacie mam opony letnie 2x vredestein z 2013r (bieżnik jeszcze ok ale guma na bokach przy feldze jakoś dziwnie wygląda, tak jakby schodząca skóra) + 2 opony z 2016r Ovation VI-682 z bieżnikiem 6mm)

Na zimę mam opony "nalewki" firmy Targum model Winter 3 lub 4 z rocznika 2016

Tak jak pisałem bardzo rzadko jeżdżę tym autem, jednak jak już przyjadę to zdarza się zrobić i 400-500km w jeden dzień, zazwyczaj jednak 30-40km

Co do prędkości to raczej nie przekraczam tym autem 120-140km/h pomimo, że rok temu regenerowane turbo, zrobione wszystkie 4 górne wahacza, wymienione tarcze i klocki, wymienione sprężyny i wiele innych mniej istotnych.

Doradźcie co  w takiej sytuacji najlepiej zrobić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
18 minut temu, komunia napisał:

Wracając do tematu.

Moja sytuacja wygląda tak:

Pracuję za granicą, w Polsce jestem 4-5 razy do roku na tydzień/dwa podczas wakacji na miesiąc.

Aktualnie na passacie mam opony letnie 2x vredestein z 2013r (bieżnik jeszcze ok ale guma na bokach przy feldze jakoś dziwnie wygląda, tak jakby schodząca skóra) + 2 opony z 2016r Ovation VI-682 z bieżnikiem 6mm)

Na zimę mam opony "nalewki" firmy Targum model Winter 3 lub 4 z rocznika 2016

Tak jak pisałem bardzo rzadko jeżdżę tym autem, jednak jak już przyjadę to zdarza się zrobić i 400-500km w jeden dzień, zazwyczaj jednak 30-40km

Co do prędkości to raczej nie przekraczam tym autem 120-140km/h pomimo, że rok temu regenerowane turbo, zrobione wszystkie 4 górne wahacza, wymienione tarcze i klocki, wymienione sprężyny i wiele innych mniej istotnych.

Doradźcie co  w takiej sytuacji najlepiej zrobić

Haha. Miałem Targumy nalewki zimowe i imperial Eco Sport. Imperiale były letnie. Po dwóch latach przełożyłem w sezonie letnim z imperiali na Targumy Zimowe nalewki i auto przestało rzucać na przejściach dla pieszych. Samochód zaczął też hamować na mokrym jak na asfalcie z lipnymi oponami a nie jak na śniegu czy lodzie.

Kup sobie np ta dąbice wielosezon. Albo zostaw na aucie koła zimowe na stałe. Sam mam w jednym z dupowozow zimówki. Normalny zimowy kapeć trzyma auto w każdą pogodę. Ale tak, trzeba się liczyć z faktem, że w deszczu może zabraknąć kilka cm i będzie tragedia. Tylko że na Imerialach trzeba już liczyć nawet w dziesiątkach metrów. 

Wyobraź sobie że jedziesz 100kph i masz skrócić w boczną drogę w lewo. Hamujesz i hamujesz ABS tyrkocze na wilgotnym, gładkim asfalcie a Ty zatrzymujesz się z 10-15 metrow za skrzyżowaniem. A 10minut wcześniej nie zauważyłeś aut na skrzyżowaniu T gdzie trzeba było ustąpić. Górka, barierka zasłaniająca ich światła, ciemno i deszcz. To znowu hamujesz z jakiejś śmiesznej prędkości 10 może 20kmph a i tak stajesz metr-dwa wysunięty za daleko już na skrzyżowanie. No i ludki pukają za chwilę Ci w czoło.

 

Imperial Eco Sport , polecam głodnym wrażeń.

Co chcesz zrobić? Zabić siebie i innych? Przyjeżdżać klepać auto?  Zesrać się w gacie na drodze? Przeprowadzić crash test z rowem?

Po grzyba pracować za granicą jak nie stać Cię na opony nawet takiej Dębicy? Sprzedaj ten samochód a jak będziesz w PL to jeździj uberm. Kup opony na kredyt. Kup opony używane ale świeże, roczne np. nawet zimowe ale jakiejś lepszej firmy. Może wystaw ogłoszenie zamienię Passata na Pandę z nowymi oponami. Ciężko doradzić coś jeszcze.

W najgorszym przypadku zostaw nalewki zimowe zamiast Imperiali. 

Edytowane przez Minciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, komunia napisał:

Wracając do tematu.

Moja sytuacja wygląda tak:

Pracuję za granicą, w Polsce jestem 4-5 razy do roku na tydzień/dwa podczas wakacji na miesiąc.

Aktualnie na passacie mam opony letnie 2x vredestein z 2013r (bieżnik jeszcze ok ale guma na bokach przy feldze jakoś dziwnie wygląda, tak jakby schodząca skóra) + 2 opony z 2016r Ovation VI-682 z bieżnikiem 6mm)

Na zimę mam opony "nalewki" firmy Targum model Winter 3 lub 4 z rocznika 2016

Tak jak pisałem bardzo rzadko jeżdżę tym autem, jednak jak już przyjadę to zdarza się zrobić i 400-500km w jeden dzień, zazwyczaj jednak 30-40km

Co do prędkości to raczej nie przekraczam tym autem 120-140km/h pomimo, że rok temu regenerowane turbo, zrobione wszystkie 4 górne wahacza, wymienione tarcze i klocki, wymienione sprężyny i wiele innych mniej istotnych.

Doradźcie co  w takiej sytuacji najlepiej zrobić

Dorzuć 50 zł do Dębicy Navigator 3 (https://allegro.pl/oferta/4x-debica-195-65r15-91h-navigator-3-caloroczne-10048732435) i zapomnij o Imperialach.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Minciu

Powiem Ci, że z tych zimowych nalewek Targum Winter z 2016r jestem naprawdę zadowolony, kosztowały one 400zł nówki już z założeniem i naprawdę jazda zimą po śniegu, błocie itp była przyjemna, dzięki dużemu bieżnikowi i temu agresywnemu wzorowi bieżnika wgryzały się w śnieg lepiej niż niejedne zimówki moich kolegów ze średniej-niskiej półki, które się ślizgały i auto było znacznie mniej kontrolowane, serio jeżdżąc na nich po śniegu czy podmarzniętym błocie czułem się bezpiecznie i kontrolowałem samochód. Jednak leci im już 5 rok, przejechały przez ten czas niewiele może z 15-20tys bieżnika jest jeszcze z 7-8mm ale tej zimy już auto zachowywało się trochę inaczej miałem wrażenie jakby guma zrobiła się sztywniejsza.

Oczywiście na suchym i ciepłym te zimówki targum z racji wzoru bieżnika były dość głośne przy większych prędkościach, no ale ja  mając cały czas na uwadze, że to jednak nalewka, nie przekraczałem tych 120km/h.

Co do letniego kompletu tak jak pisałem przód 2016r Ovation VI-682 z bieżnikiem 6mm  tył vredestein z 2013r bieżnika ok 5mm ale boki opon przy feldze lekko mnie niepokoją.

 

Tak więc wychodzi na to, że albo jeździć i dojeździć to co mam, albo kupić jakiś tani wielosezon i nie bawić się już w 2 komplety opon.

Edytowane przez komunia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mi by nie chciało się przekładać sezonówek jakbym tak rzadko używał auto. W sumie to nie chce mi się tego robić nawet używając auto na codzień dla tego kupiłem przyzwoity wielosezon. Targumy na mokrym były co najwyżej średnie jak już wspominałem. Po śniegu jeździły spoko. Ale normalny wielosezon jest po prostu lepszy, o nic się nie martwię bo kapeć jest uniwersalny. Tobie też radzę po prostu kupić po prostu nowy wielosezon ( albo taki roczny bo ktoś zmienił auto ). Stare kapcie odsprzedaj dalej, to wymiana prawie nic nie będzie Cię kosztować.

Taki zestaw ma w sumie śmieszną cenę: https://allegro.pl/oferta/4x-debica-195-65r15-91h-navigator-3-caloroczne-10048732435

Jak zostaną Ci felgi bo masz np dwa komplety, to pewnie na zero wyjdziesz. Jak masz 2x alusy to jeszcze do przodu będzie. No i będziesz mógł zapomnieć, jak wygląda serwis wulkanizacji opon na najbliższe 5 lat. Po tym czasie warto będzie odświeżyć kapcie. Bo jednak guma się starzeje.

Moje zdanie o Imperial Ecosport ( Ta firma to dno 😜 )

Z Imperialami polecam odrazu zakup dużej ilości tych zawieszek: https://allegro.pl/listing?string=św krzysztof do samochodu&bmatch=cl-e2101-d3681-c3682-aut-1-3-0319

 

http://www.mx5klubpolska.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=19630&p=447294#p447294

 

Edytowane przez Minciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego, wielosezon premium. Guma w takich oponach zwyczajnie długo zachowuje miękkość. Żona ma na aucie salonowym z 2014 chyba Goodyeara i Bridgestone'a, oba komplety się super trzymają na już nie tak mało lat. A auto od nowości przejechało z 40 tysięcy, więc bieżnik też jak nowy xD 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowe kapcie w aucie z salonu pewnie mają tylko wygląd i nazwę wspolną z tymi ze sklepu. Jak wszystko z branży automotive 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...