Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

misza397

Fan klub Ogara 205...i nie tylko

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!!! Wpadłem na pomysł utworzenia tematu na temat naszych jednośladów. W szczególności Ogarów 205 i nie tylko. Będziemy tu pisać o naszych opiniach, poradach i wszystkim co jest związane z naszymi ,,maszynami''. Czy pomysł był dobry okaże się .............. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam 200 z silnikem jawki, co sądzicie o cylindrach 60 z allegro? Ma ktoś z was takie coś? A o stożkowych filtrach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacytuje słowa jednego z użytkowników cylindra 60.

 

,,I proszę państwa nadeszła chwila prawdy. Po zebraniu funduszy na remont kapitalny kupiłem w końcu wszystkie części w tym i cylinder potocznie zwany sześćdziesiątką. Z racji tego że nikt nigdzie nie napisał (a może napisał ale ja nie znalazłem, a szukałem sporo) o co właściwie chodzi z tymi cylindrami, jakie są różnice względem oryginału itp. postanowiłem zrobić to sam. Mam nadzieje że tekst ten pomoże wam trochę w podjęciu decyzji i rozjaśni pojęcie o rzeczy. Moja bryka to Romet Kadet z 2 - biegowym silnikiem 023 Dezamet. Zaczynajmy.

 

Po otworzeniu paczki ukazuje się nam przedmiot naszego zainteresowania. W komplecie znajduje się:

 

- cylinder

- tłok

- 2 pierścienie

- podkładka pod głowice

- sworzeń tłokowy z zawleczkami

 

Najważniejsza zaleta tego zestawu, którą należy wymienić przed opisem poszczególnych części jest taka, że tłok z cylindrem stanowi komplet i jest dobierany wg cech jak za dawnych „państwowych” lat. Dla niewtajemniczonych tłumacze. Przy produkcji cylindrów, wierceniu otworu na tłok i odlewaniu tłoków zawsze powstaje pewien rozrzut związany z niedoskonałością procesu produkcyjnego. Niektóre cylindry były rozwiercone na dokładnie 38mm inne na np. 38,013 jeszcze inne na 38,020 itd. Podobnie było z tłokami. Logiczne jest więc ze np. tłok o wymiarze 37,935 nie powinien pracować w silniku z cylindrem o wymiarze 38,020 mm. Gdyby zmontować silnik z takich części, to już na starcie wykazywał by on objawy zużycia ;). Wprowadzono więc tzw. grupy selekcyjne

 

- NC zawierająca cylindry w przedziale od 38,000 do 38,009 i tłoki 37,935/39,945

- NB - / / - 38,009 do 38,018 i tłoki 37,945/37,955

- NA - / / - 38,018 do 38,027 i tłoki 37,955/37,965

 

Po wyprodukowaniu części mierzy się ich średnice, klasyfikuje do odpowiedniej grupy i nabija cechę na górze cylindra i denku tłoka. Przy montażu silnika części dobierano wg grup czyli cylinder NC z tłokiem NC, NB z NB itd. i wszystko pasowało jak nic. Cylinderek który kupujecie jest dobrany dokładnie tak samo. Nie ma tego ryzyka że kupicie cylinder jednego producenta którego średnica ma 38,027, a tłok innego o średnicy 37,935. Mając na uwadze jakość prywaciarskich części na pewno nie jest to przypadek odosobniony...

 

Nad sworzniem i zabezpieczeniami nie ma co się za dużo rozwodzić, wygląda to jak w oryginale.

 

Podkładka pod głowice przez niektórych panów z allegro dumnie nazwana „specjalną podkładką pod głowice” jest po prostu zwykłym gównem. Nie dosyć że nie jest cała blaszana to jeszcze zrobiona jest z czegoś co wygląda jak zaimpregnowany gruby papier z metalowym pierścieniem w miejscu gdzie dolega głowica. Jej specjalność polega na tym że ma po prostu większą średnice wewnętrzną.

 

Pierścienie są wykonane z takiej stali, że jak się je trzyma i rozgina to ma się wrażenie że są zrobione z gumy. Są wyraźnie bardziej elastyczne niż oryginalne. Szerokość i grubość pierścieni jest identyczna, inna jest tylko średnica, która wynosi 40 mm.

 

Tłok nie ma polerowanego na lustro denka. W porównaniu do oryginału różnice są następujące:

 

- średnica tłoka wynosi 40 mm

- na denku wybita jest cecha w moim przypadku 40 cx

- powierzchnia boczna wygląda jak lusterko (dosłownie!!),tak samo miejsce do wciśnięcia sworznia

- denko jest o wiele bardziej wypukłe

- tłok choć większy wydaje się lżejszy niż oryginał

 

Tłoki mają tę samą długość części bocznej, ale jak napisałem wyżej denko 60-tki jest wyższe (przez to że jest bardziej wypukłe) i to znacznie - z 3mm. Pomyślałem sobie: „ale będzie kompresja wyjebista”. A co się okazało, że chuja!! bo jak człowiek chwyci te tłoki do ręki to się szybko okaże, że nie mają w tych samych miejscach otworów na sworzeń!!!. Tłok 60-tki ma otwór bliżej denka a co za tym idzie nie podchodzi on do głowicy tak wysoko jak oryginał i kompresja jest identyczna. (zmierzyłem manometrem). Do tego jeszcze skoro na górze jest niżej to na dole też jest niżej i tłok robi się od oryginału dłuższy na dole o ok. 3 mm. Nie musze już chyba mówić że wiąże się to ze zmianą geometrii otwierania okien w cylindrze, a dobrze wiadomo że inż. Wiatrak zaleca skrócenie oryginalnego tłoka od dołu o 3 mm, a w tym gównie dojebali te 3 mm ale jakby nie w te stronę!!!;) Tłok jest zahartowany. Żeby wsadzić do niego sworzeń nie musimy go nagrzewać. Po przyłożeniu odpowiedniej siły możemy to zrobić rękoma na zimno.

 

 

Cylinder w moim przypadku ma na górze wybitą cechę cx40, Kanały są niby polerowane ale mi to na polerkę nie wygląda. Są gładkie ale po prostu są dokładnie odlane, nie „świecą się jak lustro”. Uwagi te nie tyczą się kanału dolotowego, który w ogóle nie jest ruszony i wygląda jak w zwykłej 50-tce czyli pełno w nim niedokładności. Średnica dolotu 13mm. Patrząc do gara widać że okna płuczące zostały przesunięte w stronę okna wydechowego o około 8mm. W oryginale okna były tak

 

- dolot

- - płuczące cylinder 50

- wydech

 

tu są tak

 

- dolot

 

\ / płuczące cylinder „60”

- wydech

 

Nie wiem dlaczego to tak pipnie wygląda. Nie ma spacji między ukośnikami i myślnikami, choć jak edytuje tekst to są. Nie wiem co jest grane. Mam nadzieje że wiecie o co chodzi mniej więcej.

 

Do tego okno wydechowe jest mniejsze od oryginalnego, a dolotowe jest mniej więcej identyczne. Wygląd tulei wciśniętej w cylinder znów nie budzi zaufania. Wygląda ona jak aluminiowa, Poza tym cylinder jest lżejszy od zwykłego choć wynika to zapewne z tego że w końcu na całej długości jest tego metalu o 2 mm mniej ;)

 

Ok. to tyle odnośnie wyglądu. Teraz zajmiemy się tym jak to właściwie chodzi. Dodam tylko że mój silnik jest w stanie technicznym idealnym, a wymienione zostało wszystko. Stare zostały tylko cewki, wał (który też był nowy, kupiłem go z 3 lata temu), obudowy silnika i gaźnika. Ma to niebagatelne znaczenie bo podobno wzrost mocy miał być rzędu 2 KM he, he...:) W silniku została wypolerowana na lustro komora korbowa i głowica a kartery były zgrane z cylindrem.

 

Po odpaleniu i wszystkich regulacjach silnik pracuje równo i stabilnie. Wolne obroty można wysłuchać tutaj. Po nagrzaniu do właściwej temperatury silniczek szybko wchodzi na obroty, ale nie widzę tu żadnej różnicy względem oryginału. Tempo wchodzenia na obroty przy gwałtownym pełnym otwarciu przepustnicy wygląda tak. Praca na pełnym gazie na postoju tutaj.

 

Sorry, ale na razie jeszcze nie umieszczam tu dźwięków, zainteresowanym wyśle na maila. Piszcie na adres intr@poczta.onet.pl.

 

 

To teraz jak się na tym jeździ :)

 

Ogólne wrażenie jest dobre. Silnik pracuje równiutko nawet przy 5 km/h na drugim biegu :) Jeśli nie zależy nam na przyspieszeniu można ruszyć z dwójki dodając tylko niewiele więcej gazu niż przy ruszaniu z jedynki!!!;). Obroty maksymalne na ucho wcale nie wzrosły przez to i prędkość maksymalna wcale nie wzrosła i wynosi 42-45 km/h. Moja waga to 85 kilogramów, zębatka w silniku: 13 zębów, na kole: 35 zębów, koła szesnastocalowe (kadet). Przyspieszenia nie badałem, ale myślę że do 40 km/h rozpędzam się w około 10 sekund. Na drodze asfaltowej i delikatnym piachu nie używam niemal pierwszego biegu (za wyjątkiem ruszania;)), ale bez większej przesady jeśli chodzi o moc. Jeździłem kiedyś kadetem który miał jeszcze wszystkie plomby na silniku, 1000km przebiegu i musze powiedzieć że jeździło się nim dokładnie tak samo. Pod górki piaszczyste, kamieniste na których tylnie koło wrzyna się w podłoże niestety (przy mojej wadze) pkanie nas nie ominie.

 

Test nie był by pełny gdybym nie powiedział co nieco o spalaniu ;) Na bezdrożach na 100 km pali około 2,5 litra przy średniej prędkości około 25 na godzinę (ostatnio jechałem na dłużą wyprawę z kumplem. Zrobiliśmy ze 150 km). Myślę więc że na asfalcie przy stałej prędkości 30 km na godzinę raczej nie powinien spalić więcej niż 2 litry. Dodam jeszcze że iglica była ustawiona tak, by przy średnich obrotach dawała najubożą mieszankę. (na maxa w dół)

 

Słowo końcowe...

 

Tak więc moi drodzy, między bajki możecie wsadzić opowieści że z tymi garami to zagrozicie nawet simsonom. Jeśli już decydujecie się na ten zestaw, raczej nie nastawiajcie się na żadne cuda. Polecam go tylko dlatego że otrzymujecie zestaw już fabrycznie spasowany i stosunkowo dobrze zrobiony. Jak długo na tym pojeżdżę, zobaczymy. Na razie zrobiłem 500 km i wszystko jest ok. Tak po prawdzie to zastanawiam się czy te cylindry nie są czasem przeznaczone dla 3-biegowców. Tamte silniki miały 2.5 konia, inne cylindry i wały a z tego co mi wiadomo również większą kompresję, bodej 9 do 1. Nie zdziwię się jak wały trójek miały dłuższe korbowody i tłoki podchodziły wyżej...Niech ktoś kto kupił sobie ten „tuningowany” wał, który oryginalnie też pewnie jest przeznaczony do trójki skoro ma inaczej klin i jest szerszy, zmierzy jak długi jest korbowód. Mierzcie od środka trzpnia w przeciwciężarach do środka otworu na sworzeń.

 

To tyle. Mam nadzieję, że moja praca włożona w napisanie tego arta pomogła choć trochę w podjęciu decyzji o zakupie bądź rezygnacji. I mała ciekawostka. Ja za ten zestaw zapłaciłem tylko 59 złoty. Nie powiem gdzie to kupiłem, żeby nie psuć interesu kolesiom wciskającym kit na allegro. Szukajcie aż znajdziecie.....:) ''.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fajny:P ;)

dzięki :)

będę jeszcze do niego zakładał owiewkę,kierunki i lusterka :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyciągnąłem z piwnicy wujka ogara 200, no i już jeździ dobrze, mam "potwierdzenie wpisania do rejestru". Numery rejestracyjne się zgadzają, tylko że to są te stare zielone. Czy można jeszcze na takich jeździć? I jeszcze jedno: wujek zmarł już dawno, później ogarem jeździł jego syn, z kim teraz spisać umowe kupna-sprzedaży aby zarejestrować go na siebie(narazie jest zarejestrowany na nieżyjącego wujka)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry za podwójny post ale potrzebuję odpowiedzi...

Jeśli właściciel na którego zarejestrowany jest motorower nie żyje to z kip spisać umowę kupna-sprzedaży???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sorry za podwójny post ale potrzebuję odpowiedzi...

Jeśli właściciel na którego zarejestrowany jest motorower nie żyje to z kip spisać umowę kupna-sprzedaży???

 

Nie jestem pewny ale do wydziału komunikacji można zanieść akt zgonu. Tylko nie wiem do końca czy tak jest....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedyś 200-tkę. :glodny: Ech, wspomnienia... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam Ogara 205. Narazie jakoś chodzi..... Jest jeszcze na dotarciu więc muszę uważać z gazem :) Wszystko w nim działa: światła, licznik itp. Mam mały przebieg jak na lata tego motorka ok. 2300 kilometrow. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam 200 rocznik 1988 i też jakoś chodzi(po oddławieniu i lekkim tuningu 4KM:P), z tym że przebieg to 10500 ale nie wydaje mi się żeby był prawdziwy, ponieważ jest w 100% oryginalny i wygląda jakby miał z 1000(nie był malowany,oryginalny lakier metalic, oryginalne naklejki w ogóle nie zdarte, felgi pięknie chromowane;)).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w piwnicy śpia 200 i 205 ,jeden nawet z biala blacha i ubezpieczeniem oplaconym hehe, ale niestety w wieku 20 lat na czyms takim to troche ....:],niestety 200 ma silnik do kapitalki a 205 urwane gwinty macujace iskrownik :/ ,jak bedzie czas to moze sie zmusze i naprawie :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja mam 200 rocznik 1988 i też jakoś chodzi(po oddławieniu i lekkim tuningu 4KM:P), z tym że przebieg to 10500 ale nie wydaje mi się żeby był prawdziwy, ponieważ jest w 100% oryginalny i wygląda jakby miał z 1000(nie był malowany,oryginalny lakier metalic, oryginalne naklejki w ogóle nie zdarte, felgi pięknie chromowane;)).

 

Mój też ma orginalny lakier. Nie liczne ryski są ze względu na transport. Przed ten tym Ogarkiem jeździł starszy człowiek. Wszystkie części są większości orginalne.

 

P.S

Na czym polegał Twój tuning. I jakie są osiągi Twojego bolidu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w piwnicy śpia 200 i 205 ,jeden nawet z biala blacha i ubezpieczeniem oplaconym hehe, ale niestety w wieku 20 lat na czyms takim to troche ....:]

ztuninguj go i już będzie można pojeździć bez przypału :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ztuninguj go i już będzie można pojeździć bez przypału :E

no tak tasma izolacyjna kolorowa ,naklejki z ogniem i neony hehe ,juz mniejszy wstyd na fabrycznym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w piwnicy śpia 200 i 205 ,jeden nawet z biala blacha i ubezpieczeniem oplaconym hehe, ale niestety w wieku 20 lat na czyms takim to troche .... :] ,niestety 200 ma silnik do kapitalki a 205 urwane gwinty macujace iskrownik :/ ,jak bedzie czas to moze sie zmusze i naprawie :]

 

Moze chcesz poznac starego konia z klubu mercedesowego, ktory kolekcjonuje stare Komary i na takich pomyka? ;)

 

Ja mialem Kadeta z silnikiem dwubiegowym ;)

Potem byl tuning na silnik z jawki, ale z racji na lancuch biegnacy po drugiej stronie motoroweru nie zrobilem hamulcy :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mialem Kadeta z silnikiem dwubiegowym ;)

Potem byl tuning na silnik z jawki, ale z racji na lancuch biegnacy po drugiej stronie motoroweru nie zrobilem hamulcy :lol2:

wystarczy spawarka ,srubka ,gumowka ,sam tak przerabialem kilka razy :]

do swojego 205 myslalem by wstawic silnik z simsona ale takie sa ceny tych silnikow ze sie rozmyśliłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie o tym samym myslalem, wtedy simson to bylo marzenie, ale sie nie spelnilo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no tak tasma izolacyjna kolorowa ,naklejki z ogniem i neony hehe ,juz mniejszy wstyd na fabrycznym

chłopaku, wejdź na jakąś strone i zobacz prawdziwy tuning ogara, a naklejki to robią jakieś 14letnie dzieciaki, ja nie dawałem naklejek i takich dupereli a wygląd się bardzo zmienił że nie wstydzę sie na nim nie raz sobie wyjechać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ciekawy filozoficzny post, ja to odbieram inaczej - 9800X3D potrafi być 30% szybszy od 7800X3D i to przyrost w 18 miesięcy. Jeżeli upgrade dokonujesz w tej samych "widełkach" wydajnościowych zmieniajac starsze i5 na nowsze i5 to przyrost potrafi być przez 2 lata mniejszy niż nawet 5% za to energetycznie bywa że jest 30% lepiej, ostatecznie jest to jakaś ewolucja - pamiętaj że rozwój technologii jest iteratywny i polega na małych przyrostach które ostatecznie składają się na coś wielkiego ale ostatecznie masz rację - i7-2600 do dzisiaj może stanowić podstawę użytecznego komputera biurowego, skylake posłuszy pewnie i do 2030 w takich celach. Rasteryzacja w kartach graficznych faktycznie stoi nieco w miejscu, nVidia próbuje zrewolucjonizować rynek vendorlockowymi technikami jak swoje DLSSy, ostatecznie doprowadzi to do stagnacji gdzie bez zamydlonego ekranu nie pogramy w 4K, silniki graficzne też nie rozwijają się w oczekiwanym tempie - unity rozpadło się przez kiepski zarząd, unreal engine 5 to król mikroopóźnień, od zakończenia akceleracji sprzętowej dźwięku w windows vista (okolice 2007) nie było w audio żadnej rewolucji a wręcz ewolucji - id Tech to do dzisiaj jedyny engine który potrafi wyrysować łuk a nie koła z nakładanych trójkątów... Także sygnałów że branża kuleje nigdy nie brakowało - grunt to realizować swoje cele i jak tak jak ja od lat 2000 celujesz w średnią półkę cenową - szukać takich upgrade które faktycznie coś dają no i mieć świadomość że rtx 5090 to będzie 600w potwór z gddr7 i ceną na poziomie 12000 pln, takiej wydajności w kartach do 2000zł nie zobaczymy do 2030r. Pamiętam WOW jakie zrobił na mnie Teoria Chaosu splinter cella (mądrze zaprogramowana gra działająca również na konsolach) Far Cry 1 (był nieziemski na premierę) Crysis wyrywał z butów (8800gtx ledwo dawał radę), wszystko potem to sidegrade z momentami które pokazywały że 200 mln usd budżetu może dać jakościowy tytuł jak Red Dead 2, przez ostatnie 20 lat dobrych gier pctowych nie brakowało ale większość to ciągły sidegrade niepotrzebujący najmocniejszych sprzętów, dobieranie timingów pamięci to zawsze była nieco sztuka dla sztuki
    • Na ITH podobna wolność słowa jak na X/Twitterze. No cóż, trzeba będzie po prostu listę ignorowanych wydłużyć  
    • Tak, ale są związane z usługą udostępnienia platformy z ramienia podmiotu X. W tym wypadku RASP. Jeśli treść, nawet przerobioną na anonimową, przetwarzać zacząłby ktoś inny, nie wiem czy przypadkiem nie potrzeba uzyskać ponownie zgody na przetwarzanie wtórne/dziedziczne. Być może bezpośrednio z RASP, ale już stwierdzono, że nie ma takiej opcji. Głośno myślę jedynie, nie wczytywałem się tak głęboko w przepisy. Ok, ale co jeśli posty zawierają informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości piszącego/piszących? Tu już robi się niestety grubiej.    
    • Ja odpowiem bo nie wybieram się na tamto forum. Zależy czy masz boxy, gwarancję i jak szybko chcesz sprzedać ale coś koło 2100.
    • Polecam zapytać na Forum ITHardware.pl tutaj już raczej nikt ci nie odpowie, to forum się zamyka i wszyscy przeszli na ith.   @MuziPL .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...