Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

q-12

Polacy w anglii :D

Rekomendowane odpowiedzi

Najgorsze ze oni tam robia te wszystkie prace co u nas nawet Rumuni nie chca robic, mowia ze nie maja warunkow do zycia. A jak tam pojada to przeciez w 100 razy gorszych warunkach zyja niz w Polsce :kwasny:

 

Byłem w irlandi 2 miechy , mam tam kogos z rodziny , i mi sie podoba bo po 1 nie slysze lansujacych sie bouncerów w polo , do miasta nie jade w ikarusie i nie boje sie ze po zmoku dostane w morde , i zarabiam 8 euro na godzine , bedac tam przez 2 - 3 lata dostaniesz pewnie i z 10 - 12 a to juz chyba niezle . Jesli cos sobą reprezentujesz i znasz angieski to bedzie ok , jesli liczysz na cud i złote gory to sie przeliczysz .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chyba sobie kpisz, normalni ludzie w kraju zarabiaja przynajmniej ze 2-3k na reke, taki pollock zarabia max 1k funtow co przy kosztach zycia w GB ejst mniej niz u nas zasilek dla bezrobotnych bo starcza tylko na "kulki mocy", i basement appartment na 20 osob, wiec Polacy w GB zyjua tam gorzej niz u nas Rumuni w obozach dla uchodzcow. A ze po pol roku pracy uda im sie odlozyc z tysiac funtow przyjechac do PL na weekend i zgrywac paniska to jest tylko zalosne i smieszne. Chociaz dla mnie to jest wygodne ze najwieksze jelopy z Polski wyjezdzaja - od razu srednai wyksztalcenia i iq w kraju wzrasta :).

P.

chryste panie jak ja lubie czytac takie "profesjonalne" opinie pisane przez ludzi co slyszeli czytali itp. chcesz wiedziec to ci powiem. Znam juz wielu ludzi tutaj w uk i jeszcze nie slyszalem zeby ktos zarabial tysiac funtow na miesiac no chyba ze mu sie nie chce robic wiecej niz 39 godzin. Koszty zycia w gb?? no napisz mi cos o nich bo widocznie mam wyjatkowe szczescie i 400 funtow wystarczy mi na utrzymanie sie przez caly miesiac a jeszcze udaje mi sie 1k funtow odlozyc. Co do tutejszych to wielu wcale nie zarabia wiecej a jakos im wiecej nie potrzeba. Idziemy dalej basement appartment??? no tak mieszkanie w kamienicy na dwie osoby w centrum miasta to jest basement appartment. Co do standartow zycia to nie znam nikogo kto by tutaj mieszkal gorzej niz w Polsce bo jezeli masz odrobine oleju w glowie to sobie wszystko ulozysz.

 

A jeszcze jedno piszesz normalni ludzie w Polsce zarabiaja 2-3kzl ... w tym momencie obrazasz ponad polowe spolecznosci mieszkajacej w Polsce bo nazywasz ich nienormalnymi. Przykre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
widzisz, nie kazdy ma predyspozyje do nauki jezykow i nie wchodzi im to tak latwo jak tobie

to znaczy, ze maja sie zamknac w domu i bron boze nie probowac mowic po angielsku?

nie jada do anglii, zeby nauczyc sie jezyka podczas rozmow, pracy

ci ludzie, o ktorych piszesz jezeli trzymali sie glownie anglikow a nie polakow, za rok gdy ich spotkasz moga komunikowac sie juz bez problemu

 

 

niestety mylisz sie - racja sporo ludzi nie kuma anglika i sie pilnie uczy, a po roku smigaja ze hej, ale z moich 3 letnich obserwacji wynika, ze wiekszosc pozostaje na takim samym poziomie jaki wyniosla z polski . ale dzieki temu inni korzystaja. Ja akurat ang znam w stopniu lepszym niz dobry i jak rozmawiam z irlandczykami to sie mnie pytaja skad jestem , i sa pod wrazeniem , bo z poprzednikami z tego samego kraju nie mogli sie dogadac zbytnio

 

 

naprawde sporo ludzi nie hce sie uczyc angola bo po co ? brygadzista polak, w lidlu na kasie polak , menager w lidlu polak, w banku polak, na infolini banku polak, net po polsku, tv cyfra z polski , w kazdym innym sklepie polak, w ubezpieczalni polak w agencji mieszkaniowej polak, agencji rekrutacyjnej polak itd itd itd itd itd itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:thumbdown: WIADOMOSC - Do pana tak pieknie opisujacego tych naszych rodaków

 

Panie wez pan pod uwage ze nie kazdy ma takie sztywne nastawienia jak pan. O ile jestes rzeczywiscie w tej angli to musisz wiedziec ze sa tutaj ludzie dluzej od ciebie i wcale trak tego nie widza. Nazywanie naszych stadem czy w sweterkach ala kononowicz, czy tez na kobiety mówisz baby mówi samo za siebie. Jestes sfrustrowany i malo wiesz. Twoja wiedza jest ograniczona i nie dysponujesz odpowiednim pogladem na pewne tematy wiec i takie wyciagasz wnioski. Nalezysz do grupy ludzi którzy papla co im slina na jezyk przyniesie.

Otórz nie jest tak jak pan mówisz.

Ja chce by Polacy tu przyjezdzali i nie tylko tutaj, bo miejsca i pracy jest dosyc wszedzie i dla kazdego wystarczy. Leniewi anglicy i tak nie podejma wszystkiego a podobnie jest w calej Europie. Ja chce by Polak sie bogacil, a bogacac sie za granica ma wiele krzysci z punktu ekonomii. Wszyscy na tym zyskujemy. Wystarczy spojrzec na ten problem szerzej panie inteligentny. Nie obrazaj ludzi- tym bardziej swoich. Dawniej takich jak ty wywozono na gnojowniku z wioski.

Prawda jest ze czasem robia wioche, ale mimo wszystko takich zachowan jest stosunkowo malo. ( jest takie przyslowie nie smiej sie tadku...) Ja w kolejkach nie raz widzialem wiele ale nie interesowalo mnie to za bardzo, mimo ze na poczatku nie mialem slodko. Na calym swiecie tak jest a uwierz mi panie inteligo ze Polacy nie przoduja w zlym zachowaniu. U nas jest tylko problem z bariera jezykowa, gdyz poprzedni system zrobil z nas niewolników rosyjskojezycznych. Z tad sa frustracje i nerwowosc. Sadzac po twoim jezyku to pewnie nalezysz do takiej czolówki zestresowanych polaków którym ciezko jest zlapac luz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po co po roku odkopywać tak stary temat :hmm::P

Widzisz przecież, że siedzi w UK to nie jest na bieżąco :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:thumbdown: WIADOMOSC - Do pana tak pieknie opisujacego tych naszych rodaków

 

Panie wez pan pod uwage ze nie kazdy ma takie sztywne nastawienia jak pan. O ile jestes rzeczywiscie w tej angli to musisz wiedziec ze sa tutaj ludzie dluzej od ciebie i wcale trak tego nie widza. Nazywanie naszych stadem czy w sweterkach ala kononowicz, czy tez na kobiety mówisz baby mówi samo za siebie. Jestes sfrustrowany i malo wiesz. Twoja wiedza jest ograniczona i nie dysponujesz odpowiednim pogladem na pewne tematy wiec i takie wyciagasz wnioski. Nalezysz do grupy ludzi którzy papla co im slina na jezyk przyniesie.

Otórz nie jest tak jak pan mówisz.

Ja chce by Polacy tu przyjezdzali i nie tylko tutaj, bo miejsca i pracy jest dosyc wszedzie i dla kazdego wystarczy. Leniewi anglicy i tak nie podejma wszystkiego a podobnie jest w calej Europie. Ja chce by Polak sie bogacil, a bogacac sie za granica ma wiele krzysci z punktu ekonomii. Wszyscy na tym zyskujemy. Wystarczy spojrzec na ten problem szerzej panie inteligentny. Nie obrazaj ludzi- tym bardziej swoich. Dawniej takich jak ty wywozono na gnojowniku z wioski.

Prawda jest ze czasem robia wioche, ale mimo wszystko takich zachowan jest stosunkowo malo. ( jest takie przyslowie nie smiej sie tadku...) Ja w kolejkach nie raz widzialem wiele ale nie interesowalo mnie to za bardzo, mimo ze na poczatku nie mialem slodko. Na calym swiecie tak jest a uwierz mi panie inteligo ze Polacy nie przoduja w zlym zachowaniu. U nas jest tylko problem z bariera jezykowa, gdyz poprzedni system zrobil z nas niewolników rosyjskojezycznych. Z tad sa frustracje i nerwowosc. Sadzac po twoim jezyku to pewnie nalezysz do takiej czolówki zestresowanych polaków którym ciezko jest zlapac luz.

jedziesz po nim,a sam sie troszke doksztalc...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mogę. Przecież po miesiącu w UK już powinno się mówić w miarę dobrze. :|

 

Jakieś niewolnictwa rosyjskojęzyczne? Już widzę jak ci ludzie mówią po rosyjsku. Prawda jest taka, że jak ktoś chce to się nauczy. I Polacy łatwo się generalnie uczą języków, gadanie o barierach to jakaś paranoja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Knife
:thumbdown: WIADOMOSC - Do pana tak pieknie opisujacego tych naszych rodaków

 

Panie wez pan pod uwage ze nie kazdy ma takie sztywne nastawienia jak pan. O ile jestes rzeczywiscie w tej angli to musisz wiedziec ze sa tutaj ludzie dluzej od ciebie i wcale trak tego nie widza. Nazywanie naszych stadem czy w sweterkach ala kononowicz, czy tez na kobiety mówisz baby mówi samo za siebie. Jestes sfrustrowany i malo wiesz. Twoja wiedza jest ograniczona i nie dysponujesz odpowiednim pogladem na pewne tematy wiec i takie wyciagasz wnioski. Nalezysz do grupy ludzi którzy papla co im slina na jezyk przyniesie.

Otórz nie jest tak jak pan mówisz.

Ja chce by Polacy tu przyjezdzali i nie tylko tutaj, bo miejsca i pracy jest dosyc wszedzie i dla kazdego wystarczy. Leniewi anglicy i tak nie podejma wszystkiego a podobnie jest w calej Europie. Ja chce by Polak sie bogacil, a bogacac sie za granica ma wiele krzysci z punktu ekonomii. Wszyscy na tym zyskujemy. Wystarczy spojrzec na ten problem szerzej panie inteligentny. Nie obrazaj ludzi- tym bardziej swoich. Dawniej takich jak ty wywozono na gnojowniku z wioski.

Prawda jest ze czasem robia wioche, ale mimo wszystko takich zachowan jest stosunkowo malo. ( jest takie przyslowie nie smiej sie tadku...) Ja w kolejkach nie raz widzialem wiele ale nie interesowalo mnie to za bardzo, mimo ze na poczatku nie mialem slodko. Na calym swiecie tak jest a uwierz mi panie inteligo ze Polacy nie przoduja w zlym zachowaniu. U nas jest tylko problem z bariera jezykowa, gdyz poprzedni system zrobil z nas niewolników rosyjskojezycznych. Z tad sa frustracje i nerwowosc. Sadzac po twoim jezyku to pewnie nalezysz do takiej czolówki zestresowanych polaków którym ciezko jest zlapac luz.

Wiec Ty zapewne jako mieszkaniec anglii opiszesz nam jak to wyglada naprawde? Bo nawet ja bedac w UK bardzo niedlugo zauwazylem jak Polacy sie zachowuja, i nie odbiega to za bardzo od tego co napisal autor tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ucza sie jezyka bo nie maja z nim tutaj prawie WCALE kontaktu - koledzy = polacy, telewizja = polska, w szkole koledzy = polacy, w banku = polacy, w sklepie = polacy, a jak trzeba cos zalatwic to pewnie jest jakis wioskowy magik co wlada angielskim. Nie ucza sie bo nie czuja takiej potrzeby, tworza sobie tutaj mala Polske.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja razem z rodziną mieszkam w uk i z moich doświadczeń mogę powiedzieć tyle, że owszem zdarzają się "rodacy-buracy", ale są tutaj też normalni ludzie którzy wolą pracować, mieszkać i żyć tutaj jak na człowieka przystało nie szczypiąc się o każdy grosz. I to by było tyle ode mnie. Nie będę nikogo cytował i strofował. W końcu każdy ma własne zdanie.

 

A co do nauki języka - ja uczę się cały czas ponieważ jestem w obcym kraju i wypada nauczyć się porozumiewać w języku "tubylców". Poza tym jest to irytujące kiedy nie jest się w stanie czegoś wytłumacyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh no nie powiem, nieraz dobre jaja widziałem ale nie tylko z udziałem polakow.

Ciekaw jestem co to za geniusz chce mowic po miesiacu dobrze po ang. Typowy człowiek bez pojecia o UK i niestety to prawda ,ze duzo osob w srednim wieku włada duzo lepiej rosyjskim niz ang.

Sa ludzie ktorzy nie znaja ang i sobie radza bo jest polski sklep spolski landlord polski pracodawca polska obsluga w banku wiec gitara. Ale to samo jest z innymi narodowosciami wiec nie wiem o co takie halo.

Ale jak sie chce to tez mozna - wczoraj zaoferowano mi miejsce na univerku w londynie :whee:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chyba sobie kpisz, normalni ludzie w kraju zarabiaja przynajmniej ze 2-3k na reke, taki pollock zarabia max 1k funtow co przy kosztach zycia w GB ejst mniej niz u nas zasilek dla bezrobotnych bo starcza tylko na "kulki mocy", i basement appartment na 20 osob, wiec Polacy w GB zyjua tam gorzej niz u nas Rumuni w obozach dla uchodzcow.

 

 

Dziwne ale coz .... Ja pracuje w panstwowym zakladzie i zrabiam ok 1,200 zl wiec chlopie nie fandzolz e kazdy w polsce zarabia po 2-3k zl to sciema wielka jak Polski Rzad ! Oczywiscie sa wyjatki , ale ze mieszkam w rejonie w ktorym jest dosc duzo pracy ( Slask ) i mam tylko nieliczny procent ludzi ktorzy zarabiaja powyzej 2k ! W Polsce teraz lepiej byc spawaczem niz kims po studiach ! Ludzie pracujacy fizycznie maja duzo leszpe stawki niz umyslowi.Nie mam nic do tych osob bron boze , ale faktycznie to juz jest troche przegiecie bo po jasna ciasna ja uczylem sie tyle lat jak spawacz dostaje ponad 2 razy tyle co ja , a podpisuje sie krzyzykiem ( przyklad z zycia ! Nikogo nie obrazam ! )

 

 

 

Przepraszam ale troche sie unioslem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziwne ale coz .... Ja pracuje w panstwowym zakladzie i zrabiam ok 1,200 zl wiec chlopie nie fandzolz e kazdy w polsce zarabia po 2-3k zl to sciema wielka jak Polski Rzad !

 

To szybko zmien prace, szkoda zycia na kopalnie!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam ale troche sie unioslem

Jaki sens ma cytowanie i odpowiadanie na posta z przed roku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ciekaw jestem co to za geniusz chce mowic po miesiacu dobrze po ang.

 

No generalnie kolega pojechał do Francji bez języka zupełnie i po miesiącu się dogadywał. :) A angielski jest wszędzie, czego nie powiesz o francuskim. Poza tym angielski jest banalnie prosty w porównaniu do francuskiego. I nikt nie napisał, że dobrze, tylko w miarę dobrze, dogadać się na poziomie a nie walić rzeczownikami na przemian z "ku**a".

 

To szybko zmien prace, szkoda zycia na kopalnie!!

 

A kto w kopalni płaci 1200?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I bardzo dobrze, Ale powiedz, na jakim stanowisku w jakiej branży (domyślam się że IT)

Osobiście muszę powiedzieć, że w Polsce JEST praca i to dobrze płatna.

 

Aby opłacało się wyjeżdżać do GB,IR to trzeba przynajmniej z 17E zarabiać, i to też jechanie po kosztach. Oszczędza się prawie na wszystkim.

Byłem w IR i rzeczywiście przelicznik jest mniej więcej taki, że 1E=1zł. Na początku to się wszystko przelicza, co drogie co tanie (względem polski) ale potem nawet nie patrzysz, że to Euro.

 

To niewiem co ty tam kupowales ze ci 17/h nie starczalo , w Dublin 4 mieszkales czy co , 17 euro i zyjesz BARDZO spoko .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jako, że to w dziale humor to daje cos takiego:

 

Jak podaje BBC, w jednym z domów na przedmieściach Londynu zarwało się

piętrowe łóżko.

Siedemnastu Polaków odniosło niegroźne obrażenia...

 

:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja wam coś pokaże... Zdjęcie pstryknięte jakiś miesiąc temu w Anglii - to są rodowici Polacy, gadający po polsku, pijący po polsku...

183982c5def7dc28e57fdcb1c8045e388d41e361619.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziwne ale coz .... Ja pracuje w panstwowym zakladzie i zrabiam ok 1,200 zl wiec chlopie nie fandzolz e kazdy w polsce zarabia po 2-3k zl to sciema wielka jak Polski Rzad ! Oczywiscie sa wyjatki , ale ze mieszkam w rejonie w ktorym jest dosc duzo pracy ( Slask ) i mam tylko nieliczny procent ludzi ktorzy zarabiaja powyzej 2k ! W Polsce teraz lepiej byc spawaczem niz kims po studiach ! Ludzie pracujacy fizycznie maja duzo leszpe stawki niz umyslowi.Nie mam nic do tych osob bron boze , ale faktycznie to juz jest troche przegiecie bo po jasna ciasna ja uczylem sie tyle lat jak spawacz dostaje ponad 2 razy tyle co ja , a podpisuje sie krzyzykiem ( przyklad z zycia ! Nikogo nie obrazam ! )

 

Nie trzeba wcale robić za najnizsza krajową. Prosze was! 1100zł to zarabia się w MCdonald na pelny etat a praktycznie jest to dorywcza praca dla licealistów i myśle ze nikt z taka pracą i płacą nie bedzie wiazał przyszłosci =/ Jest pełno pracy powyzej 1.5/2k, w różnych zawodach, zarówno fizycznych jak i umyslowych. I wcale nie trzeba miec do tego wyzszego wyksztalcenia i Bóg wie jakich tytulów. Wystarczy poszukać :) Nie wyobrazam sobie załozenia rodziny/utrzymania mieszkania pracując za 1200zl! By jako/tako przezyc potrzeba minimum 3/4 tys na 3 osobową rodzine :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polacy zawsze muszą kompromitować się za granica. K**a se tak myśle: Kraj który jako pierwszy pokonał komunizm w europie, z ludzmi takimi jak walesa, wojtyła a tu 4 pijaków po 50tce wyjeżdza do Angli szukać szczęścia. To samo sie dzieje na greenpoincie itp. Nie znaja angielskiego tłuki, jadą zapieprzać w jakieś fabryce albo na budowie by poźniej siedziec na lawce i gadac z Polakami -> zero rozwoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Polacy zawsze muszą kompromitować się za granica. K**a se tak myśle: Kraj który jako pierwszy pokonał komunizm w europie, z ludzmi takimi jak walesa, wojtyła a tu 4 pijaków po 50tce wyjeżdza do Angli szukać szczęścia. To samo sie dzieje na greenpoincie itp. Nie znaja angielskiego tłuki, jadą zapieprzać w jakieś fabryce albo na budowie by poźniej siedziec na lawce i gadac z Polakami -> zero rozwoju.

 

malo widziales...jaka mieli przyszlosc w PL? i tak zarabia wiecej od ciebie pracujac na tej budowie jako czarnuch, spojrz prawdzie w oczy, ze zycie w pl nie jest latwe, wszystko sie zmienia bardzo szybko

Tez mnie to wkur*** niesamowicie, kiedy takie smieci chleja po parkach i sie probuja na sile dogadac po polsku, lub sie opierdala** siedzac w domu na bezrootnym i ciagnac child credit itp sam wiem skad sie w anglikach bierze niechec do tych nierobow (nie tylko polakow, bo tak samo nie nawidza anglikow, pakich jak i innych nacji...osiol to jest osiol, bez wzgledu na pochodzenie)sam na nich place podatki, ktore z roku na rok sa coraz wyzsze...sporym minusem polakow jest dopierdalan** samym sobie nawzajem. I niech niektorzy nie pieprza, ze zarabiajac 1000-1200F miesiecznie mozna ledwo zyc bo chyba nie wiedza co gadaja. Mozna calkiem niezle mieskac, jezdzic w miare niezlym samochodem i oszczedzic sobie na jakies wieksze zachcianki. Zalezy czego czlowiek od zycia oczekuje, sam widzialem osoby zarabiajace podobnie do mnie, ktore nawet nie maja samochodu bo szkoda im pieniedzy. Wkur*** mnie takie uogolnianie, wiec jesli niektorzy nie maja pojecia o zyciu w UK niech lepiej zamkna chapy i nie pisza glupot

 

To ja wam coś pokaże... Zdjęcie pstryknięte jakiś miesiąc temu w Anglii - to są rodowici Polacy, gadający po polsku, pijący po polsku...

183982c5def7dc28e57fdcb1c8045e388d41e361619.jpg

 

co pijacy?...ja tam jedynie widze carlingi, nic wiecej...w pl jakos na codzien widzialem takich kolesi bez glebszej przyszlosci...oni pracuja za nedzna kase jak i tepi anglicy, wiec?

gadalem kiedys z kolesiem z Pakistanu...smial sie, ze polacy sa do nich podobni bo tak samo nienawidza siebie nawzajem i cos w tym jest. Czy wszytkim juz odpierdzielilo na dekiel?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...