Forum PCLab.pl: Wypadanie włosów - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty

Ikona Najnowsze pliki

  • (6 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Wypadanie włosów Oceń temat: -----

#41 Użytkownik jest niedostępny   Koval_ 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 832
  • Dołączył: Nd, 11 Lut 07

Napisany 25 Marzec 2010 - 12:57

Zobacz postsmerfetka2, o 25 Marzec 2010, 10:54, napisał(a):

Mam podobny problem, brałam już rȯżne suplementy, ale to wiele nie pomoglo, wyniki też mam w normie, lekarka mi wkońcu powiedziała że może mieć to podloże stresogenne- ostatnio mam dużo na głowie- więc nie ma innego wyjścia, jak troche wyluzować i odpocząć, to może wtedy włosy przestaną wypadać

mnie się wydaje ze suplementy pomagają chwilowo. mam kumpla który z rzepy szampony itd i tylko mu spowolnilo. ale proces moze być nieunikniony dopoki nie wyleczy sie przyczyny. a przyczyna to zaatakowanie mieszków wlosowych. vichy ma ten preprat co niby pomaga. strasznie drogi. i po zaprzestaniu korzystania włosy znów wypadają. trzeba by korzystać non stop

#42 Użytkownik jest niedostępny   Push-up3k 

  • 1945-2015 RIP Lemmy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 33613
  • Dołączył: Wed, 16 Lis 05

Napisany 26 Marzec 2010 - 15:21

Zobacz postKoval_, o 25 Marzec 2010, 12:57, napisał(a):

vichy ma ten preprat co niby pomaga. strasznie drogi. i po zaprzestaniu korzystania włosy znów wypadają. trzeba by korzystać non stop

Chodzi o Dercos?
Mnie nie pomógł. Zacząłem używać, szamponu z odżywką i szamponu z pokrzywą i się spowolniło wypadanie włosów.

#43 Użytkownik jest niedostępny   znawczyni 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 218
  • Dołączył: Cz, 01 Kwi 10

Napisany 01 Kwiecień 2010 - 10:52

zgadza sie mi to tez raz lekarka powiedziała: za duzo stresu niszczy nas wewnetrznie i jakos sie to musi pokazac, np. przez wypadanie włosow.

#44 Użytkownik jest niedostępny   felice 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 4
  • Dołączył: Pn, 12 Kwi 10

Napisany 12 Kwiecień 2010 - 19:14

Zobacz postznawczyni, o 1 Kwiecień 2010, 10:52, napisał(a):

zgadza sie mi to tez raz lekarka powiedziała: za duzo stresu niszczy nas wewnetrznie i jakos sie to musi pokazac, np. przez wypadanie włosow.


Zgadzam się stres ma przeogromny wpływ na wypadanie włosów.Może nie u każdego.
I nie musi od razu ,,ujawnić" się.Może po czasie.

#45 Użytkownik jest niedostępny   smerfetka2 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 178
  • Dołączył: Wt, 16 Mar 10

Napisany 01 Maj 2010 - 10:29

Postanowilam sie nie ograniczac tylko do brania suplementow i poszlam do apteki po jakis specifik do wcierania od zewnatrz, farmaceutka doradzika mi ampulki z rene fureter, mam je uzywac przez 3 miesiace, zobaczymy jaki bedzie efekt...

#46 Użytkownik jest niedostępny   smerfetka2 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 178
  • Dołączył: Wt, 16 Mar 10

Napisany 12 Maj 2010 - 17:27

Uzywam tych ampulek juz prawie dwa tygodnie i narazie efektow nie widac... moze jestem zbyt niecierpliwa, ale jak teraz patrze na moje wlosy to mam wrazenie, ze wygladaja jeszcze gorzej niz zanim zaczelam:-( ale w sumie ostatnio mam kupe stresu, wiec to sie na nich tez odbija....

#47 Użytkownik jest niedostępny   jadedodomu 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 161
  • Dołączył: Wed, 14 Kwi 10

Napisany 27 Lipiec 2010 - 10:11

Kuracja takimi ampułkami musi trwać chyba znacznie dłużej. Może po dwóch miesiącach zauważysz różnicę, a nie po dwóch tygodniach. Cierpliwości. Hmm.. teraz spojrzałem na datę Twojego postu i zastanawiam się czy już widzisz efekty? Sam się zastanawiam nad tymi ampułkami. Na e-lek.pl widziałem, że kosztują 160 złotych i najpierw wolę zapytać o efekty zanim kupię.

#48 Użytkownik jest niedostępny   karlajn 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1
  • Dołączył: Wed, 17 Lis 10

Napisany 17 Listopad 2010 - 14:09

Też mam problemy z włosami.
Pamiętam jak jeszcze niedawno miałam piękne, mocne i lśniące włosy. Teraz to jakaś masakra, włosy się przetłuszczają, wypadają. Byłam z tym u mnóstwa lekarzy, żaden z nich nie wiedział co mi dolega. Problem może mieć przyczyny hormonalne, ale nie jest to pewne;/
W końcu postanowiłam udać się na zabieg zagęszczenia włosów - wtedy było już naprawdę tragicznie. Klinika Hair Lab jakby ktoś pytał, profesjonalny zabieg i jak na razie mogę się znów cieszyć dobrym wyglądem i jeszcze lepszym samopoczuciem;)

#49 Użytkownik jest niedostępny   krysia87 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 8
  • Dołączył: So, 16 Paź 10

Napisany 18 Listopad 2010 - 13:08

Zobacz postTinky, o 19 Maj 2007 - 19:51, napisał(a):

Drogie Panie, co moze być przyczyną nadmiernego wypadania włosów? Wizyta dermatologa niewiele pomogła. Zrobione podstawowe badania: mocz i krew w normie, tarczyca ok. Dermatolog twierdzi, że to reakcja organizmu na ciężkie przeżycia z przeszłości... Być może, ale jakieś inne sugestie?



proszę używać Merz Spezial

#50 Użytkownik jest niedostępny   Push-up3k 

  • 1945-2015 RIP Lemmy
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 33613
  • Dołączył: Wed, 16 Lis 05

Napisany 19 Listopad 2010 - 14:36

A to zabawne, zacząłem brać coś tak błahego jak skrzypovita i mi się wyraźnie spowolniło wypadanie włosów i zresztą nawet lepiej wyglądają. U mnie zadziałało, u was nie musi. Widać jakichś witamin czy czegoś mi tam brakowało.

Ten post był edytowany przez Push-up3k dnia: 19 Listopad 2010 - 14:36


#51 Użytkownik jest niedostępny   Bańka 

  • Małomówny
  • Pip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1
  • Dołączył: Cz, 16 Gru 10

Napisany 16 Grudzień 2010 - 15:16

A ja się zgadzam z Karolajn. To świetna klinika !
Oferują tam zagęszczanie włosów, przedłużanie, a także implanty i naturalne peruki.
Wypróbowałam i polecam.

#52 Użytkownik jest niedostępny   HΛЯPΛGŌN 

  • [ 8-bit ]
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 7303
  • Dołączył: So, 11 Wrz 04

Napisany 17 Grudzień 2010 - 02:39

Zobacz postkrysia87, o 18 Listopad 2010 - 13:08, napisał(a):

proszę używać Merz Spezial

Witaminy i minerały zawsze warto przyjmować niezależnie jak bardzo jest się zdrowym. Najlepiej w postaci pełnowartościowych posiłków, wspomagając się od czasu do czasu suplementami, których faktycznie zaczyna brakować. Absolutnie nie przesadzać, nadmiar witamin szkodzi.

A teraz krótko - przy normalnym jedzeniu, śniadanie, obiad, kolacja, włosy dostają wszystko, czego potrzebują. Nie dajmy się nakręcać na drogie suplementy i magiczne ampułki. Prawda jest taka, że jak włosy lecą, to my lecimy do doktorka. On nam przepisuje jakieś tabletki ze skrzypem, odmawia paciorek w postaci lepszego odżywiania się i zaczynamy zabawę. Zmieniamy dietę na zdrowszą, robimy masaż głowy, łykamy sumplementy. Siłą rzeczy włosy ulegają mniejszej bądź większej poprawie. Nie wiadomo, który czynnik to sprawił. Tu dochodzimy do problemu numer 2. Włosy jakby ładniejsze (placebo?), ale wciąż wypadają. Futrujemy się kolejnymi pigułami, pijemy zieloną herbatę, olej lniany, żadnego alkoholu, żadnych fajek. I co? I dalej wypadają. Doktorek przepisuje nam rewolucyjny lek na rynku - Propecia - 28 pastylek za jedyne 150 zeta. Do tego spryskiwacz na łeb za 30 zł. "Ale Doktorze, penester można dzielić na 5 i..." -> "Nie proszę Pana, to jest na prostate, a Pan jest jeszcze młody". I tak wciskają ludziom horrendalnie drogi finasteryd 1mg. Farmaceuci i lekarze kapitalnie się zmówili i doją grubą kasę z naiwiaków. Okey, niektórym to pomaga, raptem 5% (mowa o osobach, którym faktycznie odrosła czupryna). Pozostałe 95% dostało albo meszek, który za parę miesięcy wypadł, albo figę z makiem (zazwyczaj to drugie). Ludzie na lysienie.info nie takie numery odwalali, żeby ratować włosy (ratować te co im zostały). GUCIO. Co ma być to będzie. Włosy wypadają, zęby wypadają... takie życie. Żeby zatrzymać wredne geny, trzeba w nich pomajstrować. Dzisiejsza medycyna jeszcze do tego nie doszła. Czy masz worek kasy czy przysłowiowe parę groszy, problem pozostaje ten sam. Można to maskować - np. nanogen, peruka, przeszczep (swoją drogą przeszczep zajefajnie wygląda, jak łeb dalej łysieje, a środek idiotycznie owłosiony ^___^). Ludzi to rusza. Utrata włosów jest stresująca. Ale bądźmy poważni, tracimy włosy bo taka jest cena ewolucji. Włosy nie są nam do niczego potrzebne (poza wyglądem). Kobiety mają lepiej, ich adrogeny atakują rzadko, natomiast mężczyźni są skazani na łysienie/wyłysienie (głównie biała rasa). Prędzej czy później wszyscy będziemy mieć w tych paru krzakach piękne lotnisko :D

Ten post był edytowany przez HΛЯPΛGŌN dnia: 17 Grudzień 2010 - 02:39


#53 Użytkownik jest niedostępny   Kai Wren 

  • Tempered Iron Maiden :)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 18645
  • Dołączył: Pt, 18 Lis 05

Napisany 19 Grudzień 2010 - 13:02

Zobacz postPush-up3k, o 26 Marzec 2010 - 15:21, napisał(a):

Chodzi o Dercos?
Mnie nie pomógł. Zacząłem używać, szamponu z odżywką i szamponu z pokrzywą i się spowolniło wypadanie włosów.

Mnie pomógł, sam szampon w ampułki nie wchodziłam. Wiele zależy od przyczyny wypadania włosów.

Zobacz postPush-up3k, o 19 Listopad 2010 - 14:36, napisał(a):

A to zabawne, zacząłem brać coś tak błahego jak skrzypovita i mi się wyraźnie spowolniło wypadanie włosów i zresztą nawet lepiej wyglądają. U mnie zadziałało, u was nie musi. Widać jakichś witamin czy czegoś mi tam brakowało.

Pewnego lata włosy zaczęły mi wychodzić jak po chemii. Skutek bezmyślnego odchudzania. Zaczęłam od Merz i Vichy, pomaga, ale w konkretnych przypadkach.

#54 Użytkownik jest dostępny   Stillo 

  • Who do you love...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6349
  • Dołączył: So, 06 Gru 03

Napisany 19 Grudzień 2010 - 13:31

Zobacz postKai Wren, o 19 Grudzień 2010 - 13:02, napisał(a):

Mnie pomógł, sam szampon w ampułki nie wchodziłam. Wiele zależy od przyczyny wypadania włosów.


Pewnego lata włosy zaczęły mi wychodzić jak po chemii. Skutek bezmyślnego odchudzania. Zaczęłam od Merz i Vichy, pomaga, ale w konkretnych przypadkach.

używam tego szamponu, ale nie widzę różnicy. Za to jak zacząłem wcinać jajka (jajecznica, na twardo, miękko) do 6 tygodniowo to znacznie się problem zmniejszył. Za to mnie bardziej wkurzą ciągle swędząca głowa. Wypróbowałem w ciągu pół roku kilka szamponów, byłem u dermatologa kilka razy, wyniki padań w normie i dupa. Trzeba się przejść jeszcze do innego dermatologa.

#55 Użytkownik jest niedostępny   Kai Wren 

  • Tempered Iron Maiden :)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 18645
  • Dołączył: Pt, 18 Lis 05

Napisany 19 Grudzień 2010 - 13:48

Wygląda to na stan zapalny skóry głowy.
Podsuwam niemiłe rozwiązanie - łuszczyca?
Mam podobnie, ale u mnie to typowe uczulenie, łatwo je zbijam smarowaniem maścią.

Za to kudły Młodego są wszędzie, ma teraz pióra do połowy pleców, szkoda ich ścinać, próbuję Merzem, jak się nie da, będzie skrzypovita, piwo i żółtka, a jak to nie pomoże, trudno, rycyna. Stary sposób, ale genialny.

#56 Użytkownik jest dostępny   Stillo 

  • Who do you love...
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 6349
  • Dołączył: So, 06 Gru 03

Napisany 19 Grudzień 2010 - 14:01

Zobacz postKai Wren, o 19 Grudzień 2010 - 13:48, napisał(a):

Wygląda to na stan zapalny skóry głowy.
Podsuwam niemiłe rozwiązanie - łuszczyca?
Mam podobnie, ale u mnie to typowe uczulenie, łatwo je zbijam smarowaniem maścią.

Za to kudły Młodego są wszędzie, ma teraz pióra do połowy pleców, szkoda ich ścinać, próbuję Merzem, jak się nie da, będzie skrzypovita, piwo i żółtka, a jak to nie pomoże, trudno, rycyna. Stary sposób, ale genialny.

Też myślałem o łuszczycy, ale nie mam żadnych zmian na głowie, tylko swędzi. Zresztą dermatolog chyba powinien coś takiego rozpoznać. Przepisywał mi jakieś robione w aptece środki, ale w ogóle nie pomagały. Teraz szukam jakiegoś mocno nawilżającego szamponu, może to pomoże. Tak w ogóle to całe ciało mnie swędzi od tej zimy. Strasznie wysusza mi skórę, a trafić z żelem pod prysznic też trzeba.

#57 Użytkownik jest niedostępny   Kai Wren 

  • Tempered Iron Maiden :)
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 18645
  • Dołączył: Pt, 18 Lis 05

Napisany 19 Grudzień 2010 - 15:30

Znam ten ból. Neutrogena, oni mają niezłe środki, choć ja brutalnie zażyczyłam sobie u pani doktor Elocom i go używam. Pomaga. Antyalergiczny i łagodzi.

#58 Użytkownik jest niedostępny   Magda 

  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 1988
  • Dołączył: So, 31 Mar 07

Napisany 19 Grudzień 2010 - 21:45

Zobacz postStillo, o 19 Grudzień 2010 - 14:01, napisał(a):

Tak w ogóle to całe ciało mnie swędzi od tej zimy. Strasznie wysusza mi skórę, a trafić z żelem pod prysznic też trzeba.

Jak mam suchą skórę to myję się żelem pod prysznic wymieszanym z oliwką dla dzieci. Skóra jest fajnie natłuszczona, ale nie ma tej lepiącej się warstwy jaka jest po nałożeniu samej oliwki na sucho :)

#59 Użytkownik jest niedostępny   edyta_85 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 15
  • Dołączył: Wed, 15 Gru 10

Napisany 03 Luty 2011 - 15:23

Zobacz postStillo, o 19 Grudzień 2010 - 14:01, napisał(a):

Też myślałem o łuszczycy, ale nie mam żadnych zmian na głowie, tylko swędzi. Zresztą dermatolog chyba powinien coś takiego rozpoznać. Przepisywał mi jakieś robione w aptece środki, ale w ogóle nie pomagały. Teraz szukam jakiegoś mocno nawilżającego szamponu, może to pomoże. Tak w ogóle to całe ciało mnie swędzi od tej zimy. Strasznie wysusza mi skórę, a trafić z żelem pod prysznic też trzeba.


Mojego kolege takze swedziala glowa. Udal sie do dermatologa, ktory stwierdzil lojotokowe zapalenie skory. Bywalo raz lepiej, raz gorzej. Kiedys sama bylam u TRYCHOLOGA, ktory zbadal mi microkamera skore glowy. Badal ja w 500 krotnym powiekszeniu. Wlosy wygladaly jak jakis las :P
Mialam problemy z wypadajacymi wlosami i okazalo sie (po badaniu owa kamera), ze mam lupiez, ktorego golym okiem nie widac. Dostalam kosmetyki i wszystko wrocilo do normy. Koledze polecilam udanie sie na takie badanie. Trycholog wykluczyl lojotokowe zapalenie skory, ktore wczesniej stwiedzil lekarz dermatolog. Kolega jest w trakcie kuracji i ponoc sie poprawia.

Polecam skonfrontowanie oceny dermatologa z takim dokladnym badaniem skory glowy zeby nie robic sobie krzywdy.

#60 Użytkownik jest niedostępny   witka 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 72
  • Dołączył: Wt, 22 Wrz 09

Napisany 30 Maj 2011 - 17:09

Ja miałam podobny problem jak leczyłam łupież. teraz lekarz zlecił mi stosować Pirolam, szampon który oprócz substancji działającej na skórę głowy ma też witaminy na porost włosów :D tak więc zawsze daje mi to wewnętrzny spokój że włosów mi nie ubywa :D

  • (6 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych