Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

_Michal

Porcyjka +18

Rekomendowane odpowiedzi

"Nasze stosunki są tak intensywne, że po wszystkim nawet sąsiedzi wychodzą zapalić."

 

 

Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym reżyserem:

- Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona.

Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mówi mi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na ekranie nie mówi ani słowa!

- No i co? - pyta koleżanka.

- No wiesz, roześmiałam mu się prosto w jajca!

 

 

Tatuś tłumaczy synkowi zasady urozmaiconego pożycia seksualnego. Gestykuluje, miota się po podłodze, wygina niewidzialną partnerkę na

wszystkie strony, obrazowo ze szczegółami przedstawia każdą możliwą i niemożliwą pozycję. Synek tymczasem siedzi skulony na fotelu, czerwony jak burak, uszy mu płoną, rumieńce wypełzły na buzię, głowę coraz bardziej wtula w ramiona, jeszcze trochę i zemdleje. W końcu udaje mu się przerwać

oszalałemu rodzicowi i mówi:

- Ale tatusiu, przestań już proszę! Mówiłem ci, że mam jutro w szkole historię, wiesz wojny, zabory i takie tam, a ty miałeś mi tylko wytłumaczyć co to jest NAJEŹDŹCA!

 

 

Kocha się kobieta z facetem:

- Doo przodu... do przodu... Teraz do tyłu... trochę w bok...oooo... w lewo...lewo... takk... cofnij się teraz... Do przoooduuu...

Facet nie wytrzymał:

- Ty się chcesz kochać czy parkować?

 

Na plaży nudystów.

- Pani mi się bardzo podoba.

- Tak, widzę to...

 

Blokowisko, niedzielne popołudnie. Mąż do żony posłał znaczące spojrzenie, żona wzruszając ramionami wskazała małego Jasia.

-Jasiu, dziecko kochane posłuchaj tatusia i idź do kuchni, powyglądaj sobie przez okno.

Jasiu posłuchał, ale po chwili krzyczy z kuchni.

- Tato, tato!

- Co, syneczku?

- U Kowalskich też się bzykają, bo Arek w oknie stoi!

 

Pani w szkole pyta dzieci, jakie rzeczy można zjeść. Dzieci na wyścigi wymieniają różne smakołyki: owoce, warzywa, słodycze itp. Pani pyta się w końcu Jasia:

- A ty, Jasiu, co nam powiesz?

- Ja myślę, że można zjeść lampę.

- Jak to lampę? Skąd ten pomysł?

- Bo kiedyś, jak rodzice leżeli już w łóżku, mama powiedziała do taty: zgaś lampę, to wezmę do buzi...

 

Przed nocą poślubną facet maluje sobie interes na granatowo. Przyuważył go drużba:

- Po co to robisz? Zwariowałeś?!

- Już ja wiem, po co. Jak się zdziwi, to znaczy, że widziała inne...

 

Do małego hoteliku przyjechali na miesiąc miodowy nowożeńcy. On - 95 lat, ona - 23. Cała obsługa zakładała się, czy pan "młody" przeżyje w ogóle noc poślubną. Rankiem panna młoda wyszła powoli z pokoju, zeszła po schodach trzymając się kurczowo poręczy, dowlokła się do baru i opadła z wysiłkiem na stołek.

"Co się pani stało? Wygląda pani, jak po zapasach z niedźwiedziem" pyta barman.

Ona odpowiada z rozpaczą:

"Myślałam, że miał na myśli pieniądze, kiedy mówił, że oszczędzał od 75 lat!..."

 

Samolot zbliża się do Tajlandii i podchodzi do lądowania. Z głośników słychać głos stewardesy:

- Ostrzegamy państwa, że połowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga połowa - gruźlicę.

- Co ona powiedziała? - pyta sie wnuczka przygłuchawy dziadek.

- Żeby dupczyć tylko te, które kaszlą...

 

- Jakie są pierwsze objawy AIDS?

- Ból w odbycie i gorący oddech na plecach.

 

Spotykają się dwaj koledzy. Jeden z nich ma podbite oko.

- Co ci się stało?

- Żona mnie tak mrożonym kurczakiem załatwiła.

- Mrożonym kurczakiem?!

- Tak, poszła po niego do zamrażarki, nachyliła się, a wtedy ja podszedłem i wziąłem ją od tyłu.

- To co, nie lubi od tyłu? - dopytuje się kolega.

- Lubi, ale nie w hipermarkecie.

 

Sobota rano. Na rogu ulicy stoi stara prostytutka. Widać, że przez całą noc nikt jej się nie trafił. Nagle staje koło niej czerwony polonez i wysiada z niego chłop w waciaku. Podchodzi do prostytutki i pyta się:

- Kotku, co zrobisz za 150 złotych?

- Ha! Za 150 wszystko...

A chłop:

- To świetnie, jedziemy murować!

 

W trakcie filmu dziewczyna zwraca się do swojej koleżanki siedzącej obok:

- Słuchaj, ten facet obok mnie onanizuje się.

- Coś ty? No to powiedz mu, żeby natychmiast przestał!

- Nie mogę.

- Dlaczego?

- Bo on używa mojej ręki.

 

Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy:

- Mamo, mamo, co to jest?

Zaskoczona pytaniem mama odpowiada:

- To jest ogon słonia.

Syn jednak wykrzykuje dalej:

- Nie! Pod spodem.

Zakłopotana mama odpowiada:

- Tooo... nic takiego.

Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, wiec idzie po nie mama. Gdy tylko się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.

- Tato, tato, co to jest?

- To jest ogon, synu.

- Nie, pod spodem.

- To jest siusiak słonia.

Chłopiec chwile się zastanawia, po czym mówi:

- A mama powiedziała, że to nic takiego.

Ojciec z duma rozpiera się na fotelu:

- No cóż, synku. Tatuś trochę mamusię rozpuścił.

 

Facet budzi się w południe na potwornym kacu.

Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej

treści:

"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń.

Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".

Facet pyta syna:

- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy

z kwiatami albo pierścionkiem?

Syn na to:

- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany,

awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cie rozebrac ściągała ci

spodnie,powiedziałeś: "Spadaj stara dziwko, jestem żonaty!".

 

Zona do meza:

- Kochanie, rżniesz mnie jak zwykłą dziwke, powiedzialbys chociaz ze dwa slówka...

- Wyzej dupa!

 

Kowalski poszedł z żoną na imprezę, a tam okazało się że jest to seks grupowy. Zgasło światło .... mija 10 ... 15 ... 20 minut. W końcu Kowalski zapala światło i mówi:

- Stop, kurwa, stop! Trzeba ustalić jakieś zasady, trzeci raz pod rząd robię loda!

 

Gość dowiedział się, że żona go zdradza. Wpada wcześniej niż zwykle do domu, wbiega do sypialni, patrzy: a tu żona leży naga na łóżku, a na niej znajduje się wielki, umięśniony murzyn. Facet widzi że w walce na pięści nie ma szans, wiec biegnie do kuchni i bierze patelnię Wpada do sypialni i z całej siły wali nią murzyna w nerki. Murzyn się, uśmiecha szeroko i mówi:

- Dzięki stary, już wszedł!

 

Jasiu sie pyta taty:

• Tato czym sie rozni teoria od praktyki?

• Jasiu zaraz wytłumacze Ci to. Spytaj sie mamy czy dałaby murzynowi za 2000$.

Jasiu podchodzi do mamy i pyta sie:

• Mamo dałabys murzynowi za 2000$?

• No wiesz synku. Meble by sie przydały, a pensja mała. Dałabym ten jeden raz.

Jasiu idzie do taty mówi, że mama by dała.

• Jasiu teraz idz do siostry i spytaj sie o to samo.

Jasiu podchodzi do siostry i pyta sie.

• Siostra dałabys murzynowi za 2000$?

• Pewnie że tak. Miałabym na kosmetyki, imprezy i ciuchy.

Jasiu idze do taty i mówi, że siostra dałaby.

• Teraz Jasiu idz do dziadka i spytaj sie o to samo.

Jasio idzie i pyta sie.

• Dziadku dałbys murzynowi za 2000$?

• Dałbym, bo wiesz emerytura mała, a na starość coś bym sobie kupił.

Jasio poszedł i powiedział, że dziadek by dał.

Tata mówi:

• Widzisz synku w teorii mamy 6000$ w kieszeni.

A w praktyce dwie kurwy i pedała w rodzinie.

 

Na czterdziestą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej

ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę.

- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 40 lat temu było

tak wspaniale.

- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w

stronę parku?

Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka

chcica, oparłaś się o płot a ja Cię zerżnąłem.

- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a Ty?

- Ja też, chodźmy szybko, bo już zaczynam się podniecać.

Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał

przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie,że

ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się uprawiać

seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył. Babcia podwinęła spódnicę i

ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czegoś

tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty.

Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno

określenie: rżnięcie stulecia.

Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden

znajomy o

czymś takim mu nie mówił no i nie znał tego z własnych doświadczeń.

Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście

olimpijskim tempie,

tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint

gdyby nie fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając

nawet przez sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził

niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po ok.godzinie zmęczenie

kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.

- Jaki jest jego sekret, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym

najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret -pomyślał

sobie chłopak, zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:

- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret.

Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 40 lat temu

musiał być pan wręcz niesamowity!

- Synu. 40 lat temu ten pierdolony płot nie był pod napięciem...

 

Tacie zachciało się sexu, więc idzie do syna i mu mówi:

-Idź synu do lekarza i poproś o tabletki, ale wiesz na co?

Syn odpowiada:

-Wiem

Syn jets u lekarz i mówi:

-Panie doktorze tata chciał tabletki, żeby mógł coś jeszcze z mamą porobić?

Lekarz odpowiada:

-Proszę, ale 1 niebieska tabletka dziennie.Dobrze.

-Dobrze panie doktorze.

Idzie syn chodnikiem i mówi:

-1 tabletka dziennie,1 tabletka dziennie,1 tabletka dziennie...

Wchodzi do domu i tata sie pyta:

-Masz te tabletki?

-mam tato.

-Ile tabletek dziennie?

Syn odpowiada że 2.

Tata odpowiada:

-Dwie to dwie.

Mija tydzień,dwa,trzy,a nagle lekarz spotyka tego dzieciaka i się pyta:

-I co pomogło tacie?

Dzieciak na to:

-Panie doktorze lepiej nie mówić?

-A co?

-Matka w ciąży, siostra w ciąży,a krowa jak tate widzi to na dupe siada.

 

Do bacy przuchodzą turyści i pytają czy mogą przenocować, a baca mówi że tak ale tylko w stodole na sianie.

Rano baca przychodzi i pyta: Może śniadanko? A turyści na to: Nie trzeba, my żyjemy owocami miłości!

Baca: dobrze ale mi skórek z tych owoców miłości nie żucać po ogrodzie bo mi się gęsi dławią

 

i to by było na tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezłe niezłe, ale część już była na PClabie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MasterKnife

wiekszosc znalem ale niezla porcja :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wiekszosc znalem ale niezla porcja :)

Fakt wiekszosc znana, ale i tak dobra porcyjka :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilku nie znałem, ogólnie okej. :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boskie !!!!!!!! :thewave:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kowalski poszedł z żoną na imprezę, a tam okazało się że jest to seks grupowy. Zgasło światło .... mija 10 ... 15 ... 20 minut. W końcu Kowalski zapala światło i mówi:

- Stop, kurwa, stop! Trzeba ustalić jakieś zasady, trzeci raz pod rząd robię loda!

 

Rozpłakałem się :rotfl::thumbup:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To z lodem znałem, ale to z dziadkami w parku mnie rozwaliło :) Extra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość karol199
Jasiu sie pyta taty:

• Tato czym sie rozni teoria od praktyki?

• Jasiu zaraz wytłumacze Ci to. Spytaj sie mamy czy dałaby murzynowi za 2000$.

Jasiu podchodzi do mamy i pyta sie:

• Mamo dałabys murzynowi za 2000$?

• No wiesz synku. Meble by sie przydały, a pensja mała. Dałabym ten jeden raz.

Jasiu idzie do taty mówi, że mama by dała.

• Jasiu teraz idz do siostry i spytaj sie o to samo.

Jasiu podchodzi do siostry i pyta sie.

• Siostra dałabys murzynowi za 2000$?

• Pewnie że tak. Miałabym na kosmetyki, imprezy i ciuchy.

Jasiu idze do taty i mówi, że siostra dałaby.

• Teraz Jasiu idz do dziadka i spytaj sie o to samo.

Jasio idzie i pyta sie.

• Dziadku dałbys murzynowi za 2000$?

• Dałbym, bo wiesz emerytura mała, a na starość coś bym sobie kupił.

Jasio poszedł i powiedział, że dziadek by dał.

Tata mówi:

• Widzisz synku w teorii mamy 6000$ w kieszeni.

A w praktyce dwie kurwy i pedała w rodzinie.

 

 

 

:lol2::thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaje*iste :rotfl: :rotfl: :rotfl:

WIĘCEJ!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sobota rano. Na rogu ulicy stoi stara prostytutka. Widać, że przez całą noc nikt jej się nie trafił. Nagle staje koło niej czerwony polonez i wysiada z niego chłop w waciaku. Podchodzi do prostytutki i pyta się:

- Kotku, co zrobisz za 150 złotych?

- Ha! Za 150 wszystko...

A chłop:

- To świetnie, jedziemy murować!

:lol2::thumbup::pimp:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajne fajne, niektore naprawde mnie rozbawily :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

K-A-P-I-T-A-L-N-E hehahahahahahahaha :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blokowisko, niedzielne popołudnie. Mąż do żony posłał znaczące spojrzenie, żona wzruszając ramionami wskazała małego Jasia.

-Jasiu, dziecko kochane posłuchaj tatusia i idź do kuchni, powyglądaj sobie przez okno.

Jasiu posłuchał, ale po chwili krzyczy z kuchni.

- Tato, tato!

- Co, syneczku?

- U Kowalskich też się bzykają, bo Arek w oknie stoi!

 

 

Pani w szkole pyta dzieci, jakie rzeczy można zjeść. Dzieci na wyścigi wymieniają różne smakołyki: owoce, warzywa, słodycze itp. Pani pyta się w końcu Jasia:

- A ty, Jasiu, co nam powiesz?

- Ja myślę, że można zjeść lampę.

- Jak to lampę? Skąd ten pomysł?

- Bo kiedyś, jak rodzice leżeli już w łóżku, mama powiedziała do taty: zgaś lampę, to wezmę do buzi...

 

 

to bylo boskie :E

 

z tabletkami i teoria i praktyka tez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jasiu sie pyta taty:

• Tato czym sie rozni teoria od praktyki?

• Jasiu zaraz wytłumacze Ci to. Spytaj sie mamy czy dałaby murzynowi za 2000$.

Jasiu podchodzi do mamy i pyta sie:

• Mamo dałabys murzynowi za 2000$?

• No wiesz synku. Meble by sie przydały, a pensja mała. Dałabym ten jeden raz.

Jasiu idzie do taty mówi, że mama by dała.

• Jasiu teraz idz do siostry i spytaj sie o to samo.

Jasiu podchodzi do siostry i pyta sie.

• Siostra dałabys murzynowi za 2000$?

• Pewnie że tak. Miałabym na kosmetyki, imprezy i ciuchy.

Jasiu idze do taty i mówi, że siostra dałaby.

• Teraz Jasiu idz do dziadka i spytaj sie o to samo.

Jasio idzie i pyta sie.

• Dziadku dałbys murzynowi za 2000$?

• Dałbym, bo wiesz emerytura mała, a na starość coś bym sobie kupił.

Jasio poszedł i powiedział, że dziadek by dał.

Tata mówi:

• Widzisz synku w teorii mamy 6000$ w kieszeni.

A w praktyce dwie kurwy i pedała w rodzinie.

 

to znam akurat ale i tak bije cala reszte na glowe :E

 

ostatnio kumpel mi taki sprzedal:

 

siedzi 2 kolesi w pierdlu, jeden do drugiego mówi:

-e, ty, za co siedzisz?

-za morderstwo w orient ekspresie

-wow, no to niezle!

-noo... trzy noce tłumaczyłem

 

jak by ktos nie zajazyl to niech zaznaczy to >>chodzi o afere z zamnkieciem napisy.org<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MalcolmX

Skórki miłosci :E:rotfl:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak by ktos nie zajazyl to niech zaznaczy to >>chodzi o afere z zamnkieciem napisy.org<<

Musialem skorzystac ale i tak nie rozumiem :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ciekawy filozoficzny post, ja to odbieram inaczej - 9800X3D potrafi być 30% szybszy od 7800X3D i to przyrost w 18 miesięcy. Jeżeli upgrade dokonujesz w tej samych "widełkach" wydajnościowych zmieniajac starsze i5 na nowsze i5 to przyrost potrafi być przez 2 lata mniejszy niż nawet 5% za to energetycznie bywa że jest 30% lepiej, ostatecznie jest to jakaś ewolucja - pamiętaj że rozwój technologii jest iteratywny i polega na małych przyrostach które ostatecznie składają się na coś wielkiego ale ostatecznie masz rację - i7-2600 do dzisiaj może stanowić podstawę użytecznego komputera biurowego, skylake posłuszy pewnie i do 2030 w takich celach. Rasteryzacja w kartach graficznych faktycznie stoi nieco w miejscu, nVidia próbuje zrewolucjonizować rynek vendorlockowymi technikami jak swoje DLSSy, ostatecznie doprowadzi to do stagnacji gdzie bez zamydlonego ekranu nie pogramy w 4K, silniki graficzne też nie rozwijają się w oczekiwanym tempie - unity rozpadło się przez kiepski zarząd, unreal engine 5 to król mikroopóźnień, od zakończenia akceleracji sprzętowej dźwięku w windows vista (okolice 2007) nie było w audio żadnej rewolucji a wręcz ewolucji - id Tech to do dzisiaj jedyny engine który potrafi wyrysować łuk a nie koła z nakładanych trójkątów... Także sygnałów że branża kuleje nigdy nie brakowało - grunt to realizować swoje cele i jak tak jak ja od lat 2000 celujesz w średnią półkę cenową - szukać takich upgrade które faktycznie coś dają no i mieć świadomość że rtx 5090 to będzie 600w potwór z gddr7 i ceną na poziomie 12000 pln, takiej wydajności w kartach do 2000zł nie zobaczymy do 2030r. Pamiętam WOW jakie zrobił na mnie Teoria Chaosu splinter cella (mądrze zaprogramowana gra działająca również na konsolach) Far Cry 1 (był nieziemski na premierę) Crysis wyrywał z butów (8800gtx ledwo dawał radę), wszystko potem to sidegrade z momentami które pokazywały że 200 mln usd budżetu może dać jakościowy tytuł jak Red Dead 2, przez ostatnie 20 lat dobrych gier pctowych nie brakowało ale większość to ciągły sidegrade niepotrzebujący najmocniejszych sprzętów, dobieranie timingów pamięci to zawsze była nieco sztuka dla sztuki
    • Na ITH podobna wolność słowa jak na X/Twitterze. No cóż, trzeba będzie po prostu listę ignorowanych wydłużyć  
    • Tak, ale są związane z usługą udostępnienia platformy z ramienia podmiotu X. W tym wypadku RASP. Jeśli treść, nawet przerobioną na anonimową, przetwarzać zacząłby ktoś inny, nie wiem czy przypadkiem nie potrzeba uzyskać ponownie zgody na przetwarzanie wtórne/dziedziczne. Być może bezpośrednio z RASP, ale już stwierdzono, że nie ma takiej opcji. Głośno myślę jedynie, nie wczytywałem się tak głęboko w przepisy. Ok, ale co jeśli posty zawierają informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości piszącego/piszących? Tu już robi się niestety grubiej.    
    • Ja odpowiem bo nie wybieram się na tamto forum. Zależy czy masz boxy, gwarancję i jak szybko chcesz sprzedać ale coś koło 2100.
    • Polecam zapytać na Forum ITHardware.pl tutaj już raczej nikt ci nie odpowie, to forum się zamyka i wszyscy przeszli na ith.   @MuziPL .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...