Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

blustar

Piractwo KOMMPUTEROWE

Rekomendowane odpowiedzi

a przecież jest jeszcze OpenGL... :cool: 

Ano jest, ale sporo nowych produkcji (szczególnie tych topowych) korzysta w głownej mierze z api directx.

 

masz rację, ale wiel nowych gier często pozwala także korzystać i z tego i z tego ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale tu widzę sami zwolenicy Pana Billa Gatesa (sorry za błędy w pisowni!

 

 

no nie do konca... raczej przeciwnicy piractwa komputerowego :> :]

ja bym to raczej nazwał normalnymi ludźmi, którzy rozumieją problem i w miare mozliwosci staraja sie nie krasc, a nawet jelsit o robia to sie nie tlumacza w najdebilniejszy mozliwy sposob.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blustar --> historie Billa i jego "walki" z IBM'iem znam bardzo dobrze. Podobnie jak wkestę tego kto komu co ukradł i komu zapłacił za co (przemyśl od kodo Bill kupił "zalążki" DOS'a i jak rozwinął "wcyganione" okienka). By przerobić program, sprzedać i trafić w gusta też trzeba mieć talent (jakoś OpenOffice nie zdobył mojego uznania mimo tego, że jest darmowy).

 

Pyskówki z tobą sobie odpuszczę, bo to co wypisujemy o nas świadczy - niestety twoje wypowiedzi zwalają mnie z nóg zarówno treścią jak i (i tu przeważnie) formą. :E:notworthy:

 

[Edytowane: 11/5/2004 przez Lord_VAT-er]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Assmaster, chciałem coś Ci napisać odnośnie Twojej wypowiedzi, ale może mi dasz wspaniałą wypowiedź, jak billu zrobił DOS, i jak go sprzedał IBM, mimo że go nie miał (gdy go sprzedawał). Spróbuj mi to wytłumaczyć! Wiesz, jak dla debila.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I już na tym zarobił setki milionów dolców? To nie jest historia jego bogactwa - to historia człowieka biednego majacego wówczas tylko taki sposób na życie. Kasę zbił dopiero na żeczach, które sam zrobił.

 

Wystarczająco jak dla debila? :hmm:

 

[Edytowane: 11/5/2004 przez Lord_VAT-er]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Assmaster, chciałem coś Ci napisać odnośnie Twojej wypowiedzi, ale może mi dasz wspaniałą wypowiedź, jak billu zrobił DOS, i jak go sprzedał IBM, mimo że go nie miał (gdy go sprzedawał). Spróbuj mi to wytłumaczyć! Wiesz, jak dla debila.

Niestety nie mogę zdążyć z odpowiedziami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Assmaster, chciałem coś Ci napisać odnośnie Twojej wypowiedzi, ale może mi dasz wspaniałą wypowiedź, jak billu zrobił DOS, i jak go sprzedał IBM, mimo że go nie miał (gdy go sprzedawał). Spróbuj mi to wytłumaczyć! Wiesz, jak dla debila.

Niestety nie mogę zdążyć z odpowiedziami

Poczeakj, sprawdzam w jego aktach ile razy prowadził po pijanemu podczas pracy nad okienkami, bo gdyby go zatrzymali, to mogly te nocy na cos nie wpaść i nie zrobic tego systaemu, co oznacza ze zrobił go sprzecznie z prawem, bo miał być w pierdlu chwilowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem kiedy to sie ukaże, czy po, czy przed zajechaniem mnie, ale jeszcze raz podkreślę - Bill zrobił kogoś(twórcę DOS) - w bambuko. Jego "sukces". Teraz ściga każdego kto korzysta z jego przekrętu. I nie rozumiem tych zaciekłech zwoleników tzw. Windowsa zwalonego z kolei z Apple. I możecie mnie do woli wyzywać, bo mi to wisi!!!. To świadczy tylko o Was (proszę zauważyć z dużej litery)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wypadałoby dodać jakąś pointę tego tematu - produkty MS są znacznie za drogie, jednak towar jest tyle wart, ile ktoś za niego zapłaci. To popyt kształtuje cenę i pozwala Billowi się niewiarygodnie bogacić. Niestety tak jest ze wszystkim - renomowane wozy są chorendalnie drogie, jednak nie za drogie bo się to opłaca i ludzie kupują.

Inną sprawą są "dobra konieczne" do "normalnego" życia - tu najlepszym przykładem są paliwa. Trudno wyobrazić sobie życie bez samochodów itp - bez względu na cenę paliw ludzie bedą jeździć, bo są od tego uzależnieni.

 

Bill jest połączeniem tych dwóch przypadków - ma najbardziej pożądany system, prosty, posiadający wszystko co potrzeba szaremu uzytkownikowi i zarazem użytkownicy są uzależnieni od niego poprzez oprogramowanie towarzyszące i zapotrzebowanie na znajomość jego produktów.

 

Dopuki nie będzie darmowych (lub chociaż tanich) "prawdziwych" alternatyw, to Bill może być spokojny o swój majatek. Jakoś nikt się nie znalazł, kto by go zdetronizował.

I to cyba najbardziej frustruje ludzi pokroju Blustara :smokin:

 

UPDATE

 

Tym razem ja nie zdążyłem przed Blustarem :E

Jeśli chodzi o DOS'a, to koleś, który go napisał pewnie by go zgubił we własnej melinie. Sprzedał go za psie pieniądze, bo nie sznował swojej pracy. I tyle.

Jeśli zaś chodzi o wojnę w Apple - to była wojna otwarta i każdy każdemu podkładał świnię jak sie dało. Tu nie byo kompromisów.

Skoro Apple (czy też IBM) są tak świetni, to czmu nie mają konkurecyjnego (chociaż konkurencyjnego - o lepszym nie mówię ) systemu? Czy to też wina MS? Trochę za bardzo upraszczasz.

 

[Edytowane: 11/5/2004 przez Lord_VAT-er]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ja sobie smigam na pingwinie  i polityka billa mnie nie interesuje,stworzyl cos za bierze kase i ja to szanuje...nie chce mi sie wiecej pisac ;) 

 

ale pewnie za wiele nie grasz.. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mistic spowodował jeszcze jedną refleksję - większość przeciwników MS i jego produktów dziala na linuksie (dużego wyboru nie miała) ale kto działa na czystym linuksie?

Pomijając RedHut'a czy inne klony korzystacie z x-window'ów, bo to zapewnia wygodę i podobieństwo do znanych wam programów Billa. Pozwala to też w końcu na odpalenie jego dzieł. Coś chyba jednak jest w produktach MS :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam do Billa nic nie mam. Czytalem jego biografie swego czasu, sporo sie chlopak narobil by to osiagnac. I podziwiam go za to :)

Poza tym - ja osobiscie nigdy nie mialem jakis super wielkich problemow z zadnym z moich windowsow (95, 98, 98SE, ME i teraz 2k3).

A tych co nazywaja jego zlodziejem prosze by spojrzeli najpierw na swoje polki pelne programow, gier, mp3, filmow....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No przepraaszam o zwłokę w odpowiedzi, ale podobno jakieś tam wytłumaczenie po łacinie jest. Lord, ile ty masz lat, żyby tak niesamowicie i autorytatywnie wypowaidać jedynie słuszne opinie i przy okazji wyzywać kogoś(mnie) z hasłem : Ja tak nie uważam - więc jesteś głupi.

No i tym razem ja dałem ciała. Chciałem napisać że jeżeli ktoś nie ma takiego zdania jak Lord to ma przesrane - jak ja.

 

[Edytowane: 11/5/2004 przez blustar]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lat troszkę już mam (powiedzmy 3x :E ) a nie wyzywam cię bo masz inne zdanie, tylko jestem mocno przeczulony na punkcie wszelkich fobii (to chyba moja fobia :hmm: ) i nie znoszę oskarżania kogokolwiek tylko dlatego, że jest od nas w jakiś sposób inny (dlatego czesto "unosze się" w tematach o żydach, homoseksualistach czy innych komuchach).

 

Sorry za przesadne słowa w twoim kierunku (znów mnie poniosło), ale czasem trzeba spojrzeć na świat z troche innej strony zanim się uzna go za oszusta i całe zło tego swiata.

 

Dersan --> tu kolejna rzecz - większość "domorosłych" programistów chcacych zawojować swiat swoimi pomysłami zaczyna od najmłodszych lat. Siłą rzeczy ciągna na piratach. Czy im też trzeba odebrać kiedyś ich własny sukces, bo xle zaczęli? Mocno problematyczne.

 

UPDATE

 

Blustar --> każdy chyba rozumiał kontekst twojej wypowiedzi. W kazdym razie ja tak. :]

 

[Edytowane: 11/5/2004 przez Lord_VAT-er]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak w ogóle, to ma pytanie do Lorda: Masz jakieś udziały MS? abo cóś? Abo do mnie, że poruszyłem ten temat? Bo ja do Ciebie nie ma kompletnie nic :)

No i nie zdążyłem i komentarzem na Twój temat :P

 

[Edytowane: 11/5/2004 przez blustar]

Ale wiesz ile ja sobie nabijam spamu :lol2:

 

[Edytowane: 11/5/2004 przez blustar]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blustar---> ty jesteś zwyczajnie zazdrosny, zrozum że takim gadaniem nic nie osiągniesz!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja do ciebie też nic. Nie spodobała mi się twoja wypowiedź.

Jeśli to ma łagodzić sytuację to :soczek: na zgodę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Blustar---> ty jesteś zwyczajnie zazdrosny, zrozum że takim gadaniem nic nie osiągniesz!

Nie bardzo wiem o co jestem zasdrosny? Może mi to wyjaśnisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla Lorda :beerchug: 

 

Jak do wypitej właśnie butelki GINu dorzucę jeszcze piwko to noc spędzę w WC_KLAPA.GIF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o piractwo to nie ma co się ekscytować polskie prawo (unijne zresztą też) jest dość liberalne jeśli chodzi o te zagadnienia. Zamieszczam poniżej kilka komentarzy profesorów prawa z Uniwersytetu Toruńskiego na tematy nielegalnego oprogramowania:

 

Czy używanie nielegalnych kopii prawnie chronionych programów komputerowych jest w Polsce przestępstwem?

 

Nie. Polski ustawodawca nie przyjął takiego rozwiązania (zalecanego przez rekomendację Rady Europy nt. Przestępstw Komputerowych z

1989 r.). Zdecydował się natomiast na objęcie zakazem karnym szeregu innych form naruszeń autorskich praw majątkowych w

odniesieniu do programów komputerowych, takich jak ich nieuprawnione: zwielokrotnianie [art. 117 ustPrAut], kopiowanie [art. 278 §

2 k.k.], rozpowszechnianie [art. 116 ustPrAut] oraz paserstwo [art. 118 ustPrAut , art. 293 k.k.].

 

Cały artykuł w formacie pdf dostępny w sieci traktuje o

podstawach prawnych zatrzymania sprzętu komputerowego przez Policję.

 

Podaję tez treść wspomnianych w cytacie artykułów definiujących przestępstwa komputerowe

Art. 117. 1. (Prawo Autorskie) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia

cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega

grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

Zwrócić należy uwagę na konstrukcję tego przepisu, a w szczególności warunkowanie popełnienia przestępstwa od celu dokonywanych

działań czyli utrwalania lub zwielokrotnia. O przestępstwie możemy mówić jedynie wtedy kiedy są to działania podjęte w celu

rozpowszechniania. Wiec posiadanie zainstalowanego windowsa bez licencji nie podpada pod ten przepis.

 

Art. 278 § 1 (K.K) . Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do

lat 5.

§ 2. Tej samej karze, podlega kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści

majątkowej.

 

Tym razem fakt popełnienia przestępstwa uwarunkowany jest działaniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, więc dotyczy tylko

handlujących piratami lub osób wykorzystujących nielegalne oprogramowanie w prowadzonej działalności gospodarczej.

 

Art. 116. 1. (P.A) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci

opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo

pozbawienia wolności do lat 2.

 

Nie wymaga komentarza

 

Art. 118. 1. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przedmiot będący nośnikiem utworu, artystycznego wykonania, fonogramu,

wideogramu rozpowszechnianego lub zwielokrotnionego bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom nabywa lub pomaga w jego zbyciu albo

przedmiot ten przyjmuje lub pomaga w jego ukryciu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

W celu osiągnięcia korzyści majątkowej, więc nie wymaga komentarza.

 

Art. 291 § 1. Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga

do jej ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. W przypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Art. 292 § 1. Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za

pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega grzywnie ,

karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. W wypadku znacznej wartości rzeczy, o której mowa w § 1, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 293 § 1. Przepisy Art. 291 i 292 stosuje się odpowiednio do programu komputerowego.

 

Niebezpieczne przepisy, ale tylko na pierwszy rzut oka. Bo dotyczą paserstwa czyli np. przyjęcia rzeczy pochodzącej z przestępstwa

(np. skopiowanego windowsa od kolegi ? przestępstwo kolegi polega na nielegalnym rozpowszechnianiu, patrz odpowiednie przepisy

wyżej), ale jeśli sami dokonaliście kopii oryginalnego windowsa kolegi (co nie jest przestępstwem jeśli nie zrobiliście tego w

celu rozpowszechnienia lub uzyskania korzyści majątkowej) to o paserstwo nie można posądzić.

 

Podsumowując ? posiadanie i używanie nielegalnego oprogramowania w Polsce nie jest przestępstwem, więc rzekome naloty Policji są

całkowicie bezpodstawne, co pozwala przypuszczać, ze opisane na forum sytuacje to faktycznie złośliwe plotki (może jakaś nowa

kampania Microsoftu?)

 

I jeszcze słowo o mp3

 

Dopóki na pliki MP3 przetwarzamy (do użytku domowego) własną, zakupioną w sklepie płytę, jest to legalne. Gdy zaczniemy sprzedawać

płyty z utworami MP3 - złamiemy prawo. Wątpliwości zaczynają się pojawiać w chwili, gdy udostępnimy piosenki na stronie WWW lub

nagramy na płytę CD-RW utwory pobrane z innych stron. Według jednych jest to forma tzw. dozwolonego użytku domowego - stanowisko

takie prezentuje na przykład Andrzej Kosmala, dyrektor generalny Związku Producentów Audio i Video (Gazeta Komputer, 5.01.1999).

 

W takim przypadku, podobnym do nagrywania muzyki z radia, płacimy wytwórniom muzycznym, kupując sprzęt nagrywający. Jest to

wliczone w jego cenę i wynosi ok. 3% wartości.

 

Dozwolony użytek prywatny obejmuje przegranie płyty od kolegi nawet w do postaci MP3, tak długo jak dokonywane jest to prywatnie i

na własny użytek

Zakres własnego użytku obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub

stosunku towarzyskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pomijając RedHut'a czy inne klony korzystacie z x-window'ów, bo to zapewnia wygodę i podobieństwo do znanych wam programów Billa. Pozwala to też w końcu na odpalenie jego dzieł. Coś chyba jednak jest w produktach MS :hmm: 

 

Znaczy mógłbys bliżej wyjanic o co chodzi w zdaniu "pozwala na odpalenie jego dzieł"? Na czystym Linukise ni smoka nie odpalisz aplikacji MS;-) Chyba, że biega ci o emulatory pokroju WINE:-)

 

A propos widzę, że blustar trochę ochłonął, to i ja go w takim razie przeprosze za moje "puknij się w czaszkę":-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dersan --> tu kolejna rzecz - większość "domorosłych" programistów chcacych zawojować swiat swoimi pomysłami zaczyna od najmłodszych lat. Siłą rzeczy ciągna na piratach. Czy im też trzeba odebrać kiedyś ich własny sukces, bo xle zaczęli? Mocno problematyczne.

Nie zrozumiales mnie...

Sam jestem piratem=zlodziejem i potrafie to przyznac. Bawi mnie opinia ludzi nazywajacych go zlodziejem, skoro kazdy z nich korzysta z masy nielegalnego stuffu. Ale jak widac najciemniej jest pod latarnia...

I tyle chcialem tylko rzec :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o piractwo to nie ma co się ekscytować polskie prawo (unijne zresztą też) jest dość liberalne jeśli chodzi o te zagadnienia. Zamieszczam poniżej kilka komentarzy profesorów prawa z Uniwersytetu Toruńskiego na tematy nielegalnego oprogramowania: 

 

Czy używanie nielegalnych kopii prawnie chronionych programów komputerowych jest w Polsce przestępstwem? 

 

Nie. Polski ustawodawca nie przyjął takiego rozwiązania (zalecanego przez rekomendację Rady Europy nt. Przestępstw Komputerowych z

1989 r.). Zdecydował się natomiast na objęcie zakazem karnym szeregu innych form naruszeń autorskich praw majątkowych w 

odniesieniu do programów komputerowych, takich jak ich nieuprawnione: zwielokrotnianie [art. 117 ustPrAut], kopiowanie [art. 278 §

2 k.k.], rozpowszechnianie [art. 116 ustPrAut] oraz paserstwo [art. 118 ustPrAut , art. 293 k.k.]. 

 

Cały artykuł w formacie pdf dostępny w sieci  traktuje o 

podstawach prawnych zatrzymania sprzętu komputerowego przez Policję.

 

Podaję tez treść wspomnianych w cytacie artykułów definiujących przestępstwa komputerowe

Art. 117. 1. (Prawo Autorskie) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia 

cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega 

grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

Zwrócić należy uwagę na konstrukcję tego przepisu, a w szczególności warunkowanie popełnienia przestępstwa od celu dokonywanych 

działań czyli utrwalania lub zwielokrotnia. O przestępstwie możemy mówić jedynie wtedy kiedy są to działania podjęte w celu 

rozpowszechniania. Wiec posiadanie zainstalowanego windowsa bez licencji nie podpada pod ten przepis.

 

Art. 278 § 1 (K.K) . Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 

lat 5.

§ 2. Tej samej karze, podlega kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści 

majątkowej.

 

Tym razem fakt popełnienia przestępstwa uwarunkowany jest działaniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, więc dotyczy tylko 

handlujących piratami lub osób wykorzystujących nielegalne oprogramowanie w prowadzonej działalności gospodarczej.

 

Art. 116. 1. (P.A) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci 

opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo 

pozbawienia wolności do lat 2.

 

Nie wymaga komentarza

 

Art. 118. 1. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przedmiot będący nośnikiem utworu, artystycznego wykonania, fonogramu, 

wideogramu rozpowszechnianego lub zwielokrotnionego bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom nabywa lub pomaga w jego zbyciu albo 

przedmiot ten przyjmuje lub pomaga w jego ukryciu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

W celu osiągnięcia korzyści majątkowej, więc nie wymaga komentarza.

 

Art. 291 § 1. Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga 

do jej ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. W przypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Art. 292 § 1. Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za 

pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega grzywnie , 

karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 

§ 2. W wypadku znacznej wartości rzeczy, o której mowa w § 1, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 293 § 1. Przepisy Art. 291 i 292 stosuje się odpowiednio do programu komputerowego.

 

Niebezpieczne przepisy, ale tylko na pierwszy rzut oka. Bo dotyczą paserstwa czyli np. przyjęcia rzeczy pochodzącej z przestępstwa

(np. skopiowanego windowsa od kolegi ? przestępstwo kolegi polega na nielegalnym rozpowszechnianiu, patrz odpowiednie przepisy 

wyżej), ale jeśli sami dokonaliście kopii oryginalnego windowsa kolegi (co nie jest przestępstwem jeśli nie zrobiliście tego w 

celu rozpowszechnienia lub uzyskania korzyści majątkowej) to o paserstwo nie można posądzić.

 

Podsumowując ? posiadanie i używanie nielegalnego oprogramowania w Polsce nie jest przestępstwem, więc rzekome naloty Policji są 

całkowicie bezpodstawne, co pozwala przypuszczać, ze opisane na forum sytuacje to faktycznie złośliwe plotki (może jakaś nowa 

kampania Microsoftu?)

 

I jeszcze słowo o mp3 

 

Dopóki na pliki MP3 przetwarzamy (do użytku domowego) własną, zakupioną w sklepie płytę, jest to legalne. Gdy zaczniemy sprzedawać

płyty z utworami MP3 - złamiemy prawo. Wątpliwości zaczynają się pojawiać w chwili, gdy udostępnimy piosenki na stronie WWW lub 

nagramy na płytę CD-RW utwory pobrane z innych stron. Według jednych jest to forma tzw. dozwolonego użytku domowego - stanowisko 

takie prezentuje na przykład Andrzej Kosmala, dyrektor generalny Związku Producentów Audio i Video (Gazeta Komputer, 5.01.1999). 

 

W takim przypadku, podobnym do nagrywania muzyki z radia, płacimy wytwórniom muzycznym, kupując sprzęt nagrywający. Jest to 

wliczone w jego cenę i wynosi ok. 3% wartości. 

 

Dozwolony użytek prywatny obejmuje przegranie płyty od kolegi nawet w do postaci MP3, tak długo jak dokonywane jest to prywatnie i

na własny użytek

Zakres własnego użytku obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub 

stosunku towarzyskiego.

Tyle napisałeś, a nic to właściwie nie znaczy (opinie AUTORYTETÓW). Przyjdzie kontrola skarbowa i po tych całach komentarzach można sobie Wiesz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Art. 278 § 1 (K.K) . Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 

lat 5.

§ 2. Tej samej karze, podlega kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści 

majątkowej.

 

To nie zupełnie sięzgadza - o uzyskiwanie korzyści majątkowych chodzi raczej o używanie w irmach programów dozastosowań domowych.

Paragraf 1 mówi o jakimkolwiek przywłaszceniu - skoro posiadasz kopię to w jakiś sposób musiałeś ją sobie przywłaszczyć. To jest trochę bardziej zawiłe. Pozostaje jeszcze kwestia paserstwa - licencja jest na konkretny egzemplarz programu i kopiowanie go jest również niezgodne z prawem.

Ze wszystkiego można się wykręcić, ale zbyt duż zależy od interpretacji by spać spokojnie :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...