Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

amiri

Zimówki we wrześniu czy letnie w grudniu?

Rekomendowane odpowiedzi

We wrześniu wyjeżdżam samochodem na dłużej do Niemiec i zastanawiam się, jakie opony założyć. Pewnie przyjadę do Polski w grudniu - wtedy na podróż przydałyby się zimówki (zwłaszcza, że mam nowe i to całkiem niezłe). Z drugiej strony, jechać we wrześniu na zimówkach? Na pewno nie mogę zabrać ze sobą dwóch kompletów i zmieniać na miejscu. Pytanie dotyczy przede wszystkim tych dwóch przejazdów (w sumie koło 2500km). W Niemczech auto będzie raczej mało używane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
We wrześniu wyjeżdżam samochodem na dłużej do Niemiec i zastanawiam się, jakie opony założyć. Pewnie przyjadę do Polski w grudniu - wtedy na podróż przydałyby się zimówki (zwłaszcza, że mam nowe i to całkiem niezłe). Z drugiej strony, jechać we wrześniu na zimówkach? Na pewno nie mogę zabrać ze sobą dwóch kompletów i zmieniać na miejscu. Pytanie dotyczy przede wszystkim tych dwóch przejazdów (w sumie koło 2500km). W Niemczech auto będzie raczej mało używane.

ja jechałbym na letnich. poza tym swoim starym samochodem jeżdżę całą zimę na letnich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja jechałbym na letnich. poza tym swoim starym samochodem jeżdżę całą zimę na letnich.

Dokładnie, bo jak trafisz na naprawdę duży upał, to na zimówkach może być nieciekawie. Chyba, że wybierzesz jazdę w chłodną noc (skoro tam auto ma być rzadko używane).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli mam do wyboru jechać na zimówkach we wrześniu albo na letnich w grudniu to oczywiście wybiore zimówki we wrześniu.

Chcesz wracać do polski w okolicach grudnia...pomyśl jak będzie wyglądać twoja bądź co bądź długa podróż na letnich oponach w wypadku opadów śniegu.

A zimówki we wrześniu będą po prostu głośniejsze.

Osobiście preferuje bezpieczeństwo od komfortu.

 

bo jak trafisz na naprawdę duży upał, to na zimówkach może być nieciekawie

 

...jak trafisz w grudniu na zasypaną polską drogę na letnich to dopiero może być nieciekawie.

 

Osobiście polecam podróż na zimówkach, jeżeli nie będziesz katował auta na trasie to nie będzie problemów, a ewentualny grudniowy śnieg nie będzie niemiłą niespodzianką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zimówki zakładam tylko w BMW bo ma napęd na tył :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie na letnich dasz sobie rade bez problemu. W szczegolnosci, ze wiekszosc drog w Polsce podczas zimy jest czarna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie zimówki we wrześniu niż letnie w zimę. Lepiej mieć przegrzana stopę niz odmarzniętą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A no i problem się rozwiązał. Jedna z letnich jest popękana z boku. Mam w tej chwili trochę innych wydatków w związku z wyjazdem - jadę na zimówkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KGP

W sumie dobrze, bo mialbys kolejny wydatek. W Niemczech nie wolno jezdzic na letnich w zimie i mandacik by sie dla Ciebie znalazl ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A od kiedy to w polsce wolno ?? Też mandaty dają (sprawdzone).

 

Ja wiem że gdy założę zimówki wjadę i wyjadę z każdej zaspy, na letnich nie mogę wyjechać z podwórka jak napada 5cm śniegu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A od kiedy to w polsce wolno ?? Też mandaty dają (sprawdzone).

 

Ja wiem że gdy założę zimówki wjadę i wyjadę z każdej zaspy, na letnich nie mogę wyjechać z podwórka jak napada 5cm śniegu...

:hmm: Jakto? W Polsce nie ma obowiązku jazdy na zimówkach zimą (chyba). Mógłbyć pokazać ten przepis? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja wiem że gdy założę zimówki wjadę i wyjadę z każdej zaspy

Chyba Fordem F650 ;)

Guzik prawda. Jak utkniesz w zaspie to ciężko jest uto wygrzebać. Choćby nie wiem jaka opona.

Co do zimówek w Polsce - nie trzeba ich mieć. Mogą Ci wlepić za łyse opony, ale nie za to że masz letnie w grudniu.

 

Cytat:

 

"Polska, Bułgaria, Czechy, Słowacja, Rumunia, Węgry

 

W krajach tych nie ma powszechnego obowiązku stosowania opon zimowych, jednak ze względu na występujące w większości krajów wschodnioeuropejskich surowe zimy, zalecane jest zakładanie „zimówek”. Na Węgrzech, zimą, w samochodach należy wozić komplet łańcuchów zimowych. Turyści nie posiadający ze sobą łańcuchów mogą nie zostać wpuszczeni do kraju. Na Słowacji trzeba wziąć pod uwagę, że od 15 listopada do 15 marca muszą być stosowane opony zimowe o głębokości bieżnika co najmniej 4 mm. Przepisy mówią, że wystarczy założyć dwie opony tego rodzaju."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też pierwsze słysze o obowiązku uzywania zimówek w zimie. Przecież co 3 auto ma letnie przynajmniej na 1 osi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie na letnich dasz sobie rade bez problemu.

 

Właśnie przez takich co myślą że dadzą sobie radę statystyka wypadków idzie w górę. :thumbdown:

 

W szczegolnosci, ze wiekszosc drog w Polsce podczas zimy jest czarna.

 

:rotfl::rotfl::rotfl:

 

Ale masz ostry dowcip... :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy -20 na czarnej nawierzchni szybciej zatrzymasz się na letnich. Sprawdzone w teście AutoBild Niemieckiego. Gorzej jak przez noc zapada śnieg!

 

Swoją drogą kilka razy jechałem na letnich po śniegu i lodzie i mało co bym w przepaść nie wpadł, a auto(305 i automat) turlało się ok 20 km/h.

 

Potem już nie ryzykowałem, przynajmniej z przodu daje Zimówki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na suchej i mokrej nawierzchni niezależnie od temperatury lepiej spiszą się letnie - zimówki lepiej tylko na śniegu i lodzie

 

a 2 zimówki lepiej zakładać na tył - masz zdecydowanie lepszą trakcję. jesli założysz z przodu to po prostu łatwiej ruszysz, ale na zakręcie pokrytym lodem wykręcisz pięknego bączka, tak jakbyś jechał tylko na letnich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładanie 2 zimówek - nie będzie "lepiej" - nieważne czy na przód czy na tył... Dla mnie to jeden z najgłupszych rodzajów "oszczędności"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zimóweczki zakłada się poniżej 7 stopni celsjusza (książkowo).

W Twojej sytuacji Autorze postu wybór jest prosty - ZIMÓWKI!

Nie ma sensu ryzykować zdrowia i życia! Nic się nie stanie jeśli będziesz śmigał na zimówkach o tej porze.

Dla ciekawych, mój wójek jeździ na zimówkach cały rok i nic się oponom nie dzieje (bo mu się zmienić nie chciało) :E

 

Co do zakładania 2 zimówek...Zakłada się je tylko na tą oś, gdzie masz napęd. Co za kretynizm zakładać zimówki na tył jeśli ktoś ma napęd na przód :E

Jeśli masz 4 zimówki to zakładaj 4 i tyle. Nie ma sensu ryzykować życia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do zakładania 2 zimówek...Zakłada się je tylko na tą oś, gdzie masz napęd. Co za kretynizm zakładać zimówki na tył jeśli ktoś ma napęd na przód :E

Moim zdaniem bezpieczniej bedzie jezdzic w zime na 4 letnich oponach niz 2 zimowych i dwoch letnich. Rozna przyczepnosc osi skonczy sie predzej czy pozniej poslizgiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zimóweczki zakłada się poniżej 7 stopni celsjusza (książkowo).

W Twojej sytuacji Autorze postu wybór jest prosty - ZIMÓWKI!

Nie ma sensu ryzykować zdrowia i życia! Nic się nie stanie jeśli będziesz śmigał na zimówkach o tej porze.

Dla ciekawych, mój wójek jeździ na zimówkach cały rok i nic się oponom nie dzieje (bo mu się zmienić nie chciało) :E

 

Co do zakładania 2 zimówek...Zakłada się je tylko na tą oś, gdzie masz napęd. Co za kretynizm zakładać zimówki na tył jeśli ktoś ma napęd na przód :E

Jeśli masz 4 zimówki to zakładaj 4 i tyle. Nie ma sensu ryzykować życia!

 

heh - nie obraź się, ale sądzę że doświadczenia w jeździe to zbyt wielkiego nie masz...

 

1. droga hamowania na mokrej nawierzchni (jesienią czasem pada) jest znaaacznie dłuższa na zimówkach niż na oponach letnich (auto centrum)

2. na suchej też jest trochę dłuższa na zimówkach

3. opony zimowe zakłada się na tył dlatego, żeby mieć lepszą przyczepność w trakcie zakrętów - nie po to, żeby się lepiej ruszało - ruszyć w końcu ruszysz nawet na letnich. Niestety przyczepność letnich na oblodzonych zakrętach jest żadna, więc po to zakładasz zimówy na tył, żeby nie kręcić bączków. Co jest wg Ciebie groźniejsze - powolny start czy bączek na środku skrzyżowania?

 

Zastanawiałeś się, dlaczego samochody sportowe z przednim napędem mają z tyłu szersze opony niż z przodu?

 

4. zgodzę się, że zimówkom w lecie nie dzieje się specjalna krzywda

5. każdy, kto choćraz wpadł w aquaplanning przy hamowaniu na zimówach przyzna, że zimówki nie są lekiem na całe zło

6. i oczywiście najlepsza opcja to zakładać 4 opony jednego rodzaju - w lato letnie, w zimę zimowe - a kiedy które - to zadanie dla wróżek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
heh - przyznaj, że doświadczenia w jeździe to zbyt wielkiego nie masz...

 

1. droga hamowania na mokrej nawierzchni (jesienią czasem pada) jest znaaacznie dłuższa na zimówkach niż na oponach letnich (auto centrum)

2. na suchej też jest trochę dłuższa na zimówkach

3. opony zimowe zakłada się na tył dlatego, żeby mieć lepszą przyczepność w trakcie zakrętów - nie po to, żeby się lepiej ruszało - ruszyć w końcu ruszysz nawet na letnich. Niestety przyczepność letnich na oblodzonych zakrętach jest żadna, więc po to zakładasz zimówy na tył, żeby nie kręcić bączków. Co jest wg Ciebie groźniejsze - powolny start czy bączek na środku skrzyżowania?

 

Zastanawiałeś się, dlaczego samochody sportowe z przednim napędem mają z tyłu szersze opony niż z przodu?

 

4. zgodzę się, że zimówkom w lecie nie dzieje się specjalna krzywda

 

Niedość, że sam chyba masz małe doświadczenie w jeździe to jeszcze nie rozumiesz tekstu, który przytaczasz.

 

1. Z Twojego linka "Na mokrej nawierzchni zasadnicze różnice między oponami letnimi i zimowymi praktycznie nie występują. Więcej zależy od głębokości bieżnika i jego profilu. "

Gdzie tu stwierdzenie, że droga jest znacznie dłuższa?

 

2. Znów z linka "Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku nowych opon zimowych. W lecie na suchej nawierzchni droga hamowania na „zimówkach" ze 100 km/h jest do 16 m dłuższa niż na oponach letnich – twierdzą specjaliści ADAC.". 16 metrów to nie jest "trochę dłuższa".

 

3. No naprawdę - pomysł montowania zimowych opon na tył do przednionapędowca to jakiś żart, prawda? "ruszyć w końcu kiedyś ruszysz"? Wjechałeś kiedyś w śnieg na letnich?

Z tymi sportowymi to też dałeś plamę. Oczywiście, że mają z tyłu szersze. Np. Mercedes, BMW, Porsche, Ferrari itd. Ale co je łączy? Napęd na tył.

 

4. Nie dzieje się krzywda? Znów nie doczytałeś (własnego!) linka. "Druga poważna wada to większe zużycie bieżnika niż w przypadku ogumienia letniego. To skutek używania do produkcji „zimówek" bardziej miękkich mieszanek, zapewniających dobre właściwości ogumienia w niskich temperaturach, ale zbyt „delikatnych" na gorącą nawierzchnię."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, temat zamknięty. Pozdrawiam z Monachium, bez problemu dotarłem na zimówkach ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem bezpieczniej bedzie jezdzic w zime na 4 letnich oponach niz 2 zimowych i dwoch letnich. Rozna przyczepnosc osi skonczy sie predzej czy pozniej poslizgiem.

Z całym szacunkiem...większej bzdury nie słyszałem. Próbowałeś kiedyś wyjechać pod oblodzoną góreczkę (nawet małą) na 4 letnich?:D Tak się składa, że co roku muszę pomagać uroczym panią, które na letnich nie mogą pokonać góreczki o wzniosie, ja wiem...20 stopni...

 

heh - nie obraź się, ale sądzę że doświadczenia w jeździe to zbyt wielkiego nie masz...

 

1. droga hamowania na mokrej nawierzchni (jesienią czasem pada) jest znaaacznie dłuższa na zimówkach niż na oponach letnich (auto centrum)

2. na suchej też jest trochę dłuższa na zimówkach

3. opony zimowe zakłada się na tył dlatego, żeby mieć lepszą przyczepność w trakcie zakrętów - nie po to, żeby się lepiej ruszało - ruszyć w końcu ruszysz nawet na letnich. Niestety przyczepność letnich na oblodzonych zakrętach jest żadna, więc po to zakładasz zimówy na tył, żeby nie kręcić bączków. Co jest wg Ciebie groźniejsze - powolny start czy bączek na środku skrzyżowania?

 

Zastanawiałeś się, dlaczego samochody sportowe z przednim napędem mają z tyłu szersze opony niż z przodu?

 

4. zgodzę się, że zimówkom w lecie nie dzieje się specjalna krzywda

5. każdy, kto choćraz wpadł w aquaplanning przy hamowaniu na zimówach przyzna, że zimówki nie są lekiem na całe zło

6. i oczywiście najlepsza opcja to zakładać 4 opony jednego rodzaju - w lato letnie, w zimę zimowe - a kiedy które - to zadanie dla wróżek.

Nie obrażam się;)

Co do doświadczenia to jeżdzę 8 lat, średnio 2.000 km/miesiąc, jak dotąd bezszkodowo, pozatym miałem już 6 aut, jeździłem w różnych kombinacjach oponek itp. Np. Clio 92'' z napędem na przód i 2 zimówkami właśnie z przodu więc z doświadczenia wiem, że na zakrętach lubiło znieść, ale lekko. Co się stało gdy założyłem dla zabawy na przód? Nie mogłem wyjechać pod górkę o małym wzniosie :E

Reasumując, nie obrażam się, ale też z Tobą nie zgadzam, pozdrawiam ;)

 

Panowie, temat zamknięty. Pozdrawiam z Monachium, bez problemu dotarłem na zimówkach ;)

I bardzo dobrze zrobiłeś!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ehh, no dobrze - skoro nie wierzycie - poczytajcie:

 

1. ze strony Klebera (http://www.kleber.pl/KleberPL/front/affich.jsp?codeRubrique=8032005184616&lang=PL) to akurat o zużytych, ale może pojemiesz zasadę działania opon i ruchu samochodu:

" Należy montować nowe, lub mniej zużyte, opon na tylną oś pojazdu :

Gdy użytkownik wymienia tylko dwie opony z czterech, niezależnie od tego, czy pojazd ma napęd tylny, czy przedni, zaleca się montowanie najnowszych opon na tylną oś. To zapewni większe bezpieczeństwo w sytuacjach nieprzewidzianych i trudnych (nagle hamowanie, ostre zakręty...), a przede wszystkim, w czasie jazdy na mokrej nawierzchni. Opony przednie zużywają się z reguly szybciej niż opony tylne, w szczególności w samochodach z przednim napędem (który obecnie stosowany jest na większość pojazdów). Liczne testy wykazaly, że latwiej jest sterować samochodem z napędem przednim, niż z napędem tylnym.

Dlatego wlaśnie KLEBER zaleca montowanie opon nowych lub mniej zużytych na tylną oś, aby :

lepsza przyczepność na zakrętach.

zwiększone bezpieczeństwo. "

 

a tu macie Quiz w którym możecie przetestować swoją wiedzę: quiz

 

2. tu to samo od Michelin: pytanie numer 5

 

3. cytat z PPHu Gemi -" - samochód z przednim napędem i oponami zimowymi zamontowanymi wyłącznie z przodu ma tendencję do utraty równowagi z tyłu i istnieje większe ryzyko, że obróci się na drodze:"

 

4. przykładowe auta mniej lub bardziej sportowe z przednim napędem: Seat Leon WTCC, Fiat Punto S1600, Lotus Elan, Cadillac Eldorado, Alfa Romeo - prawie wszystkie, Ford Probe i sporo innych.

 

5. wielka krzywda się nie dzieje - oczywiście, że bardziej się zużywają, ale nie zużyją się przez 1000km - dojechał chłopak? dojechał

 

Nie piszę po to, żeby się z Wami kłócić. Tylko, żeby przełamać pokutujące w społeczeństwie stereotypy. W tym roku będę obchodził 10-lecie zakupu I auta, przejechałem już z 300 tysięcy kilometrów - jasne nie jest to może zbyt dużo, ale miałem już sporo niespodzianek na drodze. I przed nimi chciałbym Was ostrzec.

 

Pozdrowienia! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...