Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

jimmyboy

.: Centrum Widzewa Łódź :.

Rekomendowane odpowiedzi

Coraz ciekawiej w naszej lidze, Kolator już leci:

bye bye panie K.

czekamy na Listkiewicza :lol2:

No ciekawie , naprawdę ciekawie , w dodatku u nas też w klubie jest raczej niewesoło w związku z tą całą aferą ale wróble ćwierkają coraz głośniej , że sprawa naszej "kary" za niecne występki pana Sz. rozbije się ostatecznie na punktach ujemnych i grzywnie finansowej . Ponoć pierwsze postanowienia już w czwartek :o .

Dziś tym czasem do dymisji poddał się prezes Puchalski czyli wymiany kadr ciąg dalszy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klub Sportowy Widzew Łódź SA informuje, że w dniu 14 grudnia 2007 roku wystosował pismo do Przewodniczącego Wydziału Dyscypliny PZPN z prośbą o decyzję Wydziału Dyscypliny w sprawie nałożenia potencjalnej kary na Widzew Łódź w związku z doniesieniami nt. uczestnictwa pana Wojciecha Szymańskiego w działaniach korupcyjnych w sezonie 2004/2005. Skierowanie pisma do Wydziału Dyscypliny ma na celu zakończenie spekulacji na temat potencjalnego ukarania klubu ujemnymi punktami w kontekście opisywanej w mediach sytuacji. Stwarzają one bowiem wrażenie niepewności co do losów klubu i mają negatywny wpływ na postrzeganie Widzewa Łódź, a także osiągane wyniki sportowe i finansowe.

 

Jednocześnie zwróciliśmy się do Wydziału Dyscypliny z prośbą, by - jeśli na podstawie posiadanych dokumentów, którymi my nie dysponujemy uzna, iż KS Widzew Łódź SA ponosi odpowiedzialność za działania pana Wojciecha Szymańskiego - przedstawił propozycję, dotyczącą nałożenia ewentualnej kary na nasz klub.

 

Chcielibyśmy podkreślić, że jako Stowarzyszenie Widzew Łódź braliśmy udział w rozgrywkach od sezonu 2004/2005 w pełni przekonani, że uczestniczymy w nich w sposób uczciwy i poza wszelkimi podejrzeniami, gdyż nikt z klubu nie wiedział o opisywanych w prasie działaniach p. Wojciecha Szymańskiego. W naszym odczuciu klub nie uzyskał żadnych korzyści z tytułu tych działań – w sezonie 2004/2005 nie awansowaliśmy do Ekstraklasy oraz nie znajdowaliśmy się w strefie spadkowej. Co więcej - czujemy się pokrzywdzeni w związku z sytuacją, z jaką mieliśmy do czynienia w polskim futbolu w ostatnich latach, w tym w sezonie 2004/2005, kiedy to wynik meczów – jak się okazało – często nie był efektem zmagania piłkarzy na boisku, a wcześniejszych transakcji finansowych. Chcielibyśmy przy tym podkreślić, że czujemy się pokrzywdzeni zarówno poprzez sytuacje, kiedy mecze były ustawiane przeciw Widzewowi, jak i tymi, w których wynik był – jak donosi prasa - kupowany na rzecz Widzewa, gdyż wszelkie tego typu działania są niezgodne z założeniami, na jakich Widzew Łódź opiera swoją działalność.

 

Chcielibyśmy zapewnić, że Klub Sportowy Widzew Łódź SA był, jest i będzie zdecydowanym przeciwnikiem korupcji i wyraża pełne poparcie dla idei powołania Departamentu ds. korupcji w ramach struktur PZPN.

 

Władysław Puchalski

Prezes Klubu Sportowego Widzew Łódź SA

 

Kombinują :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rada nadzorcza Klubu Sportowego Widzew Łódź SA powołała na prezesa zarządu klubu pana Bogusława Sosnowskiego. Nowy prezes obejmie swoje stanowisko w dniu 21 grudnia 2007 roku. Jednocześnie z dniem 21 grudnia 2007 roku rezygnację z funkcji członka zarządu złożył pan Marcin Bujnowicz, który będzie nadal współpracował z klubem jako niezależny doradca w zakresie marketingu.

- Cieszę się, że udało mi się pozyskać do zarządu klubu tak doświadczonego menadżera, który posiada nie tylko wiedzę i doświadczenie w zarządzaniu dużymi organizacjami, lecz jest również wielkim pasjonatem sportu. Jednocześnie chciałbym podziękować za dotychczasową pracę i wkład w rozwój klubu ustępującemu prezesowi – panu Władysławowi Puchalskiemu, a także panu Marcinowi Bujnowiczowi, który był odpowiedzialny za marketing klubu. Wierzę, że nowemu zarządowi pod przewodnictwem pana Bogusława Sosnowskiego uda się zrealizować nasze wspólne cele sportowe i biznesowe – mówi Sylwester Cacek, przewodniczący Rady Nadzorczej i główny akcjonariusz Klubu Sportowego Widzew Łódź SA.

 

- Bardzo się cieszę, że powierzono mi funkcję prezesa zarządu w klubie z takimi tradycjami, jakimi może poszczycić się Widzew Łódź. W mojej opinii jest to klub o ogromnym potencjale – sportowym, biznesowym i społecznym. Jestem przekonany, że przy współpracy wszystkich osób zaangażowanych z rozwój Widzewa jesteśmy w stanie przezwyciężyć bieżące trudności i zrealizować strategię, mającą na celu zbudowanie klubu o solidnych podstawach organizacyjnych i osiągającego sukcesy sportowe – mówi Bogusław Sosnowski, prezes Klubu Sportowego Widzew Łódź SA.

 

Szczury uciekają z tonącego okrętu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szczury uciekają z tonącego okrętu.

Gdzie tam , myślę , że nasz główny udziałowiec , który zmuszony jest błyskawicznie wyciągać wnioski w obecnej, dynamicznej sytuacji naszego klubu , dlatego też postanowił wszelkie znaczące funkcje powierzyć ludziom sobie najbardziej zaufanym , z którymi współpracował przez lata , tak aby przypadek pana Sz. (gdzie ktoś działa na własną rękę) nigdy już się nie powtórzył .

 

Jeszcze tylko odejdzie Boniek i będą zdecydowanie spokojniejszy o przyszłość klubu (dla jednych to wszak zbawca , dla mnie po poznaniu paru rewelacji , nie do końca postać czysta , z otwartymi zamiarami i przejrzystymi intencjami a problemów mamy przy tym bez liku ostatnio )

 

Poza tym będzie dobrze , lepiej niż w obecnej "gorącej" sytuacji można oczekiwać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oświadczenie

 

Po zapoznaniu się z materiałami złożyliśmy dzisiaj wniosek do Wydziału Dyscypliny PZPN o dobrowolne poddanie się karze. Postępowanie będzie kontynuowane 10 stycznia 2008 roku. Kolejne komentarze w tym zakresie klub przekaże po tym terminie.

 

 

Bogusław Sosnowski

Prezes Zarządu Klubu Sportowego Widzew Łódź SA

 

Aktualne możliwości: degradacja do II ligi, 30 ujemnych punktów w przyszłym sezonie, 500tys. kary. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W wieku 78 zmarł w sobotę w Łodzi Leszek Jezierski - piłkarz, reprezentant Polski, trener czołowych klubów ekstraklasy. Przyczyną zgonu był atak serca.

Karierę piłkarską Jezierski rozpoczynał w Lubliniance. Później grał w Legii Warszawa, a w 1953 roku przeniósł się do Łódzkiego Klubu Sportowego. Razem z ŁKS zdobył Puchar i mistrzostwo Polski. Reprezentował również barwy Startu Łódź, Włókniarza Łódź i Stomilu Poznań. W reprezentacji Polski zadebiutował 8 sierpnia 1954, w meczu przeciwko Bułgarii. W drużynie narodowej rozegrał sześć spotkań.

 

Największe sukcesy zanotował jako trener. W 1975 roku awansował z Widzewem Łódź do ekstraklasy. W 1979 doprowadził Ruch Chorzów do mistrzostwa Polski. Pracując w szczecińskiej Pogoni zdobył z nią wicemistrzostwo Polski w 1987. Trzykrotnie wybierano go trenerem roku w plebiscycie "Piłki nożnej".

 

W trenerskiej karierze prowadził też m.in. ŁKS Łódź, Lecha Poznań i Zawiszę Bydgoszcz.

 

@onet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydział Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej odrzucił propozycje Zagłębia Lubin i Widzewa Łódź dotyczące dobrowolnego poddania się karze - poinformował jego szef Michał Tomczak.

 

Władze Zagłębia proponowały 15 ujemnych punktów na starcie nowego sezonu, a Widzewa - osiem punktów ujemnych oraz 300 tys. złotych kary.

 

Widzewowi, w oparciu o dokumenty przekazane przez wrocławską prokuraturę prowadzącą śledztwo w sprawie korupcji w polskim futbolu, postawiono zarzut przekupienia sędziów w 12 meczach sezonu 2004/2005, co pozwoliło temu klubowi zająć miejsce uprawniające do gry w barażach o awans do ekstraklasy (przegranych z Odrą Wodzisław Śl.). Z kolei Zagłębiu zarzucono przekupienie sędziów w dziewięciu spotkaniach sezonu 2003/2004, co zaowocowało awansem do ekstraklasy.

 

W środę członkowie WD PZPN podjęli decyzję o degradacji Widzewa o jedną klasę rozgrywkową, nałożono karę sześciu ujemnych punktów na starcie nowego sezonu oraz grzywnę w wysokości 35 tys. złotych. Nie wydano natomiast orzeczenia w sprawie kary dla Zagłębia Lubin. Decyzja zostanie ogłoszona za tydzień.

 

Po 17 kolejkach obecnego sezonu Orange Ekstraklasy piłkarze Widzewa Łódź zajmują w tabeli 13. pozycję. Niezależnie od końcowych rozstrzygnięć po jego zakończeniu najwyższą klasę rozgrywkową opuści również Zagłębie Sosnowiec.

 

@wp.pl

 

 

No to ładnie byle była 2 liga :heu:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę ubolewam bo mecze Legia vs Widzew (chociaż byłem tylko na 2 (albo 3) tu w Warszawie) przyprawiały w małego stresa mnie [; Mam nadzieje że wrócicie jak najszybciej do OE.

 

P.S. Niech tylko jeszcze zabiorą mistrza Zagłebiu i niech spieprzają do okręgówki złodzieje!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Poznaniu mecze z Widzewem podobały mi się nawet bardziej niż z Legią.

szkoda, że Widzew spada z ligi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szkoda, że Widzew spada z ligi

Jeszcze zobaczymy, jest droga odwoławcza, a jeśli decyzja nie zdąży się uprawomocnić przed abolicją, to kto wie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze zobaczymy, jest droga odwoławcza, a jeśli decyzja nie zdąży się uprawomocnić przed abolicją, to kto wie.

 

Szczerze wątpię, żeby Widzew miał jeszcze jakieś szanse na uniknięcie spadku ;) Teraz powinniście grać tak, żeby za wszelką cenę utrzymać się w Ekstraklasie, to spadniecie tylko do II ligi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szczerze wątpię, żeby Widzew miał jeszcze jakieś szanse na uniknięcie spadku ;) Teraz powinniście grać tak, żeby za wszelką cenę utrzymać się w Ekstraklasie, to spadniecie tylko do II ligi ;)

Pożyjemy, zobaczymy, trzeba wierzyć do końca :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ze względu na brak oficjalnego wątku dotyczącego jednego z najlepszych klubów w Polsce (bez głupich śmiechów, proszę), Widzewa Łódź, taki wątek zakłądam. Mam nadzieję, że Cassius i wielu innych fanów Widzewa, udzielających się na tym forum, dołoży swoje trzy grosze do dyskusji.

 

Na początek kilka faktów

 

logo_widzew_duze.jpg

 

Klub Sportowy Widzew Łódź S.A.

 

Al. Piłsudskiego 138

92-230 Łódź

Telefon: +48 42 676 52 60

Fax: +48 42 676 52 62

 

E-mail: klub@widzew.lodz.pl

E-mail: sekretariat@widzew.lodz.pl

Strona: http://www.widzew.lodz.pl

 

Historia Widzewa:

Rok założenia: 1910

Mistrz Polski:1981, 1982, 1996, 1997

V-ce Mistrz Polski:1977, 1979, 1980, 1983, 1984, 1995, 1999

Puchar Polski:1985

Superpuchar Polski:1996

Półfinał Pucharu Europy:1983

Udział w Lidze Mistrzów:1996

Zdobywca Pucharu Intertoto:1976, 1982

 

WIDZEW - RUNDA JESIENNA- ORANGE EKSTRAKLASA 2007/2008

 

Bramkarze:

1.Hładowczak, Jakub 06.06.1987

21.Fabiniak, Bartosz 17.09.1982

Obrońcy i Pomocnicy:

17.Lisowski, Tomasz 04.04.1985

10.Napoleoni, Stefano 26.06.1986

6.Jarmuż, Wojciech 05.01.1984

16.Budka, Adrian 26.01.1980

11.Broź, Mateusz 12.07.1988

20.Mack, Bone 19.12.1983

7.Szeliga, Sławomir 17.07.1982

28.Broź, Łukasz 17.12.1985

22.Turek, Mateusz 5.03.1989

4.Ukah, Ugochukwu 18.01.1984

5.Kłos, Robert 04.02.1982

25.Kuklis, Piotr 14.01.1986

18.Panka, Mindaugas 01.05.1984

19.Stawarczyk, Piotr 29.09.1983

8.Juszkiewicz, Łukasz 09.03.1983

30.Kursa, Radosław 12.01.1989

14.Masłowski, Łukasz 31.05.1981

2.Oshodagan, Joseph Dayo 27.06.1976

Napastnicy:

24.Bogunović, Sasha 02.03.1980

29.Zwoliński, Mikołaj 18.10.1991

33.Freitas Cardozo Rodrigues, Douglas 16.03.1982

13.Sokalski, Krzysztof 13.08.1986

26.Grzelczak, Piotr 02.03.1988

9.Mierzejewski, Łukasz 31.08.1982

31.Piechna, Grzegorz 18.09.1976

 

Kadra szkoleniowa

Marek Zub - Pierwszy trener

Zbigniew Stefaniak - Asystent

Piotr Stokowiec - Asystent

Tomasz Muchiński - Asystent

Józef Młynarczyk - Trener bramkarzy

Tadeusz Gapiński - Kierownik drużyny

Miłosz Stępiński- szef banku informacji

 

Sztab medyczny:

Marcin Domżalski - Doktor

Wojciech Walda - Masażysta

Marcin Kaczorowski - Masażysta

 

EDIT

 

List kibiców do Ekstraklasy SA

Sobota, 1.09.2007 12:00

 

Do Ekstraklasa SA

Do PTK Centertel Sp. z o.o.

 

 

Szanowni Państwo,

 

W imieniu Stowarzyszenia Kibiców Widzewa, jako reprezentanci ogółu kibiców naszego Klubu, niniejszym informujemy, iż podjęliśmy decyzję o wycofaniu się z udziału w Konkursie Orange Fair Play. Nasza decyzja jest wyrazem protestu przeciwko polityce Komisji Ligi, czyli organu Ekstraklasy SA. Działania wyżej wymienionego ciała, nakładanie niczym nieuzasadnionych tzw. zakazów wyjazdowych w naszej opinii niszczą koloryt polskich trybun i entuzjazm kibiców, którzy spontanicznie i za własne środki finansowe starają się uatrakcyjnić mecze polskiej piłki nożnej. Uważamy poza tym, iż Komisja Ligi ogranicza jedną z podstawowych swobód obywatelskich, jaką jest wolność poruszania się. Będąc pełnoprawnymi obywatelami i jednocześnie kibicami nie możemy pogodzić się z sytuacją, kiedy organ prywatnej spółki zakazuje fanom poszczególnych klubów podroży do miasta, w którym ich drużyna rozgrywa mecz piłkarski.

 

Chcielibyśmy również zwrócić uwagę na fakt, iż to oprawy przygotowywane przez kibiców podnoszą wartość marketingową produktu, jakim jest Orange Ekstraklasa. Kary za takie właśnie działania, z jednoczesnym wręczeniem na koniec sezonu nagród za najefektowniejsze oprawy uważamy za czystą hipokryzję. Nie możemy dłużej aprobować stawiania znaku równości pomiędzy doskonałą atmosferę, żywiołowym dopingiem i wspaniałą zabawą na trybunach, a wszczynaniem burd na nich. Komisja Ligi niestety tak czyni, zamykając stadiony i zakazując kibicom oglądania wyjazdowych spotkań ich ukochanych drużyn. W tej sytuacji nasza decyzja mogła być tylko jedna. Oczekujemy jednocześnie na wspólne stanowisko PTK Centertel Sp. z o.o. i Ekstraklasa SA w sprawie nakładania kar za tworzenie wspaniałej atmosfery na meczach Orange Ekstraklasy.

 

Jednocześnie informujemy, iż wszystkie choreografie stadionowe prezentowane przez kibiców Widzewa w Łodzi i na wszystkich innych stadionach, na których Widzew Łódź rozgrywa mecze wyjazdowe, stanowią intelektualną własność Stowarzyszenia kibiców Widzewa Łódź i podlega ochronie prawnej. Stowarzyszenie Kibiców Widzewa Łódź nie zgadza się na dalsze wykorzystanie ich wizerunku w akcji Orange Fair Play.

 

 

z poważaniem,

 

Stowarzyszenie Kibiców Widzewa Łódź

Jak chodzi o poziom Waszego dopingu i przyjeżdżania na wyjazdy,zwłaszcza do Poznania, to napewno "bez głupich usmiechów" :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Widzew nie spadnie to jest to kradzież w biały dzień. Niech każdy z nas wyjdzie na ulice i nich kradnie ! informacja na WP mnie bardzo zdenerwowała. Jakie chore prawo u nas jest w Polsce !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak Widzew nie spadnie to jest to kradzież w biały dzień. Niech każdy z nas wyjdzie na ulice i nich kradnie ! informacja na WP mnie bardzo zdenerwowała. Jakie chore prawo u nas jest w Polsce !!!

Ja im życzę żeby nie spadł, bo jak spadnie to z kim bedziemy "walczyc na doping"?Bez obrazy,ale z Bełchatowem czy Wodzisławiem?Zamiast degradowac kluby posłac do pierdla prezesów i piłkarzy.Kolejna kwestia to taka,że każdy dosłownie każdy klub w polskiej lidze robił walki.Wszyscy o tym wiedzieli,bukmacherzy wycofywali mecze,kibice krzyczeli "złodzieje,dziwny byl dobor arbitrów,a dopiero teraz sie kluby degraduje i wogóle z tym "walczy".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak Widzew nie spadnie to jest to kradzież w biały dzień. Niech każdy z nas wyjdzie na ulice i nich kradnie ! informacja na WP mnie bardzo zdenerwowała. Jakie chore prawo u nas jest w Polsce !!!

Spadł Sosnowiec to i Widzew z Lubinem spuszczą :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Spadł Sosnowiec to i Widzew z Lubinem spuszczą :cool:

spokojnie , na dzień dzisiejszy WD nie raczył przysłać nawet wyroku łamiąc swojej postanowienia i regulaminy , dopiero gdy to będzie miało miejsce mamy przed sobą całą procedurę odwoławczą z 3 jej stopniami a do tego dochodzi przyjęte przez kluby na zjeździe specjalne zobowiązanie więc wszystko się może jeszcze zmienić ;)

 

Poza tym plan jest długofalowy więc nawet , w ostateczności jeden rok w drugiej lidze nikomu krzywdy nie zrobi :

 

 

Główny udziałowiec Widzewa zamierza wydać 60 mln zł na modernizację stadionu. To nie koniec, bo kolejne kilkanaście milionów ma zamiar zainwestować w stworzenie bardzo silnej drużyny

 

 

Taką deklarację Sylwester Cacek złożył w Warszawie, podczas walnego zebrania członków PZPN. Zapewnił też, że nawet gdy odwołanie w sprawie degradacji za korupcję zostanie odrzucone i drużyna spadnie do II ligi, nie wycofa się z Widzewa. - Najwyżej budowa silnego zespołu potrwa rok dłużej - opowiada Zbigniew Boniek, drugi udziałowiec widzewskiej spółki. - Sylwester Cacek jest przekonany, zresztą tak samo jak ja, że nasza drużyna zostanie w ekstraklasie.

 

Plan przebudowy stadionu przy al. Piłsudskiego powstał już dwa lata temu. Przygotował go zarząd stowarzyszenia Widzew Łódź. - Musimy zrobić dach na stadionie, bo gdy mecz rozgrywany jest w deszczu, frekwencja zmniejsza się o 30 proc. - tłumaczył prezes Władysław Puchalski. Ale najważniejszy powód jest taki, że od sezonu 2009/2010 kluby występujące w ekstraklasie muszą mieć stadiony na minimum 15 tys. miejsc, wszystkie siedzące i pod dachem. To wymóg UEFA, bez jego spełnienia drużyna nie dostanie licencji.

 

Dowiedzieliśmy się, że władze spółki postanowiły wykorzystać projekt stworzony na zamówienie stowarzyszenia Widzew. Potwierdza to Bogusław Sosnowski, prezes KS Widzew Łódź SA. - Mamy już gotowy projekt architektoniczny, pracujemy teraz nad projektem wykonawczym - opowiada "Gazecie". - Jeszcze w lutym pan Cacek sam przedstawi strategię rozwoju klubu i modernizacji stadionu.

 

Zdaniem Sosnowskiego, gruntowna przebudowa obiektu jest niezbędna, bo kierowany przez Cacka Widzew zamierza wrócić do czołówki polskiej I ligi i występować w pucharach. - Do tego konieczny jest stadion na europejską miarę, z nowoczesnymi rozwiązaniami, który zapewni nie tylko bardzo dobre warunki do gry, ale też możliwość zorganizowania wielkiego widowiska - dodaje prezes.

 

Według projektu przygotowanego przez łódzką pracownię architektoniczną koszt całkowitej przebudowy to ok. 60 mln zł. Pierwotnie suma ta miała być o jedną czwartą niższa, ale w budownictwie ceny poszły w górę. Plany są rewolucyjne - zakładają m.in. budowę wszystkich nowych trybun i przede wszystkim zburzenie budynku klubowego. Pomieszczenia dla administracji i szatnie mają powstać pod obecną krytą trybuną.

 

Teraz stadion Widzewa ma pojemność niespełna 10 tys. miejsc. Po przebudowie zwiększy się o 8 tys. W planach jest stworzenie parkingu na 1200 samochodów, dzięki temu będzie można organizować mecze międzypaństwowe. Mają one powstać w okolicy boiska treningowego od strony ul. Sępiej. W sumie Widzew zajmuje 8 ha.

 

Największym problemem dla ambitnych planów Sylwestra Cacka może być postawa władz Łodzi. Bo to miasto jest właścicielem terenów i stadionu przy al. Piłsudskiego. W 2006 roku zostały one oddane na 25 lat stowarzyszeniu. Na zmianę dzierżawcy muszą zgodzić się władze Łodzi i rada miejska. Pierwsze rozmowy już były, kolejne zaplanowane są jeszcze w tym tygodniu. - Bardzo dużo zależy od miasta, dlatego planujemy wspólnie utworzyć fundację, która będzie przebudowywać stadion - wyjaśnia Sosnowski.

 

To nie wszystkie plany właściciela klubu z al. Piłsudskiego. Dalej będzie rozwijana baza treningowa na terenach ChKS. Widzew ma już tam boisko ze sztuczną nawierzchnią, powstać mają kolejne, już trawiaste. Celem jest utworzenie tam akademii piłkarskiej.

gw Łódź

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cassius, witam po długiej nieobecności :)

Zaczynało mi już brakować wsparcia solidnego Widzewiaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cassius, witam po długiej nieobecności :)

Zaczynało mi już brakować wsparcia solidnego Widzewiaka.

miło mi czytać takie słowa :beerchug:

Co do Widzewa , sytuacja jest niewesoła ale trzeba walczyć i to na wielu frontach bo "Widzew można ugiąć ale nie można go złamać " , do tego kadra nie została przez tą całą aferę należycie wzmocniona to jednak liczę , że powołania Lisowskiego , Kuklisa itd. wpłynęły na chłopaków mobilizująca a Kowalczyk z Korony wzmocni naszą silę ognia i suma summarum wiosna będzie przyjemniejsza niż słabiutka i ponura jesień , choć nadal brakuje mi tu rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia (nasza bolączka już od lat )

Teraz trzeba grać swoje i czekać jak to wszystko się skończy bo szanse na pozytywne rozstrzygniecie ciągle są . (btw . karnet kupiłem choć pewnie obejrzę ledwo 3-4 mecze ale poczułem , że muszę ten klub jakoś wesprzeć )

 

Odnośnie szans :

Amnestia, połączona z odpowiedzialnością władz PZPN, to jedyny uczciwy sposób na rozliczenie się z aferą korupcyjną. Szefowie związku powinni się nie tyle poddać ocenie elektoratu, co po prostu honorowo wycofać - mówi członek Wydziału Dyscypliny, mecenas Paweł Nogal.

 

Po pierwsze przyznanie się do winy i dymisja władz PZPN

 

"Gdy Michał Tomczak zasugerował Michałowi Listkiewiczowi, że zarząd PZPN nie pomaga w walce z korupcją, usłyszał zaskakująca odpowiedź " Ale musisz przyznać, że wam nie przeszkadzamy". W związku, który od początku uznaje, że walka z korupcją ma się zająć Wydział Dyscypliny, wrocławska prokuratura i władze Ekstraklasy SA. W przypadku wszelkich sytuacji spornych odpowiedzialnymi stają się WD i - jak wnioskuję z niektórych zjazdowych wypowiedzi - o zgrozo prokuratura. Zarząd występuje w roli arbitra, tymczasem to przede wszystkim zarząd powinien prowadzić walkę z korupcją."

 

"Jako zwykły kibic zauważam, że dziwnym zbiegiem okoliczności Polskim Związkiem Piłki Nożnej od dziewięciu lat kierują ludzie wywodzący się ze środowiska sędziowskiego.(...) Analiza sporów dyscyplinarnych pomiędzy klubami i zawodnikami, jak i menadżerami pozwala na wniosek, iż szacunek dla prawa związkowego i powszechnego nie jest istotna wartością tej organizacji. Dominuje strategia osiągania celu, który uświęca środki. (...) Ludzie z władz PZPN powinni się nie tyle poddać ocenie elektoratu, co po prostu honorowo wycofać. byłby to wyraźny sygnał przyjęcia moralnej odpowiedzialności za zjawisko korupcji."

 

Po drugie abolicja

 

"Abolicja jest nieuczciwa wobec klubów już ukaranych. Z kolei karanie aż do skutku sprawi, że inwestowanie w ligowy futbol, w mojej ocenie, jeszcze przez dwa lata, będzie obarczone ryzykiem." (patrz przykład Sylwestra Cacka - przyp. wp.pl).

 

"Trzeba byłoby zastanowić się nad rekompensatą dla już ukaranych klubów. Na przykład powiększyć ligę do 20 zespołów o drużyny, które karnie zostały usunięte z ekstraklasy".

 

PS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobrych wiadomości :

 

Decyzje Wydziału Dyscypliny są z mocy prawa nieważne!!!

 

 

Kibice Widzewa mogą spać spokojnie. Łódzki klub raczej nie zostanie karnie zdegradowany. W środę, podczas oficjalnej prezentacji zespołu, ujawnione zostały argumenty, które mają zostać użyte przy odwołaniu. I trzeba przyznać, że są bardzo mocne. Wynika z nich bowiem, że wszystkie postanowienia Wydziału Dyscypliny są z mocy prawa nieważne.

 

Przede wszystkim, w myśl prawa związkowego, sprawa dawno uległa przedawnieniu. Do października 2007 roku w polskim futbolu funkcjonowały przepisy, na mocy których, wszystkie przewinienia (w tym korupcyjne) przedawniały się po dwóch latach. Gdy wprowadzony został statut, który tą zasadę zmienił (od tego momentu korupcja nie ulega w ogóle przedawnieniu), występki Wojciecha Szymańskiego były już od pięciu miesięcy przedawnione. A jak wiadomo, prawo wstecz działać nie może. Co więcej, Wydział Dyscypliny był tego świadomy. Dowodem tego jest, że w marcu 2007 roku Michał Tomczak udzielił wywiadu Polskiej Agencji Prasowej, w którym skrytykował zapisy o przedawnieniu po dwóch latach. Stwierdził, że to "szczyt liberalizmu".

 

Po drugie, w myśl związkowych przepisów, Wydział Dyscypliny wcale nie ma uprawnień do karania klubów! Może jedynie nakładać kary na piłkarzy, działaczy i sędziów. "Zgodnie z paragrafem 12 ust 5 regulaminu dyscyplinarnego, WD posiada uprawnienia jedynie do karania osób, a nie klubów. Do ukarania jakiegokolwiek klubu WD potrzebuje uchwały Zarządu PZPN, co według informacji z PZPN nigdy nie miało miejsca" - podkreśla wiceprezes Marcin Animucki.

 

Co więcej, okazuje się, że jedynym członkiem Wydziału Dyscypliny, powołanym zgodnie z regulaminem, jest Michał Tomczak. Pozostali zasiadają w nim bezprawnie. Formalnie nie doszło również do odwołania członków poprzedniego WD, poza przewodniczącym. Nawet nie ma sensu wymieniania pozostałych błędów proceduralnych, które popełnił Wydział Dyscypliny już w trakcie postępowania. Było ich tak wiele, że aż trudno uwierzyć, że w skład WD wchodzą sami prawnicy.

 

Widzew jednak nie tylko powołuje się na kwestie formalne. "Naszym zdaniem, także sama wina jest bardzo wątpliwa. Wydział Dyscypliny nie przeprowadził żadnej analizy dowodowej. Nawet nie przesłuchał pana Szymańskiego, który sygnalizował taką chęć. Oparł się tylko na materiałach z prokuratury. Skoro chciał tak postąpić, powinien poczekać z wydaniem decyzji, aż dowody oceni sąd. Co jeśli sąd uniewinni pana Szymańskiego?" - podkreśla Marek Kopczyński, członek Rady Nadzorczej Widzewa.

 

Mimo tak wątłych podstaw do wydania wyroku, Widzew rozmawiał z Wydziałem Dyscypliny i nawet zaproponował dobrowolne poddanie się karze. "Zrobiliśmy to jako gest, który miał pokazać, że jesteśmy zdecydowanie przeciw korupcji. Chcieliśmy to wyraźnie zademonstrować" - wyjaśnia Sylwester Cacek, większościowy udziałowiec Widzewa - "Chciałem też dać WD możliwość wyjścia z twarzą z tej sytuacji. Żeby nie niszczyć tego, co wypracowali wcześniej. Chociaż wypracowali niewiele. Oni jednak z tej możliwości nie skorzystali" - dodaje.

 

:beerchug:

 

I dalej :

 

- Wielkie rzeczy buduje się w kilka do kilkunastu lat. W pół roku się nie da. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to znaczy, że nic w życiu nie zbudował - mówi Sylwester Cacek, właściciel Widzewa, który podtrzymuje plany budowy profesjonalnego klubu z nowoczesnym stadionem

Ponad pół roku temu Cacek przejął większość udziałów w nowopowstałej spółce KS Widzew Łódź SA - dziś ma ich 88 proc. W lipcu na konferencji prasowej w Teatrze Nowym zapowiedział budowę wielkiego klubu, a właściwie przedsiębiorstwa, które wyrobi sobie markę, będzie odnosić sukcesy i świadczyć najwyższej jakości usługi swoim klientom, czyli kibicom Widzewa. - I dalej będę realizował ten plan - mówił wczoraj podczas kolejnego spotkania w kinie Silverscreen. - Przez te pół roku zdarzyły się rzeczy, które były dla mnie i dla wszystkim w Widzewie niespodzianką. Chodzi przede wszystkim o zarzuty korupcyjne dla Wojciecha Szymańskiego, byłego wiceprezesa stowarzyszenia Widzew Łódź. Jesteśmy i zawsze będziemy przeciwko korupcji. Widzew będzie w tej sprawie liderem przemian w Polsce.

 

Licencja niezgodna z prawem

 

Podczas wczorajszego spotkania mówiono też o licencji łódzkiego klubu na grę w pierwszej lidze. Przypomnijmy, że w środę Związkowy Trybunał Piłkarski odwiesił Widzewowi pozwolenie na występy w Orange Ekstraklasie. Równocześnie jednak zobowiązał klub do przedstawienia listy wierzycieli i wpłaty 170 tys. zł depozytu na konto PZPN. - Mówi się o milionowych długach, a każe się nam wpłacić 170 tys. zł - dziwi się Marcin Animucki, wiceprezes zarządu Widzewa. - Cały czas wpływają do nas wnioski od wierzycieli SPN Widzew SA [spółka która kierowała klubem w latach 90. - przyp. red.]. Część z nich jest nieuzasadniona, część się przedawniła, a część jest znacznie niższa niż żądania wierzycieli. Poza tym PZPN sam już wypłacał dłużnikom pieniądze, które należały się Widzewowi z tytułu praw telewizyjnych.

 

Łódzki klub spłaci długi, ale też będzie domagał się zwrotu pieniędzy od osób, które wierzytelności zrobiły. Według działaczy Widzewa prawo złamał także Związkowy Trybunał Piłkarski, który zawiesił bezwarunkową licencję. Dlatego klub z al. Piłsudskiego złoży zażalenie na trybunał do PKOL.

 

Stadion na 19100 miejsc

 

Cacek zdradził też wczoraj swoje plany związane z poprawą infrastruktury. Już w marcu do użytku oddany ma być ośrodek treningowy na terenie ChKS. Widzew ma tam już boisko ze sztuczną murawą (drugie zbudował sobie klub z Chojen). W przyszłości z ośrodka korzystać ma nie tylko pierwsza drużyna, ale także grupy młodzieżowe.

 

Najważniejsza jest jednak budowa nowego stadionu. "Gazeta" pisała już o tym w ubiegłym tygodniu. Szefowie Widzewa są już po kilku spotkaniach z władzami miasta, do których należy obecny obiekt, a także tereny przy al. Piłsudskiego. KS Widzew Łódź SA ma przejąć je w wieczyste użytkowanie. - Planujemy postawić stadion, który będzie europejską wizytówką Łodzi - mówi Bogusław Sosnowski, prezes zarządu klubu.

 

Nowy obiekt budowany będzie w tym samym miejscu, na którym stoi obecny stadion. W tym czasie piłkarze będą jednak mogli rozgrywać mecze. Nowy obiekt ma mieć w przyszłości 19100 miejsc. - To symboliczna liczba, bo 1910 rok to początek piłki nożnej na Widzewie - tłumaczy Sosnowski.

 

Powstać mają także miejsca parkingowe, lokale gastronomiczne, usługowe i biurowe - w sumie około 3900 mkw. powierzchni. Na najwyższych kondygnacjach trybuny A będzie też 80 pokoi hotelowych.

GW

 

:luxhello: :luxhello: :luxhello:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:beerchug:

Idzie ku dobremu, wreszcie mamy człowieka, który wie co chce osiągnąć i patrzy na to jako inwestycję długoterminową, a nie miejsce do szybkiego wzbogacenia i zostawienia za sobą spalonej ziemi. Teraz niech tylko chłopaki wezmą się do roboty i spokojnie utrzymają w lidze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tak na chwilę ;)

 

Miejsce Widzewa było, jest i będzie w I lidze bo to jeden z tych klubów, który ma zarąbistą historię, tradycję itd. Oczywiście nigdy Wam nie zapomnę jak nam tytuł zabraliście na Ł3 :mad2:;) ale właśnie takie mecze się pamięta całe życie :D

 

Życzę Wam i sobie żebyście zbudowali naprawdę mocny team :) Bo jeśli nie my zdetronizujemy Wisłę to może Wy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja tak na chwilę ;)

 

Miejsce Widzewa było, jest i będzie w I lidze bo to jeden z tych klubów, który ma zarąbistą historię, tradycję itd. Oczywiście nigdy Wam nie zapomnę jak nam tytuł zabraliście na Ł3 :mad2:;) ale właśnie takie mecze się pamięta całe życie :D

 

Życzę Wam i sobie żebyście zbudowali naprawdę mocny team :) Bo jeśli nie my zdetronizujemy Wisłę to może Wy?

dzięki piękne za wspaniałe życzonka :beerchug: , myślę , że nie będzie tak źle - już powoli to niebo spowite masakryczne czarnymi chmurami , które zasłoniły całkowicie nam słońce tej zimy jakoś się jednak przejaśnia . Poza tym mamy i tu tylko składać ręce do modlitw w podzięce ,zdrowo myślącego, profesjonalnego i kreatywnego właściciela co jak doskonale wiecie w polskim futbolu nie jest takie częste co przypadki Ptaka, Dąbrowskiego i im podobnych najlepiej potwierdzają . Co do budowy teamu to na pewno przyjdzie na to czas - w końcu widzewska klątwa awansu do LM ciągle działa i chyba musimy ją sami zdjąć :P . Najważniejsze , że są $ i konkretne plany , jest fajna atmosfera więc pozostaje tylko czekać i bacznie obserwować jak to wszystko będzie się zmieniało na lepsze .

Co do OE to podobnie jak tobie marzy się mi naprawdę silna liga , może nawet mniejsza ale za to z samymi profesjonalnie zorganizowanymi klubami , które dysponują konkretnymi budżetami i są w stanie zatrzymać w kraju najlepszych zawodników ligowych oraz reprezentantów a z zagranicy sprowadzają wyłącznie piłkarzy , którzy ocierają sie o 1 składy pierwszoligowe we Francji czy nawet Hiszpanii , mają za sobą jakieś występy w europejskich pucharach w tym i w LM oraz grę np. w PNA a nie lodziarzy z Copacabany i tego wszystkim kibicom ligowej piłki kopanej życzę :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja tak na chwilę ;)

Zapraszamy częściej :)

 

 

Wreszcie koniec sezonu ogórkowego, piwo mrozi się w lodówce, żyć nie umierać :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zapraszamy częściej :)

 

 

Wreszcie koniec sezonu ogórkowego, piwo mrozi się w lodówce, żyć nie umierać :D

i tak trzymać . Bomba poszła w górę i choć przerwa w rozgrywkach była krótsza niż zwykle to jednak prawdziwym kibicom dała się we znaki i mogą się oni czuć już za rodzimą kopaną stęsknieni a tym samym informacja ,że liga wreszcie rusza choć to liga przeciętna i szargana aferami to jednak raduje każde kibicowskie serce ;)

My zaczynamy już jutro i od początku jedziemy na mega k. bo punkty potrzebne nam są jak woda , poza tym "nawet Pan Zdzisław lalalalala " :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...