Skocz do zawartości
DB5Legends

Najlepsze fantasy...

Rekomendowane odpowiedzi

Ja zakupiłem ale Achai jeszcze w ogóle nie ruszyłem a że ogólnie zaległości spore to może akurat się skończy. Tak swoją drogą to pamiętam jakiś wywiad z Ziemiańskim chyba po IV tomie w którym mówił że V tom to ostatni i zaczyna zupełnie nowy projekt a tu ooo znów Achaia i ogólnie opinie o nowej ksiązce widziałem mocno krytyczne ale wiadomo ile ludzi tyle opinii.

Bo sama w sobie Achaja ma wspolnego z pomnikiem niewiele. O ile Achaja sama w sobie byla fajna o tyle pomnik byl zauwazalnie gorszy. Viriona z checia przeczytam. A co do Meekhanu to nie moge sie doczekac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie życzenie, czyli pierwszy tom opowiadań wiedźmińskich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Achaja 1-3 oraz Pomnik Cesarzowej Achai 1-4. Chyba moje ulubione książki - mieszanina strategii, fantasy, polityki, humoru i porządna dawka przekleństw :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Achaja 1-3 oraz Pomnik Cesarzowej Achai 1-4. Chyba moje ulubione książki - mieszanina strategii, fantasy, polityki, humoru i porządna dawka przekleństw :)

 

Fapaja - najbardziej kontrowersyjne książki w polskich internetach :) A przekleństwa są chyba w każdej polskiej książce fantastycznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fapaja - najbardziej kontrowersyjne książki w polskich internetach :) A przekleństwa są chyba w każdej polskiej książce fantastycznej.

Achaja, to był fajny pierwszy i połowa drugiego tomu, później to były męczarnie....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trylogia była ok. Pięcioksiąg PCA nuda i nie wiadomo, o czym. Autor sam tam splagiatował swoją Achaję, no i oszukał czytelników z pewnym wątkiem, na który każdy czekał. Mam przeczytane 3 Viriony i na razie nic się nie dzieje. A dokładniej dzieje się coś pod koniec każdej książki, natomiast reszta to słowne uczenie jeden drugiego i chodzenie z kąta w kąt. Nie zabrakło oczywiście torturowania kobiet. Ziemiański cały czas używa tych samych schematów w książkach.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ta trylogia, tak jak mówiłem była dobra do połowy drugiego tomu, konkretnie do pojedynku, gdzie Achaja walczyła/pojedynkowała się z "wiadomo z kim".

Od tego momentu był zjazd poziomu książki, treść była, ale jakaś taka nijaka. Brakło pomysłów na dokończenie?

 

Z Vironem czekam, aż się ukarzą wszystkie tomy, bo później jak czytam tak z doskoku, to nie pamiętam co czytałem po latach i o co chodziło w poprzednich częściach. Na ile tomów ten Viron jest planowany?

Edytowane przez bartoleq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć są 4, bo recenzenci piszą, że ten z listopada 2019 to zwieńczenie serii.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ta trylogia, tak jak mówiłem była dobra do połowy drugiego tomu, konkretnie do pojedynku, gdzie Achaja walczyła/pojedynkowała się z "wiadomo z kim".

Od tego momentu był zjazd poziomu książki, treść była, ale jakaś taka nijaka. Brakło pomysłów na dokończenie?

 

Z Vironem czekam, aż się ukarzą wszystkie tomy, bo później jak czytam tak z doskoku, to nie pamiętam co czytałem po latach i o co chodziło w poprzednich częściach. Na ile tomów ten Viron jest planowany?

 

Dla mnie 1 i 2 do końca były dobre, ogólnie mimo że mam próbę porównawczą z setkami książek z tego gatunku to jednak kreacja szermierza natchnionego była jedną z najbardziej zapadających w pamieć. Coś pięknego. Później próbowałem pięcioksiąg i skończyłem gdzieś na 3 tomie. Jakiś czas temu jak zobaczyłem Viriona Ziemiańskiego to czekałem na niego z wypiekami na twarzy :) Doczekałem się a jakże i czekam na kolejne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ogólnie mimo że mam próbę porównawczą z setkami książek z tego gatunku to jednak kreacja szermierza natchnionego była jedną z najbardziej zapadających w pamieć.

 

Zakładam, że pod względem bzdur, jakie nawymyślał tam autor ;) W Virionie to już w ogóle są rewelacje, zwłaszcza z używaniem miecza w lesie czy biegania z nim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładam, że pod względem bzdur, jakie nawymyślał tam autor ;) W Virionie to już w ogóle są rewelacje, zwłaszcza z używaniem miecza w lesie czy biegania z nim.

 

Wszystko zależy od tego co czytasz i czego oczekujesz. Tak jak kapitan Tsubasa ma nie wiele wspólnego z piłką nożną, tak szermierz natchniony ma niewiele wspólnego z szermierką. Jeśli patrzysz na tą książkę pod kątem poprawności to sięgnąłeś po lekturę która nie trafia w Twoje oczekiwania. Dla mnie w takim prostym fantasy oczekuję po prostu odłączenia się od dopaminy i pełnego relaksu. Tego oczekuję i to otrzymuję, zdając sobie sprawę że są książki które wyprzedzają o lata świetlne swoim poziomem książki Ziemiańskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale świat fantasy musi się trzymać pewnych reguł. U Ziemiańskiego są to czasy stylizowane na rzymskie i wczesnośredniowieczne. Istnieje tam jakaś magia, ale w tle, a zwykle czyta się to jak komedię historyczną. Broń jest taka jak kiedyś w naszym świecie, ludzie też są tacy jak my. Taka sama jest też fizyka tego świata - jak nasza. A autor w każdej z tych dziedzin wypisuje głupoty, zwłaszcza jeśli chodzi o militaria i myślenie oraz odzywki młodych kobiet. Przynajmniej mu wychodzą żarty z biurokracji i sposobu funkcjonowania urzędów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andrzej Ziemiański - Achaja, Pomnik, Toy Wars

Terry Pratchett - Świat Dysku

Andrzej Pilipiuk - Oblicza Wędrowycza

J.R.R. Tolkien - Hobbit i Władca Pierścieni

George R. R. Martin - Pieśń lodu i ognia

Andrzej Sapkowski - Wiedźmin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czytał lub czyta ktoś Drogę Królów (I tom Archiwum burzowego światła)?

Edytowane przez Agharta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytał lub czyta ktoś Drogę Królów (I tom Archiwum burzowego światła)?

 

Dla mnie jeden z najlepszych cykli fantasy. I tom bardzo dobry, drugi jeszcze lepszy, w trzecim jest trochę zjazd....ale z niecierpliwością czekam na następny.

Jeśli nie czytałeś, to zaczynaj, choć to objętościowo kawał cegły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie uważacie, że wpasował się w niszę i w tamtych czasach może poza serią Kane nie miał konkurencji? Gdyby Wiedźmin powstał dopiero dziś, niewykluczone, że autor musiałby iść w vanity.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt, że w tamtym czasie polskiego fantasy prawie nie było. Ale też Sapkowski stworzył coś całkiem unikalnego: niby wziął standardowy świat z elfami, krasnoludami i czarodziejami, ale też dodał dużo własnych elementów: sarkastyczny humor, swoisty klimat, nietypowych bohaterów, z których żaden nie jest klasycznym herosem ratującym świat przed złem... Pewnie teraz miałoby się to trudniej przebić w takim dostatku, ale myślę, że nalazłoby swoich amatorów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie jestem wielkim fanem fantasy, w sumie za ksiązki zabralem się kilka lat temu jak doszedłem do wniosku, ze wypadałoby coś przeczytać z tego działu a czytam całkiem sporo. Nie wszystki ksiazki jakie czytałem mi się podobały ale jeśli miałbym tutaj wskazać takie które mnie najbardziej wciągnęły to będzie to

Wiedźmin

Trylogia husycka ( niby historyczna ale jednak wiele jest tam wątków z fantasy).

Pieśń Lodu i Ognia

Harry Potter https://ksiegarnia.pwn.pl/seria/Harry-Potter,s,74843321 - podchodziłem jak pies do jeża, ale czyta się całkiem nieźle ;)

Edytowane przez Jastim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

"Inkub" jest bardzo fajny. Połączenie fantasy oraz lekkiego horroru z kryminałem. Akcja dzieje się współcześnie i równolegle we wsi na Mazurach z lat 70. Książka gruba, ale szybko i świetnie się czyta. Z typowego fantasy "Uczeń nekromanty". Wprawdzie wydawcą jest Novae Res, ale ta książka wyjątkowo jest dobrze napisana (są błędy językowe, ale nie w co 2 zdaniu) i ma rzadką tematykę.

Edytowane przez Áltair

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akty Caine'a - hard fantasy z nutą sci-fi, Dla niektórych może być zbyt brutalna, ale niesamowicie wciąga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy od nastroju, ale ostatnio wciągnąłem na raz 4 tomy Pan Lodowego Ogrodu autorstwa Grzędowicza. Steampunkowa powieść, luźno oparta na Muzycznym piekle i Ogrodzue rozkoszy ziemskich Hieronima Boscha. Jest też z czego się pośmiać. Majstersztyk, polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciągle ktoś umiera, kogoś zabijają, a jak pojawia się humor to o seksie i cyckach dla gimbazy. Naprawdę jest się z czego pośmiać :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...