Skocz do zawartości
Dylu

Jaka whisky ?

Rekomendowane odpowiedzi

z mojego przedzialu cenowego najbardziej lubie Grant's

 

jack daniels tez moze byc, ale to juz bourbon z usa a nie szkocka

 

a jak szkoda kasy to i vat69 moze byc, ale to juz z colą raczej :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak dla wyjaśnienia. Jeśli piszemy "whisky" to mamy na myśli trunek ze Szkocji. Natomiast jak piszemy "whiskey" to z Irlandii i Stanów. W US oprócz whiskey mają także bourbon (np. Jim Beam). Wiadmo, że najbardziej cenione są trunki pochodzące ze Szkocji.

Jak już chcesz zabłysnąć, to się doucz, whiskey to właśnie bourbon w Stanach.

 

a jak szkoda kasy to i vat69 moze byc, ale to juz z colą raczej :E

no właśnie z Łodzi zniknął, nie wiem czy w Polsce jest nadal dostępny?

Edytowane przez giez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć im człowiek starszy tym bardziej idzie na jakość. Mi na razie starcza "Cherry Wiśniowa" -.^ Prawdziwy koneser wie co mam na myśli :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak już chcesz zabłysnąć, to się doucz, whiskey to właśnie bourbon w Stanach.

 

Oj myliś się giez, Whiskey jest to nazwa której używa się w Irlandii i z tego co wiem, wlasnie w Irlandii zostało to zapoczątkowane.

Więc następnym razem jak będziesz miał zamiar kogoś "douczać" może najpierw sam zweryfikuj swoją odpowiedź :Up_to_s:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najczescie grants - pomimo ze tania to i dobra

a od czasu do czasu jack daniels

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj myliś się giez, Whiskey jest to nazwa której używa się w Irlandii i z tego co wiem, wlasnie w Irlandii zostało to zapoczątkowane.

Więc następnym razem jak będziesz miał zamiar kogoś "douczać" może najpierw sam zweryfikuj swoją odpowiedź :Up_to_s:

masz rację, ale tylko co do Irlandii, Whiskey w USA to bourbon i tak jest jest tam nazywany i o to tu chodziło

Edytowane przez giez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
masz rację, ale tylko co do Irlandii, Whiskey w USA to bourbon i tak jest jest tam nazywany i o to tu chodziło

 

Znowu sie mylisz kolego :) Slyszalem bardzo ciekawą historie od starego irlandzkiego barmana na temat tego trunku i historii jej nazwy; z tego co wiem wyglada zupelnie inaczej od tego co ty piszesz ;]

 

Przeczytaj zreszta chocby definicje w wikipiedi, fakt lakoniczna, ale co nieco moze ci rozjasni :)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Znowu sie mylisz kolego :) Slyszalem bardzo ciekawą historie od starego irlandzkiego barmana na temat tego trunku i historii jej nazwy; z tego co wiem wyglada zupelnie inaczej od tego co ty piszesz ;]

 

Przeczytaj zreszta chocby definicje w wikipiedi, fakt lakoniczna, ale co nieco moze ci rozjasni :)

 

Pozdrawiam

Hehe, informacje z wikipedii są niepełne, możesz powiedzieć w czym się mylę wg Ciebie? Ja napisałem, że Jack Daniel's to bourbon i jest to święta prawda, jeśli nie wierzysz to już Twój problem, a powiedzieć Ci czemu to bourbon? Bo kiedy w skład trunku wchodzi ponad 51% słodu kukurydzianego, leżakuje minimum 2 lata w świeżych, wypalanych od środka beczkach, a destylat przed leżakowaniem ma max 80% alkoholu, a po leżakowaniu min. 40% alkoholu, nie zawiera żadnych dodatków koloryzujących i smakowych, to trunek taki JEST BOURBONEM. I Jack Daniel's to bourbon (w USA whiskey) + coś, co pozwala im nazwać im go Tennnesse Whiskey - filtrują destylat przed leżakowaniem przez minimum 3 metrową warstwę klonowego węgla drzewnego.

 

I ja tego nie wymyśliłem, to słowa Jarosława Urbana, znawcy whisky i podobnych trunków, należący m. in. do Malt Whisky Society, posiadający Szkockie certyfikaty własnoręcznego mieszania whisky. Wydał już kilka profesjonalnych książek o whisky i bourbonie, ich historii i nazewnictwie, regionach produkcji, destylarniach itd, polecam Ci je zamiast wiedzy z Wikipedii.

 

P.S. A historia irlandzkiego barmana..... hmmm jeśli powiedział Ci, że whisky pochodzi z Irlandii, to miał rację ;)

Edytowane przez giez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozostaje tylko sakramentalnie dodać jakieś krótkie, a klarowne omówienie, na przykład to (na górze artykułu jest menu do wyboru omówień innych rodzajów tego trunku).

 

PS. Ostatni nabytek: 15-letnia Dimple w skórzanym pudle. To jest wprawdzie blended, ale bardzo przyzwoita.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
możesz powiedzieć w czym się mylę wg Ciebie? Ja napisałem, że Jack Daniel's to bourbon i jest to święta prawda, jeśli nie wierzysz to już Twój problem, a powiedzieć Ci czemu to bourbon? ;)

 

Spoko kolego, ja nie mowię, że piszesz same bzdury, bo napisales wiele fajnych i ciekawych faktów z którymi sie oczywiście zgadzam, jedynie co od początku neguje to to, że Whiskey w USA to bourbon i tak jest tam nazywany i o to tu chodziło. Bo to nie prawda. Nie każda whiskey w USA to bourbon, zresztą doskonale potwierdza to link podany przez anomalocaris.

 

PS. Ostatni nabytek: 15-letnia Dimple w skórzanym pudle. To jest wprawdzie blended, ale bardzo przyzwoita.

Masz namysli to cudo? :)

dimpleql5.th.jpg

 

Potwierdzam, że bardzo przyzwoita. Ma w sobie cos, czym odróżnia ją od innych Whiskaczy na styl Jacka Daniels-a: charakaterystyczny łagodny posmak.

Ah sobie chętki narobiłem :)

Edytowane przez ProVis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Spoko kolego, ja nie mowię, że piszesz same bzdury, bo napisales wiele fajnych i ciekawych faktów z którymi sie oczywiście zgadzam, jedynie co od początku neguje to to, że Whiskey w USA to bourbon i tak jest tam nazywany i o to tu chodziło. Bo to nie prawda. Nie każda whiskey w USA to bourbon, zresztą doskonale potwierdza to link podany przez anomalocaris.

Formalnie to prawda, co napisałeś, że to węższy termin. W praktyce czy języku potocznym jednak, gdy zamówisz w barze bourbona, barman nie będzie zważał na takie drobiazgi; to akurat pamiętam dobrze z licznych książek i filmów (o detektywach, a co!), którymi język szlifowałem :) Z niewielką przesadą - jest z tym tak, jak z terminem walkman, o który Sony się kiedyś awanturowało strasznie...

 

Masz namysli to cudo? :)

Tak, to ta butla - kupiłem w Niemczech, bo tej odmiany Dimple'a i jeszcze w efektownym opakowaniu w Polsce nie widziałem jak do tej pory; ceny (Angebot!) nie przytoczę lepiej, bo sam zaczynam żałować, że kupiłem tylko dwie :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Formalnie to prawda, co napisałeś, że to węższy termin. W praktyce czy języku potocznym jednak, gdy zamówisz w barze bourbona, barman nie będzie zważał na takie drobiazgi; to akurat pamiętam dobrze z licznych książek i filmów (o detektywach, a co!), którymi język szlifowałem :) Z niewielką przesadą - jest z tym tak, jak z terminem walkman, o który Sony się kiedyś awanturowało strasznie...

 

Tu sie muszę zgodzić. Jak zamawiam w Dublinie 'kolejkę Whisky' w wiekszosci przypadkow dostaje Jamesona, albo Jack-a. Jak powiem 'bourbon' dostaje albo też Jacka, albo Jim Bima.

 

Przypomniala mi sie ciekawa sytuacja jaka mialem podczas ostatniej wizyty w Polsce. Poprosiłem panią kelnerkę grzecznie o 'podwojną szkocką". Po 2 minutach otrzymalem na podstawce od lecha (!!!) szklanke do polowy wypelnionej lodem i... colą :| Oczywiscie moja whisky tez tam byla... Eh. Jak widac co kraj to obyczaj :)

 

Tak, to ta butla - kupiłem w Niemczech, bo tej odmiany Dimple'a i jeszcze w efektownym opakowaniu w Polsce nie widziałem jak do tej pory; ceny (Angebot!) nie przytoczę lepiej, bo sam zaczynam żałować, że kupiłem tylko dwie :E

 

To również prawda, ze w Polsce cieżko jest z zakupem niektórych "modeli". Wynika to w głownej mierze z małego popytu na tak drogie odmiany tego trunku. Dobrych kilka lat temu mialem okazje pracowac w PHA (polska hurtownia alkoholu) i sam wiem, ze 90% zamawianych przez sklepy whiskaczy to 'red label' i "balentyna'.

Polecam natomiast sklep w Berlinie na Sophienstraße. Pierwszy raz jak tam zawitalem dostalem oczopląsu od niezliczonej ilosci tego szlachetnego nektaru ;) I ceny faktycznie nieporównywalne z polskimi sklepami...

Edytowane przez ProVis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przypomniala mi sie ciekawa sytuacja jaka mialem podczas ostatniej wizyty w Polsce. Poprosiłem panią kelnerkę grzecznie o 'podwojną szkocką". Po 2 minutach otrzymalem na podstawce od lecha (!!!) szklanke do polowy wypelnionej lodem i... colą :| Oczywiscie moja whisky tez tam byla... Eh. Jak widac co kraj to obyczaj :)

Dobre! :E:rotfl: Zapewne przyjęto, że skoro podwójna, to musi mieć drugi szlachetny składnik :cool:

 

Polecam natomiast sklep w Berlinie na Sophienstraße. Pierwszy raz jak tam zawitalem dostalem oczopląsu od niezliczonej ilosci tego szlachetnego nektaru ;) I ceny faktycznie nieporównywalne z polskimi sklepami...

Nie byłem. W ogóle niestety moje niemieckie drogi przeważnie Berlin omijają i wiodą kilkaset kilometrów na zachód lub południe :) Ale zapisałem sobie, bo a nuż...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem smakoszem wiskaczy... Wolę kupić litra wódki niż połówkę szkockiej. Jednak czasami mi się zdarza wiskey wypić.

 

Mogę polecić whisky Sir Edwards, dobre i tanie.

edscotch_010922.jpg

 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja ze swojej strony mogę polecić Moon Walkera, 42 zł w Kafulandzie. Fajne ma opakowanie :D - Angielska budka telefoniczna. W połączeniu z colą całkiem sympatyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak większość rzeczy smak whysky to kwestia gustu. Ja polecam Bushmills Black Bush, jak wiekszość irlandzkich whysky, delikatniejsza w smaku od szkockich i amerykańskich koleżanek. Odradzam natomiast najtańszego bushmillsa- bez porównania do czarnego;)

 

 

 

cyt" Bushmills Black Bush

 

Blended Irish Whiskey

'BEST BLENDED IRISH WHISKEY IN THE WORLD 2007'

 

A rich, dark, blend from the world's oldest licensed distillery, Black Bush is comprised almost entirely of Single Malt whiskey, distilled three times in Copper potstills and aged in Oloroso sherry casks for around 8-10 years before marriage with the grain."

Edytowane przez bestbart

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak większość rzeczy smak whysky to kwestia gustu. Ja polecam Bushmills Black Bush, jak wiekszość irlandzkich whysky, delikatniejsza w smaku od szkockich i amerykańskich koleżanek. Odradzam natomiast najtańszego bushmillsa- bez porównania do czarnego;)

 

 

 

cyt" Bushmills Black Bush

 

Blended Irish Whiskey

'BEST BLENDED IRISH WHISKEY IN THE WORLD 2007'

 

A rich, dark, blend from the world's oldest licensed distillery, Black Bush is comprised almost entirely of Single Malt whiskey, distilled three times in Copper potstills and aged in Oloroso sherry casks for around 8-10 years before marriage with the grain."

Potwierdzam, niezły jest, ogólnie irlandzkie są fajowe, szczególnie na niewprawione gardła, chociaż taki Tyrconnell jest dość niegościnny w smaku jak na Irysa, jak dla mnie, zbyt wytrawny. Nadal najlepszym blendem jakiego piłem jest Blue Label a singiel Balblair 16 Y.O.

 

A teraz odkrywam smak Bourbonów, do których nigdy nie miałem serca, teraz je doceniam, Daniel's jest wspaniały :D

Edytowane przez giez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Passport (1/5), pepsi (zwykłe). lód. Kiedyś bywała też budżetowa Queen Margot (Lidl).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr.Kafar

Hmmm ja tam pijam balantyne i Jim Beam Black (często, chyba nawet zbyt ;]).

 

Jeśli pijam coś gorszego, to tylko z kolą lub wodą i cytrynką. Lepszejsze, to albo kilka kostek lodu, albo tylko mineralka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam no ja uwielbiam whiskey ale musialem dorosnac zanim polubilem ten napoj pije lyszke od kilku lat zaczynalem z cola w tej chwili bardzo ladnie sie komponuje sie z nieduza iloscia mountain dew czasem pijam z cola natomiast jesli chodzi o sama whiskey to dopiero po tych kilku latach jestem w stanie stwierdzic co mi smakuje otoz najlepszy smak whiskey to whiskey irlandzka dla mnie jest delkaiktna i taka lubie wiec po kolei

 

1 JAMESON

 

2 BUSCHMILLS

 

3 dewar's whiskey

 

4 CHIVAS

 

5 JOHNIE WALKER BLACK

 

6 PASSPORT SCOTCH --ROZLEWANA PRZEZ CHIVAS CO LTD

 

 

POLECAM SPRAWDZIC WHISKEY Z ODORBIN A MOUNTAIN DEW I WODY MINERLANEJ ORAZ LIMONKA PYCHOTA POZDRAWIAM SMAOKSZY

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie nie przepadam za wysoko % alkoholami ale kiedys pilem ballantine'sa i byl w sumie niezły, normalnie pije piwo :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Coś to się średnio klei biorąc pod uwagę, że w 2018 liczba Polaków spadła o ~9%, a w 2019 o ~16% i biorąc pod uwagę, że już w 2011 i Hindusów i Pakistańczyków było ~2x więcej niż Polaczków... A oni wciąż raczej przypływają niż odpływają. A w sweatshopach to tyrają wszystkie te nacje bo nie oszukujmy się ale i od nas inżynierów, cokolwiek by to nie oznaczało, jedzie raczej mniej niż więcej.
    • Ale z reguły powyżej 3600 (rzadko 3733) coś się sypie.
    • RAMy słabe, trochę szkoda. Dysk 1TB za 330zł to też raczej będzie padło.
    • Wyjaśnisz, w której części definicji tkwi niedziałanie systemu pokoleniowego? Bo tak na oko wystarczy wziąć zerowy przyrost naturalny, średni czas płacenia składek 2 razy dłuższy od średniego czasu pobierania emerytury, składki w wysokości 1/3 wynagrodzenia na rękę i wystarcza, żeby stabilnie, samofinansująco w nieskończoność wypłacać emerytury w wysokości średnio 2/3 zarobków z czasów pracy. Jasne, proporce dobrałem z pala, można dyskutować czy przesunąć tu czy tam, ale nie widzę czemu to miałoby nie móc zadziałać, i do tego "z definicji"?
    • Panowie, jak ten monitor będzie działał z Xboxem Series X? Jest sens kupowania takiego monitora do Xboxa? Chodzi mi tu o minusy VA i o efekty typu ghosting, tearing itd? Wiadomo, że na PC można więcej zdziałać (włączyć freesync czy gsync), a na Xboxie będę skazany na to co wyjmę z pudła, ewentualnie będę mógł podłączyć pendrive, żeby go zaktualizować. Szukam czegoś 32 cale i uwaga chcę się przenieść z LG 27GL850b (to IPS) bo takowy teraz posiadam. Czy jest sens takiej przesiadki? Mogę odczuć jakieś minusy w nowym porównując go z moim „starym” IPS? Pytanie czy da radę włączyć w XSX 1440p i 120hz z tym monitorem? Ma ktoś ten monitor podłączony do Xboxa? Zakres fps w przypadku konsoli to pewnie będzie 30-80 może w porywach więcej dlatego się zastanawiam czy to będzie działać jak powinno bez żadnych artefaktów, migotania, smużenia itd. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...