Skocz do zawartości
Dylu

Jaka whisky ?

Rekomendowane odpowiedzi

Raczej do drinków z cola :P No chyba , że będzie łagodna to z lodem.

Jeszcze znalazłem Jim Beama white.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jim moim zdaniem jest nieco ostrzejszy od JD , cola go mniej przeżre niż JD.

Bourbony i Tennensee się nieźle komponują z lodem , jeśli na czysto są zbyt palące.

Najłagodniejsze dla mnie są wcześniej wymienione irlandzkie , ale trzeba zaakceptować słodko-pralinkowy bukiet smakowy.

Do coli moim zdaniem najlepiej poprzestać na półce 60zł/l (Np. Ballantines/Grants i tańsze), cola wyżre większość smaku whisky/whiskey. Ale jeśli koszty nie mają większego znaczenia to można spróbować z JD , sam z lodem powinien być dostatecznie łagodny.

Edytowane przez Czarnoskrzydły

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do drinków Red Label albo Balantyna są idealnie, dzięki temu że są ostrzejsze właśnie. Moim zdaniem nie ma co nadwyrężać portfela.

Spotkam się teraz z kumplem to będziemy próbować różne whisky z kamykami. :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzieliście jakieś dobre promocje na nieco lepszą whisky? Coś na sylwestra trzeba zakupić. Narazie się przymierzam na Jima, bo w Kauflandzie 50zł za 700ml co jest niezłą ceną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie piłem. Jak to smakuje? Nie chce sobie zrobić wtopy na sylwka, bo jak mi nie zasmakuje to nie będzie co pić, bo wódki nie pije wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jim beam jako bourbon z zasady jest słodki, kukurydziany, nie ma siły żebyś nie dał rady go wypić, dlatego ludzie nie lubiący whisky lubią np. jacka danielsa, bo to bourbon jest słodki i w smaku zupełnie różny niż szkocka czy irlandzka whisky, bardziej dymna i wytrawna

Edytowane przez giez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się nad whisky, no i co bardziej polecacie, chivas regal 12 czy jamesona, i jak wypada jim beam z tych tańszych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodziło o porównanie chivasa do jamesona, a jim beam tak przy okazji jak wypada za tak niską cenę w stosunku do ballantine's czy jacka danielsa, choć ten ostatni nie wiem czy jest wart 118zł za litr(po tyle u mnie chodzi, rok temu był tańszy)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jim beam jest według mnie jednym z gorszych tanich blendow, porównywalny z grantsem czy johnym walkerem = lód + cola obowiązkowo. Jameson to irlandzki blend, ciężko porównywać do szkockich czy Jacka Danielsa (który IMO jest najlepszy z segmentu 50 zł za 0,5 litra. Chivas to 12YO,ponownie, porównanie nie ma sensu z wyżej wymienionymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie w ogóle porownywać whiskey amerykańską, destylowaną głównie z kukurydzy, do szkockiej to jak porównywać ze sobą motocykl i samochód. Różnią się w podobnie diametralny sposób. Można je odróżnić nawet po pijaku w drinkach z colą, tak charaktertystyczna jest główna nuta smakowa każdego destylatu z kukurydzy ;)

 

Ktoś pytał o koniak Hennessy VS. Jeśli miałbym na siłę zdecydować, czy koniakowi bliżej do whiskey amerykańskiej, czy szkockiej, to powiedziałbym że do amerykańskiej. Jest słodki, owocowy, nieco winny (zresztą jak wiadomo jest to destylat z winogron, a nie zbóż/kukurydzy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jim beam jest według mnie jednym z gorszych tanich blendow, porównywalny z grantsem czy johnym walkerem = lód + cola obowiązkowo. Jameson to irlandzki blend, ciężko porównywać do szkockich czy Jacka Danielsa (który IMO jest najlepszy z segmentu 50 zł za 0,5 litra. Chivas to 12YO,ponownie, porównanie nie ma sensu z wyżej wymienionymi.

akurat u mnie połówka JD kosztuje 65zł czyli trochę drogo, mniej więcej w tej cenie mam 0,5 chivas regala 12 lub 0,7 jamesona, i jeszcze raz zapytam, co jest lepsze jameson czy chivas 12, dodam że nie jestem smakoszem jakimś wielkim, napisałeś że ciężko porównać szkota do irlandczyka, ale jak już na siłę porównać to co bardziej polecasz?

Edytowane przez wiktors96

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chivas Regal 12YO za 65zł 0,5L? Ciekawe gdzie :E Jak powiesz w jakim sklepie to ja jutro lece :D

 

EDIT/ Za 65zł nie kupisz. Znalazłem na frisco.pl za 75zł, już zamówiona ;) Jednak się zdecydowałem. Stare, sprawdzone rozwiązanie i cena w porządku.

Edytowane przez Lechu1777

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mniej więcej w tej cenie, u mnie chivas 0,5 kosztuje 72zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem teraz w biedzie, i jest tullamore dew 0,5 za 40zł, dobre to jest?

ale chyba kupie teraz jim beam, podobno słodki i aż taki zły nie jest, a już oprócz niego dobre łychy kupiłem

Edytowane przez w_s

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tullamore jest bardzo dobry. Jeszcze łagodniejszy od jim beama. Można spokojnie pić na czysto. Dzięki za cynk oszczędzisz mi szukania :P

 

 

ps to na pewno jest 0.5l? Bo w pl tylko 0.7l widziałem. Szklana butelka? Choć biedronka zawsze miala produkty limitowane "tylko u nich"

Edytowane przez spedeer2007

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, na pewno 0,5l, u mnie ostatnia butelka była więc muszę się śpieszyć, jim beam to burbon i podobno jest słodki, coś trochę jak jack, no ale skoro polecasz to chyba wezmę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie jim beam jest ostrzejszy od jacka. Jack to tenessy a jim to bourbon. Sam bym brał jacka no , ale cenowo to jakieś 50zl za 0.5l.. Chyba , że ktoś widział teraz w promocji taniej? Tullamore będzie łagodniejszy od jima bankowo. A może i nawet od jacka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już kupiłem chivasa i jamesona i chce spróbować jeszcze czegoś innego, więc sam się zastanawiam czy tullamore który jest irlandczykiem jak jameson czy burbonowego jima.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh, nic tak nie bawi jak widok gościa ze szklanką whisky z cola gdzie kazde 50 gr promocji na butelce jest istotne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • ale to przecież nie ma żadnej różnicy - jak ludzie mierzą czas i na którym południku nie wpływa na pozorny ruch słońca na nieboskłonie, o ile wiem czytałem, że jak w USA wprowadzono strefy czasowe, gdzieś chyba na początku 20 wieku, to w wielu miastach odbywały się protesty przeciwko temu - ludzie obawiali się jakichś astronomicznych fenomenów; a jak np na ratuszu przestawiano wskazówki zegarów zgodnie z czasem strefowym tłumy gapiów stały przed budynkiem i część głośno się modliła albo śpiewała hymny kościelne z kolei jak papież Grzegorz wprowadził tzw kalendarz gregoriański w 1582 roku, używany dziś, to Polska była jednym z krajów, który go najszybciej przyjął - jeszcze w tym samym roku, a kalendarz wprowadzono w październiku, pojawiły się dokumenty kancelarii królewskiej z datami wg nowego kalendarza; najpóźniej kalendarz przyjęła Turcja - dopiero gdzieś w latach 20 XX wieku, po chyba? tzw rewolucji młodych turków
    • Nie wiem jak w Indiach, ale w Chinach akurat w dużych miastach drogi są nowe, dobrej jakości, szerokie, z przelotówkami na filarach. Tylko, że duże miasto w Chinach to od 10 milionów mieszkańców i często jeszcze więcej w aglomeracji podmiejskiej. Nie ma takich dróg których nie da się zapchać odpowiednią liczba samochodów. A samochód zajmuje sporo więcej miejsca niż człowiek. Żeby o się nie zapchało największe miasta ograniczają rejestrację nowych samochodów oraz wprowadzają różne zakazy wjazdu dla samochodów z obcymi blachami. Np. w Szanghaju co miesiąc jest do licytacji kilka tysięcy nowych blach, kto da więcej (na szczęście można przenieść stare tablice na nowy samochód albo odziedziczyć). Oczywiście Chiny mają tez rozwinięta komunikacje publiczną: głównie metro i autobusy. 6-7 (zależy czy liczyć po długości sieci, czy liczbie pasażerów) największych sieci metra na świecie jest w Chinach. Choć wiadomo, że jakaś szycha może nie chcieć się ściskać w metrze. No i o ile centra biznesowe sa gdzieś w centrach to zakłady produkcyjne czy handlowe raczej na obrzeżach, gdzie dojeżdżają tylko autobusy.
    • Po pierwszej poprawce (i uwzględnieniu specyficznych wymagań Wu70) tabelka teraz wyglądałaby tak (przypominam, że wyniki ST i MT - różowe - dla nowych Inteli są na razie tzw. placeholderami, choć nie są tak całkiem z sufitu  ):  
    • Czytam i czytam co chwila jakieś kłopoty i się zastanawiam jakim cudem przeszedłem całą grę z palcem w dupie wykorzystując tylko karabin, który znalazłem na samym starcie gry.  MS16 i headszotami zrobiłem całe FC6.    Na luzie i z przyjemnością okładałem wszelkie fale wrogów, które się pojawiły tym karabinem. Wystarczy celować w głowę co jest bardzo proste w tej grze.    Jakieś skradania, kombinowania.  Po co się skradać w FC6?  Wpadasz z tłumikiem na giwerze, kładziesz straże po cichu póki możesz, a jak pojawia się alarm to przecież tu się sprzedaje heady tak łatwo, że przerabiasz cały obóz wrogów w chwila moment.  Jak jest czołg to supremo + wyrzutnia i czołgu nie ma.       Ja nie wiem co wy tam robicie, że walka was pokonuje i jakieś skradania uprawiacie 😂😂😂  Miła i przyjemna gierka w masakrowanie mięsa armatniego przecież to jest. 
    • akurat nie dla ciebie to było przeznaczone
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...