Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Bart

Hitman

Rekomendowane odpowiedzi

Filmowy 47 na pewno nie przypomina tak zwanego hitmana z gry. Pierwszą rzeczą jaką rzuca się w oczy jest wygląd, później głos (oryginalny głos podkładał David Bateson, który on powinien zagrać hitmana). Napewno też jest brutalniejszy, chociaż wykonuje misje na status silent assassins (chociaż zabija przy tym sporo ludzi). Nie pasuję mi też rozmowność, w grze hitman jest człowiekiem zamkniętym, nie lubi zawierać znajomości, tutaj jest odrobinę inaczej. Jeśli chodzi o broń to ta sama: snajperka W2000 i 2x silverballer.

Jeśli chodzi o sam film, polecam. To jeśli chodzi porównanie, nie będę się rozpisywał co poruszał film itd. Trzeba go zobaczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przeszedłem 2 części, na poznanie najnowszych historii niestety nie pozwolił mi sprzęt. :P

 

Oczywiście film koniecznie muszę zobaczyć!

 

mi tez sprzet nie pozwalał na 3 cześc ale od czego ma sie kumpli :E

 

hitmen to jedna z moich ulubionych gier wiec film na pewno zalicze :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o sam film, polecam. To jeśli chodzi porównanie, nie będę się rozpisywał co poruszał film itd. Trzeba go zobaczyć.

..teraz na pewno obejrze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oglądałem ten film ale musiałem go sam tłumaczyć i powiem wam że przypomina mi ostatnią misje hitmana 3 . Lepiej było by znaleść aktora o okrągłej głowie , czyli taką jak miał 47 . dal mnie 4/7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogladalem , wypowiedzialem sie w innym temacie o nim na Labie , w skrocie : podobal mi sie , w kinie nie zasypialem bo non stop akcja. Choc faktycznie wpuszczaja na to dzieciaki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ogladalem , wypowiedzialem sie w innym temacie o nim na Labie , w skrocie : podobal mi sie , w kinie nie zasypialem bo non stop akcja. Choc faktycznie wpuszczaja na to dzieciaki...

 

To tak naprawdę normalka w kinach, czym więcej sprzedanych biletów tym lepiej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To tak naprawdę normalka w kinach, czym więcej sprzedanych biletów tym lepiej...

z tego co mi w kinoplexie wczoraj mówili to jest od 15 roku życia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sweet92

Pooglądałem i... nie wiem, jak mogłem w taki głupi sposób stracić cenny czas i 17 zł. Wyrzucenie pieniędzy za okno (chciałem napisać o daniu na tacę, lecz stwierdziłem, że to najgorsza alternatywa :P) i zostanie w domu, byłoby lepszą alternatywą spędzenia wolnego czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tragedia. W mojej opinii film ten dołącza do grona tandetnych, kiczowatych produkcji na podstawie gier komputerowych. Czy kiedykolwiek zrobią w miarę porządny film na podstawie gry? Czy to jest takie strasznie trudne, że zawsze muszą to spieprzyć? Może to jest jakieś fatum? :hmm: Sam nie wiem dlaczego się na to wybrałem. Słyszałem opinie, że dobry film, myślałem, że może rzeczywiście coś z tego będzie... A jednak trzeba było słuchać intuicji, zawsze to te kilkanaście złotych zaoszczędzone :D

 

Gra aktorska była po prostu fatalna. Aktor grający 47 zupełnie nie pasował do tej roli, wyglądał jak 18-letni gówniarz, a nie bezwzględny seryjny zabójca... Z resztą aktorów też nie było zbyt dobrze. Ta dziewka grała tragicznie, ruscy oficerowie grali tragicznie, inspektor grał tragicznie... Pozytywne wrażenie wywarł na mnie jedynie Mr. Teodore z PB grający tam agenta FSB :E On oczywiście zagrał jak zawsze mistrzowsko wrednego typa :P No i jeszcze był Desmond (z Losta) który grał handlarza bronią - jego aktorstwo nie było jakieś wybitne ale grał dobrze, po za tym przyjemnie było go tam zobaczyć :E Suma sumarum i tak wychodzi fatalnie jako całokształt. Teraz trochę o fabule... Zaraz, zaraz, jakiej fabule?! :hmm: Tam były w najlepszym wypadku jakieś odpadki, które w przypływie optymizmu można by nazwać "szczątkową fabułą". Takiej tandety sie naprawdę nie spodziewałem... Co to ma w ogóle wspólnego z hitmanem, przecież to była zwykła sieczka jak jakiś pieprzony rambo... Nie wspominając już o całej rzeszy absurdalnych sytuacji - jak to z tym pojedynkiem na miecze w pociągu - po prostu kicz to n-tej potęgi. Ale nie spoko, przecież każdy agent nosi na plecach dwie maczety i robi z nimi przewroty, akrobacje i piruety... :kwasny: Scena u handlarza bronią - bez komentarza... I jeszcze te "romantyczne" wstawki - co to ku**a jest?! Myślałem, że umrę ze śmiechu jak było to pożegnanie w pociągu... Masa tandetnych dialogów i kretyńskich scen w całym filmie. Gdzie tam był w ogóle jakiś nastrój, dreszczyk emocji?!! No gdzie, pytam się?! To ma być hitman? Żałosne... Jestem zniesmaczony...

 

Za prawdę powiadam wam, już nigdy więcej filmów na podstawie gier! Nigdy więcej :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tragedia. W mojej opinii film ten dołącza do grona tandetnych, kiczowatych produkcji na podstawie gier komputerowych. Czy kiedykolwiek zrobią w miarę porządny film na podstawie gry? Czy to jest takie strasznie trudne, że zawsze muszą to spieprzyć? Może to jest jakieś fatum? :hmm: Sam nie wiem dlaczego się na to wybrałem. Słyszałem opinie, że dobry film, myślałem, że może rzeczywiście coś z tego będzie... A jednak trzeba było słuchać intuicji, zawsze to te kilkanaście złotych zaoszczędzone :D

 

Gra aktorska była po prostu fatalna. Aktor grający 47 zupełnie nie pasował do tej roli, wyglądał jak 18-letni gówniarz, a nie bezwzględny seryjny zabójca... Z resztą aktorów też nie było zbyt dobrze. Ta dziewka grała tragicznie, ruscy oficerowie grali tragicznie, inspektor grał tragicznie... Pozytywne wrażenie wywarł na mnie jedynie Mr. Teodore z PB grający tam agenta FSB :E On oczywiście zagrał jak zawsze mistrzowsko wrednego typa :P No i jeszcze był Desmond (z Losta) który grał handlarza bronią - jego aktorstwo nie było jakieś wybitne ale grał dobrze, po za tym przyjemnie było go tam zobaczyć :E Suma sumarum i tak wychodzi fatalnie jako całokształt. Teraz trochę o fabule... Zaraz, zaraz, jakiej fabule?! :hmm: Tam były w najlepszym wypadku jakieś odpadki, które w przypływie optymizmu można by nazwać "szczątkową fabułą". Takiej tandety sie naprawdę nie spodziewałem... Co to ma w ogóle wspólnego z hitmanem, przecież to była zwykła sieczka jak jakiś pieprzony rambo... Nie wspominając już o całej rzeszy absurdalnych sytuacji - jak to z tym pojedynkiem na miecze w pociągu - po prostu kicz to n-tej potęgi. Ale nie spoko, przecież każdy agent nosi na plecach dwie maczety i robi z nimi przewroty, akrobacje i piruety... :kwasny: Scena u handlarza bronią - bez komentarza... I jeszcze te "romantyczne" wstawki - co to ku**a jest?! Myślałem, że umrę ze śmiechu jak było to pożegnanie w pociągu... Masa tandetnych dialogów i kretyńskich scen w całym filmie. Gdzie tam był w ogóle jakiś nastrój, dreszczyk emocji?!! No gdzie, pytam się?! To ma być hitman? Żałosne... Jestem zniesmaczony...

 

Za prawdę powiadam wam, już nigdy więcej filmów na podstawie gier! Nigdy więcej :E

 

musiałeś to pisać?! .. tera na bank tego nie oglądne :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musiałem. Ciesz się, ze zaoszczędziłem Ci straconego czasu i pieniędzy! :E Zawsze to jedna niewinna istota więcej uratowana przed kiczowatością tej produkcji :D No chyba, że żywcem nie masz co robić i jesteś masochistą to oglądaj śmiało :E Nie no, może niektórym się podoba nawet, różne gusta są, ale na mnie wywarł bardzo negatywne wrażenie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Musiałem. Ciesz się, ze zaoszczędziłem Ci straconego czasu i pieniędzy! :E Zawsze to jedna niewinna istota więcej uratowana przed kiczowatością tej produkcji :D

 

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem na tym w kinie - jako wycieczce szkolnej.

 

Możliwe SPOJLERY !!!!!!

 

1) Pierwsza scena z aktorem grającym Hitmana i już: CO ON TU ROBI?!?!? Zupełnie nie pasuje. Za przyjemna gęba chłoptasia i lowelasa. Przy okazji w porównaniu z growym agentem 47, ten filmowy miał wręcz wyłupiaste oczy (hitman miał je głebiej osadzone), no ale coż... fizjonomii nie zmienimy ;) .

 

2) Full akcji. Nie grałem w Hitmana Blood Money, ale z 3 pozostałych części nie przypominam sobie, aby 47 walczył bronią białą w tak cyrkowy sposób, używając przy tym takich tricków, że sam Jackie Chan byłby pod wrażeniem :E . Hitman każde narzędzie wykorzystywał praktycznie - nóż -> prosty atak; struna -> duszenie (struny nie było w filmie :mad::( ).

 

3) Fabuła. Powiem tyle: prawie była :E . Po obejrzeniu filmu zastanawiałem się dlaczego trochę go nie rozumiałem. Później odkryłem, że ta pozorna trudność fabuły była spowodowana jej szczątkowością. Swoją drogą resztki tej fabuły, były dość banalne :kwasny: .

 

4) W filmie było za dużo akcji. Myślałem, że będzie pokazana jakaś misja Hitmana od początku do końca, że bohater będzie się chował, skradał, dusił/usypiał, przebierał, i ewentualnie strzelał. Jednak w filmie było tak że główny bohater strzelał, strzelał, troszeczkę się skradał, raz zmienił ubranie, walczył wręcz i bronią białą oraz strzelał :kwasny: .

 

5) Było kilka znanych z gry wątków i miejsc. Był motyw polowania na agenta 47, stacja rosyjskiego metra (Hitman 2) i hotel (Hitman: Contracts).

 

6) Acha co do pochodzenia głównego bohatera, w grze Hitman był klonem, w filmie (przynajmniej ja tak zrozumiałem) jakimś podrzutkiem czy coś takiego.

 

Mimo wszystko film mi się podobał, chociaż aktorzy nie grali nazbyt przejmująco, a fabularnie nie było zbyt wciągająco ;) . Jak będzie na DVD, to obejrzę go ponownie ;) POZDRO! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściwie mógłbym skopiować post user'a bezimienny...

 

Kolejna amerykańska chała lecąca na licencji...

Z jednej z kultowych postaci gier komputerowych zrobili zakompleksionego pół-rambo bujającego się najnowszym BWM (no taa... 47 lubił wykonywać misję bez rozgłosu...)

Samo dorzucenie charakterystycznych dla gry elementów (uzbrojenie itd.) nie wystarcza...

 

Boję się o kolejne filmy, którę będą robione na licencji gier...

 

btw. to w Rosji mają amerykańskie karetki ? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Film calkiem ludzki. Taka po prostu strzelanina, zrobiona calkiem przyzwoicie. Osobiscie jednak nie podobalo mi sie, ze w filmie jest duzo "kumite". Nie przypominam sobie zeby w gierce sie walczylo jakimis maczetami i innymi "kungfami" :E Zupelnie niepotrzebnie zostal tez dodany watek milosny 47 z rosyjska prostytutka :E A zakonczenie w stylu: on jest taki sweet, a ona niewinna i w ogole :P

 

Duzym plusem filmu jest to, ze nie stara sie byc na sile czaderski albo smieszny, jak chociazby Shoot 'Em Up... No i zasadniczo bohaterowie nie lamia nadmiernie praw fizyki :E

 

Zauwazylem tez ze lokacje w duzej mierze przypominaja te z gry. Szczegolnie hotele. Jest tez wpleciony dobrze znany motyw przebierania sie Hitmana w rozne ciuszki :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm.. z jednej strony dobry film bo jestem fanem Hitmana a z drugiej strony widac nie doróbki :( niestety

 

Tak jak koledzy wyżej pisali, widac pewne błędy no ale co poradzic ... widocznie tak musiało byc.

 

Co do aktora ... nie jest zły ale ktoś inny bardziej by pasował no i do tego ten wątek miłosny ... ehh brak słów ... ale no co, amerykańska produkcja, ocena ? 7/10 ;) spory plus za sceny akcji :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[...]

Zauwazylem tez ze lokacje w duzej mierze przypominaja te z gry. Szczegolnie hotele. Jest tez wpleciony dobrze znany motyw przebierania sie Hitmana w rozne ciuszki :D

I za każdym razem zdjęte właśnie ubranie zostawia idealnie poskładane?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sweet666
on jest taki sweet

Pff, ja bym się nigdy nie opytolił na łyso...

 

 

 

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porównując film Hitman np. do gry Hitman Blood Money widzę 2 różne postacie. W grze staram się skradać i robić wszystko jak najciszej i zacierać ślady, zaś w filmie jest jatka w stylu rambo :E.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Porównując film Hitman np. do gry Hitman Blood Money widzę 2 różne postacie. W grze staram się skradać i robić wszystko jak najciszej i zacierać ślady, zaś w filmie jest jatka w stylu rambo :E.

Ale Hitman ma wiele czesci i kazda mozesz przejsc jak Rambo, albo sie skradac :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sweet666
Ale Hitman ma wiele czesci i kazda mozesz przejsc jak Rambo, albo sie skradac :)

Raczej głównym sensem gry jest skradanie, a nie walenie na oślep z karabinów, jak ostatni psychol. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Raczej głównym sensem gry jest skradanie, a nie walenie na oślep z karabinów, jak ostatni psychol. :E

Niestety troche im to nie wyszlo :E Jak chesz sie poskradac to masz Splintera. Poza tym nie walilem na oslep tylko celowalem :E A juz tak na zakonczenie, to dla mnie ta gra nie powinna miec wiecej niz jednej czesci. Pozniej jest juz moim zdaniem zero klimatu. Film tez nie jest specjalnie klimatyczny. Ot taka sensacja, jakich wiele :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sweet666
Niestety troche im to nie wyszlo :E Jak chesz sie poskradac to masz Splintera. Poza tym nie walilem na oslep tylko celowalem :E A juz tak na zakonczenie, to dla mnie ta gra nie powinna miec wiecej niz jednej czesci. Pozniej jest juz moim zdaniem zero klimatu. Film tez nie jest specjalnie klimatyczny. Ot taka sensacja, jakich wiele :)

Wg mnie część pierwsza i Blood Money zasługują na największe brawa. Co do skradania - ja tam wolałem się skradać, wbić strzykawkę w kark i pozbyć się ciała. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...