Skocz do zawartości
Duchu

Anime - temat ogólny

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, TheMr. napisał:

W takim razie większość plotu, większości anime musisz nieźle obsmarowywać. Bo srak, bo tak, bo czemu to, bo czemu tamto. 

No można się przyczepić do wielu rzeczy w DS, ale to do czego pijesz kompletnie nie trzyma się jakiegokolwiek argumentu, bo takim sposobem wyeliminowałbym 99% anime :E

 

hmmm, może zwyczajnie oglądasz 99% shounenów ?
mnie ten Demon skutecznie odepchnął, za szybko wszystko, sklecone na kolanie z pominięciem wątków którym wystarczyło poświęcić po 2-3 min że takie rzeczy miały miejsce aby nadać wszystkiemu wiarygodności a nie lecieć na złamanie karku byle w 2-3 odcinki z głównego bohatera zrobić killera jakimiś śmiesznymi time lapsami włącznie z kimającą siorką demonem, która postanowiła że zapadnie sobie w śpiączkę na 2 lata ^^ -sory nie kupuje zwyczajnie tego :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Amphilyon napisał:

hmmm, może zwyczajnie oglądasz 99% shounenów ?
mnie ten Demon skutecznie odepchnął, za szybko wszystko, sklecone na kolanie z pominięciem wątków którym wystarczyło poświęcić po 2-3 min że takie rzeczy miały miejsce aby nadać wszystkiemu wiarygodności a nie lecieć na złamanie karku byle w 2-3 odcinki z głównego bohatera zrobić killera jakimiś śmiesznymi time lapsami włącznie z kimającą siorką demonem, która postanowiła że zapadnie sobie w śpiączkę na 2 lata ^^ -sory nie kupuje zwyczajnie tego :D

Szkoda tylko że MC w DSie do końca jest słaby :E A po tym treningu w dalszym ciągu daleko mu do topki. Dopiero w drugim sezonie coś tam pokaże, ale w dalszym ciągu przez zwalony power level zrobi się z tego pozycja nie do przejedzenia. Oglądam prawie wszystko w czym widzę potencjał, i wiem jak zbudowany jest shounen. Po prostu akceptuję fakt przedstawienia tego przez autora, tutaj widzę masz z tym problem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, jak miło zobaczyć że ten temat odżył, chociaż na chwilę.

@smilehunter @TheMr. Dzięki za propozycje. Zacznę od Horimiya i Mushoku Tensei. Tą pierwszą już obejrzałem 1ep i zapowiada się całkiem dobrze jak na szkolną komedię. W Mushoku bardzo zainteresowała mnie stylistyka (nie mylić z samą kreską) i setting. Wieczorkiem spróbuję nadrobić obie serie do 2 ep.

Niestety ominie mnie większość kontynuacji w tym sezonie, ponieważ po prostu nie oglądałem pierwszych sezonów i musiałbym je teraz nadrabiać. Zobaczymy, może najdzie mnie ochota, ale jako że nie potrafię już utrzymać dłuższej uwagi przy oglądaniu czegokolwiek, to serie, która mają więcej niż 12-13ep będą mi schodzić bardzo długo. Kiedyś planowałem obejrzeć Non non Biyori, Yakusoku i Shingeki, ale w końcu się za to nie zabrałem i teraz trochę żałuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nadrób World Trigger - Na 99% znajdziesz swoich ulubionych VA, bo tam cast w rotacji to ponad 100 osób, i ciężko byłoby wyłapać jakąkolwiek zmianę VA. Mocno taktyczny shounen, nastawiony na "zabawę", ale pod osłoną "zabawy" jest tak na serio trening przeciw innym "państwom". Coś jakbyś miał dostęp do symulacji jak w Sword Art Online, przez przeniesienie swojego ciała, nie ponosisz bólu (możesz nim sterować) i trenujesz na żywych przeciwnikach ;) 

Mocno niedoceniona baja, głównie przez problemy zdrowotne autora, bo już dawno zahaczyłby o ~300-400 chapter, a szykuje się longrun.

https://www.cbr.com/world-trigger-season-2-most-improved-anime/ - przy okazji, dawno nie czytałem większych bzdur :E Autor uznaje zmieszczenie 4 chapterów mangi w jeden ep za plus :E:E:E 

Edytowane przez TheMr.
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Mushoku - zapowiada się dobrze. Jak nie trawię nadto zboczonych bohaterów, tak tutaj MC jest jako tako zjadliwy, chociaż dzieją się tu grube akcje. A bywały serie, gdzie zachowanie i sposób bycia głównego bohatera, skutecznie odrzucały mnie od oglądania. Postaci nie są wkurzające, schematyczne, przynajmniej do 2 ep - a to duży komplement jak dla anime, gdzie archetypy charakteru pojawiają się na każdym kroku. Najpiękniejsza jest stylistyka i sposób opowieści. Jedna z najpiękniejszych kresek jakie widziałem w anime. Po tych dwóch odcinkach moje oczekiwania wzrosły i mam nadzieję że się nie zawiodę. Zastanawiam się tylko na ile sama kreska wpłynęła na moje odczucia.

Re:Zero - co to był za odcinek! Zresztą... nie jestem w stanie znaleźć odcinka Re:Zero, który by mnie przynudzał, ale ten otrzymał całą moją uwagę. Ludzie mogą mówić że to anime nie jest idealne - bo nie jest. Świat i jego sposób działania jest czasem zbyt skomplikowany, ale jest przy tym sensowny, mimo iż początkowo może się tak nie wydawać. Poznajemy go razem z Subaru i ciągle dowiadujemy się nowych rzeczy. A czasami dowiadujemy się, że to, czego dowiedzieliśmy się wcześniej, było nieprawdą. :E Po S2 śmiało mogę stwierdzić, że ten tytuł jest moim numerem jeden, bo chyba w żadne inne anime tak mocno nie wsiąknąłem. Zastanawiałem się nawet nad zakupem LN. Co mnie wkurzało to czasem debilizm Subaru, który teraz objawia się coraz rzadziej, no i jeszcze typowe elementy dzisiejszych anime np. dziwnie dużo loli postaci. Brawa należą się za długość odcinków i to, że nie ma w nich nawet OP i ED, żeby wypełnić cały czas na wizji. ;)

Horimiya - nie oglądałem jeszcze 2ep, ale też zapowiadało się całkiem dobrze. Jedyne co mnie niepokoi to że zaraz powstanie jakiś trójkąt, a może nawet czworokąt miłosny, co chyba już mi się przejadło, a co zresztą jest często zrealizowane w zły i irytujący sposób.

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

DECA DENCE - mialem dlugą przerwe w oglądaniu chinskich bajek i obejrzałem to anime zachęcony opiniami ludzi z netu i bardzo sie zawiodłem, ten serial miał aspiracje na bycie czyms ciekawym ale prawie wszystko w nim koncertowo spierd***no, generalnie mozna powiedzieć ze te anime to kalki z innych serii ale w gorszym wydaniu . Obejrzalem go do konca  w sumie tylko dlatego ze nie wierzylem jak cos tak slabego moze sie podobać i cały czas czekałem ze moze zachwile bedzie ta oczekiwana jakość ktora nie nadeszła.

podsumowując:

- bardzo kiepskie walki w powietrzu (i kiepsko zanimowane)
- potwory z jakimi walczą bohaterowe to pomieszanie z poplątaniem roznych pomysłów wszystko podlane pokemonowym sosem, nie wiadomo czy sie smiac czy płakac bo serial ma byc w załozeniu powazny a obrany kierunek stylistyczny pasuje jak świni siodło.
- cała koncepcja podwójnej rzeczywistosci kiepsko wykorzystana w tej serii
- bohaterowie mocno oryginalni nie są: jedna zadumana nastoletnia bidulka i jeden milczący twardziel który na co dzien czysci sciany ale jak trzeba to wymiata jak nikt na polu walki (typowe)
- cała koncepcja bazy strzelającej z piąchy jest mocno idiotyczna i nierealna (chyba chcieli być na siłę oryginalni)
- projekty "robotycznych postaci" są tak komiczne ze skutecznie wybijają z immersji psując klimat tego co sie widziało wczesniej.
- jeden z głównych przeciwników (ten w skosnych okularach) wygląda jakby sie urwał z Yatta-mana , nie mam pojęcia to twórcy chcielu uzyskać robiąc taki kontrast pomiędzy jednym uniwersum a drugim , dla mnie to stylistyczna porażka.

za to z nowych rzeczy ktore mi sie ostatnio naprawde podobały to "MADE in ABYSS" (serial i film stanowiący kontynuacje sezonu ) oraz głupkowaty Ishuzoku-reviewers który jest tak głupi ze az smieszny (ma to swój urok po paru głębszych)

...czasami zaczynam oglądac jakąs nową polecaną serie ale wiekszosc jest strasznie słaba (wali schematami na kilometr , do tego czesto kiepska animacja ) odnosze wrażenie ze obecnie chinskie bajki poszły mocno na ilosc a jakosc jest zupełnie pomijana (byc moze sie to po prostu nie opłaca)

Edytowane przez Azakiel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
19 godzin temu, Isharoth napisał:

Re:Zero - co to był za odcinek! Zresztą... nie jestem w stanie znaleźć odcinka Re:Zero, który by mnie przynudzał, ale ten otrzymał całą moją uwagę. Ludzie mogą mówić że to anime nie jest idealne - bo nie jest. Świat i jego sposób działania jest czasem zbyt skomplikowany, ale jest przy tym sensowny, mimo iż początkowo może się tak nie wydawać. Poznajemy go razem z Subaru i ciągle dowiadujemy się nowych rzeczy. A czasami dowiadujemy się, że to, czego dowiedzieliśmy się wcześniej, było nieprawdą. :E Po S2 śmiało mogę stwierdzić, że ten tytuł jest moim numerem jeden, bo chyba w żadne inne anime tak mocno nie wsiąknąłem. Zastanawiałem się nawet nad zakupem LN. Co mnie wkurzało to czasem debilizm Subaru, który teraz objawia się coraz rzadziej, no i jeszcze typowe elementy dzisiejszych anime np. dziwnie dużo loli postaci. Brawa należą się za długość odcinków i to, że nie ma w nich nawet OP i ED, żeby wypełnić cały czas na wizji. ;)

 

Re:Zero to jedyna nowa seria którą dalej oglądam, aczkolwiek zaczynają mnie męczyć te relację postaci. Zachowanie subaru tłumaczę sobie tym, że jest typowym, japońskim piwniczakiem, który właśnie musi przezwyciężyć swoją zepsutą naturę.
Nadrób LOTGH, którego zacząłem udostępniać na CDA równolegle z drugą osobą. Wysyłam tylko po angielsku, ponieważ nie toleruję polskiego tłumaczenia :E 

Edytowane przez musichunter1x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pamiętam czy w poprzednich seriach Higurashi była akurat ta scena śmierci Riki, ale mimo wszystko w 16 odcinku tej nowej serii jest momentami obrzydliwa 😅

15 odcinek tej serii też nie był zbyt przyjemny do oglądania na przykład w trakcie posiłku 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oj tak, pierwsza połowa 16ep - grubo. Ale bardzo spoko, że cenzury tylko minimum dali, dzięki temu scena miała solidnego kopa. 

Dodać do tego rape revenge z praniem mózgu w "redo of healer" i musiałem oczy, serce i duszę oczyścić Yuru Campem :D 

ZhK4VGo.png

Nie kłamali pisząc, że to hentai (i to ten z tych gorszych tagów) z nutką fabuły :E
Interspecies reviewer był w miarę przyjemny, miejscami zabawny. Tu czuć odrazę, obrzydzenie, jakieś może zwątpienie w ludzkość, same negatywne emocje plus jednak też szczyptę satysfakcji, bo dość dobrze nakreślono motyw tej zemsty. 

Edytowane przez smilehunter
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.12.2020 o 18:52, TheMr. napisał:

Yyy,mmmm,yyy. No tak średnio bym powiedział. Od czasu do czasu czytam mangę, i autor wplątuje się na miny plot holowe. Odkrywanie całej historii i całego świata AoT osobiście mnie nudziło w chapterach 80-120. I w sumie słabo że nazwali to final season kiedy wiadomo że powstaną kolejne :E Tylko manga musi pójść +100 chapterów do przodu. 

 

Przecież manga już się kończy. Jeszcze kilka rozdziałów zostało

O jakich minach np mówisz? Bo wszelkie na które ja trafiłem wyjaśniają się właśnie teraz.

A tak BTW intro do ostatniego sezonu AoT to p****** majstersztyk. Pod każdym względem. Muzyka nie daje mi spokoju, obrazy niepokojące jak diabli.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.01.2021 o 22:45, Gradzik18 napisał:

Nie pamiętam czy w poprzednich seriach Higurashi była akurat ta scena śmierci Riki, ale mimo wszystko w 16 odcinku tej nowej serii jest momentami obrzydliwa 😅

15 odcinek tej serii też nie był zbyt przyjemny do oglądania na przykład w trakcie posiłku 😄

W dniu 23.01.2021 o 09:56, smilehunter napisał:

Oj tak, pierwsza połowa 16ep - grubo. Ale bardzo spoko, że cenzury tylko minimum dali, dzięki temu scena miała solidnego kopa. 

Z tego co pamiętam to pierwsza / oryginalna część Higurashi była jeszcze bardziej brutalna i zryta i wszystko zaczynało się dziać o wiele wcześniej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Isharoth napisał:

Z tego co pamiętam to pierwsza / oryginalna część Higurashi była jeszcze bardziej brutalna i zryta i wszystko zaczynało się dziać o wiele wcześniej. 

To znaczy, że jednak nie pamiętam sporo z poprzednich części, no ale jednak już trochę czasu minęło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie obecny sezon jest bardzo napchany w kontynuacje i nowe anime. Sam chyba wybrałem z 10-12 (wliczone kontynuacje), które oglądam. Jak narazie moje top 3: Tytani/Dr. Stone/Mushoku Tensei. Trochę jestem zawiedziony Yakusoku no Neverland 2nd Season, liczyłem na więcej po zakończeniu pierwszego sezonu i chyba będę musiał zabrać się za mangę po ukończeniu anime i sobie porównać.

Przy okazji ktoś coś wie o kontynuacji Made in Abyss? Obejrzałem już jakiś czas temu Movie 3 i cisza dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Yakusoku no Neverland:re nominuję do rozczarowania sezonu. Opowiastka zaczyna się sypać, pędzą z materiałem na złamanie karku, cliffhangery z tyłka, zero do nich nawiązań w następnych epkach (wielki napis HELP w schronie? Przemilczmy. Izabela będzie nas znów ściagać? Cisza, goni nas wielki stwór/demon - następnym epek time skip półroku/rok :E). Jest sporo akcji, które nawet z punktu widzenia anime-only nie trzymają się kupy. Pojawienie się jakiś żołnierzy, nagle kisimy się w jakiejś świątyni i śmigami niepostrzeżenie pośród demonów, co jak i dlaczego?? Słabiutko podług mnie - zaczyna to przypominać sytuację z Tokyo Ghoulem. 

Edytowane przez smilehunter

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

^ Wycięli Yuugo aka Mister + Goldy Pond Arc [*] :szczerbaty:

Albo będą w stanie ugryźć to inaczej, albo będą naprawiać rzeczy które padły na pysk w mandze po ucieczce z Grace Field.

Edytowane przez RazorBMW_M3_GTR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jujutsu Kaisen manga przeczytana. Jestem pod wrażeniem, dawno żadna manga nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Trochę leci Demon Slayerem. Rysunki autora nie są na wysokim poziomie, gdyby rysował to Yusuke Murata z OPM, w połączeniu z Takehito Inoue z Vagabond to byłoby bardzo ładne show już w mandze. Duże brawa się należą MAPPA za ogarnięcie mangi, jeśli nikt nie wywali się na ryj przy drugim sezonie to będzie mocne 8+. 

Liczyłem, że Jujutsu będzie miało więcej niż 200 chapterów, ale nie zapowiada się. Nie jestem wstanie stwierdzić co autor może wymyślić żeby przedłużyć serię. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem że anime znów zaczyna mnie nudzić. Muszę sobie zrobić przerwę od oglądania, bo połowa tego co zaczynam ląduje w "dropped". Pomijam już fakt, że większość zwykłych TV serii jest naprawdę przeciętna i ktoś kto ogląda anime przez tyle lat albo jest przyzwyczajony do ich mierności i mu to nie przeszkadza, albo po prostu nudzi się tak jak ja. Nadal będę sobie od czasu do czasu wyciągać serie, które bardziej przykują moją uwagę, ale będzie to raczej 1-2 serie na sezon.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akane Yanagi z Horimiya, VA Fukuyama Jun, epizod 8, tego się kurczę nie spodziewałem. Show właśnie wkroczyło poziom wyżej niż zwykle. 

 

Ogólnie sezon nawet ciekawy, chyba mocny początek roku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co możecie polecić osobie oglądającej anime od tzw. święta? Nie jestem jakoś szczególnie wymagający. Ostatnie co oglądałem to: Attack on Titan (S3), Berserk (1997 i 2016), Castlevania. Ze 2 lata temu weszło Fate (w kilku odsłonach). "Klasyczne" rzeczy też zdarzyło mi się obejrzeć (Evangelion, FMA, Cowboy Bebop, Claymore, Van Hellsing). Zdarzył się też cały Bleach, Kill la Kill, Ergo Proxy - kilku innych zapewne już nie pamiętam. Jedyne anime, które mi tak za bardzo nie podeszło (z tych kilku, które oglądałem) to Book of Bantorra (czy coś).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.02.2021 o 22:07, Harddrinkingman napisał:

Co możecie polecić osobie oglądającej anime od tzw. święta? Nie jestem jakoś szczególnie wymagający. Ostatnie co oglądałem to: Attack on Titan (S3), Berserk (1997 i 2016), Castlevania. Ze 2 lata temu weszło Fate (w kilku odsłonach). "Klasyczne" rzeczy też zdarzyło mi się obejrzeć (Evangelion, FMA, Cowboy Bebop, Claymore, Van Hellsing). Zdarzył się też cały Bleach, Kill la Kill, Ergo Proxy - kilku innych zapewne już nie pamiętam. Jedyne anime, które mi tak za bardzo nie podeszło (z tych kilku, które oglądałem) to Book of Bantorra (czy coś).

Możemy pojechać najpopularniejszymi anime jeśli oglądasz od święta. 

Jujutsu Kaisen powoli się kończy, a baja warta obejrzenia. Demon Slayer, Sword Art Online, My Hero Academia, KonoSuba, Inuyasha, Violet Evergarden, Vinland Saga, One Punch Man, Dr. Stone, Steins;Gate, Psycho Pass, Ghost in the Shell. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KRÓL SZAMANÓW BĘDZIE GLOBALNIE STREAMOWANY NA NETFLIXIE!!!
LICZYMY NA POLSKI DUBBING!!!

Niżej PV z kanału Netflixa.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Harddrinkingman napisał:

Dzięki za propozycje. Poczytam i pewnie obadam coś z powyższej listy.

Dałem mocny przekrój, bo nie wiem co się może spodobać. Ze sportowek można rzucić haikyuu, kuroko no basket, to dwie udane produkcję. 

Toriko nawet. Jak będziesz miał większa ilość tytułów za sobą to można spróbować Gintame bo to tytuł który niby jest komedią, a progres fabuły ma niczym dobry shounen. 

Inne osoby z pewnością prowadzą kanały na MALu i rzuca linkiem z polecanymi tytułami, ja z pamięci podalem :D

 

 

Mahouka dostanie kolejny sezon! Tym razem opowiadać będzie o przeszłości przed startem 1 sezonu, bardzo ważna adaptacja. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że sportowe sprawy to raczej nie dla mnie (mówię o anime, nie o "prawdziwym życiu"). Czasami nachodzi mnie ochota na anime ale jest tego tyle, że trudno coś rozsądnego wybrać i często odpadam na etapie poszukiwań/wyboru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja bym mógł jeszcze Re:Zero dorzucić do tej listy, ale patrząc na anime jakie obejrzałeś, to nie wiem czy ci się spodoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...