Skocz do zawartości
Aeryn

Poezja, poezja, poezja... :)

Rekomendowane odpowiedzi

[...]

 

Jestem sobie prawdą, fałszem i zagadką też.

Jestem sobie ojcem, sobie matką, sobie bratem.

 

Szatanem jestem złym, aniołem z aureolą,

Wrogiem i kochankiem, aktorem z ulubioną rolą,

Dopełnieniem świata, oceanem, pustą szklanką.

Jestem i wyrokiem, nawet sędzią, nawet katem.

 

Jestem, jestem wszystkim, nawet bogiem,

Tylko sobą, sobą być nie mogę, o nie!

Edytowane przez dizzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moich snach niepokornych

błękit się z szarością miesza

W moich snach, jak niedosyt

czai się błękitny dzień

Noc zaczyna się o zmierzchu

kroczy cicho pośród snów

Niekończącą się nostalgią

sypie gwiazd niknący puch

Dni są ciągle nazbyt długie

zaskoczeniem noc się kończy

Wśród snu ciszy niespodzianie

budzi mnie radosny, drżący

Świt jak taniec słońca ciepły

świt jak ptaków taniec dźwięczny

świt jak kosz nadziei pełny

świt nikomu niepotrzebny

Czekam cicho na snów powrót

na ciemności szept nieznany

na księżyca szklisty dotyk

na marzenia zza snów bramy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy pisać oczywistości, ale gdyby ktoś nie wiedział i chciał zobaczyć, czym różni się poezja od rymowanki, niech spojrzy na wiersze Ciszy, a potem... e, lepiej niech nie spojrzy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noc zbudzona brzaskiem

zamglony wzrok

ścieram z ust

ślady Twoich pocałunków

Tyknięcie starego zegara

czas naznaczony

wypełniony rozkoszą

przecięty jasną wskazówką słońca

Jeszcze wilgotny ślad

w zagłębieniu szyi

pulsujący życiem

ostatni przed westchnieniem

Jeszcze drgająca wybuchem

słodka kobiecość

rozkwitła nocą

by stulić płatki rankiem

Wtulona w ciepłe ramiona

własne ramiona

teraz już sama

śnię rozkosz splątaną z nocą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaaleee erotyk... :red::D I jak teraz zasnąć? :hmm::rotfl:;)

 

Świetne*.

 

 

 

 

*dałbym taką emotkę -------> :thumbup: , ale może się dziwnie kojarzyć :rotfl:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wsiadaj częściej do windy. Może z tego powstać niezły tomik poezji. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wsiadaj częściej do windy. Może z tego powstać niezły tomik poezji. :)

Raczej awaria albo coś przytnie :rotfl:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakoś mniej więcej wyrozumiałem czucie :)

Inna rzecz, że sam dla siebie nigdy nie piszę wierszy, nawet rzadko myślę słowami - ale gdybym czuł potrzebę, pewnie wyszłoby coś w podobnym wszechogólnokosmicznym nastroju :D Co powiedziawszy, przepraszam za uśmiechy, ale pewnie siedząc za kratami też będę humor czarny uprawiał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy słyszysz

wieczorną pieśń?

W szumie wiatru ukrytą,

w ostatnim kwileniu

skrzydlatego podróżnika

Pieśń zmierzchu

zaklętą w muzyce

polnego świerszcza?

W utulonych do snu

płatkach kwiatów,

we wspomnieniu

ich zapachu?

 

Melodia ciemności

poprzetykana

cichym śpiewem gwiazd.

 

tajemnica

zapowiedź

obietnica

 

Czy słyszysz

wieczorną pieśń?

 

Posłuchaj

Zamknij oczy

Zanuć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jakoś mniej więcej wyrozumiałem czucie :)

Inna rzecz, że sam dla siebie nigdy nie piszę wierszy, nawet rzadko myślę słowami - ale gdybym czuł potrzebę, pewnie wyszłoby coś w podobnym wszechogólnokosmicznym nastroju :D Co powiedziawszy, przepraszam za uśmiechy, ale pewnie siedząc za kratami też będę humor czarny uprawiał...

Przecież nie ma za co przepraszać :hmm: Lubię czarny humor, a tutaj trudno nawet mówić o nim, bo to jednak historia ;) "Wszechogólnokosmiczny" - podoba mi się :rotfl: Prawie jak rymowanki kosmikomiczne ;)

 

 

 

 

"Melodia ciemności

poprzetykana

cichym śpiewem gwiazd"

 

Już tylko za to moje :notworthy:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ha... hm.

 

Ja kiedyś coś tam skrobałem, na zasadzie wentylu bezpieczeństwa pozwalającego rozładować napięcie. W pewnym momencie urwało się - choć przyczyn napięć wcale nie było mniej; wręcz przeciwnie. Któregoś roku miałem kilka wizyt u pani psycholog, która nazwała moje teksty "wytworami" :-) <- nigdy jej tego nie zapomnę! :D

 

Śmieję się dzisiaj z tych swoich wypocin, bo mają już sporo lat i im bardziej chciałem, by były wrażliwe, tym bardziej dziś wydają mi się infantylne i pompatyczne. Najmniej zestarzały się te, które pisałem ciurkiem, bez zastanowienia i bez poprawek; czasem w kształcie listów czy też pamiętnikowych (o mamo, dziś powinienem chyba powiedzieć "blogowych") wpisów.

 

Jak coś wybiorę, to wkleję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sięgnąłem do Twoich dwóch wierszy (bo tyle mam): "cichy ciemny wieczór" i "wróciłem właśnie z gwiazd". I ciągle mi się podobają.

 

A co do tego, jak się czyta swoje "wytwory" po pewnym czasie, to już trochę pisałem - trochę z zażenowaniem, prawda? :D Ale cóż, świadectwo stanu umysłu ;) Ale i z sentymentem, przynajmniej w moim przypadku, bo zawsze to jakieś wspomnienia :)

 

 

Wybierz coś :)

 

 

PS. Wytwory :rotfl:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
która nazwała moje teksty "wytworami" :-) <- nigdy jej tego nie zapomnę! :D

Jestem pewien, że miała na myśli ich wielką wytworność :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krzyk

łkająca fala strachu.

Szept

demonów ciemnej nocy.

Płacz

w bezsilność przemieniony.

Jęk

panicznej, cierpkiej trwogi.

Oddech

spazmem rozrywany.

Dotyk

bólem naznaczony.

Życie

na śmierć przemienione.

Mój strach

walkę ze mną toczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak to przeczytałem, to przypomniał mi się pewien wytwór (wyjątkowo nie rymowany ;) ).

...

 

czy śmiesznie, nie wiem... ale coś w tym jest ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dotyk, jak puch delikatny

obudził mnie dzisiaj o świcie

zadrgał przy sercu ukłuciem

oddech niespieszny w zachwycie.

 

Powieki śpiące, leniwe

rzęsy splecione snem płytkim

budzi mnie ze snu mój Anioł

ciało otulić chce skrzydłem.

 

Nagie, bezbronne, wilgotne

ciepłe od snu przerwanego

drżące od cienia rozkoszy

budź mnie Aniele zaklęciem.

 

Budź mnie obietnic wstęgami

budź liściem zielonym na wietrze

i spraw bym już mogła na zawsze

śnić z Tobą na jawie i we śnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedna z moich ulubionych strof-autorem jest pewien mistyk ze Wschodu.

 

 

Kiedy tu jesteś, nie śpimy całą noc

Gdy Ciebie nie ma, nie mogę zasnąć.

Dziękuję Bogu za te dwie bezsenności.

I różnice pomiędzy nimi.

Edytowane przez Myst

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jestem pewien, że miała na myśli ich wielką wytworność :cool:

Nie wątpię :E

 

Po przetrząśnięciu paru plików z wytworami miałem duży problem, żeby coś wybrać - prawie nic nie oparło się próbie czasu :o Może ze dwa albo trzy wytwory. Niech stracę, pośmiejcie się - to chyba miało nawet jakiś tytuł - "zaproszenie", czy siakoś tak:

Twój Wszechświat mieszka

O dwie dłonie

Za moim;

Tak blisko,

Że czasem słyszę Twój cichy szept

Przez sen.

Tak daleko,

Że czasem trzeba mówić do siebie

Zbyt głośno.

Czas w moim i Twoim

Wszechświecie

Pokazuje tę samą

Godzinę.

 

Po co patrzeć na dwa różne zegary?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...