Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

fake

kawały informatyczne

Rekomendowane odpowiedzi

Dlaczego programiści nie pracują w Święta Bożego Narodzenia?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bo bug sie rodzi.

 

========================================

 

Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:

-Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.

 

========================================

 

Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowę cegła.

- Tetris - pomyślał nałogowiec komputerowy.

- Nałogowiec - pomyślała cegła.

- Level 2 - pomyślał Bóg.

 

========================================

 

Otwieram Total Commandera. Patrzę! Z prawej strony dysk C, z lewej strony dysk C. Myślę sobie "Kuźwa! Po co mi dwa dyski C?"

Więc jeden z nich skasowałem...

 

========================================

 

Pytanie: Ilu użytkowników listy dyskusyjnej potrzeba do zmiany żarówki?

Odpowiedź: 1.331

1 - zmieni żarówkę i wyśle wiadomość na listę dyskusyjną, że żarówka została zmieniona,

14 - podzieli się podobnymi doświadczeniami ze zmianą żarówek i jak w różny sposób można zmieniać żarówki,

7 - wyśle ostrzeżenia na temat niebezpieczeństw związanych ze zmianą żarówki,

27 - wskaże na błędy gramatyczne w postach na temat zmiany żarówki,

53 - będzie obwiniać za to programy do sprawdzania pisowni,

156 - napisze do administratora listy skarżąc się na dyskusję o zmianie żarówki i jej niestosowność na tej właśnie liście dyskusyjnej,

41 - poprawi pisownię w sporach na temat literówek czy błędów gramatycznych,

109 - wyśle informacje o tym, że ta lista nie jest o żarówkach i poprosi o przeniesienie dyskusji na alt.zarowka,

203 - będzie się domagać zaprzestania wysyłania krospostingów do grup alt.gramatyka, alt.pisownia i alt.interpunkcja,

111 - będzie bronić prawa wysyłania postingów w sprawie żarówek tłumacząc, że my wszyscy używamy żarówek i z tego powodu dyskusja o nich jest właściwa dla tej listy,

306 - będzie dyskutować nad tym, która metoda zmiany żarówki jest najlepsza, gdzie kupić najlepsze żarówki, jaka marka żarówek jest najlepsza, a jakie marki są kiepskie,

27 - wyśle adresy url do miejsc, w których można zobaczyć przykłady różnych żarówek,

14 - zauważy, że podane adresy są nieprawidłowe i wyśle poprawione adresy,

3 - napisze o odnośnikach, które znaleźli odwiedzając podane adresy,

33 - zbierze wszystkie dotychczasowe posty wraz z ich nagłówkami i podpisami pod nimi, po czym wyśle je z dopiskiem "popieram",

12 - oznajmi, że zaprzestają subskrypcji tej listy, ponieważ nie mogą znieść dyskusji o zmianie żarówki,

19 - odpowie na postingi "popieram" dopisując "podpieram",

4 - zasugeruje, że warto by stworzyć faq dyskusji na temat zmiany żarówek,

1 - zaproponuje utworzenie nowej grupy alt.zarowka.zmiana,

47 - stwierdzi, że nie ma takiej potrzeby, takie dyskusje doskonale leżą w tematyce alt.fizyka.zimna-fuzja,

143 - zagłosuje za utworzeniem alt.zarowka.zmiana.

 

========================================

 

Przychodzi admin do lekarza...

- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio...

- Co pan powie? A u mnie działa!

 

========================================

 

- Doktorze, każdej nocy śni mi się jeden i ten sam koszmar. Jestem na Antarktydzie a wokół pełno pingwinów. I ciągle przybywają i przybywają. Zbliżają się do mnie, napierają na mnie, przepychają mnie do urwiska i za każdym razem spychają mnie do lodowatej wody.

- Normalnie leczymy takie przypadki w jeden dzień. Ale z Panem możemy mieć większe problemy, Panie Gates...

 

========================================

 

Spotykają się dwaj programiści:

- Słuchaj, potrzebuję generatora liczb losowych

- Czternaście...

 

========================================

 

Wsiada informatyk do taksówki.

Taksówkarz: Jaki adres ?

Informatyk: 192.168.0.13

Taksówkarz: Panie, nie da rady, nie dojadę, to adres prywatny...

 

========================================

 

Informatyk widzi w zoo Gnu. I się dziwi dlaczego jest w zoo, a nie w tar.gz.

 

========================================

 

Synek pyta ojca:

- Tato, chcialbym w koncu zasmakowac seksu, ale nie wiem jak zaproponowac to kobiecie...

- Musisz, synu, kupic jej wielki bukiet pieknych roz, zaprosic ja do

wykwintnej restauracji na dobra kolacje i markowe wino, pozniej zabrac ja ekskluzywnym samochodem do drogiego hotelu...

W tym momencie wtracila sie corka:

- Tatusiu, a co z romantycznym spacerem nad brzegiem jeziora, zbieraniem polnych kwiatow w swietle ksiezyca, szeptaniem czulych slowek?

- To wszystko wymyslili linuksiarze, coreczko, zeby podupczyc za darmo...

 

========================================

 

Rozmawia dwóch adminów:

- Wiesz, wczoraj mój kumpel uszkodził w ciągu 5 minut serwer.

- Co ty powiesz?!! Jest hackerem?

- Nie, debilem!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

" Synek pyta ojca:

- Tato, chcialbym w koncu zasmakowac seksu, ale nie wiem jak zaproponowac to kobiecie...

- Musisz, synu, kupic jej wielki bukiet pieknych roz, zaprosic ja do

wykwintnej restauracji na dobra kolacje i markowe wino, pozniej zabrac ja ekskluzywnym samochodem do drogiego hotelu...

W tym momencie wtracila sie corka:

- Tatusiu, a co z romantycznym spacerem nad brzegiem jeziora, zbieraniem polnych kwiatow w swietle ksiezyca, szeptaniem czulych slowek?

- To wszystko wymyslili linuksiarze, coreczko, zeby podupczyc za darmo..."

 

imo to najlepsze :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedyś w pracy problem z kompem, bo nie wskakiwała mi literka "Ł" (do dzisiaj zresztą nie wiem, dlaczego tylko ta litera). Poprosiłem informatyka żeby coś z tym fantem zrobił, ale że bestia z niego trochę była leniwa, to zaczął marudzić, że jak to tylko jedna litera to sobie jakoś poradzę. Tak więc chcąc uświadomić mu, że ta jedna litera może być naprawdę ważna, napisałem mu następującego mailaa: "ZRÓB MI LASKĘ I NAPRAW TEN KOMPUTER" Za godzinę komputer był w porządku...

 

 

UROKI Helpdesku

 

K: Halo, tu Klaudia Nowak. Nie mogę wydostać swojej dyskietki z komputera.

H: Czy naciskała Pani na ten guziczek obok wrzutnika dyskietek?

K: Tak, ale to nic nie dało.

H: Ok, zapiszę problem i informatyk skontaktuje się z Panią ....

K: Ojej, chwilkę... Przepraszam bardzo. Właśnie zauważyłam moja dyskietkę na biurku. Widocznie wogóle jej nie wkładałam do komputera.

 

H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie ekranu.

K: Po lewej u mnie czy u Pana?

 

H: Dzień dobry, w czym mogę pomóc?

K: Halo... nie mogę drukować.

H: Proszę kliknąć na Start i ...

K: Nie zaczynaj z tym całym technicznym gównem, nie jestem Billem Gatesem ...

 

Wiadomość nagrana na automatycznej sekretarce Helpdesk:

"Halo, tu Ewa Jansen. NIe mogę drukować. Za każdym razem jak klikam na drukarkę w Wordzie, otrzymuję komunikat: "Drukarki nie znaleziono".

To niemożliwe, drukarka stoi na biurku od razu obok komputera, ja widzę ją doskonale a komputer jej nie widzi??

 

K: Dzie dobry, moja drukarka nie drukuje koloru czerwonego.

H: Czy ma Pani kolorową drukarkę?

K: Aha..., przepraszam i dziękuję.

 

H: No dobrze a co widzi Pani w tej chwili na ekranie.

K: Zdjęcie pluszowego misia, które przesłał mi moj chłopak.

 

H: Teraz prosze nacisnąć F8

K: Nic się nie dzieje...

H: Co dokładnie Pani zrobiła??

K: Nacisnęłam 8 razy klawisz "f" i nic się nie dzieje...

 

K: Moja klawiatura nie działa.

H: Jest Pani pewna, że jest podłączona i zainstalowana?

K: Nie wiem bo nie mogę spojrzeć na tył komputera, czy wtyczka jest tam wetknięta.

H: Proszę zatem wziąść klawiaturę w ręce i odejść od komputera kilka kroków.

K: OK

H: Czy mogła Pani odejść od komputera?

K: Tak.

H: To znaczy, że klawiatura jest niepodłączona. A może jest jeszcze jedna klawiatura w pobliżu komputera?

K: Tak, leży jeszcze jedna. Oho, ta działa ...

 

H: Pani hasło brzmi małe "a" i duże "V" oraz liczba 7.

K: 7 duże czy małe?

 

Klient nie może wejść do Internetu

H: Jest Pani pewna, że wpisuje poprawne hasło?

K: Tak oczywiście, patrzyłam dokładnie na kolegę i wpisuję to samo hasło.

H: Czy byłaby Pani tak miła i powiedziała mi hasło jakie Pani wpisuje?

K: Pięć gwiazdek

 

H: Przepraszam a jakiego programu antywirusowego Pani używa?

K: Netscape.

H: Niestety to nie jest program antywirusowy.

K: Tak, tak przepraszam, miałam na myśli Internet Explorer

 

K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika...

 

H: Jak mogę Pani pomóc?

K: Pierwszy raz piszę e-maila.

H: ok, a w czym tkwi problem??

K: Przy wpisywaniu adresu mojego kolegi. Znalazłam "a" na klawiaturze, ale nie wiem w jaki sposób mam do niego dodać tą śmieszną koncówkę??

 

****************************************************************

Gdyby systemy operacyjne były liniami lotniczymi

 

Unix Airways

Każdy podróżny przynosi na lotnisko kawałek samolotu. Potem wszyscy zbieraja się na płycie startowej i zaczynają składać aeroplan, nieprzerwanie kłócąc się o to jaki właściwie samolot budują. Kiedy w końcu podróżni wchodzą na pokład, jeden z nich udaje się do kabiny celem pilotażu maszyny. Tam znajduje dokładne instrukcje na temat urządzeń samolotu i jego funkcjonowania. Brak instrukcji jak wystartować

 

AirDos

Wszyscy podróżni pchają samolot dopóki ten nie zacznie startować, poczym wskakują na pokład i lecą do czasu aż ten sam zacznie lądować. Potem znów pchają i wskakują, pchają, wskakują....

 

Mac Airlines

Stewardesy, piloci a nawet ładowacze bagażu mają ten sam wyraz twarzy. Wchodzisz do samolotu i widzisz, że nie ma okienek. W czasie startu nie czuć żadnych wibracji i nie wiesz czy lecisz czy nie. Za każdym razem gdy próbujesz poznać jakieś szczegóły lotu, odpowiadaja ci, że to nie jest obowiązkowe byś to wiedział, że nie chcesz tego wiedzieć i że zostanie zrobione wszystko co możliwe byś się o tym nie dowiedział.

 

WinAir 95

Lotniskowy terminal jest znacznie ładniejszy niż w liniach WINDOWS, z jeszcze milszymi stewardessami. Po wyjściu na lotnisko czekamy aż jego obsługa zmontuje nam samolot którym będziemy lecieć. Dzięki Systemowi Wykrywania Nowego Sprzętu może się zdarzyć że kabina pilotów zostanie zamontowana zamiast podwozia lub że silnik znajdzie się na dziobie, zwrócony wylotem w kierunku lotu.

Kabina pasażerów jest niezwykle starannie wykończona, jednakże nadmiar ozdób utrudnia swobodne poruszanie się i ogranicza pole widzenia. Do kabiny dostajemy się w sposób intuicyjny za pomocą lotniskowej sieci komunikacji nazywanej "START". Po długim błądzeniu w labiryncie tuneli znajdujemy wlew paliwa, przez który całkiem intuicyjnie dostajemy się do kabiny. Po szczęśliwym starcie prędkość lotu silnie zależy od ilości pasażerów - najlepiej podróżowac samotnie. Wylądować możemy na kilka sposobów:

normalnie, podwoziem do góry, na lewym skrzydle, na prawym skrzydle, w kawałkach.

 

WinAir

Lotnisko jest prześliczne, stewardesy są bardzo pomocne i również prześliczne, odprawa odbywa się bez problemów, start to czysta przyjemność. po 5 minutach samolot wybucha bez uprzedzenia.

 

WinAir NT

Identycznie jak przy WinAir, tylko bilety są droższe i gdy wybucha samolot niszczy wszyskie inne lecące w promieniu 200km

 

Linux Wings

To bezpłatne czartery należące do korporacji UNIX. Chcąc dostać się na pokład trzeba wykupić bilety w tak zwanej dystrybucji. Po przybyciu na opustoszałe lotnisko, bez jakiejkolwiek obsługi i po wyładowaniu części z ciężarówki, Komplikator - jeśli masz trochę szczęścia - zmontuje Twój samolot już za pierwszym razem.

Po wejściu na pokład rzuca się w oczy spartańskie wyposażenie kabiny: gołe, blaszane ściany i niezwykle twarde siedzenia. Co ciekawe, każdy pasażer musi mieć własne klucze, osobne wejście do samolotu i siedzi sam w okratowanej celi, chyba że pilot go wypuści aby mógł się przewietrzyć.

Pilotowanie samolotu, według zapewnień stałych bywalców linii "Linux" jest niezwykle proste! Chcemy lecieć w lewo - ustawiamy drążek sterowniczy w pozycji:

 

ls /home | grep w_lewo | more

 

a w prawo:

 

mount -t w_prawo /dev/hda1 /mnt/dos

 

Proste i intuicyjne.

 

Poprzez lotniskowy terminal, połączony z InterneLotem, możemy także sciągnąć GUI (General Useless Interface), taki jak np. fvwm, olwm, dzięki któremu wewnątrz staje się bardziej kolorowo (ale nie przesadnie).

Podczas korzystania z InterneLotu należy uważać na tylne drzwi z tabliczką "Exploit", nigdy nie wiadomo kto i kiedy tamtędy wlezie.

Użytkownicy linii lotniczych Linux starają się nigdy nie lądować.

 

 

WinAir Vista

Lotnisko jest podobno świetne, podbno dopracowane w każdym szczególe. Każdy jego element jest potrzebny i idealnie wpasowany. Nikt nie widział jeszcze szczegółowych planów, chociaż każdy może to zrobić. Możliwe jest też przemalowanie starych lotnisk, by wyglądały jak nowe - ale tylko wyglądały. Do pełnej funkcjonalności lotnisko potrzebuje zupełnie nowych samolotów, pasażerów oraz sklepów wolnocłowych. Super płot ogradzający ma uniemożliwić wejście na pokład niepowołanym osobom, jednak planuje się, że po 3 dniach ktoś używając nożyc zrobi w nim dziurę. Mimo, iż architekt nie ukończył jednego planu, już zabiera się za kolejny, lepszy, przy którym obecny ma być niefunkcjonalnym, niepotrzebnym złomem. Problem polega na nieistnieniu obecnie planety tak wielkiej z taką atmosferą, by móc je zmieścić...o lataniu nikt nic nie powiedział...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Apsik, Koty nie mają głosu :P

 

A wredniaki sa przeterminowane co widac po dowcipach :terefere:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A wredniaki sa przeterminowane co widac po dowcipach :terefere:

Nie przeterminowane tylko historyczne :terefere:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ki :devil:

Teraz nie ma kawałów informatycznych, tak jak nie ma politycznych - wszystko szczyro prawdo!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kumpel ostatnio mi opowiadał, ze siedział w jakimś takim "technicznym" gronie... w sumie nie pamiętam o co chodziło, ale na końcu padło stwierdzenie "a nie mogli już tego zaokrąglić?? na przykład do 1024??" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaa, nie przypominaj mi!

Kiedyś koleżanka opowiadała, że w stodole była mysz, a pierwsza moja myśl "Po co im w stodole komputer?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jadą samochodem:

-mechanik

-chemik

-informatyk

 

Samochód się po chwili zepsuł noi mechanik mówi żeby sprawdzić silnik,chemik mówi żeby sprawdzić wodę w chłodnicy,informatyk myśli,myśli i mówi żeby pozamykać wszystkie okna wyjść i wejść?

 

Mogłem troszkę przekręcić!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka mała historyjka

Więcej takiego humoru

Czas upgradować komputer

 

Czemu informatycy mylą Haloween z Bożym Narodzeniem?

Bo 31oct = 25dec

-----------------------------------------------------------------

Nie programuj w święta - bug się rodzi

// Proszę nie zrzędzić na ortografię. Jest jak ma być!!!

-----------------------------------------------------------------

0.1 litra - demo version

0.25 litra - trial version

0.5 litra - personal edition

0.7 litra - professional edition

1.0 litr - network edition

1.75 litra - enterprise edition

3 litry - small business edition

5 litrów - corporate edition

Wiadro - home edition

Polmos - Software House

Monopolowy - Authorised Distributor

Pub - System Integrator

Popijawa - System Installation

Popitka - Support Pack

Klin - Service Pack

Rosół - Recovery tool

Zakąska - plugin

Alkohol metylowy - wirus, adaware

Palec w gardle - kon trojański

Kac moralniak - postimplementation analysis

Piwo - kompilator

Bigos - debugger

Bimber - open source license

Poprawiny - upgrade

Toast - end user license

Izba Wytrzeźwień - Crash Analysis Toolpack"

---------------------------------------------------------

Dawno, dawno temu był sobie młody człowiek, który obiecał sobie zostać wielkim pisarzem. Mówił: "Chcę pisać rzeczy, które będzie czytał cały świat, rzeczy, które poruszą ludzi aż do głębi, rzeczy, które będą sprawiały, że będą krzyczeć, płakać, zwijać się z bólu i wściekłości!"

Teraz pracuje on dla Microsoftu pisząc komunikaty o błędach.

----------------------------------------------------------

Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:

-Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.

----------------------------------------------------------

Jak zająć programistę?

 

Przeczytaj zdanie poniżej;

Przeczytaj zdanie powyżej;

----------------------------------------------------------

Dlaczego informatyk zużywa cala butelkę szamponu pod prysznicem?

Bo na butelce jest napisane:

Nanieść na włosy niewielka ilość szamponu.

Spłukać.

Czynność powtórzyć.

----------------------------------------------------------

Idzie chłopak przez las i słyszy głos żaby dobiegający z trawy:

- Jestem zaklętą księżniczką. Odczarujesz mnie, jeżeli mnie pocałujesz.

Chłopak uśmiechnął się, schował żabę do kieszeni i poszedł dalej. Żabka zrozpaczona straciła nadzieję na zdjęcie klątwy i pyta go:

- Słuchaj, czemu ty jesteś taki dziwny? Mógłbyś przez rok robić ze mną, co zechcesz, a ty nic...

Chłopak wyjął żabkę i mówi:

- Jestem informatykiem, na dziewczyny nie mam czasu, ale gadająca żaba to fajny gadżet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie słyszałem już tysiąclecia temu, jak wasi przodkowie pływali jeszcze w wodzie i wymachiwali ogonami.

 

Postarajcie się :E.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wszystkie słyszałem już tysiąclecia temu, jak wasi przodkowie pływali jeszcze w wodzie i wymachiwali ogonami.

 

Postarajcie się :E.

Daj dobry przykład :terefere:

 

Na pewno znasz coś nowego i świeżutkiego jak płatek śniegu :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi kumpel do informatyka:

-pożycz mi 1000 zł...

-ok, dam ci 1024 żeby było równo.

 

Niedoświadczony informatyk nie wie że kilobajt ma 1024 bajty.

Doświadczony informatyk wie to.

Expert wie że kilometr ma 1024 metry.

 

 

też strasznie stare:]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedna starowinka:

 

10 analogii między kobietami i modemami

 

1. Próby polaczenia zabieraja cala wiecznosc.

2. Po pomyslnym nawiazaniu polaczenia nigdy nie mozna miec pewnosci,

kiedy polaczenie zostanie zerwane.

3. Nigdy nie ma pewnosci, czy kolejna próba polaczenia skonczy sie

pomyslnie.

4. Liczba parametrów potrzebnych do uruchomienia róznych modeli

wprawia z zaklopotanie nawet najbardziej wytrawnych znawców tematu.

5. Kazdy model ma niepowtarzalny zestaw regul i parametrów koniecznych

do nawiazania polaczenia.

6. Standardy uzytkowania zmieniaja się bardzo czesto.

7. Predkosc komunikacji równiez.

8. Zawsze sa bardziej zainteresowane komunikacja z kims (czyms) takim

jak one same.

9. Kiedy juz zaczna ze soba gadac, trwa to w nieskonczonosc.

10. Wydanie bezposredniego polecenia nigdy nie skutkuje.

 

Kobieta a komputer:

 

 

Komputer zawsze czeka na ciebie

Komputer nie porównuje cię z poprzednim użytkownikiem

Komputer nie mówi jak beznadziejny był poprzedni użytkownik

Komputer nigdy nie zapomina o twoich urodzinach

Komputer nie spyta czy jest inny komputer w twoim życiu

Komputer nigdy nie mówi o małżeństwie

Komputer nie zakocha się w tobie po jednej sesji

Komputer nie zagląda do twojego notesu

Komputer nie pyta ile masz kont

Komputer nigdy nie powie "Zostańmy przyjaciółmi"

Komputer nie używa twojej maszynki do golenia

Komputer nie bierze cię w krzyżowy ogień pytań gdy zaczynasz sesję

Komputer można łatwo wyłaczyć

Komputer jest gotowy gdy tylko ty jesteś gotowy

Komputer nie pyta ile czasu bedziesz używal jego konta

Komputer robi wszystko, co mu powiesz

Komputer nie pyta ile masz lat

Komputer nie pyta czy jesteś żonaty

Komputer nie zachodzi w ciazę

Komputer nie denerwuje się gdy używasz innych komputerów

Komputer nie domaga się równouprawnienia

Komputer nie zmusza cię do spotkania z jego rodzicami

Komputer nie ma nic przeciwko, żeby się podzielił nim z inym użytkownikiem

Komputer nigdy się nie męczy i nie ma bólu głowy(wyj. Wingroza 95/9

Komputer nie wymaga abyś lubił jego przyjaciół

Komputer można łatwo zmienic na inny

Komputer nie pyta o rozmiary

Komputer mozna używac dowolną ilość godzin

Komputer nie potrzebuje przeprosin

Komputer jest obliczalny

Komputer podczas wymiany nie zagraża życiu własciciela

Komputer jest cierpliwy

Komputer nie żąda alimentów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezłe te dowcipy. Gratulacje za skompilowanie ich, hihi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mogę jeden długaśny, który chyba raczej tu wlaśnie był, ale śliczniaście do kompletu pasuje? :E

 

Wirus atakujący twarde dyski

 

wiruswk4.th.jpg

 

Firma Microsoft podpisała kontrakt z amerykańskim wojskiem

na dostarczenie nowych typów broni.

 

* * *

 

01.04.2003, 4:30. Arabia Saudyjska Baza (WWS) USA.

 

Porucznik John Falkon ostatni raz pomachał ręką towarzyszom i

wdrapał się do kabiny. Przepełniało go uczucie dumy. Spotkał

go taki honor! Dowiedział się o tym od generała Breaka który

powiedział:

- Spotkał was wielki honor poruczniku. Wykonacie pierwszy

bojowy lot na supertajnym samolocie F-22M

- M oznacza zmodyfikowany? - starał się sprecyzować Falkon

- M oznacza Microsoft - odpowiedział generał.

- Samolot został w pełni przeprogramowany przez nich. Oni

zapewniają, że teraz zadania bojowe może wykonywać każdy

idiota. No, ale my na pierwszy raz wyznaczyliśmy pana

poruczniku Falkon, jednego z najlepszych pilotów. Będzie pan

musiał zniszczyć iracki ośrodek jądrowy.

- Może pan już słać Saddamowi kondolencje sir. - odpowiedział Falkon

Porucznik jak zwykle zapiął pasy i tylko zwrócił uwagę, że

oprzyrządowanie różni się od standardowego. Przyrządów ubyło,

za to na zwolnionym miejscu pojawiła się dwu-przyciskowa

mysz... dlaczegoż to metalowa? Falkon wzruszył ramionami

wcisnał przycisk i włączył zasilanie. Na przednim ekranie, na

tle widocznego z kabiny nieba z rzadkimi obłoczkami pojawił

się napis:

 

Microsoft Winwars 2003.

 

Po czym silniki same zaczęły pracować silniki i klapy same

się opuściły do położenia startowego.

 

Gratulujemy zakupu Microsoft Winwars 2003! - zakomunikował

ekran - Teraz wojna stanie się jeszcze wygodniejsza, a wasza

śmiertelność spadnie!

 

Porada dnia:

Przed lądowaniem należy wysunąć podwozie.

 

- Orzeł -- 1 start zezwalam - rozległo się w hełmofonie.

- Ja jeszcze nie prosiłem zdziwił się Falkon.

- A... Wam nie trzeba... Plug&Play - wyjaśniła kontrola naziemna.

 

Samolot szybko nabierał prędkości, jak pokazywał wskaźnik i

wkrótce był już w powietrzu.

 

Teraz Winwars 2003 przeprowadzi instalację waszej amunicji na

wybrany cel oświadczył system. Wybrany cel: iracki ośrodek jądrowy.

 

Falkon z ciekawości kliknął na przycisk "Zmień" i zobaczył

listę, na której pomiędzy innymi obiektami na całym świecie

figurowały Biały Dom i baza z której dopiero co wyleciał.

Falkon szybko nacisnął "Anuluj".

 

Wybierzcie typ instalacji :

- Minimalny - na obiekt zostaną zrzucone tylko bomby.

- Normalny - na obiekt zostaną zrzucone bomby i rakiety.

- Pełny - na obiekt zostanie zrzucony cały samolot.

 

Domyślnie system proponował drugi wariant i Falkon, z

zaniepokojeniem stwierdził że lepiej nie będzie się spierać.

 

- Teraz zostanie przeprowadzone testowanie waszego samolotu.

Proszę zamknąć oczy aby uniknąć urazów przy zmianie trybów.

 

Silniki dziko zaryczały, i oczy Falkona jako żywo omal nie

wyskoczyły z orbit od niesamowitego przeciążenia. Zaczęło się

prawdziwe piekło: samolotem rzucało na wszystkie strony

pikował w dół i wykonywał niesamowite wiraże... W końcu

porucznik doszedł do siebie ciemność przed oczami ustąpiła i

zobaczył jak latająca po całej kabinie mysz upadła na swoje miejsce.

 

- Lecicie samolotem Lokheed F-22 z dwoma silnikami

Prata-Whitney - z niezmąconym spokojem oświadczył system. -

Maksymalna szybkość 1451 mil na godzinę.

 

Porada dnia:

przetaktowanie częstotliwości turbiny ponad zalecaną przez

producenta może zakończyć się awarią.

 

- Do końca instalacji pozostało 0:34:16...

 

Ten sam dzień, 4:52.

 

Niebo nad Irakiem, u dołu ekranu powoli

przesuwał się pasek z procentami. System w międzyczasie

reklamował Wiwars dla czołgów, łodzi podwodnych i piechoty

morskiej, a także obiecywał wszystkim nabywcom wersji dla

samolotów bezpłatny aplet: Kamikaze 5:21 Zmiana obrazków

podziałała na Falkona usypiająco i z półdrzemki wyrwał go

dźwięk systemu na radarze pojawiła się zielona kropka.

 

- Wykryto nowe urządzenie: samolot przeciwnika - radośnie

zakomunikował system. Falkon chciał już wykonać standardowy

zwrot bojowy ale wtem zauważył przycisk "Usunąć" i kliknął na

niego myszką.

- Jesteście pewni że chcecie usunąć samolot przeciwnika? -

podejrzliwie zapytał system

-- Jakże by nie!

Falkon kliknął "Tak". Iracki myśliwiec przepadł z radaru.

- Tak szybko? - zdziwił się porucznik... - No, no...

Microsoft daje popalić! Zaczął z szacunkiem śledzić

pojawiające się na ekranie reklamy: Winwars dla pilotów

niepełnosprawnych... jednak od tego zajęcia oderwała go

rakieta , przelatująca ponad samą kabiną. Falkon z

niedowierzaniem obrócił się i zauważył iracki myśliwiec.

- Co żesz, Twoja mać... - wrzasnął Falkon i dopiero wtedy

spostrzegł, że z niezauważonej wcześniej ikonki "Kosz" w rogu

ekranu sterczy ogon samolotu. Porucznik szybko ze złością

kliknął na ikonkę i nacisnął: Opróżnić!

- Czy na pewno chcesz fizycznie zniszczyć samolot

przeciwnika? Jego przywrócenie nie będzie możliwe. -

uprzedził system.

-- TAK! - warknął Falkon wciskając przycisk myszy.

Spod skrzydła wyleciał Sidewinder, pozostawiając biały

puszysty ślad, pomknął naprzeciw nieprzyjaciela. Zajaśniał

blask wybuchu i gorące odłamki nieprzyjacielskiej maszyny

poleciały na ziemię. Jednak do spokoju było daleko. Pikający

dźwięk uprzedził o nowym niebezpieczeństwie.

- Wykryto nowe urządzenie: rakieta ziemia powietrze! -

stwierdził system i popadł w zamyślenie. Na próżno Falkon

klikał myszką widząc jak złowieszcza kropka zbliża się do

centrum radaru. W końcu system wyszedł z zadumy:

- Nie mogę znaleźć sterowników dla tego urządzenia. Włóż

dyskietkę ze sterownikami i wciśnij OK aby kontynuować. Z

przekleństwem Falkon wcisnał: "Szukać"

- Najbliższy odpowiednik: Ręczne granaty - objaśnił system -

Zainstalować? Falkon szarpnął za dźwignię uchodząc w manewr

przeciwrakietowy. Było jednak już zbyt późno. Samolotem

szarpnęła eksplozja. Wyprowadziwszy z trudem samolot z

nurkowania pilot kliknął na ikonce "System" W wierszu "lewe

skrzydło" świeciły żółtymi kolorami: klapy i lotki Ale

ostatecznie on jeszcze tanio z tego wyszedł. Niebieski pasek

pełzł na dół i pokazywał już 82% ... u niego były jeszcze

szanse na wykonanie zadania... Radar pokazał jeszcze dwa

nieprzyjacielskie samoloty, ale one leciały z tyłu Falkona i

specjalnie go nie niepokoiły. On wiedział że ta iracka ruina

nie jest w satnie dogonić superszybkiego F-22. Jednak

samoloty zbliżały się. Falkon z niedowierzaniem spojrzał na

szybkościomierz i zrozumiał, że jego szybkość szybko spada.

- Co za diabeł?! - wściekł się porucznik - Silniki przecież w

porządku, i paliwa pełno ! Ekran tymczasem zaczął wściekle

migać i pojawił się obrazek klepsydry. Wskaźniki zastygały w

jednym położeniu, poruszały się krótkimi zrywami, poczym znów

zastygały.

- Niewystarczające zasoby wolnej pamięci - spuścił z tonu

system - Proszę wyłączyć niepotrzebne zadania. Falkon wywołał

listę zadań, próbując pojąć co oznaczają nazwy typu "winppl"

lub "v666apl" i które z nich są niepotrzebne. Tymczasem

silniki prawie zamilkły szybkość spadła do krytycznej:

jeszcze trochę i samolot runie w dół. Ogłupiałe od takiej

taktyki walki powietrznej irackie myśliwce przeleciały obok i

zderzyły się tuż przed nosem Falkona. Porucznik tymczasem

odszukał w spisie zadań wiersz: "Obserwacja przeciwnika" obok

której w nawiasach było napisane: [Nie odpowiada] i wcisnął

OK. Ekran radaru zgasł za to samolot zaczął nabierać

prędkości. Niebieski pasek pokazywał już 99% ... w końcu i

100. Falkon ze zdumieniem patrzył na ziemię pustynia na dole

w niczym nie przypominała fotografii satelitarnej irackiego

centrum jądrowego. Widać zrozumiał to także system bo w ślad

za 100% na pasku pojawiło się 101... potem 102... Przy 106

ekran zrobił się niebieski i pojawił się napis:

 

Błąd 000000e spowodowany przez moduł VXD0000(0) w module VXD428092(0)

Możliwa normalna kontynuacja lotu.

Możecie wcisnąć Eject aby się katapultować:

Uwaga ! przy katapultowaniu się stracicie niezachowany samolot.

 

Falkon jeszcze nie zamierzał się katapultować, ty bardziej że

przed nim w końcu pojawiło się irackie centrum jądrowe.

Pojąwszy że nie ma co dalej polegać na Microsofcie porucznik

przygotował samolot do bombardowania ręcznego. Sprowadził

samolot w dół czekając dopóki celownik systemu nie uchwyci celu.

- Jest!

Falkon wcisnął przycisk.

Coś zazgrzytało i wyskoczył nowy komunikat:

- Luk bombowy wykonał niedozwoloną operację i zostanie

zamknięty. Z przekleństwem Falkon pociągnął dźwignię do

siebie aby znowu podnieść maszynę w górę. Ale samolot szybko

obniżał się. Porucznik panicznie klikał myszką po różnych

menu szukając przyczyny.

- Joystick nie odpowiada - przeczytał w końcu.

Zrozumiał że przywrócić system do pracy może tylko restart.

Falkon wyłączył i włączył zasilanie pulpitu.

- Poprzedni lot był wykonany niewłaściwie, - oświadczył mu

system. - Wciśnijcie dowolny klawisz w celu sprawdzenia

całego samolotu

- Do diabła - wrzasnął Falkon, naciskając Anuluj. Pojawił

się ekran startowy Winwars 2003, system zaczął powoli się

ładować. Do ziemi zostało już tylko kilkaset metrów.

- System uruchomiony w trybie awaryjnym, - w końcu pokazał

ekran.- W tym trybie wyłączone są systemy lotu i uzbrojenia.

Możecie tylko jeździć po lotnisku. Zrozumiawszy, że więcej

niczego zdążyć nie zrobi, Falkon wcisnął Eject oczekująć że

teraz kabina zostanie odłączona a uderzenie za chwilę wyrzuci

go w powietrze. Lecz zamiast tego na ekranie pojawiło się pytanie:

- Czy jesteście pewni że chcecie się katapultować?

- TAK - z wśćiekłością zawarczał Falkon patrząc jak

maszyna nieubłaganie zbliża się do ziemii.

- Proszę czekać trwa przygotowanie do katapultowania -

niewzruszenie poinformował system i zapadł w zamyślenie...

 

2.04.2003, Bagdad. Pałac Saddam Husseina

 

W taki sposób żywo relacjonował generał:

- Dzięki bohaterskim wysiłkom naszych pilotów, którzy wdali

się w nierówną walkę z amerykańskim agresorem, udało się

odsunąć niebezpieczeństwo od ośrodka jądrowego i został

zniszczony samolot przeciwnika...

- Tak? - ciężkie spojrzenie dyktatora wwierciło się w

prelegenta, i ten szybko opuścił wzrok.

- W rzeczy samej nierówną. Trzech przeciw jednemu i ich

szczęście że nie przeżyli bo on i tak doleciał do ośrodka.

Jeśli ośrodkowi nic się nie stało, to tylko miłosierdzie

Allaha. - Generał okrył się zimnym potem. Zrozumiał, że teraz

jego żadne miłosierdzie Allacha nie uratuje.

- Masz 30 sekund, żeby się usprawiedliwić - leniwie rzucił Saddam.

- O ! - krzyknął generał wyjmując z opieczętowanego pudełka

błękitny cdrom - To znaleźliśmy wśród odłamków samolotu.

Szczyt amerykańskich technologii komputerowych ! Najnowsze

programy sterowania techniką wojskową!

- Masz jeszcze maleńką szansę - dyktator odchylił się w

fotelu. - Za trzy tygodnie to powinno być zainstalowane we

wszystkich maszynach naszej armii.

- Będzie wykonane, panie prezydencie! - krzyknął generał.

 

*********************************************************************

 

Na bal maskowy w firmie przyszli:

Księgowa w masce lisa.

Kadrowy w masce kota.

Prezes w masce lwa.

Admin w masce 255.255.255.0

 

********************************************************************

 

Trzech hakerów i trzech graczy wybrało się w podróż pociągiem. Gracze kupili 3 bilety, a hakerzy jeden. Jadą. W pewnym momencie widzą, że zbliża się konduktor. Hakerzy wzięli bilet i zamknęli się w ubikacji. Kontroler sprawdził bilety graczom i poszedł dalej. Przechodząc

obok ubikacji zauważył, że ktoś tam jest. Zapukał, hakerzy wysunęli bilet przez szparę, kontroler sprawdził, podziękował i poszedł dalej. W drodze powrotnej gracze wzięli przykład z hakerów i kupili jeden bilet, a hakerzy nie kupili ani jednego. Zbliża się konduktor. Gracze zamykają się w jednej ubikacji, a hakerzy idą za nimi. Pukają w drzwi, biorą bilet i

szybo zamykają się ubikacji na drugim końcu wagonu...

wniosek ? "Nie każdy algorytm hakerów może zostać zaimplementowany przez lamerów."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ciekawy filozoficzny post, ja to odbieram inaczej - 9800X3D potrafi być 30% szybszy od 7800X3D i to przyrost w 18 miesięcy. Jeżeli upgrade dokonujesz w tej samych "widełkach" wydajnościowych zmieniajac starsze i5 na nowsze i5 to przyrost potrafi być przez 2 lata mniejszy niż nawet 5% za to energetycznie bywa że jest 30% lepiej, ostatecznie jest to jakaś ewolucja - pamiętaj że rozwój technologii jest iteratywny i polega na małych przyrostach które ostatecznie składają się na coś wielkiego ale ostatecznie masz rację - i7-2600 do dzisiaj może stanowić podstawę użytecznego komputera biurowego, skylake posłuszy pewnie i do 2030 w takich celach. Rasteryzacja w kartach graficznych faktycznie stoi nieco w miejscu, nVidia próbuje zrewolucjonizować rynek vendorlockowymi technikami jak swoje DLSSy, ostatecznie doprowadzi to do stagnacji gdzie bez zamydlonego ekranu nie pogramy w 4K, silniki graficzne też nie rozwijają się w oczekiwanym tempie - unity rozpadło się przez kiepski zarząd, unreal engine 5 to król mikroopóźnień, od zakończenia akceleracji sprzętowej dźwięku w windows vista (okolice 2007) nie było w audio żadnej rewolucji a wręcz ewolucji - id Tech to do dzisiaj jedyny engine który potrafi wyrysować łuk a nie koła z nakładanych trójkątów... Także sygnałów że branża kuleje nigdy nie brakowało - grunt to realizować swoje cele i jak tak jak ja od lat 2000 celujesz w średnią półkę cenową - szukać takich upgrade które faktycznie coś dają no i mieć świadomość że rtx 5090 to będzie 600w potwór z gddr7 i ceną na poziomie 12000 pln, takiej wydajności w kartach do 2000zł nie zobaczymy do 2030r. Pamiętam WOW jakie zrobił na mnie Teoria Chaosu splinter cella (mądrze zaprogramowana gra działająca również na konsolach) Far Cry 1 (był nieziemski na premierę) Crysis wyrywał z butów (8800gtx ledwo dawał radę), wszystko potem to sidegrade z momentami które pokazywały że 200 mln usd budżetu może dać jakościowy tytuł jak Red Dead 2, przez ostatnie 20 lat dobrych gier pctowych nie brakowało ale większość to ciągły sidegrade niepotrzebujący najmocniejszych sprzętów, dobieranie timingów pamięci to zawsze była nieco sztuka dla sztuki
    • Na ITH podobna wolność słowa jak na X/Twitterze. No cóż, trzeba będzie po prostu listę ignorowanych wydłużyć  
    • Tak, ale są związane z usługą udostępnienia platformy z ramienia podmiotu X. W tym wypadku RASP. Jeśli treść, nawet przerobioną na anonimową, przetwarzać zacząłby ktoś inny, nie wiem czy przypadkiem nie potrzeba uzyskać ponownie zgody na przetwarzanie wtórne/dziedziczne. Być może bezpośrednio z RASP, ale już stwierdzono, że nie ma takiej opcji. Głośno myślę jedynie, nie wczytywałem się tak głęboko w przepisy. Ok, ale co jeśli posty zawierają informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości piszącego/piszących? Tu już robi się niestety grubiej.    
    • Ja odpowiem bo nie wybieram się na tamto forum. Zależy czy masz boxy, gwarancję i jak szybko chcesz sprzedać ale coś koło 2100.
    • Polecam zapytać na Forum ITHardware.pl tutaj już raczej nikt ci nie odpowie, to forum się zamyka i wszyscy przeszli na ith.   @MuziPL .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...