Skocz do zawartości
Quattro

Motoryzacyjna Blabla

Rekomendowane odpowiedzi

Spokojnie. Po Francji i Portugali pora na najlepszy mecz kończący drugą kolejkę :E 

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Trepcia napisał:

Zluzujcie majty. Dla przykladu BMW i Mazda nie planuja zrezygnowa z rozwijania silnikow spalinowych. Ba, Mazda nawet pracuje nad nowym silnikiem 6 cylindrowym! :E kurla, w czasach eko pizdziolkow o pojemnosci kartona mleka i z 3 turbinami wolnossacy 6 cylindrowiec brzmi jak abstrakcja.

No. Tyle tylko, że UE może zachować się jak w stosunku do innych producentów i da bana na handel tym na terenie UE. Więc najbliżej gdzie sobie kupisz, to w Kaliningradzie.

BMW na razie przenosi produkcję silników spalinowych na inne fabryki. Te główne będą robić elektryki. Widocznie zostawiają sobie plan awaryjny i będą obserwować rynek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, resistance napisał:

Spokojnie. Po Francji i Portugali pora na najlepszy mecz kończący drugą kolejkę :E 

O przepraszam. Akcją meczu zostało wykonanie karnego :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, DannyKay napisał:

Do takiej codziennej jazdy w małym mieście to te 200km zasięgu by starczyło na cały tydzień.

Niektórzy robią nieco więcej niż 200km tygodniowo, ja dzisiaj tylko zrobiłem jakieś 120-150km po Warszawie i okolicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko jestem ciekawy jaki rozwiązanie proponują dla obecnej sytuacji zwolennicy aut spalinowych i tego, że każdy musi się takim autem na co dzień przemieszczać. Bo ja nie widzę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, marko125-91 napisał:

Ja to słyszałem w radiu. I było wyraźnie zaznaczone, że nie będzie modeli w ofercie. Ja to rozumiem tak, że to co będzie na placu, to ok - do sprzedania, ale jak będziesz chciał sobie zamówić, to nie będzie możliwości.

Raczej jestes w bledzie.

Tutaj Reuters:

Audi sets 2026 end date for combustion engine cars-Sueddeutsche Zeitung | Reuters

Wyraznie zaznaczone jest "introducing cars".

Brytyjski Motor1

Final Audi with combustion engine allegedly launching in 2026 (motor1.com)

Wyraznie napisane jest "It's important to point out the report specifically mentions no new model launches, so you'll still be able to buy an existing model with a petrol (and maybe a diesel) engine for a number of years beyond 2026."

MSN:

Rok 2026 – początek końca marki Audi jaką znamy. Przytulcie silniki spalinowe, bo odchodzą (msn.com)

Z tego artykulu wynika, ze po 2026 nie bedzie juz nowych modeli z silnikami spalinowymi i hybryd ale dalej w sprzedazy beda obecne modele. Kazdy nowy model bedzie elektrykiem.

Antyweb jak zwykle nie zawodzi clickbaitowym naglowkiem:

Audi rezygnuje z silników spalinowych już od 2026 roku (antyweb.pl)

A w tekscie napisali, ze spalinowe i hybrydowe samochody beda do 2033r. Ehh ten antyweb :E

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@resistance nikt nic nie proponuje, bo nie ma tutaj innego wyjścia jak bardzo, ale to bardzo powolna elektryfikacja samochodów i stopniowe przejście. Siłowe przymuszenie będzie tylko produkowało patologie.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Trepcia napisał:

Raczej jestes w bledzie.

Możliwe. Z tym, że raz stanowisko zmieni im się jeszcze z 15 razy, a dwa produkować, a sprzedawać, to są dwie różne kwestie. Śmiało mogą zakończyć produkcję wcześniej jak im się komponenty skończą, a sprzedawać kolejne 5 lat. Tak samo możesz pytać po dealerach o poprzednią generację, czy stoi jakaś sztuka gdzieś na placu i jak nie było jeszcze zarejestrowane, to nagle się okaże, że masz auto z rocznika 2021, gdzie produkcję zakończyli 5 lat temu. Ale to trzeba pytać w salonach poza Polską, bo chyba Polska jako jedyna albo nieliczny kraj wpisuje datę produkcji, a nie pierwszej rejestracji :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, huudy napisał:

@resistance nikt nic nie proponuje, bo nie ma tutaj innego wyjścia jak bardzo, ale to bardzo powolna elektryfikacja samochodów i stopniowe przejście. Siłowe przymuszenie będzie tylko produkowało patologie.

Nie żebym chciał obrazić Ciebie, twoich rodziców czy samego siebie, ale naprawdę myślisz, że warunki rynkowi i trendy zmian dyktują ludzie z miast powiatowych w Polsce?

Edytowane przez resistance

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@resistance jak widać nie dyktują, dlatego aktualne prognozy są naprawdę kiepskie. Nie pierwszy, nie ostatni raz jak to Ci najsłabsi dostaną najbardziej po dupie.

Edytowane przez huudy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@marko125-91

Pozyjemy, zobaczymy :) Przymiarki do elektryka robilem juz 2 lata temu ale stwierdzilem, ze to jeszcze nie ten czas. Pewnie za 2 lata tez jeszcze elektryka nie kupie ale za 6-8 lat to kto wie jak technika sie rozwinie. Z reszta, kto 10 lat temu myslal o elektrycznych samochodach? Zwykle byly ciezkie, wolne i o malym zasiegu. A dzisiaj taka Tesla S Plaid robi w sprincie super sportowe bryki jak chce.

Ba! 10 lat temu to byl czas krolowania diesli a dzisiaj diesle sa juz be :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Trepcia napisał:

Ba! 10 lat temu to byl czas krolowania diesli a dzisiaj diesle sa juz be :)

2001 był 10 lat temu? :E 10 lat temu skończyli produkcję 1.9 TDI więc chyba trochę przedział czasowy nie ten :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasy kiedy w Le Mans diesle jeździły i była nimi taka podjarka ogólna nie są takie odległe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, huudy napisał:

2001 był 10 lat temu? :E 10 lat temu skończyli produkcję 1.9 TDI więc chyba trochę przedział czasowy nie ten :E

Na 1.9 TDI swiat sie nie skonczyl :) Najwiekszy udzial w sprzedazy diesli wsrod nowych aut byl w grudniu 2010 roku :)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam jak przyjechałem do Niemiec, to ON był po 0,99 EUR. Jak Ci taki diesel łykał 7 litrów, to kurde jazda jak za darmo. Benzyna była droższa te 15 centów, ale też trzeba było dodać te 3 litry do spalania. Aktualnie małe benzyniaki palą przy normalnej jeździe tyle samo co diesle, oferując lepszą kulturę i prostotę obsługi, więc tym bardziej diesel jest fuj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
52 minuty temu, Trepcia napisał:

Na 1.9 TDI swiat sie nie skonczyl

tyle, że niestety mało który z nowszych diesli może mieć porównywalną pancerność... Szczyt był 10 lat temu i pamiętam, jakie były problemy - durne pompowtryski, padające CRy, zresztą też też era padacznych TSI :E kiepski był wybór wtedy.

Edytowane przez huudy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, huudy napisał:

@resistance jak widać nie dyktują, dlatego aktualne prognozy są naprawdę kiepskie. Nie pierwszy, nie ostatni raz jak to Ci najsłabsi dostaną najbardziej po dupie.

ci "najslabsi" tez nie kupuja nowych aut z salonu, tak wiec ich ten problem nie dotyczy. oni nadal beda jezdzic spalinowcami przez kolejne 30 lat.  tak jak im nie "przezkadaza" obecnie jezdzic autami  z normami ponizej EURO4, a z roku na rak koszt utrzymanaia takiego auta bedzie rosl. ale same ceny aut beda spadac, bo nowych nie bedzie, a ludzie beda sie staroci pozbywac za bezcen. w pewnym momencie, nie bedzie juz dostepnych spalinowcow dla ludu i bardziej bedzie sie oplacalo kupowac uzywki elektryczne niz szukac zdechlego spalinowca. a za 30 lat, to ludzie beda z politowaniem wspominac jakie to "problemy elektyfikacyjne" widzielismy w swoich czasch. tak wyglada postep. nie na sile, nie w ciagu roku-pieciu, ale przez dziesieciolecia. i mozna stawac okoniem, isc pod prad :D , ale wczeniej czy pozniej i tak cie porwie.

ogolnie widac tendencje, ze firmy wola inwestowac w rozwoj EV niz "walczyc" z normami EURO. bo im sie to bardziej oplaca. wieksozsc firm EU bedzie gotowa na sprzedaz tylko EV przed wprowadzeniem przepisow EU. a to juz spowoduje efekt kuli sniegowej

Edytowane przez mALEK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, mALEK napisał:

... tak jak im nie "przezkadaza" obecnie jezdzic autami  z normami ponizej EURO4, a z roku na rak koszt utrzymanaia takiego auta bedzie rosl. ale same ceny aut beda spadac, bo nowych nie bedzie, a ludzie beda sie staroci pozbywac za bezcen. w pewnym momencie, nie bedzie juz dostepnych spalinowcow dla ludu i bardziej bedzie sie oplacalo kupowac uzywki elektryczne niz szukac zdechlego spalinowca.

 

Niby tak, ale nie do końca. Przecież kult "muszę mieć nowę, bo moje 2-letnie auto na które kończy się leasing jest już stare" też dokłada swoje do tego jak wygląda środowisko. W ogólnym rozrachunku mogęnp. stwierdzić, że ja jeżdżąc Corsą C 1.0 przez 11 lat, gdzie ona ma chyba Euro 3 mniej "dołożyłem" do środowiska niż ktoś podążający za trendami.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@resistance no cos w tym jest. tylko realia sie zmienia za te nascie lat. juz nowych spalinowych nie bedzie. corsa wieczna tez nie bedzie ;) leasing/ floty bardzo napedzaja rynek. .ogolnie jest teraz jakas patologia. w mojej miejscowossic <10k jest kilku/nastu? mechanikow. kazdy z nich naprawia "na czas" i najchetniej pompowal by tylko kola, wymienial wycieraczki i dolewal plynu. kazda powazna usterka, to dla nich przeklenstwo. strata czasu. wiadomo z czego to wynika, z ilosci samochodow i ich coraz wiekszego skomlikowania techologicznego. nie wiesz jak szczesliwy jestem, ze nie musze ich odwiedzac, bo wlasnie mam auta w lesingu. nowe. serwisowane. duzym lukiem omijam ten lokalny syf i burdel. jeden z nich to EV. dodatkowe szczescie, ze nie musze w ogole korzystac ze stacji paliw i sie zastanawiac co ewntualnie loklanie tankuje. pelna wolnosc. i to jest dobra przyszlosc. koniec kowali samochodowych, ktorych coraz bardziej skomlikowana technologi spaliowa rozklada na lopatki. gdzie to oni ci mowia, na kiedy MOZE zrobia i to ty musisz sie ze swoim zyciem dostosowas do nich. no chore i patologiczne.

Edytowane przez mALEK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wolałbym, żeby postęp techniczny był napędzany czymś innym niż nadmiarowa konsumpcja (albo wojna :E ). Przypuszczam, że można by było produkować dużo trwalsze auta, ale niestety firmom je produkującym raczej nie zależy na środowisku wbrew temu co np. głosi szyld reklamowy VW wyświetlany na stadionach na EURO2020. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, huudy napisał:

tyle, że niestety mało który z nowszych diesli może mieć porównywalną pancerność... Szczyt był 10 lat temu i pamiętam, jakie były problemy - durne pompowtryski, padające CRy, zresztą też też era padacznych TSI :E kiepski był wybór wtedy.

Na vagu swiat sie nie konczy :) wtedy jak vag kulal z tdi i malymi silnikami fsi miales bardzo udane np. hdi, crdi czy tdci. No i japonskie benzyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, resistance napisał:

No wolałbym, żeby postęp techniczny był napędzany czymś innym niż nadmiarowa konsumpcja (albo wojna :E ). Przypuszczam, że można by było produkować dużo trwalsze auta, ale niestety firmom je produkującym raczej nie zależy na środowisku wbrew temu co np. głosi szyld reklamowy VW wyświetlany na stadionach na EURO2020. 

temat rzeka i nie dotyczy tylko samochodow :)  wystarczy wejsc do pierwszego z brzegu wiekszego sklepu/marketu. tylko widzisz. nie ma juz punktow naprawy TV i butow i jakos nikt z tego powodu nie ma wiekszych pretensji. czyli mozna. nikt tego nie naprawia, bo sie nie oplaca, albo sie juz nie da. problemem jest recykling. swiadomosc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@DannyKay

Kupiłem tego Ranger 2 w promocji w Euro RTV AGD. Za te pieniądze kosmos. Kamerka się obraca, ma dobrą jakość w dzień i w nocy. Ma świetne powiadomienia na wszystkie dodane urządzenia (max 5 osób na jedno urządzenie). Do tego ma mikrofon i głośnik. Miażdży 5-10x droższe nianie elektroniczne :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znajomy kupił Insignie I 2017 1.6 170KM automat za 70k zł, nie wiem czy się śmiać czy płakać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Auto podrożały,  jak się wpisze to w olx to są nawet i droższe. Poza tym to jego hajs.

Edytowane przez resistance

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...