Skocz do zawartości
Quattro

Motoryzacyjna Blabla

Rekomendowane odpowiedzi

36 minut temu, marko125-91 napisał:

 

To się trochę poprawiło. 5 lat temu brałem wg internetu najlepsze assistance i aż tak dobrze nie było.  

Co nie zmienia faktu, że jak np. jedziesz na tydzień urlopu, a auto zepsuje Ci się w jego połowie, to i tak masz problem, bo ani wrócić do domu i potem z powrotem odebrać naprawione auto, ani przedłużać urlop (o ile w ogóle masz taką możliwość). Kicha i tyle

Od 7dmiu lat mam na takich warunkach.

Na wczasy jeżdżę między 2 a 3 tygodnie - więc mogę dalej jechać zastępczym, zostawić rodzinę w hotelu i wrócić po samochód, ewentualnie na koszt ubezpieczyciela skorzystać z hotelu i ten dzień poczekać na odbiór auta po naprawie (szczególnie, że jeżdżąc gdzieś dalej i tak rozkładamy dojazd na etapy - mp. do Bułgarii jedziemy na Węgry, potem do Rumunii i dopiero do punktu docelowego - jeden dzień zwiedzania po drodze przy obecnym dobrodziejstwie Bookinga to żadna tragedia) - nie wiem co musiałoby się zj..ać w aucie aby nie dało się naprawić w ciągu 24h, wystarczy posiadać model, do którego są dostępne części - to już gorzej właśnie z nowym bo tam wychodzą kwiatki typu miesiąc oczekiwania na część.

A co najważniejsze - Renatą co roku robimy na same (główne)* wczasy po 3-4tys i nigdy nie zawiodła - mimo ponad 300tys km przebiegu. *Potrafimy w ciągu roku robić kilka-kilkanaście razy wyjazdy typu Gdańsk, Kotlina Kłodzka, Sandomierz, Praga itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, DamianH napisał:

Eur*parts na alle mnie rozpierdzielił. Wycieraczki 750+700mm wysłał mi w kartonie 30x40x19.... Do tego przywalone 5l płynu. No legit w h...

Do Vela? To tam chyba 750 + 650.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No znajomym spsuła się laguna II we Włoszech. Umarł silnik, ale co konkretnie to nie wiem. Wycena w warsztacie taka, że taniej wyszło wysłać lawetę z Polski i w Polsce naprawiać. 

Ja tutaj nie mam zamiaru udowadniać, że nowe zawsze lepsze, ale... ryzyko jest sporo mniejsze. I tyle. W użytku mam 3 samochody od nowości. W żadnym nie miałem jakiejkolwiek awarii. Nawet wycieraczek nie musiałem zmieniać. Polubiłem ten komfort, choć opłacalność mocno wątpliwa. 

Pierwszego passata kupił ode mnie Polak. Gdzieś po 2 tygodniach dzwoni do mnie, że auto zdechło pod Pragą. Okazało się, że klęknął alternator i typ sobie wesoło jechał bez ładowania, aż brakło prądu. 400€ impreza.

Edytowane przez marko125-91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Acc nie działa mi elektryczna klapa, nawet można bez tego żyć, tylko wkurza wykrzyknik na desce.

Podmieniałem siłownik, sterownik i oba czujniki w klapie i dalej nic.

Elektrycy w okolicy nie chcą się podjąć. ASO mi powiedziało min 500zl diagnoza ale nie dają żadnej gwarancji, że powiedzą co jest zepsute [równie dobrze samochód może postać z 3 dni na placu... ;) ]

Ehhh musiałem się wypisać gdzieś 😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro jest wykrzyknik, to jest błąd. Wystarczy odczytać i powinno być wiadome, co zepsute. Co za problem mają Ci elektrycy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ogóle się za to brać. ;)

Błąd odczytany: brak odczytu położenia klapy. Fora mówią że za to odpowiada silnik, drudzy że czujniki. Obie rzeczy wymienione i dupa.

Podejrzewam że jakiś kabelek jest nie taki. Niby wszytsko na oko wygląda ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogłeś kupić w dieslu - główny punkt programu rurka od EGRu. 1000zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@marko - zapewne Tobie chodzi o wypłaty. I tak, tutaj jeśli chodzi o Revolut to może iść przelew przez kilka banków, jak chcesz sobie wypłacić kasę i może zostać pobrana prowizja. Ale jeśli celujesz tak, że zostaje Ci kilka PLN/EUR na koncie to ile ta prowizja wyniesie? Ja ostatnio przelewałem sobie jakieś 3,69 czy coś z revoluta, przyszło mi w całości. Także to nie jest tak, że Ci potrącą. Mogą. I to tylko jak przelewasz sobie z Revoluta. Masz jeszcze alternatywy - Twisto czy te Curve, o której pierwsze słyszałem w sumie. Generalnie nie ma czego się bać ;)

Edytowane przez lesiu155
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakieś 3 miesiące temu był artykuł o gościu chcącym za coś zapłacić (kwiaty??) Revolutem - banki dowaliły prowizje z kosmosu. Tłumaczenie Revoluta "w pewnych przypadkach trzeba wybrać taką formę płatności, w innych inną ble ble" - a chyba przy zakupach/płatnościach nie chodzi o to aby studiować instrukcje i regulaminy (sam za granicą korzystam z kredytówki Millenium - o wiele bardziej opłacalne niż kupowanie walut itd, natomiast w przypadku korzystania z bankomatu fajną ofertę miało ING - będę musiał luknąć czy na przyszły rok dalej aktualne). Postaram się to znaleźć.(nt Revoluta) to wrzucę link.

 

Tak, chodziło o kwiaty

Edytowane przez bergercs

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jest dokładnie to, o czym piszę - gościu nie zapłacił kartą tylko zlecił przelew z revoluta. I tutaj już poszło przez pośredników.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno nie chodziło o ten artykuł. Jednak chyba faktycznie chodziło o jakiś przelew. Tak jak pisałem, nie pamiętam dokładnie i mogłem coś przekręcić. I na pewno nie było to 3 miesiące temu, tylko koło wiosny, na pewno nie późnej wiosny

Edytowane przez marko125-91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czas szybko leci :D być może takich przypadków było więcej ale faktycznie przypadek tego gościa, co w rajchu (z rajchu? już nie pamiętam) kupił kwiaty i zapłacił przelewem z revoluta był głośny. Płatności kartą są wolne od prowizji (oprócz przewalutowywania w weekendy) ;) póki co...

Edytowane przez lesiu155

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Revoluta i nie używam. Odkąd mam konto walutowe na głównym koncie w ING to kein problem w DE, płacę normalnie wszędzie telefonem a kasę pobiera z konta €. Prostota i zajebistość, mam jeszcze konto $ i £ równolegle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja musiałbym otworzyć konto walutowe w Niemczech. To nie jest tak oczywiste, jak konto EUR w Polsce :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jak, nie możesz otworzyć konta w € ?! :lol2:8:E #sztrasburgerowysuchar

Edytowane przez katystopej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, marko125-91 napisał:

Pierwszego passata kupił ode mnie Polak. Gdzieś po 2 tygodniach dzwoni do mnie, że auto zdechło pod Pragą. Okazało się, że klęknął alternator i typ sobie wesoło jechał bez ładowania, aż brakło prądu. 400€ impreza.

w Czechach w Euro płacił?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta pewnie przewalutował, ale tyle go wyniosło.  No i jechał na pogrzeb kogoś bliskiego, więc lipa mocna.

Edytowane przez marko125-91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.11.2021 o 13:24, Yab napisał:

ZF, dział IT

Możesz zapytać o  dużej partii wadliwych poduszek - czemu nie wprowadza się akcji serwisowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, marko125-91 napisał:

Ale mi nie chodzi o jakieś kradzieże środków z konta. Revoluta miałem ochotę założyć na wiosnę, ale gdzieś wtedy były jakieś zmiany w regulaminie. No i tutaj mogę w tym momencie trochę poprzekręcać fakty, bo już dokładnie tego nie pamiętam, ale z tego co pamiętam, to revolut przerzucał płatność przez kilka banków, z którego każdy brał jakąś prowizję. Koniec końców, rachunek końcowy był sporo wyższy niż kwota do zapłaty, a sama obsługa klienta stwierdzała, że to nie problem po ich stronie. W ogóle ten regulamin był z czapy, bo każdy szanujący się bank czy operator pieniędzy zawsze wyszczególnia najważniejsze zmiany w mailu, a tam cyk nowy regulamin i sobie znajdź, co się zmieniło. Takich akcji to ja bardzo nie lubię. I choćby teraz wszystko było ok, to za takie zachowanie z regulaminem są u mnie spaleni. 

To się trochę poprawiło. 5 lat temu brałem wg internetu najlepsze assistance i aż tak dobrze nie było.  

Co nie zmienia faktu, że jak np. jedziesz na tydzień urlopu, a auto zepsuje Ci się w jego połowie, to i tak masz problem, bo ani wrócić do domu i potem z powrotem odebrać naprawione auto, ani przedłużać urlop (o ile w ogóle masz taką możliwość). Kicha i tyle

Ale tłumaczę Ci, że nie po to jest Revolut. Sam pytałeś o kartę, a wyskakujesz z jakimiś przelewami :D

14 godzin temu, bergercs napisał:

Jakieś 3 miesiące temu był artykuł o gościu chcącym za coś zapłacić (kwiaty??) Revolutem - banki dowaliły prowizje z kosmosu. Tłumaczenie Revoluta "w pewnych przypadkach trzeba wybrać taką formę płatności, w innych inną ble ble" - a chyba przy zakupach/płatnościach nie chodzi o to aby studiować instrukcje i regulaminy (sam za granicą korzystam z kredytówki Millenium - o wiele bardziej opłacalne niż kupowanie walut itd, natomiast w przypadku korzystania z bankomatu fajną ofertę miało ING - będę musiał luknąć czy na przyszły rok dalej aktualne). Postaram się to znaleźć.(nt Revoluta) to wrzucę link.

 

Tak, chodziło o kwiaty

Sam mam konto walutowe w alior banku od dawna, ale Revolut ma lepsze kursy. Przy małych kwotach pomijalne, ale teraz sprawdziłem statystyki i wydałem przez Revolut już 220k zł. Parę groszy na tym zaoszczędziłem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A później się dziwicie, że kolarze na szosach nie jeżdżą po ścieżkach tylko drogą :E 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.12.2021 o 13:37, huudy napisał:

To takie "spojrzenie z jednej strony" - piszą, że przechodziło przeglądy i jest zgodne z przepisami: mówiąc w skrócie - w Polsce instalacja klatki bezpieczeństwa do "zwykłego" auta osobowego nie jest zgodne z prawem i auto nie powinno przejść przeglądu (upraszczając aby nie pisać trylogii: zapis o instalowaniu elementów mogących powodować uraz - a bez kasku tak zadziała). Więc w rzeczywistości te przeglądy były wirtualne.

A zapewne zaczęło się od wydechu bo tak brzmi Cosworth zestrojony pod uliczne:

 

Edytowane przez bergercs
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem akurat w tym momencie policja zrobiła swoje. Jakby to był gruz z dziurwym tłumikiem to by nikt na policji psów nie wieszał. Wynajęcie lawety nie jest takie drogie, w trasie laweta pewnie spali mniej niż ten cosworth, sami sobie winni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie tylko Cosworth, siakieś Audi też nie dotarło na rajd; A przynajmniej o tej dwójce czytałem.
Tak czy siak, popieram opinię powyżej: nie uwierzę, że te pojazdy były w pełni legalne w myśl przepisów o ruchu drogowym...


A czy "celowo" i "umyślnie" Służby stanęły w pobliżu imprezy / dróg dojazdowych - nie mnie oceniać;
Jadąc ponad limit i będąc złapanym też możemy sobie wmawiać, że oni specjalnie tu stali i jak śmieli mi przerwać jazdę...

 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...