Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Edi86

Problem z dziewczyną

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Jak widać w temacie mam problem z dziewczyną :( przedstawie wam dokładnie OCB

 

Jesteśmy oboje po nieudanym związku oboje wcześniej tylko raz kochaliśmy, zanim postanowiliśmy być razem dużo rozmawialiśmy, czuliśmy że nadajemy na tych samych falach, że się rozumiemy bez słów, mamy dużo wspołnego i strasznie podobne podejście do życia, zależało nam strasznie na sobie, wkońcu razem postanowiliśmy być ze sobą, wszystko było kolorowo i pięknie, zakochaliśmy się w sobie, Ona mi powtarzała że jestem dla niej wszystkim, że jak mnie nie widziała jeden dzień to już tęskniła, czułem się strasznie wyjątkowo, byłem wniebowziety, mój problem polegał na tym, że bałem się rozczarowania jak w pierwszym swoim poważnym zwiazku, że okaże swoje uczucie i dostane po dupie, powiedziaęłm jej o tym, Ona kazała się nie martwić, że mnie nie skrzywdzi, że mnie nie okłamie i nie zdradzi, po prostu uwierzyłem, Ona kiedyś wpominała że nie umie okazywać uczuć, że po tym jak ją zdradził koleś którego kochała nie miała szacunku do facetów a przy mnie czuła się wspaniale, jak widać wszystko było cudownie aż do 14 lutego - walentynki. Miał być magicznym dniem ... był ale do czasu, dałem jej róze, kartke przez siebie zrobioną i łańcuszek srebrny z serduszkiem, Ona mi dała notatnik tak jakby pamiętnik naszej historii związku, powklejała zdjęcia nasze swoje i moje, pięknie to opisała byłem mile zaskoczony bo nigdy takiego czegoś nikt dla mnie nie zrobił. Póżniej jakoś zrobiło się dziwnie, z rozmowy wyszło że na dzień dzisiejszy chce być ze mna ale nie wie co będzie jutro i np. za miesiąć, we mnie coś pękło, nie wiem co sobie wtedy pomyślałem ale jakoś zwątpiłem, przed oczami stanoł mi tylko stary związek i moje rozczarowanie, wiem że nie mogła mi obiecać że będziemy razem do końca życia, i powiedziałęm wtedy najgłupsza rzecz w swoim rzyciu "nie wiem czy warto jest się angażować" wtedy wstała odemnie widziałem że strasznie ją to zabolało, łzy jej staneły do oczu, powiedziała tylko "jeśli masz zamiar ze mna być żęby być to ja nie widze w tym sensu" a mi chodziłlo o stary związek, że się zaangażowałem i dostałem po dupie od życia :( źle mnie odebrała, wytłumaczyliśmy sobie wszystko i było ok, ale na 2 dzień się w ogóle nie odzywałą, jak się okazało coś w niej pękło, prysło dla niej wszystko przez to jedno zdanie, tak jakby bajka się skończyła, ja jej tłumaczyłęm że jest dla mnie najważniejsza itd. ale Ona powiedziała że musi to przemyśleć, że musze dać jej czas, i wtedy zapytała czy ja kocham i chyba źle zrobiłem bo powiedziałem że czuje to z całego cerca że tak, a Ona na to że ona czuje coś do mnie ale nie wie czy mnie kocha i dlatego potrzebuje czasu. Moim zdaniem Ona czuje to samo ale boi się tego uczucia, że będzie to tak jak z tym chłopakiem co go pokochała a on ją zdradził a ja taki nie jestem i Ona dobrze o tym wie ... co mam robić ? :(

 

Sorki że tak się rozpisałem ale musiałem Wam to dokładnie opisać ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zwaliłeś. Żeby się nie wymądrzać powiem krótko: Nie właź jej w dupę! Stanów dla Niej WYZWANIE! Jak będzie z ciebie taka ciapa, jak wynika z Twojego opisu nie licz, że twoja dziewczyna zlituje się nad tobą, bo masz smutne oczy. Jeśli jesteś na tyle odważny, żeby nie spotykać się z nią przez 2 - 3 dni, to się do niej nie odzywaj w ogóle. Pozwól jej zatęsknić :P A później pokaż kto jest tu szefem:P Spraw. żebyś stanowił dla niej wyzwanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daje jej czas ... nie odzywam się już 3 dzień, wiem że to zesrałem i umiem się przyznać do błędu, nie będę jej teraz okazywał uczuć bo to ją może tylko odstraszyć ... czyż nie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem wystarczy powiedzieć jak było na prawdę i przeprosić, ale nic nie kręcić i się nie tłumaczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wytłumaczyliśmy sobie wszystko w ten dzień, przytuliłem ją pocałowałem było wszystko ok, wyszedłęm od niej w miłej atmosferze, Ona zaczeła rozkminiać przed snem, jak została już sama i wtedy wszystko runeło ... ponoć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boże... ja wychodzę z założenia co ma być to będzie. Jakbym się tak miał rozkminiać nad swoim nieudanym związkiem (5lat, plany chajtania itp itd) to by miejsca na Labie brakło... naprawdę musicie się z takich rzeczy żalić na forum komputerowym :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

babe trzeba olewac ;) ale tez nie do przesady... jak bedziesz pantofel albo bedziesz za duzo wymagal to nici z zwiazku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No rozumie... będe teraz zimny, wie co czuje do niej, nie będę się przejmował, teraz mam 2 zmiane wiec o tyle luz że i tak nie mamy kiedy pisać ani się spotkać, a esów nie mam zamiaru pisać, zateskni napisze - sama się odezwie ... mam nadzieje że wszystko się ułoży, bo szczerze powiedziawszy nie spotkałem jeszcze tak wyjątkowej i wartościowej dziewczyny i nie chce zmarnować takiej szansy ... czas pokaże

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim wypadku mozesz byc spokojny, ze jak nic nie zrobisz to sama przyjdzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edi86 zaskoczyłeś mnie pozytywnie. Nie sądziłem, że się nawrócisz. Od teraz jedziesz z nią ostro. Ty jesteś szefem, a ona ma się o ciebie starać i... przy odrobinie szczęścia może uda się jej Ciebie zdobyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No rozumie... będe teraz zimny, wie co czuje do niej, nie będę się przejmował, teraz mam 2 zmiane wiec o tyle luz że i tak nie mamy kiedy pisać ani się spotkać, a esów nie mam zamiaru pisać, zateskni napisze - sama się odezwie ... mam nadzieje że wszystko się ułoży, bo szczerze powiedziawszy nie spotkałem jeszcze tak wyjątkowej i wartościowej dziewczyny i nie chce zmarnować takiej szansy ... czas pokaże

Jak wcale nie będziesz się odzywał, to może Ona pomyśli że wcale Ciebie nie obchodzi i sama też się nie odezwie;) Więc po 5 dniach lepiej się do niej udaj i pogadaj, tylko nie właź jej w tyłek i nie mów że to było 5 najdłuższych dni w życiu:)

 

Edi86 zaskoczyłeś mnie pozytywnie. Nie sądziłem, że się nawrócisz. Od teraz jedziesz z nią ostro. Ty jesteś szefem, a ona ma się o ciebie starać i... przy odrobinie szczęścia może uda się jej Ciebie zdobyć ;)

Trudno przewidzieć co ona zrobi, więc niech lepiej nie jedzie za ostro, bo to ona nie wie czy go kocha, a jak zobaczy że on ma ją gdzieś, to jej będzie łatwiej to zakończyć, niż jemu:) Więc te rady zachowaj dla siebie;) Niech robi jak myśli, lepiej się nie wtryniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Edi86 zaskoczyłeś mnie pozytywnie. Nie sądziłem, że się nawrócisz. Od teraz jedziesz z nią ostro. Ty jesteś szefem, a ona ma się o ciebie starać i... przy odrobinie szczęścia może uda się jej Ciebie zdobyć ;)

 

Od kiedy olewanie bliskiej Ci osoby jest metodą na zdobycie jej serca?? Dziewczyny to super skomplikowane ustrojstwa, których decyzje ciężko przewidzieć. Będąc w związku najważniejsze są rozmowy, przedstawienie jasno sytuacji... a takie bawienie się w kotka i myszkę podejrzewam, że tylko zaszkodzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dlatego, że to skomplikowane ustrojstwa. Teoretycznie powinien kupić jej wielki bukiet kwiatów i na kolanach błagać, żeby ona łaskawie wróciła. Ale... Takim zachowaniem udowodnisz tylko, że jesteś przeciętny, mało pewny siebie i ogólnie rzecz biorąc niewarty zachodu. Przecież takich 'cieniasów' pełno na ulicach.

 

Jak wcale nie będziesz się odzywał, to może Ona pomyśli że wcale Ciebie nie obchodzi i sama też się nie odezwie;)

 

Jeżeli się nie odezwie, to chyba jej nie zależy już...

 

Trudno przewidzieć co ona zrobi, więc niech lepiej nie jedzie za ostro, bo to ona nie wie czy go kocha, a jak zobaczy że on ma ją gdzieś, to jej będzie łatwiej to zakończyć, niż jemu:) Więc te rady zachowaj dla siebie;) Niech robi jak myśli, lepiej się nie wtryniać.

 

To jest prawda, jednak Edi dobrze wie, co zdarzyło się, gdy Ona była szefem w ich związku. Czas na zmianę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Właśnie dlatego, że to skomplikowane ustrojstwa. Teoretycznie powinien kupić jej wielki bukiet kwiatów i na kolanach błagać, żeby ona łaskawie wróciła. Ale... Takim zachowaniem udowodnisz tylko, że jesteś przeciętny, mało pewny siebie i ogólnie rzecz biorąc niewarty zachodu. Przecież takich 'cieniasów' pełno na ulicach.

 

A czemu nie rozmowa i wyjaśnienie sobie wszystkiego...?? Uważasz, że to nie jest sposób na rozwiązanie problemów??

 

Edit

 

No i przede wszystkim od kiedy w związku jedna osoba jest ponad drugą... nie wiem ale nie potrafiłbym żyć z ukochaną w taki sposób

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No przecież już rozmawiał i sobie wszystko wyjaśniał. Nie tędy droga, Dziewczyny to skomplikowane ustrojstwa :P

 

No i przede wszystkim od kiedy w związku jedna osoba jest ponad drugą... nie wiem ale nie potrafiłbym żyć z ukochaną w taki sposób

 

Cóż do tej pory było tak, że Edi<jego dziewczyna, w sensie, że ona żąda, on wykonuje. Nie moja wina, że dziewczyny lubią wyzwania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Właśnie dlatego, że to skomplikowane ustrojstwa. Teoretycznie powinien kupić jej wielki bukiet kwiatów i na kolanach błagać, żeby ona łaskawie wróciła. Ale... Takim zachowaniem udowodnisz tylko, że jesteś przeciętny, mało pewny siebie i ogólnie rzecz biorąc niewarty zachodu. Przecież takich 'cieniasów' pełno na ulicach.

To jest twój męski punkt widzenia. Większość kobiet oczekuje, aby osobnik męski okazał skruchę, umiał przeprosić najlepiej jak tylko się da. To nie jest oznaka, że ktoś jest "cienki". Udawać twardziela to sobie można na siłowni. Dla kobiety trzeba być sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiedziałem, że mnie zakrzyczą ;) To nie mój męski punkt widzenia, ale poparty w sposób empiryczny fakt.

 

wytłumaczyliśmy sobie wszystko w ten dzień, przytuliłem ją pocałowałem było wszystko ok, wyszedłęm od niej w miłej atmosferze, Ona zaczeła rozkminiać przed snem, jak została już sama i wtedy wszystko runeło ... ponoć

 

Działać w odpowieni sposób, nie gadać, że 'bez ciebie nie moge żyć. Po prostu usycham. Wróć! Wróć, zrobię dla ciebie wszystko...'. Facet powinien stanowić wyzwanie dla kobiety, a w głębi duszy kochać ją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idź za głosem serca i własnego mózgu, a nie pytasz się o radę na forum komputerowym. Tutaj w sprawach sercowych co najwyżej możesz dostać dobrą radę w kwestii zmiany formatu dziewczyny w jpg na dziewczynę w bmp. I co to w ogóle za posty typu "babę trzeba olać"? A olewajcie... tylko potem nie zakładajcie kolejnych głupich tematów w tym dziale :P .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiedziałem, że mnie zakrzyczą ;) To nie mój męski punkt widzenia, ale poparty w sposób empiryczny fakt.

 

 

 

Działać w odpowieni sposób, nie gadać, że 'bez ciebie nie moge żyć. Po prostu usycham. Wróć! Wróć, zrobię dla ciebie wszystko...'. Facet powinien stanowić wyzwanie dla kobiety, a w głębi duszy kochać ją.

Gadasz jakbyś nigdy nie miał dziewczyny i pewnie nie miałeś, bo jakbyś się tak zachowywał, to by Ciebie zaraz olała... Twardziela to se zgrywaj przed kumplami z boiska... Ogólnie masz strasznie głupie podejście :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lol

 

musze przyznac ze jestem po stronie onside

jesli juz pogadal z ta dziewczyna i zagalopowal sie to teraz musi grac niedostepnego

dalsza gadka g.. tu zdziala

to moje zdanie , i z doswiadczenia wlasnego i mojej obecnej dziewczyny wiem ze tak bedzie lepiej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiedziałem, że mnie zakrzyczą ;) To nie mój męski punkt widzenia, ale poparty w sposób empiryczny fakt.

Działać w odpowieni sposób, nie gadać, że 'bez ciebie nie moge żyć. Po prostu usycham. Wróć! Wróć, zrobię dla ciebie wszystko...'. Facet powinien stanowić wyzwanie dla kobiety, a w głębi duszy kochać ją.

Ja-sne. Grać, kombinować, stwarzać sytuacje takie czy inne. I biegusiem po Oskara, bo nic więcej z tego nie będzie. Facet dla kobiety wyzwaniem? Szkoda zachodu, facet ma być dla kobiety partnerem, z którym można sobie spojrzeć w oczy. Wyzwania to ja na macie lubię.

 

 

lol

 

musze przyznac ze jestem po stronie onside

jesli juz pogadal z ta dziewczyna i zagalopowal sie to teraz musi grac niedostepnego

dalsza gadka g.. tu zdziala

to moje zdanie , i z doswiadczenia wlasnego i mojej obecnej dziewczyny wiem ze tak bedzie lepiej :)

Następny. Niejeden już się przekonał, co to znaczy grać niedostępnego, kiedy kobieta nie jest pewna swoich uczuć. Odpuści w 90% przypadków.

 

 

Do Autora watku: zmaściłeś, fakt, ale ona też nie powinna się nakręcać, skoro nie ma żadnych realnych powodów. Dajcie sobie na luz - spotykajcie się, spędzajcie ze sobą czas - teraz najważniejsze, to odzyskać wzajemne zaufanie, potem można będzie na tym odbudowywać coś... wspomnij może o jakimś pierścionku, to często pozytywnie działa, ale nie od razu - najpierw dużo czasu razem, spędzanego nie jako "para" tylko jak przyjaciele - słuchanie muzyki, oglądanie filmów, spacery, koncerty, lody lub piwo w parku wiosną... atmosfera powoli powróci, a wtedy pewnego dnia powiedz, że masz dla niej błyskotkę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kai Wren lubie Twoje wypowiedzi ,zazwyczaj sa bardzo wywazone i sa najczesciej najwiecej wnoszacym postem w takich tematach

to granie niedostepnego jak napisalem ,moze po czesci wygladac tak jak to okreslilas - odzyskiwanie zaufania

ale tez duza szansa ze przerodzi sie w .....tfu tfu przyjazn :|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za zainteresowanie moim postem ... mimo tego że to forum jest o sprawach komputerowych to nie bez powodu wybrałem Off-topic chyba to coś mówi za siebie ...

 

nie odzywałem sie do dziewczyny 4 dzień .... dzisiaj mi zostawiła na gadu ta nute http://youtube.com/watch?v=sF84pIhP5UM

 

zostawiła taki opis na gg ":((((((((((((((((((((((( bleeding love"

 

Jak mam to interpretować ?

 

Co mam jej napisac, odpisać ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kai Wren lubie Twoje wypowiedzi ,zazwyczaj sa bardzo wywazone i sa najczesciej najwiecej wnoszacym postem w takich tematach

to granie niedostepnego jak napisalem ,moze po czesci wygladac tak jak to okreslilas - odzyskiwanie zaufania

ale tez duza szansa ze przerodzi sie w .....tfu tfu przyjazn :|

Miło mi.

Jeśli określisz to inaczej - np. powstrzymywaniem się od zbytniej poufałości, właściwej związkowi, to zabrzmi na pewno lepiej. Albo raczej jej stopniowaniem - jeśli poczujesz, że ona chce, żebyś ją wziął za rękę, zrób to, ale... trochę później, tak, żeby wiedziała już na pewno, że tego chce. Ale z kolei nie za późno, żeby nie straciła ochoty.

 

Oj, to trzeba po prostu wyczuwać. A dziewczyna, zwłaszcza w stresie, nie bardzo opanowuje mowę ciała i to należy wykorzystać. Od razu zauważysz, czego chce i daj jej to ale nie od razu. Od razu ma być porozumienie i bliskość. Z prawdziwym partnerem można spędzić pół dnia na "pokazywaniu" sobie piosenek na YT, piciu piwa i opowiadaniu o śmiesznych zdarzeniach z dzieciństwa. POtem przychodzi bliskość...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KOntakt jest najważniejszy w związku, to, żę się nie odzywasz to jest tylko błąd, dziewczyna musi widzieć, że Ci na niej zależy, nie daj jej zapomnieć o sobie nawet w tak krótkim czasie, jak nie będziesz wogóle się odzywać to ona zacznie myśleć, że jej nie kochasz i jak mi to często moja mówi: "jesteś ze mną tylko dla seksu" (czemu one tak myślą....) czy tam dla innych fizycznych rozrywek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...