Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

godsmack

prehistoryczna/starozytna technologia

Rekomendowane odpowiedzi

zacznijmy od tego, że człowiek nie pochodzi od małpy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co by się musiało stać żeby wszystko z powierzchni Ziemi znikło? Oczywiście wraz z nami, nie pozostawiając żadnych śladów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co by się musiało stać żeby wszystko z powierzchni Ziemi znikło? Oczywiście wraz z nami, nie pozostawiając żadnych śladów.

myślę, że wystarczyłaby kolejna wojna światowa i parę milionów lat rozkładu, wietrzenia etc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja akceptuję wszystkie idee dopuki ktoś nie udowodni, że są nieprawdziwe.

Winny dopóki nie udowodni niewinności? Sorry ale takie rozumowanie jest dalekie od ideału. Czyli wierzysz we wszystkie teorie dopóki ktoś nie udowodni, że są fałszywe? Czyli generalnie wierzysz we wszystko co ludzie wymyślą, dopóki ktoś tego nie obali? No dobra więc:

Ufo Cię porwało, ale nie pamiętasz tego bo Ci namieszali w mózgu. I wszystkim, całej ludzkości. I wrócą w 2012. Wszczepili nam taki implant, który ma nam przypominać konkretną datę (2012r) ale nie to co ma się wtedy stać.

Rozumiem, że dopóki ktoś nie udowodni, że to nieprawda to będziesz w to wierzył? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
myślę, że wystarczyłaby kolejna wojna światowa i parę milionów lat rozkładu, wietrzenia etc.

Gdyby wybuchła dziś wojna użyto by głowic nuklearnych. I moze kojarzysz ze szkoły coś takiego jak czas połowicznego rozpadu itp.?Ślad zostanie(wykopywaliśmy kości które miały miliony lat,kamień który miał ok. 3,5-4 mld lat)

 

zacznijmy od tego, że człowiek nie pochodzi od małpy...

należymy do naczelnych.W sumie gdyby porównać DNA nasze i jakiś małp można nas zakwalifikować jako kolejny gatunek małp.Gdzieś tam w pewnym momencie istniał wspólny przodek z jakimś tam gatunkiem małp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Winny dopóki nie udowodni niewinności? Sorry ale takie rozumowanie jest dalekie od ideału. Czyli wierzysz we wszystkie teorie dopóki ktoś nie udowodni, że są fałszywe? Czyli generalnie wierzysz we wszystko co ludzie wymyślą, dopóki ktoś tego nie obali? No dobra więc:

Ufo Cię porwało, ale nie pamiętasz tego bo Ci namieszali w mózgu. I wszystkim, całej ludzkości. I wrócą w 2012. Wszczepili nam taki implant, który ma nam przypominać konkretną datę (2012r) ale nie to co ma się wtedy stać.

Rozumiem, że dopóki ktoś nie udowodni, że to nieprawda to będziesz w to wierzył? :hmm:

... i dostarczy jakiś choć mały dowód istnienia...

 

Gdyby wybuchła dziś wojna użyto by głowic nuklearnych. I moze kojarzysz ze szkoły coś takiego jak czas połowicznego rozpadu itp.?Ślad zostanie(wykopywaliśmy kości które miały miliony lat,kamień który miał ok. 3,5-4 mld lat)

 

 

należymy do naczelnych.W sumie gdyby porównać DNA nasze i jakiś małp można nas zakwalifikować jako kolejny gatunek małp.Gdzieś tam w pewnym momencie istniał wspólny przodek z jakimś tam gatunkiem małp

mieliśmy wspólnego przodka, tak. Porównując DNA, to jesteśmy też blisko świni i myszy, czy to oznacza, że jesteśmy też myszoświniami?

 

 

To, że wykopaliśmy kości oznacza, że coś je przykryło, a nie zmiotło z powierzchni.

 

oczywiście, że za parę milionów lat (paredziesiąt), jak znowu coś inteligentnego by się tu rozwinęło, to myślisz, że jak by podeszli do wykopanego np. mocno rozłożonego zegarka szwajcarskiego? wyglądałby wtedy jak kamień. Idealnie okrągłe pręty też mogłyby być w naturalny sposób wytłumaczone. wszystko da się wytłumaczyć na parę sposobów, a naukowcy działają w taki sposób, że z wielu możliwości wybierają tą najbardziej prawdopodobną.

Dlatego teraz dowiadujemy się, że tyranozaurus rex nie koniecznie musiał być drapieżnikiem, mógł być padlinożercą. i inne dinozaury, mogły być opierzone. takich błędnych teorii jest sporo, pojawiają się sprostowania. dlatego wierzę w dużo rzeczy, bo nie chcę wykluczać innych, trochę mniej prawdopodobnych teorii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mieliśmy wspólnego przodka, tak. Porównując DNA, to jesteśmy też blisko świni i myszy, czy to oznacza, że jesteśmy też myszoświniami?

tak oczywiście jednak z małpami jesteśmy najbliżej.Zresztą kod genetyczny jest uniwersalny

 

 

To, że wykopaliśmy kości oznacza, że coś je przykryło, a nie zmiotło z powierzchni.

chodziło o rzeczy z przeszłości jeśli chodzi o atak nuklearny czytaj co napisałem wyżej

edit:

po za tym datowanie znaleziska. Jeśli znajdzie sie wiele podobnych mechanizmów nie do końca jasnych czy zegarków czy czego innego z podobnego przedziału czasu to już jest dowód,zresztą po nas zostało by wiele rzeczy nie tylko zegarki bo nasz gatunek jest na całej planecie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie bierze się z posiadanej wiedzy.

 

 

tak szczególnie moje stwierdzenie że jest wiele zagadek to potwierdza....

 

czyli mam rozumieć że przyjmujesz wszystko na wiarę?Nie obchodzą cię fakty.Brawo!

 

 

 

tak skamieniałości to są sfabrykowane dowody! To Bóg wystawia nas na próbę.

A inne badania na temat ewolucji i reszty to też stek bzdur?Mam rozumieć dlatego że wy tak myślicie(chodź nie macie na poparcie tego żadnych dowodów) i ten filmik mam mnie przekonać o jakiś cudach na które nie ma dowodów. I czytajcie uważnie moje wypowiedzi.Ja o tym wiedziałem dużo wcześniej niż na tym forum to się pojawiło

 

 

Jeśli ktoś w tego typu bajki wierzy to znaczy tyle że braku mu wiedzy na te parę tematów(szczególnie jeśli chodzi o wiedzy wykraczające po za ramy liceum). Ja zawsze byłem za dochodzeniem do prawdy poprzez badania ale widzę nie wszyscy podzielaja moją opinię

 

 

jakie cuda czlowieku o czym ty mowisz

mi od poczatku chodzilo o technologie jaka poslugiwali sie prehistoryczni/starozytni w filmie jak na dloni masz pokazane dowody itd...

dlaczego tamte cywilizacja byly tak madre, skad posiadali taka wiedze o astronomii

skad wiedzieli ze jest 9 planet(rozne plaskorzyezby z tamtych okresow to potwierdzaja)

po dzis dzien nie jest wyjasnione jak zostaly zbudowane piramidy

na historii uczono cie ze egipcjanie zbudowali piramidy dzieki ciezkiej pracy niewolnikow itd

sa dowody ze tak nie bylo, wiele teori naukowych mozna obalic i jest takich coraz wiecej

radze ci odswiezac wiedze na biezaca bo to co wpoili ci w liceum moze byc nie aktualne

 

wierz se w Boga, wierz w to ze storzyl ziemie jakos inne planety, galaktyki powstaja bez Boga

akurat nasza planete stworzyl Bog, super...jestescie ofiara manipulacji i tyle

 

obejrzyj ten filmik i niegadaj ze zawiera glupoty bo sa to znaleziska a wiec dowody potwierdzajaca teze zawarta w filmie,

o takich technologiach to nawet ludziom w sredniowieczu sie nie snilo

 

wierz sobie w teorie ewolucji wierz sobie w co chcesz ale badz tez otwarty na inne teorie, ktore tez maja potwierdzenie

dlaczego jestes taki toporny boisz sie ze to wszystko zburzy twoj caly swiatopoglad ??

 

od poczatku wpajaja wiedze ktora jest omylna, watykan trzesie sie ze strachu bo niedlugo straci wladze

coraz czesciej nawiedza nas UFO(byla nawet konferencja w tej sprawie gdzies tam)

a jesli nie jestesmi sami we wszechswiecie i zostanie to potwierdzone to mozna sobie w d*pe wsadzic chrzescijanstwo i cala religie ktora wymyslil sobie czlowiek tylko po to aby miec nad kims wladze

teraz co roku spotyka sie 100 najbardziej wplywowych ludzi w sekrecie i omawiaja swoj plan na stworzenie "nowego porzadku na swiecie" daza do wladzy, chca stworzyc jedne panstwo i sa juz tego zalazki "Unia Europejska" niedlugo

"unia polkuli zachodniej"

Japonia chce udowodnic USA ze to CIA stala za atakiem na WTC, spora grupa z was pewnie nadal mysli ze to terrorysci

USA wciska kit od samego poczatku, a wy dajecie sie nabrac ale na szcescie sa ludzie ktorzy potrafia myslec sami i probuja

otworzyc oczy innym

mysl sobie co chcesz ale zebys nie byl potem zdziwiony...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

godsmack, zapomniałeś jeszcze dodać, że Elvis Presley i John Lennon żyją, a historię o ich smierci wymyśliło 100 najbardziej wpływowych ludzi na Ziemi podczas jednego ze swoich spotkań w podziemiach piramidy Cheopsa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wierz se w Boga, wierz w to ze storzyl ziemie jakos inne planety, galaktyki powstaja bez Boga

akurat nasza planete stworzyl Bog, super...jestescie ofiara manipulacji i tyle

ja nie wierze w Boga.Doskonale wiem jak formował się wszechświat.Cóż w tym procesie jest pełno nie jasności ale koncepcja wydaje się dobra.Chodź na razie posiadamy zbyt niską technologię aby wszystko rozstrzygnąć

 

 

skad wiedzieli ze jest 9 planet(rozne plaskorzyezby z tamtych okresow to potwierdzaja)

o tak? Bo ja ci mogę powiedzieć że nie znali 9 planet(bo 9 planet nie ma).Znali ich chyba 7. A jak?A poszukaj sobie o tym.

A całe te brednie o spisku światowym to nie wiem skąd sie biorą.Jasne jest że światem rządzą różne grupy interesów.Ale 100 ludzi?A czemu nie 200?UFO? Przestań oglądać archiwum X. Jeśli istnieje cywilizacja zdolna do dalekich podróży to czemu akurat odwiedzają Ziemie. Co szczególnego miało zwrócić ich uwagę?Oczywiście nie odrzucam a wręcz potwierdzam że mogą istnieć inne cywilizację,ale czy nas odwiedzają?Hm nie można tego wykluczyć

 

Powiem tak wróć do szkoły nadrób zaległości, Szczególnie z fizyki. Wtedy bedziesz się mógł zainteresować jakimiś ciekawymi teoriami.Porozmawiamy może kiedyś jak to zrobisz jak przestaniesz się opierać na skromnej wiedzy Bo widzę że brak wiedzy i fanatyzm przesłania ci zdrowy rozsadek

 

a co do tego to uznajesz wszystko za prawdę na podstawie jednego filmiku z youtube?.Potwierdzonego przez kogo?Nie takie rzeczy fabrykowali

edit:

A to nie ironia że według ciebie w szkołach wpajają bzdury a ludzie którzy ukończyli te szkoły i znają sporo tych bzdur przyczynili się do rozwoju informatyki i dzięki nim możesz pisać o tym na forum?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Doskonale wiem jak formował się wszechświat.

No stary, teraz to Cię zjedzą żywcem ;)

 

Btw. Godsmack nie wiem czemu ale odnoszę wrażenie, że Ty (tak jak i większość "spiskowców") opierasz się jedynie na tym co inni Ci powiedzieli. Przykładowo te 9 planet. ("skad wiedzieli ze jest 9 planet(rozne plaskorzyezby z tamtych okresow to potwierdzaja)"). Jestem niemal pewien, że to, że "różne płaskorzeźby to potwierdzają" usłyszałeś/wyczytałeś gdzieś w necie. I to jest trochę nielogiczne bo ludzie badają przeszłość setki lat, piszą prace naukowe, odkrywają skamieliny itp. A potem ktoś wrzuci na YT filmik gdzie mówi "tak nie było, jest na to wiele dowodów" i cała masa ludzi zaczyna wątpić w lata badań no bo przecież "tak nie było, jest na to wiele dowodów". Nie mówię, że każda teoria spiskowa to bzdura. Sam jestem raczej za bojkotowaniem ani nie braniem wszystkiego na wiarę ale np. wierzę, że 9/11 to był dzień przekrętów i zakłamania. Tylko, że połowa rzeczy, które nam "udowadniają" w tych wszystkich materiałach dostępnych w necie to jest kolejny przekręt i zakłamanie. Ja myślałem podobnie do Ciebie na początku i też ślepo wierzyłem, że wieże WTC "zapadły się" w 9s czyli z prędkością swobodnego spadania. Skąd to wiedziałem? No bo w internecie mówili nie? I to kilka(naście) niezależnych osób potwierdzało tę wersję (w programach TV o tym było nawet). A potem nagle coś mnie tknęło i po prostu, po ludzku wziąłem stoper do ręki i okazało się, że g**** a nie 9s. Cały myk polega na tym, żeby ujawnić część faktów, a potem jeszcze trochę zmyślić, żeby mieć solidniejszy "grunt". I nie mówię, że to wszystko jest wymyślane ale np. jest teoria co do której święcie przekonany jesteś, że jest prawdziwa (no np. właśnie to, że WTC zostało wysadzone). Ale nie wiesz jak to udowodnić to wciskasz lekki kit, w końcu chodzi o prawdę (fakt wysadzenia a to jak została wysadzona to już jest mało istotne więc można coś ściemnić) a małe kłamstwo to mniejsze zło.

Godsmack może nam przedstawisz te płaskorzeźby? Jakiekolwiek?

Jeszcze śmieszne jest to, że wszyscy piszą, że w tych filmach ludzie "udowadniają". Pokazali Ci kawałek kamienia i powiedzieli: "ten kamień ma 2 miliony lat". Sorry ale gdzie tu dowód? Najczęściej słyszę wtedy: "No jak to gdzie? Przecież Ci pokazali kamień sprzed 2 milionów lat!". Tjaa...

 

@down: to trochę jakbyś napisał "Ta koszulka jest nieskazitelnie czysta. Cóż, na materiale jest pełno brudu ale całość wydaje się w miarę przystępna. Choć narazie posiadamy zbyt niski poziom technologii, żeby to stwierdzić" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No stary, teraz to Cię zjedzą żywcem ;)

Nie no dopisałem że jest wiele nie jasności :) Żeby nie było :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja akceptuję wszystkie idee dopuki ktoś nie udowodni, że są nieprawdziwe. Dlatego wierzę w duchy, wróżenie z fusów i inne tego typu rzeczy. jestem otwarty na wszelkiego typu teorie i nie skreślam ich tylko dlatego 'bo są mało prawdopodobne'. za krótko jesteśmy na tym świecie, żeby wiedzieć o nim cokolwiek (jako gatunek myślący).

 

Jeżeli naukowcy twierdzą, że przed Big Bang nie było czasu (co jest dosyć abstrakcyjne, bo jak w czasach, kiedy nie było czasu, coś mogło się nagle stać), to jestem w stanie uwierzyć w telekinezę, i telepatię.

Okej. W wieku 60 lat odkryjesz, że lubisz kiedy inny mężczyzna wsadza ci w odbyt penisa. Homoseksualistą się rodzi, a to oznacza, że już nim jesteś, ale wzgedy kulturowe sprawiają, że dusisz w sobie tę myśl. Otwórz się na tę ideę. Nie możesz jej odrzucić, bo bazuje na mniej-więcej potwierdzonym naukowym fakcie i kompletnej bzdurze, której nic nie możesz zarzucić, bo wybiega za daleko w przyszłość. Dokładnie tak jak lubisz.

 

Wg. tego co napisałeś musisz automatycznie przyjąć do siebie wiedze, że w chwili obecnej, tak samo jak kilka lat temu i również za kilka lat jesteś homoseksualistą.

 

Zarzuć cokolwiek mojemu tokowi rozumowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
oczywiście, że za parę milionów lat (paredziesiąt), jak znowu coś inteligentnego by się tu rozwinęło, to myślisz, że jak by podeszli do wykopanego np. mocno rozłożonego zegarka szwajcarskiego? wyglądałby wtedy jak kamień. Idealnie okrągłe pręty też mogłyby być w naturalny sposób wytłumaczone. wszystko da się wytłumaczyć na parę sposobów, a naukowcy działają w taki sposób, że z wielu możliwości wybierają tą najbardziej prawdopodobną.

Ok jeden zegarek ale np. sto podobnych form rozsianych na bardzo dużej powierzchni tez by zostało wzięte za formy naturalne? Problem polega na tym iż wysoce rozwinięta cywilizacja zostawia po sobie mnóstwo śladów. Np. korzystając z kopalin zmniejsza ich stan w sposób znaczący i nie dający się wytłumaczyć w sposób naturalny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Okej. W wieku 60 lat odkryjesz, że lubisz kiedy inny mężczyzna wsadza ci w odbyt penisa. Homoseksualistą się rodzi, a to oznacza, że już nim jesteś, ale wzgedy kulturowe sprawiają, że dusisz w sobie tę myśl. Otwórz się na tę ideę. Nie możesz jej odrzucić, bo bazuje na mniej-więcej potwierdzonym naukowym fakcie i kompletnej bzdurze, której nic nie możesz zarzucić, bo wybiega za daleko w przyszłość. Dokładnie tak jak lubisz.

 

Wg. tego co napisałeś musisz automatycznie przyjąć do siebie wiedze, że w chwili obecnej, tak samo jak kilka lat temu i również za kilka lat jesteś homoseksualistą.

 

Zarzuć cokolwiek mojemu tokowi rozumowania.

 

jeżeli już to biseksualistą, i nie, nie jestem takowym. ja po prostu wolę kobiety, koniec. może i ludzie rodzą się homoseksualistami, ale ja głęboko wątpię w to, żebym był urodzonym homoseksualistą.

 

@ toyak02 - najgorsze jest to, że nie ja zacząłem temat wyczyszczenia cywilizacji, po prostu dorzuciłem głupi komentarz i terac temat ciągnie się za mną. myślę jednak, że parę milionów, parenaście milionów, czy paredziesiąt milionów lat dałoby radę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdury piszecie. Skoro jest w necie, to musi być prawda.

Po prostu jeden gość sie kiedyś obudził i pomyślał, pomyślał znowu, i powiedział "Pokopmy 300km stąd, 2500 metrów (oczywiście mówił w znanych sobie jednostkach) pod skałami jest takie coś, co świeci po ciemku. Jak się to coś odpowiednio potraktuje, np. na bardzo szybko wirującej wirówce, to podzieli się na dwie, o różnych wagach części. Jak weźmiemy tę część cięższą i zrobimy z niej dwie półkule, ja wiem, po 1,5 kg, i bardzo dokładnie wyszlifujemy ich płaskie powierzchnie, ale naprawdę dokładnie, nie powiem wam jak, bo nie ma słów na taką dokładność, a potem wsadzimy to w metalową beczkę, bardzo, bardzo mocną i jakoś uda się nam je zetknąć w zamkniętej beczce szybciej niż trwa chwila, to coś z tego może wyjść ciekawego. Ja wiem, że mamy tylko narzędzia z drewna i brązu, do pomiarów sznurek i wagę na kamienie, ale co tam! To się musi udać!"

 

Tytan udało się uzyskać w postaci metalicznej dopiero w latach 30-tych. I problemem nie była wysoka temperatura topnienia, ale własności pierwiastka.

Pluton nie występuje w naturze, powstaje jako "odpad" w prętach uranowych w reaktorze. Uran 235 stanowi niewielki ułamek zawartości rudy, do tego oddzielenie go od izotopu 238 jest, z powodu bardzo małej różnicy masy, niesamowicie trudny. Tzn. dzisiaj nie stanowi to specjalnego problemu, ale opracowanie sposobu na oddzielenie izotopów uranu było bardzo trudne. Detonacja bomby jest tak skomplikowana, ze 100 lat temu uznano by to za niemożliwe do zrobienia. Bomba plutonowa to kula plutonu otoczona kostkami materiału wybuchowego, każda z własnym detonatorem. W momencie wybuchu kula zostaje zgnieciona i gwałtowni zwiększa się gęstość substancji. Jądra atomowe są bliżej siebie i sporadyczne wolne neutrony trafiają je na tyle często, żeby powstała reakcja łańcuchowa. Tylko, żeby to zadziałało, moment detonacji musi być określony z dokładnością do mikrosekundy. Nawet przewody doprowadzające impuls do detonatorów są mierzone do milimetra, bo wystarczy, że kilka kostek się spóźni, albo jedna odpali za wcześnie i po zabawie. Jeszcze 50 lat temu było to nie do zrobienia dla większości krajów świata. Bomba urnowa może być prostsza, ale też wymaga odlania elementów z czystego urany 235. Do tego uran, w przeciwieństwie do plutonu, jest bardzo promieniotwórczy.

Tego wszystkiego nie da się zrobić w kuchni. Można poskładać bombę w hotelowym pokoju jeżeli ma się gotowe elementy. Ale zrobienie tych elementów wymaga rozwiniętego przemysłu. Rozwiniętej nauki, choćby matematyki. Bo nawet jak nie będzie się wiedzieć, jak taka bomba działa, to trzeba umieć dokładnie zrobić każdy jej element.

 

Reasumując, gdybyś przeniósł się w czasie o 4000 lat ( a nawet 200) i dał ludziom dokładne plany budowy bomby, to i tak by jej nie zrobili. Chyba, że najpierw wybudują kopalnie, huty, instytuty naukowe, stworzą precyzyjne narzędzia, które np. pozwolą obrobić uran (bardzo twardy) z dokładnością do 1/1000 milimetra), przyrządy, które pozwolą mierzyć z taką dokładnością i w końcu naucza się z tego korzystać. Jednym słowem, zbudują nowoczesny przemysł. Do tego oczywiście odpowiednia produkcja żywności, żeby wszyscy przy tym nie umarli z głodu (a nie można przy tym zatrudnić zbyt wielu ludzi, bo tyrają w przemyśle). I po tym wszystkim nie ma śladu. To już prędzej uwierzę, że te bomby przywieźli kosmici.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Reasumując, gdybyś przeniósł się w czasie o 4000 lat ( a nawet 200) i dał ludziom dokładne plany budowy bomby, to i tak by jej nie zrobili. Chyba, że najpierw wybudują kopalnie, huty, instytuty naukowe, stworzą precyzyjne narzędzia, które np. pozwolą obrobić uran (bardzo twardy) z dokładnością do 1/1000 milimetra), przyrządy, które pozwolą mierzyć z taką dokładnością i w końcu naucza się z tego korzystać. Jednym słowem, zbudują nowoczesny przemysł. Do tego oczywiście odpowiednia produkcja żywności, żeby wszyscy przy tym nie umarli z głodu (a nie można przy tym zatrudnić zbyt wielu ludzi, bo tyrają w przemyśle). I po tym wszystkim nie ma śladu. To już prędzej uwierzę, że te bomby przywieźli kosmici.

 

Masz rację. Już w XIX w. zastanawiano sie gdzie są ślady rozwiniętych cywilizacji, które kiedyś jak wierzono istniały (np. tory kolejowe). Ale - tak patrząc na dzisiejsze czasy. Coraz więcej rzeczy robi się tak, ze względu na ekologię, żeby ulegały biodegradacji - kto wie czy jeśli ocywiście były bardziej rozwinięte cywilizacje na Ziemi, nie robiono tak samo? I te wszystkie fabryki po prostu zniknęły bo materiały z których je robiono po prostu zniknęły?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I te wszystkie fabryki po prostu zniknęły bo materiały z których je robiono po prostu zniknęły?

No chyba jednak nie. Tutaj z góry przyjęte jest założenie, że te "fabryki" musiały istnieć. A skoro nie znajdujemy żadnych śladów to znaczy, że się zbiodegradowały :cool: Tylko na jakiej podstawie sądzimy, że w ogóle były?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz rację. Już w XIX w. zastanawiano sie gdzie są ślady rozwiniętych cywilizacji, które kiedyś jak wierzono istniały (np. tory kolejowe). Ale - tak patrząc na dzisiejsze czasy. Coraz więcej rzeczy robi się tak, ze względu na ekologię, żeby ulegały biodegradacji - kto wie czy jeśli ocywiście były bardziej rozwinięte cywilizacje na Ziemi, nie robiono tak samo? I te wszystkie fabryki po prostu zniknęły bo materiały z których je robiono po prostu zniknęły?

Ale, ale. Fundamentów nie zrobisz z materiałów biodegradowalnych. Nie wybudujesz kopalń biodegradowalnych, które po wyczerpaniu ustawią warstwy skalne tak jak były przed początkiem wydobycia. Pewne elementy, właśnie infrastruktury, musza być trwałe i nie mogą być ekologiczne. Ekologiczne mogą być najwyżej sposoby ich produkcji. Więc o ile to co mówisz sprawdzałoby się w przypadku przedmiotów służących codziennemu użytkowi, albo takich, które mają przetrwac kilka lat to po infrastrukturze musiałyby zostać ślady. Do tej pory po terytorium Imperium Romanum po Europie i Afryce rozsiane są resztki obozów legionów: wały, czy drogi do nich prowadzące, a przecież były to tylko budowle prowizoryczne, służące czesto nie dłużej miesiąc-dwa.

Nasza, nisko rozwinięta, cywilizacja zostawia wszędzie po sobie miliardy ton wszelkiego smiecia, który nie ma prawa się szybko rozpaść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No chyba jednak nie. Tutaj z góry przyjęte jest założenie, że te "fabryki" musiały istnieć. A skoro nie znajdujemy żadnych śladów to znaczy, że się zbiodegradowały :cool: Tylko na jakiej podstawie sądzimy, że w ogóle były?

 

Eksperyment myślowy:

Fakt (jeśli prawdziwe, też o nich czytałem, z licznikiem Geigera nie latałem więc nie wiem):

Są miasta zniszczone bombami jądrowymi, istniejące w starożytności

Więc:

Ktoś te bomby musiał zrobić

Hipotezę o kosmitach odrzucam, można ją przyjąć

Zatem:

Fabryki musiały istnieć, bo wprawdzie da się bombę jądrową w garażu zrobić, ale wiedzy skąd się bomba jądrowa bierze nie da się zdobyć bez określonego poziomu rozwoju technlogicznego (i ekonomicznego).

 

Opisy zachowane w starych księgach sugerują jednak raczej kosmitów. Chyba że powiedzmy nasza cywilizacja upada, a jej kronikę piszą dajmy na to Aborygeni.

 

Ale, ale. Fundamentów nie zrobisz z materiałów biodegradowalnych. Nie wybudujesz kopalń biodegradowalnych, które po wyczerpaniu ustawią warstwy skalne tak jak były przed początkiem wydobycia. Pewne elementy, właśnie infrastruktury, musza być trwałe i nie mogą być ekologiczne. Ekologiczne mogą być najwyżej sposoby ich produkcji. Więc o ile to co mówisz sprawdzałoby się w przypadku przedmiotów służących codziennemu użytkowi, albo takich, które mają przetrwac kilka lat to po infrastrukturze musiałyby zostać ślady. Do tej pory po terytorium Imperium Romanum po Europie i Afryce rozsiane są resztki obozów legionów: wały, czy drogi do nich prowadzące, a przecież były to tylko budowle prowizoryczne, służące czesto nie dłużej miesiąc-dwa.

Nasza, nisko rozwinięta, cywilizacja zostawia wszędzie po sobie miliardy ton wszelkiego smiecia, który nie ma prawa się szybko rozpaść.

 

No to by jednak kosmitów sugerowało. Ale też niekoniecznie. Bo tak naprawdę nie wiemy co skrywają dna mórz. Jest całkiem sporo zatopionych miast, bo linia brzegowa biegnie teraz inaczej niż ileś tam lat temu. Ale to oczywiście spekulacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Eksperyment myślowy:

Fakt (jeśli prawdziwe, też o nich czytałem, z licznikiem Geigera nie latałem więc nie wiem):

Są miasta zniszczone bombami jądrowymi, istniejące w starożytności

Ale własnie problem polega na tym "fakcie". Tzn. czy są to ślady wojny atomowej czy też nie.

Fabryki musiały istnieć, bo wprawdzie da się bombę jądrową w garażu zrobić, ale wiedzy skąd się bomba jądrowa bierze nie da się zdobyć bez określonego poziomu rozwoju technlogicznego (i ekonomicznego).

Dokładnie - aby wybudowac broń jądrową należy przejść wiele etapów rozwoju cywilizacyjnego. I to, że w warstwach z dawnych czasów znajdujemy różne skamieniałości a wyjątkowo nie znajdujemy żadnych innych śladów rozwiniętych cywilizacji mówi nam, że to jest niemożliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale własnie problem polega na tym "fakcie". Tzn. czy są to ślady wojny atomowej czy też nie.

 

Tego nie stwierdzimy bez odpowiednich badań. Chodzi o to żeby je przeprowadzić właśnie. Bo już wiele razy w historii nauki się zdarzało że jeżeli fakty nie pasowały do teorii to tym gorzej dla faktów.

 

Dokładnie - aby wybudowac broń jądrową należy przejść wiele etapów rozwoju cywilizacyjnego. I to, że w warstwach z dawnych czasów znajdujemy różne skamieniałości a wyjątkowo nie znajdujemy żadnych innych śladów rozwiniętych cywilizacji mówi nam, że to jest niemożliwe.

 

Ale hipotezy kosmitów to nie wyklucza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale hipotezy kosmitów to nie wyklucza :)

Niewyklucza. Tyle, że (tutaj gdybam) chyba kosmici nie mieliby problemów by poradzić sobie ze społecznościami mocno prymitywnymi (np. o ile chodzi o zdolności wojskowe). Czy od razu trzeba stosować broń masowego rażenia. Choc z drugiej strony: sposób rozumowania kosmitów może diametralnie różnić się od naszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fakt (jeśli prawdziwe, też o nich czytałem, z licznikiem Geigera nie latałem więc nie wiem):

Są miasta zniszczone bombami jądrowymi, istniejące w starożytności

Nie "zniszczone bombami jądrowymi" tylko ruiny, w obrębie których występuje wysoka aktywność radioaktywna. A to trochę miesza w Twoim "eskperymencie".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niewyklucza. Tyle, że (tutaj gdybam) chyba kosmici nie mieliby problemów by poradzić sobie ze społecznościami mocno prymitywnymi (np. o ile chodzi o zdolności wojskowe). Czy od razu trzeba stosować broń masowego rażenia. Choc z drugiej strony: sposób rozumowania kosmkitów może diametralnie różnić się od naszego.

 

 

A tu już można spekulować - np. że ludzie wykradli technologię kosmitom (powiedzmy elementy do składania bomb) i zaczęli się nimi sami okladać, albo kosmici sami ludziom dali. Mity tutaj pasują: prawie w każdej starożytnej mitologii są bogowie dający ludziom wiedzę, albo np. Prometeusz kradnący ogień. Skądeś się to musiało wziąć. Aczkolwiek to już jest czysta zabawa myślowa.

 

Nie "zniszczone bombami jądrowymi" tylko ruiny, w obrębie których występuje wysoka aktywność radioaktywna. A to trochę miesza w Twoim "eskperymencie".

 

A nie - coś o stopieniu murów w wysokiej temperaturze też tam było. Zresztą nawet jeśli to po pierwsze skądeś ta radioaktywność musiała się wziąć (mogła być naturalna i to trzeba sprawdzić), jeśli nie była naturalna to problem powraca, a po drugie tak jak napisałem to spekulacje są.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...