Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

godsmack

prehistoryczna/starozytna technologia

Rekomendowane odpowiedzi

Nie "zniszczone bombami jądrowymi" tylko ruiny, w obrębie których występuje wysoka aktywność radioaktywna. A to trochę miesza w Twoim "eskperymencie".

Dokładnie o to chodzi. Nie można przyjąć nie potwierdzonej hipotezy jako pewnika dla innej hipotezy! Dopóki nie zostanie udowodnione ponad wszelką wątpliwość, że to efekt wybuchu jądrowego, to całe to rozumowanie mozna o kant rozbić. I nawet wtedy trzeba będzie jeszcze rozważyć możliwość, że było to zjawisko naturalne. Przypadkowe wybuchy jądrowe nie zdarzają się codzień, ale nie są mniej prawdopodobne, niż zbudowanie bomby atomowej przez prekolumbijskich Indian.

 

PS. W Karpatach i Sudetach występuje uran. Stąd brali go Niemcy i Rosjanie. Węgiel ze Śląska zawiera pewną ilość materiałów rozszczepialnych i hałdy obok elektrowni promieniują aż miło. Nie jest to niebezpieczne (podobno), ale sporo wyższe niż promieniowanie tła. Ktoś mógłby za 300 lat dojść do wniosku, że była tu elektrownia jarowa albo jakiś poligon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A właśnie, coś mnie tknęło - miasta STAROŻYTNE tak? STAROŻYTNOŚĆ - max kilka tysięcy lat temu. Skąd uciekły te chore teorie o rozkładzie trwającym wiele milionów lat, skoro nie minęło ich nawet 10 tysięcy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A tu już można spekulować - np. że ludzie wykradli technologię kosmitom (powiedzmy elementy do składania bomb) i zaczęli się nimi sami okladać, albo kosmici sami ludziom dali. Mity tutaj pasują: prawie w każdej starożytnej mitologii są bogowie dający ludziom wiedzę, albo np. Prometeusz kradnący ogień. Skądeś się to musiało wziąć. Aczkolwiek to już jest czysta zabawa myślowa.

 

 

 

A nie - coś o stopieniu murów w wysokiej temperaturze też tam było. Zresztą nawet jeśli to po pierwsze skądeś ta radioaktywność musiała się wziąć (mogła być naturalna i to trzeba sprawdzić), jeśli nie była naturalna to problem powraca, a po drugie tak jak napisałem to spekulacje są.

Ale mit o Prometeuszu jest bezposrednio zakorzeniony w odkryciach poprzedniej cywilizacji. Przecież Prometeusz miał żyć w czasie panowania Achajów na Peloponezie. Dorowie kilkaset lat później zwracają się więc nie w stronę Bogów, a Achajów i ich dokonania są 'boskie'. Poza tym nie wszystkie kultury mają mit zdobyciu wiedzy od siły wyższej. Cechuje to na 100% cywilizacje śródziemnomorskie i te, które miały z nimi styczność.

A chęć zdobywania wiedzy od starszych jest w człowieku naturalna. Dziecko uczy się od rodziców, wiec dorośli chcą czerpać wiedzę od bogów. Wydaje mi się to dość naturalnym łańcuchem.

 

 

Gdyby zburzyć blokowisko obok kopalni miałbys podobny efekt. Wybuchała bomba atomowa. Hałdy górnicze prawie świecą w nocy, wiec masz nienaturalnie umiejscowione promieniowanie i do tego dookoła zburzone miasto ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytajcie Ericha von Dänikena. On to potrafił tworzyć teorie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale mit o Prometeuszu jest bezposrednio zakorzeniony w odkryciach poprzedniej cywilizacji. Przecież Prometeusz miał żyć w czasie panowania Achajów na Peloponezie. Dorowie kilkaset lat później zwracają się więc nie w stronę Bogów, a Achajów i ich dokonania są 'boskie'. Poza tym nie wszystkie kultury mają mit zdobyciu wiedzy od siły wyższej. Cechuje to na 100% cywilizacje śródziemnomorskie i te, które miały z nimi styczność.

A chęć zdobywania wiedzy od starszych jest w człowieku naturalna. Dziecko uczy się od rodziców, wiec dorośli chcą czerpać wiedzę od bogów. Wydaje mi się to dość naturalnym łańcuchem.

 

 

Gdyby zburzyć blokowisko obok kopalni miałbys podobny efekt. Wybuchała bomba atomowa. Hałdy górnicze prawie świecą w nocy, wiec masz nienaturalnie umiejscowione promieniowanie i do tego dookoła zburzone miasto ;)

 

Któraś z cywilizacji południowoamerykańskich też takiego boga - nauczyciela ma. A co do Prometeusza - wyraźnie - wykradł bogom ogień, a nie ludziom.

 

Co do blokowiska - pełna zgoda. Dlatego napisałem że trzeba sprawdzić skąd się ta radioaktywność wzięła i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Któraś z cywilizacji południowoamerykańskich też takiego boga - nauczyciela ma. A co do Prometeusza - wyraźnie - wykradł bogom ogień, a nie ludziom.

Tak, oczywiście. Ale greccy Bogowie żyja w czasach mitycznej Troi, czyli czasy Knossos, Myken i ogólnie panowanie Achajów. Mity powstały na bazie podziwu dla cywilizacji poprzedzającej te, dośc prymitywne, ludy. Dorowie nie bedąc w stanie wznieść tak okazałych miast jak ich poprzednicy uznali, że kiedyś ludziom pomagali we wszystkim bogowie. Prometeusz wpisuje się w ten nurt.

Nie mówię, że boski nauczyciel jest zarezerwowany dla Morza Śródziemnego. Mówię tylko, że w naszej świadomości jest zakorzeniony tak mocno, bo w dużej mierze żyjemy światopoglądem Rzymian, którzy oparli się na Grekach, którzy oparli i mieszali się z/na itd. No i do tego dochodzi fakt, że większość prymitywnych wierzeń opiera się na podobnych motywach tj. cyklu natury z lekkimi odchyłami 'regionalnymi'.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Filmu nie oglądałem - nie po ludzku gadają :E

 

Wspominaliście coś o "starożytnym" skomplikowanym mechaniźmie?

W latach 70-tych bodajże czytałem o mechaniźmie znalezionym we wraku greckiego okrętu. Ale wtedy Daniken nie był modny, więc zamiast gadać o kosmitach i zaginionych cywilizacjach podziwiano zmyślność greckich konstruktorów. Mechanizm w niczym nie odbiegał od poziomu ówczesnej technologii - był wykonany z brązu. Wydaje się, że odtwarzał fazy księżyca. Jak na czas powstania na pewno wyprzedzał swoją epokę, ale nie wywracał historii do góry nogami.

I drugi przykład - posągi z Wyspy Wielkanocnej. Tak chętnie przywoływane jako przykład ingerencji kosmitów lub istnienia supercywilizacji. A taki posąg stawiało 16-tu ludzi (pardon, 17-tu). A skąd wiem? Bo czytam książki. Czytał ktoś Aku-Aku? Korzystając z technologii opisanych w tej książce wyciągnąłem z ziemi kamień. Sam. Potem się okazało, że 4 ludzi ma kłopoty aby go poturlać.

 

Kwestia promieniowania w ruinach. Jak duża jest różnica pomiędzy promieniowaniem tła a tym w ruinach? 10% 100% 500% ? Skąd brano materiał do budowy miasta? Może zawiera zwiększoną dawkę izotopów? Nie trudno o taki materiał. Sam fakt podwyższonego promieniowania o niczym nie świadczy. Arez ma całkowita rację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do ostatniego akapitu przedmówcy, to są nawet pustaki z certyfikatem na małą zawartość radonu. Z resztą jest on typowy dla niewentylowanych pomieszczeń, takich jak nieotwierane od tysięcy lat piramidy, ot sensacja..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W latach 70-tych bodajże czytałem o mechaniźmie znalezionym we wraku greckiego okrętu.

links

 

Mechanizm z Antykithiry?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
links

 

Mechanizm z Antykithiry?

 

Z kosmitami nie ma to nic wspólnego, ani z bombami atomowymi w starożytności też. O tym akurat jest książka "Zapomniana rewolucja" której autor udowadniał że pod koniec okresu hellenistycznego nauka była mniej więcej na poziomie XVIIIw. Kres temu położył Rzym, który był militarnie silniejszy (państwa hellenistyczne były rozczłonkowane i słabe politycznie). Jednocześnie Rzym, nie był zainteresowany z przyczyn społecznych rozwojem nauki, a jedynie zapożyczył to co było mu potrzebne (akwedukty i machiny wojenne np, którymi zajmowali się greccy niewolnicy). Stąd wiele rzeczy, np. maszynę parową (Hieron z Aleksandrii w I w. skonstruował takową w celu zabawy, poruszała figurki, wg autora "Zapomnianej..." musiał się wzorować na starszych pismach) zapomniano. A odkrycia nauki nowozytnej od Kopernika począwszy na Newtonie i innych skończywszy są w większości tłumaczeniami starożytnych rękpisów, renesans odkrył sztuję antyczną, barok naukę. Mackowaty twierdzi że autora bardzo mocno zjechali za pomieszanie własnych domysłów z rzeczywistością. Mnie jednak tezy tej książki przekonują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Filmu nie oglądałem - nie po ludzku gadają :E

 

Wspominaliście coś o "starożytnym" skomplikowanym mechaniźmie?

W latach 70-tych bodajże czytałem o mechaniźmie znalezionym we wraku greckiego okrętu. Ale wtedy Daniken nie był modny, więc zamiast gadać o kosmitach i zaginionych cywilizacjach podziwiano zmyślność greckich konstruktorów. Mechanizm w niczym nie odbiegał od poziomu ówczesnej technologii - był wykonany z brązu. Wydaje się, że odtwarzał fazy księżyca. Jak na czas powstania na pewno wyprzedzał swoją epokę, ale nie wywracał historii do góry nogami.

I drugi przykład - posągi z Wyspy Wielkanocnej. Tak chętnie przywoływane jako przykład ingerencji kosmitów lub istnienia supercywilizacji. A taki posąg stawiało 16-tu ludzi (pardon, 17-tu). A skąd wiem? Bo czytam książki. Czytał ktoś Aku-Aku? Korzystając z technologii opisanych w tej książce wyciągnąłem z ziemi kamień. Sam. Potem się okazało, że 4 ludzi ma kłopoty aby go poturlać.

 

Kwestia promieniowania w ruinach. Jak duża jest różnica pomiędzy promieniowaniem tła a tym w ruinach? 10% 100% 500% ? Skąd brano materiał do budowy miasta? Może zawiera zwiększoną dawkę izotopów? Nie trudno o taki materiał. Sam fakt podwyższonego promieniowania o niczym nie świadczy. Arez ma całkowita rację.

 

ta ale powiedz to temu ktoremu nie ogladal filmu a co pisze zebym odswiezyl sobie wiedze z fizyki ktora nie ma nic wspolnego w tym o czym rozmawiamy ; //

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
. Mackowaty twierdzi że autora bardzo mocno zjechali za pomieszanie własnych domysłów z rzeczywistością.

I słusznie, bo merytorycznie książka leży i kwiczy, ale co tam. Równie dobrze możnaby stwierdzić, że nasza medycyna osiągeła poziom egipskiej dopiero w XX wieku(bo rzeczywiście, Egipcjanom udawało się, oczywiście nieświadomie, wykorzystywać naturalne antybiotyki w leczeniu ran. Zresztą, ostatnio wykonano-chyba na Oksfordzie, nie pamiętam-tytatniczną prace i odczytano wreszcie większośc ze składników egipskich leków- i okazuje się, że tysiące lat tradycji i doskonalenia uczyniły z Egipcjan doskonałych medyków-większość z tych leków działa świetnie. Do takiego poziomu leczenia objawowego europejska medycyna miała dojść prawie 2 tys. lat później. Nie mówiąc już o tym, że mieli, znali i stosowali takie cudactwa, jak np. testy ciążowe.). Czyli co, kolejna zapomniana rewolucja? :cool:

 

I zapewniam Cię, nie ma co zwalać na tych wrednych Rzymian. To, niestety, częste zjawisko w historii, że pewnie wynalazki, idee etc. po prostu przepadają na wieleset lat. Tak było z machinami oblężniczymi(używane przez asyryjczyków już w X/IX wieku p.n.e i zapomniane na lat 500) czy np. używanym przez rzymian cementem(zapomniany na 1.5 tys lat.). I nie zapomniano o maszynie Hierona i innych cudach-wspominaja o nich wielokrotnie rzymscy autorzy, a wiekszość (technicznych) opisów leżała sobie bezpiecznie w Bibliotece Aleksandryjskiej. Problem w tym, że zainteresowania Greków były albo całkowicie teoretyczne albo... zupełnie niepraktyczne(vide mnóstwo różnych niepraktycznych mechanicznych urządzeń, a sama maszyna parowa Hierona, o ile dobrze pamiętam, sprawność miała na poziomie 1% i nie za bardzo dało się ją poprawić przy ówczesnych możliwościach.). Bo jak chodzi o takie praktyczne zastosowanie teoretycznych rozważań w urządzeniach, które miałyby pomóc zwykłym ludziom, to CAŁY okres Grecko-Rzymski jest praktycznie zastojem-weźmy np. takie chomąto, które przez cały wspominany okres(dajmy, 1000lat) nie zostało w ogóle ulepszone i cały czas dusiło zwierzaki-przez co transport lądowy miał poważne ograniczenia. A z drugiej strony, rzeczywiście, Archimedesa podejrzewa się o to, że mógł znać rachunek różniczkowy...

 

Z książkami, takimi jak ta, którą wyminiełś, jest jeszcze jeden problem. Bardzo łatwo jest bowiem pisać o rewolucji, wykorzystując po prostu... ludzką niewiedzę. Mam właśnie przed sobą książkę "dawne wynalazki"- większości ludzi do głowy by nie przyszło, w ilu dziedzinach antyczna technika była rozwinięta.

Ale trzeba być ostrożnym i cały czas pamiętać, że średnia długość życia wynosiła wtedy może 25 -30 lat-a to jest bardzo dobry wyznacznik ogólnego poziomu życia.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ta ale powiedz to temu ktoremu nie ogladal filmu a co pisze zebym odswiezyl sobie wiedze z fizyki ktora nie ma nic wspolnego w tym o czym rozmawiamy ; //

ostatni raz ci to powiem bo to jest już irytujące. Ja czytałem o tym nim ty o tym pomyślałeś ze może być na youtube.

Fizyka nie ma nic do tego?A to wytłumacz mi co to jest promieniowanie,jak określić skąd się wzięło.To wytłumacz mi jako to chcesz udowodnić?Bez fizyki,matematyki,biologii etc.?

Ty zwyczajnie nie chcesz się opierać na wiedzy tylko swoim bajaniu ponieważ takiej wiedzy nie posiadasz. Władza lubi takich ludzi łatwo nimi kierować ,przez filmiki i informacje zinterpretowane tak a nie inaczej. A dokładnie ludzie u władzy wiedza że tacy ludzie będą żyć w swoim urojonym świecie bajek.

 

a tak na marginesie mieszek obalił te twoje teorię ponieważ pokazał jak w antyku czy tam na wyspach wielkanocnych zbudowali sobie różne rzeczy bez komputerów itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ostatni raz ci to powiem bo to jest już irytujące. Ja czytałem o tym nim ty o tym pomyślałeś ze może być na youtube.

Fizyka nie ma nic do tego?A to wytłumacz mi co to jest promieniowanie,jak określić skąd się wzięło.To wytłumacz mi jako to chcesz udowodnić?Bez fizyki,matematyki,biologii etc.?

Ty zwyczajnie nie chcesz się opierać na wiedzy tylko swoim bajaniu ponieważ takiej wiedzy nie posiadasz. Władza lubi takich ludzi łatwo nimi kierować ,przez filmiki i informacje zinterpretowane tak a nie inaczej. A dokładnie ludzie u władzy wiedza że tacy ludzie będą żyć w swoim urojonym świecie bajek.

 

a tak na marginesie mieszek obalił te twoje teorię ponieważ pokazał jak w antyku czy tam na wyspach wielkanocnych zbudowali sobie różne rzeczy bez komputerów itp.

 

a ty czytaj ze zrozumieniem od poczatku do konca chodzilo mi tylko i wylacznie o pierwszy mechanizm podobny do zegarka

a nie ty mi tutaj o promieniowaniu wyjezdzasz, z promieniowaniem wyjezdzaj do tych ktorzy gadaja o tym promieniowaniu

wiedza ktora posiadamy i tak jest gowno warta, jest omylna i pelno w niej niescislosci ale mozna sie nia sugerowac

wiedze z matematyki, historii, biologi posiadam z fizyki nigdy nie bylem dobry dlatego nie odnosilem sie do kwestii z tym promieniowaniem...

pewnie ten mechanizm podobny do zegarka tez potrafisz na podstawie tych nauk wytlumaczyc...

taka prawda ze bedac w tamtych czasach gowno bysmy umieli, nawet niepotrafilbyscie zbudowac takiego mechanizmu

a teraz wywyzszacie sie swoja wiedza z fizyki...ja fizykiem nie jestem i nie zamierzam byc bo bardziej interesuje mnie sztuka i historia, o promieniowaniu nie mam pojecia dlatego nie odnosilem sie do niego, wystarczy ze znam podstawowe prawa fizyki

wole wierzyc w takie glupoty niz w glupoty ktore szerzy chrzescijanstwo, na ktore nie ma wogole dowodow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu żeby uwierzyć w to co na filmie,to trzeba by odrzucić, wszystko to,co nauka kładła nam do łbów. A nie jest to łatwe.Bo my mamy to [przynajmniej niektórzy]zakodowane jakby w mózgach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po prostu żeby uwierzyć w to co na filmie,to trzeba by odrzucić, wszystko to,co nauka kładła nam do łbów. A nie jest to łatwe.Bo my mamy to [przynajmniej niektórzy]zakodowane jakby w mózgach :)

 

wpojone na sile i ludzie mysla ze to czego sie nauczyli jest sluszne i prawdziwe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pewnie ten mechanizm podobny do zegarka tez potrafisz na podstawie tych nauk wytlumaczyc...

taka prawda ze bedac w tamtych czasach gowno bysmy umieli, nawet niepotrafilbyscie zbudowac takiego mechanizmu

a teraz wywyzszacie sie swoja wiedza z fizyki...ja fizykiem nie jestem i nie zamierzam byc bo bardziej interesuje mnie sztuka i historia, o promieniowaniu nie mam pojecia dlatego nie odnosilem sie do niego, wystarczy ze znam podstawowe prawa fizyki

wole wierzyc w takie glupoty niz w glupoty ktore szerzy chrzescijanstwo, na ktore nie ma wogole dowodow

Człowieku ty bredzisz.

pewnie ten mechanizm podobny do zegarka tez potrafisz na podstawie tych nauk wytlumaczyc...

http://archeowiesci.wordpress.com/2006/11/...-starozytnosci/

Tu przeszedłeś sam siebie. Aby wynaleźć różne rzeczy trzeba poznać różne dziedziny.Aby konstruować mechanizmy,przewidywać ruchy gwiazd potrzebna jest znajomość matematyki ,fizyki.Do konstrukcji materiałów do tego jeszcze chemia.A ty myśliysz że na podstawie czego się buduje różne rzeczy.Myślisz że takie mechanizmów nie da się zapisać przy użyciu matematyki ?Tylko przy pomocy jakiś tajemniczych mocy? Zaraz usłyszę że do budowy procesora nie jest potrzebna fizyka...

 

wystarczy ze znam podstawowe prawa fizyki

wole wierzyc w takie glupoty niz w glupoty ktore szerzy chrzescijanstwo, na ktore nie ma wogole dowodow

JAkie podstawowe prawa znasz?Co ma chrześcijaństwo chodź by do fizyki kwantowej?

edit:

przypominasz mi ludzi na forach którzy prawią na temat szeroko pojętej informatyki a nie maja o niej pojęcia.Coś typu Każdy Polak informatykiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I słusznie, bo merytorycznie książka leży i kwiczy, ale co tam. Równie dobrze możnaby stwierdzić, że nasza medycyna osiągeła poziom egipskiej dopiero w XX wieku(bo rzeczywiście, Egipcjanom udawało się, oczywiście nieświadomie, wykorzystywać naturalne antybiotyki w leczeniu ran. Zresztą, ostatnio wykonano-chyba na Oksfordzie, nie pamiętam-tytatniczną prace i odczytano wreszcie większośc ze składników egipskich leków- i okazuje się, że tysiące lat tradycji i doskonalenia uczyniły z Egipcjan doskonałych medyków-większość z tych leków działa świetnie. Do takiego poziomu leczenia objawowego europejska medycyna miała dojść prawie 2 tys. lat później. Nie mówiąc już o tym, że mieli, znali i stosowali takie cudactwa, jak np. testy ciążowe.). Czyli co, kolejna zapomniana rewolucja? :cool:

 

Nie rewolucja naukowa. Nie rozumiesz tego pojęcia w świetle metodologii nauki - poczytaj, polecam hasło: Thomas Kuhn. A fakty które podajesz (ba, są jeszcze inne - np. Egipcjanie umieli zrobić trepanacje czaszki) świadczą po prostu właśnie to o czym napisałeś - że medycyna europejska osiągnęła poziom egipskiej w XXw. dopiero. I jest to prawda! Ale rewolucji naukowej w Egipcie nie było. BTW - jak odkryto antybiotyki - celowo czy przypadkiem? Więc Egipcjanie też przypadkiem mogli.

 

I zapewniam Cię, nie ma co zwalać na tych wrednych Rzymian. To, niestety, częste zjawisko w historii, że pewnie wynalazki, idee etc. po prostu przepadają na wieleset lat. Tak było z machinami oblężniczymi(używane przez asyryjczyków już w X/IX wieku p.n.e i zapomniane na lat 500) czy np. używanym przez rzymian cementem(zapomniany na 1.5 tys lat.). I nie zapomniano o maszynie Hierona i innych cudach-wspominaja o nich wielokrotnie rzymscy autorzy, a wiekszość (technicznych) opisów leżała sobie bezpiecznie w Bibliotece Aleksandryjskiej. Problem w tym, że zainteresowania Greków były albo całkowicie teoretyczne albo... zupełnie niepraktyczne(vide mnóstwo różnych niepraktycznych mechanicznych urządzeń, a sama maszyna parowa Hierona, o ile dobrze pamiętam, sprawność miała na poziomie 1% i nie za bardzo dało się ją poprawić przy ówczesnych możliwościach.). Bo jak chodzi o takie praktyczne zastosowanie teoretycznych rozważań w urządzeniach, które miałyby pomóc zwykłym ludziom, to CAŁY okres Grecko-Rzymski jest praktycznie zastojem-weźmy np. takie chomąto, które przez cały wspominany okres(dajmy, 1000lat) nie zostało w ogóle ulepszone i cały czas dusiło zwierzaki-przez co transport lądowy miał poważne ograniczenia. A z drugiej strony, rzeczywiście, Archimedesa podejrzewa się o to, że mógł znać rachunek różniczkowy...

Z książkami, takimi jak ta, którą wyminiełś, jest jeszcze jeden problem. Bardzo łatwo jest bowiem pisać o rewolucji, wykorzystując po prostu... ludzką niewiedzę. Mam właśnie przed sobą książkę "dawne wynalazki"- większości ludzi do głowy by nie przyszło, w ilu dziedzinach antyczna technika była rozwinięta.

Ale trzeba być ostrożnym i cały czas pamiętać, że średnia długość życia wynosiła wtedy może 25 -30 lat-a to jest bardzo dobry wyznacznik ogólnego poziomu życia.

 

Widać że nie przeczytałeś książki. Autor twierdzi co innego niż mu wmawiasz. Otóż wg niego nauka hellenistyczna osiągnęła poziom wiedzy z XVIIIw. nie pod względem PRAKTYCZNYM tylko TEORETYCZNYM. W fizyce np. o miejscu Ziemi w układzie słonecznym (odsyłam do lektury). Wniosek taki autor dokumentuje poprzez analizę zachowanych (szczątkowych!) pism, porównując je z autorami okresu rzymskiego i XVIIIw. Dodatkowa teza jest taka, zapewne dlatego go skrytykowano, że wielcy uczeni z XVII - XVIIIw. (np. Kepler, Newton) bazowali na odkryciach starożytnych. Dlaczego jednak wiedza ta przez wieki była zapomniana? Otóż jak wspomniałem Rzymianie ogólnie rzecz biorąc nie byli nią zainteresowani. Ci co próbowali czegoś się dowiedzieć czytali stare (także dla nich!) teksty nie rozumiejąc ich (bo nie mieli odpowiedniego wykształcenia), a próbując dodać coś od siebie przeinaczali je. Wzmianki o maszynie Hierona zachowały się gdyż była to zabawka - ot fajna sztuczka, jedyna w zwoim rodzaju, dlatego przekazywano o niej informacje nie będąc w stanie zroumieć stojącej za nią wiedzy (zresztą wg autora "Zapomnianej..." Hieron też był epigonem, tyle że coś niecoś rozumiał z tego co czytał). Może rzeczywiście wiedza ta leżała sobie w Bibliotece Aleksandryjskiej, ale jak zapewne wiesz została ona zniszczona, a ponadto jako że nie rozumiano hellenistycznych tekstów nie były one kopiowane i stąd większość się nie zachowała. Teraz tak: postęp naukowy dokonany w Renesansie i później umożliwił prawidłowe odczytanie zachowanych nielicznych tekstów starożytnych i stąd się wzięła nauka XVII-XVIIIw., która była odkryciem (twórczym) na nowo rzeczy znanych w okresie helleńskim. A że owszem była to rewolucja naukowa stąd tytuł. Dodam że w książce są też fragmenty poświęcone kwestiom gospodarczym i jako ekonomista nie znajduję w nich luki, aczkolwiek te kwestie są co oczywiste, najmniej udokumentowane. Co do długości życia w starożytności (Grecja, Rzym) to w XVIII w. była ona podobna. Zachęcam do lektury :)

Czekam na wypowiedź anomalocarisa, który powinien być z książką w miarę na bieżąco, ja czytałem ją trzy lata temu i nie wszystko pamiętam.

 

pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ty czytaj ze zrozumieniem

 

A Ty przystopuj, wkurza mnie jak ktoś nie ma pojęcia o czym mówi, argumentacją jego zdania jest "bo ty jesteś głupi", a kiedy ktoś mówi Ci w prost, że się mylisz, to twierdzisz, że Cie nie rozumie. jeżeli faktycznie to może pisz po ludzku, bo skoro wszyscy rozumieją na opak, to nie po stronie czytelnika leży problem. A ostatnia wypowiedź jest już lamentem skarconego dziecka, wyciągasz jakieś prawidła "bo nie wierzę w te chrześcijańskie bzdury", "bo to", "bo tamto", zmieniasz temat kiedy ponosisz porażkę w jednym i udajesz, że się nic nie stało.

 

I spuść z tonu, bo zaczynasz obrażać innych forumowiczów, za chwilę temat może być na śmietniku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie rewolucja naukowa. Nie rozumiesz tego pojęcia w świetle metodologii nauki - poczytaj, polecam hasło: Thomas Kuhn. A fakty które podajesz (ba, są jeszcze inne - np. Egipcjanie umieli zrobić trepanacje czaszki) świadczą po prostu właśnie to o czym napisałeś - że medycyna europejska osiągnęła poziom egipskiej w XXw. dopiero. I jest to prawda! Ale rewolucji naukowej w Egipcie nie było. BTW - jak odkryto antybiotyki - celowo czy przypadkiem? Więc Egipcjanie też przypadkiem mogli.

Tylko tutaj pytanie: czy można powiedzieć, że je odkryli, skoro nie wiedzieli co robią. Metodą prób i błędów przez setki lat udało im się opracować kilka leków na kilka schorzeń. Kilka z nich było antybiotykami, ale oni o tym nie wiedzieli. Dla nich ten antybiotyk raczej nie różnił się od czegoś, co jedynie zwiększało odporność. W tym wypadku działa to na zasadzie 'pigmeje odkryli witaminę C, bo dla zwiększenia odporności pili soki z cytrusów'. Oczywiście - używali pewnych środków chemicznych zawartych w roślinach w sposób celowy, ale ideowo - przypadkowy.

 

Zamotałem, ale chyba wiesz o co chodzi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko tutaj pytanie: czy można powiedzieć, że je odkryli, skoro nie wiedzieli co robią. Metodą prób i błędów przez setki lat udało im się opracować kilka leków na kilka schorzeń. Kilka z nich było antybiotykami, ale oni o tym nie wiedzieli. Dla nich ten antybiotyk raczej nie różnił się od czegoś, co jedynie zwiększało odporność. W tym wypadku działa to na zasadzie 'pigmeje odkryli witaminę C, bo dla zwiększenia odporności pili soki z cytrusów'. Oczywiście - używali pewnych środków chemicznych zawartych w roślinach w sposób celowy, ale ideowo - przypadkowy.

 

Zamotałem, ale chyba wiesz o co chodzi ;)

 

Tak, oczywiście. Nie mieli pojęcia że istnieją bakterie powodujące choroby i że substancje zawarte w niektórych roślinach je niszczą. Używając słowa odkryli miałem na myśli odkrycie ŻE DZIAŁAJĄ a nie JAK DZIAŁAJĄ. To drugie stało się dopiero w XXw. I właśnie dlatego między innymi nie można powiedzieć że odkrycia Egipcjan to rewolucja naukowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcieło mi długiego posta :] Odpiszę raz jeszcze, ale za chwilę, jak ochłonę... :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wcieło mi długiego posta :] Odpiszę raz jeszcze, ale za chwilę, jak ochłonę... :]

 

CTRL-A, CTRL-C to podstawa przy długich postach. Czekam na replikę. Z tym, że ja przedstawiłem tezy autora, z którymi się zgadzam. Oczywiście w każdym rozumowaniu można znaleźć luki, ale ogólnie jestem na tak :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Człowieku ty bredzisz.

 

http://archeowiesci.wordpress.com/2006/11/...-starozytnosci/

Tu przeszedłeś sam siebie. Aby wynaleźć różne rzeczy trzeba poznać różne dziedziny.Aby konstruować mechanizmy,przewidywać ruchy gwiazd potrzebna jest znajomość matematyki ,fizyki.Do konstrukcji materiałów do tego jeszcze chemia.A ty myśliysz że na podstawie czego się buduje różne rzeczy.Myślisz że takie mechanizmów nie da się zapisać przy użyciu matematyki ?Tylko przy pomocy jakiś tajemniczych mocy? Zaraz usłyszę że do budowy procesora nie jest potrzebna fizyka...

 

 

JAkie podstawowe prawa znasz?Co ma chrześcijaństwo chodź by do fizyki kwantowej?

edit:

przypominasz mi ludzi na forach którzy prawią na temat szeroko pojętej informatyki a nie maja o niej pojęcia.Coś typu Każdy Polak informatykiem

 

Co ma chrześcijaństwo chodź by do fizyki kwantowej?

nic nie ma...napisalem wyraznie ze wole wierzyc w glupoty ktore sa w filmie niz w glpoty ktore szeczy chrzescijanstwo

ale widac ciezko u ciebie z czytaniem ze zrozumieniem...

Aby konstruować mechanizmy,przewidywać ruchy gwiazd potrzebna jest znajomość matematyki ,fizyki

to prawda

wniosek z tego ze ludzie ktorzy zbudowali taki mechanizm nie wiele odstawali wiedza od naszej wiedzy i to tez mi chodzilo

ale ty mi wyjezdzales z promieniowaniem, oni znali astronomie i h*j wie co jeszcze tylko skad u nich taka wiedza,

o to chodzilo mi od poczatku, zaintrygowal mnie ten mechanizm z antykithiry ale ty miales swoja teorie na ten temat

pisales ze niewierzysz w takie bzdury itd itd

skoro powstal taki mechanizm ludzie z tamtych czasow znali fizyke lepiej niz my 100 lat temu a historia o roznych dokonaniach z fizyki mowi w czasie naszej ery, wiec juz historia jako nauka jest w bledzie i wy chcecie sie na tych naukach opierac

ja powtorze znow ze nauka jest omylna a czlowiek gowno wie ale odnosic sie do tej wiedzy mozna choc nie zawsze jest prawdziwa

revcorey nie watpie w to ze jestes dobry z nauk scislych i nie chce sie klocic... widac ze jestes realista i potrzebujesz niezbitych dowodow, jesli chodzi o mnie to ja nie lubie sie ograniczac i wierze w niektore teorie(nie we wszystkie tylko w te ktore sa realne, prawdopodobne)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wniosek z tego ze ludzie ktorzy zbudowali taki mechanizm nie wiele odstawali wiedza od naszej wiedzy i to tez mi chodzilo

ale ty mi wyjezdzales z promieniowaniem, oni znali astronomie i h*j wie co jeszcze tylko skad u nich taka wiedza,

spadłem z krzesła i się śmieje.gdybyś wiedział coś o tej fizyce i matematyce to bys wiedział czemu

 

Kończę rozmowę bo sensu dalszego nie widzę(bez obrazy)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...