Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

godsmack

In Flames - A Sense of Purpose - 2008

Rekomendowane odpowiedzi

juz jest...sluchal ktos innych piosenek ?? oprocz abnegation ,eraser, tilt i mirror's thruth ??

slyszalem ze oprocz tych 4 nut reszta jest podobno cienka ... : ((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche przypominaja stary Paradise Lost z wieksza domieszka heavy metalu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie płyta genialna i w ogóle nie przypomina PL. Znam bardzo dobrze i jednych i drugich. W każdym trzeba szukać indywidualności a nie wrzucać wsio do jednego worka. Boro666 polecam abyś się bardziej wsłuchał w płytę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie płyta genialna i w ogóle nie przypomina PL. Znam bardzo dobrze i jednych i drugich. W każdym trzeba szukać indywidualności a nie wrzucać wsio do jednego worka. Boro666 polecam abyś się bardziej wsłuchał w płytę :)

A wg mnie przypomina :) Sadze tez, ze z ta genialnoscia to troche przesadzasz. Plyta jest OK, ale momentami moze byc nudnawa. Moze po prostu to wszystko juz gdzies slyszalem, wiec nie tryskam takim optymizmem jak ty :) Po 15 latach sluchania metalu nowe albumy po prostu jakos bez echa przechodza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak by się uprzeć to wszędzie indziej by się znalazło odpowiednik prawie każdej piosenki a tu nie o to przecież chodzi :)

Gram w 3 zespołach 6 lat no i gram różne odmiany metalu i uważam że jestem dobrze obyty z tym gatunkiem. Może mam inne podejście do muzy? Są tematy do których kompromis nie pasuje - jest w tym gust więc zostawmy ten temat :)

 

Ode mnie tyle - płytka super - polecam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to i ja dorzucę swoje 3 słowa ...

 

Od jakichś 2 tygodni jest dostępny EP'ek "The Mirror's Truth" z 4 utworami : Abnegation, Eraser, The Mirror's Truth i Tilt. Wszystkie jak najbardziej mi się podobają. Każda płyta Flamesów ma w sobie to COŚ innego... np. Soundtrack To Your Escape ma w każdym utworze intensywne gitary które wyraźnie słychać, w Reroute To Remain jest nieco elektroniki co daje ciekawy efekt a w najnowszym albumie z 2008 zapowiada się (według mnie przynajmniej) nieco szybsze tempo, intensywna perkusja. I to właśnie mi się bardzo podoba w tym albumie - ta intensywność np. w The Mirror's Truth. Uważam że album będzie świetny, nieco inny niż poprzednie ale fajny.

Co do całego albumu to nie wiem czy już gdzieś jest. Oficjalna data to bodajże 3 kwietnia ale wiadomo że zawsze szybciej się pojawiają w necie... Teraz znalazlem na eMulu 89"megowy" plik o nazwie "A Sense Of Purpose" który zaczynam sciagać. Jesli to bedzie to, to napiszę jakie wrażenia :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A powie mi ktoś którą płytę poprzednią przypomina najbardziej? Bo jak Come Clarity czy w sumie wszystko od Reroute to Remain to nawet się nie zainteresuję ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A powie mi ktoś którą płytę poprzednią przypomina najbardziej? Bo jak Come Clarity czy w sumie wszystko od Reroute to Remain to nawet się nie zainteresuję ;P

Powiem, że - nawet bez odsłuchania całej - nie przypomina nic do Reroute to Remain ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to olewam, nie mam siły na te ich nowe twory. ( Colony | Clayman ) > all ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadnej płyty mi ona nie przypomina, jest po prostu inna i bardzo mi sie podoba :) jak wszyskie utwory beda takie jak te 4 to może uznam że lepsza jest od dotąd mojego najlepszego albumu Flamesów "Come Clarity". Na pewno co mogę powiedzieć o tych utworach to to, że wokal jest spokojniejszy i mniej "growlowaty" niż np. taki Resin :D

 

A Colony i Clayman - pewnie że świetne kawałki, szcsególnie Colony mi się podoba...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem pod wrażeniem...

 

 

 

 

...słabizny tego albumy. Podobały mi się piosenki, które pojawiły się na wydanym ostatnio singlu - z czego tylko "The Mirror's Truth" znalazło się na longplay'u . Ta płyta jest bardziej podobna do "Come Clarity" niż ona sama! :E Brzmienie gitar jak zawsze dobre, ale wokal zwłaszcza w refrenach jest okropny. Mam wrażenie, że zamiast melodyjnego metalu dostaliśmy emometal. Ballada "The Chosen Pessimist" (już sama nazwa poraża - mam zacząć płakać ze smutku?) jest tak słodka, że aż się chce zwrócić cały obiad. Zresztą reszta także jest bez tego "czegoś". Miałem nadzieję, że znajdę na tej płycie piosenki tak świetne jak np. "System" czy "Pinball Map", ale niestety się zawiodłem.

 

Może powinienem słuchać jako czegoś nowego. Może gdyby zostałaby wydana pod szyldem innego zespołu. Oczekiwałem czegoś innego od jednej z moich ulubionych grup. Zawiodłem się chłopaki i włączam teraz Metallicę na odreagowanie :P . "A Sense of Purpose" jeżeli będę miał dobry humor to drugą szansę dostanie jutro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ja się wypowiem bo właśnie dorwałem ten album...

Też jestem w sumie zawiedziony bo oprócz tych nut co yły w Ep'ku The mirror's Truth - reszta raczej cienka :thumbdown: Tak jak poprzednik napisał, nie ma to jak System :D mam wrażenie że wszystkie utwory z tego albumu byly robione na szybko i na jedno kopyto ... Jutro przesłucham spokojnie i dokłądniej bo dzisiaj juz ide spać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No to i ja dorzucę swoje 3 słowa ...

 

Od jakichś 2 tygodni jest dostępny EP'ek "The Mirror's Truth" z 4 utworami : Abnegation, Eraser, The Mirror's Truth i Tilt. Wszystkie jak najbardziej mi się podobają. Każda płyta Flamesów ma w sobie to COŚ innego... np. Soundtrack To Your Escape ma w każdym utworze intensywne gitary które wyraźnie słychać, w Reroute To Remain jest nieco elektroniki co daje ciekawy efekt a w najnowszym albumie z 2008 zapowiada się (według mnie przynajmniej) nieco szybsze tempo, intensywna perkusja. I to właśnie mi się bardzo podoba w tym albumie - ta intensywność np. w The Mirror's Truth. Uważam że album będzie świetny, nieco inny niż poprzednie ale fajny.

Co do całego albumu to nie wiem czy już gdzieś jest. Oficjalna data to bodajże 3 kwietnia ale wiadomo że zawsze szybciej się pojawiają w necie... Teraz znalazlem na eMulu 89"megowy" plik o nazwie "A Sense Of Purpose" który zaczynam sciagać. Jesli to bedzie to, to napiszę jakie wrażenia :]

 

co ty robiłeś na matmie że 3 Ci się myli z innymi liczbami :P z In FLames lubie bardziej live show oglądać niż słuchać mp3 jak z rammsteinem normalnie:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem okazje sluchac calej plytki (edycja japonska z bonusami). Niestety jak dla mnie krazek bardzo slaby, jest jeszcze gorzej niz na Come Clarity. Plyta jest jak dla mnie bardzo mdla i nudna, wszystkie utwory zagrane jakby jednym ciagiem, tak od niechcenia, a co najgorsze bardzo podobne do siebie. Po przesluchaniu od pierwszego do ostatniego kawalka jedyne odczucie bylo takie - "nareszcie sie skonczylo". Nawet kilkukrotne przesluchanie krazka w skupieniu, z sluchawkami na uszach nic nie zmienilo.

 

Dla mnie In Flames powinien skonczyc na Claymanie ktory byl jak na muzyke tego typu bardzo dobra plytka, kolejne niestety kieruja ta kapele w jakims dziwnym, obcym i niezbyt ciekawym kierunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasa kasa kasa juz nwet w mtv daja teledysk : ((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kasa kasa kasa juz nwet w mtv daja teledysk : ((

Na MTV ta płyta nadaje się idealnie :thumbup: . Szkoda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie, A Sense Of Purpose to ich najlepszy album jaki kiedykolwiek wydali! Zadko kto potrafi zagrac tak stabilnie, zroznicowanie a zarazem milo! A wszystko przez refreny! Sa naprawde swietne, dodaja uroku calemu albumowi, a co do LukiTheMan i kawalka "The Chosen Pessimist" co prawda, jest troche nudny, ale popatrzcie na zajebiste wspolgranie, wszystko zapiete na ostatni zamek. Wszystkie kawalki sie dobrze slucha, i nie zgodze sie, ze ten album jest mdly, i nudny, jest wprost genialny, In flames przeszedl metafore, w te dobra strone...

 

To jest moje zdanie, nikt go nie zmieni, wiec prosze bez jakiegos tepego dogryzania :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wypadałoby zacytować kawałek piosenki Disconnected z tego albumu:

 

... "I feel like sh*t, but at least I feel something... "

 

w rzeczywistości nie jest aż tak źle, aczkolwiek większość wielbicieli poczuje się rozczarowanych.

Nie chciałbym tutaj wywoływać burzy między "starym" a "nowym" IF (podział w okolicach Reroute...).

Mnie generalnie wszystko do tej pory się podobało, Come Clarity wyjątkowo szybko się wkręciło

i chyba przez to obstaję za "nowym".

IF zdecydowanie miało ambicje sięgnąć wysoko, niestety z mizernym efektem. Poza kilkoma smaczkami

(melodyczne wstawki i ciekawe motywy) piosenki w zasadzie grane są na jedno kopyto. Balladę

"Chosen Pessimist" bardzo trudno jest zrozumieć (kontynuacja motywów "Your Bedtime Story... ").

Jedyne, co nadaje się do przełknięcia poza zawartością singla, to tracki 02 i 03.

Generalnie im dłużej się słucha, tym więcej można się dopatrzeć, jednak są to tylko rodzynki w starym torcie.

Odnoszę wrażenie, że ten album powstał zbyt szybko i nie zdążył "dojrzeć". Pytanie, czy presja na zespół

jest aż taka duża, czy faktycznie nie mogli już dłużej czekać. Za to nam przyjdzie zapewne jeszcze długo czekać.

Niestety żaden kolejny album nie zadowoli fanów zarówno "nowych" jak i "starych" IF (obym się mylił).

Ogólnie na rynku tendencja spadkowa, trzeba jakoś tę recesję przeczekać :/

 

 

ad. Colony: Zombie Inc. jest jeszcze fajniejszy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, jak dla mnie In Flames to jeden z tych zespołów z których się wyrasta :P Bez obrazy dla fanów, to tylko moje zdanie. Ale podczas gdy kiedyś Trigger był dla mnie przezaje*****m kawałkiem, generalnie nie opuszczał mojego odtwarzacza mp3, teraz muza ta nie wzbudza we mnie większych emocji :P Jakieś to takie hmm, nijakie. Tym bardziej ostatnie płyty. Jakbym został teraz zmuszony wybrać swoją ulubioną płytę In Flames, stawiałbym na pierwszą, z poprzednim wokalistą :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wypadałoby zacytować kawałek piosenki Disconnected z tego albumu:

 

... "I feel like sh*t, but at least I feel something... "

 

w rzeczywistości nie jest aż tak źle, aczkolwiek większość wielbicieli poczuje się rozczarowanych.

Nie chciałbym tutaj wywoływać burzy między "starym" a "nowym" IF (podział w okolicach Reroute...).

Mnie generalnie wszystko do tej pory się podobało, Come Clarity wyjątkowo szybko się wkręciło

i chyba przez to obstaję za "nowym".

IF zdecydowanie miało ambicje sięgnąć wysoko, niestety z mizernym efektem. Poza kilkoma smaczkami

(melodyczne wstawki i ciekawe motywy) piosenki w zasadzie grane są na jedno kopyto. Balladę

"Chosen Pessimist" bardzo trudno jest zrozumieć (kontynuacja motywów "Your Bedtime Story... ").

Jedyne, co nadaje się do przełknięcia poza zawartością singla, to tracki 02 i 03.

Generalnie im dłużej się słucha, tym więcej można się dopatrzeć, jednak są to tylko rodzynki w starym torcie.

Odnoszę wrażenie, że ten album powstał zbyt szybko i nie zdążył "dojrzeć". Pytanie, czy presja na zespół

jest aż taka duża, czy faktycznie nie mogli już dłużej czekać. Za to nam przyjdzie zapewne jeszcze długo czekać.

Niestety żaden kolejny album nie zadowoli fanów zarówno "nowych" jak i "starych" IF (obym się mylił).

Ogólnie na rynku tendencja spadkowa, trzeba jakoś tę recesję przeczekać :/

 

 

ad. Colony: Zombie Inc. jest jeszcze fajniejszy

 

szczegolnie ta soloweczka : D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta plyta jest bardzo dobra!!!! to chyba najspokojniejsza plyta w ich karierze.takie jest moje odczucie.slucha sie jej od poczatku do konca swietnie. brzmienie plyty jest bardzo przystepne, mozna wychwycic wszystkie smaczki jakie sie znajduja na tym cd. moi faworyci to :condemned ,sleepless again no i oczywiscie alias. Z mila checia klade ja kolo claymana i reroute to remain;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ta plyta jest bardzo dobra!!!! to chyba najspokojniejsza plyta w ich karierze.takie jest moje odczucie.slucha sie jej od poczatku do konca swietnie. brzmienie plyty jest bardzo przystepne, mozna wychwycic wszystkie smaczki jakie sie znajduja na tym cd. moi faworyci to :condemned ,sleepless again no i oczywiscie alias. Z mila checia klade ja kolo claymana i reroute to remain;]

Moze nie tyle spokojna, co monotonna :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, jak dla mnie In Flames to jeden z tych zespołów z których się wyrasta :P

 

Z "New IF" to sie zgadzam. Ale ze starych to co innego. Mnie akurat The Jester Race cholernie sie podoba, i uważam że to jedna z najlepszych płytek melodic death metalowych (A tu dowód na to) .

Nowy In Flames to melodyjny rock, tak jak tu wspominano monotonny. Z każdą płytką coraz bardziej "miękki" szkoda że tak zeszli z dawnej formuły, bo byli jednymi z najleszych melodyjnych zepołów metalowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...