Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

pabloseek

Centrum Deportivo La Coruna

Rekomendowane odpowiedzi

Ciekaw jestem ile osób kibicuje temu hiszpańskiemu klubowi, o ciekawej historii i osiągnięciach takich jak:

 

Mistrzostwo Hiszpanii: 1

2000

Puchar Hiszpanii: 2

1995, 2002

Superpuchar Hiszpanii: 3

1995, 2000, 2002

 

Obecnie Deportivo ma za sobą trudne chwile, ale jako najlepsza drużyna wiosny w Primera Division ma szansę na grę w pucharze UEFA/Intertoto (poprawa o ponad 10 miejsc od jesieni)

Klub rokuje więc na powrót do czołówki La Liga

 

Są na forum kibice Deportivo? Od jak dawna kibicujecie i jakie mecze Depor zrobiły na was największe wrażenie? Jak oceniacie obecny skład i możliwości klubu?

 

Temat ten stworzyłem też z myślą o fanach Primiera Division. Hiszpania to nie tylko Real i Barca więc zachęcam do komentowania kolejek PD także tutaj. Obecny sezon się kończy ale zachęcam do dyskusji i komentarzy :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak oceniacie obecny skład i możliwości klubu?

 

Rudna jesienna była w wykonaniu Deportivo tragiczna. Szczerze mówiąc byłem pewien, że utrzymanie się w lidze będzie graniczyło z cudem, a tu proszę - taka zmiana :D Teraz niech się Valencia pomartwi o utrzymanie! :Up_to_s::E

 

Myslę, że jeśli uda się zatrzymać kluczowych zawodników (np. Coloccini) w klubie i drużyna zostanie dodatkowo wzmocniona to o górną część tabeli dla Depor w przyszłym sezonie nie będziemy musieli się martwić. ;) Mam nadzieję, że te zakusy Barcelony na Colocciniego nie skończą się dla nich pomyślnie. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość wislak23

Deportivo gralo swietnie gdy mialo w skladzie w swietnej formie byli Trisan , Valeron i Luque

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Deportivo gralo swietnie gdy mialo w skladzie w swietnej formie byli Trisan , Valeron i Luque

Tristan już mam nadzieję nie wróci, to nie ten sam piłkarz co kiedyś, a Valeron.. oby w końcu wyleczył te wszystkie kontuzje i wrócił do składu na dłużej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Myslę, że jeśli uda się zatrzymać kluczowych zawodników (np. Coloccini) w klubie i drużyna zostanie dodatkowo wzmocniona to o górną część tabeli dla Depor w przyszłym sezonie nie będziemy musieli się martwić. ;) Mam nadzieję, że te zakusy Barcelony na Colocciniego nie skończą się dla nich pomyślnie. :P

No właśnie to mnie martwi... Pamiętam jakim ciosem dla defensywy było odejście Andrade do Juve

Oby Coloccini został, tym bardziej że skład się zgrał i Depor ciągle ma dobre wyniki

 

Tristan już mam nadzieję nie wróci, to nie ten sam piłkarz co kiedyś, a Valeron.. oby w końcu wyleczył te wszystkie kontuzje i wrócił do składu na dłużej ;)

 

Valeron już w marcu wystąpił kilka razy ale nie wiem czy w sumie z 30 minut :kwasny:

Oby w następnym sezonie wrócił w końcu do pełni sił i formy.

 

Deportivo gralo swietnie gdy mialo w skladzie w swietnej formie byli Trisan , Valeron i Luque

To były "złote" czasy Depor (m.in. półfinał LM po niesamowitym dwumeczu z Milanem), ja jeszcze wspominam skład w którym grali Makaay, Pauleta, Djalminha, Conceicao, Victor i inni (rok 2000) - w pięknym stylu zdobyli mistrzostwo

Teraz jak dobrze pójdzie jest szansa na grę w pucharze UEFA

Może w końcu wrócą do czołówki?

Te wyniki z wiosny chyba nie są przypadkowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pamiętam jakim ciosem dla defensywy było odejście Andrade do Juve

A obecnie ciosem dla Juve jest jego długotrwała kontuzja ;( Chociaż dzięki jego nieszczęściu do składu wskoczył Legrottaglie i świetnie sobie radzi ;)

 

A wracając do Deportivo to jutro zapowiada się ciekawy mecz. Depor gra z Saragossą (wyjazd), która walczy o utrzymanie. Moim skromnym zdaniem będzie to o wiele trudniejszy mecz od tego z Barceloną. Barca zagrała w tamtym meczu w okrojonym składzie, a Saragossa na mecz z Deportivo na 100% zmobilizuje wszystkie swoje siły. Mimo, że Saragossa postawi pewnie bardzo trudne warunki to liczę, że Deportivo podtrzyma swoją świetną passę i zdobędzie komplet punktów. ;) A najlepsze jest to, że ten mecz będzie transmitowany o 22 na C+Sport2! :D

 

Mój typ: Saragossa 1-2 Deportivo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mecz z Saragossą będzie ciekawy, ciężko się gra z kandydatami do spadku. Mecz z Barcą był łatwiejszy, choć zmiennicy 1szego składu nie grali o pietruszkę - tylko o zachowanie szans na tytuł, ale to już problem Barcy...

Ja też bym obstawiał 1:2 dla Depor, ewentualnie 2:3 bo tanio skóry gospodarze nie sprzedadzą.

Ja będę szukał sopcastu, bo nie mam C+ [:/]

 

Co do wzmocnień na następny sezon to znalazłem taki news:

"Gazety już spekulują na temat ewentualnych wzmocnień w przerwie wakacyjnej. Galicyjski Deporte Campeon opublikował listę pięciu zawodników łączonych z grą w Deportivo w przyszłym sezonie.

Są to:

Napastnik, Joseba Llorente (28), bramkarz Daniel Aranzubia (28), środkowy obrońca Martín Cáceres (21), pomocnik Angelos Basinas (32),oraz napastnik Omar Bravo

Spekuluje się też na temat pozyskania młodego Argentyńczyka (pomocnik): Lucasa Biglia (22)

 

Przyjście Aranzubii wydaje się bardzo możliwe. W czerwcu kończy mu się kontrakt z Athletic Bilbao i Deporivo będzie mogło ściągnąć go za darmo. Poza tym Bask jest jednym z ulubieńców Angela Lotiny który z przyjemnością chciałby mieć go w swojej kadrze.

 

Kolejnym z potencjalnych nabytków Depor jest Meksykanin Omar Bravo. Jemu również w czerwcu kończy się umowa z Chivas Guadalajara, a jak dotąd nie podpisał kolejnej. W trwającym sezonie meksykańskiej Torneo Clausura Bravo zdobył 8 bramek w 15-tu spotkaniach.

 

Innym napastnikiem który miałby przybyć do La Corunii jest jeden z najlepszych w tym sezonie strzelców La Liga Joseba Llorente. W styczniu wsławił się on zdobywając najszybszą bramkę w historii hiszpańskiej ligi. Pokonanie bramkarza Espanyolu zajęło mu zaledwie 7.82 sekundy. Ten dwudziestoośmioletni zawodnik z Valladolid ma w kontrakcie sumę odstępnego opiewającą na zaledwie 5,5 mln, ale nie jesteśmy jedynymi chętnymi by go pozyskać. Zainteresowany kupnem Llorente jest między innymi Vilarreall.

 

Natomiast Martín Cáceres, który występował w tym sezonie w Recreativo miałby być wzmocnieniem linii defensywnej Deportivo. Jest on jednak zawodnikiem Vilarreall i ma klauzulę wykupu opiewającą na zaporową sumę 20 mln Euro. W kolejce po Cáceresa ustawiają się już podobno giganci z Chelsea i Realem Madryt na czele.

 

Kontrakt kończy się również Basinasowi. Grek rozegrał w tym sezonie 27 spotkań w barwach Realu Mallorca strzelając w nich jednego gola. Jest szansa, że mistrz Europy z 2004 roku wzmocni środek pola Deportivo w przyszłym sezonie.

 

Lucas Biglia, który był kapitanem swojej reprezentacji podczas Mistrzostw Świata U-20 rozgrywanych w Holandii. Jak informują gazety zawodnik Anderlechtu jest jednak również na celowniku Atlético Madryt oraz Villarreal, a ostatnio także tureckiego Trabzonsporu.

 

Aranzubia - jestem na tak, Depor potrzebuje nowego bramkarza, najlepiej nowego nr 1 bo Aouate jakoś mnie nie przekonuje a Munua umie się tylko bić, frustrat jeden

Llorente i Omar Bravo - Llorente super, tylko w jakiej jest formie OB?

Caceres i Biglia to byłyby świetne inwestycje, ale 20mln za Caceresa?

Basinas to doświadczony zawodnik, przyda się

Dobrze byłoby gdyby został Wilhelmsson który jest na wypożyczeniu w Depor

 

Ale jeszcze sezon się nie skończył...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i lipa: Saragossa nie dała szans Depor :/ Niby gola zdobyli dopiero w doliczonym czasie, ale to oni cały mecz przeważali i niemal nie dawali dojść do głosu Deportivo.. tyle strzałów i tyle niewykorzystanych sytuacji dla jednej drużyny już dawno nie widziałem w żadnym meczu. Trzeba przyznać, że Saragossa jednak zasłużenie wygrała.

 

Saragossa 1 - 0 Deportivo

+Ayala (90+5)

 

Trochę statystyk:

Posiadanie piłki (56% - 43%); strzały (28 - 6); celne strzały (8 - 0); rożne (5 - 2); spalone (3 - 1); faule (24 - 19).

 

...widać kto bardziej walczył o zwycięstwo.

 

 

Kiedy Guardado wróci do gry?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No i lipa: Saragossa nie dała szans Depor :/ Niby gola zdobyli dopiero w doliczonym czasie, ale to oni cały mecz przeważali i niemal nie dawali dojść do głosu Deportivo.. tyle strzałów i tyle niewykorzystanych sytuacji dla jednej drużyny już dawno nie widziałem w żadnym meczu. Trzeba przyznać, że Saragossa jednak zasłużenie wygrała.

 

Saragossa 1 - 0 Deportivo

+Ayala (90+5)

 

Trochę statystyk:

Posiadanie piłki (56% - 43%); strzały (28 - 6); celne strzały (8 - 0); rożne (5 - 2); spalone (3 - 1); faule (24 - 19).

 

...widać kto bardziej walczył o zwycięstwo.

 

 

Kiedy Guardado wróci do gry?

Oglądałem mecz ale niestety, ciężko to wyglądało. Przewaga Saragossy była przytłaczająca może poza fragmentami w pierwszej połowie. Dudu miał w bramce dużo szczęścia, dobrze też się ustawiał ale to co robili napastnicy gospodarzy to było żałosne. tyle pudeł, taki bezład - jakby nie ta ostatnia minuta to by mieli słuszną nauczkę za nieudolność. Bo chociaż mieli przewagę (widać było że grają o życie) to strasznie razili nieskutecznością.

Szkoda że w końcówce w tym zamieszaniu padła bramka, trochę zawinił Dudu zderzając się z obrońcami, ale gdyby nie on to Saragossa wykorzystałaby wcześniej okazje.

Rzeczywiście brakuje Guardado, może te kontry lepiej by wypadły z jego udziałem. niestety nie wiem kiedy wróci do składu....

No cóż, seria zwycięztw zakończona :kwasny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odbyła się 36 kolejka (prawie - dziś Espanyol gra z Athletico) rozgrywek Primera Division i kolejny mecz Deportivo. Niestety nie oglądałem ale znalazłem taką oto relację:

Początek spotkania to przewaga gospodarzy, którzy gdyby nie bardzo dobra Manolo Reiny dosyć szybko objęliby prowadzenie. Największe zagrożenie pod bramką gości stwarzali Lafita i Bodipo.

 

Dla Levante, które już od kilkunastu kolejek gra z myślą o tym jak przygotować się do spadku z ligi był to kolejny mecz o prestiż. Piłkarze Levante mimo, że mają nieciekawą sytuację w klubie na boisku zostawiają swoje serce. Tym razem było podobnie, dlatego do przerwy na El Riazor mieliśmy bezbramkowy rezultat.

 

W drugiej połowie spotkania gospodarze mieli przewagę i stwarzali groźniejsze sytuacje podbramkowe, ale nie mogli pokonać bramkarza Levante. Bodipo dwukrotnie stawał przed szansą pokonania Manolo Reiny, ale bezskutecznie. W ostatnich minutach spotkania Deportivo zdobyło jednak bramkę dającą trzy punkty po trafieniu Riki.

 

Deportivo La Coruna - Levante UD

1:0 Riki 88'

 

Kolejna wygrana cieszy i zbliża do gry w Pucharach. Narazie najbliżej Intertoto ale jeszcze 2kolejki i zobaczymy jak się ułoży sytuacja. Deportivo gra jeszcze z:

11 maja 2008 Atletico - Deportivo 17:00

18 maja 2008 Deportivo - Villarreal 17:00

Przeciwnicy niełatwi ale sytuacja w tabeli:

1. Real M. 36 81 77 - 32 - pewne Mistrzostwo

2. Villarreal 36 71 59 - 40

3. Barcelona 36 64 69 - 37

4. Sevilla 36 58 69 - 48

5. Atletico 35 58 62 - 44 - zaległy mecz

6. Racing 36 56 41 - 41

7. Mallorca 36 53 63 - 50

8. Deportivo 36 52 46 - 44

9. Bilbao 36 49 39 - 39

10. Almeria 36 49 39 - 42

11. Espanyol 35 48 42 - 46

12. Betis 36 46 44 - 48

13. Getafe 36 45 43 - 47

14. Valencia 36 45 40 - 60

15. Valladolid 36 43 41 - 56

16. Saragossa 36 41 46 - 56

17. Osasuna 36 40 35 - 42

18. Recreativo 36 40 37 - 59

19. Murcia 36 30 32 - 58 -spada do Segunda Division

20. Levante 36 26 30 - 65 -spada do Segunda Division

Pogrubiłem drużyny z którymi Deportivo może jeszcze rywalizować o puchary(Sevilla i Atletico raczej nie do wyprzedzenia-nie wiem czy bilans bramkowy czy bezpośrednie mecze decydują)

 

Warto zwrócić uwagę na kłopoty drużyny Smolarka, która grała ze swoim bezpośrednim sąsiadem w tabeli . 3:0 po słabej grze Racingu, pozwoliło Sewilli ich wyprzedzić w tabeli. Czyżby Racing był w dołku? dwie kolejki to dla drużyny Ebiego to wyjazd do Bilbao i u siebie z Osasuną a więc mają łatwiejszych (teoret) przeciwników od Depor, choć Osasuna walczy o swój byt w La Liga

Mallorka gra z rozbitą Barcą i walczącą o utrzymanie Saragossą ma więc również lepszą sytuację niż Depor.

Niewiadomo więc czy dwa kolejne zwycięztwo poprawią 8 miejsce Depor, ale trzeba walczyć. Przy odrobinie szczęścia i 6pkt jest szansa na p. UEFA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kolejna wygrana cieszy i zbliża do gry w Pucharach. Narazie najbliżej Intertoto ale jeszcze 2kolejki i zobaczymy jak się ułoży sytuacja.

 

Puchar Intertoto często jest kluczem do sukcesu w Pucharze UEFA. W przypadku Deportivo jest to bardzo możliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Puchar Intertoto często jest kluczem do sukcesu w Pucharze UEFA. W przypadku Deportivo jest to bardzo możliwe.

Racja, kilka lat temu było blisko bo dotarli do finału (jednego z 3 finałów -taki dziwny puchar :E) Depor zmierzyli się z Marsylią, niestety odpadli... Jest to jednak jakaś szansa na grę w pucharze UEFA. Najpierw trzeba jednak mieć 7miejsce w lidze... Vamos Depor!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, porażka. Porażka która odebrała ostatecznie nadzieje na puchary, nawet Intertoto.

Pierwsza połowa meczu z Atletico to głównie defensywna gra Depor. Stracona bramka na jej koniec zmusiła Depor do śmielszych ataków w drugiej części spotkania. Nie padły jednak już żadne bramki i wygrali gospodarze.

Atletico dogoniło Barcę, dla Depor sezon praktycznie się zakończył, ostatni mecz raczej nie ma znaczenia dla pozycji w tabeli (wyjaśni się czy 8 czy 9 miejsce finalnie).

 

Racing Ebiego tymczasem zaledwie bezbramkowo zremisował z Bilbao. Ten jeden punkt w ostatnich dwóch kolejkach sprawił, że drużynie Smolarka może uciec nawet puchar UEFA. Przewaga nad 7-mą Mallorką zmalała tylko do 1pkt. Ciekawie wyglądają mecze ostatniej kolejki dla Racingu i Mallorki. Oba kluby grają z walczącymi o życie (czyli na granicy spadnięcia z PD) Racing gra z Osasuną (dom) Mallorca z Saragossą (dom). Wydaje się że truzniejszy mecz czeka Mallorkę, fajnie byłoby gdyby Ebi jakoś zapisał się w pamięci kibiców i wbił coś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak gramy w Intertoto!

Ten "dziwny" puchar zawsze mnie zaskakiwał. Spodziewałem się że zdobywca miejsca 7. czyli drużyna tuż za p. UEFA ma prawo do startu w Intertoto. Wypadało więc na Mallorkę. Tylko, że w rzeczywistości wygląda to tak że do Intertoto trafia najlepsza z drużyn zgłoszonych do tych rozgrywek.

Drużyny które liczyły się w ostatnich kolejkach w walce o Intertoto: Deportivo, Ath. Bilbao, Espanyol. Z nich wszystkich Deportivo zdobyło nawyższe miejsce - 8. w lidze więc będzie reprezentować Hiszpanię w tych rozgrywkach.

Puchar ten zmienił ostatnio swoje oblicze i stał się w turniejem eliminacyjnym do p. UEFA, z kórego awansuje aż 11 drużyn.

Deportivo jest rozstawione w 3 rundzie co ułatwia sprawę :cool: Moim zdaniem będzie dobrze i Depor trafi do UEFA

 

PS. Jak podsumowalibyście ten sezon?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Deportivo wylosowało w p. UEFA Brann Bergen.. to rywal raczej do przejścia myślę. Zapowiada się ciekawa walka, ale stawiam w tej konfrontacji zdecydowanie na Depor. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny początek sezonu w wykonaniu Depor!

 

W spotkaniu 1. kolejki hiszpańskiej Primera Division Deportivo La Coruna pokonało przed własną publicznością Real Madryt pokonał 2:1 (1:0).

Gospodarze objęli prowadzenie już w 26. minucie, po bramce Misty. Otuchę w serca kibiców "Królewskich" wlał Holender Ruud van Nistelrooy, który wyrównał tuż po przerwie. Jednak ostatnie słowo w tym spotkaniu należało do gospodarzy - zaledwie sześć minut po golu Van Nistelrooya zwycięską bramkę strzelił Alberto Lopo.

 

Na Estadio Riazor "Królewscy" nie wygrali od 16 lat, a sześć ostatnich meczów zakończyło się ich porażkami.

 

Czyżby wracały złote czasy? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pabloseek już sie zastanawiałem gdzie Cię wcieło bo coś temat zaczynał podupadać ;) A dla Depor wielkie brawa się należą za kolejny świetny mecz z Realem u siebie. To juz prawie 18 lat odkąd Real nie potrafi wygrać na El Riazor i tak trzymać! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czyżby wracały złote czasy? :)

 

Gdyby złote czasy wracały za każdym razem, gdy Depor wygrywa z Realem na Riazor...

 

:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pabloseek już sie zastanawiałem gdzie Cię wcieło bo coś temat zaczynał podupadać ;) A dla Depor wielkie brawa się należą za kolejny świetny mecz z Realem u siebie. To juz prawie 18 lat odkąd Real nie potrafi wygrać na El Riazor i tak trzymać! :D

Wiesz, wakacje, potem praca i nie miałem już tyle czasu na pclab, jest parę rzeczy do nadrobienia, np kadra na ten sezon, ale niebawem się rozkręcę ;)

 

Tymczasem 2kolejka La Liga:

 

Villarreal – Deportivo La Coruna 1:0 (1:0) :(:( :(

1:0 Cazorla 26'

 

Mecz od początku był prowadzony w szybkim tempie. Oba zespoły grały dobrze, raz na jakiś czas przeprowadzając groźną akcję, mogącą zakończyć się golem. Na pierwszego gola kibice musieli poczekać do 26. minuty, wtedy na prowadzenie wyprowadził gospodarzy Cazorla, wykorzystując dobre podanie Ibagazy.

 

Od momentu zdobycia bramki Villarreal zaczął grać zdecydowanie lepiej. Piłkarze tego zespołu stwarzali bardzo dużo dobrych ofensywnych akcji, które kończyły się celnymi strzałami na bramkę Deportivo. Bramkarz gości spisywał się jednak dobrze i nie dał się już pokonać przed przerwą.

 

W drugiej połowie ciągle lepszą drużyną był Villarreal, który stwarzał wiele sytuacji bramkowych. Należało jednak pochwalić bramkarza Deportivo , który nie dał się ani razu pokonać w drugiej połowie, mimo wielu groźnych okazji ze strony gospodarzy. Deportivo również nie potrafiło zdobyć bramki, więc wynik w drugiej połowie nie uległ zmianie i to Villarreal mógł cieszyć się ze zdobycia bardzo ważnych trzech punktów.

 

Meczu w większości nie widziałem (sopcast strasznie ciął). Szkoda straconych 3pkt. W sumie dobra postawa Aranzubii aż się prosiła o kontaktową bramkę dla Depor.

Na uwagę zasługuje debiut Omara Bravo którego pamiętamy z mistrzostw świata (Meksykanin). Jest w Ameryce Poł. wielką gwiazdą. Nie widziałem go w akcjii, ale oby umiał zastąpić Xisco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba nadrabiać zaległości :E

 

Ale niestety nie działo się za dobrze od mojej ostatniej notki w ekipie Depor

 

Deportivo kiepsko w UEFA:

Brann Bergen ? Deportivo La Coruna 2:0 (2:0)

1:0 Bjarnason 21? (karny)

2:0 Solli 37?

 

W pierwszej połowie zawodnicy Brann mieli zdecydowaną przewagę nad Deportivo. Widoczne było to, że Norwegowie rozgrywają mecz na własnym boisku. Ich ataki były szybkie i bardzo pomysłowe, sprawiały wiele problemów gościom.

 

Na pierwszy efekt dobrej gry nie trzeba było długo czekać. Już w 20. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Norwegów za faul Diego Colotto. Do jedenastki podszedł Bjarnason i pokonał bramkarza Deportivo.

 

To nie było wszystko, na co było stać Brann w tym meczu. Po strzeleniu gola piłkarze z Bergen zaczęli grać jeszcze odważniej. Drugi gol dla gospodarzy padł w 37. minucie, a jego autorem był Gunnar Solli. Do końca pierwszej połowy wynik już nie uległ zmianie i gospodarze schodzili do szatni w zdecydowanie lepszych humorach.

 

Druga odsłona również była ciekawa. Już w 47. minucie znakomitą okazję do zdobycia gola miał Huseklepp, który po indywidualnej akcji oddał dobry strzał. Piłka jednak zatrzymała się na słupku.

 

Dalsze minuty to już bardziej wyrównane widowisko, ale kibice nie zobaczyli więcej bramek. Deportivo co prawda zaczęło grać lepiej, ale ich ataki nie przynosiły efektów, ofensywni zawodnicy nie potrafili sforsować obrony Brann.

 

Lotina przed tym meczem z kurtuazją wypowiadał się o tym jakie to Brann jest groźne ale widać zlekceważył Norwegów i teraz będzie ciężko awansować, ale nie takie wyniki Depor w swojej historii odkręcało (żeby przypomnieć tylko słynne 1:4 z Milanem - u siebie wygrali 4:0 w LM)

 

W weekend Deportivo tylko bezbramkowo zremisowało z Mallorką u siebie.

Szczególnie żal sytuacji Guardado który mając przed sobą tylko bramkarza trafił w słupek.

No i zupełnie rozczarowuje postawa Bravo który zamiast być bramkostrzelną gwiazdą jak narazie w dorobku ma czerwoną kartkę i nie zagrał jeszcze ani razu pełnych 90 min.

 

Dziś mecz z Osasuną - godz. 20.00, wyjazdowy - trzeba trzymać kciuki!

VAMOS DEPOR!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na gorąco :E po dzisiejszym meczu:

Było 0:0 z Osasuną.

Deportivo wyraźnie gorsze od gospodarzy w 1szej połowie nie oddało nawet strzału na bramkę.

Znów Aranzubia stanął na wysokości zadania i dobrze bronił, a Osasuna nie była skuteczna i grała chaotycznie.

Najbliżej strzelenia bramki dla Depor był Verdu, ale Ricardo obronił jego strzał. Nas ratował słupek chwilę później...

Marwi czewona kartka (za 2 żółte) dla Juliana de Guzmana.

Ogónie ten miesiąc pokazuje że w obronie, a szczególnie na bramce nie wygląda Depor aż tak słabo.

Aranzubia to bez wąpienia świetny tranfer - jedyny trafiony jak dotąd.

Niestety nie załatano dziury po odejściu Colocciniego nie potrafi zastąpić jego rodak Colotto. Jak dotąd o wiele lepiej wygląda gra w defensywie Ze Castro jeśli chodzi o nowe nabytki Depor.

O Bravo już pisałem, brak w drugiej linii kogoś takiego jak Wilhelmson

Ale to dopiero miesiąc, szkoda straconych punktów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ci powiem,że Osasuna to nie taki i łatwy przeciwnik. Valencia już sie przekonała niecały tydzień temu. Fajna grają a zawodnik znumerem 19 pamiętam śmieszył mi zawodników.. np. zapakował kanał Albeldzie.Tylko zapomnialem jak on sie nazywał ale numerek zapamietałem. dziwne.

Osa kąsi.

 

Co do Deportivo to w niedziele mamy mecz i postaramy sie o nieprzerwanie passy.. chociaż depor to dziwny dlamnie przeciwnik. Lubie depo za mecz z Milanem 4:0 :) ale wtedy grał Diego Tristan :P Wspomne,że Liga Mistrzów 2004 był także dziwny.. w końcu finał Monaco - Porto to akurat zaskoczenie,szkoda ze nieweszliscie do finalu no ale. Licze,że coś ugracie wtym sezonie i pokąsacie punkty realowi,barcie,atletico villareal i Nam? :) eh ten sezon bedzie trudny każdy ma niezłą pake.

 

Amunt VALENCIA ! do niedzieli!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4-2.

 

Deportivo nieistniało. Kto oglądał ten wie.Te bramki dla Depo to beznadzieja ze strony sędzi (druga) bo pierwsza to samobój..

 

AMUNT VCF!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4-2.

 

Deportivo nieistniało. Kto oglądał ten wie.Te bramki dla Depo to beznadzieja ze strony sędzi (druga) bo pierwsza to samobój..

 

AMUNT VCF!

Co do bramek to zgodzę się że niezasłużone bo Depor nie dyktowało warunków, ale jeśli chodzi o sędziowskie wpadki to zdarzały się w innych meczach tej kolejki (np. karny dla Barcy)

 

Wiedziałem że po poprzednim sezonie Valencia się podniesie, szczęście wasze, że nie sprzedaliście Villi bo byłby remis z nami :E

 

ogólnie rzecz ujmując:

- ten mecz pokazał niestety miejsce Depor w szeregu na tę chwilę czyli będzie to walka o utrzymanie a jeśli coś się poprawi to środek tabeli(5 pkt w 5 meczach)

- martwi mała liczba strzelonych goli

- zła taktyka, słabość w ofensywie

- widać stratę jaką była sprzedaz Colocciniego i Xisco, nie wykupienie Wilhelmsona

- nowi zawodnicy kiepsko się spisują, nie wnieśli świerzości w drużynę

 

Czy podniosą się na konfrontacje w UEFA z Brann? Rozum każe wątpić, serce wierzy.

Vamos DEPOR!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do bramek to zgodzę się że niezasłużone bo Depor nie dyktowało warunków, ale jeśli chodzi o sędziowskie wpadki to zdarzały się w innych meczach tej kolejki (np. karny dla Barcy)

Sedzia w derbach Barcelony popelnil kilka strasznych bledow.Na poczatku meczu powinien byc karny dla Barcy za zagranie reka obroncy Espanyolu...nie bylo.Potem nieslusznie uznana bramka Espanyolu(Valdes przy wyskoku do pilki otrzymal cios lokciem w brzuch po czym wypuscil pilke co komentatorzy wychwycili na replayach).Na szczescie sedzie pomylil sie w koncu w ostatniej minucie na korzysc Barcelony.Podyktowal rzut karny po tym jak Etoo zaplatal sie o wlasmne nogi.Sedziowanie w La Liga jest na slabym poziomie ale z kolei poza liga wloska jest to najtrudniejsza liga do sedziowania(duzo gry aktorskiej).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...