Skocz do zawartości
Destroy

Kim najlepiej grać w WoWie ? Rasa i klasa (wojownik, mag itp.)

Rekomendowane odpowiedzi

Wystarczy spojrzec na arena junkies i zobaczyc ilu warriorow jest w 100 teamach z najwyzszym ratingiem ;)

 

Sam gram warrkiem ale pvp mnie zbytnio nie interesuje, jednak mam pewien obraz. Swoja droga, w Diablo 3 Barb moze leapem przeskakiwac przez dziury a w warcrafcie warr nie moze, WTF :mad2: .

 

Ja bym sie bardzo cieszyl jezeli by zrobili tak jak bylo kiedys, w sensie ze charge nie ma cd z interceptem + skoki przez przeszkody leapem... to by bylo super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja bym sie bardzo cieszyl jezeli by zrobili tak jak bylo kiedys, w sensie ze charge nie ma cd z interceptem + skoki przez przeszkody leapem... to by bylo super.
Ja bym się bardzo cieszył jeżeli by zrobili tak jak było kiedyś, w sensie że Death Strike leczy mnie po 20k a Necrotic Strike omija resilience.

 

 

Mam nadzieję, że rozumiesz :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja grałem tylko magiem i lockiem. Szybsza i przyjemniejsza gra jest frost magiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżam temat.

 

Jak sytuacja z tematu wygląda dzisiaj, po wyjściu Cataclysmu? Kto jest najlepszy? Kim się najprzyjemniej gra?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomyliło mi się. To jak to jest w przypadku Mists of Pandaria

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym powiedziała, że Mag jest przykokszony, ale lock wcale w tyle nie zostaje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomyliło mi się. To jak to jest w przypadku Mists of Pandaria

Ja bym powiedziała, że Mag jest przykokszony, ale lock wcale w tyle nie zostaje

Właśnie to w WoWie jest piękne...nieważne z kiedy post jest, mag zawsze był jest i będzie przykokszony, lock zawsze będzie klasą na poziomie, a cała reszta to jak krwa rollercoaster :D Edytowane przez TomAl3k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie to w WoWie jest piękne...nieważne z kiedy post jest, mag zawsze był jest i będzie przykokszony, lock zawsze będzie klasą na poziomie, a cała reszta to jak krwa rollercoaster :D

Nie wiem czy grasz w wowa obecnie ale twoje wypowiedzi sa przynajmiej nie na miejscu lub nie na ten patch:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w wow'a grałem kilka lat i zawsze grałem tylko "warriorem" z powodu że preferuję granie "Wręcz" :) grałem również palkiem lecz ciężko mi to szło :( warrior fury i dungeony :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze do tematu. Obecnie to warrior i hunter są najbardziej OP klasami, nie licząc druida, który jako boomkin robi pierdyliard damage, leczy się błyskawicznie, jest mobilny jak internet w orange i w dodatku w każdej chwili zmienić się może w niedźwiedzia śmiejąc mi się w twarz.

 

Mag owszem, jest mocny, ale w starciu z większością klas melee wymięka. Dobry warrior/dk/monk może spokojnie położyć maga:) Wystarczy dodać, że nawet moim ret palkiem kładę na arenach magów bez większych problemów, w duelach również, aczkolwiek panuje w nich większa loteria (time warp maga itd.). Lock? Jak dla mnie najbardziej wkur*** caster obok boomkina. Osobiście znów olałem pvp w WoW na rzecz Guild Wars 2 - zerg WvWvW przynajmniej wesoły jest;) Jeśli WoD faktycznie wprowadzi to, co zapowiadają devsi to może wrócę. Póki co każda arena i bg/rbg to jak dla mnie istna męczarnia: fear/stun/blind/stun/fear/mind control/hex/root itp. Dziękuję, postoję:) Inna sprawa, że gracze mają dokładnie to, czego się domagali od blizza: skoro jedna klasa ma np. self heal, to dlaczego moja tego nie ma? Proszę bardzo, warrior i hunter mają lepszy self heal (wprawdzie pasywny) od enh shamaka i ret paladyna (w sensie, że nie działa na to battle fatigue, zmora wszystkich klas hybrydowych poza druidem). Nie wiem czy się śmiać, gdy w full prdidefull secie leczę się za np. 60k z FoL/WoG, podczas gdy ticki z bleeding zadają mi 40k damage...

 

Tak czy inaczej, wg mnie na chwilę obecną pvp w WoW to jak dla mnie męczarnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TomAl3k czy ja wiem w ostatnim patchu chyba hunter był bardziej op.

 

Kaczofan, co do pvp, chyba raczej bym obstawiała paladyna, jego bańki, stuny i tarcze..

 

 

Choć i tak jak ktoś garnia postać, to położy i bossy i innych graczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to jest dzisiaj? Przymierzam się do WoWa i ciekaw jestem co się zmieniło, bo nie grałem od lat. Co dzisiaj jest najbardziej OP?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duzo kobiet w tym i ja lubi grać postaciami "range". Gram priestem a dwie koleżanki z gildii grają magami. Także coś w tym jest :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś czytałem statystyki, że kobiety zdecydowanie częściej i również lepiej grają postaciami leczącymi. I fakt, jak grałem w wowa to praktycznie wszystkie kobiety jakie miałem w gildiach grały healerami, a najczęściej druidami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby ktoś chciał pograć razem w WoW'a to zapraszam na priv :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na luzie czy cos poważniejszego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja grałem warlockiem orkiem w okolicach 2010 roku, zarąbiste mietał te mroczne kule... Nadal warlocy są silni? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam dylemat, na retailu jak i na classicu mam humana paladyna i orca shamana. Nie mam teraz czasu zeby mainowac obydwie postaci, więc którąś muszę wybrac :D 

Więcej /played, achievementów, reputacji i zrobionych questów mam na shamanie, natomiast jeżeli chodzi o feeling gry to bardziej wczuwam się w humana paladyna. Rzuccie jakies argumenty za/przeciw tym postaciom to moze bedzie mi latwiej wybrac :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zasada nr 1 grasz tym czym Ci się gra najlepiej. 

Paladyn w ret ma prostszą rotację, shaman jest bardziej mobilny dzięki przemianie w wilka. To są dość ważne sprawy podczas raidów.

No i jeszcze jedna uwaga masz ally i horde. Więc jak wolisz PVP to ally, ale jak PVE to horda. Przede wszystkim patrząc na ilość graczy to horda jest w większości, ponad 70% więc i gildii więcej, większy wybór. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...