Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tichy121212

Artefakty na zdjęciach

Rekomendowane odpowiedzi

Jakie mogą być przyczyny artefaktów na zdjęciach? Czy obróbka w PSie może je powodować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O jakich artefaktach konkretnie mówisz? Najczęściej powstają w wyniku ustawienia zbyt dużej kompresji jpg. Niektóre narzędzia w PS niewłaściwie użyte dają pewne efekty uboczne, ale nie wiem czy nazwałbyś to artefaktami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niebo jakby kompresja w ciemniejszym obszarze bardziej widoczna.

 

Może, że w grobowcach leżą jakieś +2 do siły

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niebo jakby kompresja w ciemniejszym obszarze bardziej widoczna.

Kolor nieba podbijałem nieco w Photoshopie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niebo jakby kompresja w ciemniejszym obszarze bardziej widoczna.

 

Może, że w grobowcach leżą jakieś +2 do siły

 

 

 

 

 

 

EPIC OWNED

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A fota ze sprzetu Fuji?

 

Model urządzenia: KODAK Z740 ZOOM DIGITAL CAMERA :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce nic mowic, ale jaki aparat takie zdjecie :P

Nie martw sie, z Fuji mialbys to samo albo i gorzej, nawet z tego nowego, takiego "prawie jak lustrzanka". Zapomnialem jego nazwy, S100? Czy jakos tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie chce nic mowic, ale jaki aparat takie zdjecie :P

Nie martw sie, z Fuji mialbys to samo albo i gorzej, nawet z tego nowego, takiego "prawie jak lustrzanka". Zapomnialem jego nazwy, S100? Czy jakos tak

nie rozumiem co ma na celu wprowadzenie fuji do tematu? Aparat to aparat, firma to firma, jedynie jakosc sie zmienia. Sam mam fujika z 2004 i nie mam problemów z zadnymi artefaktami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie martw sie, z Fuji mialbys to samo albo i gorzej[..]

"To samo" tzn. co? Widze u niektorych posiadaczy Nikonow ujawnia sie niezdrowa mania wielkosci...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiem co ma na celu wprowadzenie fuji do tematu? Aparat to aparat, firma to firma, jedynie jakosc sie zmienia. Sam mam fujika z 2004 i nie mam problemów z zadnymi artefaktami.

Coś, co można nazwać artefaktami powinieneś zobaczyć chyba na każdym zdjęciu - matryca wielkości paznokcia małego palca u nogi niestety swoje robi. Do tego popularny format jpeg wprowadza własne niedoskonałości - ucieczką od tego jest RAW...

Oczywiście inną kwestią jest to, czy takie niedoskonałości obrazu mocno przeszkadzają odbiorcy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Coś, co można nazwać artefaktami powinieneś zobaczyć chyba na każdym zdjęciu - matryca wielkości paznokcia małego palca u nogi niestety swoje robi. Do tego popularny format jpeg wprowadza własne niedoskonałości - ucieczką od tego jest RAW...

Oczywiście inną kwestią jest to, czy takie niedoskonałości obrazu mocno przeszkadzają odbiorcy...

 

dobre słowo: Powinienem, lecz jakoś nie dane bylo mi typowych kwadracików czy innych dziwnych rzeczy zwiazanych z jpg zobaczyć, Tak samo jak nikt nigdy mi takiego czegos na zdjeciach nie wytknął, wiec jednak to swiadczy albo o jakości fujików, albo o wysokiej tolerancji odbiorcy.... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez artefakty rozumiem nie tylko "kwadraciki", ale wszelakie "śmieci"/zaokrąglenia wprowadzane sztucznie do obrazu.

Wytykać nie ma co, ale też nie ma co udawać że kompakt Fuji ma poziom czystości obrazu jakiegoś Hasseblada (chyba dobrze robię używając tej nazwy przy rozmowie o czystości obrazu cyfrowego?).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko OK, ale czy na tym zdjęciu, które zapodałem widzicie jakieś artefakty?

Oryginał tej foty robiony był w rozdzielczości 5 mpx... Jak na obecne standardy

nie jest to może jakaś powalająca rozdzielczość, ale też nie mikroskopijna....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko widzę pewne bloczki na przejściu tonalnym na niebie, ale jakbym oglądał to zdjęcie normalnie, bez świadomości, że mam szukać artefaktów, to bym nie zauważył.

Pewnie kwestia JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pewnie kwestia JPG

Zawsze ustawiam w aparacie najwyższą jakość JPG.

Może coś źle robię zapisując plik po obróbce w PSie.

Jakie opcje zapisu JPG w Photoshopie wybrać najkorzystniej,

oczywiście poza liczbowymi ustawieniami jakości?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że nawet JPG na 100% to nie jest 1:1 A już 90% może wprowadzić pewne brudy.

 

O ile to oczywiście kwestia JPG (a wydaje mi się, że tak). Aparat może kompresować jpg na poziomie najwyższej jakości, a faktycznie to jest np 90% + do tego kompresja PS i się może robić kaszka.

Tak jak już Ci ktoś radził, może RAW ustaw w aparacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pamiętaj, że nawet JPG na 100% to nie jest 1:1 A już 90% może wprowadzić pewne brudy.

 

Te "brudy" to po prostu skalowanie.

A co do Fuji. Sory za slownictwo, ale drazni mnie juz to wszystko. Jesli ktos nie ma lub nie mial Fuji, tylko chwali te firme na podstawie "kolega ma" albo sampli, to prosze laskawie zamknac dziub, ok? A co do reszty, to Jaguar juz napisal.

Nikt mi nie wmowi, ze w aparatach Fuji nie ma mydla na zdjeciu. Taki urok ich matryc i juz. Basta. Stwierdzam fakt. Sam mialem i pracowalem na kilku wiec wiem. A jak ktos nie widzi, to sory, ale albo ma oczy w dupie albo jest burakiem, ktory chwali bezkrytycznie sprzet albo sie po prostu nei zna i cieszy sie "co mu Bozia dala". Sprawdzcie sobie w slowniku co to jest "obiektywizm". Jak macie problem z obslugiwaniem slownika, to zobaczcie sobie po prostu samle nawet z najnowszego Fuji, tego chyba z "100" w nazwie. Jak nie widzicie nic to ja Wam wieczorem pokaze. Po prostu sciagne sample i pokaze to cholerne mydlo. Sam mialem kilka Fuji. Ostatnim byl S6500fd. Mimo, ze aparat super, "prawie" jak lustrzanka, body super, fluid-control zoom super, to jednak mydlo straszne. Nawet w rawach. To nie wina zadnej kompresji tylko po prostu matrycy. I to nie jest wada, tylko "tak jest". Taka cecha.

Mam wrazenie, ze posiadacze Fuji (tzn w tym przypadku) slepo pisza i gadaja, bo niby co maja powiedziec, ze maja sprzet, na ktory wydali ostatnie pieniadze i teraz maja narzekac? Ja mam Sigme 10-20mm kupiona za 2tys zl (wiem wiem Jaguar, ze slabo:). Teraz jakby mnie ktos zapytal o jakosc tego obiektywu, to nie stawialbym go na piedestale i powiedzial "super i bez wad", bo to byloby klamstwo. Nie mam tez w naturze czegos przekrecac, zeby tylko nie wyszlo na to, ze "Boze, wydalem tyle siana i jak ponarzekam, to wyjdzie, ze glupi, bo mogl kupic cos innego". Obiektyw wady ma, ale i kupe zalet. Gdybym mial go kupic jeszcze raz, to pewnie znowu bym go wybral.

Jaguar ma Marka III i chyba tez nie pisze o nim, ze to aparat idealny. Pewnie jakby sie go zapytalo o wady, to i wytknalby pare. Ale nie, Fuji nie ma wad, Fuji jest super i nie ma kaszy. Tak sobie wmawiajcie.

Acha, kurcze, przeciez ja stwierdam fakt. Nie pisze, ze C jest fe, a N jest cacy, bo taki aparat mam. Nie pisze tez, ze xxx ma lepsze szumy (tzn. brak) niz yyy, bo to jest pojecie wzgledne. Ale te mydlane zdjecia w Fuji to przesada. Malo wam jeszcze? Chcecie sampla? Pewnie i tak nic nie zauwazycie. W sumie co tu zauwazyc, jak ktos sie nie zna, tzn. "nie widzi". Nawet kompozycje trzeba umiec dostrzec. Ale wez takiemu wytlumacz.

ps. Wypowiedz nie miala na celu obrazanie kogokolwiek. Po prostu moze jak uzyje sie mocniejszych slow, to co niektorym sie otworza oczy i glowy?

 

 

Duzo zdrowia :thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[...]

Duzo zdrowia :thumbup:

 

Miło mi, jestem Marek ;)

 

na ironie, aparaty fuji sa razem z canonami najbardziej polecanymi cyfrówkami.

 

wejdź na mojego digarta, flickr i pokaz nam te cholerne mydlo :D, pozatym wiesz, ze w kazdym praktycznie aparacie można ustawić opcje ostrzenia? (hadr, normalne i delikatnie rozmyte). 

 

i nie, nie jestem zadnym fanatycznym obrońcą fuji, ani innych marek. Poprostu mam ten aparat, widze, ze w pewnych warunkach oczywiscie jest mydelko, ale nie przeszkadza gdy sie oglada zdjecia normalnie... no chyba, ze ktoś oglada w skali 1:1 na 17" calowym monitorku ;P

 

Pozatym nie mam zamiaru się kłucić, chce poprostu wprowadzić pewien umiar do rozmowy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Te "brudy" to po prostu skalowanie.

 

Dwa jpg jeden 80% jakości i drugi 100%. Różnica pomiędzy 80 a 100 widoczna, a pomiędzy 100 a plikiem źródłowym trochę mniej (załączyć TIF?)

Trzeba zbliżyć.

post-8796-1215173525_thumb.jpg

post-8796-1215173536_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nikt mi nie wmowi, ze w aparatach Fuji nie ma mydla na zdjeciu. Taki urok ich matryc i juz. Basta. Stwierdzam fakt. Sam mialem i pracowalem na kilku wiec wiem.

Wprowadziles juz okreslenia "kasza" i "mydlo" - widze ze uzywane zamiennie, a to jednak zgola rozne zjawiska sa. Cos Ci sie w tych zdjec nie podobalo, ale chyba sam do konca nie wiesz co.

 

Sam mialem kilka Fuji. Ostatnim byl S6500fd. Mimo, ze aparat super, "prawie" jak lustrzanka, body super, fluid-control zoom super, to jednak mydlo straszne. Nawet w rawach. To nie wina zadnej kompresji tylko po prostu matrycy. I to nie jest wada, tylko "tak jest". Taka cecha.

Mydlane zdjecia, to rownie dobrze moze byc zasluga obiektywu, processingu, (nie)umiejetnosci fotografa. Rodzaj stosowanej matrycy jest sprawa drugorzedna. Swoja droga ciekawe, ze aparaty marki Fuji uzyskuja zdecydowanie wyzsze noty za rozdzielczosc, niz kompaktowa konkurencja spod znaku innych firm. A jesli Ty porownujesz takiego S6500 do D80 z lepszym szklem, to chyba nie bardzo mamy o czym rozmawiac, bo gubisz gdzies po drodze ten 'obiektywizm', o ktory tak goraco apelujesz.

 

Ale nie, Fuji nie ma wad, Fuji jest super i nie ma kaszy. Tak sobie wmawiajcie.

Nie kolego. Nie przekrecaj kota ogonem, tutaj nikt nie wmawia, ze to aparaty bez wad. To wlasnie Ty jednoznacznie sugerujesz, ze jesli ze zdjeciem cos nie tak, to musi byc z Fuji. Tak jakby Olympusy, Panasonici, Canony byly wolne od rozmaitych przypadlosci.

 

Nawet kompozycje trzeba umiec dostrzec. Ale wez takiemu wytlumacz.

Co ma piernik do wiatraka?

 

ps. Wypowiedz nie miala na celu obrazanie kogokolwiek.

To Ci nie(?) wyszlo, bo mnie podpada pod obrazanie wszystkich, ktorzy nie godza sie z Twoja jedynie sluszna teoria.

A jak ktos nie widzi, to sory, ale albo ma oczy w dupie albo jest burakiem (...)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się że nie ma co się bić na zdjęcia, kompresje i inne dowody wizualne...

 

Chyba jest oczywiste, że to przytaczane tu Fuji jest aparatem kompaktowym. Ten sprzęt w zamierzeniu nie ma konkurować pod względem jakości obrazu ze wszystkim co tylko istnieje w świecie fotografii cyfrowej. To jest porządny kompakt w rozsądnej cenie, z dobrą jak na kompakta jakością obrazu itd itp. Nie dodajmy jednak tutaj żadnych ideologii, po prostu zachowajmy umiar...Oczywiście że ten sprzęt nie daje krystalicznie czystych plików...ale czy jego posiadacze potrzebują/chcą/itp dostawać takie pliki?

 

Formaty plików? To już chyba temat na osobną bajkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Formaty plików? To już chyba temat na osobną bajkę.

 

Skoro zmieniliśmy nieco temat, to ja również go zmienię i chciałbym zapytać przy okazji Jagulara

czy dobrze sprawuje się Sigma 17-70, bo zauważyłem , że takim szkłem dysponujesz.....?

a obiektyw ten leży w orbicie moich zainteresowań zakupowych, tyle, że pod Nikona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ciekawy filozoficzny post, ja to odbieram inaczej - 9800X3D potrafi być 30% szybszy od 7800X3D i to przyrost w 18 miesięcy. Jeżeli upgrade dokonujesz w tej samych "widełkach" wydajnościowych zmieniajac starsze i5 na nowsze i5 to przyrost potrafi być przez 2 lata mniejszy niż nawet 5% za to energetycznie bywa że jest 30% lepiej, ostatecznie jest to jakaś ewolucja - pamiętaj że rozwój technologii jest iteratywny i polega na małych przyrostach które ostatecznie składają się na coś wielkiego ale ostatecznie masz rację - i7-2600 do dzisiaj może stanowić podstawę użytecznego komputera biurowego, skylake posłuszy pewnie i do 2030 w takich celach. Rasteryzacja w kartach graficznych faktycznie stoi nieco w miejscu, nVidia próbuje zrewolucjonizować rynek vendorlockowymi technikami jak swoje DLSSy, ostatecznie doprowadzi to do stagnacji gdzie bez zamydlonego ekranu nie pogramy w 4K, silniki graficzne też nie rozwijają się w oczekiwanym tempie - unity rozpadło się przez kiepski zarząd, unreal engine 5 to król mikroopóźnień, od zakończenia akceleracji sprzętowej dźwięku w windows vista (okolice 2007) nie było w audio żadnej rewolucji a wręcz ewolucji - id Tech to do dzisiaj jedyny engine który potrafi wyrysować łuk a nie koła z nakładanych trójkątów... Także sygnałów że branża kuleje nigdy nie brakowało - grunt to realizować swoje cele i jak tak jak ja od lat 2000 celujesz w średnią półkę cenową - szukać takich upgrade które faktycznie coś dają no i mieć świadomość że rtx 5090 to będzie 600w potwór z gddr7 i ceną na poziomie 12000 pln, takiej wydajności w kartach do 2000zł nie zobaczymy do 2030r. Pamiętam WOW jakie zrobił na mnie Teoria Chaosu splinter cella (mądrze zaprogramowana gra działająca również na konsolach) Far Cry 1 (był nieziemski na premierę) Crysis wyrywał z butów (8800gtx ledwo dawał radę), wszystko potem to sidegrade z momentami które pokazywały że 200 mln usd budżetu może dać jakościowy tytuł jak Red Dead 2, przez ostatnie 20 lat dobrych gier pctowych nie brakowało ale większość to ciągły sidegrade niepotrzebujący najmocniejszych sprzętów, dobieranie timingów pamięci to zawsze była nieco sztuka dla sztuki
    • Na ITH podobna wolność słowa jak na X/Twitterze. No cóż, trzeba będzie po prostu listę ignorowanych wydłużyć  
    • Tak, ale są związane z usługą udostępnienia platformy z ramienia podmiotu X. W tym wypadku RASP. Jeśli treść, nawet przerobioną na anonimową, przetwarzać zacząłby ktoś inny, nie wiem czy przypadkiem nie potrzeba uzyskać ponownie zgody na przetwarzanie wtórne/dziedziczne. Być może bezpośrednio z RASP, ale już stwierdzono, że nie ma takiej opcji. Głośno myślę jedynie, nie wczytywałem się tak głęboko w przepisy. Ok, ale co jeśli posty zawierają informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości piszącego/piszących? Tu już robi się niestety grubiej.    
    • Ja odpowiem bo nie wybieram się na tamto forum. Zależy czy masz boxy, gwarancję i jak szybko chcesz sprzedać ale coś koło 2100.
    • Polecam zapytać na Forum ITHardware.pl tutaj już raczej nikt ci nie odpowie, to forum się zamyka i wszyscy przeszli na ith.   @MuziPL .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...