Skocz do zawartości
Thomasman

Fotorealistyczna grafika w grach?

Rekomendowane odpowiedzi

A np. fizyke zawsze mozna poprawiac, inowacyjne sterowanie, pozniej rozwijac zapomniana wirtualna rzeczywistosc. Producenci mogli by wydawac tez gry-filmy, cos co by ci dostarczalo wrazen na 2,5 godzinki ale za to bardzo intensywnych, z ciekawa fabula i pomyslami :) Jest sporo mozliwosci.

Edytowane przez SNC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość PL_kolek
Ludzie, pomyślcie ILE CZASU zajełoby stworzenie gry z super realistyczna grafiką. To nie kwestia techniki, bo wiadomo, że jest zaawansowana, ale kwestia czasu.

 

I dla mnie taka gra nigdy nie powstanie i wcale nie dlatego, że "listek jest zawsze inny", czy "szklanka inaczej odbija światło", tylko z braku czasu człowieka na stworzenie czegoś takiego.

 

Czy nikt nie może tego zrozumieć?

 

A najbardziej mnie wkurza już ta przemądrzałość naukowców opisują oni co działo sie tysięczne sekundy po wielkim wybuchu, z cząsteczkami, z elektronami, jonami etc., a nie potrafią wyjaśnić takiej "bliskiej" nas rzeczy (w stosunku do tego co działo się rzekomo 15 mld lat temu), dotyczącą tego czy dinozaury były zmiennocieplne czy nie. Takich przykładów jest tysiące.

 

A i jeszcze jedno:

 

 

Średnio co 3,6 sekundy na świecie umiera człowiek z głodu, a pcha się tą pieprzoną forse w jakieś Badania Naukowe (a jakże - z Wielkich Liter) m.in. dotyczące techniki komputerowej (a co za tym idzie - i grafiki).

 

I co super?

 

Ech...

 

Pozdrawiam wszystkich, którzy rozumieją, że to jest chore.

 

Afterimage

 

A nie uważasz, że można poświęcić 5 lat na stworzenie programu, algorytmu, czy czego tam sobie chcesz, który będzie generował takie obiekty? Przy czym poświęcisz 3 miechy na modyfikacje pod konkretne zastosowania? Opiszesz człowieka za pomocą setek parametrów, zalosujesz i masz człowieka. Rok i masz stworzony tętniący życiem świat. Piszę to jako laik, dlatego nie czepiać się to wygląda jak system tworzenia Simów. Mając sztab programistów nie zdziwiłbym się gdyby coś takiego dało się osiągnąć.

 

To może być jeden ze sposobów, i na PEWNO znajdą się inne sztuczki by obejść te Twoje powtarzane w co drugim poście ograniczenia czasowe. Jesteś w stanie sobie wyobrazić, że kiedyś Montezuma był szczytem komputerowej rozrywki? Że później zapowiedzi Obliviona wydawały się nieprawdopodbne, bo jak zrobić tak szczegółowy świat? I mogę się z tobą założyć, że już w 2010 na Crysisa będziesz patrzeć tak jak teraz na Obliviona, a w jakiejś przyszłości, nie wiadomo kiedy, grafika fotorealistyczna będzie osiągnięta. Popatrz na demo technologiczne ATI. A to są dopiero POCZĄTKI.

 

Parafrazując Twoją wypowiedź: Czy ty nie możesz tego zrozumieć?

 

"Przemądrzałość naukowców". N/C. Naprawdę...

 

Och, umiera człowiek z głodu. Pcha się. Umiera się. Jaśnie Panie litościwy, myślący o społeczeństwie, człowieku o miękkim sercu, co teraz robisz? Piszesz posty na komputerze za parę tysięcy, mieszkasz w mieszkaniu za kilkaset tysięcy, zarabiasz (o ile masz tyle lat, ja nie) nie wiem ile. A biedne dzieci w Afryce głodują. Hipokryta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A nie uważasz, że można poświęcić 5 lat na stworzenie programu, algorytmu, czy czego tam sobie chcesz, który będzie generował takie obiekty? Przy czym poświęcisz 3 miechy na modyfikacje pod konkretne zastosowania? Opiszesz człowieka za pomocą setek parametrów, zalosujesz i masz człowieka. Rok i masz stworzony tętniący życiem świat. Piszę to jako laik, dlatego nie czepiać się to wygląda jak system tworzenia Simów. Mając sztab programistów nie zdziwiłbym się gdyby coś takiego dało się osiągnąć.

 

To może być jeden ze sposobów, i na PEWNO znajdą się inne sztuczki by obejść te Twoje powtarzane w co drugim poście ograniczenia czasowe. Jesteś w stanie sobie wyobrazić, że kiedyś Montezuma był szczytem komputerowej rozrywki? Że później zapowiedzi Obliviona wydawały się nieprawdopodbne, bo jak zrobić tak szczegółowy świat? I mogę się z tobą założyć, że już w 2010 na Crysisa będziesz patrzeć tak jak teraz na Obliviona, a w jakiejś przyszłości, nie wiadomo kiedy, grafika fotorealistyczna będzie osiągnięta. Popatrz na demo technologiczne ATI. A to są dopiero POCZĄTKI.

 

Parafrazując Twoją wypowiedź: Czy ty nie możesz tego zrozumieć?

 

"Przemądrzałość naukowców". N/C. Naprawdę...

 

Och, umiera człowiek z głodu. Pcha się. Umiera się. Jaśnie Panie litościwy, myślący o społeczeństwie, człowieku o miękkim sercu, co teraz robisz? Piszesz posty na komputerze za parę tysięcy, mieszkasz w mieszkaniu za kilkaset tysięcy, zarabiasz (o ile masz tyle lat, ja nie) nie wiem ile. A biedne dzieci w Afryce głodują. Hipokryta?

 

dokładnie, daruj sobie gadaninę typu "po co lecieć na księżyc, jeżeli w Afryce głodują miliony" lepiej od razu zagłosuj na Leppera. Co do fotorealizmu to chyba gry idą w dobrym kierunku kierunku. Nowsze są "realistyczniejsze" Zawsze jednak będzie to obiekt na monitorze a ty będziesz klikał myszką. Co innego gdyby ktoś wsadził cię do "Matrixa" z grafiką nawet taką jak w Crysisie. Pewnie miałbyś ekstazę bo nie byłoby bariery: oczy-monitor, tyłek-fotel, ręka-mysz, ucho-głośnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie, pomyślcie ILE CZASU zajełoby stworzenie gry z super realistyczna grafiką. To nie kwestia techniki, bo wiadomo, że jest zaawansowana, ale kwestia czasu.

 

I dla mnie taka gra nigdy nie powstanie i wcale nie dlatego, że "listek jest zawsze inny", czy "szklanka inaczej odbija światło", tylko z braku czasu człowieka na stworzenie czegoś takiego.

 

Czy nikt nie może tego zrozumieć?

 

A najbardziej mnie wkurza już ta przemądrzałość naukowców opisują oni co działo sie tysięczne sekundy po wielkim wybuchu, z cząsteczkami, z elektronami, jonami etc., a nie potrafią wyjaśnić takiej "bliskiej" nas rzeczy (w stosunku do tego co działo się rzekomo 15 mld lat temu), dotyczącą tego czy dinozaury były zmiennocieplne czy nie. Takich przykładów jest tysiące.

 

A i jeszcze jedno:

 

 

Średnio co 3,6 sekundy na świecie umiera człowiek z głodu, a pcha się tą pieprzoną forse w jakieś Badania Naukowe (a jakże - z Wielkich Liter) m.in. dotyczące techniki komputerowej (a co za tym idzie - i grafiki).

 

I co super?

 

Ech...

 

Pozdrawiam wszystkich, którzy rozumieją, że to jest chore.

 

Afterimage

Nikt nie rozumie bo bzdury piszesz. Masz jakies doswiadczenia z gamedevem czy tylko probujesz sie wykazac wyobraznia?

Wlacz sobie creditsy z jakiejs wysokobudzetowej gry i zobacz ile osob nad nia pracowalo. Dziesiatki specjalistow gdzie kazdy z nich ma swoje zadania takie jak animacja, tworzenie materialow, modelowanie, tworzenie konceptow, mapping, programowanie etc. Naprawde dla nich wykonywanie swojej pracy to kwestia wzglednie krotkiego czasu. I nawet jezeli produkcja mialaby sie ciagnac latami to co z tego? Dla przykladu HL2 byl produkowany przez niemal dekade, ale ujrzal swiatlo dzienne, wszyscy w niego graja i wszyscy sa szczesliwi, nawet pomimo dlugiego czasu produkcji.

 

Obecnym ograniczeniem w generowaniu "fotorealistycznej grafiki" jest technologia. Prawde mowiac watpie zeby era krzemu doczekala sie komputerow zdolnych generowac swiat-prawie-prawdziwy w czasie rzeczywistym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za 2 lata gry będą wyglądać jak pierwszy filmik z animatrixa i chodzić na standardowych wówczas kartach graficznych a za jakieś 5 lat doczekamy się już fotorealistyki. Wspomnicie moje słowa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Za 2 lata gry będą wyglądać jak pierwszy filmik z animatrixa i chodzić na standardowych wówczas kartach graficznych a za jakieś 5 lat doczekamy się już fotorealistyki. Wspomnicie moje słowa :)

 

A co to, Twoja spekulacja dotycząca czasu premiery następnych Crysisów? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze, gdyby kazdy szedl Twoim tokiem myslenia Thomasman siedzielibysmy w jaskiniach i czekali az piorun wytworzy nam ogien. Nauka idzia na przod poniewaz ludzie stawiaja sobie cele ktore na chwile obecna trudno sobie wyobrazic. Sorry ale jesli kasa obecnie inwestowana w rozwoj technologii szla na ratowanie ludzi to tak jak wyzej bylibysmy bardzo zacofani technologicznie. Jesli Cie to tak boli to sprzedaj komputer, telewizor, radio i cale pieniadze przelej do odpowiedniej organizacji.

Co do samej grafiki powstanie na pewno, gadanie ze ile to by czasu nie zajelo i tak powstanie. Ktos juz wspomnial w temacie ze to w co obecnie mozemy grac jest wynikiem wielu lat pracy, testowania, pisania odpowiednich programow etc. Jesli ktos poswieci 5 lat na stworzenie 5 drzew ktore beda przypominaly te zza okna to nastepna osoba bedzie miala juz 5 lat z glowy. Tak podchodze do tej sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A co to, Twoja spekulacja dotycząca czasu premiery następnych Crysisów? :E

A jak :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem po co ten fotorealizm, skoro ktos wyzej skomentowal zamieszczone zdjecie lesne, podpisane jako render, malo fotorealistycznym, plastikowym. Zawsze ktos sie czegos na sile doszuka, ba zacznie mowic, ze to co jest za oknem jest malo fotorealistyczne...

Moim zdaniem gry nigdy nie beda wygladaly dokladnie, powtarzam, dokladnie tak, jak swiat za oknem. Poza tym jaki w tym sens. Zamiast pojsc pograc sobie w pilke nozna na boisku, czlowiek zasiadalby przed komputerem podziwiajac fotorealizm. Ludzie zatraciliby z czasem poczucie rzeczywistosci (zwlaszcza po wprowadzeniu hologramow/obrazu 3d).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jak :P

Spodziewałem się tego ;).

 

W pełni fotorealistyczna grafika raczej nigdy nie powstanie. Pewnie za jakiś czas wszystkie tekstury będą zdjęciami a obiekty będą świetnie zrobione, ale nie sądzę, żeby oświetlenie było całkowicie realistyczne ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówimy o tak błahej rzeczy jak fotorealistyczna grafika, jak na boku do udowodnienia jest teoria zagięcia czasoprzestrzeni. Ludzie którzy mówią, że nie da się uzyskać fotorealistycznej grafiki... Po prostu ich bania mała. Wszystko jest kwestią czasu, nowych technologii i odkryć w rożnych dziedzinach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie moze sie nabrać, ale chyba tylko ktos kto ma powazne problemy ze wzrokiem. Na kilomer widac, że to sztuczny obraz wygenerowany przez komputer.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z bliska moze i tak ale jak ogladasz to tak np z 1.5metra to juz nie widac tak bardzo ze to obraz wygenerowany przez kompa,

a i chodziło mi tu bardziej o osoby które mają mała stycznosc z grami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
z bliska moze i tak ale jak ogladasz to tak np z 1.5metra to juz nie widac tak bardzo ze to obraz wygenerowany przez kompa,

a i chodziło mi tu bardziej o osoby które mają mała stycznosc z grami :)

No chyba, że tak, bo ktos kto siedzi w grach od dawna od razu, nawet z daleka dopatrzy sie w tym komputerowej grafiki i od razu pozna, że to komputerowy render. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(Za przeproszeniem) piep*zysz jak zepsuta katarynka...

Mówisz o ilości czasu, ale pomyśl sobie, grę robi jedna osoba? Raczej nie... grę robą setki, jak nie więcej osób, do tego nie tworzą każdego krzaczka, każdej chmurki, każdego listka osobno, większość jest pewnie generowana przez komputer... I tak rozwiązuje się twoja zagadka...

I nie zjeżdżaj na inne tematy, dotyczące np głodu na świecie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Za 2 lata gry będą wyglądać jak pierwszy filmik z animatrixa i chodzić na standardowych wówczas kartach graficznych a za jakieś 5 lat doczekamy się już fotorealistyki. Wspomnicie moje słowa :)

Hydro kolego..... nie po prostu nie :) na pewno nie tak szybko o ile to wogole kiedykolwiek nastapi, ale to juz wypisali koledzy ktorzy calkiem dobre argumenty postawili za tym iz jest to zbyt skomplikowane i czasochlonne.

Edytowane przez DaRoZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Za 2 lata gry będą wyglądać jak pierwszy filmik z animatrixa i chodzić na standardowych wówczas kartach graficznych a za jakieś 5 lat doczekamy się już fotorealistyki. Wspomnicie moje słowa :)

 

Chcialbys :cool:

proponuje pomnozyc swoje liczby conjamniej x3

 

 

Sztuczne jak diabli.

 

P.S. pokazalem Siostrze, swojej Dziewczynie, i Matce. Wszytkie odrazu powiedzialy ze to jakas gierka :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość PL_kolek
Moim zdaniem gry nigdy nie beda wygladaly dokladnie, powtarzam, dokladnie tak, jak swiat za oknem. Poza tym jaki w tym sens. Zamiast pojsc pograc sobie w pilke nozna na boisku, czlowiek zasiadalby przed komputerem podziwiajac fotorealizm. Ludzie zatraciliby z czasem poczucie rzeczywistosci (zwlaszcza po wprowadzeniu hologramow/obrazu 3d).

I kolejny mądry. Zostań sobie przy Mario albo jak poszalejesz to przy Quake 3 jak ci nie zależy na grafice. Im lepsza grafika, bardziej szczegółowa tym intensywniejsze doznania oferuje gra. A wybór między graniem w nogę a graniem na komputerze masz już teraz i miałeś 5 lat temu. Jakość grafiki tego nie zmieni. Jesteś no-lifem, zatracisz poczucie rzeczywistości, jednak jeśli jesteś normalny to co Ci za różnica, gra z powodu fotorwalistycznej grafiki w rzeczywistość się nie zmieni.

 

Poza tym powiedz, dlaczego grasz w GTA/CoD/NFS? Bo chcesz poczuć jak to jest być gangsterem/żołnierzem/kierowcą nie krzywdząc przy tym nikogo i nie wydając tony kasy. Mając fotorealistyczną grafikę, szczegółowe obiekty i świetną fizykę otworzyłyby się przed Tobą jeszcze większe, gra dostarczyłaby jeszcze większej frajdy. Oczywiście grafika to nie wszystko, trzeba jeszcze mieć pomysł :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak czytam ten watek to mam wrazenie ze dla niektorych to zdjecia z aparatow cyfrowych nie sa dosc fotorealistyczne

 

Producenci gier od dawna daza do uzyskania coraz bardziej fotorealistycznych obrazow, i wg mnie im sie to udaje, popatrzcie sobie na pierwsza i ostatnia czesc call of duty, porownajcie dooma pierwszego i crysisa i latwo zobaczyc ze jesli chodzi o grafike jest coraz lepiej, wiec nie wiem po co to gdybanie,

 

Pewne jest ze w koncu sie to uda, pytanie jakie nalezaloby zadac to kiedy?, a nie czy?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fotorealistyczna nie do konca w 100% bo mimo wszystko LCD to LCD ale patrzac na te demko technologiczne od AMD robi wrazenie choc to tylko predender.Jak zapuszcza takie cos w czasie rzeczywistym na prezentacji to uwierze.

 

Co do grafiki jak w FF czy Animatrix to juz wole taka jaka teraz jest bo Animatrix wygladał sztucznie i jakos tak nijako

A Ray Tracing jest narazie tym samym dla komputerow czym Crysis czyli czyms co wyprzedziło troche mozliwosci pecetow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kadajo napisał

 

"Sztuczne jak diabli.

 

P.S. pokazalem Siostrze, swojej Dziewczynie, i Matce. Wszytkie odrazu powiedzialy ze to jakas gierka smilies/lol2.gif"

 

Widocznie tak dużo grasz że każdy kto przebywa w twoim pokoju musi oglądać twoje gry i przyzwyczaja się do tego.

Fotorealistyka to pojęcie względne niema 2 osób z dokładnie taka samą percepcją. Te rendery w rozdzielczości 640 na 480 wydawały by się bardzo fotorealistyczne gdyż mała rozdziałka zakryła by niedoskonałości. Jak już mówiłem fotorealistyka to nie jest dokładne odwzorowanie świata lecz tylko złudzenie jego dokładności. Jak już mówiłem (lubię się powtarzać) ty jesteś z tych ludzi którzy ściany w grach oglądają z odległości 2 cm aby się przekonać że nie są fotorealistyczne (nie wydaje mi się aby to było zdrowe zachowanie nie każdy w rzeczywistości trze nosem o ścianę). Pamiętam jak kiedyś grałem w Richard Burns raly i puściłem replaya a w tym czasie przyszedł mój kumpel w pierwszej chwili gdy był jakieś 2 metry od kompa wydawało mu się że oglądam przerywniki z mistrzostw WRC. Z pewnej odległości człowiek po prostu nie jest w stanie odróżnić zdjęcia od renderów i wtedy możemy już mówić o o fotorealistyce lecz gdy osoba podejdzie już, tego powiedzieć nie można. Więc jak mówiłem fotorealistyka to tylko złudzenie.

Edytowane przez Andrew2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kadajo napisał

 

"Sztuczne jak diabli.

 

P.S. pokazalem Siostrze, swojej Dziewczynie, i Matce. Wszytkie odrazu powiedzialy ze to jakas gierka smilies/lol2.gif"

 

Widocznie tak dużo grasz że każdy kto przebywa w twoim pokoju musi oglądać twoje gry i przyzwyczaja się do tego.

Fotorealistyka to pojęcie względne niema 2 osób z dokładnie taka samą percepcją. Te rendery w rozdzielczości 640 na 480 wydawały by się bardzo fotorealistyczne gdyż mała rozdziałka zakryła by niedoskonałości. Jak już mówiłem fotorealistyka to nie jest dokładne odwzorowanie świata lecz tylko złudzenie jego dokładności. Jak już mówiłem (lubię się powtarzać) ty jesteś z tych ludzi którzy ściany w grach oglądają z odległości 2 cm aby się przekonać że nie są fotorealistyczne (nie wydaje mi się aby to było zdrowe zachowanie nie każdy w rzeczywistości trze nosem o ścianę). Pamiętam jak kiedyś grałem w Richard Burns raly i puściłem replaya a w tym czasie przyszedł mój kumpel w pierwszej chwili gdy był jakieś 2 metry od kompa wydawało mu się że oglądam przerywniki z mistrzostw WRC. Z pewnej odległości człowiek po prostu nie jest w stanie odróżnić zdjęcia od renderów i wtedy możemy już mówić o o fotorealistyce lecz gdy osoba podejdzie już, tego powiedzieć nie można. Więc jak mówiłem fotorealistyka to tylko złudzenie.

 

Bardzo dobry przykład z Richard Burn Rally tam powtórki do dziś wyglądają genialnie i niezaprzeczalnie najlepiej ze wszystkich gier wyścigowych, ja podobne wrażenie miałem, gdy zagrałem w pierwsze Moto GP i oglądałem powtórkę - zwątpiłem czy to nie jest prawdziwe nagranie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego tworcy gier beda dozyc do "idealnosci" ale raczej nigdy jej nie osiagna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem prawdziwy fotorealizm bedzie mozliwy dopiero gdy tworcy zaczna zabawe z ludzkimi myslami i zamiast godzinami robic modele trojwymiarowe z milionow wielokatow po prostu zasugeruja naszym mozgom ze widzimy np. drzewo. Oczywiscie poki co taki matrix jest zupelnie nierealny, ale biorac pod uwage ze dzialanie mozgu to tak naprawde baaardzo duzo impulsow bioelektrycznych to w koncu na pewno komus sie to uda.

BTW polecam ksiazki Marcina Przybyłka o Gamedecu, gdzie rozposciera on przed czytelnikiem wlasnie taki obraz przyszlosci gier komputerowych, gdzie nie ma ekranow i myszek tylko przenosimy nasza swiadomosc calkowicie do wirtualnych rzeczywistosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...