Forum PCLab.pl: [TXT][IMG]Dowcipasy - seria n - Forum PCLab.pl

Skocz do zawartości

Otwarty
  • (76 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

[TXT][IMG]Dowcipasy - seria n +18 [część] Oceń temat: ****- 22 Głosów

#41 Użytkownik jest niedostępny   yogibeer 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 495
  • Dołączył: Nd, 13 Sty 08

Napisany 10 Grudzień 2008 - 17:41

to jeszcze raz ja

Drogi serwisie techniczny!

W ubiegłym roku zmieniłam CHŁOPAKA na MĘŻA i zauważyłam znaczny
spadek wydajności działania, w szczególności w aplikacjach KWIATY i
BIŻUTERIA,
które działały dotychczas bez zarzutu w CHŁOPAKU.
Dodatkowo MĄŻ. - widocznie samoistnie - odinstalował kilka bardzo
wartościowych programów takich jak ROMANS i ZAINTERESOWANIE,a w zamian
zainstalował zupełnie przeze mnie niechciane aplikacje PIŁKA NOZŻNA i
BOKS.
ROZMOWA nie działa zupełnie, a aplikacja SPRZĄTANIE DOMU po prostu
zawiesza system. Uruchamiałam aplikacje wsparcia KŁÓTNIA, aby naprawić
problem, ale bezskutecznie.

/-/Desperatka.


Droga Desperatko!

Na wstępie pragniemy zwrócić Twoją uwagę, iż CHŁOPAK jest pakietem
rozrywkowym, podczas gdy MĄŻ jest systemem operacyjnym. Spróbuj
wprowadzić komendę: C:MYŚLAŁAM ŻE MNIE KOCHASZ, wciskając ŁZY oraz
zainstalować WINĘ. Jeżeli wszystko zadziała jak powinno, MĄŻ
powinien automatycznie włączyć aplikacje BIŻUTERIA i KWIATY.
Pamiętaj jednak, iż nadużywanie tych aplikacji może doprowadzić
MĘŻA do wystąpienia błędu GROBOWA CISZA lub PIWO.
PIWO jest bardzo nieprzyjemnym programem, który w pewnych sytuacjach
może włączać plik GŁOŚNE_CHRAPANIE.MP3. Cokolwiek byś robiła,
pamiętaj jednak, żeby nie instalować TEŚCIOWEJ.
Nie próbuj też instalować nowego programu CHŁOPAK. To nie są
współpracujące aplikacje i zniszczą MĘŻA.
Sumując: MAŻ jest wspaniałym programem, ale ma ograniczoną pamięć i
nie może szybko włączać nowych funkcji. Musisz przemyśleć
możliwości zakupu dodatkowego oprogramowania dla poprawienia pamięci
i wydajności..

Osobiście polecamy GORĄCE_JEDZENIE lub SEX_BIELIZNĘ.

Powodzenia

Dział Techniczny



//Mam nadzieję, że autor tematu nie ma nic przeciwko iż umieszczam parę "swoich" kawałów ? :hmm:

Pzdr!

#42 Użytkownik jest niedostępny   skee 

  • Don't Forget to Breathe
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35607
  • Dołączył: Nd, 26 Sie 07

Napisany 10 Grudzień 2008 - 17:47

Zobacz postyogibeer, o 10 Grudzień 2008, 17:41, napisał(a):

to jeszcze raz ja

(...)


Jakie jeszcze raz ? i co to za włażenie w buciorach w czyjąś serię ?

Grimix połowa jest bardzo dobra, druga wręcz genialna :thumbup:

#43 Gość_Usunięty_*

  • Grupa: Goście

Napisany 10 Grudzień 2008 - 18:11

to dalej ciągnę ten wór dowcipów... ho ho ho :biggrinsanta:


Na bezludnej wyspie rozbili sie ludzie, 4 facetow (Brytyjczyk, Polak, Rusek, Francuz) i jedna kobitka... I się zastanawiają kto pierwszy będzie uprawiał z nią seks. Rusek mówi:
- Ja jestem z mocarstwa światowego, więc to ja pierwszy powinienem to zrobić...
Francuz na to:
- Ja pochodzę z ojczyzny miłości więc to ja powinienem być tym pierwszym ...
Natomiast Brytyjczyk mówi do nich:
- Jesteśmy na wyspie, Wielka Brytania jest królowa wysp więc to ja powinienem być pierwszy.
A w tym czasie Polak wychodzi zza krzaków i zapinając rozporek mówi:
- No to co panowie, który następny ?

Praca z ładnymi kobietami teoretycznie jest możliwa, a w praktyce - wszystko stoi.


Wysoko, wysoko, w cichej komnatce, na samym szczycie wieży, mieszkała piękna księżniczka. Codziennie rano wstawała, rozczesywała włosy, splatała złoty warkocz i siadała patrząc smutnie w okno. Czekała na pięknego księcia, który miał przybyć zza mórz, pokonać straszliwego smoka i uczynić ją swoją żoną.
Mijał dzień za dniem, a księcia ani widu ani słychu.
Księżniczka zaczęła tyć z nudów, a i coraz młodsza się przecież nie robiła, więc czekała z coraz większą niecierpliwością.
Aż wreszcie, pewnego dnia o zmierzchu na horyzoncie pojawiła się smukła postać, odziana w zbroję. Wspaniały rycerz podjechał konno do wstrętnej poczwary strzegącej zamku. Rozgorzała mordercza walka, srebrzystą zbroję zachlapała smocza posoka. Jednak w końcu smok padł zaszlachtowany. Tylko na to czekała piękna księżniczka, stęskniona uścisku silnych męskich ramion. Zbiegła szybko po dwustu schodkach i rzuciła się w objęcia wybawcy.
- Ukochany! - wykrzyknęła wzruszona. Uniosła przyłbicę zbroi i... jej oczom ukazała się rozbawiona damska twarzyczka.
- Cholerne feministki - zawyła księżniczka wściekle - To już trzeci smok w tym tygodniu!

Na plaży nudystów atleta podchodzi do pięknej kobiety.
- I co? Podobają Ci się moje muskuły, nie? Jak bomba!
A ona odpowiada:
- No, muskuły jak bomba, tylko lont mały.

Wraca mąż do domu, otwiera szufladę i widzi wibrator.
Pyta się żony - co to jest?
Ona: - a to, to nie twój interes.


inspekcja Sanepidu kontroluje wytwórnie wielkanocnych pasztetów. Inspektor pyta jednego z pracowników:
- Czy te wasze zajęcze pasztety rzeczywiście są robione z zajęcy?
- O tak !
I tylko z zajęcy ?
- No, szczerze mówiąc, to dodajemy trochę koniny.....
- Trochę, to znaczy ile ?
- Pół na pół: jeden zając, jeden koń...

Był sobie idealny mężczyzna i idealna kobieta. Pewnego dnia spotkali
się zostali parą, a że ich związek był idealny pobrali się. Ślub był
oczywiście idealny. A ich wspólne życie było naturalnie tak samo idealne.
W zaśnieżony, wietrzny wieczór Wigilijny ta idealna para jechała
samochodem po krętej drodze, gdy nagle zauważyła kogoś na poboczu, kto
prawdopodobnie złapał gumę. W związku z tym, że byli idealną parą,
zatrzymali się,
żeby pomóc. To był Mikołaj z ogromnym worem
prezentów. Nie chcąc rozczarować dzieci oczekujących na prezenty,
idealna
para zaprosiła Mikołaja, z ogromnym worem prezentów do swojego
samochodu.
I szybko zajęli się rozwożeniem upominków.
Na nieszczęście coraz bardziej pogarszały się (i tak już ciężkie)
warunki drogowe i niestety doszło do wypadku.
Tylko jedna z tych trzech osób przeżyła.
Kto?



Zastanów się najpierw, a dopiero potem przejdź niżej ...



...



...



...



...



...



...



...



...



...



...



Przeżyła idealna kobieta. Ona była jedyną osobą, która naprawdę
istnieje.

Każdy wie, że Mikołaja nie ma, a idealnego mężczyzny tym bardziej.









Dla kobiet: Ten tekst tu się kończy!



Panowie proszę czytać dalej.

...



...



...



...



...



...



...



...



...



...



...



...



Jeśli Mikołaj nie istnieje i idealny mężczyzna też nie to za
kierownicą musiała siedzieć idealna kobieta. Co wyjaśnia, dlaczego
doszło do wypadku...

A tak w ogóle jeśli jesteś kobietą i właśnie to czytasz (pomimo, że
miałaś skończyć parę linijek wyżej), udowodniłaś coś jeszcze:

KOBIETY NIGDY NIE ROBIĄ TEGO, O CO JE SIĘ PROSI!!!


Syn do ojca: - Tato, czy to prawda, że potwory żyją tylko w bajkach?
- Ojciec spoglądając w stronę kuchni:
- Też tak kiedyś myślałem...

Mama Jasia zdecydowała pewnego dnia, że najwyższa pora poinformować syna o podstawach anatomii. Zdjęła majtki ... wskazała na swoja pipkę i powiedziała:
- Widzisz Jasiu .. i własnie z tej dziurki wyszedłes na swiat ...
Jasiu następnego dnia w szkole mówi do kolegów :
- Od dzisiaj macie mnie nazywać Jasiu Farciarz !
- A to niby dlaczego??!
- Bo tylko kilka centymetrów brakowało, żeby zamiast mnie na swiecie pojawiło się gówno...


Wujek Dobra Rada radzi:
Jeśli kobieta w nocy nie jęczy, to w dzień warczy.


Do jasnowidza przychodzi klient:
- Jest pan ojcem dwójki dzieci - mówi jasnowidz.
- To pan tak myśli - zaśmiał się klient - jestem ojcem trójki!
- To pan tak myśli - zaśmiał się jasnowidz

- Studenci calego swiata pomodlmy sie wpolnie o udana sesje
- Sinus, cosinus daj Boze 3 minus

Kolęda:
<ksiądz> Pobłogosław Panie ten dom, rodzinę, ...
<avast> Baza wirusów została zaktualizowana !

Jaki znak symbolizuje obrączka?
- Zakaz ruchu na cudzym brzuchu.

Pesymista widzi ciemny tunel.
Optymista widzi światełko w tunelu.
Realista widzi jadący pociąg.
Maszynista widzi trzech debili na torach.

#44 Użytkownik jest niedostępny   r4dek 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 66
  • Dołączył: Wed, 10 Gru 08

Napisany 10 Grudzień 2008 - 21:24

" - Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu?
- Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód odśnieżam "





Jakie to życiowe :E

#45 Użytkownik jest niedostępny   ralfiq 

  • Orator
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 502
  • Dołączył: Cz, 20 Lis 08

Napisany 10 Grudzień 2008 - 21:25

Te ostatnie trochę gorsze, tak jakby trochę na siłę - lepiej rzadziej a lepiej. Co nie zmienia faktu że i tak jest zaje*iście :D

#46 Użytkownik jest niedostępny   Alicy 

  • Invisible
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 2846
  • Dołączył: Wed, 06 Lut 08

Napisany 10 Grudzień 2008 - 21:35

Wszystkie dobre :rotfl: .

Ten post był edytowany przez A.L.I dnia: 10 Grudzień 2008 - 21:36


#47 Użytkownik jest niedostępny   Alejajca 

  • Wykształciuch z III RP
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 32312
  • Dołączył: Wed, 25 Maj 05

Napisany 10 Grudzień 2008 - 21:40

Syn do ojca oraz wujek dobra rada to 11/10, reszta 9/10
Gratulacje i czekam na więcej...

#48 Użytkownik jest niedostępny   de99ial 

  • Prorok Svaroga
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14806
  • Dołączył: Pn, 06 Lut 06

Napisany 11 Grudzień 2008 - 11:41

Zobacz postbartek161616, o 10 Grudzień 2008, 16:48, napisał(a):

taaaa.... a może przeponę jednak ?



To tak z ;)

Dowcipy OK :thumbup: :thumbup:

#49 Gość_Usunięty_*

  • Grupa: Goście

Napisany 12 Grudzień 2008 - 19:07

Policjantowi urodziło się dziecko. Żona nauczycielka musiała udać się na wywiadówkę. Poleciła mężowi wykąpać oseska. Wraca po 18-tej i słyszy koszmarne wrzaski dobiegające z łazienki. Z bijącym sercem otwiera drzwi i widzi męża trzymającego oseska za uszy i moczącego go w wannie.
-Czyś ty ochujał?!! Uszy mu pourywasz!!!
-A co? Mam się poparzyć?!!

W łazience 3 programistów stało przy pisuarach. Pierwszy programista skończył i podszedł do zlewu, aby umyć ręce. Zaczął myć je bardzo dokładnie, a następnie z tą samą dokładnością zaczął je suszyć, Zużywał ręcznik za ręcznikiem, aby mieć pewność, że wysuszył każdą krople wody. Następnie odwrócił się do pozostałych i powiedział:
- W Microsofcie wyszkolili nas, żeby być bardzo dokładnymi.
Drugi programista skończył, i zaczął myć ręce, następnie wysuszył je używając tylko jednego ręcznika, ale wykorzystując każdy jego suchy kawałek. Następnie powiedział:
- W Intelu wyszkolili nas, żeby być nie tylko bardzo dokładnymi, ale także, żeby być oszczędnymi i wydajnymi.
Na końcu trzeci programista odszedł od pisuaru i idąc do drzwi mówi przez ramie:
- My w Sun'ie nie sikamy po rękach.

Jak uprawiają sex.

- Bankier - na raty
- Alpinista - zawsze na górze
- Inżynier - zgodnie z planem
- Listonosz - dochodzi szybko
- Polityk - kończy na obietnicach
- Dentysta - wiadomo, zawsze oralnie
- Śmieciarz - dochodzi raz w tygodniu
- Policjant - twardą pałką z kajdankami
- Szachista - bije konia nawet przy królowej
- Detektyw - tylko w ciemnościach i incognito
- Dżokej - galopuje ostro i zawsze chce być pierwszy
- Piłkarz - jak nie faul, to spalony, nigdy nie może trafić
- Dostawca pizzy - jak nie dojdzie w 15 minut, to zimny
- Nurek - ma wielkie ciśnienie, zwłaszcza, gdy jest głęboko
- Golfista - małe piłeczki, a upiera się żeby zaliczyć 18 dziurek
- Muzyk - niezwykle sprawne palce, ale potrzebuje dyrygenta
- Pracownik Biura Podróży - nigdy nie może znaleźć właściwego miejsca
- Dealer samochodów - nieważne gdzie i komu, aby tylko wepchnąć ten swój złom


- Jaka jest różnica między Gazpromem a somalijskimi piratami?
- Nie ma żadnej, i tym i tym Ukraina nie płaci.

Poradnia przedmałżeńska. Para dopytuje się katechetki:
- Czy naturalne metody zapobiegania ciąży są skuteczne?
- Oczywiście, praktycznie w 100%
- A czy stosowanie ich ma jakieś efekty uboczne?
- Niewielkie. Z reguły na początku stosowania pojawiają się nudności, a nawet wymioty, ale to mija w drugim trymestrze


Były dowcipy dla facetów to dla odmiany coś dla kobiet ;-)

> Czym się różni mucha od męża?
> Mucha jest upierdliwa tylko latem

> W księgarni klient pyta sprzedawczynię:
> Czy jest ksiażka "Mężczyzna, władca kobiet"?
> Fantastyka na drugim stoisku.

> Ona: - Kochanie, koledzy z biura powiedzieli, że mam bardzo zgrabne nogi.
> On: - Naprawdę? A nie wspomnieli nic o wielkiej dupie?
> Ona: - Nie, o Tobie nie rozmawialismy...

> Mężczyzna 1/3 życia spędza na spaniu.
> Pozostała częsć poswięca na namawianie kobiet do przespania się z nim.

> Dlaczego mężczyzni jeżdża tak chętnie BMW?
> Bo to jedyne auto, którego nazwę moga przeliterować.

> Kiedy mężczyzna otwiera drzwi samochodu swojej żonie?
> Gdy ma nowa żonę. Albo nowy samochód.

> Dlaczego kobiety chętniej wybieraja mężczyznę z kolczykiem?
> Bo potrafi on zniesć ból i już raz kupił biżuterię.

> Co mówi kobieta po wyjsciu z łazienki?
> - Ładnie wygladam?
> Co mówi mężczyzna po wyjsciu z łazienki?
> - Na razie tam nie wchodz.

> Maż: A może dla odmiany szybki numerek?
> Żona: Odmiany od czego ...?

> Co dla mężczyzny znaczy gra wstępna?
> - Pół godziny błagania.

> Po czym poznać, że twój facet cię zdradza?
> Zaczyna się myć dwa razy w tygodniu.

> Dlaczego kobiety przecieraja oczy, kiedy się budza?
> Bo nie maja jaj, żeby się po nich podrapać.

> Po nocy poslubnej żona mówi:
> - Wiesz ... Jestes kiepskim kochankiem....
> Na to oburzony maż:
> - Skad możesz to wiedzieć? Po 30 sekundach?!

> Dlaczego tyle kobiet udaje orgazm?
> - Bo tylu facetów udaje grę wstępna.

> Maż: Może wypróbujemy dzis wieczorem inna pozycję?
> Żona: Z przyjemnoscia... ty stań przy zlewie, a ja usiadę w fotelu i będę pierdzieć.

> - Słyszałam, że rozwiodłas się z mężem.
> - Tak, mielismy ciagłe nieporozumienia na tle religijnym.
> - O co chodziło?
> - Uważał, że jest Bogiem.

#50 Użytkownik jest niedostępny   Alejajca 

  • Wykształciuch z III RP
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 32312
  • Dołączył: Wed, 25 Maj 05

Napisany 13 Grudzień 2008 - 02:47

Grimix, nawiązując do pewnego premiera:
More! More! More!

Ten post był edytowany przez Alejajca dnia: 13 Grudzień 2008 - 02:47


#51 Gość_Usunięty_*

  • Grupa: Goście

Napisany 15 Grudzień 2008 - 12:01

Sprzedam encyklopedie Britannica, 40 tomów.
> Stan bardzo dobry.
> Nie będzie Mi juz potrzebna.
> Ozenilem sie tydzień temu.
> Żona wie, kurwa, wszystko . . . najlepiej.

Małżeństwo z kilkunastoletnim stażem.
Żona zmieniła pracę na lepszą. Wiązało się to jednak z częstymi przejazdami w różne miejsca. Po rozmowie z mężem, żona postanowiła zapisać się na kurs prawa jazdy.
Nauka szła jak z płatka, a kiedy zaczęły się próbne jazdy, w psychice kobiety zaszły pozytywne zmiany.
Wieczorami, kiedy kładli się do łóżka, żona będąc w transie chwytała za gałkę dzwigni i trenując wrzucanie różnych biegów pytała:
- Na którym biegu dzisiaj chcesz pojechać?
Mąż zaskoczony zmianą jaka zaszła, jeździł na pełnym gazie na różnych biegach, każdego wieczoru. Najchętniej jednak na wstecznym.
Po tygodniu żona jak zwykle sięga po gałkę lecz zaskoczona pyta:
- Co jest kochanie?
- Dzisiaj wrzuciłem na luz!
- Nie będzie jazdy?... Nawet na wstecznym?
- Nie!... Jedynie możesz pociągnąć mnie kawałek!
- Na tym miękkim holu?


Zasady postępowania wobec pracowników w firmie:
Kadrę należy traktować jak pieczarki:
1. Trzymać w ciemnym pomieszczeniu
2. Od czasu do czasu obrzucić gównem.
3. Jak któryś wystawi łeb - uciąć !!!


Spotkały się trzy sadystki i wymieniają się doświadczeniami:
- Jak wracam do domu, to przywiązuję męża do krzesła i pół godziny paraduję przed nim goła!
- Phi, to nic, ja związuję męża, nakładam mu psią kolczatkę i każę całować się po stopach!
- Amatorki jesteście i tyle, wstyd mi za was! Ja przywiązuję męża do krzesła, zaklejam gębę taśmą klejącą i dwie godziny mu opowiadam, jak mi minął dzień, co się zdarzyło w kolejnych odcinkach telenowel i jakie są promocje w "Świecie Obuwia"!


Operator walca opowiada:
- Wyrównywałem teren pod autostradę w Rospudzie, a tu nagle jakiś ekolog wyskoczył i położył mi się na drodze...
- I co zrobiłeś?
- Zgodnie z przepisami: przejechałem na zielonym...

Nowy ksiądz byl spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafi, więc prosił koscielnego żeby mógł do swiętej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby się rozluźnic.I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list: DROGI BRACIE -Następnym razem dolóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki; -Na początku mówi się "Niech bedzie pochwalony", a nie "kurwa mac" -Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie, -Po trzecie Kain nie ciągnal kabla, tylko zabił Abla, -Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy. -A na koniec mówi sie Bóg zapłać a nie Ciao -Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duze t" -Nie wolno na Judasz mówic "ten skurwysyn" -Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara -Jest 10 przekazań a nie 12; -Jest 12 apostołów a nie 10; -Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu-Inicjatywa aby ludze klaskali była imponujaca ale tańczyć makarene i robić "pociąg" to przesada; -Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina; -Pamiętaj że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut; -Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą; -Jezusa ukrzyżowli, a nie zapierdolili-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to byłem ja, Biskup. -I w końcu Jezus byl pasterzem a nie pierdolonym domokrążcą


- Poproszę o odbitkę tego zdjęcia.
- 10x15?
- 150, a o co chodzi?


Przychodzi facet do spowiedzi. Ksiądz pyta:
-Pijesz?
-A masz?

Student sie wynurza udając mądralę:
- A ja mam na ten temat odmienną koncepcję, nazwijmy ją antykoncepcją...
Doktor D.:
- Jak na pana patrzę to myślę, że to nie byłby taki głupi pomysł...

Był sobie dobry prałat, człowiek bardzo wielkiej wiary i dobrego serca. Nie uciekały przed nim zwierzęta, karmił biedaków, nocował bezdomnych. Któregoś wieczora wracał po mszy na plebanię i nagle usłyszał ciche wołanie:
- Księże prałacie! Księże prałacie!
Odwrócił się, ale nic nie zobaczył. Po chwili wołanie powtórzyło się. Rozejrzał się uważnie i w szarówce wieczoru dostrzegł siedzącą na kamieniu żabę. Podszedł i schylił się nad ledwo żywym zwierzątkiem, a ono wyjąkało:
- Weź mnie ze sobą, jestem zaklęty przez złą wiedźmę. Zanieś mnie na plebanię, nakarm, daj pić, przytul i pocałuj, a zdejmiesz ze mnie zły czar.
Prałat niewiele myśląc zabrał żabkę, nakarmił, napoił, przytulił i pocałował, a nawet położył w swoim łóżku, na poduszce. Następnego dnia rano obudził się, patrzy, a obok niego leży piękny 16-letni ministrant... I taka właśnie jest linia obrony, wysoki sądzie.

Typowa rodzina, 2+Jasio. Pewnego razu tacie zachciało sie mamy, ale Jasio cały czas przeszkadza. Tatuś wyczekał moment kiedy mama weszła do łazienki- myk za nią i zaczyna się zabawiać. W pewnym momencie spostrzega Jasia przyglądającego się im przez uchylone drzwi!!! Chcąc zachować twarz, tata zaczyna bić mamę po gołej pupie ze słowami: a masz! a masz! Za to że bijesz Jasia!!! Zachwycony Jasio woła: Tato, super, bardzo dobrze, bo mnie mocno bije!!! A po chwili dodaje: Tato! a jak skończysz, to wyruchaj jeszcze kota, bo mnie dziś podrapał...

W radio nadano komunikat o przejściu na czas zimowy. Spiker powiedział, by o 3 rano przestawić wskazówki zegara na godzinę drugą.
U wszystkich programistów noc zawisła w nieskończonej pętli...


Szef- człowiek, który nigdy nie widzi jak pracujesz, ale zawsze zauważy kiedy odpoczywasz.

Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągłe kłopoty z
jednym z uczniów. Spytała więc:

- Jasiu, o co ci chodzi?

Jasiu odpowiedział:

- Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej
klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być
w trzeciej klasie!

Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy
Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi
całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
Dyrektor:
- Ile jest 3 x 3?
Jasiu:
- 9.
Dyrektor:
- Ile jest 6 x 6?
Jasiu:
- 36.
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor
spojrzał na Panią Magdę i powiedział:
- Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.
Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. Pani Magda spytała:
- Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
Jasiu, po chwili:
- Nogi.
Pani Magda:
- Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam?
Jasiu:
- Kieszenie.
Pani Magda:
- Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone,
smakowite i zawiera białawy płyn?
Jasiu:
- Kokos.
Pani Magda:
- Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył
powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział:
- Guma do żucia.
Pani Magda:
- Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się
odezwać...
Jasiu:
- Podaje dłoń.
Pani Magda:
- Teraz zadam kilka pytań z serii: "Kim jestem?", dobrze?
Jasiu:
- OK.
Pani Magda:
- Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro
wcześniej niż tobie.
Jasiu:
- Namiot.
Pani Magda:
- Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba
zawsze ma mnie pierwszą.
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty. Jasiu:
- Obrączka ślubna.
Pani Magda:
- Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie
dmuchasz, czujesz się dobrze.
Jasiu:
- Nos.
Pani Magda:
- Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem.
Jasiu:
- Strzała.
Dyrektor odetchnął z ulgą:
- Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć
pytań źle odpowiedziałem!

Nowa akcja LPR!
"SCHOWAJ BABCI KAPCIE!"
NIECH GŁOSUJE NA BOSAKA


Żona do męża:
- wiesz, dzis jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuz za mną...
Mąż:
- Zawsze sie k....a spóźniał.....

Jasiu, może byśmy zagrali jakąś muzykę? - mówi zalotnie Małgosia.
- A niby jak?
- Będę twoimi skrzypcami a ty mnie będziesz łaskotał swoim smyczkiem...
- W sumie nie mam nic przeciwko, ale bardziej mi przypominasz kontrabas.


Grzyby są różne: jedne nakarmią, inne film wyświetlą...

#52 Użytkownik jest niedostępny   dziemek 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 35
  • Dołączył: Cz, 16 Sie 07

Napisany 15 Grudzień 2008 - 22:00

o prałacie rządzi, więcej takich ;D

#53 Użytkownik jest niedostępny   PedriuX 

  • Gaduła
  • PipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 308
  • Dołączył: So, 19 Maj 07

Napisany 15 Grudzień 2008 - 22:10

Wszystkie genialne :E Jeden króciutki kawał, ale kiedy mi go kumpel opowiedział płakałem ze śmiechu :)

Przychodzi baba do lekarza i gada:
- Panie doktorze, ja nie poznaje ludzi!
- A ja nie jestem doktorem.

Ten post był edytowany przez PedriuX dnia: 15 Grudzień 2008 - 22:18


#54 Gość_Usunięty_*

  • Grupa: Goście

Napisany 16 Grudzień 2008 - 14:17

Ślepy i jednoręki płyną malutka łódeczka po morzu.
Jednoręki wiosłuje ile sił w ręku. W pewnym momencie wypadło mu wiosło. Patrzy i patrzy w wodę i mówi: no to dopłynęliśmy!
Ślepy wysiadł.


Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakieś nałogi?
- Nie...
- A jakieś hobby?
- Lubię rośliny.
- O a jakie ?
- Chmiel, tytoń, konopie.

Baba miała dwie papużki - samiczki, które non stop przeklinały i za każdym razem, gdy odsłaniała ich klatkę chórem krzyczały: "Cześć! Jesteśmy dziwkami, zrobimy wszystko o co poprosisz". Baba zmieszana poszła z problemem do księdza, który po długim namyśle znalazł rozwiązanie.
Powiada:
-Pani przyniesie te swoje samiczki do mnie, ja mam w domu tez dwie papugi samce, które ciągle czytają biblie i się modlą. Myślę, że kiedy je ze sobą skontaktujemy, pani samiczki się ucywilizują.
Tak tez zrobili. Ledwo samiczki trafiły do klatki papug księdza, natychmiast zaczęły swój koncert:
-Cześć jesteśmy dziwkami, zrobimy wszystko o co poprosisz.
Na to odzywa się samczyk księdza i mówi do swojego kompana:
-Stary wywal te księgi, nasze modlitwy zostały wysłuchane!

żali się jeden kolega drugiemu.
- codziennie jak idę do pracy to na przystanku wołają na mnie pedał, co mam robić.
- postaw się pokaż że jestes męszczyzna
spotykaja się po kilku dniach i
- no i co wołali za toba ?
- tak.
- i co postawiłes cię?
- tak.
- no to powiedz co zrobiłeś ?
- nic specjalnego. pudrem po oczach a potem torebką po łbie.

Józek, stary wędkarz, chce zaprosić Stasia na ryby:
- Stasio jedź ze mną w sobotę na ryby...
- Józek, ale co ty mi proponujesz, przecież ja nigdy w życiu żadnej ryby nie złowiłem, bo nie umiem...
- A co tu umieć? Nalewasz i pijesz...


Żona słodko do męża:
- Jak wracasz do domu to wycieraj buty, chamie.
- Mogę i nie wracać... - pod nosem burknął mąż.

W pewnej malej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich, lubił hodowle drobiu.
Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut. Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, jednak minął jakiś czas, a koguta nie ma. Ksiądz zmartwił się, doszedł do wniosku, ze mu ukradziono koguta. Po niedzielnej
mszy, kiedy wierni zbierali się już do wychodzenia, ksiądz ich powstrzymał:
-Mam jeszcze jedna, bardzo wstydliwa sprawę do załatwienia. Chciałbym spytać, kto z tu obecnych ma koguta? (Wszyscy mężczyźni wstali)
- Nie, nie - to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta? (wszystkie kobiety wstały)
- Oj, nie, to tez nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy? (połowa kobiet wstała)
- Parafianie - nie rozumiemy się, spytam, wprost - kto widział ostatnio mojego koguta? (Wstał chórek chłopięcy, ministranci i organista)..

Przychodzi zakonnica do lekarza i mówi:
-Panie doktorze lecą mi z cipki znaczki pocztowe!
Lekarz zaciekawiony kazał się zakonnicy rozebrać,
po oględzinach stwierdził:
- To nie znaczki pocztowe tylko naklejki z bananów!

Tatusiu! A co to jest tam po lewo? - pyta mały yeti swojego ojca.
- Tam jest ludzki cmentarz, synku.
- A co to jest cmentarz?
- Tam ludzie chowają swoich zmarłych, oni sobie leżą i czekają nie wiadomo na co.
- To czemu my ich nie zjemy, skoro się nie ruszają, tylko uganiamy się za takimi co uciekają?
- Bo, mój synku, ludzie z gruntu są źli...

Czym się różni stosunek analny od oralnego??
--> Kierunkiem ataku na układ pokarmowy.

Najbardziej ponury sen pijaka:
- Wylanie pół litra wódki na pieluszkę Pampers

Przychodzi duchowny do domu publicznego i mówi:
— Niech będzie pochwalony.
A burdelmama:
— Ale Lony dzisiaj nie ma w pracy...

- Dlaczego islam zakazuje picia?
- Kwestia zachowania gatunku. Wyobraź sobie, przychodzisz do domu pijany, a tam stado żon z wałkami!


Michael Jackson i jego żona znajdują się na porodówce z ich nowym dzieckiem,
synem. Nagle wchodzi lekarz i Jackson zadaje pytanie:
- Doktorze, jak długo nie będziemy mogli uprawiać seksu?
- No cóż, poczekałbym, aż będzie miał przynajmniej 15 lat...


Na akademii medycznej w Bialymstoku skacowani studenci maja zajecia z
anatomii i pierwszy raz maja byc swiadkami sekcji zwlok. Stoja wokól lózka z cialem. Prowadzacy zajecia naglym ruchem sciaga przescieradlo i oczom wszystkich ukazuje sie topielec w drugim tygodniu rozkladu. Dlonie
studenciaków wedruja w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wyklad:
- Podczas tych zajec dowiecie sie jakie sa dwie najwazniejsze rzeczy
cechujace lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych slowach lekarz wpycha palec w dupe topielca, po czym go wyjmuje i ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
- Teraz - mówi - wszyscy, którym zalezy na zaliczeniu maja to powtórzyc!
Studenci medycyny (jak pisal Cornugon) to sami twardziele. Podchodza i robia co im profesor kazal: palec w dupe, palec w buzie. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skonczyli profesor mówi:
- I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza:
umiejetnosc obserwacji.
- Ja wsadzilem srodkowy palec, a oblizalem wskazujacy. Na przyszlosc prosze o wiecej uwagi...

#55 Użytkownik jest niedostępny   bisban 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 15
  • Dołączył: Wt, 16 Gru 08

Napisany 16 Grudzień 2008 - 14:40

Zobacz postPedriuX, o 15 Grudzień 2008, 22:10, napisał(a):

Wszystkie genialne :E Jeden króciutki kawał, ale kiedy mi go kumpel opowiedział płakałem ze śmiechu :)

Przychodzi baba do lekarza i gada:
- Panie doktorze, ja nie poznaje ludzi!
- A ja nie jestem doktorem.


:rotfl:


MOJE

Siedzi dwóch pijaków pod knajpą.Piją ostro.
Nagle jeden mówi:
-Ty ja zaraz będę musiał iść do domu .
-A daleko mieszkasz ?
-Na Mińczaka 2 .
-Ty ja Też tam mieszkam !
-A na jakim piętrze?-Pyta zaciekawiony
-Na trzecim .- Odpowiada
-Ty ! To my jesteśmy sąsiadami?
-Zaraz , chwila !
-Jacuś ?
-Tata?



-Jest denaturat?
-Nie.
-To poproszę inne wino.

Jestem idealnym mężczyzną: nie palę, nie piję i nie przeklinam:
-o ku***,papieros wpadł mi do wódki!


Wchodzi pijany facet do pociągu i rozpycha się łokciami. Na to pewna kobieta:
-Może powie pan te magiczne słowo.
-Abra kadabra

Ten post był edytowany przez bisban dnia: 16 Grudzień 2008 - 14:42


#56 Użytkownik jest niedostępny   byBlackBelieve 

  • sniff It/tasteIt/tryIt &hack It
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 3578
  • Dołączył: Wt, 23 Maj 06

Napisany 17 Grudzień 2008 - 01:40

jak zwylke seria N daje mi duzo usmiechu ... dzieki i czekam na wiecej :P

#57 Użytkownik jest niedostępny   Baronik 

  • weteran PCLab
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 13761
  • Dołączył: Nd, 22 Cze 03

Napisany 17 Grudzień 2008 - 11:48

większość fajowa, z niecierpliwością czekam na kolejne...

#58 Gość_Usunięty_*

  • Grupa: Goście

Napisany 17 Grudzień 2008 - 12:42

- Ahoj baco co robicie??
- A hoj was to obchodzi!!


Niedaleko małej parafii, zbudowanej przy drodze, stoją rabin i ksiądz.
Piszą na tablicy wielkimi literami:''KONIEC JEST BLISKI! ZAWRÓĆ, NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!''
Jak piszą już ostatnią literę, zatrzymuje się samochód. Wychodzi kierowca i mówi:
- Zostawcie nas w spokoju wy religijni fanatycy !
Wsiada z powrotem do samochodu, odjeżda po czym wielki huk....
BRUMBUMBUM...
Duchowni patrzą na siebie i ksiądz mówi:
-Eeee...może po prostu napisać ''Most jest zniszczony!''co?...



> Kupując rok temu akcje firmy NORTEL za 1.000 $ miałbyś teraz 49 $
> Kupując rok temu akcje firmy ENRON za 1.000 $ miałbyś teraz 16,50 $
> Kupując rok temu akcje firmy WORLDCOM za 1.000 $ miałbyś teraz 5 $
> Kupując rok temu za 1000$ piwo BUDWEISER, wypijając wszystko i oddając butelki do skupu materiałów wtórnych (0,10 $ za sztuke) miałbyś teraz 214$.
Dlatego doradcy inwestycyjni zalecaja drobnym inwestorom w tym roku przerzucenie się z giełdy na barek.


Co jest 18 cm dlugie i kazda kobieta ma to chetnie w rekach? Odp.: 100 zł

Jeden papieros skraca życie o 9 minut. Seks przedluza zato o 15. Walczcie seksem o sowje zycie !!!

Czego lepiej nie uslyczec podczas stosunku ?? Pdp. "KOCHANIE WROCILAM"

Taksowkarz w Warszawie zlapal klienta - Japonczyka.
Wiezie go swoim Daewoo, nagle ziuuuu.... cos go minelo...
Japonczyk podekscytowany:
- Honda... Made in Japan... bahdzo, bahdzo sibka...
Taryfiarz wkurzony mocno, ale nic jedzie dalej, nagle ziiuuuuu... znowu cos smignelo bokiem
Japoniec z usmiechem:
- Toyota... Made in Japan.... Sibka, mnostwo sibka
Taksowkarz z piana na ustach jedzie dalej.
W koncu dowiozl klienta po kilku podobnych przypadkach i mowi:
- 400zl
Japoniec zdziwiony:
- Ciemu tak duzio taki krotki kurs?
Na to taksowkarz:
- Taksometr... Made in Japan... bahdzo, bahdzo sibka...


Zona szyje sukienke na maszynie, a maz stoi nad nia i krzyczy:
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uwazaj, nie za szybko!
- Przeciez ty nie umiesz szyc! No i po co te twoje glupie komentarze?
- Chcialem ci tylko pokazac jak sie czuje, gdy jedziemy samochodem.


Z okazji 90 rocznicy urodzin pani Hrabiny urzadzono sute przyjecie dla najznamienitszych rodzin oraz same smietanki towarzyskiej. Poniewaz Hrabina znana byla takze poza granicami, wiec tlumnie stawili sie takze ambasadorowie zaprzyjaznionych panstw.
Bankiet trwal juz dluzszy czas, a ze wiek pani Hrabiny juz nie ten, zoladek takze, wiec niestety udalo sie pani Hrabnie dosyc perfidnie zatruc powietrze.
Chwila konsternacji, wszyscy patrza po sobie. Cisza sie zbytnio wydluza ...
Nagle wstaje ambasador brytyjski, sklania glowa, mowi "Przepraszam" i wychodzi. Atmosfera ulega wyraznej poprawie, wszyscy wracaja do przerwanego posilku. No ale nie nie uplywa dluzsza chwila, gdy zoladek pani Hrabiny ponownie daje o sobie perfidnie znac.
Znow konsternacja, znow wszyscy spogladaja po sobie. Wstaje ambasador Francji, sklania glowe, mowi "Przepraszam" i wychodzi.
Ponownie sytuacja opanowana i goscie wracaja do rozmow i posilku.
Ale oczywiscie to nie koniec - pani Hrabina po raz trzeci psuje powietrze.
Na to wstaje kolejny ambasador i mowi:
- Trzecie pierdniecie pani Hrabiny ambasada radziecka bierze na siebie ....

Dlaczego kobiety lubią podpaski ze skrzydełkami ???
- Bo nawet w te trudne dni lubią mieć namiastkę jakiegoś ptaka między nogami.

Pozny wieczor. Nowakowie przylapali nastoletniego syna,
jak wymykal sie z domu z wielka latarka w dloni.
- Dokad to?! - pytaja rodzice.
- Na randke - przyznal syn.
- Ha!! Jak ja chodzilem w twoim wieku na randki,
to nie potrzebowalem latarki - zakpil ojciec.
- No i popatrz na co trafiles...


Dwaj Rosjanie jada pociagiem trans syberyjskim. Wyszli na korytarz zapalic.
- Zdrastwuj, kuda jedjosz?
- iz Moskwy w Nowysybirsk.
- Charaszo, a ja iz Nowowosybirska w Moskwu.
Pala dalej i po pewnej chwili jeden z nich mowi na to z zachwytem w glosie:
- Wot tiechnika!


Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze. Nie pije, nie pale, nie uzywam... Czy bede dlugo zyl?
- Tak, ale po co...?

Sędzia do skazanego:
- Za co pana aresztowali?
- Za konkurencję.
- Przecież za to się nie karze
- Tak, ale ja robiłem takie same banknoty jak mennica państwowa.


Wilk spotkal w lesie Czerwonego Kapturka.
- Zjem cie - mowi.
- Wilku, zanim mnie zjesz, pokochaj mnie troche - prosi Czerwony Kapturek.
Tak tez sie stalo. Wilk zabiera sie do zjedzenia C.K.
- Wilku, bylo tak dobrze! Pokochaj mnie jeszcze raz!
Wilk ponownie spelnia jej prosbe, jeszcze raz i kilka razy. Na drugi dzien nad grobem wilka niedzwiedz wyglasza mowe pozegnalna:
- Odszedl nasz drogi brat... A niech mi tu ktos jeszcze wpusci te q*e do lasu!

Mezczyzna jest niekompletny, dopoki sie nie ozeni. Wtedy to on jest juz naprawde skonczony.

Maly chlopiec zapytal ojca: "Tato, ile kosztuje slub?" Ojciec odpowiedzial: "Nie wiem synu, jeszcze place".

"Moja zona jest aniolem!"
"Szczesciarz z ciebie, moja jeszcze zyje.

Modlitwa dla informatyków
Ojcze Microsofcie, ktorys jest na dysku świeć sie Windows Twoj Przyjdź
update Twój Bądź Bugfix Twój Tak jak w Windows, tako i w Office MSNa naszego
powszedniego daj nam dzisiaj I odpuść nam nasze piraty Jako i my odpuszczamy
naszej Telekomunikacji i nie wiedź nas do IBM Ale nas zbaw od OS2 Bo Twój
jest DOS i Windows i NT Na wieki wieków
ENTER

Modlitwa kucharzy
Zdrowaś Chochlo, zupy pełna, Fixx z Tobą,
Najszczęśliwszaś Ty między łyżkami,
I najszczęśliwszy patron warzenia Twojego, garnek.
Wielka Chochlo, siostro Noża,
Bądź razem z nami wiernymi,
Teraz i w godzinę zupy naszej.

Ze statystyki:

10% kobiet uprawiało sex w pierwszej godzinie swojej
pierwszej randki
20% mężczyzn odbyło stosunek w jakimś zaskakującym miejscu
36% kobiet akceptuje nagość
45% kobiet preferuje ciemnych mężczyzn z niebieskimi oczami
45% kobiet ma doświadczenia z seksem analnym
70% kobiet preferuje poranny sex
80% mężczyzn nie uczestniczyło w relacjach homoseksualnych
90% kobiet lubi sex w lesie
99% kobiet nigdy nie kochało się w biurze

Wnioski :
Statystycznie rzecz biorąc, łatwiej o stosunek analny, wczesnym
rankiem, z nieznajomą kobietą, w lesie - niż o udany sex w
biurze pod koniec dnia.

Morał :
Nie zostawaj do późna w pracy.
Nic dobrego Ci się tam nie przydarzy !

#59 Użytkownik jest niedostępny   de99ial 

  • Prorok Svaroga
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 14806
  • Dołączył: Pn, 06 Lut 06

Napisany 17 Grudzień 2008 - 14:12

niestety tylko :thumbup:



;)

#60 Użytkownik jest niedostępny   Tartar 

  • Dyskutant
  • PipPip
  • Grupa: Forumowicze
  • Postów: 83
  • Dołączył: Wt, 17 Cze 08

Napisany 17 Grudzień 2008 - 20:58

Powinno być ostrzeżenie żeby czytać jak się nic nie robi - dziś jak je czytałem w przerwie śniadaniowej to omal się nie udławiłem bułką ze śmiechu, a dowcipasy naprawdę :thumbup:

  • (76 Stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostania »
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych