Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

toyak02

Reparacje od Niemiec - kompromitacja Polski???

Rekomendowane odpowiedzi

jak w poczdamie piszesz załotwiona to czemu niby w 53 się zrzekaliśmy cos tu nie gra

ależ wszystko gra. W sumie jest to opisane wlinku na samym początku tematu. Ale w wielkim skrócie:

Poczdam - ZSRR zostało zobowiązane do wypłaty Polsce z mienia III Rzeszy przejętego przez ZSRR w Niemczech jak i we wschodniej Europie reparacji wojennych. Nie - Niemcy!!! To ZSRR przejeło cały majątek - także na tzw. ziemiach odzyskanych, który później przekazywało Polsce (czasmi przekazywano puste fabryki - bo cała reszta została wywieziona na wschód...). W 1953 pod wpływem ZSRR i w związku z wydarzeniami w NRD - zdecydowano się na czysto propagandowe zrzeczenie się reparacji od NRD (wtedy jedynego uznawanego przez blok wschodni państwa niemieckiego).

czyli wniosek nie uznawaliśmy istnienia RFN czy NRF czyli jego to nie mogło dotyczyć :hmm:

wykładnia celu

 

po drugie jeśli tam jest pojęcie Niemcy czy Panstwo Niemieckie

to jak brać literalnie

 

to takie Państwo oficjalnie do dzis nie istnieje

 

 

[Edytowane: 15/9/2004 przez jam3]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyli wniosek nie uznawaliśmy istnienia RFN czy NRF czyli jego to nie mogło dotyczyć 

wykładnia celu

Ale w tym czymś, cokowliek to było ine było nic o NRD, ale o Niemczech. A Niemcy to i RFN i NRD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyli wniosek nie uznawaliśmy istnienia RFN czy NRF czyli jego to nie mogło dotyczyć

wykładnia celu

tak, nie uznawano. Tyle, że za jedyne legalne państwo niemieckie uznawano NRD i reparacji (propagandowo) zrzeczono się od państwa niemieckiego...

:E wszystko jest w artykule w Rzeczpospolitej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyli wniosek nie uznawaliśmy istnienia RFN czy NRF czyli jego to nie mogło dotyczyć

wykładnia celu

tak, nie uznawano. Tyle, że za jedyne legalne państwo niemieckie uznawano NRD i reparacji (propagandowo) zrzeczono się od państwa niemieckiego...

:E wszystko jest w artykule w Rzeczpospolitej.

a w innych gazetach sa inne interpretacje

czy inni prawnicy mogą mięć inne interpretacje

 

zycie pokaże, co z tego się wykluje

bo nic na tej uchwale nie straciliśmy

nikogo do niczego nie zobowiazuje

nie jest to prawo itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Winter
Parlament.... O czym tu gadać. Tyle, że zrobili kolejny krok, o ile przedtem robili burdel wyłacznie w politycze wewnetrznej, to teraz i na arenie midzynarodowej.

 

Niech już sie kończy ta kadencja, a jak się skończy to wystrzelać wszystkich 560 zasłużonych :mad2: 

460 posłów chyba :P

460 posłow+100senatorów=560

a jak jest w konstytucji

mamy 2 izbowy parlament

ble ;) myślałem, że chodzi ci tylko o nasz sejm, bo senat to inna amatorska sprawa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:cegla:

Parlament.... O czym tu gadać. Tyle, że zrobili kolejny krok, o ile przedtem robili burdel wyłacznie w politycze wewnetrznej, to teraz i na arenie midzynarodowej.

 

Niech już sie kończy ta kadencja, a jak się skończy to wystrzelać wszystkich 560 zasłużonych :mad2: 

460 posłów chyba :P

460 posłow+100senatorów=560

a jak jest w konstytucji

mamy 2 izbowy parlament

ble ;) myślałem, że chodzi ci tylko o nasz sejm, bo senat to inna amatorska sprawa :)

ale jak koniec kadencji to traca stołki jedni i drudzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do tego czy się polsce nalezy to nikt nie wątpi zapewne że tak, choć niektórzy mówią że umowy między obcymi państwami nas do czegoś zobowiązują, ale to jest zabawne, jednak należy rozpatrzeć czy warto domagac się od niemców odszkodowań za wojnę, rząd stwierdził że nie, ale obliczy ile było szkód i jest to według mnie dobre posunięcie, bo pokazuje niemcom że my też mamy się czego domagać więc niech za daleko łapek nie wyciągają, ale nie będziemy też wołać od niemców teraz ot tak bo się komuś przypomniało ale raczej wtedy gdy się niemcy będą czegoś od polaków upominać, to pokażemy im rachunki i spytamy czy koniecznie chcą się z nami rozliczać.

 

a co do tych kilkudziesięciu lat to śmieszny powód do niedomagania się odszkodowań

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a co do tych kilkudziesięciu lat to śmieszny powód do niedomagania się odszkodowań

logiczny. Czy Polska zacznie się domagać odszkodowań za rozbiory??? Za I wojnę światową i działania wojenne, które toczyły się na ziemiach polskich??? O ile nie bierze się pod uwagę czasu, który upłynął...

 

Domaganie się odszkodowań, reparacji 60 lat po wojnie to kuriozum. Cofnięcie sie do lat 50-tych XX wieku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a po drugie, o ile przeczytałes podlinkowany tekst: adresatem ewentualnych roszczeń powinna być Rosja, jako prawny spadkobierca ZSRR...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a co do tych kilkudziesięciu lat to śmieszny powód do niedomagania się odszkodowań

logiczny. Czy Polska zacznie się domagać odszkodowań za rozbiory??? Za I wojnę światową i działania wojenne, które toczyły się na ziemiach polskich??? O ile nie bierze się pod uwagę czasu, który upłynął...

 

Domaganie się odszkodowań, reparacji 60 lat po wojnie to kuriozum. Cofnięcie sie do lat 50-tych XX wieku...

jak te kilkadziesiąt lat nie było problemem dla prywatnych osób to tym bardziej dla pństw, które dłużej potrafią rościć sobie pretensje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak te kilkadziesiąt lat nie było problemem dla prywatnych osób to tym bardziej dla pństw, które dłużej potrafią rościć sobie pretensje

Przeczytaj jeszcze raz wątek. O tym już było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak te kilkadziesiąt lat nie było problemem dla prywatnych osób to tym bardziej dla pństw, które dłużej potrafią rościć sobie pretensje

Przeczytaj jeszcze raz wątek. O tym już było.

czytałem i ja nie piszę o problemach prawnych a czasowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ak te kilkadziesiąt lat nie było problemem dla prywatnych osób to tym bardziej dla pństw, które dłużej potrafią rościć sobie pretensje

własnie odwrotnie - w przypadku prywatnych osób - to juz inna kwestia.Domagać odszkodowań mogą sie nawet i prawni spadkobiercy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejna analiza:

http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2286948.html

 

Żądając od Niemiec reparacji wojennych, posłowie lewicy i PO skapitulowali pod naciskiem demagogów z LPR i PiS, choć przecież zdawali sobie sprawę, że to bezsensowne żądanie. Skoro jednak populizm panoszy się w naszej polityce wewnętrznej, czemu miałby nie wtargnąć do polityki zagranicznej?

(...)

 

Nie ulega wątpliwości, że uchwała oznacza nie tyle początek nowego kryzysu w stosunkach z Niemcami, ile jest fragmentem populistycznej kampanii, w której znów odżywają fobie antyniemieckie. Bo przecież nikt przytomnie myślący nie wierzy w uzyskanie reparacji od RFN. Jest rzeczą równie oczywistą, że podjęcie tej kwestii nie wpłynie na rozwiązanie problemu niemieckich roszczeń odszkodowawczych. Trudno przypuszczać, by Powiernictwo Pruskie przestraszyło się polskiej uchwały i zaprzestało składania pozwów. Niemiecki rząd od dawna stoi na stanowisku, że żądania wypędzonych są nieuzasadnione. Dlatego nie sposób oczekiwać, by pod presją Sejmu zadeklarował, że sam wypłaci wypędzonym odszkodowania. Rząd niemiecki nie może jednak zabronić swoim obywatelom wykorzystywania drogi sądowej.

 

[Edytowane: 16/9/2004 przez toyak02]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ha.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,5...00,2345803.html

 

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uznaje deklarację z 23 sierpnia 1953 roku o zrzeczeniu się przez Polskę reparacji wojennych za nieobowiązującą" - projekt uchwały tej treści wniosła do Sejmu grupa posłów LPR. Jego pierwsze czytanie już za trzy dni

 

jeżeli dobrze pamietam: to nie można uznać za nieobowiązujące coś czegoś czego nie ma.

 

Eksperci prawni podkreślają, że projekt uchwały jest prawniczym bublem. - To przejaw niebywałej hucpy - komentuje prof. Czapliński. Autorzy projektu nie przedstawili np. ekspertyzy, czy rząd Bieruta rzeczywiście nie mógł zgodnie z ówczesnym prawem zrzec się reparacji.

 

Czy słuszny jest argument, że deklaracja z 1953 r. nie może obowiązywać dziś Polski, bo podjął ją niesuwerenny rząd pod naciskiem ZSRR? - Czy tego chcemy, czy nie, społeczność międzynarodowa uznawała rządy komunistyczne w Warszawie. Rządy PRL podpisywały ważne do dziś umowy międzynarodowe. Nawet gdyby rezygnacja z roszczeń była sprzeczna w polskim prawem, to z punktu widzenia prawa międzynarodowego była ostateczna - mówi prof. Czapliński.

 

 

Czy może sie mylę, ale chyba zbliżają się wybory. Bo mnie wygląda to bardziej na początek kampanii wyborczej...

 

[Edytowane: 19/10/2004 przez toyak02]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...