Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

godsmack

maile chrzescijan do ateisty :E

Rekomendowane odpowiedzi

kiedys nie bylo tego wszystkiego, ludzie zyli nie znajac "Henryka" :E nie całowali mu dupy :E (tak nawiazujac tu do racjonalista.pl :P ) ludzie zyli i umierali , bili sie , gwałcili , kochali i nienawidzili byli biedni i bogaci ,glupi i mądrzy...az pewnego razu narodził sie On i popier**lił wszystko i utrudnił tylko zycie . Nie wiemy co sie dzialo z tamtymi ludzmi po smierci (przed Chrystusem) jak i nie wiemy co sie dzieje z dzisiaj umierajacymi, pozostaje nam tylko "wiara" i zero ale to dosłownie zero jakich kolwiek dowodów na co kolwiek... no dobra moze cosby sie znalazło.Ale ogolnie wszystko to jest oparte i spisane na podstawie czyichś wyobrazen i interpretacji, dlatego nie nalezy brac wszystkiego dosłownie bo to nie jest w ten sposób spisane,to tylko przenoscie i interpretacje ktore nie sluza niczemu innemu jak mieszaniu ludziom w glowach i powstawaniu konfliktow na świecie...po co to Mu to było...

nie bić !!

To się sprytnie tym żongluje, raz się mówi, że Bilbii nie można brać dosłownie, a z drugiej strony mówi się, że Bóg stworzył świat oraz Adama i Ewę, a chwilę po tym mówi się, że to tylko taka metafora. Poza tym niektórzy ludzie na podstawie własnych doświadczeń życiowych mogą zauważyć sprzeczności w tym co podaje Kościół o bogu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

racjonalista pojechał po całości :E

 

a tak przy okazji - skoro Bóg jest miłosierny -> darzy ludzi miłością. a co mówi kk o miłości? -> jest bezinteresowna ('nie szuka poklasku'). Czyli Bóg obdarzając człowieka miłością nie oczekuje nic w zamian. To dlaczego kk cały czas mówi mi żebym Bogu dziękował za jego miłość? ja rozumiem, że to nie zaszkodzi - ale jeżeli Bóg tego nie oczekuje to nic mi nie zrobi za to że mu nie podziękuję. -> chodzenie do kościoła powinno być dobrowolne i zaniedbywanie tego nie powinno być obłożone żadnymi piekielnymi sankcjami. Tak samo modlitwa. Ale kk mówi coś innego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też zostałem wychowany w wierze katolickiej i też coraz bardziej przestaje mi się to podobać.

Co do fanatyków to każdy porządny katolik = fanatyk. W końcu za zadanie ma nawracać innych i przekonywać ich do swojej wiary.

Cała wiara wydaje mi się śmieszna. Jeżeli o czymś mówimy powinniśmy to udowodnić. Przecież w sądzie do skazanego nie mówią udowodnij niewinność albo idziesz do pierdla.

Wszystkie rzeczy zapisane w biblii, które zostały udowodnione naukowo mają być rozumiane jako metafory.

Nie mam nic do katolików. Trochę mi żal... czasem normalnie serce mi się kraja tego co potrafią powiedzieć te staruszki. Coś im się stanie, to powiedzą wola boska, kiedy tak naprawdę żyją dzięki opiece medycznej.

Boli mnie jak Ci ludzie nie potrafią dojść do tego, że sami tworzą swoje przeznaczenie, to nie jest nigdzie zapisane, nie dostajemy żadnych darów a sami je nabywamy, od nas zależy to jak będzie nam się żyło i co nam się przytrafi.

Co do śmierci to wiem że to może być dla was trudne, ale rzecz jest prosta. Mózg odpowiedzialny jest za naszego "ducha", mózg umiera, umiera duch. Koniec z nami tracimy świadomość idziemy do piachu i rozkładamy się.

Takie moje szczeniacki zdanie. (wyraziłem swoją pojedynczą opinię i nie mam zamiaru więcej udzielać się w temacie :))

 

BTW. Cieszę się, że coraz więcej ludzi odzyskuje świadomość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

@up

 

masz wiele racji ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Też zostałem wychowany w wierze katolickiej i też coraz bardziej przestaje mi się to podobać.

Co do fanatyków to każdy porządny katolik = fanatyk. W końcu za zadanie ma nawracać innych i przekonywać ich do swojej wiary.

Cała wiara wydaje mi się śmieszna. Jeżeli o czymś mówimy powinniśmy to udowodnić. Przecież w sądzie do skazanego nie mówią udowodnij niewinność albo idziesz do pierdla.

Wszystkie rzeczy zapisane w biblii, które zostały udowodnione naukowo mają być rozumiane jako metafory.

Nie mam nic do katolików. Trochę mi żal... czasem normalnie serce mi się kraja tego co potrafią powiedzieć te staruszki. Coś im się stanie, to powiedzą wola boska, kiedy tak naprawdę żyją dzięki opiece medycznej.

Boli mnie jak Ci ludzie nie potrafią dojść do tego, że sami tworzą swoje przeznaczenie, to nie jest nigdzie zapisane, nie dostajemy żadnych darów a sami je nabywamy, od nas zależy to jak będzie nam się żyło i co nam się przytrafi.

Co do śmierci to wiem że to może być dla was trudne, ale rzecz jest prosta. Mózg odpowiedzialny jest za naszego "ducha", mózg umiera, umiera duch. Koniec z nami tracimy świadomość idziemy do piachu i rozkładamy się.

Takie moje szczeniacki zdanie. (wyraziłem swoją pojedynczą opinię i nie mam zamiaru więcej udzielać się w temacie :))

 

BTW. Cieszę się, że coraz więcej ludzi odzyskuje świadomość.

zgadzam sie w 100% ,podobnie tez chcialem napisac ale uznalem ze to nie ma sensu.Zawsze sie znajdzie jakies ALE... i w ogole , temat do zamkniecia !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedstawiam wypociny pewnego człowieka z jednego z bardziej znanych portali internetowych......

 

"KILKA SŁÓW O KOŚCIELE KATOLICKIM

Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów, hierarchów.

Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te z przeszłości i te teraźniejsze i z coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować, i przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi.

Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja.

Bo kościół katolicki jest instytucją.

Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim.

Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny sposób.

Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad umysłami ogromnych mas ludzkich?

Przecież zawsze był jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli.

To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę gorszą, niższą i nieczystą.

To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza sobie rytuałem zwanym chrztem.

To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę niewyobrażalną.

I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego patriarchalnego tworu.

To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i czarny grzech.

Seks , miłość wolną, piękną , pełną doznań duchowych i zmysłowych sprowadził do

ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość swoich wyznawców do dzisiaj.

To kościół katolicki do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw, kłamstw, przeinaczeń.

To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone wmawiając maluczkim

boskie w tym sprawstwo.

To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich , którzy mu pod rękę wpadną.

To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić.

Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i pozbawiając matkę

Chrystusa - czołowej przecież postaci kościoła - wszystkich pięknych cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko zmysłowo - cielesnej, ale i duchowej.

To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono jedynie słusznej wiary.

To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta inkwizycja, palenie na stosach

wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu.

To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej działalności nigdy.

Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą , mądrą i tolerancyjną albo go po prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć

jego milczącej zgody na wyczyny kościoła , który imieniem tego boga się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki, jakim go kościół katolicki przedstawia.

Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna.

Nigdy nie spoczywa na laurach.

Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę.

Czuję się osaczony religią , kościołem wyznawcami jedynie słusznej religii.

Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu.

Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i łóżka.

Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów.

Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII.

Co pół roku następny wspaniały film o JPII.

Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był autorem.

Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach, drzewach i na szybach w blokowych oknach.

Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników, dzwonów i świątyń.

Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia.

Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych cukierników.

Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych.

Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i ustawodawstwa.

Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła.

Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad prawem.

Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków.

Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa.

To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej.

To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności.

Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną..

Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje coraz to nowe pozycje.

Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią.

Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi się powoli wszędzie.

A przecież wydawało mi się , że państwo polskie miało być państwem świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa.

Widać tylko mi się tak wydawało.

Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda. Taka religijna policja.

Brrrrrr.....................skóra mi cierpnie.

Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych. "

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
z tym ze wedlug chrzescijan ateista ma rogi i ogon i to on jest zuy

Pierwsze słyszę. Ja wierzę w to że jeśli istnieje tam gdzieś Bóg i jeśli ma wszystkie boskie przymioty to będzie patrzał na to jacy byliśmy w życiu a nie ile odklepaliśmy pacierzy.

Ale jeśli już operujemy stereotypami to według ateisty człowiek wierzący to głupi cielak bez własnego zdania który codziennie posypuje głowę popiołem i za głosem papieża poderżnie sobie gardło. Wg mnie to też bardzo krzywdząca ocena.

opierajac sie na dowodach ateista fanatyk moze uzyc ostrzejszych slow niz chrzescijanin fanatyk, ktory nie ma w ogole dowodow
Cała wiara wydaje mi się śmieszna. Jeżeli o czymś mówimy powinniśmy to udowodnić. Przecież w sądzie do skazanego nie mówią udowodnij niewinność albo idziesz do pierdla.

A czy Wy, którym tak malowniczo spadły klapki z oczu wiecie co to oznacza wierzyć? Był taki cytat - błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli.

Gdyby były dowody to excuze mua - ale jak można by wierzyć lub nie? Jeśli na coś są niepodważalne dowody to takich którzy w to nie wierzą zamyka się w specjalistycznych ośrodkach.

Wiara(jako religijność) jest irracjonalna(piszę jako głęboko wierzący i praktykujący). IRRACJONALNA czyli kuźwa sprzeczna z rozumem. Nie da się tego wytłumaczyć. Tak, bo my ludzie robimy masę irracjonalnych rzeczy. Ot, choćby palenie papierosów, jest w pełni irracjonalne. Uczucia też są irracjonalne. Posiadanie ambicji najczęściej jest irracjonalne.

I osobiście nie widzę w tym nic złego. Wiecie co zostanie z człowieka jeśli będzie takim super-hiper racjonalistą? Zimny cynik który nie potrafi powiedzieć dobrego słowa w życiu kierujący się zasadą 'po trupach do celu'.

 

Jak tak czytam te wasze wypociny to straszny obraz mi się jawi. Każdy z was chciałby wszystko wiedzieć, każdy jest wszystkiego pewny. Dysponenci wiedzy absolutnej. Nastoletni profesorowie życia :)

Ja nie wiem czy Bóg istnieje, czy nie. Nie wiem co mnie czeka po śmierci. Ale wiem że prawdziwa wiara w Boga czyni ze mnie lepszego człowieka. I to mi wystarcza. A to że księża czy wierni w tym kraju są obłudni - przepraszam bardzo ale ja wierzę w Boga a nie w księdza. Ludzie naokoło są jacy są i jakoś nie zauważyłem żeby ateiści wyróżniali się czymś szczególnym, a już na pewno nie pozytywnie. Ot, najwięcej ateistów których spotkałem to jacyś młokosi przekonani o tym że już wiedzą wszystko o życiu. Obyście się nie zdziwili :thumbup:

 

Boli mnie jak Ci ludzie nie potrafią dojść do tego, że sami tworzą swoje przeznaczenie, to nie jest nigdzie zapisane, nie dostajemy żadnych darów a sami je nabywamy, od nas zależy to jak będzie nam się żyło i co nam się przytrafi.

Bóg dał człowiekowi wolną wolę w życiu. Na mój gust wiara katolicka nie ma nic wspólnego z wiarą w przeznaczenie.

 

Tak na zakończenie mam dla was piękny cytat do przemyślenia, bo widzę że wielu z was idealnie się w niego wpisuje. "Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierwsze słyszę. Ja wierzę w to że jeśli istnieje tam gdzieś Bóg i jeśli ma wszystkie boskie przymioty to będzie patrzał [...]

 

Zapewne.. ;)

 

A czy Wy, którym tak malowniczo spadły klapki z oczu wiecie co to oznacza wierzyć? Był taki cytat - błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli.
Ja nie wiem czy Bóg istnieje, czy nie.

 

No to jak w końcu? Prawdziwy katolik raczej nie powie "Ja nie wiem, czy Bóg istnieje, czy nie". A wcześniej jeszcze coś innego. :hmm:

 

Bóg dał człowiekowi wolną wolę w życiu.

 

No przecież piszesz, że nie wiesz czy istnieje czy nie. To skąd wiesz, że to wolna wola, a nie coś wpajane od młodych lat? ;)

 

Tak na zakończenie mam dla was piękny cytat do przemyślenia, bo widzę że wielu z was idealnie się w niego wpisuje. "Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec".

 

To i ja dam kilka cytatów.

 

"Musi być im ciężko...

Tym którzy wzięli autorytet za prawdę,

zamiast prawdę za autorytet."

 

- Gerald Massey

 

 

"Religia nigdy nie naprawi rodzaju ludzkiego,

ponieważ religia to niewolnictwo."

 

- Robert G. Ingersoll

 

"I poznacie prawdę, a prawda da wam wolność."

 

J 8,32- Jezus Chrystus

 

 

Ogólnie to polecam filmiki/wywiady z Richardem Dawkinsem czy Billem Maherem.

Także filmy 'Zeitgeist' oraz 'Religulous'. Co do książek- 'Bóg urojony'.

 

http://video.google.com/videosearch?q=zeitgeist&emb=0#

 

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bóg dał człowiekowi wolną wolę w życiu. Na mój gust wiara katolicka nie ma nic wspólnego z wiarą w przeznaczenie.

 

w waszej wierze czlowiek jak skorzysta z wolnej woli czyt. zrobi cos innego to czeka go pieklo

tak wiec niech bozia sobie ta wolna wole wsadzi w dupe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...