Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mrówa

Wegetarianie.

Rekomendowane odpowiedzi

to ja polecam tę stronkę:  wegekucharz 

a tu :  odpowiedzi    na ważne pytania

 

[Edytowane:  6/5/2003 przez wiegul]

 

Wiegul, jestes wielki. Jutro mloda po szkole siada i czyta. No a potem pichci :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piła, jak to możliwe że dodałem powyzszą wypowiedź o godz. 00:12:00 dnia 07-52003

a edytowalm ja dzień wcześniej?

kiedys bilokacje teraz podróże w czasie? co za forum...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy ktos moglby mi powiedziec jak zrobic twarde tofu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to ja polecam tę stronkę:  wegekucharz 

a tu :  odpowiedzi    na ważne pytania

 

[Edytowane:  6/5/2003 przez wiegul]

 

W takim razie pozwole sobie zarekomendowac serwis Puszkkka:

http://puszkkka.spinacz.pl/

To bodaj najwieksza internetowa wegetarianska ksiazka kucharska, z duzymi mozliwosciami przeszukiwania bazy przepisow oraz umozliwiajaca dodawanie przepisow przez czytelnikow :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak pełnowartościowego białka może doprowadzić do wyniszczenia organizmu w sposób NIEODRWACALNY.

 

Pozwole sie wtracic, siostro w diecie ;) Bialko miesa nie jest bialkem pelnowartosciowym w rozumieniu biochemicznym. Biorac pod uwage pule aminokwasow egzogennych bialko pochodzace z miesa wykazuje niedobory tryptofanu, waliny i metioniny. Wzorcowym bialkiem spozywczym jest bialko calego jaja kurzego (a wiec produkt wegetarianski zgodnie z definicja encyklopedyczna wegetarianizmu), jednak od niedawna wiadomo, ze i jemu brakuje sporo do bialka idealnego: przyswajalnosc mierzona metoda PDCAAS u dzieci w wieku 5-7 lat wynosi 100%, natomiast u doroslych tylko 89% AFAIR.

 

Szczególnie niebezpieczny jest dla kobiet i młodych nastolatek. Wegetarianizm wymaga ogromnej wiedzy na temat odżywiania i komponowania posiłków.

 

Wiedza i owszem, ale nie przesadzajmy. Znam przyklady rodzicow, ktorzy karmia swoje dzieci wegansko (a wiec bez produktow mlecznych, serow i jajek, same rosliny) i te dzieciaki sa zdrowe i sprawne, zarowno umyslowo, jak i fizycznie.

 

Oto i przykład: sama soja nie zawiera pełnowartościowego białka i jedynie w połączeniu z ryżem, kaszą może zastąpić mięso!!!

 

Inne straczkowe tak, ale akurat soja posiada bialko praktycznie identycznej jakosci, co bialko jaja. Dodatkowo teoria laczenia w pojedynczym posilku kilku roznych zrodel bialek w celu uzyskania mozliwie najlepszego ich profilu nie do konca znajduje poparcie w biochemii: organizm utrzymuje pule aminokwasow przez okres nawet kilkudziesieciu godzin od ich spozycia, wiec wystarczy w takim horyzoncie czasowym przyjmowac pokarmy bialkowe o zroznicowanym pochodzeniu (straczkowe, orzechy, ziarna), by "wyrownac" procentowa zawartosc puli.

 

I jeszcze jedno! Dieta wegetariańska jest dietą węglowodanową.

 

A to juz chyba zalezy raczej od tego, co konkretnie bedziesz jesc :) Osobiscie nie stronie od tluszczu typu oliwa z oliwek czy pestek winogron, zjadam tez sporo tlustych orzechow. Calkowite unikanie tluszczu zdecydowanie nie jest dobrym pomyslem. Nie tyje sie od tluszczu czy weglowodanow, ale od niezbilansowanej diety, dostarczajacej wiecej kalorii, niz jestesmy w stanie spalic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jejku jak to dobrze, że nie jestem wegetarianinem i je to co mi wpadnie w ręcę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brak pełnowartościowego białka może doprowadzić do wyniszczenia organizmu w sposób NIEODRWACALNY.

 

Pozwole sie wtracic, siostro w diecie ;) Bialko miesa nie jest bialkem pelnowartosciowym w rozumieniu biochemicznym. Biorac pod uwage pule aminokwasow egzogennych bialko pochodzace z miesa wykazuje niedobory tryptofanu, waliny i metioniny. Wzorcowym bialkiem spozywczym jest bialko calego jaja kurzego (a wiec produkt wegetarianski zgodnie z definicja encyklopedyczna wegetarianizmu), jednak od niedawna wiadomo, ze i jemu brakuje sporo do bialka idealnego: przyswajalnosc mierzona metoda PDCAAS u dzieci w wieku 5-7 lat wynosi 100%, natomiast u doroslych tylko 89% AFAIR. 

 

Szczególnie niebezpieczny jest dla kobiet i młodych nastolatek. Wegetarianizm wymaga ogromnej wiedzy na temat odżywiania i komponowania posiłków.

 

Wiedza i owszem, ale nie przesadzajmy. Znam przyklady rodzicow, ktorzy karmia swoje dzieci wegansko (a wiec bez produktow mlecznych, serow i jajek, same rosliny) i te dzieciaki sa zdrowe i sprawne, zarowno umyslowo, jak i fizycznie. 

 

Oto i przykład: sama soja nie zawiera pełnowartościowego białka i jedynie w połączeniu z ryżem, kaszą  może zastąpić mięso!!!

 

Inne straczkowe tak, ale akurat soja posiada bialko praktycznie identycznej jakosci, co bialko jaja. Dodatkowo teoria laczenia w pojedynczym posilku kilku roznych zrodel bialek w celu uzyskania mozliwie najlepszego ich profilu nie do konca znajduje poparcie w biochemii: organizm utrzymuje pule aminokwasow przez okres nawet kilkudziesieciu godzin od ich spozycia, wiec wystarczy w takim horyzoncie czasowym przyjmowac pokarmy bialkowe o zroznicowanym pochodzeniu (straczkowe, orzechy, ziarna), by "wyrownac" procentowa zawartosc puli.

 

I jeszcze jedno! Dieta wegetariańska jest dietą węglowodanową.

 

A to juz chyba zalezy raczej od tego, co konkretnie bedziesz jesc :) Osobiscie nie stronie od tluszczu typu oliwa z oliwek czy pestek winogron, zjadam tez sporo tlustych orzechow. Calkowite unikanie tluszczu zdecydowanie nie jest dobrym pomyslem. Nie tyje sie od tluszczu czy weglowodanow, ale od niezbilansowanej diety, dostarczajacej wiecej kalorii, niz jestesmy w stanie spalic.

chodziło jej o to że trzeba uzupełnać białka , te których nie ma w roślinach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chodziło jej o to że trzeba uzupełnać białka , te których nie ma w roślinach

 

A mnie chodzi o to, ze nie ma czegos takiego, jak "bialka, ktorych nie ma w roslinach" :) Organizm przyswaja poszczegolne aminokwasy, a nie kompleksy bialek. Zarowno bialka pochodzenia roslinnego, jak i zwierzecego, posiadaja pewne niedobory lub nadmiary, jesli chodzi o zawartosc poszczegolnych aminokwasow egzogennych - istnieje pewien modelowy profil zapotrzebowania na nie. Pewnych aminokwasow w pozywieniu moze byc nieco mniej, innych nieco wiecej niz potrzeba, ale nie ma tak, aby ktorego z aminokwasow brakowalo zupelnie. Mozna to sprawdzic, np. tu:

http://www.nal.usda.gov/fnic/cgi-bin/nut_search.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chodziło jej o to że trzeba uzupełnać białka , te których nie ma w roślinach

 

A mnie chodzi o to, ze nie ma czegos takiego, jak "bialka, ktorych nie ma w roslinach" :) Organizm przyswaja poszczegolne aminokwasy, a nie kompleksy bialek. Zarowno bialka pochodzenia roslinnego, jak i zwierzecego, posiadaja pewne niedobory lub nadmiary, jesli chodzi o zawartosc poszczegolnych aminokwasow egzogennych - istnieje pewien modelowy profil zapotrzebowania na nie. Pewnych aminokwasow w pozywieniu moze byc nieco mniej, innych nieco wiecej niz potrzeba, ale nie ma tak, aby ktorego z aminokwasow brakowalo zupelnie. Mozna to sprawdzic, np. tu:

http://www.nal.usda.gov/fnic/cgi-bin/nut_search.pl

no może niewłaściwie napisałem, trzeba odpowiednio dobrać aby był komplet

ale wegeta to nie moja działka, a raczej szyneczka i spółka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem wegetarianką od ponad roku...i nad tofu również się zastanawiałam.... nie mam pojęcia jak przygotować...

pozdarwiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czlowiek od zarania dziejow zywil sie miesem, wegetarnianizm to cos nienaturalnego...i niezdrowego na dluzsza mete.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czlowiek od zarania dziejow zywil sie miesem, wegetarnianizm to cos nienaturalnego...i niezdrowego na dluzsza mete.

tutaj bym chyba dłuższy czas z Tobą dyskutowała... :)

moja grupa krwi (A) z medycznego punktu widzenia np zle trawi mięso ... Więc to jest raczej naturalne i bardziej dogodne dla organizmu, metabolizmu.

Mało która osoba, jedząca mięso zgodzi się ze statystykami (takze medycznymi), ze wegetarianie żyją dłużej :D chociaz to też zależy od trybu zycioa i wielu innych czynników... Mi jest lepiej jak nie jem mięsa.

Pozdrawiam gibber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie, podobno zalezy to od grupy krwi...nie wiem jaka ja mam, ale niemoge wytrzymac dnia bez miesa....a tatary...moglbym to jesc dzien w dzien :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No wlasnie, podobno zalezy to od grupy krwi...nie wiem jaka ja mam, ale niemoge wytrzymac dnia bez miesa....a tatary...moglbym to jesc dzien w dzien :P

 

Wstrętny drapieżca :P

Ja też bez mięska ani rusz :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mrówa, rada dla Ciebie - sami zacznijcie jadać wegetariańsko. A jak Wam będzie brakować mięska, to zawsze można coś na boku :E

Młoda pewnie uznała, że mięsko jest najbardziej "tuczącym" składnikiem pożywienia - gdyby naprawdę chciała być wegetarianką, słuchała by rad innych wegetarian.

 

A propos przygotowania mięsa.

Chodowałem króliki, kaczki, kóry, kozy. Potem takie zwierzątko trzeba było zabić (jeju, te wielkie królicze oczy! :(), żeby można było zjeść. Ci co nie jedzą mięsa, bo nie chcą robić krzywdy zwierzętom, mają sporo racji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja nie jadam miesa bo nie lubie,ale wegetarianka nie jestem. generalnie ja w ogole nie wiem co jem :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem wegetarianką od jakichs 7 miesięcy. Najbardziej chyba przezywala babcia, ale nie bylo nawet po niej widac (jak zawsze zreszta) ;) potem dziadkowie robili mi wyklady czym mozna zastapic mieso i w ogole. tzn. jakos sie z tym pogodzili. Rodzice mnie zrozumieli, moj tato sam kiedys przeszedl chwilowo na wegetarianizm po przeczytaniu pewnego artykulu. Trwalo to pare miesiecy. Problemow z pokusa siegniecia po kawalek miesa nie mialam, bo juz wczesniej po prostu nie lubiłam mięsa za bardzo. Do tej pory dziwie sie ile ludzie tego mięsa wpier***aja [:|]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wegetarianizm to nic dobrego. Nawet nie jest naturalny dla człowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

precz z wegeteranizmem! raz ze drozsze niz zwykłe jedzenie (dla porownania zwykłyu schabowy 3 zł + ziemniaki 2 zł + surówk(troche wegetarianskich przysmaków niezszkodzi;)heheh)i p[otrawa za 7 zł a potrawa wegeteriańska trzeba kupowac tego tatałastwa mnostwo i jescze sie na tym znac i w ogole roboty masaz a czasu malo przewaznie generalnie rzecz biorac wegetarnianizm jest dla ludzi co posadaja luksus czasu i siedzenia w kuchni i słuchania "Pascal gotuj" hehe;-).

no dobra się rzuciłem an wegetarian a niech sobie jedza co chcą .człowiek stworzony jest do jedzenia mięsiwa i żadna teoria spikowa mnie nie przekona ze miecho to trucizna bo wszystko w dzisiejszych czasch jest trucizna wiec nie przesadzajmy wszystko ma plusy i minusy

 

ale sie rozpisalem :):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, mi to i tak żadnej wiekszej roznicy nie zrobilo, bo wczesniej miesa prawie w ogole nie jadlam. Od czasu do czasu jakies salami czy cos (babcia wpychala na sile). Ja naprawde nie rozumiem jak mozna jesc TAK DUŻO mięsa!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej, mi to i tak żadnej wiekszej roznicy nie zrobilo, bo wczesniej miesa prawie w ogole nie jadlam. Od czasu do czasu jakies salami czy cos (babcia wpychala na sile). Ja naprawde nie rozumiem jak mozna jesc TAK DUŻO mięsa!

A ja nie rozumiem jak mozna jesc tyle trawy, jesli jest pyszne miesko :D Dobra padlinka to podstawa! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...jak można zrezygnować ze schabowego??

Ja w życiu nie przejdę na wegetarianizm, nawet sobie tego nie wyobrażam. Jeść ciągle trawę, makaron i glony?? :wymiotuje:

W ogóle jakoś ciężko mi się przekonać do tzw. "zdrowego jedzenia". Ja pije mnóstwo Pepsi(podobno nie zdrowa), jem dużo słodyczy itp. i jakoś jeszcze nie umarłem. Nawet nie przytyłem! :D

 

PS. Czy na forum są jacyś weganie?? :hmm:

 

EDIT: Jezu… ale literówek narobiłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej, mi to i tak żadnej wiekszej roznicy nie zrobilo, bo wczesniej miesa prawie w ogole nie jadlam. Od czasu do czasu jakies salami czy cos (babcia wpychala na sile). Ja naprawde nie rozumiem jak mozna jesc TAK DUŻO mięsa!

a mi na sile wciskano pomidory i reszte warzyw tak ze nie moge teraz na wieksosc patrzec a ogorlka to tlyko kiszonego zjem bo surowy smierdzi. zawsze jadlem mieso i nie wyobrazam sobie zycia bez:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...