Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Rozbity_Bezel

Pieniadze na zyciowy start - jak madrze ulokowac?

Rekomendowane odpowiedzi

witam,

 

po krotce opisze sytuacje. mam 19 lat, a rodzice z ktorymi mieszkam wybudowali dom dla calej rodzinki (ja, rodzice + 2 rodzenstwa). dom jest obecnie w stanie surowym, a fundusze na urzadzenie zdobylismy sprzedajac mieszkanie. wedlug przeprowadzonych rachunkow fundusze z mieszkania po urzadzeniu domu beda wynosily okolo 150.000 zl, i jest to kwota, ktora mama postanowila przeznaczyc na moj zyciowy start. obecnie jestem w klasie maturalnej, potem studia. na dzien dzisiejszy nie planuje wyprowadzki od rodzicow az do slubu, wiec spokojnie bede mieszkal z nimi. zastanawiam sie, jak madrze ulokowac pieniadze, aby sluzyly mi jak najlepiej. oto opcje nad jakimi sie zastanawiam:

 

1) ulokowanie pieniedzy w banku, miesieczne odsetki w zaleznosci od potrzeb wyplacane lub nie. kwota poczatkowa tzn. 150.000 zl nie bedzie ruszana.

2) zakup malego mieszkania pod wynajem.

 

mam tez kilka watpliwosci. mianowicie, odnosnie opcji pierwszej: boje sie, ze za kilka lat, rok, pol roku, z kolejnym kryzysem pieniadze moga nagle stracic na wartosci, zlotowka tanieje, rynek mieszkan nie jest stabilny. odnosnie opcji drugiej: byc moze trzeba bedzie dobrac kredyt aby zakupic male mieszkanie, poniewaz ta kwota moze nie wystarczyc. wtedy kwota otrzymywana z wynajmu bedzie pozerana przez rate, i nie odczuje zyskow. co jest bardzo istotne, to to, ze nie zamieszkam w tym mieszkaniu. wyprowadzenie sie od rodzicow planuje tylko i wylacznie po slubie, gdy razem z partnerka wybudujemy wlasny dom. owe 150.000 zl + ewentualne odsetki bylyby wysmienitym wkladem wlasnym popartym kredytem budowlanym. tutaj patrz obawa nr 1, tzn spadek wartosci zlotowki / wzrost kosztow budownictwa lub ziemi.

 

jestem jeszcze dosc mlody, ale chcialbym madrze wykorzystac szanse, jaka daja mi rodzice. jesli ktos ma jakies uwagi lub propozycje to zapraszam do dyskusji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr.Kafar

Rozbij to na 3x50k

 

Pierwszą wpłać na lokatę, najlepiej krótkoterminową z możliwością automatycznego przedłużania i kapitalizacją odsetek.

 

Drugą wpakuj w kruszce - złoto, srebro, platyna

 

Trzecią w obligacje państwowe

 

I jesteś zabezpieczony, na wszystkie fronty ;]

 

Choć ja osobiście dysponując taką kwotą, pobawił bym się raczej w szybkie "kup->sprzedaj" ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety, nie moge sobie pozwolic na ryzyko. drugiej takiej szansy od zycia juz nie dostane, a w totka nie gram. oplaca sie inwestowac w kruszce? jaka jest oplacalnosc tego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jesteś ryzykantem to jak będzie do wygrania w totka z 10milionów to zainwestuj wszystko w losy.

Szalony pomysł ale może ci się uda :szczerbaty:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rozbij to na 3x50k

 

Pierwszą wpłać na lokatę, najlepiej krótkoterminową z możliwością automatycznego przedłużania i kapitalizacją odsetek.

 

Drugą wpakuj w kruszce - złoto, srebro, platyna

 

Trzecią w obligacje państwowe

 

I jesteś zabezpieczony, na wszystkie fronty ;]

 

Choć ja osobiście dysponując taką kwotą, pobawił bym się raczej w szybkie "kup->sprzedaj" ;]

mysle ze jest to najlepsza propozycja. Ulokowanie pieniedzy w roznych miejsach jest najmadrzejszym pomyslem :)

Rozbity_Bezel nie pakuj pieniedzy w jedno zrodlo.

 

niestety, nie moge sobie pozwolic na ryzyko. drugiej takiej szansy od zycia juz nie dostane, a w totka nie gram. oplaca sie inwestowac w kruszce? jaka jest oplacalnosc tego?

generalnie podczas kryzu wartosc kruszcow wzrasta, a podczas hossy spada. Co do oplacalnosci jest mala w porownaniu chociazby z dlugoterminowymi funduszami inwestycyjnymi jest duzo mniejsza, ale za to masz o wiele wieksza pewnosc kapitalu, tzn kruszce beda zawsze cenne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mieszkania są w miare tanie, do tego możesz kupić coś w dobrej lokalizacji - koło uczelni. Przykładowo - Katowice, osiedle gwiazdy - niedaleko jest akademia ekonomiczna, politechnika i uniwersytet - idealne miejsce gdzie nie będzie kłopotów z wynajmem. Podział 3x50 który proponuje Kafar też jest ok, natomiast kokosów bez dużego ryzyka się nie zarobi. Znajdź lokalizacje, sprawdź ceny, zobacz na ogłoszenia za ile ludzie wynajmują, policz ile % rocznie Ci to daje i porównaj z innymi opcjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawe gdzie za 150 tysiecy kupi mieszkanie, dodatkowo problemy z wynajmem awarie itp. ja bym się w to nie bawił

lepiej jakieś konto i obligacje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zalezy od lokalizacji

u mnie za 150 tys mozna miec fajne 2 pokoje (okolo 4tys za m2)

 

wogole rozbraja mnie wizja 'mieszkania z rodzicami az do slubu' i 'wybudowania domu wraz z partnerka'

.....masz juz dziewczyne ? ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

150 tys zł na start... (czemu ja tak chojnych starszych nie miałem :] )

Ja bym to ulokował w jakiejś firmie (najlepiej swojej)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A 2 rodzeństwa nic z tego nie dostanie?? :heu:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może rodzice mają jeszcze 300 tysięcy w zanadrzu? ;):E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nie chcesz stracić, a na zakładanie np. własnej firmy czy kupowanie mieszkania jeszcze nie czas, to kup obligacje skarbu państwa :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie masz żadnego pomysłu na własny interes to chyba propozycja Dr. Kafara była by najsensowniejsza. Również jakbyś wtopił wszystko w skrawek podmiejskiej ziemi to też byś na pewno nie stracił.

Kupno mieszkania w celu podnajmowania to chyba nie najlepszy pomysł, bo wątpię abyś znalazł za taką kwotę mieszkanie atrakcyjne pod wynajem, a Twoja zdolność kredytowa jest żadna, więc i na pożyczkę na coś lepszego nie masz co liczyć.

 

zalezy od lokalizacji

u mnie za 150 tys mozna miec fajne 2 pokoje (okolo 4tys za m2)

 

wogole rozbraja mnie wizja 'mieszkania z rodzicami az do slubu' i 'wybudowania domu wraz z partnerka'

.....masz juz dziewczyne ? ;]

A nie rozbraja Cie wizja 'zadłużyć się jak głupi do końca życia tylko po to aby samodzielnie mieszkać w małej brudnej klitce, zamiast w przyzwoitych warunkach i bez dodatkowych kosztów wśród jedynych ludzi na, których możesz tak naprawdę w życiu liczyć'?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
oplaca sie inwestowac w kruszce? jaka jest oplacalnosc tego?

Po pierwsze. Bez uogólniania - złoto to niby taki sam metal szlachetny jak srebro czy platyna, ale jego funkcja, a przede wszystkim rola w twoim "portfelu" są diametralnie inne.

 

W przypadku złota, byłbym bardziej skłonny powiedzieć że lokuje się w nie pieniądze, a nie inwestuje. Zwłaszcza gdy mamy na myśli złoto "fizyczne" tak jak na przykład tutaj: http://www.e-numizmatyka.pl/sklep/index.ph...-lokacyjne.html

Na przykład w czasach takich jak teraz - gdy giełda kuleje - złoto pozwala ze spokojem patrzeć na tą całą zawieruchę, a jeżeli można przy okazji na tym jeszcze zarobić to tym lepiej. Gdy wig20 zjechał w tym roku o jakieś 50% złoto w tym czasie dało zarobić 25% - nieźle jak na kryzys. :) Przy sprzedaży w dobrym momencie złota fizycznego zrealizowałbyś lekko zysk na poziomie 50% - w Sierpniu 2008 sztabke uncjową mogłeś kupić za 2k pln. W Styczniu 2009 odsprzedać ją na allegro za 3k pln. :)

 

I tu jest kolejna kwestia - obecnie złoto jest rekordowo drogie w złotówkach, nie dlatego że znacząco wzrosła jego cena, ale złotówka rekordowo się osłabiła ostatnio - przy cenie spot w okolicach 2900 IMO nie opłaca się kupować - narazie. W wakacje 2009 myślę że sytuacje trochę się uspokoi i będzie można kupić taniej. Co nie zmienia faktu że długoterminowy horyzont dla złota jest cały czas dobry. Tak długo jak Sarkozy czy inny Barack będą pompować miliardy w gospodarkę, tak długo na złocie nie stracisz. ;)

 

Srebro i platyna to metale bardziej przemysłowe niż inwestycyjne. Tutaj popyt przemysłowy gra dużo większą rolę. Masz tego przykład w obecnych cenach - kiedy schodziło powietrze z branży motoryzacyjnej platyna dosłownie zawaliła się w przepaść (większość platyny wykorzystuje się motoryzacji do produkcji katalizatorów). Teraz platyna jest w cenie złota - pomimo że to metal 3x rzadszy. Podobnie srebro, które jest teraz rekordowo tanie.

A jak coś nie może być już tańsze to może być tylko ... droższe. :D

 

Z tym że platyna i srebro to metale, które mają dużo większą zmienność niż złoto. Wahania są tutaj dużo większe i gwałtowniejsze. Polecam raczej dla spekulantów niż jako stabilną, bezstresową inwestycję.

W twoim przypadku pewna pozycja w złocie - na przykład 20% całej sumy jest imo konieczna - jako polisa PZU - Przezorny Złoto Ukrywa. ;) Gdy wszystko inne będzie tracić, złoto wtedy będzie rosło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A 2 rodzeństwa nic z tego nie dostanie?? :heu:

Siekierką w plecy jak nikt nie będzie patrzeć, co by się nie upominali? :hmm::Up_to_s:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Siekierką w plecy jak nikt nie będzie patrzeć, co by się nie upominali? :hmm::Up_to_s:

 

 

HA HA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest troche skomplikowana sytuacja odnosnie rodzenstwa. mama jest rozwodka, a ja jestem dzieckiem z pierwszego malzenstwa. rodzenstwo jest z obecnym mezem. mieszkanie, ktore sprzedalismy bylo prezentem dla mojej mamy od babci. mama w ten sposob chciala wynagrodzic mi dziecinstwo bez ojca, i 2 rodzenstwa jest w tym momencie zupelnie inna sprawa. ale dobrze, ze ktos to zauwazyl - po prostu nie wspomnialem o tym na poczatku, a dziwnie to moglo wygladac.

 

co do lokalizacji, mieszkamy w krakowie i 4000zl za metr to nieosiagalny raj. my za nasze, prawie 30 letnie mieszkanie w starym budownictwie wzielismy ponad 6000 zl za metr :)

 

ktos pytal odnosnie dziewczyny, tak, jestem od trzech lat w stalym zwiazku i na dzien dzisiejszy nic nie stoi na przeszkodzie slubu za dwa lub trzy lata.

 

a odnosnie samych finansow. rozumiem, ze zloto i obligacje skarbu panstwa (bezpieczna forma inwestycji) sa dlugoterminowe, ale jakie zyski oferuja? tak samo odnosnie czegos na ksztalt lokaty: mozna operowac tym w krotkich terminach, i na bierzaco liczyc zyski?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli każdy z rodzeństwa dostaje taką sumkę, to może byście pomyśleli o jakimś rodzinnym interesie :question: Wiem, z rodziną najlepiej na zdjęciach się wychodzi, ale im większy kapitał tym większe możliwości (Prawie pół bańki - to już spora kasa), do tego rozbicie odpowiedzialności

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to jest troche skomplikowana sytuacja odnosnie rodzenstwa. mama jest rozwodka, a ja jestem dzieckiem z pierwszego malzenstwa. rodzenstwo jest z obecnym mezem. mieszkanie, ktore sprzedalismy bylo prezentem dla mojej mamy od babci. mama w ten sposob chciala wynagrodzic mi dziecinstwo bez ojca, i 2 rodzenstwa jest w tym momencie zupelnie inna sprawa. ale dobrze, ze ktos to zauwazyl - po prostu nie wspomnialem o tym na poczatku, a dziwnie to moglo wygladac.

 

co do lokalizacji, mieszkamy w krakowie i 4000zl za metr to nieosiagalny raj. my za nasze, prawie 30 letnie mieszkanie w starym budownictwie wzielismy ponad 6000 zl za metr :)

 

ktos pytal odnosnie dziewczyny, tak, jestem od trzech lat w stalym zwiazku i na dzien dzisiejszy nic nie stoi na przeszkodzie slubu za dwa lub trzy lata.

 

a odnosnie samych finansow. rozumiem, ze zloto i obligacje skarbu panstwa (bezpieczna forma inwestycji) sa dlugoterminowe, ale jakie zyski oferuja? tak samo odnosnie czegos na ksztalt lokaty: mozna operowac tym w krotkich terminach, i na bierzaco liczyc zyski?

 

a tak z ciekawości to w jakiej okolicy Krakowa sprzedałeś te mieszkanie aż tak drogo ? Sam jestem z Krakowa i jestem ciekaw, że tyle wziąłeś za mieszkanie ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

imho podzial funduszy i inwestowanie w rozne 'miejsca' jest najbardziej sensowne. Zwlaszcza w pierwszej kolejnosci propozycja szelo - kupic fizycznie zloto - to zawsze bedzie w cenie. Ew. obligacje skarbowe i lokaty. Chyba ze masz zylke hazardzisty i sie na tym znasz to mozesz zainwestowac w papiery pochodne, waluty i surowce, ale to krotko terminowo. Jeszcze raz, jesli sie na tym znasz to mozna kokosy zarobic

a odnosnie samych finansow. rozumiem, ze zloto i obligacje skarbu panstwa (bezpieczna forma inwestycji) sa dlugoterminowe, ale jakie zyski oferuja? tak samo odnosnie czegos na ksztalt lokaty: mozna operowac tym w krotkich terminach, i na bierzaco liczyc zyski?

Imho zle myslisz. W obecnej sytuacji kiedy UE wrozy sie spadek PKB, obligacje rzadu USA z bezryzykownych staly sie papierami dosc wysokiego ryzyka i gospodarka chinska ma wychamowac do 0 (albo nawet tez spasc PKB) bardziej odpowiednim mysleniem byloby - "na czym nie strace a nawet troche zarobie?". Jesli szukasz szybkich, duzych zyskow i masz duza wiedze to kontrakt, opcje, waluty. Tylko pamietaj - wszystko opiera sie na dzwigni finansowej wiec w skrocie nieduze zmiany rynku moga powodowac zmiany w twoim portfelu o dziesiatki a nawet setki procent

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i moja propozycja jest głupia czy coś. Ale część kasy wykorzystałbym na wykształcenie. Inwestycja długoterminowa, ale mogąca się kilkukrotnie zwrócić. Np. osoba znająca kilka języków będzie o wiele bardziej atrakcyjna zawodowo. A reszt kasy zainwestować w wyzej wspomniane złoto albo lokate.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
i

Imho zle myslisz. W obecnej sytuacji kiedy UE wrozy sie spadek PKB, obligacje rzadu USA z bezryzykownych staly sie papierami dosc wysokiego ryzyka i gospodarka chinska ma wychamowac do 0 (albo nawet tez spasc PKB)

ze sie tak spytam, co ma to do obligacji skarbu panstwa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nawet 15,000 nie dostałem :E a co dopiero 150,000

W mojej opinii pakować to złoto srebro to głupota. Ale jak uważasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja bym poszalał za powiedzmy 2/3 kwoty o której tu mowa, a resztę zainwestowałbym :E

 

...pewnie większość nie zgodzi się z tym co napisałem. Sam kiedyś ciągle myślałem o inwestowaniu, oszczędzaniu... no ale popatrzcie, młodym się jest tylko raz i to jedyny moment aby w pełni korzystać z życia. Ktoś pewnie powie, że mając 40 na karku także można szaleć... ale to już nie to.

 

Ostatnio zdałem sobie sprawę, że latka strasznie lecą i moja młodość powoli zmierza ku końcowi. Jest to smutne dlatego też uważam, że jak jest się młodym i ma się możliwość to trzeba bawić się i żyć pełnią życia :) A później jakoś to będzie ;)

 

Taki trochę odbiegający od tematu post ale chyba jednak choć trochę dający do myślenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...