Skocz do zawartości
Colicab

Pyyyszne, pyszne KFC

Rekomendowane odpowiedzi

Gość HadiTeam

To wsztstko wyjaśnia. Gdyby nakładał z tacki (2x 74g mięsa z sosem), to co innego byś mówił :E. Wiem, bo przerabialiśmy to jak jeszcze pracowałem. Łyżką nakładało się 3 x więcej mięsa, a ludzi kwiczeli z radości :E

No dokładnie, :E

Co tam jeszcze polecasz w sumie z kanapek z tego Sabłeja? Bo ja za dużo razy tam nie jadłem. :E

http://www.subway-sandwiches.de/produkte/sub-des-tages.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko tam jest dobre. Ja zawsze wpierdzielałem BMT (peperoni, salami, szynka)- jak się dogadasz z obsługą, to niech Ci wymienią szynkę na wołowinę, dużo lepsze jest wtedy. I chyba jest jeszcze promocja na BMT, 7,95zł za połówkę. Subway Club (indyk, szynka, wołowina), tuńczyk- paskudnie wygląda, ale jest rewelacyjny na ciepło. Ciężko mi tak polecić, bo ja robiłem różne combosy :E (np tuńczyk z indykiem- całkiem dobre, teryiaki z tuńczykiem- czasami ludzie to biorą; wysypuje się, wylewa, wygląda obrzydliwie, ale dobre). Zainteresuj się jeszcze Kanapką dnia (Sub of the Day), czasami nie mają tego wywieszonego, ale muszą być w każdym lokalu. I nie kupuj kanapki BLT (ostatnio weszła w Polsce). Dają 2 plasterki bekonu i warzywa. Gdzieniegdzie może być jeszcze w promocji Spicy Italian (peperoni i salami) w cenie 5, 95zł za połówkę. W województwach: małopolskie, podkarpackie, świętokrzyskie, lubelskie są dodatkowo kupony promocyjne.

 

sotd.JPG

 

 

 

Jak masz pytania, to pisz. O Subway wiem wszystko :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

No ja generalnie za szynką nie przepadam i dlatego tylko kurczak. :E

 

Jutro chcę właśnie tego grillowanego kurczaka spróbować. Nie wiem tylko czy znów brać sos czosnkowy czy jakiś inny. Bo czosnek mi elegancko podchodzi, a innych nie próbowałem, bo nie jadałem tam często. :E

 

A ten tuńczyk, to jak tam smakuje? Dobrze go robią? Dziś dwóch łebków się tym zajadało, ale głupio mi było pytać :E

 

I te ciastka, co tam proponują. To jakieś dobre? ja nie wziąłem, bo nie miałem ochoty na to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sos czosnkowy: Asiago Cesar- prawdę mówiąc nie wiem czy tam faktycznie jest czosnek :E może śladowe ilości. Jest w nim ser- Asiago czy jakoś tak.

Ranch- jogurtowy/ maślanka. Nikt nigdy tego nie wiedział. Prawdopodobnie jogurt naturalny z ziołami. Nie mam książki Subway Work Book, to nie sprawdzę. IMO bez smaku, dobry tylko do nuggetsów z maka :E

Majonez

Chippotle Southwest (kowbojski)- ostrawy, trochę zalatuje octem. Składu brak, tak jak i większości sosów (autorskich) w subway. Dla mnie najlepszy sos w subway.

Musztarda miodowa- łagodna, słodkawa musztarda.

BBQ- barbekiu, dla mnie podły i niesamowicie śmierdzi. jadłem może ze 3 razy.

Sweet onion (słodka cebulka)- polecany do teryiaki, dla mnie trochę smrodliwy i za słodki. Daje radę, ale ja i tak zawsze jadłem kanapki z jednym z trzech sosów- chippotle, majonezem lub cezarem. Przepis znajdzie w internecie (na kanale typka od "Siemanko.." :E)

 

 

Kurczak fajita- ten sam kurczak, co do teryiaki, ale w pikantnej (a właściwie słonej) posypce.

 

Tuńczyk: tuńczyk błękitny zmieszany z majonezem (subway ma tam wytyczne, że na opakowanie tuńczyka leje się 768ml majonezu, ale zawsze robiony na oko). Można sobie zrobić samemu w domu mieszając zwykły majonez z tuńczykiem w sosie własnym. Niby nic specjalnego, ale dla mnie jest pyszny. Dobre na mieście, ale równie dobrze można sobie samemu to zrobić w domu i bedzie tak samo.

 

Ciastka- oj nawpierdzielałem się tego. Chyba ze 300 ciastek zjadłem jak pracowałem w subwayach przez blisko 2 lata :E. Kup sobie jedno na spróbowanie (najlepsze są z kawałkami czekolady lub "tęczowe drażetki"- m&m). Przepis można znaleźć w internecie. Jak kupisz coś w subway i wypełnisz ankietę w internecie (na paragonie są potrzebne nr restauracji i nr transakcji), to ciacho dostaniesz za free. Jak już kupisz, to poproś żeby podgrzali je 20s w mikrofali- są dużo lepsze.

 

Dobry jest stek, ale wbija się w zęby- polecam z dodatkowym bekonem.

 

Chleby: jasny, ciemny, ser oregano, miodowa posypka, flat bred.

Ciemny i miodowa posypka, to chleb karmelizowany. Miodowa posypka to ciemny chleb obtoczony w autorskiej posypce z płatków kukurydzianych i jakichś tam zbóż.

Ser- oregano- jasne obtoczone w oregano i parmezanie (proporcje na oko). Też można w domu upiec.

Flat bred- syfiasty, gumowy chleb, z wyglądu podobny do żydowskiej macy. Dla mnie niewypał i na próbę ściąganie amerykańskich syfów. Rzadko go ludzie biorą, więc najczęściej albo go nie ma, albo jak długo leży, to pleśnieje w lokalu. Nie warto próbować. Wszystko się z niego wysypuje.

 

 

Jakbyś brał jakąś kanapkę, to poproś żeby podgrzali ją z cebulką lub jalapeno- lepiej smakują.

 

 

I nie wierz w nic co będzie mówiła obsługa lokalu (np skład sosów), bo będą kłamać- my tak robiliśmy. Założę się, że nikt z całej obsługi nawet nie zajrzał do książki subway'a, która ma ponad 1000 stron A4 i jest po angielsku. Ja to czytałem, bo pracowałem na nockach, a czasami nic się nie działo w lokalu przez pół nocy :E

 

 

PS. Polecam też sałatki- cena jak za połówkę kanapki, ale dużo więcej warzyw. Jak dopłacisz do dodatkowego mięsa, to nawdupcasz się na pół dnia

 

I proś zawsze żeby sypali parmezan do kanapki (IMO do teriyaki parmezan jest opcją obowiązkowa :E).

Edytowane przez kamassss

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

Sos czosnkowy: Asiago Cesar- prawdę mówiąc nie wiem czy tam faktycznie jest czosnek :E może śladowe ilości. Jest w nim ser- Asiago czy jakoś tak.

Ranch- jogurtowy/ maślanka. Nikt nigdy tego nie wiedział. Prawdopodobnie jogurt naturalny z ziołami. Nie mam książki Subway Work Book, to nie sprawdzę. IMO bez smaku, dobry tylko do nuggetsów z maka :E

Majonez

Chippotle Southwest (kowbojski)- ostrawy, trochę zalatuje octem. Składu brak, tak jak i większości sosów (autorskich) w subway. Dla mnie najlepszy sos w subway.

Musztarda miodowa- łagodna, słodkawa musztarda.

BBQ- barbekiu, dla mnie podły i niesamowicie śmierdzi. jadłem może ze 3 razy.

Sweet onion (słodka cebulka)- polecany do teryiaki, dla mnie trochę smrodliwy i za słodki. Daje radę, ale ja i tak zawsze jadłem kanapki z jednym z trzech sosów- chippotle, majonezem lub cezarem. Przepis znajdzie w internecie (na kanale typka od "Siemanko.." :E)

 

 

Kurczak fajita- ten sam kurczak, co do teryiaki, ale w pikantnej (a właściwie słonej) posypce.

 

Tuńczyk: tuńczyk błękitny zmieszany z majonezem (subway ma tam wytyczne, że na opakowanie tuńczyka leje się 768ml majonezu, ale zawsze robiony na oko). Można sobie zrobić samemu w domu mieszając zwykły majonez z tuńczykiem w sosie własnym. Niby nic specjalnego, ale dla mnie jest pyszny. Dobre na mieście, ale równie dobrze można sobie samemu to zrobić w domu i bedzie tak samo.

 

Ciastka- oj nawpierdzielałem się tego. Chyba ze 300 ciastek zjadłem jak pracowałem w subwayach przez blisko 2 lata :E. Kup sobie jedno na spróbowanie (najlepsze są z kawałkami czekolady lub "tęczowe drażetki"- m&m). Przepis można znaleźć w internecie. Jak kupisz coś w subway i wypełnisz ankietę w internecie (na paragonie są potrzebne nr restauracji i nr transakcji), to ciacho dostaniesz za free. Jak już kupisz, to poproś żeby podgrzali je 20s w mikrofali- są dużo lepsze.

 

Dobry jest stek, ale wbija się w zęby- polecam z dodatkowym bekonem.

 

Chleby: jasny, ciemny, ser oregano, miodowa posypka, flat bred.

Ciemny i miodowa posypka, to chleb karmelizowany. Miodowa posypka to ciemny chleb obtoczony w autorskiej posypce z płatków kukurydzianych i jakichś tam zbóż.

Ser- oregano- jasne obtoczone w oregano i parmezanie (proporcje na oko). Też można w domu upiec.

Flat bred- syfiasty, gumowy chleb, z wyglądu podobny do żydowskiej macy. Dla mnie niewypał i na próbę ściąganie amerykańskich syfów. Rzadko go ludzie biorą, więc najczęściej albo go nie ma, albo jak długo leży, to pleśnieje w lokalu. Nie warto próbować. Wszystko się z niego wysypuje.

 

 

Jakbyś brał jakąś kanapkę, to poproś żeby podgrzali ją z cebulką lub jalapeno- lepiej smakują.

 

 

I nie wierz w nic co będzie mówiła obsługa lokalu (np skład sosów), bo będą kłamać- my tak robiliśmy. Założę się, że nikt z całej obsługi nawet nie zajrzał do książki subway'a, która ma ponad 1000 stron A4 i jest po angielsku. Ja to czytałem, bo pracowałem na nockach, a czasami nic się nie działo w lokalu przez pół nocy :E

 

 

PS. Polecam też sałatki- cena jak za połówkę kanapki, ale dużo więcej warzyw. Jak dopłacisz do dodatkowego mięsa, to nawdupcasz się na pół dnia

 

I proś zawsze żeby sypali parmezan do kanapki (IMO do teriyaki parmezan jest opcją obowiązkowa :E).

Toś się rozpisał. :E Jutro pójdę z tym do Sabłeja i wtedy sobie złożę ze dwie kanapki :E

Dał mi do teriaki parmezan, zapomniałem napisać :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłem dziś pierwszy raz od nie pamiętam kiedy w KFC

Po otrzymaniu dużych frytek aż się wróciłem zapytać czy dostałem aby na pewno duże frytki

Jaja jakieś co tam serwują a ty takie peany tutaj wygłaszacie

Jakieś coś tam zawijane jadłem. Porcje iście dziecięce..

 

Nawet z kuponami opłacalność ich oferty wątpliwa.

Edytowane przez Django

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

byłem dziś pierwszy raz od nie pamiętam kiedy w KFC

Po otrzymaniu dużych frytek aż się wróciłem zapytać czy dostałem aby na pewno duże frytki

Jaja jakieś co tam serwują a ty takie peany tutaj wygłaszacie

Jakieś coś tam zawijane jadłem. Porcje iście dziecięce..

 

Nawet z kuponami opłacalność ich oferty wątpliwa.

Widocznie obsługiwała cię jakaś młoda dziewczyna, a twoja aparycja nie była za ciekawa. :E

U mnie, to walą wszystkiego od groma. Małe frytki nie mieszczą się na talerzu.

Edytowane przez HadiTeam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakim talerzu ? Tam frytki przecież w takich czerwonych kartonikach dają a małe w takich papierkach...

Nikt nic nie nakładał tylko wziął gotowe

Te kartoniki zwą się chlubnie dużymi a są malutkie... Porcja dziecięca.

Doczytałem włąśnie - porcja duża o u nich 105 gram. Żenada :D

SetMaxSize75075040-750-dodatki-frytki.jpg

Edytowane przez Django

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dają takie małe papierowe talerzyki

 

Ale ja tak czy siak zawsze biorę kubełek frytek, w zasadzie do maka czy kfc jadę tylko zjeść se frytki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

Jakim talerzu ? Tam frytki przecież w takich czerwonych kartonikach dają a małe w takich papierkach...

Nikt nic nie nakładał tylko wziął gotowe

Te kartoniki zwą się chlubnie dużymi a są malutkie... Porcja dziecięca.

Doczytałem włąśnie - porcja duża o u nich 105 gram. Żenada :D

http://kfc.pl/assets/products/_resampled/SetMaxSize75075040-750-dodatki-fryt

U mnie podają w kartoniku i kładą to na normalny, biały porcelanowy talerz. :hmm:

I są i małe i duże. Duża porcja frytek jest naprawdę OK. Zrobię kiedyś zdjęcie i wrzucę, by to zobrazować.

 

No dają takie małe papierowe talerzyki

 

Ale ja tak czy siak zawsze biorę kubełek frytek, w zasadzie do maka czy kfc jadę tylko zjeść se frytki

Ja to zawsze stripsy i sos czosnkowy. Nie inaczej. :red:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Ale ja tak czy siak zawsze biorę kubełek frytek, w zasadzie do maka czy kfc jadę tylko zjeść se frytki

Przecież te frytki z maca, to najgorsze co może być, nie mówię o jakości, bo to wiadomo, że syf, ale o smaku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

Przecież te frytki z maca, to najgorsze co może być, nie mówię o jakości, bo to wiadomo, że syf, ale o smaku.

W smaku są lepsze od tych z KFC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie prawda. Lepsze są w KFC. Wiem fazi, ale i tak wole sobie zjeść fryty niż zapychać się lipnymi bułami, które mi po prostu nie smakują (w maku dobra była kiedyś jakaś amerykańska kanapka z sosem pieprzowym czy jakoś tak). Dobra, te kurczakburgery były nawet ok, ale reszta mi nie podchodzi.

 

Stripsy KFC są w pytę, ale i tak zawsze dobieram do nich frytki.

Edytowane przez kamassss

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, kurczakburgery są ok, a nie lepiej iść na jakieś Chińskie żarcie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie podają w kartoniku i kładą to na normalny, biały porcelanowy talerz. :hmm:

I są i małe i duże. Duża porcja frytek jest naprawdę OK. Zrobię kiedyś zdjęcie i wrzucę, by to zobrazować.

 

 

Ja to zawsze stripsy i sos czosnkowy. Nie inaczej. :red:

eeee ale ja dostałem w kubełku tzn to nei kubełek tylko kartonik.

Nawet na stronie internetowej ichniej jest napisane Małe frytki to 70 gram( 4 zł), duże to 105( 5 zł) gram a kubełek to 240 gram ( 6 zł)

Więc nie wiem jak ty możesz cokolwiek na talerzyku dostawać :E

Była to placówka KFC w centrum handlowym. Może ty byłeś w jakimś oddziale franczyzowym gdzie dają większe porcje. Nie wiem jak to u nich wygląda, czy narzucają przy kanale B2B wymogi ilościowe sztywne czy pozwalają na odchyły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, kurczakburgery są ok, a nie lepiej iść na jakieś Chińskie żarcie?

Lepiej, ale w Krakowie ciężko o dobrego chinola, a takie w galeriach czy na Rynku omijam. Jest jeden godny polecenia, ale nie podrodze

eeee ale ja dostałem w kubełku tzn to nei kubełek tylko kartonik.

Nawet na stronie internetowej ichniej jest napisane Małe frytki to 70 gram( 4 zł), duże to 105( 5 zł) gram a kubełek to 240 gram ( 6 zł)

Więc nie wiem jak ty możesz cokolwiek na talerzyku dostawać :E

Była to placówka KFC w centrum handlowym. Może ty byłeś w jakimś oddziale franczyzowym gdzie dają większe porcje. Nie wiem jak to u nich wygląda, czy narzucają przy kanale B2B wymogi ilościowe sztywne czy pozwalają na odchyły.

Niemożliwe. Tylko jedna firma (AmRest) ma prawa do marki KFC w Polsce (i chyba w Czechach, Słowacji). Wszędzie są te same standardy, więc pewnie kupował za granicą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

Nie prawda. Lepsze są w KFC. Wiem fazi, ale i tak wole sobie zjeść fryty niż zapychać się lipnymi bułami, które mi po prostu nie smakują (w maku dobra była kiedyś jakaś amerykańska kanapka z sosem pieprzowym czy jakoś tak). Dobra, te kurczakburgery były nawet ok, ale reszta mi nie podchodzi.

 

Stripsy KFC są w pytę, ale i tak zawsze dobieram do nich frytki.

Ja tam wolę te z maka. :E

 

Lepiej, ale w Krakowie ciężko o dobrego chinola, a takie w galeriach czy na Rynku omijam. Jest jeden godny polecenia, ale nie podrodze

 

Niemożliwe. Tylko jedna firma (AmRest) ma prawa do marki KFC w Polsce (i chyba w Czechach, Słowacji). Wszędzie są te same standardy, więc pewnie kupował za granicą.

Dokładnie tak. W Niemczech ma to pod sobą inna firma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że u nas nie ma Wendy's. Spróbowałbym ich Baconatora :E

baconator-2.original.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

Szczerze, to nie wygląda to apetycznie. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie nie wygląda to najlepiej.

Edytowane przez Abul

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze, to nie wygląda to apetycznie. :E

 

 

Mnie tam pasuje - po męsku, a nie jakieś pomidory i sałaty :E

Edytowane przez Dziku1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

Mnie tam pasuje - po męsku, a nie jakieś pomidory i sałaty :E

Te mięso sprawia takie dziwne wrażenie. Ciekawe, jak w smaku. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jadłem kiedyś w Wendys- sam smalec; ale i tak lepsze od amerykanskiego maka i burgerkinga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HadiTeam

U nas w burger kingu, to sam szajsa. Nic konkretnego nie ma. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Włącz sobie skalowanie rozdzielczości w sterowniku opcja "DSR wspołczynniki na 1.78x" co da ci z fhd 2560x1440 i bedziesz miał imitacje 1440p  🤭oczywiście jakość obrazu nie będzie taka sama (ale lepsza niż fhd) bo ppi zostaje dalej to samo ale zobaczysz podglądowo jaki spadek wydajności cię czeka 🙃
    • Co tam za procesor siedzi? 4 banki to już jest ciężko ustabilizować i nawet jak kupisz takie same "2x16 3600mhz" to na xmp może to nie być stabilne tym bardziej przy 4x dual rank to już kontroler zaczyna "kucać" możesz dokupić drugi zestaw w wersji 3200mhz i wszystkie razem tak ustawić 4x16 DR 3200 i tak będzie miało konkretna wydajność.
    • O dobrze się składa. P12 podpięte pod Octo i ustawieniu mocy na 0% wydaje delikatny ton słyszalny z niewielkiej odległości. Sprawdzałem o co chodzi i okazuje się, że Octo nie ma możliwości zupełnego odcięcia zasilania i na 0% wciąż podaje jakieś 3,9V na kanał. Więc wentylator nawet na 0RPM tak czy siak dostaje napięcie. Możesz sprawdzić jak to wygląda dla P14? Czy na 0% tam też słuchać PWM (czy cokolwiek tam dźwięczy)? Po podpięciu P12 do Aquaero problemu nie ma, no ale on potrafi zupełnie odciąć prąd na kanale.
    • Ciekawa ta twoja sytuacja z kartą  jakim cudem teoretyczne "spalenie" miało miejsce naprawdę , molexami to podpinałeś?   Wspomiałeś o cs go i sprzedaży 3900 za 1300zl pod csa to jak weźmiesz nawet r5 5600 da konkretny skok fpsów, tak jak wspomniał jurek w csie nowy X3D nic nie wnosi i jest drogi z kolei piszesz że masz zamiar zrobić upgrade na 3 lata to chyba taki 5800x będzie złotym środkiem między 5600 a 5800x3d
    • Wszyscy się usrali, że jak będziemy pisać "W Ukrainie" to okażemy im wielki szacunek i wszystko będzie super "cud miód woda pitna" tylko jak się domyślam przeciętny kowalski ma w dupie jakieś zaszłości historyczne i nawet o tym nie wie, a mówi "Na Ukrainie" bo tak został nauczony i tak brzmi to naturalnie gdyby naturalnym było mówienie "Na Niemczech" itp. to też by tak mówili. Dla mnie to już się śmieszne zrobiło powstała taka moda na używanie formy "W Ukrainie", że dodaje się to nawet do zdań w, których to ewidentnie nie pasuje i zaburza jego sens.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...