Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

michos81

"Uczciwość" najtańszych sprzedawców w internecie

Rekomendowane odpowiedzi

Mam na imię Michał i prowadzę sklep komputerowy. Nie jest to wielki sklep, ale działamy już 4 lata na rynku IT i zamierzamy działać znacznie dłużej. Specjalizujemy się w sprzedaży wysokiej jakości podzespołów, o bardzo dużej niezawodności. Mamy rozsądne ceny (niższe niż komptrXXX, wyższe niż najtańsi sprzedawcy na allegro), płacimy podatki, prowadzimy serwis gwarancyjny i pogwarancyjny, komputery to nie tylko nasza praca lecz i pasja. Sprzedajemy towar nie tylko w Toruniu (gdzie mamy swoją siedzibę-sklep), lecz także na allegro i poprzez sklep internetowy. Jak każdy dobry sprzedawca posiadam dostęp do wszystkich hurtowni komputerowych w Polsce a także wielu za granicą (Niemcy, Litwa, GP ). Wiem jakie są ceny sprzętu, jakie upusty, jakie marże, jakie zasady handlu podzespołami itp. Z przerażeniem obserwuję kierunek w jakim rozwija się handel w internecie. Szczególnie dotyczy to allegro. Problem polega na tym, że bardzo wielu sprzedawców ma niewiarygodnie niskie ceny. Są to ceny znacznie niższe od tych jakie są w legalnym obrocie podzespołami komputerowymi. Mówiąc jaśniej cena zakupu danego towaru w najtańszej hurtowni jest znacznie wyższa od tej jaka jest na aukcji u firmy xxx.

 

Jak to się dzieje, że najwięksi i najtańsi dystrybutorzy sprzętu komputerowego (np. Action, Pronox, Incom) są drożsi od mikroskopijnych "firm" z piwnicy? Czyżby większość firm komputerowych w Polsce strasznie zdzierała z polskiego, "biednego klienta" zaś klika "normalnych firm" na allegro miało uczciwe ceny ? Czyżbym zarabiał na tym kokosy i zdzierał z moich klientów ? Otóż nie ! Tak się nie dzieje.

 

Każda normalna, legalna, zarejestrowana firma musi zakładać zysk. Minimalny zysk, który należy osiągnąć by funkcjonować to około 10%.

 

Więc cena zakupu (netto) + marża (10%) + podatek VAT = normalna cena. Kupując towar w najtańszym, legalnym źródle mamy nadal drożej niż "super sprzedawcy" z allegro. Stwierdziłem, że może zacznę kupować od nich towar, na FW i legalnie go sprzedawać. Drożej niż oni mają, ale taniej niż dotychczas. Napisałem w tej sprawie do tych "cudownych" handlowców. Zapytałem: "w związku z bardzo niskimi cenami oferowanych przez Was podzespołów, czy nie nawiążecie z moją firmą kontaktów handlowych, i nie zaczniecie sprzedawać mi towaru na FV w większych ilościach". Większość sprzedawców nie odpisała. Jeden z zapytanych odpowiedział:

 

"Witam!

Z reguły paczki wysyłamy od 1 do 4 dni roboczych od zaksięgowania wpłaty na naszym koncie.

Wysyłka za pobraniem to koszt 45 zł ( kurier DHL).

Jeżeli chodzi o faktury: Właścicielem konta „Matravers” jest firma Matravers LTD, cypryjska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (LTD. to odpowiednik w Polsce sp. z o.o.). Już na samym wstępie zaznaczamy, że Cypr jest krajem należącym do Unii Europejskiej, jest również w strefie EURO. Dla naszych klientów wystawiamy faktury z Matravers LTD. Dla klientów posiadających NIP unijny – w Polsce w formacie np. PL1231231212 (litery PL oraz 10 cyfr) – będących zarejestrowanymi w europejskim systemie podatku VAT – VIES – wystawiamy faktury WDT (wewnątrz wspólnotowa dostawa towarów) ze stawką VAT 0%. Wystawiamy również faktury dla osób nie zarejestrowanych w VIES – wówczas naliczamy VAT 15% - obowiązujący do wszystkich towarów elektronicznych i informatycznych na Cyprze. Nie wystawiamy, zatem faktur „polskich” z polskim VAT 22%. Informujemy ponadto, że naszą działalność w 100% stanowi internetowy transgraniczny handel sprzętem komputerowym. Nie prowadzimy żadnego punktu sprzedaży na terenie Polski.

Pozdrawiam "

 

Jako jedyni odważyli się napisać prawdę. Nie są polską firmą, nie stosują się do polskich przepisów skarbowych, nie płacą podatków, nie wystawiają FV. Dzięki temu mają niewiarygodnie niskie ceny.

Co najważniejsze działają nielegalnie, ponieważ każda sprzedająca na terenie PL firma musi płacić podatki (VAT, dochodowy itp) w miejscu dokonywania zakupu. Nie jest ważne skąd jest dana firma, prawo w Polsce jest jednakowe dla wszystkich, od VATu nie można uciec w legalnym handlu komputerami.

 

 

Są też inne "firmy" które oficjalnie są zarejestrowane w Polsce, mają polski NIP itp. ale działają podobnie do tej z Cypru. Wynajmują piwnice, magazyn, rejestrują działalność, sprowadzają towar z zagranicznych hurtowni w cenach netto (sprowadzając towar z zagranicy nie płacimy hurtowni VAT) i sprzedają w internecie na następujących zasadach:

 

cena zakupu netto+ marża (15-20%)= cena detaliczna z allegro.

 

Zgodnie z polskim prawem równanie powinno być takie

 

cena zakupu (netto) + marża (około 10%, może być wyższa) + podatek VAT (22%) = cena detaliczna

 

innej możliwości nie ma. Każda legalnie działająca firma musi tak działać.

Są też firmy, które wystawiają FV i niby wszystko jest ok, lecz dokumenty te nie są księgowane i przez to realna marża jest powiększana o 22%, Podatek VAT (22%) musi być odprowadzany. Jeśli tego ktoś nie robi może sprzedawać po cenie zakupu cena netto+22% i ma zysk nie marne 10% lecz 22% a do tego detaliczna cena jest bardzo niska. Znacznie niższa niż w legalnych sklepach.

 

Wszystkie działania, które przedstawiłem są niezgodne z prawem. Powodują, że w branży IT jest niezdrowa konkurencja. Kupując u takich sprzedawców działamy na własną szkodę.

 

1. zmniejszamy dochody państwa, co powoduje, że jest mniej $ na drogi, mosty, szkolnictwo itp

2. wspieramy szarą strefę, która bardzo często zarobione pieniądze lokuje nie w Polsce lecz za granicą np. Cypr

3. niszczymy legalnie działające firmy

4. zwiększamy bezrobocie bo nielegalnie działające firmy odbierają klientów, legalnie działającym, co powoduje ich upadek, a bankructwo skutkuje zwolnieniami itp

5. hamujemy wzrost płac w sektorze IT : mniejszy dochód, mniejsze pensje dla pracowników (setki tysięcy ludzi: sprzedawcy, serwisanci, magazynierzy, kierowcy itp)

6. beznadziejna jakość usług w sektorze IT: brutalna walka o klienta, brak rozwoju, brak inwestycji

 

7. taka firma z piwnicy może zrobić nam i taki numer jak pewna firma z Zabrza:

 

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title,Skl...6&_ticrsn=3

 

W skrócie pewna firma działająca w internecie wyrabiała sobie "markę" poprzez bardzo niskie ceny towaru. Po zrealizowaniu swojego celu przyjęli zamówienia na dużą kasę i się "ulotnili" Klienci tego sklepu chcieli zrobić bardzo tanie zakupy. Zrobili najdroższe w swoim życiu.

 

Wiem, że wielu z Was pasjonuje się w wyszukiwaniu "okazji" pamiętajmy jednak , że prawdziwych okazji nie ma. Są tylko bardziej lub mniej uczciwe firmy lub sprzedawcy. Tylko od nas- konsumentów zależy czy rynek IT w Polsce będzie normalny czy też coraz mniej normalny. Obecnie zbliżamy się do takiej sytuacji, w której każda firma powinna mieć siedzibę na Cyprze i sprzedawać w internecie, bez płacenia podatków . Wtedy ludzie będą mieli super ceny a sprzedający dużą ilość klientów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to Niemcy mawiają, "na und?". Jeżeli masz dostęp do hurtowni w DE, to również kupujesz na zasadach WDT.

 

A jeżeli bardziej się opłaca sprzedawać z Cypru, to dlaczego nie? Skoro tego chcą klienci...

 

Żeby nie było, ja też prowadzę handel, tylko że w innej branży. I wyobraź sobie, że mam do czynienia z 3 marketami w mojej okolicy.

 

EDIT:

 

Z resztą, też poruszałem temat VATu i dziwnie niskich cen konkurencji. I mam o tyle gorszą sytuację, że mojego konkurenta nawet WDT nie tłumaczy. Ot, sprzedaż poza rejestrem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez kiedys mialem sklep komputerowy, ale zamknalem z wymienionych wyzej powodow. Nieuczciwa konkurencja i ogolnie bardzo sliska branza. Momentalnie mozna umoczyc wielkie ilosci pieniedzy w sprzecie, ktorego nigdy nei sprzedamy, lub bedziemy musieli sie go pozbywac za polowe ceny zakupu.

 

Zblizony problem istnieje takze na rynku wydawniczym. mam ty na mysli glownie filmy DVD i gry. Odkad pojawily sie inserty do gazet ceny polecialy dosc drastycznie i sprzedaz tego typu produktow stala sie niezbyt oplacalna.

 

Oczywiscie z punktu widzenia konsumenta niska cena jest wazna, jednak jak zauwazyles wiele osob zapomina, ze dziala na wlasna szkode. Padaja polskie firmy, znikaja wydawcy i dystrybutorzy, sa problemy z jakoscia obslugi czy nawet samego towaru. A niestety polskie prawo jest takie, ze pozniej bardzo trudno walczyc o swoje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś "piwniczne" sklepiki z cenami dużo niższymi od normalnych sklepów, teraz ich internetowe wersje. Takie coś miałe miejsce, ma i będzie mieć. Wykorzystuje się luki w przepisach, widzimisię urzędnika i już mam sklepik w dwupokojowym mieszkaniu, gdzie towar jest tylko w momencie mijania sie kurierów od hurtownika i do klienta. Podatki, inne powinności finansowe? Śmiechu warte.

Swego czasu Proline otworzył filię w Świdnicy. Cały sklep zajmował wraz z magazynem pomieszczenie o wymiarach 4x5m. Chcesz coś kupić - będzie jutro/pojutrze/popojutrze/popo... . Mieli niby jakiś towar, jakiej pojedyncze sztuki. I ceny oczywiście niższe niźli winnych sklepach w mieście. Zwinęli się chyba po pół roku. Ich filia nawet nie figurowała na stronie Proline. Takich przykładów, nie tylko w branży komputerowej są setki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak to Niemcy mawiają, "na und?". Jeżeli masz dostęp do hurtowni w DE, to również kupujesz na zasadach WDT.

 

A jeżeli bardziej się opłaca sprzedawać z Cypru, to dlaczego nie? Skoro tego chcą klienci...

 

Żeby nie było, ja też prowadzę handel, tylko że w innej branży. I wyobraź sobie, że mam do czynienia z 3 marketami w mojej okolicy.

 

EDIT:

 

Z resztą, też poruszałem temat VATu i dziwnie niskich cen konkurencji. I mam o tyle gorszą sytuację, że mojego konkurenta nawet WDT nie tłumaczy. Ot, sprzedaż poza rejestrem.

 

 

Kupowanie nie ma tu nic do rzeczy. Chodzi o sprzedaż i podejście klientów do tego. Podałem 3 najpopularniejsze metody oszukiwania. Jest ich więcej, lecz te są najbardziej popularne. Prędzej czy później ktoś się za to weźmie bo tu nie chodzi o pęczek pietruszki, który sprzedała Pani XX i nie odprowadziła VAT tylko o handel warty miliony zł i straty skarbu państwa nie w setkach ale milionach zł.

 

Większość klientów nie jest świadoma tego jak uzyskuje się super ceny na allegro, stąd mój temat. Może choć kilku ludzików zastanowi się zanim kupi od "firmy" prowadzącej tranzgraniczny obrót towarami.

 

To działanie na szkodę wszystkich, a nie tylko jakiś tam sklepów. Pozatym ludzie powinni iść w kierunku jakości usługi a nie tylko ceny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ostatnie, czyli coś a'la apel co sumienia/portfela kupujących, to gwóźdź to trumny dla tego wątku. Klienta nie obchodzi, jak sprzedawca zdobywa towar oraz w jaki sposób nalicza swoją cenę. Ważne by kupić jak najtaniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja odpowiedź jest prosta:

 

Sądzisz że wykryłeś przestępstwo skarbowe, więc zgłoś to do odpowiednich władz, które powinny podjąć kroki prawne by ukrócić nielegalny proceder. Jest to w interesie zarówno Twoim jak i państwa polskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie najważniejsze jest by kupiony przeze mnie towar nie był wadliwy, wole już troche dopłacić niż później sie denerwować że coś nie działa lub nie działa w pełni. Odradzam proline. Dlaczego?

-> wiele przykrych doświadczeń miałem z tym sklepem. Kilka wypisze bo nie chce mi sie rozpisywać. Zawsze jakieś problemy z nimi są.

 

Kupiłem płyty cd-r bo myślałem że z tym to już nie będzie problemów- bo przecież używanych nie sprzedawają ale jak sie okazało ten sklep jest taki beznadziejny że i płyty uszkodzone sprzedawają. Kupiłem 100 szt, zafoliowane jakąś folią, myśle "ok, może to zabezpieczenie bo płyty były luzem w 1 paczce zwarte ale odwijam później tą folię i sie okazuje że opakowanie producenta było rozdarte a conajmniej 1/3 płyt była rozsypana i dlatego ta folia. Płyty które sie rozsypały były porysowane tak jakby nimi tarto po asfalcie - nagrać sie da ale pełno błędów przy weryfikacji kompilacji.

 

Druga sprawa- ktoś oddaje coś nie sprawnego a proline potem to sprzedaje następnemu i ten następny ma sie znów wkurzać z tym- mi sprzedano kiedyś otwarte pudełko z kością pamięci, gdy powiedziałem że chce inne to sprzedawca oburzony stwierdził że innego nie ma i poszedł gdzieś. Monitor kupując wydano mi w pudełku z taśmą tak zaklejoną że widać było że już paczka otwierana, i oczywiśćie monitor lekko wykrzywioną podstawke miał więc pewnie ktoś oddał i teraz mi sprzedano, ale ogólnie monitor sprawny 0 bad pixeli więc nie oddawałem (pewnie bym z rok czekał i dostał jeszcze gorszy) ale podstawka denerwuje mnie do teraz.

 

Na stronie często napisane jest że coś jest a jak sie później okazuje- nie ma.

 

Stwierdziłem że już więcej nic tam nie kupię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie Michale!!!

 

Dziwnie Pan myśli. Takie sądy wygłaszane publicznie są bardzo krzywdzące dla polskich firm i przez przypadek mogą spowodować nieprzyjemne dla Pana konsekwencje. Ma Pan widocznie małe pojęcie o polskim rynku IT i polskim oraz europejskim prawie, skoro na podstawie jednostkowej sytuacji uogólnia Pan na wszystkich. Proszę zacząć kupować duuuuużżżżoooo i też będzie Pan mógł kupować taaaaaniej u polskich dystrybutorów.

 

Jesteśmy polską firmą zarejestrowaną w Polsce (Bydgoszcz) i tylko w Polsce od 1995 roku. Na Allegro (nazwa: progbit) jesteśmy SuperSprzedawcą od lutego 2007. Sprzedajemy taniej niż kupuje Pan w cytowanym PRONOXie i do tego płacimy wszystkie podatki. Nas Pan nie pytał o możliwość nawiązania współpracy. Allegro traktujemy głównie jako formę reklamy. Głównie sprzedajemy hurtowo do dalszej odsprzedaży. Zaopatrujemy się w Polsce u polskich dystrybutorów i mimo to możemy być konkurencyjni.

 

Na przyszłość prosimy nie uogólniać.

 

Zapraszamy do rejestracji w naszej hurtowni w Bydgoszczy http://pos.progbit.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moja odpowiedź jest prosta:

 

Sądzisz że wykryłeś przestępstwo skarbowe, więc zgłoś to do odpowiednich władz, które powinny podjąć kroki prawne by ukrócić nielegalny proceder. Jest to w interesie zarówno Twoim jak i państwa polskiego.

 

 

Zgadzam się w pełni.

 

I dodam - to nie temat o proline a o dziwnych niskich cenach towaru na allegro i w piwnicznych sklepach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat jest o uczciwości a czy takie zachowanie sklepu proline jest uczciwe? mi sie wydaje że nie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PCProjekt z Krakowa też ma , na niektóre produkty, bardzo niskie ceny . Też z Cypru ?? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Temat jest o uczciwości a czy takie zachowanie sklepu proline jest uczciwe? mi sie wydaje że nie...

 

 

To może pogadajmy o politykach bo przecież temat jest o uczciwości...

 

A proline stosuje dumpingowe ceny i jest z Cypru? Przeczytaj raz jeszcze pierwszy post i przemyśl swoją wypowiedź.

 

 

BTW ceny zależą od ilości kupowanego towaru. Im więcej tym taniej, ale tym więcej trzeba wyłożyć no i coś z tym sprzętem zrobić trzeba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja skomentuję to tak...

znajdą się tacy, co wola kupić w normalnym sklepie z normalną gwarancją na normalny dowód zakupu... i chwała im za to :>

 

A co do tematu to nic z tym nie zrobisz. Tak po prostu jest, i tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, piszecie że klienta obchodzi tylko niska cena, ale zapominacie że kupując w takiej dziadowskiej "firmie" nie macie ani gwarancji, ani dowodu zakupu ani kontaktu ze sprzedającym. Próbował się ktoś z was kiedyś dodzwonić do "Matravers" albo innego oszusta z jego rodzaju? :) Nie ma szans.

 

Pomyślcie też co będzie z waszymi gwarancjami jak w końcu wpadnie im skarbówka i ich pozamykają lub zwiną interes a to się zapewne stanie.

 

Polska jest dziwnym krajem. Każdy chce kupić aby najtaniej nie myśląc o tym, że przez swoje postępowanie niszczy legalnie działające firmy. Potem ci sami ludzie krzyczą najgłośniej że w Polsce jest bezrobocie i dziadostwo. Sami się przyczyniacie do tego kupując u Matraversa, Mieci Kras, czy Comp-Trade

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak, piszecie że klienta obchodzi tylko niska cena, ale zapominacie że kupując w takiej dziadowskiej "firmie" nie macie ani gwarancji, ani dowodu zakupu ani kontaktu ze sprzedającym. Próbował się ktoś z was kiedyś dodzwonić do "Matravers" albo innego oszusta z jego rodzaju? :) Nie ma szans.

 

Pomyślcie też co będzie z waszymi gwarancjami jak w końcu wpadnie im skarbówka i ich pozamykają lub zwiną interes a to się zapewne stanie.

 

Polska jest dziwnym krajem. Każdy chce kupić aby najtaniej nie myśląc o tym, że przez swoje postępowanie niszczy legalnie działające firmy. Potem ci sami ludzie krzyczą najgłośniej że w Polsce jest bezrobocie i dziadostwo. Sami się przyczyniacie do tego kupując u Matraversa, Mieci Kras, czy Comp-Trade

 

 

Dlaczego tak jest ?

 

Ano dlatego że :

 

Chcę kupić kartę pamięci

 

W sklepie dla idiotów 120 zł

w innym sklepie 99 zł

u w/w Matraversa 69 zł - zapomniałbym , jeszcze czytnik na USB gratis !!!

 

I teraz pojawia się pytanie gdzie mam kupić - zasilić grupę Metro Group , czy drobnego sprzedawcę , czy wybrać najlepszą ofertę ?

 

 

Też dostaję fakturę VAT , i mam gwarancję - w świetle prawa jest wszystko ok . ( Dlatego nie wpada skarbówka i nie zamyka )

 

A to że firma jest zarejestrowana na Cyprze czy jeszcze gdzie indziej nabywcę mało to interesuje ...

 

Ps. Polbank też nie jest w Polsce zarejestrowany tylko w Grecji a egzystuje w świadomości Polaków dość dobrze .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był już dosyć sążniasty wątek, który poruszał m.in. takie zagadnienia: Wabiło się to sprzedawcy allegro - procesory. Częściowo były tam poruszane tego typu kwestie, z uwzględnieniem problemów z gwarancją u pewnych sprzedawców...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I teraz pojawia się pytanie gdzie mam kupić - zasilić grupę Metro Group , czy drobnego sprzedawcę , czy wybrać najlepszą ofertę ?

 

Też dostaję fakturę VAT , i mam gwarancję - w świetle prawa jest wszystko ok . ( Dlatego nie wpada skarbówka i nie zamyka )

Jesli nie zalezy ci na gwarancji, to pewnie ze miejsce zakupu nie ma zadnego znaczenia. Niestety nie kazda czesc ma gwarancje producenta. Sprzet sie jednak potrafi zepsuc, wiec chyba lepiej doplacic odrobine i jednak miec mozliwosc naprawy. Oczywiscie nie popieram wspierania naciagaczy jakichs, jednak warto kupowac w sprawdzonych miejscach. Taka wymiana gwarancyjna, szczegolnie wysylkowa to koszty dla sprzedawcy, dlatego nie kazdy chce i moze sie z nich wywiazac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co tutaj napisałeś nie jest żadną nowością w naszym kraju,bynajmniej nie w innych branżach.

 

Typowy przykład,jak łatwo zarobić kasę.

 

Załóżmy,że masz lokal i chcesz mieć sklep,dajmy na to spożywczy i co robisz?

 

1.Nie rejestrujesz firmy

2.Zakupiony towar zawsze bierzesz na paragon (niektóre firmy na paragon,dają taniej niż na fakturę,ze względu podatku).

 

W związku z tym:

 

1.Nie płacisz podatku dochodowego

2.Masz czysty zysk z zasady zakup-sprzedaj.

3.Nie płacisz składek ZUS.

 

I w jaki sposób teraz osoby robiące wszystko prawnie mogą stanąć do równej konkurencji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obecnie pracuję w sklepie komputerowym i cieszy mnie bardzo, że ktoś napisał jak to wygląda, tym bardziej, że wątek trafił na główną wykopu. Boli mnie to również, bo chciałbym otworzyć swój sklep w przyszłości, ale nie wiem czy to nie będzie się mijało z celem.

 

Do tego dochodzą laptopy z "polonizowanym" Windowsem, grecką/francuską klawiaturą, skróconą gwarancją producenta (bo już ktoś im jakiś dowód zakupu/fakturę wystawił), problemy z serwisem, wysyłka do tegoż na własny koszt etc. Wiele sklepów internetowych robi też niskie ceny "na chwilę", aby wskoczyć wysoko w porównywarkach cen, albo towar, który jest w ofercie istnieje tylko wirtualnie (nieraz dostałem już telefon ze sklepu, że towaru X nie ma i nie będzie z naprawdę egzotycznymi tłumaczeniami).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2.Zakupiony towar zawsze bierzesz na paragon (niektóre firmy na paragon,dają taniej niż na fakturę,ze względu podatku).

 

:E :E :E :E :E :E :E :E :E :E Bzdury piszesz

Paragon i faktura jest tak samo opodatkowana :Up_to_s:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jesli nie zalezy ci na gwarancji, to pewnie ze miejsce zakupu nie ma zadnego znaczenia. Niestety nie kazda czesc ma gwarancje producenta. Sprzet sie jednak potrafi zepsuc, wiec chyba lepiej doplacic odrobine i jednak miec mozliwosc naprawy. Oczywiscie nie popieram wspierania naciagaczy jakichs, jednak warto kupowac w sprawdzonych miejscach. Taka wymiana gwarancyjna, szczegolnie wysylkowa to koszty dla sprzedawcy, dlatego nie kazdy chce i moze sie z nich wywiazac.

Moze nie zrozumialem Ciebie, ale gw producenta tez moze nie obowiazywac w danych krajach. W Polsce jest duzo sprzetu z gwarancja producenta, ale serwisowac w polskich serwiasch mozna tylko z dystrybucji polskiej.

 

Edit

Hehe, reanimacja trupa, nie zauwazylem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą sklep Michała jest w Polsce ewenementem- jako jedyny ma w ofercie kultowe Biostary TPower I45... :)

Nie będę podawał linka, bo zaraz mod się przyczepi.

 

Co do Allegro, również odradzam wszystkim kupowanie tam części komputerowych, rtv itp. Są jednak zwykłe sklepy internetowe (np. z chłodzeniem z Tarnowa), które sprzedają również na Allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Ciekawy filozoficzny post, ja to odbieram inaczej - 9800X3D potrafi być 30% szybszy od 7800X3D i to przyrost w 18 miesięcy. Jeżeli upgrade dokonujesz w tej samych "widełkach" wydajnościowych zmieniajac starsze i5 na nowsze i5 to przyrost potrafi być przez 2 lata mniejszy niż nawet 5% za to energetycznie bywa że jest 30% lepiej, ostatecznie jest to jakaś ewolucja - pamiętaj że rozwój technologii jest iteratywny i polega na małych przyrostach które ostatecznie składają się na coś wielkiego ale ostatecznie masz rację - i7-2600 do dzisiaj może stanowić podstawę użytecznego komputera biurowego, skylake posłuszy pewnie i do 2030 w takich celach. Rasteryzacja w kartach graficznych faktycznie stoi nieco w miejscu, nVidia próbuje zrewolucjonizować rynek vendorlockowymi technikami jak swoje DLSSy, ostatecznie doprowadzi to do stagnacji gdzie bez zamydlonego ekranu nie pogramy w 4K, silniki graficzne też nie rozwijają się w oczekiwanym tempie - unity rozpadło się przez kiepski zarząd, unreal engine 5 to król mikroopóźnień, od zakończenia akceleracji sprzętowej dźwięku w windows vista (okolice 2007) nie było w audio żadnej rewolucji a wręcz ewolucji - id Tech to do dzisiaj jedyny engine który potrafi wyrysować łuk a nie koła z nakładanych trójkątów... Także sygnałów że branża kuleje nigdy nie brakowało - grunt to realizować swoje cele i jak tak jak ja od lat 2000 celujesz w średnią półkę cenową - szukać takich upgrade które faktycznie coś dają no i mieć świadomość że rtx 5090 to będzie 600w potwór z gddr7 i ceną na poziomie 12000 pln, takiej wydajności w kartach do 2000zł nie zobaczymy do 2030r. Pamiętam WOW jakie zrobił na mnie Teoria Chaosu splinter cella (mądrze zaprogramowana gra działająca również na konsolach) Far Cry 1 (był nieziemski na premierę) Crysis wyrywał z butów (8800gtx ledwo dawał radę), wszystko potem to sidegrade z momentami które pokazywały że 200 mln usd budżetu może dać jakościowy tytuł jak Red Dead 2, przez ostatnie 20 lat dobrych gier pctowych nie brakowało ale większość to ciągły sidegrade niepotrzebujący najmocniejszych sprzętów, dobieranie timingów pamięci to zawsze była nieco sztuka dla sztuki
    • Na ITH podobna wolność słowa jak na X/Twitterze. No cóż, trzeba będzie po prostu listę ignorowanych wydłużyć  
    • Tak, ale są związane z usługą udostępnienia platformy z ramienia podmiotu X. W tym wypadku RASP. Jeśli treść, nawet przerobioną na anonimową, przetwarzać zacząłby ktoś inny, nie wiem czy przypadkiem nie potrzeba uzyskać ponownie zgody na przetwarzanie wtórne/dziedziczne. Być może bezpośrednio z RASP, ale już stwierdzono, że nie ma takiej opcji. Głośno myślę jedynie, nie wczytywałem się tak głęboko w przepisy. Ok, ale co jeśli posty zawierają informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości piszącego/piszących? Tu już robi się niestety grubiej.    
    • Ja odpowiem bo nie wybieram się na tamto forum. Zależy czy masz boxy, gwarancję i jak szybko chcesz sprzedać ale coś koło 2100.
    • Polecam zapytać na Forum ITHardware.pl tutaj już raczej nikt ci nie odpowie, to forum się zamyka i wszyscy przeszli na ith.   @MuziPL .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...