Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

ArturNOW

[Zamknięty]Socjalizm wokól nas

Rekomendowane odpowiedzi

Kolejna rzecz to podatek od spadku. Czy to buduje silną rodzinę? Wmawiają nam solidarność przy okazji oddalając ludzi od siebie. Mają różne wymówki i często wprowadzając jakiś podatek mamy codzienne pranie głowy gdzie pokazuje się mafie, gdzie przepisuje się majątek. Po 2 tygodnia większość jest za i ustawa wchodzi w życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj żebyś pojechał. Powodem upowszechnienie broni nie jest to, żeby obalić rząd, ale by ludzie mieli poczucie bezpieczeństwa. Ja napisałem, że rząd pewnie tego się obawia. Nie mówię, że ten, ale ogólnie rządu tak działają z powodów historycznych.

 

Zrzucenie bomby atomowej na własny teren... pomyśl. Wtedy ludność by nie miała żadnych wątpliwości, że ktoś jest ich wrogiem tak samo po co zabijać kogoś, kto cię utrzymuje. Niestety skupiłeś się na jakiś głupich tematach wystawiając je na pierwszy plan i robiąc z tego karykaturalny obraz.

 

Skasuj tego kota, bo tylko psuje przejrzystość wątku. Ja wiem, że tu zawsze są tendencje do zbaczania z tematu, bo tak łatwiej. Ważne żeby pisać nieważne czy na temat.

 

 

I rozumiem, że ty w to wierzysz. W ten full serwis. W jakoś tego full serwisu. I w full kolejkas w tym FULL SERVICE. Tu jedyne co jest to full hospitals.

 

co do broni to uważam, że im mniej na ulicy tym lepiej.

 

co do ubezpieczenia zdrowotnego. wspomniałem wcześniej o firmach które działają w tym obszarze. pewnie nie sprawdziłeś tego, bo byś mi zarzucił nierzetelność. nie ważne. ile kosztuje prywatne ubezpieczenie uświadomi cię choćby lektura strony firmy Falck

 

Edit: w sumie tam cen nie ma. ale to nie problem się dowiedzieć. net jest dość bogaty w informację

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w sumie tam cen nie ma. ale to nie problem się dowiedzieć. net jest dość bogaty w informację

Ogólnie ale jednak coś jest:

 

PAKIET VIP

 

* Pogotowie Ratunkowe 24 godziny 7 dni w tygodniu.

* Całodobowa infolinia medyczna.

* Konsultacje lekarzy specjalistów.

* Konsultacje profesorskie

* Konsultacje lekarza proktologa realizowane z 20% zniżką.

* Badania laboratoryjne w zakresie:

- hematologia,

- koagulologia,

- analityka ogólna,

- chemia kliniczna,

- serologia grup krwi: Grupa krwi - badanie podstawowe bez przeciwciał, immunologia,

- hormony płciowe.

* Testy alergologiczne - punktowe testy skórne.

* Immuterapia swoista - odczulanie.

* Testy płatkowe realizowane z 20% zniżką.

* IgE specyficzne realizowane z 20% zniżką.

* Pozostałe badania laboratoryjne realizowane z 20% zniżką.

* Badania diagnostyczne:

- RTG w pełnym zakresie dostępnym w przychodniach Falck,

- EKG,

- USG w pełnym zakresie z wyłączeniem: USG ocena ciąży, 3D, oraz przepływy realizowane z 20% zniżką.

* Usługi pielęgniarskie świadczone w Przychodniach Falck.

* Rezonans magnetyczny oraz tomografia komputerowa realizowane z 10% zniżką, kontrast pełnopłatnie.

* Rehabilitacja lecznicza realizowana z 30% zniżką.

* Zabiegi ambulatoryjne realizowane z 20% zniżką.

* Stomatologia zachowawcza realizowana z 25% zniżką.

* Protetyka realizowana z 10% zniżką.

 

Cena pakietu rozpoczyna się od 130 zł miesięcznie dla osoby do 55 roku życia.

Tym z Państwa, którzy przekroczyli 55 roku życia oferujemy pakiet w cenie 200 zł miesięcznie.

 

Więcej w tym pakiecie zniżek niż faktycznych usług :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oj żebyś pojechał. Powodem upowszechnienie broni nie jest to, żeby obalić rząd, ale by ludzie mieli poczucie bezpieczeństwa. Ja napisałem, że rząd pewnie tego się obawia. Nie mówię, że ten, ale ogólnie rządu tak działają z powodów historycznych.

 

Zrzucenie bomby atomowej na własny teren... pomyśl. Wtedy ludność by nie miała żadnych wątpliwości, że ktoś jest ich wrogiem tak samo po co zabijać kogoś, kto cię utrzymuje.

W ogóle wyciąganie z Twojej strony takiego rewolucyjnego argumentu w naszych realiach jest co najmniej dziwne, bo nie mamy (prawie) żadnej tradycji prowadzenia wojen domowych (i całe szczęście, nie ma nic bardziej uwłaczającego dla narodu niż fakt, że wymordowywał sam siebie), no ale skoro już ruszyłeś... Oczywista sprawa, że pisząc o broni atomowej też nie miałem na myśli naszego rządu, i pisząc o broni atomowej jak najbardziej pomyślałem o użyciu jej na własnym terenie. Po co zabijać kogoś kto Cie utrzymuje? Żeby znacznie większa ilość takich "ktosiów" bała się nawet pomyśleć o tym aby przestać Cie utrzymywać, tak działa terror, nim bardziej efektowny i tragiczny w skutkach tym skuteczniejszy (coś jak odstraszające działanie kary śmierci ;) ). Naprawdę myślisz, że coś co złamało wolę fanatycznie broniących ojczyzny Japończyków nie złamie woli mniej zdeterminowanego do walki społeczeństwa?
Niestety skupiłeś się na jakiś głupich tematach wystawiając je na pierwszy plan i robiąc z tego karykaturalny obraz.

 

Skasuj tego kota, bo tylko psuje przejrzystość wątku. Ja wiem, że tu zawsze są tendencje do zbaczania z tematu, bo tak łatwiej. Ważne żeby pisać nieważne czy na temat.

Kotek poleciał ;)

Co do reszty wypowiedzi, to wynika z tego, że wyznaję jakiś taki bardzo dziwny pogląd odnośnie wypowiedzi, publikacji itp., że skoro ze szczegółami jest coś nie tak, to i całokształt musi mieć wątpliwą wartość merytoryczną.

I rozumiem, że ty w to wierzysz. W ten full serwis. W jakoś tego full serwisu. I w full kolejkas w tym FULL SERVICE. Tu jedyne co jest to full hospitals.

Pewnie jak zbiera Cie karetka po wypadku to na miejscu dostajesz numerek i miejsce w kolejce do udzielenia pomocy? :hmm:

Na szczęście ja żyje w jakimś innym kraju (chyba).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I rozumiem, że ty w to wierzysz. W ten full serwis. W jakoś tego full serwisu. I w full kolejkas w tym FULL SERVICE. Tu jedyne co jest to full hospitals.

 

Tak, wierzę, że jak (tfu!) będę miał wypadek i moje życie będzie zagrożone to wezmą mnie i przeprowadzą skomplikowane operacje i może przywrócą do życia. A z prywatnymi przychodniami/lekarzami miałem aż nadto do czynienia. Takie same konowały jak w państwowych. Tyle, że biorą nieporównywalnie większą kasę.

 

ile kosztuje prywatne ubezpieczenie uświadomi cię choćby lektura strony firmy Falck

 

Miałem przez rok ubezpieczenie dla dziecka w Falcku. Generalnie to lepiej bym zainwestował te 1000 czy 1500 złotych w Żubry czy inną Żołądkową :heu:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

batico - po tym co napisałeś muszę wyciągnąć przykry obraz typowego Polaka, który tak naprawdę nie dba o zdrowie. Woli mieć złudne wrażenie, że to co ma "za darmo" (propaganda, bo tylko ludzie na zasiłku mają wszystko za darmo), go wyleczy, a z drugiej strony mówimy między sobą - "nie, ja nie idę do lekarza. Po co? Tylko się naczekam, w kolejce bardziej rozchoruje. Kupie sobie jakieś leki i mi wystarczy". Nie wspomnę o poważnych sprawach.

 

Niestety patrzysz na dzisiejsze usługi, przy dzisiejszych podatkach, przy dzisiejszych składkach na ZUS, które te kliniki płacą za swoich pracowników. Według mnie te usługi nie są dużo droższe. Jak jesteś na minimum to pewnie, że chcesz, aby inni za ciebie płacili.

 

Pewnie jak zbiera Cie karetka po wypadku to na miejscu dostajesz numerek i miejsce w kolejce do udzielenia pomocy? :hmm:

Na szczęście ja żyje w jakimś innym kraju (chyba).

Nie, ale czasem nie masz gdzie trafić. Chyba, że w tv kłamią.

 

Tak, wierzę, że jak (tfu!) będę miał wypadek i moje życie będzie zagrożone to wezmą mnie i przeprowadzą skomplikowane operacje i może przywrócą do życia. A z prywatnymi przychodniami/lekarzami miałem aż nadto do czynienia. Takie same konowały jak w państwowych. Tyle, że biorą nieporównywalnie większą kasę.

Ale ty pewnie i tak masz ubezpieczenie od wypadku na jakąś tam kwotę. Co ważniejsze to nie można oceniać lekarza pod względem tego czy pracuje państwowo czy prywatnie. Tu i tu są tacy i tacy. To tak jak mówić każdy czarny to ... każdy żyd to ... każdy Polak to ... generalizowanie nigdy nie jest dobre, a tak na co dzień robimy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
batico - po tym co napisałeś muszę wyciągnąć przykry obraz typowego Polaka, który tak naprawdę nie dba o zdrowie. Woli mieć złudne wrażenie, że to co ma "za darmo" (propaganda, bo tylko ludzie na zasiłku mają wszystko za darmo), go wyleczy, a z drugiej strony mówimy między sobą - "nie, ja nie idę do lekarza. Po co? Tylko się naczekam, w kolejce bardziej rozchoruje. Kupie sobie jakieś leki i mi wystarczy". Nie wspomnę o poważnych sprawach.

 

Niestety patrzysz na dzisiejsze usługi, przy dzisiejszych podatkach, przy dzisiejszych składkach na ZUS, które te kliniki płacą za swoich pracowników. Według mnie te usługi nie są dużo droższe. Jak jesteś na minimum to pewnie, że chcesz, aby inni za ciebie płacili.

 

 

Nie, ale czasem nie masz gdzie trafić. Chyba, że w tv kłamią.

 

proszę Cię nie pogrążaj się. Jaki obraz typowego Polaka? ok, jestem typowym Polakiem, ale co ty wiesz o moim dbaniu o zdrowie?

 

Może rozmawiajmy merytorycznie. Podaj w rewanżu jakiś link, informację, która naprowadzi mnie na ścieżkę prawdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W ogóle wyciąganie z Twojej strony takiego rewolucyjnego argumentu w naszych realiach jest co najmniej dziwne, bo nie mamy (prawie) żadnej tradycji prowadzenia wojen domowych (i całe szczęście, nie ma nic bardziej uwłaczającego dla narodu niż fakt, że wymordowywał sam siebie), no ale skoro już ruszyłeś... Oczywista sprawa, że pisząc o broni atomowej też nie miałem na myśli naszego rządu, i pisząc o broni atomowej jak najbardziej pomyślałem o użyciu jej na własnym terenie. Po co zabijać kogoś kto Cie utrzymuje? Żeby znacznie większa ilość takich "ktosiów" bała się nawet pomyśleć o tym aby przestać Cie utrzymywać, tak działa terror, nim bardziej efektowny i tragiczny w skutkach tym skuteczniejszy (coś jak odstraszające działanie kary śmierci ;) ). Naprawdę myślisz, że coś co złamało wolę fanatycznie broniących ojczyzny Japończyków nie złamie woli mniej zdeterminowanego do walki społeczeństwa?

Zaraz... to ty twierdzisz ze Japończycy sami sobie na głowę zrzucili bomby atomowe. Ja z historii pamiętam inaczej, ale jeżeli takiej historii się nauczyłeś to nie dziwi, że możesz tak myśleć. Trochę się śmieję, ale tak to brzmi. Dobrze, że nie jesteś u władzy w USA i nie masz dostępu do czerwonego guzika. Choć sprawdzenie jak w rzeczywistości wyglądałby Fallout musi być kuszące ;-)

 

Rozumiem, że jesteś za karą śmierci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale ty pewnie i tak masz ubezpieczenie od wypadku na jakąś tam kwotę.

 

Nie, nie mam.

 

Co ważniejsze to nie można oceniać lekarza pod względem tego czy pracuje państwowo czy prywatnie. Tu i tu są tacy i tacy. To tak jak mówić każdy czarny to ... każdy żyd to ... każdy Polak to ... generalizowanie nigdy nie jest dobre, a tak na co dzień robimy.

 

Ja po prostu uważam, że sytuacja z kadrą pracowniczą w szpitalach jest podobna z uczelniami wyższymi. Generalnie ci najlepsi pracują w państwowych placówkach, a w prywatnych są tylko z doskoku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
proszę Cię nie pogrążaj się. Jaki obraz typowego Polaka? ok, jestem typowym Polakiem, ale co ty wiesz o moim dbaniu o zdrowie?

 

Może rozmawiajmy merytorycznie. Podaj w rewanżu jakiś link, informację, która naprowadzi mnie na ścieżkę prawdy.

Ja nie mówię o tobie, tylko o tym jeżeli byłbyś tym typowym Polakiem. Wolisz wydać na komputer, samochód, cokolwiek niż na lepsze jedzenie czy zdrowie. To są typowe dane z urzędów statystycznych i ty sam chcesz i się z nich wyłamujesz (tak zakładam po twojej wypowiedzi).

 

Nie wiem, takie slogany jak ścieżka prawdy jest dla mnie zawsze śmiesznym sloganem. Masz własny rozum i sobie pomyśl o wielu rzeczach. Czy jakbyś poszedł do sklepu i chciał kupić np. ziemniaki nie mógłbyś to zrobić samodzielnie, tylko płacąc jakiemuś pośrednikowi byłoby to normalne czy nie?

 

Ja po prostu uważam, że sytuacja z kadrą pracowniczą w szpitalach jest podobna z uczelniami wyższymi. Generalnie ci najlepsi pracują w państwowych placówkach, a w prywatnych są tylko z doskoku.

A zastanowiłeś się czemu oni nadal są w publicznych szpitalach? Po to by móc z państwowych pieniędzy podnosić kwalifikacje i prestiż, a i tak chętnie zapiszą cię do swojej kliniki i na kolejną wizytę dostaniesz nr. do prywatnej kliniki. Uwierz mi, tak niestety jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj czlowiek z misja zalatwiania wszystko przez posiadanie bronii i prywatna wlasnosc...

 

do autora - gdzie wedlug badan spolecznych jest najwyzsza jakosc zycia, a ludzie sa najbardziej z niego zadowoleni??

w krajach skandynawskich i o rozwiazaniach prospolecznych (irlandia, austria) , ktore uznalbys za socjalistyczne

 

pare linkow:

http://www.economist.com/media/pdf/QUALITY_OF_LIFE.pdf

http://hdr.undp.org/en/statistics/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A zastanowiłeś się czemu oni nadal są w publicznych szpitalach? Po to by móc z państwowych pieniędzy podnosić kwalifikacje i prestiż, a i tak chętnie zapiszą cię do swojej kliniki i na kolejną wizytę dostaniesz nr. do prywatnej kliniki. Uwierz mi, tak niestety jest...

 

Jest dokładnie na odwrót. Idziesz do prywatnej kliniki po to, aby załatwić sobie miejsce bez kolejki w państwowym szpitalu u tego samego lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
(...)

Nie wiem, takie slogany jak ścieżka prawdy jest dla mnie zawsze śmiesznym sloganem. Masz własny rozum i sobie pomyśl o wielu rzeczach. Czy jakbyś poszedł do sklepu i chciał kupić np. ziemniaki nie mógłbyś to zrobić samodzielnie, tylko płacąc jakiemuś pośrednikowi byłoby to normalne czy nie?

(...)

 

to o czym my teraz talking about?

czepiasz się mojego sformułowania, chociaż wszyscy wiedzą o co mi chodziło.

kiedyś Wałęsa krzyknął coś o 100mln. patrz żeby te 200PLN nie odbijało się czkawką.

do tej pory, nie odniosłeś się merytorycznie do żadnego postu. proponuje więc, chodźmy wszyscy do mojego siga :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest dokładnie na odwrót. Idziesz do prywatnej kliniki po to, aby załatwić sobie miejsce bez kolejki w państwowym szpitalu u tego samego lekarza.

Dziwne, bo ja dostałem na wizytę kontrolną po operacji telefon do prywatnego gabinetu. Więc ty teoretyzujesz, a ja mówię jak jest. To jak kiedyś idąc do centrum ortodoncji trafiłem do prywatnego gabinetu, bo w sumie za te same pieniądze, ale nie w obskurnych warunkach... Więc jest dokładnie jak mówię. A czy przez prywatną klinikę można załatwić miejsce bez kolejki. Być może. Ale to tylko pokazuje jak ten hybrydowy model jest złodziejski. Bo w sumie pójście do tej kliniki można uznać za łapówkę, bo ostatecznie trafiasz na oddział opłacany przez wszystkich...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz własny rozum i sobie pomyśl o wielu rzeczach.

Popełniasz błąd. Zakładasz, że inni nie myślą, samemu będąc oświeconym czyimiś stwierdzeniami. Jak to jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziwne, bo ja dostałem na wizytę kontrolną po operacji telefon do prywatnego gabinetu. Więc ty teoretyzujesz, a ja mówię jak jest. To jak kiedyś idąc do centrum ortodoncji trafiłem do prywatnego gabinetu, bo w sumie za te same pieniądze, ale nie w obskurnych warunkach... Więc jest dokładnie jak mówię. A czy przez prywatną klinikę można załatwić miejsce bez kolejki. Być może. Ale to tylko pokazuje jak ten hybrydowy model jest złodziejski. Bo w sumie pójście do tej kliniki można uznać za łapówkę, bo ostatecznie trafiasz na oddział opłacany przez wszystkich...

 

to powiedz mi w tym momencie co mają zrobić emeryci, renciści (bez zasobnych potomków), biedni, bezrobotni etc. skazujesz ich na umieranie w bólu w domu?

nasz system opiera się na solidarności społecznej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to powiedz mi w tym momencie co mają zrobić emeryci, renciści (bez zasobnych potomków), biedni, bezrobotni etc. skazujesz ich na umieranie w bólu w domu?

nasz system opiera się na solidarności społecznej

Wielu ludzi nie chce się solidaryzować, bo im się to nie opłaca. Takie czasy. A może zawsze tak było, sam nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie, ale czasem nie masz gdzie trafić. Chyba, że w tv kłamią.

To chyba oczywiste :>

 

Zaraz... to ty twierdzisz ze Japończycy sami sobie na głowę zrzucili bomby atomowe. Ja z historii pamiętam inaczej, ale jeżeli takiej historii się nauczyłeś to nie dziwi, że możesz tak myśleć. Trochę się śmieję, ale tak to brzmi. Dobrze, że nie jesteś u władzy w USA i nie masz dostępu do czerwonego guzika. Choć sprawdzenie jak w rzeczywistości wyglądałby Fallout musi być kuszące ;-)

 

Rozumiem, że jesteś za karą śmierci?

Obawiam się, że tak nie brzmi. Za to "tak to brzmi" jakbyś borykał się z kłopotem nadinterpretacji tekstu czytanego i wyciągania wniosków z powietrza, nie wnikam czy robisz to z premedytacją czy też mimowolnie.

Ale w porządku, jak chyba każdy lubię promować swoje poglądy :), więc naprostuje wnioski, które wyciągnąłeś co do tychże i napiszę, że twierdzenie o skuteczności jakichś rozwiązań w określonych warunkach (,np. bycie bezwzględnym dyktatorem obejmującym władzę w jednym z atomowych mocarstw :) )nie jest tożsame z deklaracją poparcia stosowania takich rozwiązań.

Czyli, ani nie używałbym czerwonego guzika, ani nie jestem za karą śmierci, wręcz uważam ją za takie właśnie narzędzie terroru, tylko dość mało skuteczne bo skierowane nie do tej grupy docelowej co trzeba (czyli całego społeczeństwa).

 

Masz własny rozum i sobie pomyśl o wielu rzeczach.

Gdzie podziało się "Musisz zrozumieć, że ty myślisz w sposób(...)"? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wielu ludzi nie chce się solidaryzować, bo im się to nie opłaca. Takie czasy. A może zawsze tak było, sam nie wiem.

 

kiedyś usłyszałem słowa, przez które zmuszony byłem przewartościować życie: "memento mori" i nie odnosi się to tylko do śmieci. przede wszystkim do życia. teraz jest ok. ale nigdy nie będziemy piękni, młodzi, silni. ze sterczącymi sutkami, bądź penisem....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziwne, bo ja dostałem na wizytę kontrolną po operacji telefon do prywatnego gabinetu. Więc ty teoretyzujesz, a ja mówię jak jest.

 

LOL. Ty podajesz mi jeden przykład, ja mogę Ci podać ich co najmniej kilka. Operacja migdałków mojego brata, mój zabieg chirurgiczny na twarzy, moje leczenie gardła, leczenie dzieci znajomych w szpitalach itd. itp. Wszystko zaczynało się od wizyty w prywatnym gabinecie a potem było "to przyjdzie pan do mnie do szpitala tego i tego dnia" itd.

 

To jak kiedyś idąc do centrum ortodoncji trafiłem do prywatnego gabinetu, bo w sumie za te same pieniądze, ale nie w obskurnych warunkach...

 

Dyskusja o zębach powinna być osobą dyskusją. Tutaj jest zupełnie inna sytuacja. Ale przy okazji poruszyłeś ciekawą kwestię - prywatne gabinety i kliniki mają główną przewagę - właśnie w warunkach przyjmowania pacjenta. Szkoda tylko, że zbyt często tylko na tym ta przewaga się kończy...

 

Więc jest dokładnie jak mówię.

 

Bzdura.

 

PS. Tylko, żebyś nie pomyślał, że jestem zwolennikiem i obrońcą obecnej sytuacji i państwowych szpitali. Jestem za do zdecydowanym przeciwnikiem zachwalania naszej prywatnej służby zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Popełniasz błąd. Zakładasz, że inni nie myślą, samemu będąc oświeconym czyimiś stwierdzeniami. Jak to jest?

Nie. Ja nie mówię, że mam na pewno rację. Po prostu przedstawiam argumenty za tymi twierdzeniami. Tu usłyszałem np. że składka zdrowotna jest super, bo jak coś mi się stanie bez problemu trafię na oddział. Dość wysoki koszt dla całego społeczeństwa, aby ewentualnie pomóc jednej osobie. Ale w końcu wszyscy jesteśmy równi. Niestety te pojęcie straciło pierwotne znaczenie, jakie miało w chwili wypowiedzenia. Chodziło równi wobec prawa. A nie że tacy sami i to samo nam się należy. Sami tu potępiacie twierdzenia, że komuś się coś należy, ale podświadomie tego bronicie. Wystarczy wejść do klasy w szkole, kazać wszystkim wstać i nikt nie stwierdzi, że są równi, że są równie ładni bądź brzydcy. To czemu wbrew logice i naturze, każdy ma mieć tak samo. Problem jest taki, że jak się równa to się zawsze równa w dół. Przede wszystkim tak łatwiej i tylko tak można. Czemu teraz gdy technologia jest bardziej zaawansowana przeciętne małżeństwo musi harować jak głupie i ledwo utrzyma jedno dziecko? To się nie trzyma całości.

 

Wniosek z filmiku który zamieściłem jest w głównej mierze jeden: w gospodarce centralnie planowanej nieważne jak dobre masz intencje i tak nic z tego nie wyjdzie. Tu pytanie czy się zgadzacie. Czemu nawet komputery zaczyna się projektować tak, że poszczególne usługi, komórki są samowystarczalne i potrafią o siebie zadbać? Po prostu kopiujemy naturę. Znaczy tam gdzie pierwszeństwo ma nauka, a nie poczucie, że tak będzie lepiej. Tak samo gdzie socjalizm daje złudzenie, że jest dobrze. Tam gdzie państwo socjalistyczne ma z kogo wysysać. ZSSR z satelitek dla własnych obywateli, państwa zachodnioeuropejskie z innych państw, którym pożyczyły kasę. One mają skąd dać swoim obywatelem, ale kosztem innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziwne, bo ja dostałem na wizytę kontrolną po operacji telefon do prywatnego gabinetu. Więc ty teoretyzujesz, a ja mówię jak jest.

 

Dzieje się tak i tak. Generalnie lekarzom chodzi o to, żeby jak najwięcej kasy zgarnąć - wiedzą, że większość Polaków nie stać na zabiegi w prywatnych klinikach, to oferują "pomoc" w znalezieniu się na początku listy oczekujących na operację/badania w szpitalu publicznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to powiedz mi w tym momencie co mają zrobić emeryci, renciści (bez zasobnych potomków), biedni, bezrobotni etc. skazujesz ich na umieranie w bólu w domu?

nasz system opiera się na solidarności społecznej

Nasz system nie opiera się na solidarnościowej społeczności. Nas system opiera się na zaszczuwaniu ludzi. Biedny mówi, że bogaty się nakradł. Bogaty, że biedny pasożytuje na jego podatkach. Okres przejściowy jest trudny i obecni emeryci (i ci co niedługo byli by nimi) dostali by emerytury z prywatyzacji i z pierwszym okresie trochę wyższego niż planowany ostatecznie VAT. Podatki muszą być, bo państwo musi mieć na policję i wojsko. Tu nie ma dążenia do anarchii. Jak widać koszt błędu jakim jest socjalizm jest i trzeba będzie go pokryć. Gdybyśmy teraz zmienili podejście do gospodarki to pewnie obecnie pracujący w średnim wieku niewiele by na tym skorzystali, ale ich dzieci... Cóż, my chcemy tu i teraz. Tak się wychowuje bezstresowo dzieci. Mały płacze, to niech ma, dla świętego spokoju.

 

Wielu ludzi nie chce się solidaryzować, bo im się to nie opłaca. Takie czasy. A może zawsze tak było, sam nie wiem.

Ale my się nie solidaryzujemy. Każdy patrzy każdemu na ręce. Wystarczy posłuchać rapu ile tam wytykania zawiści. Zawiść się skądś bierze. To co my mamy właśnie dąży do braku solidarności. Jak możesz być solidarny z obcymi ludźmi? Rodziny coraz mniejsze więc też te najbliższe więzy słabną i zostaje tylko "opiekuńcze" państwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to powiedz mi w tym momencie co mają zrobić emeryci, renciści (bez zasobnych potomków), biedni, bezrobotni etc. skazujesz ich na umieranie w bólu w domu?

nasz system opiera się na solidarności społecznej

Prawdziwy kapitalista wie, że litość jest nie opłacalna :]

A, że nasze forumowe rekiny biznesu przy okazji niewiedzą, że sytuacja prowadząca do rozruchów społecznych i pogorszenia sytuacji materialnej znacznej części społeczeństwa w cale dobra dla interesów nie jest, to już inna bajka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nasz system nie opiera się na solidarnościowej społeczności. Nas system opiera się na zaszczuwaniu ludzi. Biedny mówi, że bogaty się nakradł. Bogaty, że biedny pasożytuje na jego podatkach. Okres przejściowy jest trudny i obecni emeryci (i ci co niedługo byli by nimi) dostali by emerytury z prywatyzacji i z pierwszym okresie trochę wyższego niż planowany ostatecznie VAT. Podatki muszą być, bo państwo musi mieć na policję i wojsko. Tu nie ma dążenia do anarchii. Jak widać koszt błędu jakim jest socjalizm jest i trzeba będzie go pokryć. Gdybyśmy teraz zmienili podejście do gospodarki to pewnie obecnie pracujący w średnim wieku niewiele by na tym skorzystali, ale ich dzieci... Cóż, my chcemy tu i teraz. Tak się wychowuje bezstresowo dzieci. Mały płacze, to niech ma, dla świętego spokoju.

 

nie potrafię....rezygnuję z tematu. widzę jesteś po wpływem Korwina. tylko to jest pajac, który ma dudki i może sobie pozwolić na pieprzenie głupot. poza tym jest to społeczny ignorant.

 

koniec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...