Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Duchu

Zatoichi - Zatôichi (2003)

Rekomendowane odpowiedzi

<!--url{0}-->  <img src=

 

"Zatôichi" jest kinową wersją popularnego japońskiego serialu telewizyjnego. Jest to opowieść o niewidomym mistrzu miecza, tytułowym Zatôichi, który podróżując po kraju staje w obronie niewinnych ludzi.

 

Realizowany w latach 1962-1989 r. serial bił rekordy popularności w Kraju Kwitnącej Wiśni, jak i poza jego granicami.

 

Zawsze lubiłem filmy z kraju kwitniącej wiśni. Siedmiu Samujajów, Krąg etc...

W skrócie bardzo dobry film. Moge go polecić szczególnie osobom którym się znudziła holywoodska papka. Najmocniejszą stroną filmu, obok dobrego scenariusza, są niesamowite sceny walki. Maksymalnie brutalne, ale zarazem niesamowicie realistycznie zrobione (Nie to co w Kill Bill :] ) Krew się leje strumieniami, ubaw po pachy... :E

Polecam!

 

Ocena 8/10

 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

również Polecam !! Mnie także filmik się podobał :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też bym obejrzał, ale w kinie, a na to się nie zanosi. Pewnie w najlepszym razie za rok będzie w DKF-ie. Smutne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Też bym obejrzał, ale w kinie, a na to się nie zanosi. Pewnie w najlepszym razie za rok będzie w DKF-ie. Smutne.

z tego co wiem film wlasnie trafil do naszych kin...

http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=15915

Jest osigalny w multikinie... itp

 

Co do samego filmu... jakiegos wstrzasajacego wrazenia na mnie nie wywolal.. od taka sobie historyjka(wyczuwa sie ze baza dla scenariusza byl serial) o niewidomym wojowniku.. ale mimo wszystko calkiem rpzyjemnie sie ogladalo... a sceny walk na pewno nie realistyczne(te fontanny ;)) ale fajnie zrealizowane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

film jest fantastyczny ;) koncowka rozwala, mozna spokojnie obejrzec w domu na plytce, ogladalem z 2 miesiace temu..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
z tego co wiem film wlasnie trafil do naszych kin...

Rzecz w tym, że raczej Waszych kin :> Bo w moim strasznie dużym mieście może być z nim problem, jak to z większością takich filmów. Dlatego smutne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rzecz w tym, że raczej Waszych kin :> Bo w moim strasznie dużym mieście może być z nim problem, jak to z większością takich filmów. Dlatego smutne.

Bez przesady :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rzecz w tym, że raczej Waszych kin :> Bo w moim strasznie dużym mieście może być z nim problem, jak to z większością takich filmów. Dlatego smutne.

Pisz petycję, może postawią jakiegoś multiplexa, a gratis dorzucą hipermarket ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Też bym obejrzał, ale w kinie, a na to się nie zanosi. Pewnie w najlepszym razie za rok będzie w DKF-ie. Smutne.

 

Jest w Łodzi w SilverScreenie :)

To już kolejne. Pewnie wszędzie, gdzie jest multipleks, będą to wyświetlać.

Czasem chyba bywasz gdzieś bliżej świata ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie się podobał. Może nie fabuła ale zdjęcia - sekwencje walk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też sobie obejrzałem.

Podobać się może

aczkolwiek nieznam japońskich zwyczajów

ale nie wiedziałem iż wynaleźli taniec jazzowy.

Niestety łudziłem się przez chwilę iż

bedzie to coś w rodzaju

"Pijany Anioł" czy 'Ukryta Forteca" A.K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Adelard

pewnie coś w stylu

"Ślepa Furia" gdzie to ślepy amerykaniec z kataną wyżyna z 1000ludzi. jednocześnie niezabardzo oriętując się kim jest ani co tu robi, ehhhhhhhhhh ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

film jest niezsamowity, zrobil na mnie doooobre wrazenie, podobał sie nawet mojemu słoneczkowi ktore z regóły nie docenia tego typu sztuki, a to cos znaczy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pewnie coś w stylu

"Ślepa Furia" gdzie to ślepy amerykaniec z kataną wyżyna z 1000ludzi. jednocześnie niezabardzo oriętując się kim jest ani co tu robi, ehhhhhhhhhh ;)

 

no nie, zupelnie nie to, nie ta mentalnosc tworcow, film mocno azjatycki, ani odrobine nie "amerykanizowany" z azjatyckim humorem, z bardzo ciekawa zabawa kolorami i dziekiem (po zjaponsku) o japonskim sposobie bycia, japonska kultura, niema tam nic z amerykanizmu, braklo mi troche zabawy swiatłem, ale i tak uwazam ze firm bdobry, dodatkowo to prawie komedia :), duzo zabawnych scen :E

no i latające konczyny, tryskajaca krew, dla kazdego cos milego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi sie baaaaaaaardzo ale to bbbbbardzo nie podobał.

Ogladam ten film juz trzeci dzien i jakos nie moge dobrnac do konca. Nie podoba mi sie w nim zupelnie nic, fabula oklepana mozna by calkowicie dac tytul slepa furia 2, sztuki walki ojj widzialem o niebo lepsze filmy gdzie wszystko jest o wiele lepiej ukazane, krew .... mizerne efekty specjalnie glownie robione na jakims tandetnym komputerze, krew tryska na boki ale ten masazysta albo ochroniarz zawsze uciekaja przed ochlapaniem, film jest tez dosc nudny trwa prawie dwie godziny z czego godzina to nuda nuda i jeszcze raz nuda

Ogolnie jesli zawsze sie zgadzalem lub bylem blisko oceny danej filmowi przez Ducha tym razem jak dla mnie to zupelna porazka, kino azjatyckie posiada multum innych starszych produkcji ktore wypadaja znacznie lepiej niz to

 

Ocena 4/10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najmocniejszą stroną filmu, obok dobrego scenariusza, są niesamowite sceny walki. Maksymalnie brutalne, ale zarazem niesamowicie realistycznie zrobione (Nie to co w Kill Bill :] ) Krew się leje strumieniami, ubaw po pachy... :E

Polecam!

Ocena 8/10

Pozdr.

Załóżmy, że scenariucz jest dobry, ale Oldboy ma znacznie lepszy. Po Oldboyu czułem, że twórcy maja cos do przekazania tą konwencją, natomiast Podobnie jak w Kill Billu w Zatoichim scenariusz wydaje się byc tylko pretekstem do ekranowej totalnej "rozwałki". Po Oldboyu wyszedłem z kina trochę inny, po Zatoichim znudzony. Fin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Załóżmy, że scenariucz jest dobry, ale Oldboy ma znacznie lepszy. Po Oldboyu czułem, że twórcy maja cos do przekazania tą konwencją, natomiast Podobnie jak w Kill Billu w Zatoichim scenariusz wydaje się byc tylko pretekstem do ekranowej totalnej "rozwałki".

Porównujesz dwa zupełnie różne filmy... Pooglądaj Gohatto, zobaczysz taki zam film jak Zatoihi, tylko że bez żadnej akcji...:] Też niby dobry bo wartościowy artystycznie, ale poprostu nudny...! :]

 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...