Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

victor89

UpDate 29.04.2009:Wiktor wybiera samochód dla rodziców za 66.000 zł

Rekomendowane odpowiedzi

Cośtam dowiedziałem się o silnikach 1.4 tsi 122KM.

W odróżnieniu od wersji 160KM, ten jako najsłabszy silnik w rodzinie został pozbawiony kompresora zatem na niskich obrotach spisuje się gorzej (nie wiem jaka to jest różnica, jedni piszą że 122 to ślimak a inni że różnica nie jest bardzo odczuwalna - ciekawe).

Co do spalania przy sensownym operowaniu lewarkiem zmiany biegów, zapinając odpowiednio wcześnie 6tke można zejść do około 5 litrów na trasie. W mieście stosując eko-triki (nie PSJ - Pi*** Styl Jazdy) można zamknąć się poniżej 8 litrów.

Po przeczytaniu tych opinii o 1.4tsi niestety spojrzałem na cenę wersji mocniejszej - dokładanie 8 koła mija się z celem :/

A szkoda... choć niższe spalanie cieszy :))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
(nie wiem jaka to jest różnica, jedni piszą że 122 to ślimak a inni że różnica nie jest bardzo odczuwalna - ciekawe).

 

W takich przypadkach wierzyłbym tym pierwszym ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
widze, ze autorowi zalezy na spalaniu...a silnik Lancera 1,8 143KM spali w miescie spokojnie z 14l... i to nie jest zaden wymysl... niestety
14 litrów to ja nie wiem jak ten samochód może pochłonąć. Takie spalanie to mają samochody po 200KM które są nienajwolniej jeżdżone. BMW 320 znajomego z liceum E46 bierze 11litrów w mieście, a jeżdzi w czasie korków więc...

Linea jest masakrycznie paskudna. Stoi pod moim blokiem - tak obłego samochodu to ja jeszcze nie widziałem

Lancer to wg. mnie najlepszy wybór

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również wybrałbym lancera gdyby nie te silniki. Wykończenie jest całkiem przyzwoite.

1.8 już się sensownie zbiera ale jak ktoś tu napisał - potrafi wciągnąć również swoje.

Niestety zależy nam na spalaniu gdyż przyszłe autko będzie eksploatowane również w dłuższych trasach, może przebiegi nie będą nawet średnio wysokie (ok30tys KM rocznie) ale różnica 2 - 2.5L na 100 da jakieś 5000zł w ciągu dwóch lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aha - widzę że nie do końca sprecyzowałem. Silniki benzynowe wolnossące mnie nie interesują. Albo małolitrażowe turbo albo diesle do 2.0. W jetta zastanawiamy się między 1.4TSI 122KM a 1.4TSI 140KM

W skodzie jest tylko 1.4TSI - jest dużo tańszy od diesla zatem również jego bysmy wybrali.

140konna odmiana TSi to pierwsza generacja tegoz silnika, i jest troszke klopotliwa, czasami zuzywa katalogowe ilosci paliwa, ale duzo czesciej po prostu chla litrami, 122konna i 160konna wersja to TSi juz drugiej generacji i z tymi juz problemow nie ma, zastanowilbym sie na waszym miejscu nad 7-biegowa skrzynia DSG, bardzo przyjemnie sie to prowadzi, i podobno zmniejsza zyzycie paliwa i halas.

 

I prosiłbym o opinie posiadaczy silnika 1.4tsi - czy faktycznie jest szansa żeby na trasie przy normalnej jeździe (czytaj zmiana biegów przy ~3 tys RPM i max prędkośc 120) utrzymać spalanie na poziomie ok. 6L, w mieście do 9?

Z wolnossącymi 1.6 czy 1.8 jest to chyba trudniejsze przy mniejszej dynamice...

W trasie da sie zejsc do 5.5l, jak wsiadziesz do tego samochodu to sie przekonasz ze TSi jest na tyle elastyczny ze w miescie mozna zmieniac biegi juz przy 2300-2500obr, w trasie to samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiem tak moim zdaniem nowe auta są dla tych którzy

1.dużo jeżdżą chcą mieć pewne auto które jeśli będą szanować to posłuży długie lata

2.dla ludzi bogatych którym nie przeszkadza to że auto w ciągu 3 lat straci 50% wartości.

 

Ja bym polecił jakis używany samochodzik za tę cenę kupisz pięknie wyposażonego audi a4.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli DSG wchodziło by w pakiet 990, albo ktoś dawał by mi ją gratis chętnie bym ją wziął :lol:

ale nie za 7 tys zł...

 

rAzOr_user - rodzice chcą nowe pachnące autko, nie używane zapierdziane przez niemca.

Zdajemy sobie z sprawę że za tą kwotę kupilibysmy coś lepszego 2-3 letniego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2.dla ludzi bogatych którym nie przeszkadza to że auto w ciągu 3 lat straci 50% wartości.

 

Nie licząc włoskiej myśli technicznej to jednak trudno znaleźć niezajechane auto które po trzech latach kosztowałoby połowę ceny salonowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2.dla ludzi bogatych którym nie przeszkadza to że auto w ciągu 3 lat straci 50% wartości.

 

A jak ktoś ma zamiar jeździć nowym autem 5-6 lat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak 8-10... ludzie kupują poniemieckie 10latki i jeżdżą nimi kolejne 5 lat, dla nowego 10 nie powinno być wyzwaniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś w tym jest, moja mama miała wielką ochotę jakiś rok temu kupić nowe auto, tylko miała trochę za mało kasy (starczyłoby na Pandę, albo na jakiś zajechany democar z 'przebiegiem 500km';p), więc wzięła roczne Punto z przebiegiem 11kkm (praktycznie dotarta nówka). Po prostu za dużo kasy wpakowała w poprzednie auto, żeby pchać się w mocno używane, tj. 5+ letnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Serdecznie dziękuję za ten test! Toczy się w domu wojna między rodzicami. Tacie strasznie podoba się linea, a mama uważa że jest obrzydliwa zatem kompromisem jest jetta :)

 

 

Tak patrze - skoda w porównaniu do jetty posiada g**** a nie wyposażenie.

 

Nadal prosiłbym o opinie posiadaczy silnika 1.4TSI o mocy 122KM :)

 

Łee, a co ma baba do gadania w kwestii auta?

U mnie jak kiedyś rodzice kupowali auto to mama mogła co najwyżej kolor doradzic :D

 

 

Co do wyboru auta

Miałem okazję się przewieźć Golfem 1.4 140KM. Jak dla mnie po przesiadce z wolnossącego 1.6 auto to istna rakieta. Super mi się nim jeździło. Silnik to majstersztyk.

W kwestii awaryjności się nie wypowiem, bo auto ma rok ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zainteresujcie się Fiatem Linea. Można kupić z silnikiem T-Jet 120KM 1.4, ostatnio w AŚ bodajże w teście wygrał z Hondą City. Osiągi ma całkiem fajne (9.1 s do 100 jezeli mnie pamieci nie myli), jak znajdę skan tego testu to wkleje link :)

 

Proszę :)

 

http://www.auto-swiat.pl/wydania,Honda-Cit...-B,24276,1.html

No pewnie! Bierz Fiata, przecież to taki piękny samochód!

 

:mad2:

 

rAzOr_user - rodzice chcą nowe pachnące autko, nie używane zapierdziane przez niemca.

Zdajemy sobie z sprawę że za tą kwotę kupilibysmy coś lepszego 2-3 letniego.

Pamiętaj, że nowe auto jest nowym tylko przez chwilę ;) A jak już się zrobi stare, to nei dość, że "nic" nie będzie warte, to te 3 letnie już teraz, ale o klase/klasy wyższe będą defacto... "młodsze". ;)

 

Odpaliłem konfigurator:

Octavia 2FL (fakt, pisałem o Occie z przed FL, być może audio poprawili - zawieszenie na pewno nie) Ambiente, 1,4TSI i koniec opcji... 69 tys zł, z czego nie wybrałem żadnej opcji, a faktycznie Jetta z 1,4TSI 122KM + pakiet 990 robi się ciekawą ofertą. Pomijam fakt, że z każdym dealerem mozna się targować! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam czasem okazję "być wożony" Jettą z TSI 122KM. W lataniu po mieście spisuje się super, jest bardzo elastyczna, nie trzeba jej wysoko kręcić. Silnik cichy, środek auta dobrze wytłumiony. Z tyłu ciasnawo, ale przecież to nie Passat. Wygląda toto przyzwoicie, podobnie jak inne hatchbaki przerobione na sedany :) Fajna opcja z pakietem 990, za 1k dostajesz wyposażenie za 7,5k. Trochę negocjacji i na pewno kupisz ją jeszcze taniej. Octavia FL też ładna, ale nie miałem okazji się karnąć, więc się nie wypowiem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Camel- ciekaw jestem jak to rozegrać żeby z ceną zeszli jak najniżej ewentualnie, zrekompensowali mi to gratisem.

 

juri_ - a jak spalanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Camel- ciekaw jestem jak to rozegrać żeby z ceną zeszli jak najniżej ewentualnie, zrekompensowali mi to gratisem.

Mój ojciec najczęściej ma taką gadkę:

- a jakieś rabaty da się zrobić? Co pan może zaoferować?

- no niestety i tak nam się wydaje, że dużo panu oferujemy (powiedzmy rabat 100zł na nie wiem, dywaniki :E )

- aaa... nie to ja chyba podziękuje, w Rawiczu (np. czyli mieścina 30km od Leszna, gdzie jest drugi salon VW/Audi, z tymże innego właściciela) dają mi pakiet 990 gratis.

10 sekund...

- Pan zaczeka... ;)

 

Jak kupowaliśmy Golfa IV to ojciec tak wymantożył centralny zamek (nie był w standardzie), blokade skrzyni biegów i jeszcze jakiś bajer - ogolnie całośc za prawie 1000zł. Z kolei jak brali Skody do firmy (to ojciec to załatwiał), to w zamian za obniżenie ceny - wyszły ich jakoś 55 tys za sztuke), zabrali im oryginalne dywaniki, plastikowe listwy z drzwi i zamiast scyzoryka z centralem na radio, jest jakiś dokładany alarm :lol2: Także to już różnie bywa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Camel- ma rację, jeśli masz w pobliżu salon tej samej marki to musi paść pytanie: "No dobrze, ale jak mnie Pan/Pani przekona, że auto mam kupić u was, a nie w salonie XYZ 100m dalej?" - zawsze działa :E

 

Victor - wg. kompa 8,2, normalna jazda w 90% po Poznaniu, więc całkiem dużym mieście, z masą sygnalizacji, korków etc. Myślę, że teraz latem może nawet spaść odrobinę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój ojciec najczęściej ma taką gadkę:

- a jakieś rabaty da się zrobić? Co pan może zaoferować?

- no niestety i tak nam się wydaje, że dużo panu oferujemy (powiedzmy rabat 100zł na nie wiem, dywaniki :E )

- aaa... nie to ja chyba podziękuje, w Rawiczu (np. czyli mieścina 30km od Leszna, gdzie jest drugi salon VW/Audi, z tymże innego właściciela) dają mi pakiet 990 gratis.

10 sekund...

- Pan zaczeka... ;)

 

obecnie ostatnia odpowiedź handlowca wygląda tak:

 

"proszę o przyniesienie oferty z podpisem handlowca a my się ustosunkowujemy" - i taki cwaniak dostaje werbalnego plaskacza...

 

wielu takich było... po tekim tekście i tak kupili u nas... sorry winnetou... obecnie salony nie dostają 20% na samochodzie... to nie austria czy dojcze (gdzie tak jest)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
obecnie ostatnia odpowiedź handlowca wygląda tak:

 

"proszę o przyniesienie oferty z podpisem handlowca a my się ustosunkowujemy" - i taki cwaniak dostaje werbalnego plaskacza...

Potem klient mówi: Dziękuję, w takim razie kupię u nich. I daje Ci do myślenia... Choćby i zapłacił tyle samo u nich, Ty tego nie wiesz. Blefować można po obu stronach.

 

No chyba, że jesteś w stanie utrzymywać takie kontakty, które umożliwią szybką weryfikacje blefu (Kumpel w każdym salonie konkurencji? ;) ). Wtedy, oczywiście klient nie ma szans.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Potem klient mówi: Dziękuję, w takim razie kupię u nich. I daje Ci do myślenia... Choćby i zapłacił tyle samo u nich, Ty tego nie wiesz. Blefować można po obu stronach.

 

No chyba, że jesteś w stanie utrzymywać takie kontakty, które umożliwią szybką weryfikacje blefu (Kumpel w każdym salonie konkurencji? ;) ). Wtedy, oczywiście klient nie ma szans.

 

ja bym kupił Lancera :cool:

..bo kupiłem miesiąc temu

 

no i dokładnie podobnie wyglądała negocjacja u dealera w moim mieście - skonfigurowali mi już ofertę wszystko fajnie, tylko że przed podjęciem decyzji telefonicznie zrobiłem wywiad

w okolicznych miastach i okazało się że w Krakowie dawali mi 2tys taniej.. no to powiedziałem u dealera u mnie, że jestem zdecydowany - autko bym brał..tyle że muszą mi zrobić lepszą ofertę

bo tam mi dają dużo taniej i jeszcze lepszy pakiet ubezpieczeń itp. no a oni z uśmiechem "że nie możliwe żeby rzekomo mi tam tak zeszli z ceną i oni i tak super ofertę mają itp ze wrócę pewnie do nich"

no to podziękowałem... i kupiłem w Kraku... no cóż.. łącznie z ubezpieczeniem i akcesoriami to myślę że spokojnie 2,5tys taniej... więc różnie z tymi dealerami jest...ale warto przynajmniej na telefon się po orientować...

 

PS. Co do spalania Lancera 1.8 w mieście to 14 może nie, ale 12 to się da... zresztą: http://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=24515

 

mi przy dynamicznej jeździe 30% miasto / 70% w trasie przy 3 osobach 110-130 km/h wychodzi póki co niecałe 9L..

 

dodam że zawieszenie ma genialne, trzyma się drogi jak głupi.. no a do tego ta stylistyka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No o to chodzi. Sam fakt Bio, że to nie wy zarobicie, tylko oni powinno już was ruszać ;)

 

Może w tym tygodniu jak odbiore papierek to się wybiorę na jazdę próbną Jetty :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może w tym tygodniu jak odbiore papierek to się wybiorę na jazdę próbną Jetty :)

Jak możesz napisz na forum lub wyślij na PM jak można załapać sie na taką jazdę próbną i jak to wygląda :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No o to chodzi. Sam fakt Bio, że to nie wy zarobicie, tylko oni powinno już was ruszać ;)

 

inna sprawa że na 20 takich ludziów tylko 1 nie wraca, więc sorry winnetou... niektórzy nie umieją zrozumieć, że na sprzedaży samochodów to tylko dużą kasę zarabia się przy flotach...

 

inna sprawa, że są ludzie, którzy myślą że w dobie kryzysu samochody to chyba powinni za darmo rozdawać, a i tak pewnie za drogo by było - takich to w ogóle nie trawię... się kurde ekonomiści światowi znaleźli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...