Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

a1ex

E-papierosy

Rekomendowane odpowiedzi

vega, dokształć się troszkę :)

 

nikotyna, którą przyjmuje się w e-p nie może uzależnić biernych palaczy, ponieważ do nich nie dociera. żona może zaczęła palić dla smaku, whatever, zabawka (tytoniowy wkład) jest bezwonne i bezpieczne dla biernych 'palaczy'. w 'dymie' nie ma nic szkodliwego, ani uzależniającego, dym, to tylko specjalny efekt, aby e-p lepiej imitował realne papierosy.

 

mhm. "Bezpieczne" to jest według producentów tylko dlatego, że inaczej by się nie przyjęło. Na czym polega ten "efekt"? Czyż nie na tym, że jest to rozpylony glikol propylenowy z nikotyną? Wydychana para zawiera tą samą nikotynę w stanie lotnym, którą się wdycha. Proces jest identyczny jak w przypadku dymu papierosowego - część nikotyny jest wchłaniana, część wydychana. Bierne palenie tytoniu uzależnia właśnie przez wydychaną nikotynę. Poproszę o szczegóły: w czym się niby dokształcić? W nielogicznym myśleniu? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, nie ma problemu żeby używać wkładów całkowicie pozbawionych nikotyny - co kto lubi. Ten wynalazek uratuje zdrowie niejednemu człowiekowi stąd taka burza. Chcielibyście dalej wieszać psy na palaczach, ale powoli kończą się argumenty ;) Od dwóch dni niesięgnąłem po analoga a czuję się "napalony". Przyznam, że to niezupelnie to samo co papieros, zbyt słodkawy posmak. Niemniej jednak duży krok do całkowitego rzucenia nałogu. Odnośnie przykładu powyżej. Jeśli ktoś po to sięga w tak dojrzałym wieku to współczuje. Gdybym niezaczął palić wiele lat temu to teraz bym nawet o tym niepomyślał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mhm. "Bezpieczne" to jest według producentów tylko dlatego, że inaczej by się nie przyjęło. Na czym polega ten "efekt"? Czyż nie na tym, że jest to rozpylony glikol propylenowy z nikotyną? Wydychana para zawiera tą samą nikotynę w stanie lotnym, którą się wdycha. Proces jest identyczny jak w przypadku dymu papierosowego - część nikotyny jest wchłaniana, część wydychana. Bierne palenie tytoniu uzależnia właśnie przez wydychaną nikotynę. Poproszę o szczegóły: w czym się niby dokształcić? W nielogicznym myśleniu? :hmm:

może z innej strony - nie zwiększa ci się prawdopodobieństwo 'zarażeniem się' głodem tytoniowym, kiedy przebywasz w pomieszczeniu z 'palaczem' e-p. ponadto - jest różnica pomiędzy tytoniem, a czystą nikotyną inhalowaną do płuc.

 

dodatkowo - bierne palenie nie zwiększa prawdopodobieństwa popadnięcia w nałóg. byłem biernym palaczem przez większość swojego życia, a palić zacząłem dopiero na studiach (z wielu różnych powodów, których nie będę wymieniał). wątpię, aby w wydychanym dymie była wystarczająca dawka nikotyny aby człowiek po jakimś czasie dostawał chcicy.

 

a co do logicznego myślenia - to, że coś jest bezwonne nie zwalnia człowieka z myślenia i palenie w zamkniętym pomieszczeniu wśród osób niepalących nadal uważam za głupotę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dodatkowo - bierne palenie nie zwiększa prawdopodobieństwa popadnięcia w nałóg. byłem biernym palaczem przez większość swojego życia, a palić zacząłem dopiero na studiach (z wielu różnych powodów, których nie będę wymieniał). wątpię, aby w wydychanym dymie była wystarczająca dawka nikotyny aby człowiek po jakimś czasie dostawał chcicy.

 

Uhm, ja nic nie pisałem chcicy, czyli tym, że ktoś bierny nagle poleciałby do sklepu po fajki. :)

 

a co do logicznego myślenia - to, że coś jest bezwonne nie zwalnia człowieka z myślenia i palenie w zamkniętym pomieszczeniu wśród osób niepalących nadal uważam za głupotę.

 

A widzisz, bo tu tkwi sęk. O tym pisałem. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakby nie patrzeć na e-papierosa jest lepszą alternatywna od zwykłego papierosa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego, co czytałem, to rzeczywiście osoba paląca e-p aspiruje glikol propylenowy, który jest higroskopijny - przy wdychaniu wiąże wilgoć z błon śluzowych i przy wydychaniu powstaje właśnie ta imitacja dymu. Z tym, że ten dym to sama para wodna, bez nikotyny - nikotyna zostaje wchłonięta w całości, jej jej naprawdę bardzo mała dawka (24mg/ml (!)). Nie wiem, jak można tutaj mówić o paleniu biernym w przypadku e-papierosa...

 

Co do glikolu propylenowego, to nie wszystkie e-p go zawierają. Intellicig nie stosuje glikolu propylenowego w swoich wkładach i liquidach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i doszedł do mnie fajek w końcu, JOYE 510 z manualną baterią i papierośnicą. wszystko fajnie, tylko nie dostałem instrukcji i nie wiem co zrobić z fajkiem :P

 

anyway, już spróbowałem zapalić, smak jest inny, troszkę wiśniowy, troszkę dziwny, dymi się słodko, przynajmniej na zewnątrz. wewnątrz będę jak komin (git :) ). problem mam jeden - przestawianie się na E-P, mianowicie manualna bateria wymaga wciśnięcia guzika, co kiepsko imituje prawdziwego fajka :) ponadto model jest czarny, długi (o jakiś centymetr dłuższy od zwykłego) i ciężki, nie da się trzymać w japie :P

 

ale poza tym, jestem super zadowolony, myślę, że parę dni zajmie mi przestawienie się, a potem już będzie z górki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ha to nie jest takie tanie;.2 mocne cartridge na dzień (conajmniej). Ale i tak nie wrócę do tych tysięcy szkodliwych związków chemicznych i smoły... Pora niedługo pobawić się liquidem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

liquidem duzo taniej to wychodzi , ja mam juz 5 buteleczek jest w czym przebierac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
liquidem duzo taniej to wychodzi , ja mam juz 5 buteleczek jest w czym przebierac

 

Jaki smakosz :cool::E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

im dluzej czytam ten temat tym bardziej sie przekonuje do e-fajki...

 

@a1ex już długo palisz e-papierosy, czy przez ten czas zdażyło Ci się zapalić klasycznego fajka? jak jest z nalogiem nie odczuwasz potrzeby zapalnie zwyklego papierosa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
im dluzej czytam ten temat tym bardziej sie przekonuje do e-fajki...

 

@a1ex już długo palisz e-papierosy, czy przez ten czas zdażyło Ci się zapalić klasycznego fajka? jak jest z nalogiem nie odczuwasz potrzeby zapalnie zwyklego papierosa?

 

Palę e-p prawie od tygodnia (od zeszłej soboty) - ciągnie mnie umiarkowanie do zwykłej fajki, ale jakoś to w sobie tłumię: zapalę e-p i przechodzi. Tak się składa, że bardzo mi zależy na jednej dziewczynie, a ona BARDZO nie lubi papierosów - więc BARDZO mi zależy na tym, żeby rzucić :) Wcześniej paliłem 10-15 fajek/dzień, czasem zdarzało się, że półtorej paczki (egzamin, ciężkie zaliczenie). Pociąg do zwykłej fajki zdaje się być z dnia na dzień coraz mniejszy - przestawiłem się na e-p i nie muszę już palić zwykłych fajek i nie chcę... chociaż mam pełną paczkę Marlboro w szufladzie - czekam na ten dzień, kiedy ją wrzucę do ogniska i stanie się z nią coś co i tak by się stało :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:) doskonale wiem o co Ci chodzi... moja tez juz mnie od dawna prosi o rzucenie nałogu.

 

A jak sie czujesz fizycznie (dokładnie chodzi mi o płuca)? uprawiasz jakies sporty? po zwykłej fajce troche ciezko jest np biegac czy jezdzic rowerem i zastanawiam sie czy e fajka tez tak działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) doskonale wiem o co Ci chodzi... moja tez juz mnie od dawna prosi o rzucenie nałogu.

 

A jak sie czujesz fizycznie (dokładnie chodzi mi o płuca)? uprawiasz jakies sporty? po zwykłej fajce troche ciezko jest np biegac czy jezdzic rowerem i zastanawiam sie czy e fajka tez tak działa.

nie, bo nie palisz tutaj nic, nie wdychasz dymu, a inhalujesz się 3 związkami. to substancje smoliste zawalają płuca, tutaj tego nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie, bo nie palisz tutaj nic, nie wdychasz dymu, a inhalujesz się 3 związkami. to substancje smoliste zawalają płuca, tutaj tego nie ma.

:)

 

ok, w sumie logiczne :) a u Ciebie jest pociąg do zwykłej fajki, martwi mnie tylko że zainwestuje w to i dalej będzie mi się na masę chciało palić zwykłe.

 

 

hmnn może to jest fajny biznes? tylko czekać, aż te fajki zdobędą 15-20proc rynku palaczy. Myślę, że nałogowcy do 40roku życia nie powinni czuć oporów przed transferem na e-papierosa. Trochę starsi palacze imho nie zaufają rozwiązaniom technologicznym i zostaną przy tradycyjnym rozwiązaniu.

 

(ktoś wspominał, że w Forcie wola można to obejrzeć na żywo, orientuje sie ktoś czy to prawda? wybieram się tam dzisiaj to przy okazji pomacałbym ten wynalazek)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:) doskonale wiem o co Ci chodzi... moja tez juz mnie od dawna prosi o rzucenie nałogu.

 

A jak sie czujesz fizycznie (dokładnie chodzi mi o płuca)? uprawiasz jakies sporty? po zwykłej fajce troche ciezko jest np biegac czy jezdzic rowerem i zastanawiam sie czy e fajka tez tak działa.

 

Fizycznie czuję się lepiej, od poniedziałku zacząłem chodzić na siłownię, nabawiłem się na początku troszku zakwasów :E Ale teraz już mi przeszły, ogólnie kondycja wzrosła - kto by przypuszczał, że mogę zrobić 15 minut rozgrzewki na rowerku nie dostając zadyszki? A jednak to mozliwe, tylko trzeba mieć wydajny i sprawny układ oddechowy, a nie ciągle zawalony smołą i inną lepką wydzieliną... Ogólnie mogę powiedzieć, że moja kondycja wzrasta, czuję to.

 

W tym roku w styczniu byłem na nartach - paliłem wtedy jeszcze dużo, na stoku nie mogłem się powstrzymać przed paleniem. Miałem wtedy problem z pokonaniem całego stoku za jednym podejściem - musiałem się zatrzymać w połowie, żeby złapać oddech. Jak będzie w przyszłym roku? Niewiem, ale jak dalej nie będę palił, to powinno być lepiej, zwłasza, że jestem dobrym narciarzem...

 

Tylko jest jeden problem - mianowicie glikol, który jest stoi za wytwarzaniem dymu jest higroskopijny. Dym, który wydychamy to para wodna, która powstaje przez osuszenie błony śluzowej e-palacza (glikol wiąże cząsteczki wody z błony śluzowej i jest wydalany postaci dymu - pary wodnej). Problem jest jednak łatwy do rozwiązania - jak często e-palisz, musisz często popijać wodą, żeby nawilżać błony śluzowe, czasem można nawilżać też drogi oddechowe, chociaż w moim przypadku nie jest to konieczne, bo same nadążają się nawilżać.

 

 

Myślę, że na początku nie będzie katastrofą, jak po prostu ograniczysz palenie zwykłych fajek, uzupełniając to e-papierosem. Bo jak palisz powiedzmy paczkę dziennie, zaczniesz e-palić, to wystarczy, że zapalisz 2-3 zwykłe papierosy/dzień - powinieneś już odczuć różnicę w oddychaniu i ogólnie w sprawności fizycznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-Mystic- - dasz rade , tak jak my . Podobnie jak ty się zastanawiałem czy to zda egzamin takie palenie , nie mogę uwierzyć ze tak łatwo odstawiłem zwykle papierosy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:)

 

ok, w sumie logiczne :) a u Ciebie jest pociąg do zwykłej fajki, martwi mnie tylko że zainwestuje w to i dalej będzie mi się na masę chciało palić zwykłe.

 

 

hmnn może to jest fajny biznes? tylko czekać, aż te fajki zdobędą 15-20proc rynku palaczy. Myślę, że nałogowcy do 40roku życia nie powinni czuć oporów przed transferem na e-papierosa. Trochę starsi palacze imho nie zaufają rozwiązaniom technologicznym i zostaną przy tradycyjnym rozwiązaniu.

 

(ktoś wspominał, że w Forcie wola można to obejrzeć na żywo, orientuje sie ktoś czy to prawda? wybieram się tam dzisiaj to przy okazji pomacałbym ten wynalazek)

w forcie wola jest sklep colinssa, drogie i całkiem niezłe fajki, ponoć najlepszy liquid.

 

pociąg jest, ale bardziej psychiczny niż fizyczny, po prostu jest to coś innego dla umysłu, ale po pierwszych 3 chmurach się odechciewa. ja paląc hardcore'owo od piątku od 12 fajka zwykłego w gębie nie miałem i nie planuję.

 

imho - warto, ale nie dlatego, że taniej, tylko dlatego, że zdrowiej i w sumie przyjemniej :)

 

Myślę, że na początku nie będzie katastrofą, jak po prostu ograniczysz palenie zwykłych fajek, uzupełniając to e-papierosem. Bo jak palisz powiedzmy paczkę dziennie, zaczniesz e-palić, to wystarczy, że zapalisz 2-3 zwykłe papierosy/dzień - powinieneś już odczuć różnicę w oddychaniu i ogólnie w sprawności fizycznej.

paliłem 1,5-2 paczki dziennie (ostatnio) i przerzuciłem się całkowicie na e-p, a pali przy mnie zwykłe (troszkę) moja dziewczyna, nie ciągnie mnie za bardzo, nie jest ciężko, mi się podoba e-p.

 

a co do nawilżania - nie czuje suchości - choć faktycznie, zawsze coś do picia mam przy sobie, ale nawet wcześniej piłem dużo płynów, więc niewiele się zmieniło.

 

generalnie - jest git :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra to trzeba isc kupić, :) jednak zdrowie to argument nie do przebicia.

Zastanawiam sie teraz czy kupić cos online czy poprostu spróbować colinssa. Czytam opinie i szczerze przyznam że nigdzie nie ma żadnej informacji co naprawdę warto kupić (cena jakość)...

 

pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi na moje pytania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dobra to trzeba isc kupić, :) jednak zdrowie to argument nie do przebicia.

Zastanawiam sie teraz czy kupić cos online czy poprostu spróbować colinssa. Czytam opinie i szczerze przyznam że nigdzie nie ma żadnej informacji co naprawdę warto kupić (cena jakość)...

 

pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi na moje pytania

mystic, miałem DOKŁADNIE ten sam problem, ni chu chu nie wiedziałem co wybrać. też myślałem, czy nie pojechać po colinssa, ale w końcu skusiłem się na zakup 510 (jedne z najlepszych opinii) - nie trawię kupować nic przez internet.

 

tak czy inaczej, na razie jestem bardzo zadowolony, dymi ładnie, o baterię się nie martwię (mam 2 i papierośnico akumulator), liquid zawsze mogę dokupić w colinssie. zamówienie z joye-sklep i joyetechnology szło 2 dni (mam wrażenie, że to wina poczty, a nie sklepów).

 

colinss ponoć jest dobry, ale drogi (choć ładnie wygląda). myślę, że colinssa kupię sobie kiedyś pena, do palenia w domu, a joye będzie do pracy.

 

wcześniej paliłem też z jakiegoś 40 cośtam, kolory normalnego papierosa, znacznie gorzej niż moja 510.

 

teraz z czystym sumieniem mogę polecić tego fajka - może nie będzie to super porównanie, ale moja opinia o produkcje jest taka - 4\5 (wkłady są małe :P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok doszedł a teraz kilka pytań. Jak weszłam do domu to mój chłop już się nim bawił, a bladego pojęcia nie miał o podstawach używania. Tym sposobem zaczął palić pusty wkład i pomieszał wszystkie baterie. Z racji tego że dwie z tych trzech powinny być sformatowane formatuje wszystkie pokolei.

1.I tu pytanie ile będzie mi trzymać jedna bateria, bo pracuje po 12 h i nie wiem czy mi starczy jedna.

2. słabo dymi tzn mało dymu wydycham, mam tylko jedną dziurkę więc tak jak czytałam troszkę go rozkręcam żeby powietrze wlatywało lepiej

3.Picie płynu było okropne leciało tak że nie dało się tego palić. Znalazłam sposób żeby wlać liquid nie do wkładu ale do bezpoścrednio na atomizer. Fakt płynu nie czuje już wogóle, ale nie wiem czy mi sie atomizer nie zepsuje i czy może dlatego nie dymi już tak bardzo.

Tak ogólnie ok, do smaku już sie przyzwyczaiłam. Na początku strasznie mnie drapał w gardło, ale jest już dobrze. Prosze o pomoc w tych 3 kwestiach i pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Zależy jak czesto palisz podczas tych 12h. Lepiej mieć pod reką dwie baterie.

2. Do tego dojdziemy z czasem co za tym stoji. Narazie piszemy o e-pap, a nie o jakości plynów, a to może mieć duże znaczenie dlatego warto dzielić sie doświadczeniami co do jakosci poszczególnych marek.

3. Lekko zakroplić wkład, nie przelewać. Kropla na atomizer daje mocniejszy efekt. Niektórzy tak robią. Osobiście też tak robię i sprzęt narazie spisuje się bez zarzutu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ok doszedł a teraz kilka pytań. Jak weszłam do domu to mój chłop już się nim bawił, a bladego pojęcia nie miał o podstawach używania. Tym sposobem zaczął palić pusty wkład i pomieszał wszystkie baterie. Z racji tego że dwie z tych trzech powinny być sformatowane formatuje wszystkie pokolei.

1.I tu pytanie ile będzie mi trzymać jedna bateria, bo pracuje po 12 h i nie wiem czy mi starczy jedna.

2. słabo dymi tzn mało dymu wydycham, mam tylko jedną dziurkę więc tak jak czytałam troszkę go rozkręcam żeby powietrze wlatywało lepiej

3.Picie płynu było okropne leciało tak że nie dało się tego palić. Znalazłam sposób żeby wlać liquid nie do wkładu ale do bezpoścrednio na atomizer. Fakt płynu nie czuje już wogóle, ale nie wiem czy mi sie atomizer nie zepsuje i czy może dlatego nie dymi już tak bardzo.

Tak ogólnie ok, do smaku już sie przyzwyczaiłam. Na początku strasznie mnie drapał w gardło, ale jest już dobrze. Prosze o pomoc w tych 3 kwestiach i pozdrawiam

1. zmień faceta.

2. bateria i cała reszta zależy od modelu, moja trzyma ok 3h, dlatego mam akumulator i dodatkową baterię. wkłady też szybko się kończą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i po 12 godzinnej nocce mogę napisać że bateria starczyła mi na ok 11 i pół godziny, bo przed samym końcem pracy musiałam wkręcić nową. Mam DSE901 i zamówiłam go ze sklepu Dymka razem ze wszyskimi liquidami i wkładami. Wkurzałam się tylko bo musiałam trzy czy cztery razy wkraplać liquid, bo mi słabo dymiło. I chyba nie przelewałam wkładu bo mi płyn nie wyciekał ustnikiem. Czyli w moim przypadku wydajność liquidu to jakieś trzy krople na 7 papierosów. Najważniejsze że wychodzi taniej i zdrowiej. Co myślicie o tych liquidach, może są jakieś bardziej wydajniejsze? normalnie paliłam paczkę na te 12 godzin a teraz tyle razy zakraplałam...

 

A faceta zmianiać nie trzeba tylko troche przeszkolić :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No i po 12 godzinnej nocce mogę napisać że bateria starczyła mi na ok 11 i pół godziny, bo przed samym końcem pracy musiałam wkręcić nową. Mam DSE901 i zamówiłam go ze sklepu Dymka razem ze wszyskimi liquidami i wkładami. Wkurzałam się tylko bo musiałam trzy czy cztery razy wkraplać liquid, bo mi słabo dymiło. I chyba nie przelewałam wkładu bo mi płyn nie wyciekał ustnikiem. Czyli w moim przypadku wydajność liquidu to jakieś trzy krople na 7 papierosów. Najważniejsze że wychodzi taniej i zdrowiej. Co myślicie o tych liquidach, może są jakieś bardziej wydajniejsze? normalnie paliłam paczkę na te 12 godzin a teraz tyle razy zakraplałam...

 

A faceta zmianiać nie trzeba tylko troche przeszkolić :)

ja jadę na 7 wkładach podczas 12 godzin, więc nie masz co narzekać :> 1 wkład to ok 5-8 kropli :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Cześć all Znajomy chce złożyć nowego kompa Prosiłbym coś doradzić na temat tego zestawu  Przedział to 5500-6000zł wraz z monitorem  MSI B550-A PRO AMD Ryzen 5 5600X Cooler Master MWE GOLD-V2. 750W 80 Plus Gold Kingston FURY 32GB (2x16GB) 3200MHz CL16 Beast Black Genesis IRID 505F Gigabyte GeForce RTX 4060 Ti Eagle 8G GDDR6 Silver Monkey X STORMY 120mm Lexar 1TB M.2 PCle Gen4 NVMe NQ790 BenQ ZOWIE XL254OK czarny https://ibb.co/3WRkpmk ( zdjęcie zestawu )
    • Siedem to jeszcze niedużo. Są osoby, które mają na przykład ponad setkę latarek. Ja zgromadziłem tylko kilkanaście.
    • Siedem multimetrów.... okeeejjjjjjjjjjjj........ https://i.giphy.com/HoCPpVFKfvK5HRugp3.webp
    • Hmmmm, tak się zastanawiałem jaki ja mam fetysz i opanować się nie mogę. Wyszło na to, że to multimetry. Mam ich chyba z siedem nie licząc zabawek z biedry. Jak nie mam już co mierzyć to biorę sondy w łapę i straszę dzieciaki uważające, że w domu to tylko ojciec jest dziadersem. Dziadersem, który nie rozumie współczesnej młodzieży.  No, kuźwa... nie rozumiem i tyle. 
    • Weź sprzedaj tego Phenoma i kup FX 8300  Będzie na pewno sporo lepiej, a teraz ludzie chcą za te procki grosze. W dodatku na Twojej płycie na spokojnie go podkręcisz wyżej niż na 4GHz, nawet przy chłodzeniu pokroju Spartana Pro - a zegar to właściwie jedyna przewaga wyższych modeli nad tym.  P.S. Normalnie nikomu w życiu nie proponowałbym FX'a, ale skoro chłop zaszalał na tyle by kupić 32GB RAM'u i ma jedną z lepszych płyt to co ma do stracenia  Jakiś czas temu widziałem 8300 z Spartanem 3 Pro ARGB za 7 dych, jak poszuka to sam procek za 50/60 upoluje, a na Phenoma może za te 40 zł znajdzie jelenia Co do NVMe w razie czego służę pomocą, modułami w UEFI bawiłem się już nie raz.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...