Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

HΛЯPΛGŌN

Amoryzator ogólnego przeznaczenia - max 1200 zł.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Niedawno zamontowałem w swoim rowerze amortyzator RS Tora 318 Solo Air. Wybór padł po wielu pozytywnych komentarzach na różnych formach dyskusyjnych. Kartą przeważającą był system tłumienia Motion Control, znany z droższej Reby i SIDa. Sama zaś komora powietrzna sugerowała łatwość dostosowania pracy amora do wagi bikera (w moim przypadku 63kg). Torę nową w pudełku z manetką kupiłem za równe 900 zł. Za tą cenę pewnie oczekiwałem zbyt wiele, albo zwyczajnie pogubiłem się w tym wszystkim. Amortyzator miał mi służyć do jazdy po lesie, na szosie, po mieście i czasem wypad w trudniejszy teren. Niestety nie jestem z niego zbytnio zadowolony. Brakuje mu czułości na małych nierównościach. Pompowałem go na różne wartości, suma sumarum najlepiej wyszło przy 80psi. Może ciut za mało, kilka razy ugiął się prawie do końca, ale przy tym ciśnieniu oferuje jako taki komfort. Zmiana tłumienia nie przynosi radykalnych zmian, ale załóżmy, ze jest okey - to ustawienie mam zbalansowane.

 

Zastanawiam się nad zmianą tego amortyzatora na coś czulszego. Moje maksimum zakładało 900 zł, ale w chwili gdy tak to ma się sprawować, wolę jeszcze trochę do tego interesu dołożyć, aby cieszyć się jazdą, a nie co chwilę stawać i rozmyślać czy wszystko jest okey. Być może mój wielki błąd, że dałem się wkręcić w manię Rock Shoxa. Gdzie nie wejdę na forum, wszędzie ten sam okrzyk - BIERZ TORE, a najlepiej REBE! Szczerze zaczynam wątpić w precyzyjną pracę amortyzatorów powietrznych. Na Rebie kawałek się przejechałem, może i trochę lepiej, ale ile drożej! Nie wiem co z tym fantem zrobić. Mam kilka wariantów na uwadze:

 

1. Dopłacić do sprężynowej Tory 318 U-Turn

2. Dopłacić do powietrznego Manitou R7 Super (podobno dla lekkich bikerów w sam raz)

3. Poszukać starszego Bombera na sprężynie

4. Poszukać Skareba z okolic 2004, 2005, a resztę kasy zachować.

5. Na takie jazdy jak moje kupić tańszego Suntoura Epicona za jakieś 500 zł.

6. Sprawdzić co to jest RST F1RST. Podobno czarny koń tej wątpliwej firmy.

7. Szukać używanego amora wyższej klasy typu FOX, może RS SID ?

 

Chciałbym aby amortyzator dobrze zbierał małe i średnie nierówności. Nie szaleje, nie ścigam się. Waga do ok 2.2kg, nie musi być pancerny.

Piwoty bardzo wskazane z racji hamulców V-Brake. Fajnie gdyby posiadał manetkę do blokady skoku. Platformy chwilę obecną mnie na nie interesują.

 

 

Czyli podsumowując: poszukuję czułego, niezbyt ciężkiego amora na wypady po mieście, lesie i gdzieś po bezdrożach. Bez szaleństw. Nie musi być nowy. Powinien posiadać piwoty i mile widziana manetka na kierownicy. Najlepiej w kolorze czarnym, ale jeśli używany to bez znaczenia. Cena max do 1100-1200 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Osobiście bym wolał coś z powietrzem, niż spreżyną

2. R7 super clickit też dobry wybór

3. Ja bym się nie pchał w Bombera, do czułych nie należy, a najlepiej się sprawdza przy zawodnikach przy masie

5. Epicon też dobre wyjście, w miarę lekki, a jego praca jest całkiem przyjemna, choć anoda z goleni w ubiegłorocznej wersji schodziła.

6. F1RST sprawuję się powiedziałbym dobrze, a może trochę więcej niż dobrze :P ludzie na niego nie narzekają bynajmniej :)

7. Używanego SiDa nie radziłbym ci brać, no chyba, że od sprawdzonej osoby. Za Foxem jak najbardziej na tak jestem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Creative, nie do końca masz rację.

1 - Progresję "zawsze" będziesz miał lepszą na sprężynie, nie na lufcie.

3 - Widać, że nie jeździłeś na Bomberze, na starym Bomberze z dobrym olejem.

Polecę też tutaj Rock Shoxa, RECONa 351 U-Turn z miękką sprężyną. Wybiera liście normalnie. Nie każdy z nich jest przereklamowany.

 

EDIT:

Proszę, o tym mówię: http://www.allegro.pl/item675565857_klasyk..._r2003_bcm.html

Najlepiej by było gdyby była możliwość "pomacania" sprzętu przed zakupem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam mx comp eta z 2006 roku i dobrze tłumi tylko przy większych nierównościach. Jak niskie ciśnienie bym nie dał to i tak mi "liści" nie będzie wybierał ;) Na dniach może popróbuje zwiększyć skok i zmniejszyć ciśnienie, może to coś da :hmm: Może to i wina oleju(a może go za dużo), bynajmniej jest standardowy, a według sprzedawcy amor miał ~500km przebiegu +doszło ode mnie z 200-300km

 

Wiem, że na powietrzu można pod swoją wagę amora dopasować, ze sprężyną już tak nie do końca jest

O co dokładnie chodzi z tą progresją :Up_to_s:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Creative, nie do końca masz rację.

1 - Progresję "zawsze" będziesz miał lepszą na sprężynie, nie na lufcie.

3 - Widać, że nie jeździłeś na Bomberze, na starym Bomberze z dobrym olejem.

Polecę też tutaj Rock Shoxa, RECONa 351 U-Turn z miękką sprężyną. Wybiera liście normalnie. Nie każdy z nich jest przereklamowany.

 

EDIT:

Proszę, o tym mówię: http://www.allegro.pl/item675565857_klasyk..._r2003_bcm.html

Najlepiej by było gdyby była możliwość "pomacania" sprzętu przed zakupem.

 

Dodajmy że to Twoja aukcja ;-) Bomber są dobre i trudno je zniszczyć ale imho do nowych amortyzatorów trochę im brakuje ;P

 

Poszukaj może czegoś z większym skokiem i używaj większego SAGu ? Np. Manitou Minute.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O co dokładnie chodzi z tą progresją :Up_to_s:

W przypadku pojedynczej, standardowej komory powietrznej amortyzator utwardza się w miarę wzrostu ciśnienia w komorach powietrznych - nie jest liniowy.

W przypadku konstrukcji ze sprężyną można uzyskać efekt liniowego wzrostu utwardzenia amortyzatora - nie utwardza się jakoś zbytnio jak mu się kończy jego skok.

W przypadku powietrznych ma to 1 plus - nigdy (teoretycznie) go nie dobijesz ;)

 

PS przepraszam za niejasności, trzeźwy nie jestem, FF nic nie podkreślił ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym reakcja sprężyny jest natychmiastowa, a z komora powietrzną różnie to bywa. Warto też wspomnieć, że jak zawór puści, to amor sie natychmiast zapada i jazda jest wielce utrudniona. W przypadku awarii sprężyny (co zdarza się rzadko) można jechać dalej. W amortyzatorach sprężynowych ugięcie jest linearne aż do końca, podczas gdy w odpowiednikach AIR rosnąca gęstość powietrza w komorze powoduje przyrostowy opór. Z jednej strony dobrze, bo trudniej takiego amora dobić, ale z drugiej jednak dla bikerów o niskiej wadze jest to rozwiązanie niekomfortowe. Cóż, są amory imitujące sprężynę doskonale (może nawet lepiej) - RockShox SID, Manitou R7 MRD i wybrane modele FOXa. Płacimy przede wszystkim za niską wagę.

 

Co do tego Bombowca. Ile byś za niego chciał? I pytanie drugie - jaka w nim siedzi sprężyna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HΛЯPΛGŌN

 

To że się na REBIE trochę przejechałeś to o niczym nie świadczy, nie wiesz jak była ustwiona - jakie ciśnienie w komorze pozytywnej, jakie w negatywnej, ...

Jakbyś brał spręzynowca od RS to też będziesz miał dylemat - bo kaurat jesteś na pograniczu sprężyny żółtej (<63kg) i czerwonej (63-72kg). Weźmiesz żółta i może być za miękko, weżmiesz czerwoną i może za twardo ...

Jakbyś brał bombowca to dla Ciebie chyba najlepszym wyborem byłby jakiś model z asystą powietrzną = sprężyna + komora powietrzna, ale tu dochodzą jeszcze kombinacje z olejem (standard w Marcokach to 7.5W)...

Uzywanych z wysokiej półki nie polecam - raz: swoje już przeszły, dwa: na serwisy wydasz sporo kasy (im bardziej zaawansowany amorek tym droższy serwis i tym częściej trzeba robić przeglądy)

Amorka żadnego nie jestem w stanie polecić, bo najmniej ważyłem ~77kg (jak już jeździłem duzo na rowerze, ale to na niskowęglowodanówce byłem), a norma to ~82kg, więc własnych przemyśleń n/t amorka pod lightbikera :E nie mam

 

staffer

 

Nie masz racji - dobijesz powietrzniaka, jak ... puszczą uszczelki (małe prawdopodobieństwo ale jest) i wtedy ... OTB ;)

 

reed

 

Ten Twój MX COMP to model, który można przerobić na powietrze po wymianie uszczelek i korków, czy to tylko starsze MX PRO można było tak tuningować :question:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
staffer

 

Nie masz racji - dobijesz powietrzniaka, jak ... puszczą uszczelki (małe prawdopodobieństwo ale jest) i wtedy ... OTB ;)

Teoretycznie napisałem, czyli jak wszystko będzie banglać tak, jak powinno...

 

PS wodyyyy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...

 

PS wodyyyy :)

[OT][CYTAT]

"- Człowiek zemdlał. Wody trzeba. Prędzej! Wody!

- Wody! Wody!

- Piwa, idiotko. Piwa..."

[/CYTAT][/OT] :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ile już na tej Torze przejechałeś?

Według mnie, to tak z 200km przynajmniej trzeba zrobić, żeby się wszystko dotarło. Trzeba też pokombinować z ciśnieniem oraz poziomem oleju (może jest go trochę za dużo).

 

PS. Benek, sprężyny zawsze można zrobić pod określone wymiary i wagę. Znajomy tak zrobił i ma namiar na warsztat, ale to pod Gdańskiem jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ile już na tej Torze przejechałeś?

Według mnie, to tak z 200km przynajmniej trzeba zrobić, żeby się wszystko dotarło. Trzeba też pokombinować z ciśnieniem oraz poziomem oleju (może jest go trochę za dużo).

Przejechane ok. 120km. Co do poziomu oleju, trudno mi cokolwiek powiedzieć. Serwisant z Harfy stwierdził, że tam nic nie należ zmniejszać, dolewać gdyż jest to robione w ramach przeglądu amora. A może faktycznie poziom oleju lub jego gęstość jest trochę nie teges pod moją wagę. A może uszczelki są za słabo nasmarowane lub coś innego co powoduje troszkę oporową pracę? Golenie pryskam brunoxem i dokładnie wycieram z brudu. Ciśnienie ustawione na 95psi. Według tabelki dla bikera 63-72kg powinno być od 100 do 120psi, ale wydaje mi się, że wtedy jest nieco za twardo. Przy obecnym ciśnieniu ugięcie wstępne wynosi ok 25% co jest chyba w normie (15-30%). Czasem się zastanawiam nad wymianą TORY na REBĘ. Co prawda to prawda, na Rebie przejechałem się dosłownie kawałek i nie była ustawiona pode mnie. Interesujące jest jednak to, że można niezależnie napompować komorę pozytywną i negatywną. Teoretycznie jakbym puścił do pozytywnej 90psi, a do negatywnej 110 być może osiągnąłbym złoty środek. W Torze jest to niemożliwe. Poziom ciśnienia w pozytywnej i negatywnej komorze jest taki sam. Jeśli napompuje mało to ugięcie jest przyjemne, ale amortyzator gubi się na nierównościach. Z kolei na wyższym ciśnieniu roni się zbyt twardo. Wniosek nasuwa się jeden - TORA to amor dla cięższych zawodników. Im większa masa, tym lepsza jego praca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do tego Bombowca. Ile byś za niego chciał? I pytanie drugie - jaka w nim siedzi sprężyna?

 

350zł powinno wystarczyć :) Hmmm, ze sprężyną mnie "zaszczeliłeś" Normalna jest, stalowa i raczej okrągła w przekroju. koloru jakiegoś specjalnego nie ma. Nie zwracałem na to nigdy uwagi.

 

@-> benek, tak przerabiali te MXy na luft, ale ja nie próbowałem tego zabiegu bo zbyt ładnie sprężynka pracuje.

 

BTW, sprężyny można faktycznie dorobić jakie się chce (prawie) Koszty śmieszne wręcz.

Z kolegą nie tak dawno tuningowaliśmy Duro. Sprężynki robione na zamówienie (20zł sztuka w lokalnej firmie zajmującej się resorami, sprężynami itp głównie do samochodów) ale "połówki" o różnej grubości. Do piszczela poszedł "szaszłyk" z 2 różnych grubości. Wymieniony olej na 7,5W (albo 5, nie jestem pewien do końca) i zalane obie lagi. Amor chodzi jak bajka pod niecało 70kg wylajtowanym bajkerem. Można iść dalej i zapodać szaszłyka z 3 części. Efekty jakie można uzyskać z mieszania sprężyn są naprawdę rewelacyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w domku leży mi RS Recon U-turn 85-130mm (kupiony chyba na początku 2008), od października zeszłego roku nie jeżdżony, amorek ma jedną głębszą rysę na lewej goleni od obręczy, którą pokrzywiłem i nieświadomy, że rysuje ona amor tak prowadziłem rower, ale nie jest to coś groźnego zagrażającego jego połamaniem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...