Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

FaZiMoDo

Derby Lodzi

Rekomendowane odpowiedzi

Dzis wielkie swieto w lodzi. O godzinie 19:10 (powstanie klubu 1910) Rozpoczna sie 59 derby łodzi. Jaki wynik obstawiacie , co sadzicie o meczu. Jak odnosicie sie do sytuacji ze goscie dostali tylko 560 biletow (gospodarzy ponad 9 tysiecy).

 

Jak dla mnie stadnion Widzewski do istna jama wilka ktora pochlonie lks :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mecz jak każdy inny.. Polski więc nic ciekawego.. Gdyby było z 60 tyś ludzi można by mówić o dobrym meczu :P

Sercem za ŁKSem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widocznie nie jestes prawdziwym kibicem ze tak mowisz ze zwykly mecz.

 

Np:

 

Derby Łodzi - sportowe święto naszego miasta – „Express Ilustrowany”

Cała piłkarska Łódź wstrzyma w piątek wieczorem oddech. O godz. 19.15 Widzew rozpocznie bowiem derbowe spotkanie z ŁKS. Nie trzeba nikogo przekonywać, jakie znaczenie ma to spotkanie dla kibiców. Nastroje w obydwu zespołach są diametralnie różne. W Widzewie kilku piłkarzy pamięta ostatnie przegrane derby i chciałoby rewanżu. Szkoleniowiec zespołu z al. Piłsudskiego Paweł Janas przez ostatnie kilka dni robi jednak wszystko, żeby jego podopieczni nie uwierzyli, że już wygrali. Podkreśla, że ŁKS to siódmy zespół ekstraklasy z ubiegłego sezonu i jest pewien, że dziś wieczorem wcale nie wystąpi w słabym składzie. W czwartkowych zajęciach widzewiaków wzięło udział dwóch litewskich pomocników – Mindaugas Panka i Darvydas Sernas – którzy zagrali w meczu z Luksemburgiem, ten pierwszy ma sporą szansę na występ. Żaden z zawodników nie narzeka na urazy. Znacznie więcej problemów ma trener ŁKS Grzegorz Wesołowski. Tak naprawdę nie wie bowiem, kim będzie dysponował. Do chwili zamknięcia tego wydania gazety ważnych kontraktów nie mieli choćby: Tomasz Hajto (i tak musi pauzować za kartki), Paweł Drumlak i Jakub Skrzypiec. Wesołowski będzie mógł natomiast skorzystać z usług Piotra Klepczarka. W czwartek późnym wieczorem ze zgrupowania kadry Czarnogóry wrócił waleczny pomocnik Mladen Kascelan, na szczęście nie doznał kontuzji. Opiekun ŁKS liczy, że doświadczony obrońca Marcin Adamski i bramkarz Bogusław Wyparło będą w stanie zatrzymać ataki Widzewa. Sędzia meczu Piotr Wasielewski nigdy nie prowadził meczu Widzewa. Natomiast rozjemcą spotkań ełkaesiaków był czterokrotnie.

 

59. piłkarskie derby Łodzi - Widzew podejmuje ŁKS – „Express Ilustrowany”

 

W czerwcu łódzcy kibice futbolu ogromnie się cieszyli, że będą mogli wreszcie obejrzeć derby miasta w ekstraklasie. Euforia nie trwała jednak długo. Postarał się o to PZPN, by Widzew i ŁKS nie walczyły w gronie najlepszych polskich drużyn, a grały jedynie w I lidze. Zdecydowanym faworytem 59. derbów Łodzi, jest Widzew. Za zespołem z al. Piłsudskiego przemawia nie tylko strona sportowa, ale także organizacyjna klubu. Gospodarz dzisiejszej konfrontacji dysponuje doskonałym finansowym zapleczem, choć brakuje mu sportowej atmosfery (nie myślę w tym momencie o kibicach). Zimna kalkulacja, wyrachowanie i bankowy sposób prowadzenia klubu przez właściciela i jego działaczy nie wszystkim musi odpowiadać. Z kolei w ŁKS jest entuzjazm, ułańska fantazja, ale brakuje tego, co jest niezbędne do stworzenia silnego zespołu – kasy. Również przepychanki udziałowców niezbyt dobrze wpływają na wizerunek klubu. Z drugiej jednak strony, to od pewnego czasu norma w ŁKS, która jednak nie przeszkadzała drużynie w odnoszeniu sportowych sukcesów. Wydaje się, że niemal w każdej formacji zespół prowadzony przez trenera Pawła Janasa ma przewagę. Wydaje się, że równowaga została zachowana w bramce, gdzie w Widzewie Maciej Mielcarz i w ŁKS Bogusław Wyparło są wysokiej klasy specjalistami w swoim fachu. Na pozostałych pozycjach, po trudnościach ŁKS z przedłużeniem kontraktów z czołowymi zawodnikami poprzedniego sezonu, dominacja Widzewa wydaje się bezdyskusyjna. Wystarczy powiedzieć, że były reprezentant Polski – Radosław Matusiak – nie miał do tej pory miejsca w podstawowej jedenastce, a to bez wątpienia świadczy o silnej i wyrównanej kadrze drużyny. Kolejnym atutem Widzewa będzie liczba kibiców. Dla ełkaesiaków przeznaczono jedynie 560 wejściówek, toteż ich doping nie będzie słyszalny wśród okrzyków wznoszonych przez blisko dziesięciotysięczny tłum sympatyków gospodarzy.

Doświadczenie zdaje się też przemawiać za szkoleniowcem Widzewa. Wszak Janas to były selekcjoner drużyny narodowej. Grzegorz Wesołowski jest dopiero na dorobku, ale to z kolei może też okazać się jego autem.

 

Dziś Widzew - ŁKS, czyli jedyne takie derby oszukanych przez Latę i PZPN – „Polska Dziennik Łódzki”

 

Jeżeli o ligowe punkty gra siódmy zespół ekstraklasy z mistrzem pierwszej ligi, to na całym świecie punkty zdobyte w takim spotkaniu dopisuje się do tabeli ekstraklasy. Jest tylko jeden wyjątek.

To Polska, gdzie Polski Związek Piłki Nożnej pod wodzą prezesa Grzegorza Laty, uniemożliwił grę tych drużyn w ekstraklasie. Awansował w ich miejsce zdegradowaną Cracovię oraz Arkę i Koronę, które nie wywalczyły sportowo awansu, a zostały wprowadzone kuchennymi drzwiami. W tej sytuacji dziś o godz. 19.10 na stadionie przy al. Piłsudskiego zamiast derbów w ekstraklasie rozegrany zostanie mecz I ligi między Widzewem a ŁKS. Mimo pomniejszenia rangi tego wydarzenia przez wrogą Łodzi piłkarską centralę zainteresowanie spotkaniem jest olbrzymie. Wczorajsze kolejki przed kasami biły rekordy i nasi czytelnicy narzekali na to, że organizacja przedsprzedaży zawiodła (były czynne tylko tylko dwie kasy). ŁKS otrzymał do rozprowadzenia wśród swoich fanów 560 kart wstępu. Goście liczyli na więcej (że zajmą całą tzw. Niciarkę), ale Widzew rozprowadził już na tę część trybun karnety i nie mógł pozbawić tych kibiców szansy obejrzenia tak atrakcyjnego spotkania. Gospodarze sprzedali już ponad 3800 karnetów na sezon 2009/2010 poprawiając rekord klubowy. Wygląda na to, że piątkowe derby obejrzy komplet widzów. Liczymy na gorący, sportowy doping, dobrze reklamujący piłkarskie święto miasta. Wszak to zarazem pierwszy mecz zarówno Widzewa jak i ŁKS w Łodzi w tym sezonie. Piłkarze Widzewa wystąpią w czerwonych strojach, a ŁKS zagra na biało. Spotkanie poprowadzi Piotr Wasielewski z Kalisza. Ten arbiter sędziował w poprzednim sezonie mecze ekstraklasy. Kolejnym paradoksem tegorocznych derbów Łodzi jest fakt, że Widzew przystąpi do konfrontacji z lokalnym rywalem po dwóch zwycięstwach w dwóch meczach, ale z zerowym dorobkiem punktowym. To efekt sześciopunktowej kary, nałożonej przed rokiem. ŁKS ma po remisie w Ząbkach jeden punkt i dzięki temu jest wyżej w tabeli. Bramkarze obu drużyn jeszcze nie stracili gola w tych rozgrywkach. - Jesteśmy jakby podwójnie umotywowani - mówi Paweł Janas, trener Widzewa - Tylko zwycięstwo zapewnia nam wyprzedzenie naszych sąsiadów oraz rewanż za ostatnią porażkę 0:2 z ŁKS jeszcze w meczu o mistrzostwo ekstraklasy. Ja mam także dodatkowy powód. Są to moje pierwsze derby Łodzi jako trenera. Janasowi nie wypada się może chwalić, ale piłkarze Widzewa pod jego wodzą, wygrali wszystkie mecze przed własną publicznością i pewnie byłemu selekcjonerowi kadry zależy, by ten prestiżowy serial ciągnąć jak najdłużej. Przed dzisiejszym spotkaniem Widzew nie ma takich kłopotów organizacyjnych jak ŁKS. Jeśli chodzi o kontrakty to sytuacja jest klarowna. Sztab szkoleniowy może skupić się na kwestiach typowo sportowych. Jak widać, zawirowania wokół odebrania awansu nie doprowadziły do odejścia kluczowych zawodników.

Do Łodzi dotarli już dwaj Litwini Mindaugas Panka i Darvydas Sernas, którzy grali w zwycięskim meczu reprezentacji z Luksemburgiem. Większe szanse na występ w wyjściowej jedenastce ma Panka.

Nie można wykluczyć, że zadebiutuje w Widzewie Brazylijczyk Dudu, choć miał prawie tygodniowy rozbrat z zajęciami, przebywając w Brazylii. Dla większości podstawowych piłkarzy Widzewa będą to pierwsze derby, choć np. Marcin Robak, Maciej Mielcarz, Jarosław Bieniuk grali już przeciw ŁKS w ekstraklasie. Ale nie w takiej scenerii i o taką prestiżową stawkę mistrzów miasta Łodzi. Fanów obu drużyn ciekawi czy zagra dziś Radosław Matusiak. Były reprezentant Polski nie wystąpił jeszcze w tym sezonie. To piłkarz, który piłkarskie ostrogi zdobywał m.in. w zespole ŁKS. W dwóch trudnych meczach na boiskach rywali widzewiacy nie stracili gola i w tej sytuacji zapewne Paweł Janas będzie się starał nie rozbijać bloku defensywnego. Gdyby jednak Panka nie zagrał od początku, to pewnie rolę pomocnika destrukcyjnego pełniłby Wojciech Szymanek. Wtedy Łukasz Broź wróciłby na prawą obronę i dał szanse na debiut Dudu po lewej stronie Macieja Mielcarza. Na razie trener widzewiaków przed każdym meczem odważnie zmienia skład (choćby wystawienie w drugiej linii w Stalowej Woli 18-letniego Mikołaja Zwolińskiego). Może dziś Janas zada kłam teorii, że Marcin Robak nie może razem z Radkiem Matusiakiem? W ŁKS przed derbami rośnie gorączka, ale jest tylko pośrednio związana z samym meczem. Nadal bowiem trwa wewnątrzklubowe zawirowanie. Wczoraj prokurent klubu Andrzej Pożarlik podpisał umowy z zawodnikami Piotrem Klepczarkiem i Robertem Sierantem, choć nawet trener Grzegorz Wesołowski o tym nie wiedział. - To jest nienormalne - mówi szkoleniowiec ŁKS. - Ci ludzie, którzy doprowadzili klubu do ruiny teraz chcą grać rolę odnowicieli. Trener Wesołowski miał zapewne na myśli Daniela Goszczyńskiego, który nie wyklucza powrotu do klubu. Twierdzi, że ma sponsorów chętnych do zainwestowania w ŁKS. Więcej o sprawach organizacyjnych będzie można powiedzieć po derbach, bo ma dojść do spotkania litewskiego współwłaściciela akcji klubu Algimantasa Breikstasa z Grzegorzem Klejmanem, a później z Danielem Goszczyńskim. Spotkania Grzegorza Klejmana z Danielem Goszczyńskim etykieta nie przewiduje. A zatem na derby ŁKS zagra wzmocniony dwoma zawodnikami z ełkaesowską przeszłością - Piotrem Klepczarkiem i Robertem Sierantem. Obaj mogą odmienić zespół i nadać mu inną wartość. - Sieranta znamy bardzo długo i wiemy, na co go stać - dodaje trener Grzegorz Wesołowski.

Zagrać może też Jakub Biskup, który wczoraj przeprosił zarząd klubu za nielojalny wywiad, w którym ujawniał, że ŁKS ma wobec niego zaległości finansowe. Przeprosiny zostały przyjęte, ale występ Biskupa w derbach może być ostatnim meczem w barwach ŁKS, bo mocno zaawansowane są rozmowy łodzian z Piastem Gliwice na temat sprzedaży zawodnika. Niestety, Biskupa nie było na wczorajszym treningu, więc jeśli nie pojawi się dzisiaj, straci szanse występu. Zagra też Mladen Kascelan, który wraca z meczu reprezentacji Czarnogóry. Odbiera go z lotniska Andrzej Pożarlik i wiezie na mecz. Po derbach - podobnie jak w przypadku Biskupa - może dojść do pożegnania, bo zainteresowana pozyskaniem Kascelana jest Korona Kielce. Działacze z Kielc przelali już wczoraj część pieniędzy na konto ŁKS, ale są to zaległe kwoty za transfer Pawła Golańskiego. Jak widać wiele klubów nie reguluje rachunków w terminie. Nie zagra Tomasz Hajto, który co prawda miał wczoraj wieczorem podpisać umowę z ŁKS, ale i tak jego występ wyklucza kara z poprzedniego sezonu. Przydałby się Paweł Drumlak, ale on też wczoraj w południe nie miał podpisanego kontraktu z ŁKS. Obaj chcą związać się z łódzkim klubem na cały sezon, ale ktoś z działaczy blokuje podpisanie tej umowy. Ponoć Daniel Goszczyński chce w ten sposób ukarać obu za opowiedzenie się po stronie Grzegorza Klejmana. Węgra Gabora Vayera do gry w derbach trener Wesołowski nie przewiduje. Normalnie już trenował Marcin Adamski i będzie podporą defensywy.

 

Takich derbów nie ma nigdzie w Polsce – „Express Ilustrowany”

 

Większość dotychczasowych spotkań derbowych między Widzewem i ŁKS rozgrywana była w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niestety, w piątek tak nie będzie. Na szczęście nie oznacza to iż zabraknie emocji. W poprzednich lokalnych bojach na zapleczu ekstraklasy też padały gole, a zwrotów akcji nie brakowało. Historia dotychczasowych spotkań derbowych przemawia za Widzewem, który wygrał 25 spotkań, 22 zakończyły się podziałem punktów, natomiast ŁKS był górą jedenastokrotnie.

Na stadionie przy al. Piłsudskiego ełkaesiacy zwyciężyli trzykrotnie (poprzednio miało to miejsce w 1997 roku, kiedy jedyną bramkę strzelił Marcin Danilewicz). Animozje między sympatykami obydwu klubów są powszechnie znane, wypada jednak przypomnieć, że w derbach w barwach obu zespołów grali m.in.: Marek Dziuba, Dariusz Podolski, Andrzej Woźniak, Mirosław Myśliński, Zbigniew Wyciszkiewicz oraz Rafał Pawlak. Zarówno ŁKS, jak i Widzew prowadził legendarny szkoleniowiec Leszek Jezierski, podobnie było zresztą z Markiem Dziubą. Na koniec warto podkreślić, iż derby Łodzi są wyjątkowe w skali kraju, biją na głowę te warszawskie, krakowskie, czy też starcia w Trójmieście. Wypada tylko życzyć sobie, żeby to się nigdy nie zmieniło.

 

Włodzimierz Smolarek: Nic już nie jest takie, jak kiedyś – „Express Ilustrowany”

 

Nawet najmłodsi kibice Widzewa doskonale wiedzą, kim jest Włodzimierz Smolarek. To jeden z najlepszych piłkarzy w historii klubu z al. Piłsudskiego, zdobył z nim m.in. dwa tytuły mistrza Polski. Doskonale zna też specyfikę derbów Łodzi, co w żadnym razie nie może dziwić – w końcu żaden zawodnik nie strzelił w nich tyle bramek, co właśnie tata aktualnego reprezentanta Polski, Euzebiusza, aż siedem.

Zdaje pan sobie w ogóle sprawę, jaki mecz odbywa się dzisiaj w Łodzi?

Włodzimierz Smolarek: – Jasne, że tak, w końcu to wielkie derby Łodzi. Od jakiegoś czasu mam zupełnie inne rzeczy na głowie, trudno jednak, żebym nie wiedział o takim spotkaniu.

Lubił pan derby?

– Zawsze szczególnie się na nie mobilizowałem. Zdawałem sobie bowiem sprawę, co to spotkanie oznacza dla wszystkich kibiców w Łodzi. Ale nie tylko, także dla nas, jego uczestników.

Czy dzisiejsi aktorzy święta Łodzi traktują to spotkanie podobnie jak wy, przed ponad dwudziestoma laty?

– Obawiam się, że nie. Rozmawiałem na ten temat z kilkoma piłkarzami z tamtych lat i oni się ze mną zgadzają. Czasy się zmieniły i gracze podchodzą do takich meczów bez dodatkowych emocji. Inaczej mówiąc, traktują je po prostu, jako kolejną okazję do zarobienia pieniędzy. Nie twierdzę, że to złe, ale kiedyś było inaczej.

Kto dzisiaj będzie górą?

– Punkty na pewno zostaną w Łodzi, jak mawiał klasyk. Jedno się nie zmieniło – w derbach Łodzi nie sposób wskazać faworyta.

 

Ryszard Polak: Bardzo ważny będzie początek – „Express Ilustrowany”

 

Fani ŁKS chcieliby, żeby w piątek w defensywie ich ukochanego zespołu grał Ryszard Polak. Przez wiele lat stanowił on o sile obrony zespołu z al. Unii, wielu napastników obawiało się starć z zawsze twardo grającym zawodnikiem. Później był m.in. trenerem ŁKS, krótko opiekował się także Widzewem.

Jakie to będą derby?

Ryszard Polak: – Bóg to raczy wiedzieć. Przede wszystkim nie zobaczymy meczu ekstraklasy, a jedynie pierwszej ligi. To mnie strasznie smuci, uważam bowiem, że miejsce obydwu drużyn jest w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wracając do meczu, sądzę, że szalenie istotny będzie początek. W zdecydowanie lepszej sytuacji wydaje się być Widzew, który przede wszystkim ze względu na uporządkowaną sytuację organizacyjną spokojniej zniósł zawirowanie związane z niepewną przyszłością. Do tego zawodnicy trenera Pawła Janasa wygrali swoje dwa pierwsze mecze, co zawsze wzmacnia psychicznie.

Z kolei Grzegorz Wesołowski nie wie, z których zawodników będzie mógł skorzystać, to wszystko przypomina trochę łapankę. Nadziei dla klubu z al. Unii upatrywałbym w tym, iż jestem absolutnie przekonany, że ktokolwiek wybiegnie na murawę w koszulce ŁKS, da z siebie wszystko. A ambicja w derbach to podstawa.

Kto wygra?

– Powiem tak, niespodzianka nie jest wykluczona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

taaa "prawdziwi kibice" - znów będą wyli na ulicy w środku nocy jacyś zalani w trupa kretyni - w ten sposób większość miasta zauważa derby

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na koniec warto podkreślić, iż derby Łodzi są wyjątkowe w skali kraju, biją na głowę te warszawskie, krakowskie, czy też starcia w Trójmieście. Wypada tylko życzyć sobie, żeby to się nigdy nie zmieniło.

Że co?! To są chyba jakieś jajca, czemu derby Łodzi mają być lepsze od tych w Krakowie czy Trójmieście, co jest w nich takiego niezwykłego, wytłumaczy mi to ktoś?

 

 

 

Celowo nie wymieniam Warszawy bo ostatnie derby jakie pamiętam to wtedy kiedy Legię przejęło ITI, po przejęciu licencji Groclinu to nie jest to samo, zresztą na Groclin nikt w zasadzie nie chodzi i nie może być mowy o derbach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepsze moze sa (byly?) pod tym wzgledem, ze kibicow gosci bylo wiecej niz regulaminowe 5%.

 

E: Bedzie transmisja na tvp?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Że co?! To są chyba jakieś jajca, czemu derby Łodzi mają być lepsze od tych w Krakowie czy Trójmieście, co jest w nich takiego niezwykłego, wytłumaczy mi to ktoś?

 

Nie byles to nie wiesz jacy sa kibice w lodzi. Wpadniesz to sie przekonasz. Slowami Ci tego nie opisze.

 

Transmisja na TVP Sport od 19:15

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kibicuje braciom z Łodzi - ŁKS

szkoda, że tak mało biletów dostali

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie byles to nie wiesz jacy sa kibice w lodzi. Wpadniesz to sie przekonasz. Slowami Ci tego nie opisze.

 

No dajze spokoj, bo teraz Ty przesadzasz. Jacy niby sa? Z kosmosu? Lepsi niz w Krakowie czy W-wie? Watpie. Lodzkie debry mogly wypadac lepiej akustycznie, gdy na stadionie bylo tylu kibicow obu ekip, ilu powinno byc na kazdych derbach. I tylko dlatego. Chociaz we wspomnianych przeze mnie miastach, trudno by o to bylo, ze wzgledu na wyraznie rozny poziom ekip.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kibicuje braciom z Łodzi - ŁKS

szkoda, że tak mało biletów dostali

 

No niestety. Atmosfera bedzie taka jak by nie bylo przjezdnych :D

 

No dajze spokoj, bo teraz Ty przesadzasz. Jacy niby sa? Z kosmosu? Lepsi niz w Krakowie czy W-wie? Watpie. Lodzkie debry mogly wypadac lepiej akustycznie, gdy na stadionie bylo tylu kibicow obu ekip, ilu powinno byc na kazdych derbach. I tylko dlatego. Chociaz we wspomnianych przeze mnie miastach, trudno by o to bylo, ze wzgledu na wyraznie rozny poziom ekip.

 

Smiem twerdzic w pewnych chwilach ze wlasnie z kosmocu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie byles to nie wiesz jacy sa kibice w lodzi. Wpadniesz to sie przekonasz. Slowami Ci tego nie opisze.

Moim zdaniem lekko przesadzasz, kibol jak kibol, czy to w Warszawie, Poznaniu, Krakowie czy Łodzi, wszędzie tacy sami, a że potrafią zrobić atmosferę na swój sposób to co innego.

 

Byłem co prawda tylko na 2-óch wyjazdach, w Sosnowcu i w Zabrzu - ten drugi powinien przyprawiać mnie o drżenie i sterczące włosy dęba bo tam dosyć dużo ludzi przychodzi - nic z tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
na Groclin nikt w zasadzie nie chodzi i nie może być mowy o derbach.

 

Rzeczywiście Polonia zbyt wielu kibiców nie ma. Jednak ostatnio Legia ma problemy z zapełnieniem krytej, także z jazdami po niszowym klubie na Twoim miejscu bym się wstrzymał

 

 

Lepsi niz w Krakowie czy W-wie?

 

Nie no, w Krakowie są najlepsi. Wiślacy są zaje... w swej zaje... :E Tylko coś na wyjazdy się nie palą :lol2: Licytowanie się, kto ma lepszych kibiców nie może się dobrze skończyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rzeczywiście Polonia zbyt wielu kibiców nie ma. Jednak ostatnio Legia ma problemy z zapełnieniem krytej, także z jazdami po niszowym klubie na Twoim miejscu bym się wstrzymał

Polonia niszowym klubem, no przecież grali w LE :lol2::hahaha:

 

Legia ma problem z zapełnieniem trybuny krytej bo ceny biletów są nieadekwatne do portfeli, Walter i ITI chcą żeby na Ł3 przychodzili sami bogacze co zjedzą kiełbaskę i będą siedzieć cicho a potem pójdą do domu i wrócą za 2 tygodnie. Zresztą cały czas jest problem z dogadaniem sie z zarządem i wiele osób nie przychodzi tu a za to jeździ na mecze gdzieś dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O godzinie 19:10 (powstanie klubu 1910)

Mecz się zacznie o 19:15 :P

 

Atmosfery derbów w ogóle nie ma, większość żyje jeszcze PZPN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co z tego, że derby, skoro poziom piłkarski stoi na żenującym poziomie ? Już dawno polska kadra odepchnęła mnie ogólnie od zainteresowania piłką nożną, a pamiętam czasy, kiedy siedziałem w tym naprawdę mocno. Zdarzało się nawet oglądać kodowane transmisje na C+, bo co nieco było widać, a może tak się wydawało przynajmniej. Rozpoczęcie każdego nowego sezonu, transfery - wszystko to wciągało. Prowadziłem nawet serwis www związany z polską ligą. Z czasem zapał minął i przerzuciłem się na inne dyscypliny.

 

Widziałem te filmiki na youtube z udziałem 'kibiców' i, jak dla mnie, takie zachowanie jest dzikie, nie mówiąc już o wulgarności, bo to oczywiste. Nie rozumiem, nigdy nie rozumiałem i nie chcę rozumieć tego zjawiska. Gdy jeszcze interesowałem się piłką, oglądałem ją dla piłki, a nie po to, żeby iść na stadion i uskuteczniać jakieś śmieszne przyśpiewki na drużyny przeciwne, a przy tym spychać samo widowisko na dalszy plan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie no, w Krakowie są najlepsi. Wiślacy są zaje... w swej zaje... :E Tylko coś na wyjazdy się nie palą :lol2: Licytowanie się, kto ma lepszych kibiców nie może się dobrze skończyć ;)

 

Mialem dopisac Poznan, zeby ci bylo dobrze? Niestety, nie dopisalem. Wy nawet derbow nie macie. Juz zapomniales? A licytacje kto ma lepszych kibicow, to jedynie ty tutaj uprawiasz. Ja podalem miasta, gdzie rywalizuja co najmniej 2 ekipy. Istnienie Warty nie sprawia jeszcze, ze Poznan takim miastem jest. Dziekuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a pamiętam czasy, kiedy siedziałem w tym naprawdę mocno. Zdarzało się nawet oglądać kodowane transmisje na C+

 

Wow, rzeczywiście mocno w tym siedziałeś. Dla Ciebie piłka to tylko jedna z dyscyplin, która już Cie zresztą nie interesuje, po co w takim razie wypowiadasz się w takim temacie:question:

 

Kolego wyżej, o co Ci chodzi? Nikt nie oczekiwał, że wymienisz Tutaj Poznań. Nawet gdybyśmy grywali z Wartą, to nie byłyby to derby tego kalibru co w Łodzi itd. A to dlatego, że my się z Wartą nie żremy, nie gonimy zielonych po mieście. I jakoś wszystkim z tym dobrze jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Barbrady, wpadasz do tematu i robisz burdel zaczynajac niepotrzebne przepychanki slowne dodajac, ze to nie moze sie dobrze skonczyc :szczerbaty: Ja tu czegos nie kumam w takim razie. Nikt tutaj Lecha nie atakowal, ale przy*******asz sie do innych, rzucajac tekstami niezwiazanymi w ogole z tematem. Temat jest o derbach i ich rzekomej wyzszosci nad innymi. Tymi z Trojmiasta, Krakowa czy W-wy. Ja sam zauwazylem, ze pod wzgledem rownowagi sil to tak, lodzkie derby sa lepsze. Ale juz nie zgodzilem sie ze stwierdzeniem, ze kibice w Lodzi sa "inni", jacys lepsi. Na co dostaje odpowiedz, ze Wisla jest bee.

 

To chyba ja powinienem zapytac, o co chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wow, rzeczywiście mocno w tym siedziałeś. Dla Ciebie piłka to tylko jedna z dyscyplin, która już Cie zresztą nie interesuje, po co w takim razie wypowiadasz się w takim temacie:question:

Tak, teraz już tylko jedna z dyscyplin - właśnie przez żenujący poziom na boisku i dzicz na trybunach. A wypowiadam się, bo mam swoje zdanie na ten temat, a forum służy do jego wyrażania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davidku, otwórz się przed nami, powiedz jaki masz problem - może będziemy mogli Ci pomóc :lol2: Temat nie jest o rzekomej wyższości derbów Łodzi nad innymi i tyle by w zasadzie wystarczyło. Z łaski swojej nie zmieniaj sensu mojej wypowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Davidku, otwórz się przed nami, powiedz jaki masz problem - może będziemy mogli Ci pomóc Temat nie jest o rzekomej wyższości derbów Łodzi nad innymi i tyle by w zasadzie wystarczyło. Z łaski swojej nie zmieniaj sensu mojej wypowiedzi
Nie no, w Krakowie są najlepsi. Wiślacy są zaje... w swej zaje... Tylko coś na wyjazdy się nie palą

Ja tu jedynie widzę chęć dogryzienia Wiślakom. Nic dziwnego ,że Dawid tak zareagował...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Davidku, otwórz się przed nami, powiedz jaki masz problem - może będziemy mogli Ci pomóc :lol2: Temat nie jest o rzekomej wyższości derbów Łodzi nad innymi i tyle by w zasadzie wystarczyło. Z łaski swojej nie zmieniaj sensu mojej wypowiedzi

 

Ozesz k***a. To teraz pojechales. Po pierwsze, nie jestesmy kolegami, wiec z laski swojej nie zmieniaj mojego nicka. Moze nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Nie temat, a dyskusja zeszla na taki tor. Dopoki nie uraczyles nas swoimi blyskotliwymi uwagami nt Wisly. A teraz rzniesz glupa, ze nie wiesz o co chodzi. Widze, ze z toba nie warto pisac, bo obracasz kota ogonem i jestes zadowolony. Jesli ktos tu ma problem, to tylko ty. O twoim Lechu nie bylo tu ani jednego negatywnego slowa, ale musiales podzielic sie z nami swoimi przemysleniami o Wisle. A jak juz tak ci sie nie podoba poziom kibicowania Wisly, to wielka szkoda, ze zapomniales wspomniec o swojej zgodzie.

 

Nie lubie tego okreslenia, ale ty chyba naprawde masz te modne ostatnio kompleksy. Niech kazdy z tej sprzeczki wyciagnie wlasne wnioski, bo do porozumienia to my nie dojdziemy. Bez odbioru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Davidku, otwórz się przed nami, powiedz jaki masz problem - może będziemy mogli Ci pomóc :lol2:

Barbrady, to raczej Ty wyraźnie masz jakiś problem. Dyskusja dotyczyła derbów Łodzi, a Ty dowalasz się do wyjazdów Wisły. Nikt nikogo nie zaczepiał, o Lechu nikt nawet nie wspomniał, więc po co te uszczypliwe komentarze? Jednak są kompleksy, co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie wrocilem z meczyku i Ja to podsumuje tak:

 

WIDZEW rządzi w mieście ŁODZI!!!!!!!!!!!!!

DERBY NASZE MIASTO NASZE !!!!!!!!!!!

 

A co do kibicow to sami mozecie sprawdzic ktorzy kibice sa najwierniejsi i jezdza po calej Polsce niezaleznie ktora liga w najliczniejszych ekipach ;) Tylko Widzew RTS !

 

Pozdrawiam napinaczy :D

 

ps. Do administracji: mozecie mi wybaczyc jesli cos nie tak napisalem ale jestem jeszcze troche "nie taki" po meczu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...