Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

stitoo

Problemy ze sklepem Bachcomp.pl

Rekomendowane odpowiedzi

Ok, radźcie koledze batrii99 dalej i zobaczymy jak na tym wyjdzie.

yabba, nie zrozumiałeś mnie. Ja nie piszę o ustawie, lecz jej zastosowaniu w określonym przypadku (kolegi batrii99) i moim zdaniem lepiej w tym przypadku skorzystać z gwarancji (no chyba że są w niej jakieś haczyki, a to się zdarza) niż powoływać się na "niezgodność". Poza tym wszystkie ustawy konsumenckie są tak skonstruowane że dają iluzoryczną ochronę dla klienta. Jak myślisz co może znaczyć słowo "domniemywanie"? Czy lepiej jest jak masz gwarancję powołać się na nią i mieć usterkę z głowy czy też lepiej jest poddać jej awarię pod "domniemywanie"?

Zapytam jeszcze kto z Was ile spraw w sądzie wygrał?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kolego bartii99, jak chcesz oddać kartę jako niezgodną z umową skoro ona ci się popsuła??

Ludzie opanujcie się.

 

A twoim zdaniem sprzęt popsuty to już JEST ZGODNY Z UMOWĄ? Bez sensu to co napisałeś :szczerbaty:

 

A ten cały gankstarapakilas to jest żałosny i tyle! Przecież pisze w prawie jasno i wyraźnie "Za niezgodność towaru z umową odpowiada SPRZEDAWCA, mimo iż nie jest jego wytwórcą, przez 2 LATA od daty wydania towaru. Kupujący ma zatem prawo w ciągu dwóch lat od zakupu (odebrania towaru) złożyć reklamację u sprzedawcy. " Czyli może się powołać na niezgodność towaru z umową nawet jak mu się popsuje karta za rok, więc jak najbardziej bartii99 może reklamować kartę.

 

No to teraz takie info, jak najbardziej mam prawo reklamować towar:

a) gwarancja X- czasu na sprzęt wydany przez producenta

b1) Niezgodność towaru z umową, moim żądaniem jest doprowadzenie przedmiotu do "zgodności z umową" czyli wymiana*

b2) Niezgodność towaru z umową, moim żądaniem jest zwrot pieniędzy za towar który jest niezgodny z warunkami umowy*

 

 

*Sprzedawca odpowiada zgodnie z prawem 24 m-e od daty zakupu, ale do 6m-cy od zakupu domniemywa się że towar miał już wadę w momencie zakupu, natomiast jeśli termin został przekroczony, tzn. reklamuję towar np 7 miesiąca od daty zakupu to wtedy udowodnienie wady jest po mojej stronie a nie sprzedawcy.

Inaczej, praktyka: Kupujesz telefon np w sieci, psuję ci się on po 3 miesiącach, oddajesz go od razu do punktu sprzedaży na niezgodności z umową (nie musisz na gwarancji masz do tego PRAWO!!!!), sprzedawca przyjmuję towar po czym ma 14 dni na poinformowanie cię jaka jest odpowiedz serwisu, jeśli serwis wystawi ekspertyzę że telefon nie jest uszkodzony z twojej winy, a musi ją wystawić jeśli tak jest, to sprzedawca ma teraz 2 opcje, albo wydać nowy telefon, wolny od wad lub zwrócić gotówkę, ale decyzja jest po stronie KLIENTA która opcję wybiera.

Jeśli idziesz do punktu po 7 miesiącach to teraz nie na sprzedawcy spoczywa obowiązek wystawienia takiej ekspertyzy tylko twojej, co w praktyce oznacza że żaden serwis nie wystawi ci czegoś takiego ;-P

 

Ok, karta wysłana, mail do sklepu Bachcomp poszedł, cała procedurę opisze tutaj, zobaczymy jak zachowa się sklep.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehh... Polska to kraj absurdów...

Oby ludzie uczciwi wygrali walkę z tymi nieuczciwymi, a raczej mieli na tyle sił, aby tę trudna walkę w ogóle podjąć.

Trzymam kciuki za wszystkich, którzy stali się ofiarami matactw, przekrętów i nieuczciwości ze strony sprzedających.

To takie moje słowa otuchy.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ehh... Polska to kraj absurdów...

Oby ludzie uczciwi wygrali walkę z tymi nieuczciwymi, a raczej mieli na tyle sił, aby tę trudna walkę w ogóle podjąć.

Trzymam kciuki za wszystkich, którzy stali się ofiarami matactw, przekrętów i nieuczciwości ze strony sprzedających.

To takie moje słowa otuchy.

Pozdrawiam.

 

Wygrać wygrasz. Ale musisz mieć chęci i nie poddawać się. Mój ojciec miał w życiu dużo nie przyjemnych sytuacji, ale założył sprawy w sądzie i każdą wygrał bez żadnego prawnika. Kupił sobie kodeks i go przeczytał :)

Na allegro wygrał część do TV, zrobił przelew na kwotę chyba 40-50 zł i koleś mu przez miesiąc nie wysyłał. Założył sprawę na policji i gdy tamten dostał wezwanie od razu mu przesłał część :) Co najlepsze policja go ukarała mandatem 1000 zł + koszta sądowe.

 

I teraz najważniejsza porada dla ludzi kupujących z allegro i o zaginionych paczkach na poczcie.

Ojciec zakupił nawigację GPS (zależało mu na czasie), ponownie zrobił przelew. Paczki długo nie było, doszło po prostu do jej kradzieży na Poczcie. Koleś otrzymał od poczty koło 100 zł (nawigacja warta ponad 400 zł) i chciał ojcu przesłać te 100 zł :) Ale przesłał mu list, że zakłada sprawę to koleś od razu przelał całą kwotę. Co prawda trwało to bardzo długo. Aha, najlepszy był komentarz, od Ojca dostał negatywa. I w riposcie napisał, że oferował mu lepszą i dużo droższą nawigację zamiast tej co zakupił. Widać, że ludzie kłamią by tylko utrzymać dobrą opinię o sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak myślisz co może znaczyć słowo "domniemywanie"?
To w języku potocznym oznacza "wada istniała w momencie produkcji, chyba że sprzedawca udowodni że było inaczej".

 

Ciągle zarzucasz innym nieznajomość prawa, a jak na razie przekręciłeś lub źle zrozumiałeś praktycznie każde zdanie i w kwestii prawa klienta do zwrotu zakupu na odległość i w kwestii niezgodności z umową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, otrzymałem e-mail od Pana Michała, właściciela sklepu, ma naprawdę ciężką czasem pracę. Na razie powiem że sprawa stoi, ale pewnie do czasu aż otrzymam odpowiedź z tytułu reklamacji, przepraszam, niezgodności.

Myślę że to nie jest sklep pokroju ENTER o jakim się naczytałem że robią wałki na lewo więc jestem dobrej myśli.

Co do założyciela tematu, rozumiem cię, jednak zgodnie z procedurą i prawem powinieneś odesłać kartę do sprzedawcy, tak aby serwis sprawdził czy dan usterka, zgłaszana przez ciebie występuje i czy jest to wada czy nie. Co do 10 dni, hmm tu nie podpowiem, nie sprzedaję jako firma przez internet więc nie pomogę.

Powiem tak, nie można wykluczać tego sklepu, mogą oferować produkty bez "@" w bardzo dobrej cenie, z prawdziwą F-vat!, jednak sprzedając produkty przez nich kręcone powinni ponosić ryzyko że komuś się to nie spodoba i termin 10 dni jak najbardziej dla nich powinien być akceptowany! W sieci GSM jest tak że jeśli klient zamówi telefon przez BOK ( biuro obsługi klienta) to ma PRAWO! zwrócić sprzęt do 10 dni bez podania przyczyny, z zastrzeżeniem że sprzęt nie możne nosić śladów użytkowania, ale np włączenie, sprawdzeni funkcji i wyłączenie sprzętu to nie użytkowanie wg. TEGO prawa. Myślę że jeśli sieci GSM takie coś respektują to dlatego że wiedzą że w sądzie zawsze może to się skończyć dla nich przegraną.

Pozdrawiam

 

PS. ważne aby sprzęt lub informacja podana na piśmie została przekazana do sprzedawcy do 10 dni od daty zakupu! bez tego termin 10 dni na zwrot nie obowiązuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
I teraz najważniejsza porada dla ludzi kupujących z allegro i o zaginionych paczkach na poczcie.

Ojciec zakupił nawigację GPS (zależało mu na czasie), ponownie zrobił przelew. Paczki długo nie było, doszło po prostu do jej kradzieży na Poczcie. Koleś otrzymał od poczty koło 100 zł (nawigacja warta ponad 400 zł) i chciał ojcu przesłać te 100 zł :) Ale przesłał mu list, że zakłada sprawę to koleś od razu przelał całą kwotę. Co prawda trwało to bardzo długo. Aha, najlepszy był komentarz, od Ojca dostał negatywa. I w riposcie napisał, że oferował mu lepszą i dużo droższą nawigację zamiast tej co zakupił. Widać, że ludzie kłamią by tylko utrzymać dobrą opinię o sobie.

 

 

A ja zawsze zaznaczam kupujacemu, ze listem badz paczka nie ubezpieczona wysylam na jego ryzyko.

Wiec w podobnym przypadku mogliby mnie straszyc sadem... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stitoo, przecież miała być wielka sprawa w sądzie? Co się stało? Coś zmiękło?

art. 23 Kodeksu Cywilnego:

"Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach."

Ktoś tu krzyczał że chce podstawę prawną.

I zrozumcie że ja nie bronię nikogo, ale według mnie autor tematu jest FRAJEREM (tak możesz mnie za to podać do sądu, pisz na PW to podam ci swoje dane żebyś mógł mnie oskarżyć). Po pierwsze że kupił coś w tym sklepie, a po drugie z powodu jak próbuje rozwiązać swój problem.

Zrozum sam wdepnąłeś w gówno, zacząłeś płakać że śmierdzi i zamiast pomyśleć to zacząłeś się w nim tarzać.

 

 

:thumbup: :thumbup: :thumbup: Narazie to wiemy komu "śmierdzi" najbardziej. :cool: I coś mi się zdaje że jeszcze długo będzie śmierdzieć w Toruniu.

 

Nigdzie nie napisałem że rezygnuje ze sprawy. Czekam cierpliwie bo "sprzedawca" ma 14 dni na zapoznanie się z pismem. I albo wyraża zgodę na sąd polubowny albo nie.

Wtedy będę działać dalej.

 

gankstarapakilas z twoich wypowiedzi widać ze jesteś bezstronny :thumbup: Widać że już się "cieszysz" że zrezygnowałem :lol2:

 

PS lepiej Ci jak napisałeś na forum "frajer" ?? Jak małe dziecko :E

 

Co do założyciela tematu, rozumiem cię, jednak zgodnie z procedurą i prawem powinieneś odesłać kartę do sprzedawcy, tak aby serwis sprawdził czy dan usterka, zgłaszana przez ciebie występuje i czy jest to wada czy nie. Co do 10 dni, hmm tu nie podpowiem, nie sprzedaję jako firma przez internet więc nie pomogę.

 

PS. ważne aby sprzęt lub informacja podana na piśmie została przekazana do sprzedawcy do 10 dni od daty zakupu! bez tego termin 10 dni na zwrot nie obowiązuję.

 

 

1.Sprzedawca odmówił przyjęcia paczki. Wiec po co mam ją wysyłać ? Aby sobie zapłacić koszty wysyłki w 2 strony ?

 

2.Wysłałem pismo z rezygnacją z zakupu przede upływem 10 dni (mam kwit że sprzedawca dostał pismo) ale zgody na przyjecie karty nie wyraził.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A ja zawsze zaznaczam kupujacemu, ze listem badz paczka nie ubezpieczona wysylam na jego ryzyko.

Wiec w podobnym przypadku mogliby mnie straszyc sadem... :)

Dlatego ja biore TYLKO pobraniowe. Wisi mi czy to jest ubezpieczone czy nie. Jesli kolo nie daje pobrania + wgladu do paczki tak szukam innego sprzedajacego. Zadna laska. Jesli jest za pobraniem to kolesiowi zalezy by doszlo , a i on sam sobie ubezpiecza , a nie jako kupujacy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dlatego ja biore TYLKO pobraniowe. Wisi mi czy to jest ubezpieczone czy nie. Jesli kolo nie daje pobrania + wgladu do paczki tak szukam innego sprzedajacego. Zadna laska. Jesli jest za pobraniem to kolesiowi zalezy by doszlo , a i on sam sobie ubezpiecza , a nie jako kupujacy.

Ja znowu nie wysyłam za pograniem tylko wpłata na konto, co któraś paczka to w plecy. Często się zdarza ze klient nie ma kasy a to się rozmyśli a to kupił taniej i paczka wraca a ja muszę płacić za paczkę w tą i z powrotem 100zł (duży gabaryt).

 

gankstarapakilas co ty pitolisz za pierdoły? Skąd tyle zawiści?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja znowu nie wysyłam za pograniem tylko wpłata na konto, co któraś paczka to w plecy. Często się zdarza ze klient nie ma kasy a to się rozmyśli a to kupił taniej i paczka wraca a ja muszę płacić za paczkę w tą i z powrotem 100zł (duży gabaryt).
Żądaj przedpłaty na konto kosztów wysyłki w obie strony i tylko pod takim warunkiem wysyłaj pobraniówki. Jak komuś zalezy na sprzęcie i pobraniu oraz trochę mysli i umie się postawić w sytuacji sprzedawcy to zrobi taki przelew choćby na poczcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Żądaj przedpłaty na konto kosztów wysyłki w obie strony i tylko pod takim warunkiem wysyłaj pobraniówki. Jak komuś zalezy na sprzęcie i pobraniu oraz trochę mysli i umie się postawić w sytuacji sprzedawcy to zrobi taki przelew choćby na poczcie.

Tylko że takie osoby często decydują się na pobranie ze względu na czas. Wiadomo na przelew z poczty mogę czekać nawet 3 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko że takie osoby często decydują się na pobranie ze względu na czas. Wiadomo na przelew z poczty mogę czekać nawet 3 dni.
W przypadku drogich rzeczy to zwykle nie czas jest podstawowym kryterium - a cena.

Ja bym się nie zdecydował wysłać komuś nieznanemu przesyłki pobraniowej i zapłacić za nią kilkadziesiąt zł mając ryzyko dwukrotnie większej straty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W przypadku drogich rzeczy to zwykle nie czas jest podstawowym kryterium - a cena.

Ja bym się nie zdecydował wysłać komuś nieznanemu przesyłki pobraniowej i zapłacić za nią kilkadziesiąt zł mając ryzyko dwukrotnie większej straty...

Dlatego przejechałem się i już nie wysyłam. Dzięki za radę z tą przedpłatą. Skorzystam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Głupoty, tak?

Niezgodność z umową dotyczy wad które już były bezpośrednio po zakupie. batii99 opisał że karta jakiś czas działała, więc moim zdaniem nie jest to niezgodność, a zwykła awaria sprzętu. Oczywiście przy wystąpieniu wad w przeciągu 6 miesięcy domniemywa się że istniała ona od początku, ale to tylko DOMNIEMYWANIE, a nie pewność i w tym przypadku raczej ta wada nie istniała (ew. inna która wywołała usterkę, ale to ustali serwis).

 

Bardzo to ładnie wszystko rozpisałeś, ale niestety nie zrozumiałeś w ustawie jednej rzeczy -> zdania które pogrubiłem.

Ustawa dotyczy NIE tylko wad w chwili zakupu, ale też WAD NABYTYCH, w tym zwykłych "awarii" sprzętu.

 

Przeczytaj ustawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie.

4 miesiące temu kupiłem sobie słuchaweczki aero 5.1, ale coś nie styka mi kabel od stereo. Dzwoniłem do Pana z allegro, tam dowiedziałem się że mam napisać do serwisu, tak też uczyniłem. Niestety nie dostałem żadnej odpowiedzi więc napisałem do sprzedawcy coś takiego:

Witam

4 miesiące temu zakupiłem u Pana słuchawki Aero 5.1. Problem polega na tym iż nie działa tryb stereo. Dzwoniłem do Pana wcześniej, napisałem do serwisu 2 tygodnie temu lecz nie dostałem odpowiedzi. W związku z tym chciałbym skorzystać z przysługującego mi prawa konsumenta i powołać się na niezgodność towaru z umową. Moje żądanie względem Pana to zwrot gotówki. Proszę o podanie adresu do wysyłki na ten adres email.

Pozdrawiam

Następnego dnia dostałem odpowiedź:

Podlega Pan warunkom gwarancji, proszę ją dobrze przeczytać znim zaczniemy mowić o prawach konsumenta, wadliwy sprzęt należy wysłać do firmy Login, oni zapewne wymienią je na nowe.

Sam postaram się jutro zadzwonić w tej sprawie i wyjaśnić żekomy brak kontaktu z ich trony.

Pozdrawiam

Nie chce się wpakować w bagno ale wydaje mi się że sprzedawca powinien mi przyjąć towar i załatwić sprawę z serwisem.

Jak to wygląda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Powinien normalnie przyjąć paczkę. O ile kupiłeś towar 10dni temu :E

Po co w ogóle się odzywasz, skoro Twoja wypowiedź nic nie wnosi?

 

Co do pytania 2 posty wyżej... To czy powołasz się na gwarancję czy na niezgodność towaru z umową zależy od Ciebie. Nie możesz jednak żądać zwrotu kasy. Możesz przedstawić tylko, że takie rozwiązanie najbardziej by Cię zadowoliło. Gdy reklamujesz towar na podstawie gwarancji robisz to do firmy która tej gwarancji udziela( czyli pewnie ten serwis w Twoim przypadku). Gdy powołujesz się na niezgodność z umową to zgłaszasz się do sprzedawcy, a ten ma chyba 14 dni kalendarzowych na ustosunkowanie się do tego. To czy odda kasę, nowy pozbawiony wad produkt, naprawi czy obniży cenę(to czwarte w tym przypadku chyba odpada) zależy od sprzedawcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Słuchajcie.

4 miesiące temu kupiłem sobie słuchaweczki aero 5.1, ale coś nie styka mi kabel od stereo. Dzwoniłem do Pana z allegro, tam dowiedziałem się że mam napisać do serwisu, tak też uczyniłem. Niestety nie dostałem żadnej odpowiedzi więc napisałem do sprzedawcy coś takiego:

 

Następnego dnia dostałem odpowiedź:

 

Nie chce się wpakować w bagno ale wydaje mi się że sprzedawca powinien mi przyjąć towar i załatwić sprawę z serwisem.

Jak to wygląda?

 

Cóż.. w tym przypadku zarówno ty jak i sprzedawca nie znacie się na przepisach ;)

 

Dobrze kombinujesz, ale nie masz podstaw do żądania zwrotu gotówki (jedynie naprawy, bądź wymiany towaru na nowy). Z kolei sprzedawca nie może cię odzsyłać do gwaranta (tzn. odsyłać mailowo może, ale nie może nie przyjąć zwrotu na podstawie niezgodności towaru z umową). Proponuję przeczytać odpowiednią ustawę, nie jest ona długa (kilka stron), a przynajmniej ma się wtedy świadomość, na jakie przepisy się powołuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

się podłącze jak zakupiony towar jest niezgodny z opisem to jaki czas mam żeby odesłać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Słuchajcie.

4 miesiące temu kupiłem sobie słuchaweczki aero 5.1, ale coś nie styka mi kabel od stereo. Dzwoniłem do Pana z allegro, tam dowiedziałem się że mam napisać do serwisu, tak też uczyniłem. Niestety nie dostałem żadnej odpowiedzi więc napisałem do sprzedawcy coś takiego:

 

Następnego dnia dostałem odpowiedź:

 

Nie chce się wpakować w bagno ale wydaje mi się że sprzedawca powinien mi przyjąć towar i załatwić sprawę z serwisem.

Jak to wygląda?

Nie ma to jak z czegoś prostego robić problem. Sklepy internetowe tylko sprzedają i umywają ręce chyba że ci się coś nie spodobało (10dni). Jaki sens jest wysyłać najpierw do sklepu później ze sklepu do serwisu jak można od razu do serwisu, skracając czas oczekiwania. W warunkach gwarancji masz napisane co robić w razie usterki. Przeważnie jest napisane lista najbliższych oddziałów marki sprzętu który kupiłeś. Ostatnio oddawałem nagrywarkę lg. Tylko zadzwoniłem po kuriera podając numer przewozowy z gwarancji. Tydzień poczekałem i już nowszy model nagrywarki u mnie. Nic mnie to nie kosztowało.

Także dzwoń pod numer z gwarancji aż do skutku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaki sens jest wysyłać najpierw do sklepu później ze sklepu do serwisu jak można od razu do serwisu, skracając czas oczekiwania.

Tyle że pisałem do serwisu ale nie otrzymałem odpowiedzi. Skoro nie raczyli odpowiedzieć pomyślałem że napisze do sprzedawcy i niech on się martwi serwisem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tyle że pisałem do serwisu ale nie otrzymałem odpowiedzi. Skoro nie raczyli odpowiedzieć pomyślałem że napisze do sprzedawcy i niech on się martwi serwisem.

Dzwoń! Jak wynika problem nigdy nie pisze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie ma to jak z czegoś prostego robić problem. Sklepy internetowe tylko sprzedają i umywają ręce chyba że ci się coś nie spodobało (10dni). Jaki sens jest wysyłać najpierw do sklepu później ze sklepu do serwisu jak można od razu do serwisu, skracając czas oczekiwania. W warunkach gwarancji masz napisane co robić w razie usterki. Przeważnie jest napisane lista najbliższych oddziałów marki sprzętu który kupiłeś. Ostatnio oddawałem nagrywarkę lg. Tylko zadzwoniłem po kuriera podając numer przewozowy z gwarancji. Tydzień poczekałem i już nowszy model nagrywarki u mnie. Nic mnie to nie kosztowało.

Także dzwoń pod numer z gwarancji aż do skutku.

 

Ponieważ uprawnienia przysługujące z tytułu niezgodności z umową mogą (i często są) być atrakcyjniejsze dla klienta niż zapisy gwarancyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...